Koniec europejskiej przygody?

O godzinie 20:00 na Luminus Arenie, początek pierwszego meczu III rundy kwalifikacyjnej piłkarskiej Ligi Europy sezonu 2018/2019, pomiędzy drużyną KRC Genk a zespołem Lecha Poznań. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego meczowego raportu na żywo z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.


Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

1 min. – Zaczął Lech. Zablokowany strzał Gajosa.
5 min. – Szczęście Lecha. Prostopadła piłka, Pozuelo minął Buricia, podał w pole karne, a strzał napastnika Genku w ostatniej chwili zablokował De Marco.
7 min. – Grę prowadzi Genk. Kolejorz czeka na kontry.
8 min. – Kontra Lecha. Makuszewski podał do Gytkjaera, który niestety będąc na 20 metrze skiksował.
9 min. – Fajna akcja poznaniaków zakończona fatalną wrzutką Kostevycha.
11 min. – Groźny, choć niecelny strzał Samatty.
15 min. – Aj niewiele brakowało, aby po wrzutce Jevticia z wolnego czubkiem buta do siatki trafił Gytkjaer.

16 – 30 minuta

18 min. – Na razie mecz jest wyrównany. Lech gra mądrze.
23 min. – Jevtić póki co nic nie wnosi do gry. Same straty i niecelne podania.
25 min. – Dobry odbiór Kostevycha zapobiegł groźnej akcji Genku.
27 min. – Makuszewski dostał 3 kartkę w tym sezonie Ligi Europy, więc w rewanżu nie zagra.
29 min. – Genk trochę przycisnął. Dużo gra skrzydłami.

31 – 45 minuta

33 min. – Przy stałych fragmentach w defensywie nic się nie zmienia. Lech właśnie stracił gola, jednak był spalony.
36 min. – Fajna kontra Lecha, którą popsuł Gajosa złym podaniem do Makuszewskiego.
38 min. – Brakuje dzisiaj Tiby w środku pola. Jevtić z Gajosem to nie to.
41 min. – Rogne rozgrywa dziś niepewne zawody.
41 min. – Znów dobra akcja, jednak Jevtić nie sięgnął piłki.
44 min. – Gol dla Genku. Zagapiła się obrona, nie interweniował Cywka i Malinovsky bombą zdobył gola.
45 min. – Do przerwy 0:1. Gra niezła, wynik zły. Trzeba w Genku strzelić gola, by mieć jeszcze realne szanse na awans.


46 – 60 minuta

47 min. – Lech znów zagapił się przy rożnym. Burić obronił strzał Deawesta.
50 min. – Kolejna strata Jevticia. Co on dziś wyprawia?!
51 min. – Po przerwie przeważają Belgowie.
52 min. – Burić ponownie uratował Lecha. Tym razem po podaniu piłki z naszej lewej strony.
55 min. – Tym razem Lecha chciał zaskoczyć Pozuelo, który oddał niecelny strzał. Kolejorz nie wyszedł jeszcze na II połowę.
56 min. – 2:0. Kolejna akcja Genku zakończona golem. Orłowski najpierw został wkręcony przez Trossarda, a później odpuścił Samattę w polu karnym. Pierwszy zespół to nie III-liga.
60 min. – Lech może już rzucić się do przodu. Albo strzeli na 1:2 albo przegra jeszcze wyżej. Przy wyniku 0:2 i tak miałby niewielkie szanse na awans.

61 – 75 minuta

64 min. – Jevtić oddał z rzutu wolnego, który nieznacznie minął bramkę.
64 min. – Po stracie gola na 0:2 poznaniacy obudzili się. Szkoda, że na II połowę praktycznie nie wyszli.
67 min. – Lech pograł w tym meczu przez około 30 minut. Później stanął. Obrona zupełnie sobie nie radzi.
68 min. – Vujadinović wszedł za Rogne. Ivan wie, co robi?
72 min. – Lech na razie robi wszystko, żeby 16 sierpnia rozegrać już sobie tylko sparing.
75 min. – Kwadrans do końca. Lech stoi.

76 – 90 minuta

77 min. – Orłowski znów odpuścił rywala. Ndongala trafił w słupek, a poprawka Berge minęła bramkę. Kto go wpuścił na taki poziom…
82 min. – Orłowski fauluje Malinovskiego. Będzie bardzo dobra okazja dla rywala z wolnego.
83 min. – Ufff. Na szczęście Pozuelo nie trafił.
86 min. – Zostało kilka minut. Lech jest na świetnej drodze, aby w rewanżu już o nic nie grać.
86 min. – Zablokowany strzał De Marco po wrzutce z rzutu wolnego.
88 min. – Cywka zepsuł dobrą akcję Tomczyka. Tak Genkowi bramki się nie strzeli.
89 min. – Orłowski znów odpuścił Pozuelo. Hiszpan trafił w poprzeczkę, a dobitka Ndongali została zablokowana. Powinno być 3:0.
90 min. – Tym razem Lecha uratował Kostevych.
90+3 min. – Koniec. Lech już praktycznie odpadł, gdy w rewanżu nie zdarzy się cud.


KRC Genk – KKS Lech Poznań 2:0 (1:0)

Bramki: 44.Malinovsky 56.Samatta

Żółte kartki: Makuszewski, Rogne, Kostevych, Trałka

Sędzia: Marius Avram (Rumunia)

Widzów: 13540

Genk: Vuković – Maehle, Dewaest, Lucumi, Uronen – Berge, Malinovsky – Ndongala, Pozuelo, Trossard (82.Zhegrova) – Samatta (67.Gano).

Rezerwowi: Jackers, Aidoo, Nastić, Seck, Piotrowski, Gano, Zhegrova.

Lech: Burić – Orłowski, Rogne (68.Vujadinović), De Marco, Kostevych – Trałka, Gajos, Cywka – Makuszewski (54.Jóźwiak), Gytkjaer, Jevtić (75.Tomczyk).

Rezerwowi: Putnocky, Pleśnierowicz, Vujadinović, Tomasik, Jóźwiak, Amaral, Tomczyk.

Kapitanowie: Pozuelo – Gytkjaer

Trenerzy: Clement – Djurdjević

Stan murawy: Bardzo dobry (równa płyta boiska)

Pogoda: +21°C, pochmurno, przelotny deszcz

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 416

  1. pat pisze:

    Amaral i Tiba przyszli, żeby grać w europejskich pucharach, a nie w jej eliminacjach Ivan. Widać, że się poddali jeszcze przed wyjściem na boisko /co dowodzi dobór personalny/ i interesuje ich tylko liga bo chyba oni nie wierzą w to, że u siebie wygrają lub doprowadza do dogrywki. Masakra :( Ivan zachował się z tym składem jak Nawałka na MŚ a efekt widzieliśmy. Koniec pucharów, szkoda mi tylko tych Portugalczyków i Hiszpana bo właśnie w tej intencji przychodzili..

  2. inowroclawianin pisze:

    Naprawdę szkoda tego meczu bo spokojnie można było im chociaż bramkę strzelił, ale niestety tego co mieli nie wykorzystali, a w drugiej połowie nie wiem dlaczego Ivan nie wpuścił Amarala??? W ataku bardzo go brakowało bo Makuszewski dziś bez rewelacji, Jozwiakowi też na zbyt wiele nie pozwolili. Jevtic za mało daje od siebie to samo Gajos. Orłowski za słaby na Lecha. O dziwo dziś nieźle Buric bronił. Kostiewicz też nieźle. Zabrakło Tiby i Amarala ewidentnie. Niestety, ale szanse na awans są niemal zerowe po tym meczu. Szkoda bo przy 2:1 mogłoby być dużo lepiej. Nie wiem dlaczego nie zaatakowali.. Żal niewykorzystanej okazji, można było więcej wyciągnąć z tego meczu.
    Jaga przegrała, ale ma szansę nadal. Legła chyba odpadnie.

  3. kibol z IV pisze:

    Ile brakuje nam do średniaka w Europie pokazał nam Genk . Obrona była momentami ośmieszana przez rywali. Co robił na boisku Tomczyk , dlaczego nie zagrał Amaral ? Lech nie miał jakości w żadnej formacji. Wypadł kiepsko i cudem będzie awans do dalszej rundy.

  4. alvaro9' pisze:

    Cóż, zasłużona porażka, szanse na awans niestety bliskie zeru. Nie rozumiem przede wszystkim taktyki na ten mecz – jedziecie po Jevticiu ale chyba każdy zdaje sobie sprawę jakie ma atuty i w jakiej by nie był formie na pewno nie należy do nich szybkość. A był rzucony do ataku w grze z kontry. Nie rozumiem tego – czemu Djuka nie wystawił Amarala? Dopóki nasi dali radę biegać to była masa okazji do kontry, ale z przodu szybkość miał tylko Maki, który nie wiedzieć czemu notorycznie odpuszczał sprinty (czyżby jakaś kontuzja). Szkoda, po ludzku szkoda, marnym pocieszeniem jest jedynie, że przegraliśmy z naprawdę kapitalnie grającym zespołem.

  5. Michu87 pisze:

    Cieszmy się z takiego wyniku bo mógł być wyższy ;/ Jedyna nadzieja w rewanżu, która może nam podnieść jakość to Tiba i Amaral. Co za tym idzie brak miejsca w składzie dla pipkarza Jevticia i Gajosa. W meczu z Sosnowcem powinniśmy sprawdzić Dioniego. Kto wie może też będzie wzmocnieniem.

