Marciniak rozwiał marzenia

O godzinie 18:00 na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej, początek meczu 26. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2017/2018, pomiędzy drużyną Legii Warszawa a zespołem Lecha Poznań. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia meczowego raportu na żywo z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.


Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

2 min. – Już jest praktycznie po meczu. Długa piłka do Vesovicia, który gubi Vujadinovicia i zdobywa gola.
5 min. – Oczywiście po stracie gola Lech nic nie gra.
8 min. – Lech sparaliżowany. Burić łapie główkę Jędrzejczyka po rzucie wolnym.
12 min. – Ataki poznaniaków jak zwykle kończą się na wyjazdach na 30 metrze.
15 min. – Malarz z problemami broni strzał Raduta po ziemi.
15 min. – I znów Malarz! Doskonale broni na linii główkę Vujadinovicia.

16 – 30 minuta

23 min. – Gra toczy się głównie w środkowej strefie. Mecz jest wyrównany tylko co z tego skoro Lech przegrywa.
25 min. – Niewiele brakowało, aby Majewski dośrodkowaniem zaskoczył Malarza.
30 min. – Nic się nie działo aż tu po dośrodkowaniu Radović trafia w poprzeczkę.

31 – 45 minuta

37 min. – Nic się nie dzieje. Kolejne nudne i usypiające minuty za nami.
45 min. – Do przerwy 0:1. Jedno zagapienie się na samym początku meczu kosztowało Lecha bardzo dużo. Zostało 45 minut. Później może już być po marzeniach.

46 – 60 minuta

46 min. – Zablokowany strzał Majewskiego w polu karnym. Po chwili niecelnie uderzał Radut.
51 min. – Legia gra bardzo spokojnie i nie forsuje tempa.
56 min. – Lech jest dzisiaj najgroźniejszy po rzutach rożnych.
57 min. – Gajos dobrze zatrzymuje kontrę Legii.
60 min. – Majewski zdobywa gola, ale ze spalonego.

61 – 75 minuta

63 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 1:1! Co za akcja Raduta na lewej stronie! Rumun podał do Gytkjaera, który wyrównał!

66 min. – Niecelny strzał Majewskiego, który powinien podawać do Kostevycha.
68 min. – Co za fuks! Kucharczyk nie trafił w dobrej sytuacji. W drugiej połowie Legia zaczęła grać dopiero po golu dla Lecha.
72 min. – Dobra akcja lewą stroną, ale zabrakło strzału.
74 min. – Celny strzał Majewskiego po kolejnej niezłej akcji.
75 min. – Odpowiedź Legii. Niezgoda nie trafia.

76 – 90 minuta

76 min. – Czeka nas bardzo ciekawy kwadrans. Lech atakując nie może jednak zapomnieć o obronie.
80 min. – Malarz z problemami broni uderzenie Majewskiego!
83 min. – Idzie akcja za akcję. Sporo się dzieje.
85 min. – Karny z kapelusza dla Legii. To się nie dzieje. Legia strzela gola po prezencie od sędziego.
88 min. – Tak się właśnie rozdaje mistrzostwa. W takiej walce nie mamy szans.
90+5 min. – Gajos niecelnie z wolnego.
90+5 min. – Koniec.


Legia Warszawa – Lech Poznań 2:1 (1:0)

Bramki: 2.Vesović 85.Kucharczyk – k. – 63.Gytkjaer

Asysty: 1:1 – Radut

Żółte kartki: Jędrzejczyk, Eduardo, Astiz, Mączyński – Trałka, Vujadinović

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)

Widzów: 22892

Legia: Malarz – Jędrzejczyk, Astiz, Pazdan, Hlousek – Vesović (61.Kucharczyk), Remy, Mączyński – Radović (80.Szymański), Eduardo (69.Niezgoda), Hamalainen.

Rezerwowi: Cierzniak, Cafu, Kopczyński, Szymański, Kucharczyk, Pasquato, Niezgoda.

Lech: Burić – Gumny, Janicki, Vujadinović, Kostevych (87.Jóźwiak) – Trałka, Gajos – Radut (90.Klupś), Majewski, Situm – Gytkjaer.

