Kolejny spokojny tydzień przygotowań

Przed piłkarzami Lecha Poznań kolejny zimowy tydzień spokojnych przygotowań. Inauguracja wiosny w Gdyni pod względem gry wypadła bardzo słabo, a równie słaby wynik 0:0 spowodował powiększenie straty do lidera oraz pogłębił wyjazdowy kryzys Kolejorza. Zespół Nenada Bjelicy ma nad czym pracować i to dosłownie w każdej formacji.


Na trwający tydzień sztab szkoleniowy zaplanował łącznie pięć jednostek treningowych. Poniedziałek jest dla lechitów dniem wolnym. Poznaniacy do zajęć powrócą jutro i też wtedy rozpoczną przygotowania do niedzielnej potyczki z Pogonią Szczecin (początek o godzinie 18:00 na Inea Stadionie). Od jutra Kolejorz będzie ćwiczył tylko raz dziennie.

Wczoraj kontuzji nosa doznał Christian Gytkjaer, który w 57 minucie oberwał butem w głowę. Było podejrzenie złamania nosa, które ostatecznie wykluczyło ten uraz, a sam Duńczyk już w środę powinien trenować na pełnych obrotach. Najbliższe dni na pewno pomogą wrócić do formy rekonwalescentowi Matusowi Putnockiemu, który z racji przerwy w treningach na razie przegrywa rywalizację między słupkami z Jasminem Buriciem.

W niedzielę do kadry meczowej po pauzie za kartki powróci Mario Situm, który niemal na pewno wskoczy na lewą pomoc przez co otwiera się szansa gry dla Darko Jevticia na „10”, a nawet na prawej flance. Stanie się tak jeśli Nenad Bjelica zdecyduje się posadzić na ławkę rezerwowych Niklasa Barkrotha, by wciąż próbować na pozycji ofensywnego pomocnika Mihaia Raduta bądź Radosława Majewskiego, który wczoraj nie podniósł się z ławki.

Najbliższe treningi zdecydują również o tym, kto 18 lutego zastąpi w składzie Rafała Janickiego. 26-letni stoper musi pauzować za 4 żółte kartki i prawdopodobnie zastąpi go Thomas Rogne, który w zimowych sparingach tworzył parę stoperów z pewniakiem do regularnej gry, Emirem Dilaverem.

W najbliższych dniach synoptycy przewidują dodatnie temperatury oraz lekki mróz w nocy, dlatego Lech Poznań nie powinien mieć problemów z zajęciami na boisku treningowym z naturalną trawą. W razie czego zawsze ma do dyspozycji balon ze sztuczną nawierzchnią. Początek niedzielnego meczu Lech – Pogoń o godzinie 18:00 przy Bułgarskiej.

Przewidywany skład Lecha na mecz z Pogonią na ten moment:

Burić – Gumny, Rogne, Dilaver, Kostevych – Trałka, Gajos – Barkroth, Jevtić, Situm – Gytkjaer.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 21

  1. jaro sier napisał(a):

    a po co oni się w ogóle przygotowują przecież od parunastu miesięcy grają tak samo beznadziejnie

  2. Andrej napisał(a):

    Aha , spokojnych czyli co? Nic się nie zmieni ?? Dalej piach .

  3. milekamps napisał(a):

    Niech potrenują strzały na bramkę,CELNE

  4. angelo napisał(a):

    Spokojnie to tylko awaria .

  5. Tomo napisał(a):

    Niemamy szans Pogonią przegramy wysoko 3-0 wogule drużyna nie jest przygotowana do sezonu!!! I Niemamy drużyny i zawodników którzy chcą zapierdalac na boisku!!!

  6. pogoniarz napisał(a):

    Siemka. Mam zamiar pojawic sie na meczu ze znajomymi i mamy zamiar wejść na trybunę gospodarzy, żeby mecz obejrzeć w dobrych warunkach. Osobiście nic do was nie mamy. Mozemy zabrac barwy Pogoni? :) tak tylko się pytam z ciekawości co sądzicie

    • Siódmy majster napisał(a):

      Sądzimy,że zabrać możecie.Ale nie damy głowy czy je wyniesiecie po meczu ze stadionu.Może im się coś przydarzyć czy cuś… ;)

    • enow napisał(a):

      Jasne, zapraszamy do kotła :)

  7. John napisał(a):

    Jako że Lech zagra u siebie ,to może zagra ciut lepiej niż z Arką,bo dużo gorzej się nie da.
    Cóż z tego jak potem mamy mecz wyjazdowy z Koroną a dalej Legia i Wisła.
    Czy i kiedy przyjdzie przełamanie złej serii wyjazdowej ,trudno powiedzieć,równie dobrze może się to nie wydarzyć w tym sezonie, z tym trenerem.Nie ma ku temu podstaw ,bo skoro Arka była trudnym przeciwnikiem ,to już łatwiejszych nie będzie.
    A miało być tak pięknie.Jesteśmy silniejsi,wszyscy są zdrowi ,mamy szeroką kadrę,itp.
    Nenad to bajkopisarz ,obiecanki cacanki ,wielkie hasła.Miał się nikt z Lecha nie śmiać a z tej niemocy wyjazdowej ,śmieją się wszyscy ,w końcu mowa tu o Lechu ,kandydacie do MP.
    Tylko kibicom Lecha nie jest do śmiechu ,chyba że jest to śmiech przez łzy.

    • Szafcik napisał(a):

      John gra nedzna fakt. Jedyna nasza szansa ze na wyjazdach Wisla , Legia czy Korona zagra ofensywnie i bardziej otwarta pilke i nadzieja sie na nasza kontre.

  8. F@n napisał(a):

    Paradoksalne największa nadzieja na MP to przerżnięcie 2 meczów z rzędu po 3:0. Lepiej mieć 0 pkt i zwolnić parodystę niż mieć 2 pkt i dalej się męczyć.

  9. Andrej napisał(a):

    I tu masz racjie F@n , dokładnie tak samo myśle , już nic z tym trenejro nie zdziałamy . Szkoda czasu , nawet jeśli nie zdobędziemy nic to mam nadzieje na mecze z jajem a nie parodie .

  10. Pawelinho napisał(a):

    Cytując klasyka „musimy to akceptować” i stąd chyba taki spokój po remisie…porażce z Arką.

  11. arek z Debca napisał(a):

    Z Pogonia bedzie 3 pkt i uspokojenie nastrojow, potem wyjazd i znowu wkurw….. i tak na okraglo.

  12. enow napisał(a):

    Pełna zgoda, że z Pogonią powinny pyś 3 punkty.
    Ale mam nadzieję, że już z Koroną, Legią i Wisłą razem będzie ich 7.
    I to będzie najlepsza odpowiedz na nieudany start ligi w 2018 roku.

  13. Michu87 napisał(a):

    Oby wygrali bo juz tak spokojnie nie będzie.

  14. endrjiu napisał(a):

    5 jednostek treningowych = 5 jednostek szlifowania bajecznej „taktyki”

  15. www napisał(a):

    Poniedziałek wolny…Wtorek,środa,czwartek,piątek też proponuję grajkom dni wolne.W sobotę ewentualnie tylko lekki rozruch i w niedzielę…….remis….znowu…..remis:(

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.