  6. Didavi pisze:

    Umiejętnościami i jakością nas gniotą. Nie można szturmować Europy z Orłowskim i Jevticem pozorującym grę. Za notoryczny brak przygotowania fizycznego, kondycyjnego Darko powinien spędzić kilka tygodni w rezerwach. To nie jest normalne, że on sobie spaceruje, a dodatkowo traci każdą piłkę bez żadnych konsekwencji! Zmiany zaproponowane przez Ivana, a w szczególności brak Amarala kompletnie niezrozumiałe. Szkoda głównie pierwszej połowy, po dobrym początku, zabrakło odwagi, ten mecz mógł się zupełnie inaczej potoczyć.

  7. Ekstralijczyk pisze:

    Co tu dużo pisać.

    Po prostu Genk to za wysoka półka dla Lecha.

    Pokazali to jakością gry oraz stylem, a także piłkarsko.

    W czwartek chce zobaczyć innego Lecha żegnającego się z el. do LE zwycięstwem.

  8. Alcatraz pisze:

    Tytuł też mi się nie podoba, choć w kwestii formalnej jeszcze jednego meczu.

  9. Malaka pisze:

    Też Orłowski nie lapalby się do Polonii Poznań a ten jugolski zjeb go promuje.

    • Kondziu pisze:

      Jakim trzeba być zjebem żeby tak nazywać człowieka który w życiu osiągnął jakieś 1436 rzeczy więcej niż ty.

    • Legat pisze:

      Jesteś zwykłym zjebem

    • Rafik pisze:

      Za nim coś napiszesz to zastanów się dwa razy.

    • AntyLeg pisze:

      Tey kondziu nie zesral się z tym ivanek. Podaj mi przypadek by Kolejorz kiedykolwiek wyszedł na puchary obrona kurwa z rezerw wzmocniona gościem z Podbeskidzia?:) czy ty nie widzisz ze to marny trenerzy a? Że mąki marnuje się grając w tym zjebanym systemie, na który nie kompletnie wykonawców? Że jevtic nigdy nie będzie dobrze grał jako napastnik?! Nie dość że Ivan jest zjebom trenerskie to ma jeszcze swoich fanów, też zjebow

    • Kondziu pisze:

      Weź już skończ bo twoje komentarze są na poziomie aktualnego mistrza Polski. Przegrali z drużyną o 2 klasy lepszą po słabym meczu, to fakt. Tylko że już nie potrafisz w tym swoim ograniczonym myśleniu zauwazyc, że z tym „Ivankiem” mamy najlepszy start w lidze od dziesięcioleci, a Jevtic strzela i asystuje regularnie.

  10. 07 pisze:

    Ten mecz pokazał nam gdzie jesteśmy i nad czym mamy pracować. Trudno.

  11. inowroclawianin pisze:

    Teraz przynajmniej widać, czego brakuje i kto jest do odstrzału. W tym okienku niech zarząd zakobtraktuje 1-2 zawodników. Orłowski na ławkę. Oby Gumny wrócił w dobrej dyspozycji. Zimą pozbyć się Raduta i Gajosa, ewentualnie Jevticia i nabyć kolejnych dwóch dobrych zawodników, bo cały czas przez te lata minimalizmu mamy braki kadrowe. Jeśli Lech ma odzyskać tytuł i grać dobrze w pucharach to zespół musi zostać wzmocniony. Stopniowo co rundę wzmacniać a będą efekty. W niedzielę obowiązkowe 3 punkty.

  12. Olka pisze:

    czemu skupiamy się tylko na Orłowskim? wiadomo skąd przyszedł i jak gra(albo zaczyna się ogrywać) , natomiast trzymać Jevtica przez taki czas meczu tylko dlatego ,że może jedną akcją zrobi nam wynik to przesada, nie wiem co widzą w nim trenerzy, widać,że chłopak nie nadąża, ma ciepłą posadkę w Poznaniu i mu tu dobrze,gdyby był ambitny to już dawno grałby w lidze o klasę lepszą niż nasza, skoro tak to wystawać go na końcówki, lepiej jest grać w 11 niż w 10

  13. piotr06 pisze:

    Jaki kurła koniec?? To tylko dwie bramki do odrobienia. Nie takie rzeczy w piłce już widzieliśmy, prawda?

  14. Gadzuki pisze:

    Panowie ja rozumiem krytykę Orłowskiego ale hamujcie się. Jest różnica między jebaniem a krytyką. A legła dostaje już drugą bramę heheheheh

    • inowroclawianin pisze:

      Uległa to powinna mieć zakaz gry w pucharach, a Orłowski nie daje rady. Takie są fakty. To zbyt duży przeskok dla niego. Inni byli wypożyczanie , a jego od razu z III ligi do Ekstraklasy. To jest awans o 4 poziomy. Wypożyczyć chłopaka do I ligi i niech się tam uczy. Ja do niego nic nie mam, ale to jest za wysoki poziom dla niego. Nawet Puchacz ogrywa sie w Sosnowcu, Moder w Odrze, a są chyba mocniejsi od Orłowskiego.

  15. SLAWKO pisze:

    Jeszcze dłużej niech czekają z tym nowym stoperem…

  16. gg pisze:

    Zostalismy zgwalceni, dzieki za najmniejszy wymiar kary

  17. AntyLeg pisze:

    Oglądam puchary Kolejorza od Aberdeen a takiej Pauliny jeszcze nie widziałem! Ale czego oczekiwać od trenera z III ligi który wystawia gości z rezerw na puchary i gościa który paletal się w Podbeskidzia. Widzieliście kiedyś by Kolejorz zagrał w pucharach obrona z rezerw kurwa?! Gratuluję wszystkim zjebom wierzących w djuke

  18. GY pisze:

    To bardzo gorzki wieczór dla polskiej piłki. Dla kibiców Lecha, Jagi i Legii. Różnica klas, uprawiamy inną dyscyplinę sportu niż reszta Europy. Nie ma sensu czepiać się nazwisk (choć sam w przerwie narzekałem na Jevtica bo rzygać się chce widząc jego pressing), problem jest dużo głębszy niż Orłowski czy Tomczyk. To lata zaniedbań, jak ktoś mądrze wyżej napisał – ustawiania ligi pod jedynie słusznego zwycięzcę, przepłacania marnych grajków, których nie chce nikt inny. Bez względu na wynik: jesteśmy w czarnej dupie.

  19. Korzystając z okazji warto przypomnieć o wchodzących w poniedziałek nowych zasadach.
    Dla niektórych to ostatnia samowolka na tej witrynie -> http://kkslech.com/logowanie-na-kkslech-com/

  20. Michu87 pisze:

    Z całym szacunkiem dla Orłowskiego, ale jak ktoś już kiedyś napisał. Gość nadaje się do czesania niedźwiedzi. De Marco też nie wiele lepszy. Djuka niech w końcu wymusi transfer obrońcy.

  21. deel pisze:

    Muszę skrytykować naszego trenera. Za taktykę i zmiany. Na początku meczu powinniśmy ostro zaatakować. Tymczasem nasze szanse niweczył głównie Jevtić. Wtórował mu głupimi zagraniami Gajos. Zabrakło jakości z przodu. Gdzie u diabła byli Amaral czy Jóźwiak w pierwszej połowie? Na ławce. A szkoda. To było do przewidzenia, że Genk się z czasem rozpędzi, my zaczniemy ganiać za piłką i tracić siły. Dlatego trzeba im było walnąć gonga albo dwa na dzień dobry i dopiero później martwić się o obronę. A tak, Jóźwiak i Tomczyk (dlaczego nie Amaral?) nie weszli w drugiej połowie na podmęczonego rywala tylko słaniającego się na nogach Lecha. Sami odebraliśmy sobie argumenty. Jeżeli zmiana Vuja za Rogne nie była podyktowana kontuzją, to ID powinien dostać „czerwoną kartkę”. Do przerwy graliśmy poprawnie. Było jednak widać, że Jevtić i Gajos odstają od reszty. Powinni zostać zmienieni już w przerwie. Belgowie się szybko połapali, że te nasze dwa asy nie potrafią przyjąć czy rozegrać piłki więc przesunęli się do ofensywy. W dodatku wiedząc, że pół-prawy Orłowski nie ma doświadczenia, i co już zupełnie dla mnie niezrozumiałe: wsparcia, grali sobie spokojnie, atakując lewą flanką. Trener tego nie zauważył? Dlaczego nie przesunął do lewej strony jakiegoś środkowego pomocnika do asekuracji? Tam ciągle była przewaga trzy na dwa, na naszą niekorzyść! Efekt mamy taki jak widać po wyniku. Wygrał Genk. Był zespołem lepszym, ale jego sukces nie musiał mieć miejsca. Źle rozegraliśmy te zawody taktycznie. Niestety. Oby trener wyciągnął z tej lekcji naukę na przyszłość. Poza wymienioną wcześniej dwójką leserów, trudno mieć zastrzeżenia do gry reszty zespołu. Zagrali jak umieli. Czasem potrafili nawet przyjemnie zaskoczyć. Nawet Orłowski. Do przerwy 0:2, ale może tercet iberyjski odmieni naszą grę w rewanżu. Tego sobie, kibolom i klubowi serdecznie życzę.