Rezerwowi: Putnocky, De Marco, Tomasik, Klupś, Jóźwiak, Barkroth, Khoblenko.

Kapitanowie: Radović – Gajos

Trenerzy: Jozak – Bjelica

Stan murawy: Przeciętny (miejscami nierówna płyta boiska)

Pogoda: -3°C, bezchmurnie

Autor zdjęć: Marcin Kołakowski

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 476

  1. Anonim napisał(a):

    Co to jest naturalnie ułożona ręka? Wzdłuż ciała?? z tyłu pleców?? na brzuchu?? Przypomina mi się „Paragraf 22” – odciąć piłkarzom ręce – wtedy nie będzie problemu – PARANOJA. Wystarczy sprawdzić, że główną przesłanką do odgwizdanie ręki, jest „INTENCJA” – czyli wg języka polskiego ‚ŚWIADOME DZIAŁANIE”. Konia z rzędem temu kto wskaże świadome działanie Kostii… Trzymał ręce z boku, z dala od Maczyńskiego, żeby nie dać pretekstu do faulu za trzymanie w polu karnym i „padolino” Mączyńskiego. Piłka po odbiciu się od ręki Kostevycza spadła pod nogi legionsty – więc korzyści Lech nie uzyskał….. Czysty przewał i głupota Marciniaka. Dodatkowo odgwizdał dopiero po machaniu łapami przez azjatów i jak piłka doszła prawie do centrowania. Więc tego nie widział. Jego tłumaczenie jest jeszcze gorsze niż błąd na boisku. Pogrąża się. Na przestrzeni ostatnich kilku lat mamy minimum raz na mecz taką sytuację z tirówą (Arrajuuri, Hama i teraz) – ale mam słabą pamięć – więc z pewnością jest/było tego więcej.

    • slavo1 napisał(a):

      ten anonim to ja – pewnie coś źle wpisałem w”podpisie”.

  2. Pepe napisał(a):

    Kiedy zarząd wypierdzieli pseudo trenera?! Każdy polski trener byłby lepszy od tego gościa co wogóle nie czyta gry. Moze jego miejsce jest na trybunach, wówczas Lech punktował. Z wysokości może by zobaczył , że Kostia był beznadziejny , że Situm gra swój mecz tracąc prawie każdą piłkę, że wreszcie kalesoniarz wogóle nie wie o co chodzi w meczu. Może z wysokości trybun nasz pseudo trener zobaczyłby te wszystkie mankamenty i zrobiłby szybciej zmiany za tych trzech bez formy piłkarzy.

  3. MW napisał(a):

    Ja nie rozumiem Zarządu, że nie wystosował pisma, by ten mazowiecki sędzia, który kolejny raz sędziuje nasz mecz z k.. i zawsze jest jakaś kontrowersja na korzyść k.., nie sędziował tego meczu. Japończyków mogli dać, lepiej by sędziowali!

  4. WLKP. napisał(a):

    Źródło:
    https://www.pzpn.pl/public/system/files/site_content/941/1999-Przepisy%20Gry%202017-18%20-%20v.1.3.pdf

    Zagranie piłki ręką ma miejsce w sytuacji, gdy zawodnik rozmyślnie dotyka piłkę dłonią lub
    ramieniem.
    Przy ocenie zagrania piłki ręką sędzia musi wziąć pod uwagę:
    • czy ma miejsce ruch ręki do piłki (a nie piłki do ręki),
    • odległość przeciwnika od piłki (nieoczekiwana piłka),
    • ułożenie rąk, które samo w sobie niekoniecznie stanowi o przewinieniu,
    • jeżeli dotknięcie piłki nastąpiło poprzez trzymany w ręce przedmiot (element stroju, ochraniacz
    itp.), stanowi to przewinienie,
    • jeżeli piłka została trafiona przedmiotem rzuconym w jej kierunku (but, ochraniacz itp.), stanowi to
    przewinienie.

    Strona 46/108 PRZEPISY GRY 2017/18 Polski Związek Piłki Nożnej, zapraszam do zapoznania się z nimi.

