Oceny za mecz z Wisłą. Oceń po swojemu

ocenyW sobotnim spotkaniu z Wisłą Kraków, piłkarze Lecha Poznań zagrali bardzo walecznie, ale mimo wszystko zasłużenie wygrali i wyszarpując trzy punkty wciąż biją się o Mistrzostwo Polski.


Skala ocen 1-6:

1 – fatalnie
2 – słabo
3 – przeciętnie
4 – dobrze
5 – bardzo dobrze
6 – świetnie

Krzysztof Kotorowski – Trudno go tak naprawdę ocenić, bo… Kotor poważnie nie interweniował ani razu. Wisła przez cały mecz nie oddała ani jednego celnego strzału na bramkę Lecha!
Nasza ocena: 4
[polldaddy poll=7082145]

Kebba Ceesay – Praktycznie przez cały mecz musiał się wykazywać w defensywie i jeszcze pracować z przodu. Z tyłu Gambijczyk poradził sobie całkiem nieźle, choć czasem dał się ogrywać, ale nie jakoś specjalnie łatwo. Od 80. minuty grał na stoperze i dał radę.
Nasza ocena: 4
[polldaddy poll=7082146]

Hubert Wołąkiewicz – Bardzo dobra pierwsza połowa w wykonaniu „Żaby”. Grał solidnie, z dużą koncentracją i z dużym zaangażowaniem. W drugiej na poziomie.
Nasza ocena: 4
[polldaddy poll=7082148]

Marcin Kamiński – Popełnił w meczu jeden błąd. Mianowicie w drugiej połowie, gdy zbyt łatwo w polu karnym ograł go Sikorski. To jest cenna nauczka dla „Kamyka” na przyszłość.
Nasza ocena: 4
[polldaddy poll=7082149]

Luis Henriquez – Tak grać z tyłu nie można. Luis szczególnie w pierwszej połowie był zbyt łatwo ogrywany przez Sarkiego. Gubił krycie, a na dodatek nie nadążał za nim motorycznie. Po prostu Panamczyk był znacznie wolniejszy od Nigeryjczyka i nie radził sobie z tyłu. Z przodu już trochę lepiej. Zapoczątkował przecież akcję po której padł gol.
Nasza ocena: 3
[polldaddy poll=7082150]

Łukasz Trałka – Tak ambitnych zawodników w Lechu powinno być więcej. Trałka jeździł po tyłku przez całe spotkanie, a pod koniec meczu nawet dosłownie. W pewnej chwili włączył mu się jakiś drugi bieg i zaczął nagle grać jakby było 0:0. To był dobry mecz Trałki z przodu, dobry z tyłu i bardzo dobry pod względem walki i zaangażowania w grę. Brawo!
Nasza ocena: 5
[polldaddy poll=7082152]

Rafał Murawski – Trzyma formę. Nie pokazał może jakiś fajerwerków, ale nie zszedł poniżej pewnego poziomu.
Nasza ocena: 4
[polldaddy poll=7082154]

Gergo Lovrencsics – Kolejny ciekawy występ Węgra. Ładna asysta, a do tego parę ładnych dryblingów i niezła umiejętność utrzymania się przy piłce na skrzydle. Brawo!
Nasza ocena: 4
[polldaddy poll=7082155]

Kasper Hamalainen – Wisła zagęściła środek, więc Fin nie mógł zbyt wiele pokazać. Dwa razy błysnął jednak szybkością. Pokazał, że pod tym względem jest znacznie szybszy od Stilicia. To był dobry występ, ale też bez jakiś fajerwerków.
Nasza ocena: 4
[polldaddy poll=7082158]

Aleksandar Tonev – Niezła pierwsza połowa, a druga trochę gorsza. Stać go na pewno na więcej, choć zwłaszcza w pierwszej części parę razy urwał się obronie Wisły.
Nasza ocena: 4
[polldaddy poll=7082159]

Łukasz Teodorczyk – W końcu się przełamał po ładnej główce. Jego gra też była dużo lepsza niż ostatnio. Po tym meczu może posadzić Ślusarskiego na ławkę.
Nasza ocena: 4
[polldaddy poll=7082160]