  22. Al pisze:

    Kubeł zimnej wody.

    • Gadzuki pisze:

      Raczej potwierdzenie gdzie jesteśmy jako liga , natomiast w warszawie dostają kubeł zimnej wody ogrywa ich luksemburg no to już kurwa żenada

    • Tomek27 pisze:

      Bo nasz mecz był super . Jakby było z 6-0 tez byśmy bie mogli mieć pretensji . Mecz Lecha to żenada , Belgowie do teraz pewnie śmiechu powstrzymać nie mogą

    • Gadzuki pisze:

      O nie nie oni przegrywają z dryżyną Auchana a my z drużyną wartą ponad 60 mln euro

  23. fan pisze:

    2-0 to bylo pewne,nie mamy szans.

  24. Klaus tel pisze:

    No cóż po tym meczu widać że jesteśmy europejską trzecią ligą. Szanuję tych co piszą że mamy jeszcze szansę i pewnie tak jest pytanie czy jesteśmy w stanie strzelić 3 bramki tak grającej drużynie. Buric wpuszcza wszystko co idzie w światło bramki, Jevtic z taką chęcią do biegania skończy za rok w Pogoni jak Radziu.Cieszy mnie postawa Józia bo zrobił różnicę. W tym klubie liga mistrzów to KIBICE

    • inowroclawianin pisze:

      Akurat dziś Buric bronił nieźle. Był z Kostiewiczem najlepszy na boisku. To obrońcy zawiedli i ofensywa.

  25. mr_unknown pisze:

    Zrozumiałbym takie skamlenie po Śląsku, po Gandzasarze, ale po porażce z Genkiem? Realnie patrząc to jest dużo lepsza drużyna, grali u siebie i pewnie z nami wygrali. Trzeba być kompletnie oderwanym od rzeczywistości żeby twierdzić, że Genk był do ogrania. Powiedziałbym nawet, że gdyby Kolejorz grał lepiej to Belgowie jeszcze bardziej podkręciliby tempo.

  26. KotorFan pisze:

    Sorry ale Djurdjevic zabił ten mecz wystawiając Orłowskiego. Graliśmy cały mecz 11vs10, to mogło się skończyć 0:0 jakbyśmy mieli trzeciego stopera na boisku. Przesada z tym wychwaleniem Genku i tytułem redakcji, jak w rewanżu zagra Vuja/Janicki i Tiba, a Genk zlekceważy Lecha, to jest szansa na odrobienie strat.

  27. robson pisze:

    Od defensywy nikt cudów się nie spodziewał, więc jeśli chodzi o tę formację jakiegoś wielkiego rozczarowania nie ma. Dużo bardziej martwi mnie że przez cały mecz nie potrafiliśmy stworzyć żadnej składnej akcji w ofensywie. Jedyne momenty zagrożenia pod bramką Genku to nieliczne stałe fragmenty. Obrona Genku to nie był monolit, do tego przynajmniej w pierwszej połowie były momenty gdzie zostawiali naprawdę sporo miejsca i aż prosiło się to wykorzystać i przeprowadzić jakąś dobrą kontrę.

    A propos kontr. Mam wrażenie, że system którym gramy w takich meczach kompletnie się nie sprawdza. Kontry powinny opierać się na skrzydłowych, a tymczasem nasi wahadłowi nie mogą za bardzo zapuścić się w pole karne rywala, bo jakakolwiek strata może spowodować wielką dziurę z tyłu. W obronie ten system też większej pewności nie daje. 3-5-2 jest fajne na polską ligę gdzie w większości meczów to my prowadzimy grę, ale nie na mecze z dużo mocniejszymi rywalami gdzie musimy się przede wszystkim bronić.

    Jeszcze dużo pracy przed Ivanem. Widać było dzisiaj ile jeszcze nas dzieli od mocnych średniaków europejskich. Taki mecz przyda się jako zimny prysznic dla wszystkich tych, którzy po niezłym początku sezonu zaczęli popadać w przesadny hurraoptymizm. Mam nadzieję, że będzie też zimnym prysznicem dla zarządu, który nie odpuści w tym okienku wzmocnienia obrony.

  28. R.K. pisze:

    Tez tak uwazam,2:0 to wynik do odrobienia.Po pierwszej polowie spokojnie moglo byc 0:0.Martwi mnie tylko to,ze Kolejorz potrafi zagrac tylko jedna polowe dobrze a druga jest z reguly do d..y.

    • anonimus pisze:

      przy tak grających Belgach nie jesteśmy w stanie. Trzeba się skupić na lidze

  29. jarob pisze:

    Obejrzałem ten mecz i jestem przerażony co się dzieje z polskim futbolem. Kotłujemy się w tej naszej śmiesznej lidze (od której pewnie większość z nas jest uzależniona tak jak ja) a Europa nam odjeżdża. Jesteśmy w czarnej dupie, i co gorsza urządzamy się w niej – cytując klasyka. Wyszkolenie techniczne, taktyczne, a nawet motoryka u piłkarzy z drużyn Europejskich jest o kilka poziomów wyżej niż u nas. I co gorsza nikt z tym niczego nie robi. Udajemy, że wszystko jest w porządku, a popularne eurowpierdole to wypadek przy pracy polskiej myśli szkoleniowej. Irytujące jest wymachiwanie rękami przez nasze „gwiazdy” (Jevtic, Trałka). Irytujące jest bezsensowne podawanie do bramkarza, irytujące jest wybijanie na pałę prostych piłek, irytujące jest wreszcie po przejęciu próbowanie dryblingu. Wiemy, że nasi piłkarze nie są wirtuozami techniki, a jednak z uporem maniaka wciąż próbują dryblować, zazwyczaj w sytuacji gdy przeciwników jest dwóch. Jak to się kończy-wiadomo strata i upadek, wymachiwanie rękami najczęściej, czasem sędzia się zlituje i gwizdnie faul. Tak się gra w polskiej lidze. Tak się nie da grać w Europejskich pucharach. Zauważyliście, żeby Genk tak grał? Ten mecz obnażył nasze braki, ale że drugą połowę zagraliśmy na stojąco, to się zwyczajnie i po ludzku wkurwiłem. Nie jestem trenerem ale jakbym był, to za każde podanie do tyłu i wybijanie piłki na pałę byłyby kary. Może w ten sposób nauczylibyśmy piłkarzy, że należy grać do przodu,że grając do bramkarza (często wsadzając go na konia), możemy sami sobie zaszkodzić. Wielka szkoda tej porażki, bo miałem nadzieję, że będzie dobrze, że pokażemy się w Europie (zagramy dobry mecz, strzelimy bramkę na wyjeździe. Może za bardzo uwierzyłem. Miało być tak pięknie tymczasem wyszło jak zwykle.

    • inowroclawianin pisze:

      Takiego mamy prezesa związku. Nie ma narodowego modelu gry tak jak w innych krajach. U nas wszystko jest na udo na hura. A tu potrzeba systemu dla całego kraju i za parę lat byłyby pierwsze efekty. U nas nawet MP nie ma akademii i dostaje baty od ch.. wie kogo. Kuharinho w wywiadzie pomeczowym jakiś zahipnotyzowany był.

  30. To je circus pisze:

    Nie wiem dlaczego ale wierzę, że w rewanżu nasze drewno zagra jeszcze o awans.

    • klaus pisze:

      Piszesz poważnie? Wczoraj mogło być 4;0…
      Wiem, że niebyło, ale to była za duża dysproporcja miedzy drużynami..

  31. El Companero pisze:

    jutro kibice polskich klubów obudzą się z kacem i uświadomią sobie, jak słabi jesteśmy na tle zespołów europejskich. Pozostanie znowu wzajemne pajacowanie w lidze i PP, po to tylko, żeby za rok znowu trafić w pucharach na średniaka i z hukiem wylecieć. Punktów w rankingu nie zdobędziemy, najpierw trzeba zbudować silną drużynę, która zdominuje ligę a potem dopiero powalczyć o coś w LE. Jesteśmy na początku przebudowy, ale potrwa ona wiele miesięcy. Na razie dostaliśmy pierwszą lekcję i warto wyciągnąć wnioski, dziś nie widziałem zawodników Lecha walczących o dobry wynik.

  32. 07 pisze:

    Po meczu z silnym rywalem wiemy nad czym mamy pracować. W mojej ocenie nawet nie zagroźiliśmy rywalowi. Ofensywa nie istniała. Najbardziej rozczarował mnie nie Orłowski ale Jevtić, bo Ivan wyraźnie wskazał na liderów którzy mają w takich spotkaniach brać odpowiedzialność na siebie. Liderzy nie sprostali zadaniu. Moje obawy co Jevticia się sprawdziły.

  33. Gadzuki pisze:

    Spartak Subotica 0-2 Brøndby koniec meczu

  34. F@n pisze:

    Gdybyśmy strzelili choć jednego gola to byłaby nadzieja. Zawsze wtedy odrabialiśmy straty. Po 2:0 oni nam strzelą jedną, a strzelą na pewno i po meczu. Jedyna nadzieja, że szybko strzelimy u siebie i jakoś utrzymamy i walniemy na 2 i dogrywka…Tu mogło być 5:0 nawet.

  35. Dubliner pisze:

    No szkoda liczyłem ze wcisną na 2-1 jakiegoś fuksiaka ale niestety.