    Sędzia musi brać pod uwagę pięć punktów pod uwagę w sytuacji, gdy zawodnik rozmyślnie dotyka piłkę dłonią lub ramieniem.

    Pierwszy wniosek dla Pana sędziego Marciniaka, podejmując taka decyzję o karnym za zagranie ręki Kostewycza uznał Pan jednoznacznie, że zrobił to celowo!!!!!!!! W przeciwnym razie nie ma mowy o zagraniu ręką.
    Wątpliwości w tej sytuacji nie mają chyba tylko kibice LEGI!!! Cała polska niestety MA i widziała, że piłka spadła z za tzw. kołnierza z góry na rękę. Przepisy wyraźnie mówią o celowości zagrania ręką. I cóż można więcej gdybać, nikt rozsądny i umiejący czytać nie stwierdzi, że żeby było to celowe zagranie, no chyba po za SĘDZIĄ MARCINIAK, który jest przekonany, że podjął słuszną decyzję.

    Teraz Analiza pkt. 1-5 co do zasadności podjęcia takowej decyzji.

    pkt. 1) czy ma miejsce ruch ręki do piłki (a nie piłki do ręki),

    ocena: nie było ruchu ręki w kierunku piłki!

    pkt 2) odległość przeciwnika od piłki (nieoczekiwana piłka),

    ocena: piłka spada z za pleców kolejna przesłanka nie spełniona,

    pkt 3) ułożenie rąk, które samo w sobie niekoniecznie stanowi o przewinieniu,

    ocena: piłkarz zwalniając podniósł ręce aby nie wpaść z impetem w Legioniste I GO NIE SFAULOWAĆ, cóż tu więcej dodać

    pkt. 4 i 5 nie odnoszą się do wczorajszej sytuacji.

    Marciniak kolejny raz wypatrzył wynik spotkania Legia – Lech tak jak w zeszłym sezonie nie widział spalonego Hamelajnena tak teraz podyktował karny uznając, że było to celowe zagranie ręką. Nic dodać nic ująć, pogratulować mu tylko cwaniactwa i bezczelności w wypatrzeniu wyniku kolejnego meczu. W Lidze Plus Extra Marciniak bełkotał tak, że wątki w zdaniu mu się myliły i argumentował to zbyt wysoko uniesionymi rękoma Kostewycza, że var mu to potwierdził i za tak uniesione wysoko ręce ponad głową jest ewidentny karny. Proszę mi wskazać który punkt mówi, ze za wysoko uniesione ręce i trafiającą w rękę piłkę jest KARNY.

    • Lech Gol napisał(a):

      To sa zasady ogolne. Przeczytaj interpretacje „Ruch ręki do piłki – PZPN” pkt II.b i II.c.
      Sadze, ze ta interpretacja broni sie Marciniak.

  5. vip napisał(a):

    Nawt w canalw plus mowili ze Bjelica w 2 polowie nie mial zadnej taktyki…obrony nie bylo momentami…mamy dobrych graczy tylko potrzeba trenera…..BJELICA WON! Uzasadnienie marciniaka w cnal plus uznaje za wystarczajace dlaczego karny byl……brawa za2 polowe ….ale 1 przespana

  6. Pawlik napisał(a):

    Kostevych jest słaby powinen wylądować na ławie ,nam potrzeba takich walczaków jak Robert Gumny ,ogólnie to fajnie by było gdyby w Lechu grało więcej Polaków.Ręka była ,karny prawidłowy ,po co Kostevych machał tymi rękami ,podobna sytuacja była w meczu Zagłębia z legią ,gdzie Pazdan podniósł rękę i sędzia odgwizdał karnego.Przepisy są coraz bardziej surowe dlatego ręce trzeba trzymać przy ciele ,piłka nożna to nie siatkówka

    • Lech Gol napisał(a):

      Niby tak ale o ile dobrze kojarze to przy rece Pazdana pilka leciala w kierunku bramki. Natomiast pamietam tez sytuacje, gdy obronca mial reke przy ciele, byl tylem do nabijajacego go w lokiec, do tego z bliska i tez byl karny. W tym meczu, decyzja byla 50/50 a dlaczego sedzia wybral wersje dla nas niekorzystna mozna sie tylko domyslac. Napewno nie dlatego, za jak pozniej sie tlumaczyl bylby krytykowany za nieprzyznanie karnego.