Zmiennicy:

Mateusz Możdżeń – Grał od 78. minuty i z trzy, cztery razy był widoczny. Grał do przodu za co plus. Na pewno ta zmiana nie była jakaś chybiona, a występ był niezły.
Nasza ocena: 4
[polldaddy poll=7082163]

Tomasz Kędziora – Nikt nie spodziewał się, że zagra. Kędziora jednak wszedł w 80. minucie, ponieważ urazu doznał Luis. Występ krótki i bez specjalnych błędów.
Nasza ocena: 4
[polldaddy poll=7082164]

Vojo Ubiparip – Grał zbyt krótko, by sprawiedliwie go ocenić. W tej sytuacji każdy dostaje czwórkę.
Nasza ocena: 4
[polldaddy poll=7082166]

1-0, 2-0, 3-1, 4-12, 5-1, 6-0
Suma naszych ocen: 56

Wyniki głosowania przez użytkowników serwisu ogłosimy w osobnym newsie we wtorek, 7 maja w godzinach popołudniowo-wieczornych.

Skład Lecha Poznań w meczu z Wisłą Kraków:

Kotorowski – Ceesay, Wołąkiewicz, Kamiński, Henriquez (80.Kędziora) – Trałka, Murawski – Lovrencsics, Hamalainen, Tonev (78.Możdżeń) – Teodorczyk (85.Ubiparip).

> Statystyki, analizy i oceny spotkań Lecha Poznań

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


34 komentarze

  1. inoroz pisze:

    Teo za bramke wielki plus ale za skurcze ocena -2. Jak profesjonalny pilkarz moze lapac skurcze juz w 83 minucie. Porazka. Niech Bartek jak najszybciej wraca do zdrowia.

  2. xD pisze:

    Hamalajnen 4. No panowie zejdźmy na ziemie niby za co, chyba że inny mecz widziałem

  3. Kosi pisze:

    pewnie w tv widziales

  4. angelo pisze:

    Murawski potem nic a dalej inni , kolejny słaby mecz Toneva , reszta przeciętna na trzy, trzeba coś zrobić panie trenerze bo pomału staczamy się z jakością . Fizycznie też za dużo przegrywaliśmy.

  5. Alcatraz pisze:

    Mnie najbardziej podobali się Murawski, Trałka,Ceesay i Gergo.
    Co do Toneva i Hamalainena zagrali oni poniżej swoich możliwości ale to nie były złe występy, żeby ich jakoś szczególnie ganić..

  6. Dymas89 pisze:

    Murawski zdecydowanie najlepszy
    .Najgorszy natomiast Hamalainen który był kompletnie schowany i za stosowanie słynnego już „pressingu Iwańskiego” kto był na meczu ten widział.Co robił Fin wczoraj w defensywie i w jakim tempie atakował przeciwnika z piłką to dramat.
    Oczywiście trzeba było poszukać pozytywów i redakcja pochwaliła go za 2 sprinty w meczu…
    Bardzo ważne 3 pkt tylko boje się że już najlepszy mecz w sezonie zagraliśmy z Piastem oby nie.

  7. damnix pisze:

    Kasper najsłabszy na boisku.Zastanawialem sie na jakiej pozycji on zagral bo ani to pomoc ani atak.
    Juz podczas pierwszej polowy nadawal sie do zmiany.
    Karol kuruj sie szybko i posadz Fina na lawke

  8. pipol pisze:

    Lech , odnoszę wrażenie do strzelenia bramki gra całkiem mądrze i dobrze, później już wyznaje zasadę: byle ten wynik „dowózkować”/ czyli wszelkimi sposobami dociągnąć do 90min/ i na razie to się udaje. Tylko jak długo to może trwać? Wyniki znacznie lepsze niż gra, ale to wynik decyduje o tym kto wygrywa i za to duże brawa. Grając pod taką presją, ciągle wygrywać, to już jest COŚ.