  36. Ostu pisze:

    Jak to mówią – obrona zaczyna się od atakujących… Nie ma co czepiać się obrońców… Druga linia nie może wsadzić na minę Orłowskiego… Co robiła druga linia to dramat… Jevtic w ataku…. Dramat… Gajowego do rezerw NATYCHMIAST… Niech tam czeka na swoją kartę… Jevtic do rezerw… Albo niech idzie w PiSdu za porozumieniem stron… On MUSI mieć zakaz wjazdu do 1 drużyny… Każdy młody środkowy byłby lepszy od tych gwiazdorów… Ciekawe tylko czy Djuka dostrzega to samo co my… Pisałem wcześniej, że ten mecz może być ponad moje siły…

  37. Wagrowczanin pisze:

    Co wy pierdzielicie to jest drugi dopiero miesiąc gdzie grają w systemie z 3 obrońców a na to potrzeba czasu.

  38. To je circus pisze:

    Od 1984 roku od kiedy chodzę na Kolejorza nie widziałem w Lechu słabszego prawego obrońcy jak Orłowski. Niestety obecnie nie ma lepszego do gry więc Iwan był zmuszony go dziś wystawić. Może dać szansę Wasielewskiemu jeszcze, dopóki Guma nie wróci.

    • KotorFan pisze:

      On nie grał na prawej obronie, tylko na półprawym stoperze… Djurdjevic mógł i powinien wystawić w jego miejsce Vujadinovica (tzn jego jako centralnego, a Rogne z boku). Inna sprawa, że zarząd maksymalnie pod koniec lipca powinien był zatrudnić nowego stopera, znowu wyszło, że kibice mieli racje. To jest skandal, że odchodzi najlepszy stoper ligi Dilaver, a w jego miejsce bierzemy gościa z rezerw.

  39. Rafał pisze:

    Lech już może skupić się na walce o europejskie puchary…

  40. To je circus pisze:

    W rewanżu nie zagrają Maki (kartki) i Rogne (kontuzja). Przewidywany skład: Jasiu- Orłowski, Wuja, De Marco- Kostevicz, Cywka, Gajos, Tiba, Jóżwiak – Amaral, Gytkier

  41. hugo pisze:

    porażkę i wynik jestem w stanie zrozumieć, w końcu nie jesteśmy faworytem tego dwumeczu. Ale jak do k… nędzy można wystawiać w pierwszym składzie Orłowskiego i De Marco? To są zawodnicy max na ogony w Chrobrym Głogów. No i co na ławce robił cały mecz Amaral? jedyny piłkarz, który był w stanie coś ugrać z przodu i w pojedynkę dał nam awans do tej rundy. Nie wiem jak ma z tego coś być, skoro Ivan pęka psychicznie w takich momentach bo inaczej tego nie nazwę.

    • zibi pisze:

      Zakładam, że Ivan otrzymał bardzo jasne wskazówki od panów „niewyobrażalnie mądrych biznesowo”, dotyczące sposobu promowania nowych nabytków Kolejorza, w e-klapie. Zdajmy sobie wreszcie sprawę, że nasza liga piłki nożnej to piłkarski zaścianek.
      Moje przypuszczenia są takie, że panowie „biznesmeni” postanowili kupić kilku Portugalczyków w celu ich wypromowania w e-klapie. Później to tylko i wyłącznie kasa i nic więcej. Tym różni się zaściankowy biznes piłkarski od tego dla dużych i bogatych chłopców.

  42. perkac pisze:

    Dla mnie ten mecz w naszym wykonaniu to tragedia. Idealnie pokazał gdzie się znajduje nasz klub, nasza polska piłka w Europie. Te błędy w przyjęciach, w kryciu, zmęczenie. Głównie mam pretensje do sztabu za skład jaki posłał w bój. Liga Europy to nie jest polska liga więc nie widzę w takim meczu miejsca dla Orłowskiego. Belgowie dzisiaj zrobili z niego wiatrak. Nie można wystawiać na bok obrony obrońcy który NIE jest szybki, zwrotny, ma problemy w kryciu i całą dotychczasową karierę spędził w III lidze no sorry ale maluch nigdy nie będzie Mercedesem, a już w meczu z sachtiorem czy śląskiem miał problemy. Rozumiem że był jedynym prawym obrońcą w składzie ale Vojadinović czy nawet Tomasik którzy mają doświadczenie lepiej by sobie poradzili. Od Orłowskiego zaczęła się cała nie pewność w obronie która trwała cały mecz, nigdy niewiadomo jak ten piłkarz się zachowa. Można było przewidzieć jakie problemy będzie miał i temu zaradzić.
    Nie rozumiem także zmian w drugiej połowie. Po co wszedł Tomczyk który ile zagrał? Pół meczu w tym sezonie? Co on miał wnieść do meczu, przecież to nie jest piłkarz kreatywny i nie stworzy sam akcji, nie zrobi przewagi a tego nam brakowało w tym meczu. Czy my broniliśmy wyniku 0:2 że Ivan nie wpuścił Amarala. Jevtić oprócz stałych fragmentów gry to nic więcej, stworzył coś Chrystianowi z gry? Nie potrafiliśmy wyjść z piłką z własnej połowy a nawet z pola karnego. Amaral był naturalną zmianą która mogła zmienić obraz gry.
    A najbardziej mnie denerwuje jak chyba w 70 minucie jest szansa na kontrę, wychodzimy z własnej połowy i zamiast wypuścić jednym podaniem na wolne pole na lewe skrzydło i stworzyć przewagę to piłkarz ( chyba Kostevich) holuje piłkę (w wolnym tempie) przez całą połowę przeciwnika i na końcu tylko rzut rożny. Niech się nauczą wykorzystywać szansę na zrobienie przewagi piłka jest szybsza od piłkarza to dlaczego tego nie wykorzystać, nie pozwól aby obrońcy wrócili pod pole karne im szybciej podasz piłkę tym lepiej, tym masz więcej miejsca, przestrzeni to podstawa kontrataku.

  43. Stevens Seagal pisze:

    Legia dostała po pupie z listonoszami, Lech przynajmiej walczył, trzeba wzmocnić defensywę, Orłowski czy De Marco nadają się do gry w Lechu II, a co dopiero w Europucharach.

  44. rafi33 pisze:

    trener wiedząc jaka jest siła ofensywna Belgów wystawia Orłowskiego i De Marco? Zawodników którzy nie radzili sobie na 4 poziomie rozgrywkowym? Przeciez sprawiedliwy wynik to 6-7 -0 dla Belgów

  45. F@n pisze:

    Nawet Żalgiris w Sevilli 1:0 tylko przegrywa.

  46. zinek pisze:

    No nic,to było do przewidzenia,teraz wzmocnić obronę i walczyć o mistrzostwo.Teraz to musi być priorytetem,zobaczycie ta drużyna się zgra i w następnym sezonie będziemy w grupie w pucharach,tylko wiadomo trzeba zdobyć mistrzostwo.Poczatki bywają trudne ale wierzę w Ivana,bo jak nie on to nikt nie pomoże .

  47. tylkoLech pisze:

    Niestety, ale Genk to różnica kilku klas. Inny poziom techniki. Przykro się patrzyło na Lecha w drugiej połowie. Liczyłam na więcej odwagi ze strony trenera. Pewno się nie znam, ale gdy zobaczyłam to ultradefrnsywne ustawienie i brak Amarala, czułam, że dobrze nie będzie. Lech musi się wzmocnić i koniecznie zdobywać MP, jeśli chce grać w fazie grupowej. Ze ścieżki mistrzowskiej łatwiej się tam dostać.

  48. gregorek pisze:

    rafi33 …… a kogo ma wystawić …… niestety dzisiaj zobaczyliśmy jaka jest nasza liga……ale czy można się dziwić….. Genk 50 mil euro a KOLEJORZ 50 mil złotych czyli 4 razy mniej !!!!!!!!

    • Shadow pisze:

      Pieniądze nie grają. Tu chodzi o podejście do piłki, treningi, profesjonalizm całego klubu, wizję… to nie jest przypadek, że nas wszyscy leją. Zobaczcie ile nasi kopacze spędzają czasu dziennie na obowiązkach piłkarskich (treningi, odnowa, etc, etc). Mowa o prymitywnej piłce nożnej w naszym kraju, to jest problem. Na porządku dziennym piłkarze zwalniają trenerów, ustalają składy itd. Kasa? Uważam, że taki transfermarkt jest przekłamany. Taki Piotrowski o którym nikt w Polsce nie słyszał, aby był wybitny nagle jest wyceniany w Belgii na 2mln €.

  49. Andrej pisze:

    Myśle ze to jeszcze nie koniec , ciekawostka ze Iwan nie wpłacił Amarala. Do tego powrót Tiby . Coś mi się wydaje ze będzie ciekawie . Ivan chyba nie odkrył wszystkich kart . Tak czy tak to trzymam kciuki . Kolejorz !!!!