  7. Mansfield napisał(a):

    Od 80 minuty zmiany były koniecznością ,widać było że naszym odcięło prąd a Bielica zdejmuje Raduta praktycznie najlepszego w dzisiejszym meczu..Kolejny raz Situma nie było cały mecz najsłabszy zagrał do końca.I po co zdradza przed meczem ze nie wystąpi Khoblenko,?
    Marciniak kolejny raz odbiera nam punkty ciekawe czy w rundzie finałowej też będzie nam gwizdał?

    • inowroclawianin napisał(a):

      Zarząd powinien w końcu zareagować i wysłać pismo do PZPN i do instytucji która deleguje sędziów z zapytaniem kiedy w końcu Polska piłka zostanie oczyszczona z korupcji i kiedy Marciniak i inni dostaną dożywotni zakaz sędziowania. Kiedy reformy arbitrazowe i kiedy w końcu w meczach Lecha nie będzie sędziów z Mazowsza. Zarząd oczywiście nie reaguje bo według nich wszystko jest ok. Boniek też oczywiście nic nie robi bo skrycie kibicuje cwelce. I dlatego polska piłka nie idzie do przodu, a liga z roku na rok coraz słabsza. Jeśli legła znów zdobylaby MP to po raz kolejny odpadnie z pastuchami, rybakami czy kolekcjonerami znaczków pocztowych. Tyle warte są ich MP.

  8. kibic napisał(a):

    wielu już zmieniło zdanie i zgodziło się z Marciniakiem ze był karny więc dajmy spokój i skupmy się na następnych meczach .Dostał potwierdzenie z var i tyle w temacie karny prawidłowy trzeba skupić się na grze i wygrywaniu a nie lamencie

    • tomasz1973 napisał(a):

      Wielu? To znaczy ilu? 5,6? Nie przesadzaj, 99% ludzi wie, że karnego nie powinno być, a ty od wczoraj chcesz uskutecznić swoją teorię. Ciekawe czemu…

    • Stary kibic napisał(a):

      spójrz lamusie na wyniki sondy na gol24. Tam są opinie z całej Polski.

    • Jack napisał(a):

      Trzeba nie mieć mózgu żeby uważać ze sędziowanie było dobre.Marciniak miał przypilnować wyniku i zrobił to ,centrala wyznaczyła go bo ma największy autorytet i w razie takiej wtopy jak miała miejsce nikt za bardzo nie podskoczy.Tak naprawdę w tym meczu nie ważne było kto sędziuje szmata nie mogła przegrać bo wystraszyli się Jagi że gra dobrze i ucieknie.Tak samo było na początku sezonu jak wygraliśmy z ległą 3 0.Nagle sędziowie zaczęli się mylić na naszą niekorzyść.

  9. Pawlik napisał(a):

    Bielica ma do wykorzystania trzy zmiany ,piłkarze zajechani a on czeka i czeka i to ma być trener ,gdyby legia była bardziej skuteczna to by było 5 :1przez brak zmian.Z legią mu się upiekło ,teraz mecz z Jagą ,powie pewnie ,że piłkarze są zmęczeni nie ma kim grać .Czemu nie gra Serafin ,Tomasik ,Jóźwiak ??