  9. Tytan pisze:

    Muras rzadzil, bardzo dobry mecz. Tralka kiepsciutko, wiele dlugich bezsensownych pilek do nikogo. Tonew sial strach na flance i dobrze. Gergo tez. Najgorszy na boisku to wlasnie Tralka.

  10. Pavvelinho pisze:

    Wg mnie najlepszymi na boisku w meczu z Wisłą byli Ceesay, Trałka (nie wiem jak można stwierdzić, że gra beznadziejnie robi swoje i tyle czyli czyści pole dla innych piłkarzy a niektórzy chyba nie rozumieją na czym polega gra defensywnego pomocnika) Murawski i Lovrencsics, który zaliczył bardzo ważną asystę przy bramce Teodorczyka (w końcu przełamał swoją niemoc). Wg mnie najsłabszym na boisku był Hamalainen, który był bardzo niewidoczny oraz Tonev dobrze grał
    ale tylko do 20 minuty później z minuty na minutę był co raz bardziej niewidoczny (moim zdaniem obok Fina dostał ode mnie trójkę).

  11. KKSczyliJA pisze:

    Dziś na pochwałę zasłużyli: Teo(choć niewytrzymał 90 minut), Trałka i Kędziora.
    Poniżej oczekiwań: Luis, Kasper i Tonev

  12. Matuzalen pisze:

    Chyba niektórzy ten mecz widzieli na jedno oko bo ewidentnie najsłabszym zawodnikiem był Kasper a co do najlepszego to Muraś naprawde zrobił wielką robote….

  13. Jarecki pisze:

    Zgodzę się z Tytanem – Trałka bardzo słaby mecz. Skąd oceny Trałka 5 a Muraś 4 ??
    Nie wiem ! Co prawda mecz widziałem na stadionie, może trzeba by jeszcze raz obejżeć w TV żeby dobrze ocenić, ale ja uważam że Trałka zagrał swój najsłabszy mecz na wiosnę. Podobnie Kebba, duzo strat, objezdzli go jak chcieli,
    Tytan – a gdzie Ty widziałeś że Tonew siał strach na flance ?? Wiekszość akcji szła środkiem , bilismy głową w mur. Właśnie brakowało akcji skrzydłami.
    Wczoraj było zwycięstwo ale to nie był ten Lech sprzed 2-3 tygodni .

  14. aliz pisze:

    Teo niby dobrze przepracował okres przygotowawczy u Stokowca – jednak gra naszej druzyny jest bardziej wymagająca. Dobrze mówił trener, że Teo powoli wchodzi do naszej druzyny. Jak grał ok. godziny, tego widać nie było. Teraz się okazało, że nasza gra jest bardziej intensywna i musi się do tego dostosować.

  15. 4o pisze:

    Ja najwyżej oceniłem Lovrencsicsa, m.in. za tą piękną asystę, dużo biegania i uniemożliwienie strzału Burligi, który miał przed sobą tylko Kotora.
    Martwią te skurcze piłkarzy i problemy mięśniowe. Oby było lepiej.

  16. Stachu pisze:

    @jarecki- zgadzam się że trałka bardzo słaby mecz. Murawski zagrał natomiast bardzo dobrze. Ja oglądałem mecz w telewizji i tyle błędów co popełnił Trałka w tym meczu to juz takiemu doświadczonemu zawodnikowi nie przystoi. Mnóstwo strat i nidokładnych podań a dokladnie podawal tylko wtedy gdy grał tylko i wyłącznie do tyłu z obrońcami. Zdecydowanie dobry mecz Murasia a najslabiej Hamalainen , Tonev Kebba a także Trałka. Wisła zagrała bardzo osłabiona więc mecz powinien być zdecydowanie po stronie Lecha . I to Lech powinien dyktować warunki i narzucić swój styl gry przeciwnikowi. Dziwi mnie bardzo wysoka ocena dla Trałki , Fina i Kebby. Na stadionie wiele rzeczy umyka i nie widzi sie wszystkiego.