  50. KKS Lech pisze:

    W rewanzu jedziemy z Kongami NSNP! Tiba, Amaral, Villalba i robimy im jesien sredniowiecza…

  51. foxi85 pisze:

    Niestety roznica klas bardzo duza , po tylu latach budowy solidnego klubu na wzor team’ow z bundesili myslalem ze sportowo bedziemy wlasnie na poziomie takiego Genk’u… Niestety , jestesmy gdzie jestesmy. :(

    • Shadow pisze:

      Z całym szacunkiem do Ciebie Kolego… co mamy z Bundesligi? Nic się nie udało wprowadzić. Polski chłopak wyjeżdża na zachód w wieku 20 lat i po treningach przez pierwsze dwa tygodnie rzyga. Dlaczego? Bo tam trenują, jest wydolność- to są sportowcy. A u nas? Gwiazdeczki zarabiające po 70k miesięcznie tułające się po galeriach. Wierzę, że kiedyś będziemy mogli mieć choć skrawek Bundesligi, choćby coś a’la takie Koeln i już byśmy ligę jedli.

    • foxi85 pisze:

      Właśnie pisałem , że miał być zachód – jakoś sportowa, zapieprzanie na treningach , skauting itp. rzeczy przekładające się na sukcesy w seniorskiej piłce / 1 drużynie. Gdyby tak było to tak jak piszesz 1 dziurką od nosa wciągamy tę naszą marną ligę… a tak wpisujemy się w nasz piłkarski folklor – wyścig ślepego z kulawym lub jak ktoś woli wyścig ślimaków. Najgorsze jest to , że wielu osobom to odpowiada i potrafią się tym nieźle jarać. Taki belgijski zespół z górnej ósemki średniej europejskiej ligi weryfikuje wszystko (w przypadku szmaty – mistrz Luksemburga, gdzie jeden to policjant, drugi agent ubezpieczeniowy a trzeci smaży naleśniki w lokalnej knajpie). Jedynie zaplecza możemy się nie wstydzić no i może pracy z młodzieżą.

  52. piciu pisze:

    przypomne, ze w 1983 roku Kolejorz wygral w pierwszym meczu Pucharu Europy 2:0 z Atletico Bilbao. Czy gazety baskonskie pisaly, ze juz po pucharach? Byc moze. Ale w rewanzu Hiszpanie dali nam lupnia i to az 4:0. WIEC NIE TRACMY NADZIEI!!!

    • Stary kibic pisze:

      Pamiętam ten mecz i analogia też mi się nasunęła ta sama. Tym bardziej, że wtedy też mieliśmy okazję na 3 i 4:0 (Niewiadomski). W rewanżu była zroszona trawa przed meczem (nowość w ówczesnym Lechu), oślepiające jupitery na zadaszeniu i przede wszystkim doping i jazda na dupach Basków do ostatniej minuty, z Goikotxeą w składzie, który dwie kolejki ligowe wcześniej złamał górę Maradonie. To jest przykład dla Lecha, jak grać w rewanżu. A swoją drogą cieszy, jak legia dostaje bęcki od strażaka Sama, budowniczego Boba i listonosza Pata z Luksemburga. Miła odmiana dla weszło względem rybaków i pasterzy owiec. Taki wysublimowany eurowpierdol po warszawsku….

  53. MaPA pisze:

    Już od jakiegoś czasu nie mam pojęcia co w pierwszym składzie robi Jevtić?.Liczenie na to że wyjdzie mu jakaś centra czy strzeli gola raz na 5 meczów to osłabianie Lecha.Jevtić zadufany w sobie,za bardzo wierzący w swoją technikę(?) którą przeciwnicy łatwo poznają.Nie potrafi czy nie chce celnie podać.Przypomina swoją grą Stilića w końcowej fazie pobytu w Lechu.Albo do rezerw dla przypomnienia o co w piłkę chodzi albo oddać w dobre ręce za darmo.

  54. tolep pisze:

    My po prostu siedliśmy fizycznie po 25 minutach. Mecz dograny na ambicji i oparach.

  55. Felo pisze:

    Drużyna na 4 ligę w Europie. Zejdzcie na ziemię. Trener to samo. Tam jest nasze miejsce.

  56. Max Gniezno pisze:

    Do meczu podchodziliśmy zbyt życzeniowo / roszczeniowo . Zagraliśmy wczoraj w LE składem który skompromitowal się na wiosnę ” wzmocnionym ” trójka obrońców z trzeciej ligii. Tutaj nie mogła pomóc nawet magia Ivana. Brak Tiby widoczny . Amaral czemu nie grał za Jevtica ? To się nie miało prawa udać. Udalo to się z Płockiem i Śląskiem.

    • Malaka pisze:

      A czym się charakteryzuje ta magia Ivana? Tym że kocha lecha?:)))) bo jedne że śmiechu zaraz

  57. AntyLeg pisze:

    No i obniżył ten mecz zdolności trenerskie i zmysł taktyczny tego karnego trenera. Pogubil się biedak totalnie, to zadanie przerasta naszego serbskiego rumak bis

    • Prezesik pisze:

      Boże ludzie, co wy w ogóle pierdolicie? Prawda jest taka, że remis w tym meczu byłby sukcesem i tak należało do tego podchodzić od początku. Ivan się pogubił bo wystawił Orłowskiego a później Tomczyka? Nie wydaje mi się… Tomczyk poszedł w bój żeby w następnym meczu zluzować Gytkjaera i dać pograć Amaralowi od początku. A Orłowski popełniał błędy ale był jedynym w pełni gotowym do gry obrońcą który mógł zagrać na tej pozycji. Ivan pokazuje, że liczy na każdego i w pełni to rozumiem.
      Nie róbcie dramatu, ten mecz pokazał gdzie jesteśmy i ok. Mamy doskonały materiał do analizy i wiemy nad czym trzeba pracować. Nie przegraliśmy z byle fletami tylko z zespołem który jest co najmniej klasę lepszy od nas. Jeżeli chcesz być lepszy, musisz grać z lepszymi od siebie i uczyć się na błędach.

    • Anonim pisze:

      Przede wszystkim to do Rumaka wszystkim Jego następcą dużo i to dużo brakuje. Ale p. Dziurdziewicz nie jest zbyt wielkim fachowcem, a opieram swe zdanie na wykorzystywaniu przez Niego możliwości zawodników Lecha. Mając tak dobrych bocznych obrońców jak Kostewycz i Gumny On zamiast doskonalić ich umiejętności szuka nie wiadomego czego zmieniając system na „modny” z trzema stoperami, których klasa jest notabene niziutka. Swoje za uszami też mają kibice między innymi na tym forum tęskniąc za Portugalczykami z przedstawicielem ligi których Jagiellonia poradziła sobie bez trudności strzelając im na ich boisku cztery bramki, a w polskiej lidze i I-szej i II-giej grają zawodnicy o kilka klas lepsi od nich, zresztą w Lechu też grają lepsi vide wymienieni już przeze mnie oraz p. Trałka którzy klasą przewyższają sprowadzonych za grube pieniądze Portugalczyków wiele razy.

    • inowroclawianin pisze:

      Anonim, jak grają lepsi w niższych polskich ligach to idź z tym do Ivana i Rutka i pokaż im tych zawodników. Chętnie zobaczę ich w Lechu skoro są lepsi od Tiby i Amarala.

  58. AntyLeg pisze:

    No i obnazyl ten mecz zdolności trenerskie a w zasadzie ich brak tego karnego trenera. To upieranie się przy tym zjebanym systemie kiedy nie ma do tego wykonawcow.pogubil się biedak totalnie, to zadanie przerosła naszego serbskiego rumaka bis. Widzieliście kiedyś lecha grającego w pucharach blokiem defensywym z rezerw?! Kurwa co to jest de Marco, Orłowski, Tomczyk? Jevtic nie gra nic na tej pozycji. Ten trenerski wynalazek nie miał sukcesów w IIIlidze a ambicje miał na puchary? Djukabaret kurwa

  59. adamidlo pisze:

    Dramat w obronie i rozgrywaniu. To prawda że genk jest po prostu lepszą drużyną ale pamietam Lecha który madrze grajac w obronie i umiejętnie wyprowadzajac pilki dawal radę.

    A wystarczylo strzelić na 2:1…ale jak tu myśleć o awansie bez stworzenia jakiejkolwiek sytuacji bramkowej?

    To co sie wczoraj stało pokazuje jaka polska piłka jest dnem!

  60. Wojtas pisze:

    Jak widzę to żenujące skłanianie, to zaczynam się zastanawiać czy pomysł z logowaniem nie jest faktycznie dobrym rozwiązaniem, mimo iż z początku byłem przeciwny. Ja jestem zadowolony z tego jaki skład Duka wystawił. Niech Rutek widzi jaki materiał ma do gry trener. Na papierze jesteśmy dużo słabszym zespołem co potwierdziło się na boisku

  61. Druzgotic pisze:

    A ja uważam że prócz śmiesznej obrony mamy śmiesznego trenera

    • Stary kibic pisze:

      Też nie jestem zwolennikiem Ivana na tym stanowisku, ale mamy co mamy. Dajmy mu szansę. Wolelibyśmy klafujarowicza?