  10. Mansfield napisał(a):

    Święta prawda, Kostewycz jest zajechany jak koń po westernie bo gra wszystko ,mają Tomasika ale nasz Murinnio z Chorwacji nie wpuści go bo nie i co mi zrobicie!!
    Na weszlo jest tabela że na 5meczow z nami leglej pomogli 4 razy ,nam raz jak było 3-0 dla nas to tyle w temacie uczciwości …

  11. Pulek napisał(a):

    i po Mistrzostwie

  12. seba napisał(a):

    Niedługo kończę abo w inea na anal+. Nie przedłużam tylko z powodu poziomu naszej „lygi”

  13. rex napisał(a):

    wg ludzi co znaja sie profesjonalnie na przepisach pilki noznej…marciniak podyktowal slusznie karnego…ale zaznaczyli ze w futbolu amaoirskim nikt by tego nie gwizdnal….skupmy sie bardziej dlaczego jak chca to dobrze graja nasze gwiazdy…..od sierpnia pierwsza bramka nawyjezdzie…wiec jaki majster ludzie….BJelica jest slabym trenerem …brak taktyki w 2 polowie …te szarze na hurra jak u juniorow bez pokrycia tylow…zszokowaly nawet w canal plus

  14. rex napisał(a):

    Bjelica nas pozbawil mistrzostwa a nie marciniak….wg przepisow pilki noznej mogl go podyktowac…..skupcie sie dlaczego teraz grali dobrze a wczesniej nie…1 bramka na wyjezdzie od sierpnia…w 2 polowie trener nie panowal nad niczym…grali radosny ale dobry futbol wszyscy do przodu…nikogo z tylu..eksperci w canal plus byli w szoku….bjelica teraz o karnym bedzie mowil w kolko…mamy potencjal tylko ktos to musi poskladac…bjelica tego nie zrobi…mial czasu jak nikt wczesniej…brawo Kolejorz za 2 polowe…legi nie bylo

  15. vip napisał(a):

    Bjelica pozbawil tytulu Lecha a nie marciniak….czytalem wypowiedzi wielu osob dzisiaj ws karnego i mogl wg przepisow karny podyktowac…1 bramka od sierpnia na wyjezdzie…nad tym sie skupcie lepiej

  16. Siódmy majster napisał(a):

    Kpiną jest ,że mecze drużynie z Wielkopolski grającej z drużyną z Mazowsza sędziuje sędzia z…Mazowsza, a czasem wręcz z samej Warszawy (Stefański ).Jeszcze większą kpiną jest to,że zdarza się to nie sporadycznie ale nagminnie.W meczach z innymi klubami niż Legia sędziują nam zazwyczaj krętacze z …jakże by inaczej Warszawy.Skandaliczną zaś kpiną jest to,że nasz „dzielny”zarządzik ma na to centralnie wyjebane i pomimo NOTORYCZNEGO RUCHANIA NAS W DUPSKO nie ma zamiaru NICZEGO z tym zrobić.My tu kuźwa zdrowie tracimy,z nerw wychodzimy,wylewamy oceany atramentu, skaczemy sobie do oczu co zrobić by Lech był Lechem,by pracowali porządni trenerzy, by grali solidni piłkarze,by zarząd przestał się kompromitować, a ONI nie chcą lub nie potrafią nawet zawalczyć o zaprzestanie okradania nas przez mazowiecką mafię!

    • Jack napisał(a):

      Poruszyłeś bardzo ciekawy wątek.Wygląda na to że wszystkim (właściciel, zarząd,piłkarze) w tym klubie jest bardzo dobrze zachowują się jak takie opasłe prosiaki które mają wszystko (kasę) i nic im więcej do szczęścia nie potrzeba.

    • leftt napisał(a):

      No to któryś z następnych meczów posędziuje nam Gil z Lublina. A potem Musiał z Krakowa, na którego też narzekaliśmy (Lechia). Podobnie jak na Przybyła z Kluczborka (Cracovia). Świat się zmniejsza, miejsce rejestracji danego sędziego nie jest ważne. o czym dobrze wie pan Daniel Stefański z Bydgoszczy. Sędzia ma sędziować po prostu dobrze. W hokeju finał IO z udziałem USA gwiżdżą sędziowie z USA – i kontrowersji nie ma. Nie twierdzę, że nasze sędziowanie nie jest patologią (patolegią), ale nie wiązałbym tego z miejscem zamieszkania sędziów.

    • Krzysiaczek napisał(a):

      Idealna sytuacja dla zarzadu. To nie zarzad, nie piłkarze nie trener są winni, tylko sędzia z Płocka. Czyli kibice nie do nas pretensje, chodźcie na stadion, kupujcie pamiątki, gramy dalej.