  17. dominik pisze:

    Po meczu należy pochwalić Trałkę, Wołąkiewicza, Kędziorę i Lovrencsicsa. Kiepski występ Cessaya. Małecki robił z nim co chciał. Podobała mi się też praca Teodorczyka z przodu, szczególnie w pierwszej połowie. Proszę zauważyć ile on sprowadził górnych piłek na dół, rzadko która się marnowała. Niezła walka. Szkoda, że po strzeleniu gola gra trochę przygasła, ale lepiej to wyglądało niż na Jadze. Pozdrawiam.

  18. wielkikks pisze:

    Jak widac większość zgodna że Muraś i Gergo zagrali dobry mecz, a Hama słabszy. Przynajmniej co do tego jest zgodność.

    Teraz trzeba obejrzeć jeszcze raz w tv. I ocenić na spokojnie czy Kebba zaliczył bardzo przeciętny czy poprawny występ. I jak naprawde prezentował się Trałka. Zagrał najsłabszy czy jeden z najlepszych meczów w rundzie ?! Bo mozna się pogubić :)

  19. Pavvelinho pisze:

    Nie wiem ale wydaje mi się, że piłkarze, którzy wchodzą około 84-86 (o ile nie strzelą bramki albo nie bez asysty)) nie powinni być oceniani (to tylko taka moja sugestia. Dlatego ciężko wystawić jest notę np Ubiparipowi, który miał zbyt mało czasu na pokazanie czegokolwiek w tym meczu.

    *(Bułgar razem z Finem dostali ode mnie 3).

  20. Pavvelinho pisze:

    *(to tylko taka moja mała sugestia).

  21. Dymas89 pisze:

    Jeśli chodzi o Kebbe drażnią mnie u niego niepotrzebne straty i to że tak łatwo daje dośrodkować piłkę przeciwnikowi.Kędziora po wejściu duży spokój na prawej stronie i tak się zastanawiam czy ten zawodnik nie jest pewniejszy na tej pozycji.
    I czekam kiedy Formella znajdzie się w 18 meczowej bo jestem pewien że chłopak więcej wniesie do zespołu niż Możdżen i Ubiparip.

  22. wielkikks pisze:

    Strat to on wiele nie notuje, Nie przesadzajmy.

  23. kibicinowroclaw pisze:

    Teo zdobyl gola ktorego Slusarz by w tej sytuacji nie zdobyl, Teo jest po prosu lepszy, przy calym szacunku dla Bartka bo sie chlopak stara

  24. Dymas89 pisze:

    @wielkikks nikt nie mówi że wiele strat.Jakby tak było to nie grałby w pierwszej 11 ale zdarzają mu się niepotrzebne straty jeśli chodzi o to to Kędziora jest pewniejszy.Przynajmniej tak mi się wydaje nie wiem jak ty.

  25. wielkikks pisze:

    Już się chyba wyleczył z tych „kryminalnych” strat, o których pewnie piszesz. A które na dobrą sprawę nie wiadomo z czego się brały. Proste piłki pod do wybicia, a Kebab nagle się „wyłączał” i mieliśmy kłopot.

    Zgoda że w grze obronnej Kedziora robi bardzo pozytywne wrażenie tylko troszeczkę inny styl grania. Generalnie Panama i Kebab hołdują zasadzie. Na wypchnięcie do boku. Czyli nie podchodzę, zostawiam sobie margines błędu i nie ryzykuję łatwego „nawinięcia”. Co najwyżej pozwolę zacentrować „balona”. Z kolei Kedziora stylem przypomina trochę Kikuta. Który raczej starał się szybko i blisko podbiegać pod nogi i przerywać akcję.

    P.s Należy się tylko cieszyć, że na prawej obronie jest dwóch niezłych piłkarzy. Oby na wszystkich pozycjach była taka rywalizacja.

  26. dawiddex pisze:

    Hamalainen nie zaslguje na marna 3 a co dopiero na 4..

  27. wielkikks pisze:

    Teraz obejrzałem jeszcze skrót na Lech tv i żeby być uczciwym. Widac jak Kędziora w ostatniej akcji popełnia karygodny błąd w ustawieniu co skończyło się bramkową sytuacją Wisły. Więc tak solidnie w tym meczu nie było. Ale to już tak na marginesie.