  62. kibol pisze:

    dno dno i full mułu…..mam kur..a dosyć ….ale znowu troche popierdola rutkowscy i znowu wiara na mecz przyjdzie na kiełbaski za 12 zeta ….ale mialem nosa zeby sobie odpuscic ten sezon a moze i wogole poki ci super prezesi beda…..tak wyglada pchanie na sile nieudacznikow typu Orlowski … De marco ….dobrze z e klups nie zagral bo te ngosc wogole jest przewidywalny….Brawo Fabryka Futbolu…jeszcze Plesnierowicz trzeba bylo wpuscic przeciez rodzina musi grac w pilke…..Pa Zegnam

  63. Tomek_KKS_ACM pisze:

    Porównajcie sobie wartość jednego i drugiego zespołu, a po wczorajszym występie nie dziwię się dlaczego Jevtic gra dalej w naszej „super” lidze.
    Jak tylko Amaral dojdzie do optymalnej dyspozycji Darko ława…

  64. ShaggyPMI pisze:

    Nie umiem przejść obojętnie obok tych wszystkich komentarzy „prawdziwych fachowców”, którzy pojawiają się zaraz po meczu jadąc na drużynę a tym bardziej trenera? Co Wy chcecie od Ivana? Jedyną niezrozumiałą decyzją jest zmiana Rogne-Vuja ale być może podyktowana była jakąś kontuzją, więc nie oceniajmy póki sę nie dowiemy jak było. Oczekiwaliście zwycięstwa w takim meczu? Tu trzeba było zagrać żeby sprawić niespodziankę, lub o jak najmniejszy wymiar kary i spróbować coś strzelić. Naprawdę szkoda niewykorzystanych okazji, tak jak w poprzednich meczach udawało się strzelić coś z niczego, tak tym razem widać było różnicę klas. Przegraliśmy 2-0, nie jest to wynik nie do odrobienia, tym bardziej że gramy u siebie i będziemy mieć prawdziwego środkowego pomocnika w składzie (Tiba) który nie będzie się bał wziąć na siebie odpowiedzialności za rozgrywanie akcji. Obiektywnie patrząc cieszmy się, że po takim meczu przegraliśmy 2-0 bo Genk mógł i powinien wcisnąć parę bramek więcej, ale pomagały nam słupki, poprzeczki i fart Jasmina. Zagraliśmy słabo, Darko po raz kolejny pokazuje, że zapomniał jak się gra w piłkę lub brak chęci do gry w Lechu
    Bardzo się cieszę z pojawienia funkcji logowania bo nie idzie czytać tych bluzg kibiców z Warszawy sfrustrowanych po prawdziwej kompromitacji z półamatorami z Luksemburga

    • Prezesik pisze:

      @ShaggyPMI
      Polać temu Panu!

    • Malaka pisze:

      Teee, piłkarski madrali:)! A zastanawiałeś się dlaczego jevtic u Ivana gra tak słabo? Może nie jest napastnikiem? Kto wziął orlowskiego lat 24 z rezerw i wystawia na puchary? My? Kto wystawia beznadziejnego Tomczyka? My kurwa? Kto upiera się przy przechujowo systemie do którego nie ma wykonawcow? Kto stwierdził że na puchary gramy kurwa blokiem defensywy z rezerw? My kurwa znawco piłkarski? Kto nie widzi że obrona wymaga przynajmniej 2 klasowych graczy a nie skrótu z rezerw? My kurwa?

    • ShaggyPMI pisze:

      @Malaka
      Jevtić gra kiepsko od ponad sezonu więc to nie jest tak że tyko u Ivana nie gra bo ustawił go na ataku
      Co do Orłowskiego to się zgadzam, jest słaby i nie powinien grać w tak ważnych spotkaniach ale w takim razie, kto Twoim zdaniem powinien wczoraj zamiast niego zagrać? Poza tym to nie on był najsłabszy na boisku we wczorajszym meczu
      A w czym Ci Tomczyk zawinił? Bo nie wykończył dwóch akcji w jednym meczu z Gandzasarem? Chłopie, on ma 20 lat i to nie na nim opiera się gra zespołu tylko na beznadziejnym ostatnimi czasy Jevticiu, to on jest reżyserem tej gry i od niego musimy wymagać. Tomczyk we wczorajszym meczu chociaż starał się powalczyć.
      Obrona i bramka wymaga wzmocnień, w ogóle tego nie neguje i przede wszystkim czekam na powrót Gumnego. Już wcześniej pisałem że potrzebny jest obrońca ale spodziewam się takiego piłkarza dopiero pod koniec okienka transferowego, gdzie Lech będzie miał większe możliwości negocjacyjne
      Co do systemu 3-5-2 to jestem jak najbardziej za jego wprowadzeniem przy posiadaniu klasowych obrońców. Poza tym lepiej zacząć wprowadzać nowy system od początku sezonu i zacząć coś zmieniać niż robić to pod koniec sezonu. Ten sezon zapewne spisany jest na przebudowę więc tym bardziej wymagam zmian a nie kupienia nowych piłkarzy i kopiowania poprzednich stylów. Liczę że dopiero w przyszłym sezonie będziemy mogli pokazać pełnie możliwości w europejskich pucharach jak i w lidze
      Zacznij się wypowiadać w merytoryczny sposób, a jak chcesz pokrzyczeć to idź na podwórko i pobiegaj z 5 latkami, tam się dostosują do Twojego poziomu

    • Malaka pisze:

      Nie no wcale nie mieliśmy prawa oczekiwać zwycięstwa i ambicji:). Po chuj grać w ogóle jak wiadomo że genk to galacticos?:)

    • ShaggyPMI pisze:

      Spójrz w jakiej czarnej dupie jest polska piłka, kiedy czołowe zespoły ligi męczą się z armeńcami, słowakami, albo dostają lanie od luksemburczyków
      Dla nas zespoły z lig holenderskiej, portugalskiej i belgijskiej są galacticos
      Zespoły z lig niemieckiej czy angielskiej to kosmos
      Ambicji i woli walki zawsze będę wymagał

    • t.g. pisze:

      Jak tylko na takich środkowych pomocnikach jak p. Tiba mamy polegać to niedługo czeka nas I-sza liga, zresztą takie „asy” jak Jevtic czy De Marco też zagraniczne. Nie myśl że co zagraniczne to dobre.
      Trener który przy takim wyborze bocznych obrońców i to klasowych gra na siłę trzema marnymi stoperami na pewno nie jest w stanie stworzyć w Lechu niczego sensownego. Na boisku brakuje myślenia i trochę szybkości, ale jak szukać myślenia na boisku jak trener nie myśli tylko szuka nowalijek taktycznych nie mając ku temu żadnych podstaw kadrowych.

  65. powiatowy pisze:

    Szczerze, to nie podejrzewałem, że Genk jest tak wybieganą drużyną. Szybkość, finezja, przegląd pola ma nie jeden zawodnik, ale przynajmniej 5-6 z nich. Niestety byli też silniejsi fizycznie. Cóż przegrana boli, ale w rewanżu musimy pokazać, że nie oddamy LE za frytki. Myślę, że po tym meczu Belgowie są pewni siebie i na 100% myślą, że w Poznaniu pójdzie im też gładko. To trzeba wykorzystać, trzeba wykorzystać sytuacje, które będą. Przy odrobinie szczęścia, w Belgii mogliśmy jednego gola zdobyć. do boju piłkarze, trenerzy i kibice!! Ja wierzę w emocje do końca:)

  66. Malaka pisze:

    Ten mecz to idealne podsumowanie możliwości trenerskiej serbskiego rumaka bis

    • t.g. pisze:

      Gdybyśmy mieli trenera klasy p. Rumaka to dzisiaj nie musielibyśmy się martwić 0:2 z jakimiś ogórkami z Genku.

  67. Cześć jak czpka. pisze:

    Jak wy mozecie to oglądać? Przeciez nic sie nie zmieniło poziom lecha siega dna.

  68. Max Gniezno pisze:

    Od Ivana to się odpiedolcie . Masturbatorzy klawiatury się znalezli jeden z drugim.
    Rumakowanie się skończy ale dla Was .

    • Druzgotic pisze:

      Teee kmiotku z Gniezna ja wiem ze największy sukces jaki widziałeś lecha to awans z bialorusinskimi wirtuozami ale idź się tym branzlowac na stadionie mieszka gniezno

    • foxi85 pisze:

      Druzgotic – a jakiego trenera byś widział szanowny kolego w Lechu , no tak realnie odpowiedź nam.

  69. Malaka pisze:

    Teee, piłkarski madrali:)! A zastanawiałeś się dlaczego jevtic u Ivana gra tak słabo? Może nie jest napastnikiem? Kto wziął orlowskiego lat 24 z rezerw i wystawia na puchary? My? Kto wystawia beznadziejnego Tomczyka? My kurwa? Kto upiera się przy przechujowo systemie do którego nie ma wykonawcow? Kto stwierdził że na puchary gramy kurwa blokiem defensywy z rezerw? My kurwa znawco piłkarski? Kto nie widzi że obrona wymaga przynajmniej 2 klasowych graczy a nie skrótu z rezerw? My kurwa?

  70. Prezesik pisze:

    @malaka
    Nie dodał się mój komentarz którym chciałem w kulturalny sposób wytłumaczyć Ci, że pierdolisz głupoty i zapewne jesteś jednym z tych którzy po zwycięstwie pierwsi skaczą z zachwytu. Jednak po kolejnych Twoich komentarzach widzę, że nie ma sensu się rozpisywać bo jesteś jednym z „fachowców”. Po prostu sklej wary i idź już do domu bo odpierdalasz jakąś żenadę porównując Ivana do Rumaka. Wielki kurwa znawca futbolu i kibic sukcesu. Przegrywać też trzeba potrafić.