  17. Wit napisał(a):

    Zapytam szanownych dyskutantów . Dla kogo zagra Lech w niedzielę z Jagą?

    • Krzysiaczek napisał(a):

      Dla siebie. Masz jakieś watpliwosci? To lepiej zmień strony. Górnik się odwoła i dostanie +3, spadamy na 4 miejsce, a na koniec sezonu to oznacza brak pucharów.

    • MARK napisał(a):

      Krzysiaczek Gornik wyszedl na zero.A jesli my wygramy z Jaga wtedy zrobimy wielki prezent tej sprzedajnej dziw.e z warsiawki

    • tomek27 napisał(a):

      Serio? ktoś myśli o tym żeby zagrac dla Jagielloni ,kiedy mamy jeszcze szanse nawet na MP ,zresztą nawet gdybyśmy nie mieli…

    • ... napisał(a):

      Ot zagwozdka…

  18. Wit napisał(a):

    Dla siebie grał jesienią.

  19. MARK napisał(a):

    Zrobcie koledzy duzy transparent na meczu z Jaga na temat sedziowania

  20. J22 napisał(a):

    Tak ku pokrzepieniu serc. Są jeszcze 33 pkt do zdobycia w 11 meczach. Może nie w każdym meczu będą warszawskiej …… gwizdać karnego z kapelusza. Wśród tych 11 meczów 2 razy zagramy z Jagą i raz ze złodziejami. A tak przy okazji czy zarząd Lecha nie może wystosować wniosku żeby ten paproch z Płocka nie gwizdał naszych meczów z tirówką? Wcześniej metrowy spalony, teraz karny z kapelusza co będzie następnym razem? 2 czerwone?

    • greg napisał(a):

      Niestety bardzo prawdopodobne ze zajmiemy miejsce gorsze niz tirówa, a to oznacza oznacza mecz u nich. Moge sie zalożyćy ze bedzie gil albo inny dukarz(zreszta czy w naszej lidze sa jacys nie drukarze????)

  21. asdf napisał(a):

    3 miejsce to najgorsze co sie może przydażyć tej drużyne rehasportu, diamentów skautingu.
    Bardzo wczesny start w pucharach, kompletnie utrudniony i zaburzony start dla nowego trenera.
    I tak pewnie te jedynki z list Rutkowskiego odpadły by szybciutko.

    Gdybyśmy wygrali puchar polski to jeszcze ale wiadomo..
    Albo mistrza ale wiadomo…

    To ja już chyba wole, żeby oni zajeli 4 miejsce.

    • greg napisał(a):

      Zajmujemy 3 miejsce to zaczynamy na poczatku lipca, od 1 rundy, razem z amatorami z Malty, Estonii, Armenii , oczywiscie kiedy caly swiat bedzie w najlepsze ogladal MŚ w Rosji

    • inowroclawianin napisał(a):

      Dokładnie, najlepsze będzie 4 miejsce, które da możliwość przygotowania drużyny do sezonu, należytego przygotowania i oby wcześniej, tzn. po ostatniej kolejce zarząd i właściciel wyciągnęli wnioski z ostatnich ponad 7 lat kiepskich wyników. Zrobić zmiany organizacyjne w pionie sportowym, zmienić politykę transferową itd., sprowadzić odpowiedniego człowieka na stanowisko dyrektora sportowego.

  22. Spike napisał(a):

    ja pierdole sami pesymisci i kibice sukcesu

    • inowroclawianin napisał(a):

      Jakiego sukcesu? Ile razy Lech był MP w ostatnich latach, ile razy grał w LM? Lech ma najwyższą frekwencję mimo że nie zdobywa tytułów, a forum jest po to by dyskutować. Prawdziwa cnota krytyki się nie boi, a Lech w tym sezonie gra tragicznie i obiektywnie można stwierdzić że nie zasłużył i nie zdobędzie MP. Legła też nie zasłużyła.