  28. Dymas89 pisze:

    Ja dla Fina dałem 2.

  29. Sadami pisze:

    Zostawiam zawodników po tej kolejce bez oceny.Nikt nie dostał by obiektywnej oceny za ten mecz ponieważ nasi zawodnicy zagrali w piłkę może jakieś 10min.Bez sensowne wybicia bocznych obrońców i defensywnych pomocników na auty lub przed siebie(najczęściej pod nogi rywali).Widzę,że wielu właśnie pod ich adresy składa największe pochwały ale to straszna pomyłka.Jedynie na plus zagrali skrzydłowi,którzy jeśli już dostali łaskawie piłkę to starali się robić z niej użytek,w drugiej połowie schodzili nawet do środka samodzielnie starając się rozruszać grę,bo widocznie irytowało ich rozegranie pozostałych +dla Teo za bramkę.

  30. Tytan pisze:

    Jarecki-tak mi sie wydawalo, bo jak Tonew sprintowal to musial byc dublowany i robil miejsce innym w srodku. Wedlug mnie :)

  31. slavus pisze:

    komentarze pod tym artykułem pokazują, jak trudno ocenić grę poszczególnych piłkarzy. Dla jednych Murawski grał beznadziejnie, dla innych był blisko doskonałości. Podobnie z ocenami innych. Generalnie, żaden nie zagrał meczu życia, ale i żaden nie zszedł poniżej pewnego poziomu. Mi akurat rzucił się w oczy brak żadnego błędu Kotora oraz liczne przegrane pojedynki Kebby z Małeckim. Poza tym Henriquez zaczyna się zachowywać jak 2 lata temu Arboleda – jakieś bezsensowne pretensje do liniowego, pyskówki w każdym meczu itp. Trener powinien z nim porozmawiać

  32. ArekCesar pisze:

    A mi sie Trałka podobał w tym meczu, jedyna 5-ka ode mnie. Najsłabiej Luis, Alex i Kasper. Kaspera bym jednak nie obwiniał za słabszą postawę, bo jak widziałem zmieniał pozycję, szukał wolnego pola i urywał się od rywala, ale koledzy nie umieli mu podawać wtedy piłki. Kebba dobrze, ale ta jego nonszalancja jest zbyt częsta, zamiast wyjebać piłki, to albo się bawi, albo wykopnie na 20 metrów i jest zagrożenie. Reszta też na 4. Jeśli Kebba dostał by kartkę na Widzewie to Kędziora śmiało na 7egłę może wchodzić.

  33. wielkikks pisze:

    Jak się obejrzy mecz na spokojnie to z rzetelną oceną nie ma problemu. A co do Kebby. To pisanie że Małecki go ogrywał jest delikatnie mówiąc nietrafione. Ograł go RAZ. Dwa razy udało mu się w pojedynku jeden na jeden przy linii bocznej wywalczyć możliwość dośrodkowania piłki. I to tyle ogrywania Kebaba przez Małeckiego.

    Obejrzałem wczoraj „na szybko” mecz w tv .Obserwując wyłącznie Kebbe. I kategoryczne pisanie że zagrał wyjątkowo słabo i był ogrywany też jest słabe :) Dla przykładu. Kędziora 15 min, fakt że po dłuższej kontuzji. Dwa karygodne błędy.

    Jeżeli ktoś nie ma możliwości ponownego obejrzenia meczu. To niech zajrzy na Lech tv i obejrzy skrót. Ostatnia akcja Wisły ustawienie ( juniorskie złamanie linni przez Kędziorę ). Za to swego czasu był przeze mnie piętnowany Wołąkiewicz i Możdżeń gdy grał na prawej obronie. Przez takie juniorskie błędy tracilismy bramki. Taki sam błąd Kedziora popełnia 5 min wcześniej. Który kończy się również „bramkową” akcją Wisły. Kebba przez cały mecz jeden taki karygodny błąd w meczu w akcji z Małeckim o której wspomniałem wyżej. To tyle w temacie porównania w tym meczu Kędziory i Kebby. Bo widzę że co raz wiecej głupot ukazuje się na forum. Zgodzę się natomiast z Jareckim, że jego występ był jednym z jego gorszych jakie zanotował w tym sezonie. Bo w tym meczu za wiele w ofensywie się nie udzielał. Poprawny występ. Natomiast było kilku w tym meczu o których można napisac z czystym sumieniem, że zaprezentowali się gorzej od niego.