  71. Chopok z glownej pisze:

    No co ty?! Chłopakom z Gniezna się to kurwa podoba:) i ta maniana serba tez

  72. Druzgotic pisze:

    Włączając się do dyskusji powiem tak : zamiast trenera który kocha lecha wolę trenera który sprawi że zespół nie gra takiej Pauliny jak za Ivana. Zamiast mityczne kurwa magii Ivana wolę trenera który nie będzie się osmieszal wyciąganie i promowaniem szrotu z rezerw typu Orłowski, de Marco, Tomczyk. Zamiast trenera który 2 miesiące mówi że nie potrzebuje wzmocnień wolę trenera który domaga się wzmocnień. Zamiast trenera bez sukcesów w III lidze, wolę trenera z sukcesami, doświadczeniem. Trenerskie pizdom a LA rumak, Urban djurdjevic mówię NIE

    • foxi85 pisze:

      No czyli kogo przykładowo proponujesz, który trener z tych naszych galacticos wyciśnie zadowalający kibiców poziom ?

  73. Chopok z glownej pisze:

    A ja gimbazie z landow i innych wioch brandzlujacej się i zadowolonej z obecnej padaki ( bo nie nazwę tego gra ) mówię wypierdalac kibicować dyskobolii albo conncordii:)

    • Max Gniezno pisze:

      Oj zrobiło by Ci się głupio gdybyś policzył ile wiary z landów ( Gniezno, Piła, Jarocin, Inowrocław, Września itd..) jest na każdym meczu.
      Małomiasteczkowe a w zasadzie wiejskie jest natomiast gnojenie Trenera który przegrał mecz dysponując na każdej pozycji słabszym zawodnikiem niż posiada drużyna przeciwna.
      Co zrobicie jak Ivan zdobędzie MP ?
      …A już wiem – zmienicie nick ..

    • AntyLeg pisze:

      No dokładnie widać gimbaze z wioch na meczach barndzlujaca siemiloscia Ivana do lecha. Biedaki nie widzieli potyczek z Barcelona, panathinaikosem, atletic, Liverpoolem, Olympique itd.

    • Stary kibic pisze:

      Wychowałem się koło Śródki i pamiętam ten syf w jednopiętrowych budkach na Głównej. Trochę szacunku dla kiboli z landów cieciu za 500+. Jakoś cię nie pamiętam z tego forum. Kupili matula kompa używanego?

    • Malaka pisze:

      Tej stary kibic, 500 plus to ci na tym bamberskim czole mogę nalepic parafianie. Kurwa bamber że środki śmieje się z głównej, zaraz jedne że śmiechu. Srodecki hrabia kurwa. Ja was bambrow pykala polonia w piłkę to ty na chleb mówiłeś byb penerze

  74. AntyLeg pisze:

    Po przesłuchaniu konferencji z djukabaretovicem po meczu, stwierdzam że dopadła gościa syndrom rumaka, Urbana i bjelica:). Odlecial. Podobno Tomczyk zagrał dobrze, a mecz z genk nie jest po to by awansować tylko po to by zobaczyć kto daje rade a kto nie:) na przyszłość:). Ciebie djuka już niebawem nie będzie to o jakiej ty przyszłości pierdolisz?!:)

  75. Malaka pisze:

    Przecież o to właśnie zarządowi chodziło kiedy proponowali ivanowi posadę trenera I zespolu:) by pożyteczne durnie bez względu na wyniki i grę ( a w zasadzie padake ) byli zadowoleni bo przecież djuka to heheheeh magia:).chuj że wszystkie mecze to na razie padlina okraszone faksem ale ważne że kocha lecha gość:)! Jeszcze reissa zatrudnijcie barany:)

  76. R. pisze:

    Wysyp nowych nicków nieziemski. Do dyskusji o tym meczu wrócę po wygranym niedzielnym. Wtedy jakoś o dziwo komentarzy jest mniej o 70%. A merytoryka dużo większa.

  77. ShaggyPMI pisze:

    Nie będę się tu przekrzykiwał z osobami które za chwile znikną lub zmienią nicki
    Pojazd na trenera po pierwszym przegranym meczu, po którym nie powinniśmy wymagać cudów jest żenujący
    Po porażce z Gandzasarem jak najbardziej można było krytykować ale po wczoraj? Nie zagraliśmy dobrze, to prawda. Ale żeby Ivana przyrównać do Bielicy albo Rumaka to jest gruba przesada
    Wrócę do komentowania po obowiązku logowania, nie będę się przekrzykiwał z prowokatorami

    • Druzgotic pisze:

      Filozofie kibicowania jeśli dla ciebie cudem jest przyzwoita gra ( nawet nie wynik )z takim piłkarskim tuzem jak genk to zwyczajnie pozostaje mi współczuć ci biedaku. Jak dla ciebie cudem jest grą w obronie nie szrotem z rezerw ( wynalazki djuki ) to oprócz współczucia mogę też poszydzic z takiego niedorozwoja. Idź sobie popytaj na podwórku tam gdzieś u siebie w kiszkowie:). Moja pamięć o grze jak równy z równym lecha z piłkarskimi drużynami do których genk nigdy nie będzie należał nie pozwolą mi wchodzić w dalszą i merytoryczna polemikę z tobą. Pogadamy za parę miesięcy jak będziesz wieszak psy na tym trenerskim parodysta

    • Chopok z glownej pisze:

      Ouuu z prowokatorami pan noname nie będzie dyskutowal takie ma poczucie wyższości kmiot:). Jakbym Tuska i jego bandę czytał. Bujaj się wiejski frajerzyno

    • foxi85 pisze:

      Druzgotic – zapytam po raz 3 , no to podaj nazwisko / nazwiska trenera/trenerów których byś w Lechu widział.
      Ivan – jaki jest taki jest, ale braku zaangażowania w to co robi i przechodzenia obok tego co dzieje się na boisku w szatni i poza nią nie można mu zarzucić , pewnie brakuje mu trenerskiego doświadczenia z pewnością sukcesów… dlatego jak obejmował ten piłkarski szrot pisałem, że zostaje wrzucony (za swoja zgodą oczywiście) na głęboką wodę. Wielkie Bakera, Bielice, Urbany itp. trenery miały czas na pokazanie swojego warsztatu… ile Ivan tych dziadów trenuje ? Dajmu mu parę miesięcy spokoju… Znając słabość tej gównianej, słabej ligi nikt nikomu na 10, 15 pkt nie ucieknie go grudnia.

    • tlk pisze:

      do foxi85

      Ricardo Moniz, trener AS Trenčín, który wygrał wczoraj 4:0 z Feyenoordem

    • foxi85 pisze:

      do tlk – Teraz go kolega znalazł , jak Feyenoord rozwalił, czy wcześniej jak nenad pakował walizki już go wyszukałeś (tak solidnego trenera) i brałeś pod uwagę – istotna informacja. Może jak półamatorzy z Luksemburga przejadą się znów po szmacie eliminując ją z Uefa Cup zaklepiemy sobie ich trenera?

    • foxi85 pisze:

      anonim – Lepiej poprosić prezydenta Europy – rudego, ma bliżej do Genku i na złodziejstwie i podpierdalaniu zna się jak mało kto.

    • AntyLeg pisze:

      Teejjjjj foxi czy jak ci tam, ja też się zaangazuje mocno w lecha i trenowaniu drużyny. Jak myślisz mam szanse?:)

    • foxi85 pisze:

      antyLeg – Jasne – masz szanse , tyle tu jest specjalistów od trenerki , że pewnie Ty też dasz radę ;-)

  78. Felo pisze:

    Ciekawi mnie frekwencja w czwartek.

  79. Gorac pisze:

    Nie rozumiem skąd tu tylu frustratów. Przecież wiemy, ze obrona jest słaba. Wiemy, że rywal mega wymagający. Osobiście liczyłem, ze Orłowski wskoczy na wyższy level. Nie wyszło. Widać trener się pomylił co do jego skili i możliwości rozwoju. Tak samo Darko sufit już dawno zaliczył. Sprzątać trzeba dalej, bo wciąż kilku grajków się tu po prostu nie nadaje.

    • R. pisze:

      Nigdy nie rozumiałem kwestii „onanizacji” do Jevticia. Szczerze wolałbym solidnego wyrobnika, który jest bardziej regularny niż gościa który na 5 meczów robi jakieś „wow” (i to wow jest wow na polską ligę, w Europie to standardzik).

      „Osiemnaście meczów w europejskich pucharach w barwach Lecha rozegrał Darko Jevtić. Zdobył w nich trzy gole i dołożył do tego trzy asysty. Ktoś powie – no to niezłe liczby, czego się czepiacie. Ano czepiamy się dlatego, że kluczowy piłkarz Kolejorza błyszczy jedynie na tle ogórków. Swój dorobek nabił na Haugesund (dwa gole), Pelisterze Bitola (gol i asysta), Gandzasarze Kapan (asysta) i Szachtiorze Soligorsk (asysta). Czyli na drużynach o klasie średniaka Ekstraklasy. Albo i niżej. A jak Szwajcar wypadał na tle mocniejszych rywali?

      Dwa występy przeciwko Basel w fazie grupowej Ligi Europy – zero goli, zero asyst, ściągany z boiska przed końcem meczu. Dwumecz z Utrechtem ominął przez kontuzje. Z Basel w eliminacjach do Ligi Mistrzów też zagrał nieco ponad 70 minut i zjechał do bazy.”