  23. Pawik50 napisał(a):

    Już w pierwszej min LM 7 marca Marciniak nie zagwizdał ręki wyraźniejszej niż dla ległej. Tylko przekonał że w Wawie zrobił to celowo.

    • inowroclawianin napisał(a):

      Ciekawe jak długo będą robić te przekręty? I czy kiedykolwiek Rutkowscy zareagują..

    • Kolejorz91 napisał(a):

      Szanowni,

      Jak to mówią: ,,za ległej hajs baluj”, marciniak pierd*lony drukarz. Ta cała polska liga…, aż ręce i cyce opadają.

      Z drugiej strony, gdyby Lech grał jak trzeba w tym sezonie i Żenad choć trochę był konsekwentny to dzisiaj śmiali byśmy się z tego farszafskiego układu brylując na Liderze z przewagą dobrych kilku punktów tyle w temacie

    • kbic napisał(a):

      nie odgwizgał i wszyscy traktują to jako bład, więc niedzielna decyzja była prawidłowa, rok temu uefa też jako błąd potraktowała niepodyktowanie identycznej ręki jak niedzielna, w meczu LM który prowadził, przestańcie płakać, bo tytuł tracimy nie przez sędziego, ale zawodników którzy od sierpnia nie potrafią wygrać dwóch spotkań pod rząd

  24. Kuba napisał(a):

    Słaby jest bo dla Juventusu też ewidentnego nie podyktował.

  25. powiadomiony napisał(a):

    marciniak fryzjerem

  26. 1909 napisał(a):

    mar.ciniak to zwykła qr…wa i drukarz, który jest przez kogoś pchany za uszy. w meczu Tot – Juv udowodnił, że jest beznadziejny. bez refleksu i szybkiej oceny sytuacji. oprócz sędziowania tej dziadoskiej polskiej ligi sędziuję LM i czest lata do Kataru…. kto za tym stoi? oszust bez talentu, który nie powinien już nigdy sędziować żadnego meczu Lechowi. I o to powinien Klumczak wnioskować w tym chorym pzpnie rudego fałszywego Bońka.

  27. J22 napisał(a):

    No właśnie, kolega o nicku Kolejorz91 podsumował to idealnie. Wszyscy wiemy że ta q.wa drukowała zawsze pod ległą, ale legła tyle razy już w tym sezonie straciła punkty, że Kolejorz powinien mieć kilkanaście punktów przewagi nad nią i śmiać się im prosto w twarz. Zagramy dobrze raz na 10 meczów i wielkie halo. Sandecja – strata 4 punktów (dwa remisy), Wisła Płock – 1 – mecz w Płocku nudy do wyrzygania ale co najmniej remis mogli wywalczyć; Pogoń – Lech 0:0 strach Bjelicy po pucharowym meczu i zero akcji z przodu, w momencie kiedy wszyscy Pogoń rozjeżdżali jak chcieli – 2 pkt; Piast – Lech znowu 0:0 i mega słaba postawa Lecha – 2 pkt, Arka – Lech – zero pomysłu na grę, zaangażowania, typowy mecz wyjazdowy – 2 pkt, Korona – Lech – jak wyżej strata co najmnie 1 pkt. Razem: 12 punktów. Do tego dochodzą jeszcze mecze np. z Jagą 1:1 gdzie tracimy bamkę pod koniec meczu, z Wisłą gdzie goście bronią się cały mecz a my jesteśmy mega nieskuteczni, z Lechią kiedy prowadzimy 3:2 i gramy z przewagą 1 zawodnika i Radut dostaje czerwoną podłączając tlen Lechii która wyrównuje na 3:3. Tutaj trzeba szukać przyczyn przegranego sezonu. Oczywiście punkty zabrane w złodziejski sposób przez Marciniaka bolą, ale nie można tym tłumaczyć obecnego miejsca w tabeli. Jak wcześniej napisałem są jeszcze 33 pkt do zdobycia. Gramy do końca.

  28. anthonycool napisał(a):

    Wolny, na telefonie w ogóle nie widać w komentarzach co jest odpowiedzią do czego 😉 tak się mocno wszystko zlewa i ciężko się połapać przy dłuższej wymianie zdań.