    Natomiast co do Kędziory. Według mnie chłopak ma papiery na granie i to już pokazał zaliczając dwa dobre występy. Moim zdaniem bedzie z niego „Kikukowaty”. Moze nie aż tak wyśrubowany motorycznie co Kikut. Ale o poodobych walorach szybkościowych i wytrzymałościowych oraz sposobie grania. Co mnie akurat bardzo cieszy. Tylko z lepiej ułożoną nogą i dryblingiem. Do tego chłopak jest wyszczekany i nie daje sobie w kasze dmuchać. Bedą z niego ludzie.

    P.s Kotorowski to uprawia inną dyscyplinę :) ; Gdyby wszyscy wystawiali cenzurkę na spokojnie po obejrzeniu meczu w tv. To nie pojawiałyby się, aż takie skrajne różne oceny.

  34. wielkikks pisze:

    Podsumowanie występu Kebby w pierwszej połowie. Jak znajdę siły to jeszcze drugą połowę podsumuję, żeby była jasność kto tu kogo „ogrywał” :)

    Tak w telegraficznym skrócie.

    1 minuta – Kebab na plecach Małeckiego. Małecki traci piłke na naszą rzecz.
    3 minuta jest przy Małeckim, głową przerywa „długą” kierowaną do Małeckiego
    3 minuta Małecki zwodem uwalnia się w pojedynku jeden na jeden przy naszym polu karym, przy linii. Na tyle że może dośrodkować
    5 minuta fajne, rozsądne zagranie do Trałki pod polem karnym Wisły
    9 minuta bardzo wysokie agresywne na plecach podejście na Małeckiego aż pod pole karne Wisły, i zastopowanie Małeckiego
    10 minuta środek pola, jest w miejscu w którym spada „długa”, ale nieprecyzyjnie zagrywa „długą”.
    12 min pojedynek jeden na jeden z Małeckim przy linii bocznej po naszej stronie boiska, Małecki rezygnuje zagrywa w szerz
    13 min wygrywa pojedynek bark w bark z Małeckim przed polem karnym Wisły i przejmuje piłkę. Uwalnia się zwodem ale niecelnie zagrywa „długą”
    13 minuta pojedynek jeden na jeden, stopuje Małeckiego,
    17 min Środek boiska. Małecki pod presją Kebby, zagrywa niecelnie piętką pod nogami Kebaba. Lech przechwytuje pike.
    19 minuta Kebba traci piłkę po aucie przy polu karnym Wisły, jeszcze w tej akcji szybko wybija na aut wślizgiem
    30 minuta w środku boiska. Jedna główka wygrana. Jedna przegrana
    32 Małecki uciekający pod nasze pole karne przy linii bocznej boiska. Zostaje zastopowany wślizgiem.
    35 dobrze sobie poradził pod polem karnym nie tracąc piłki pod presją dwóch piłkarzy, umiejętne wycofanie
    36 minuta pojedynek jeden na jeden przy linii końcowej pola karnego Lecha. Małecki uwalnia się zwodem na dośrodkowanie i wrzuca w pole karne.
    37 wygrany pojedynek bark w bark z Małeckim o górną piłkę
    38 minuta Małecki znów uprzedzony w walce o górną piłkę przez Kebaba który zderzył się z Gulaszem w środkowej strefie boiska
    39 blokuje podanie Małeckiego i pomaga w przejęciu piłki

    Jeżeli Kebba zagrał bardzo słabo i dawał się ogrywać Małeckiemu jak sugerują to niektórzy na forum klubowym. To radzę obejrzeć mecz jeszcze raz. Pomijam już fakt że nie odnotowywałem tutaj kilku takich nieistotnych „starć”, w których Małecki mimo że miał miejsce nie podjął próby pojedynku indywidualnego z Kebabem.