      Świetny, ciągnący nas piłkarz.

      Bez jaj. Sprzatanie się nie kończy jak piszesz.

    • Druzgotic pisze:

      Panie R pewnie cywka Orłowski albo Serafin są lepsi nie? Bo wychowankowie i kochają lecha:)

    • anonimus pisze:

      fajny wpis ale mam prośbę nie używaj słów wkrętów typu skil, level bo dziwnie to wygląda.. aż dziwne że napisałeś słowo sufit w swoim poście

    • R. pisze:

      A czy ja mówię, że Orłowski i Cywka są lepsi?

      Trzeba kogoś lepszego od Jevticia i bardziej regularnego. I który, jak przyjdzie następny taki mecz jak z Genk, da coś z wątroby i np. strzeli bramkę na wyjeździe a nie będzie się snuł na boisku jak anemik. Co zresztą nieraz robi w polskiej ekstraklasie, ale Darko ma jakiś dziwny parasol ochronny i w klubie i wśród kibiców, którzy żyją złudzeniem i tym, że Jevtić wydaje im się kimś, kto zbliża nas do europejskiej piłki.

      No nie zbliża.

  80. JRZ pisze:

    Bylo dokładnie tak jak przewidziałem przed meczem dlatego nie jestem zdziwiony obrazem meczu. Niestety walka i szczęście to za mało bo trzeba do tego mieć jeszcze umiejętności ale nie ma co rozpaczać bo przegrzeliśmy z drużyną która po prostu jest zdecydowanie lepsza a piłkarze w niej gracy są o dwie- trzy klasy lepsi od tych których mamy w Lechu. Na moje to Genk zrobi w tej edycji pucharów wynik zbliżony do tego sprzed dwóch lat a w Belgii zostaną mistrzem.

    • Tomek27 pisze:

      Bez przesady genk to średnicach europejski . Dla porównania gandzasar miał budżet 900tys€ a prawie nas ograli , nie będąc w dwumeczu gorszymi . Szukamy alibi na sile jakby to Real był , tym czasem zespoły ze Słowacji czy białoruski ogrywają mocniejsze zespoły niż genk po 4-0

    • JRZ pisze:

      Jakiego alibi przecież to jest zespól 2-3 klasy lepszy od nas. Genk w tym sezonie przez wielu w Belgii uważany za głównego faworyta do mistrzostwa i z mocnymi planami na LE i to nie żadne alibi tylko fakty co potwierdzają ich mecze i to nie tylko ten wczorajszy. Wycenki z transfermarkt mnie nie interesują wole patrzeć na to co w rzeczywistości a rzeczywistość jest taka ze dla Genku jesteśmy przeciętniakiem a dla Ormian rywalem w zasięgu. Na koniec dodam do wyciąganie „wyników niespodzianek” z pucharów jest słabe bo w każdej edycji pucharów takowe się zdarzają a Genk który według ciebie jest słabszy (bo zapewne ma mniejsza wycenę) rozjebałby w puch Zenit czy Feyenoord z tym ze te zwycięstwa nie byłyby tak wyraźne jak to wczorajsze.

    • AntyLeg pisze:

      O kurwa jaki ten genk mocarny no kurwa belgijski real

    • Tomek27 pisze:

      Chodzi o to ze od Lecha każdy jest 2 klasy lepsze . Przecież to tylko zespół z ligi belgijskiej , w Europie jest ze sto lepszych klubów . Gdybyśmy trafili na brendby tez by były baty . Dla polskich klubów każdy jest po a zasięgiem , to jest siła genku tylko słabość Lecha . Na papierze różnica powinna byc taka sama jak miedzy nami na armenczykami , ale tak nie było .

    • Tomek27 pisze:

      Nie jest sila genku miało byc

    • Tomek27 pisze:

      Poza tym skąd wziąłeś ze to główny faworyt do mistzrostwa ? Siedzisz w belgijskiej prasie 😂Genk był w zeszłym sezonie 3 , osłabił sie przed sezonem , faworytami zapewne są anderlecht i Brugia , maja kadry duzo wyżej wycenaianie , a w lidze juz są wyżej

  81. Konrad pisze:

    no to wracamy do meczow raz w tygodniu

  82. Bajabongo pisze:

    Widzę wysyp zjebow z wioch zakochanych w maestrii trenerskiej tego trenera i spuszczajacych się bo wygrał faktem że Śląskiem. Ja pierdole jak nisko upadamy, masakra. Wiara w tego trenerzyne większą od ich mózgów bywa

    • JRZ pisze:

      Ja tez nie jestem zwolennikiem Ivana ale tez bez przesady z ta agresja. Moim zdaniem cofnęliśmy się do czasów miedzy Bakero a Rumakiem i uważam ze nic z tego nie będzie ale chętnie przeproszę za swoja niewiarę w Ivana za kilka miesięcy.

    • Nafi77 pisze:

      Już sama forma twojej wypowiedzi pokazuje że albo masz 15 lat albo rodzice nie starali się przy wychowaniu.

  83. Ziomekks pisze:

    Wiara, przecież Genk od początku był faworytem. Przegraliśmy ok, ale nie wieszajmy psów na chłopakach. Projekt „Lech Ivana” dopiero się zaczyna, wszystko na spokojnie!

  84. vicky pisze:

    Problem nie leży tylko w Lechu. Cała polska kopana jest na coraz niższym poziomie. Kompromitacja tzw. reprezentacji i drużyn krajowych to nie jest przypadek. Potrzebna jest zmiana całego systemu i ludzi, tj. ekipy czerwono-tęczowej rodem z PRL na sprawnych menedżerów spoza układu.

  85. Nafi77 pisze:

    Słuchajcie, wiem że przegrana boli ponieważ apetyty były rozbudzone ale trzeba sobie powiedzieć jasno że Polska ekstraklasa a liga Belgijska to dwa światy może wygralibyśmy 1-2 mecze na 10 w takiej konfrontacji. Ivan dopiero zaczyna budowę tego zespołu oraz zmianę myślenia włodarzy. Na dziś widzę to tak trzeba rok po roku przechodzić do dwie, trzy rundy europejskich pucharów zbierać pkt i za kilka lat zarobić sobie na rozstawienia i słabszych przeciwników. Inną sprawa jest to że nikt z nas nie spodziewał się że w lidze uda się wygrać 3 mecze a także mało kto wierzył że przejdziemy Białorusinów. Moim zdaniem nie jest źle a Ivan tym początkiem pokazał że warto dać mu czas. Rozumiem oczywiście że apetyt rośnie w miarę jedzenia ale pisanie że Belgowie byli w zasięgu to po prostu zakłamywanie rzeczywistości.. Gdybyśmy strzelili bramkę oni poszli by na nas mocniej i skończyło by się 5:1, Oni tak naprawdę zagrali może na 60%. Dostaliśmy u na wyjeździe dwie od Belgów – Wszech-Legia dostała u siebie dwie od Luksemburczyków – więc chyba nie jest z nami tak źle – oczywiście żarcik :)

  86. foxi85 pisze:

    Suma sumarum to w jakim celu pchać się do tych pucharów, skoro równorzędną walkę możemy jedynie stoczyć z klubami z Kaukazu, Białorusi, Andory, Albanii, San Mariono, Wysp Owczych i może paru jeszcze. Poziom klubów w krajów bałtyckich, Irlandii, Luksemburga… już jest dość niebezpieczny, nie mówiąc już o klubach z Czech, Słowacji, krajów skandynawskich (no może poza Finlandią)… Może te 2 ,4 mecze przed startem / na start ekstraklapy włączyć w cykl sparingów przed ligą.

    • anonimus pisze:

      po kasę, żeby ograć chłopaków jak Jóźwiak, Gumny przeciwko lepszym drużynom bo my się kisimy we własnej eklasowej otchłani no i dla kibiców którzy jadą tysiące kilometrów dla drużyny plus dla bardzo wielu osób przed tv.

  87. F@n pisze:

    Do tych co tłumaczą porażkę, że Genk dużo lepszy zespół…nikt nas tak nie zdominowaķ jak oni! A graliśmy z Basel z Fiorentiną z MC z Juve z Salzburgiem i wieloma innymi. To była masakra z Genk. Fatalny mecz.

  88. Fazi z archiwum stazi pisze:

    Kurwa słucham tego parafialna djurdjevica na konferencji i co ja słyszę?! Ze ona jest zajebiscie zadowolony z obrony!!! Kurwa!!! Mało tego że gdyby nie ta wspaniała obrona stracilby lech jeszcze więcej bramek, a że nie stracił to jest kurwa ten III ligowy oszolom zadowolony i dał do zrozumienia ze nie potrzebuje wzmocnień w tej formacji:)))! Kurwa bjelica to przy tym parodyscie pikuś!:) djukabaret jak ktoś napisał w pełni:))). Bo jebne!:)))

    • Malaka pisze:

      A słyszałeś co powiedział dlaczego mimo braków kadrowych z tyłu zagrał systemem 3-5-2?……….uwaga………werble……..bo nie chciał by później kibice i dziennikarze mówili że wychodzi bojazliwie:)))))……taaaaa daaaam! Kurwa!!!!!:))))))

  89. Greg_Uk pisze:

    Ale wysypalo nowych kozakow na forum
    Zastanawiam sie czy wy jestescie az tak glupi, czy specjalnie obrazacie innych by sie dowartosciowac..