Pucharowe przygody po mistrzostwach

Zdobycie tytułu Mistrza Polski podczas reformy na lata 2021-2024 zdecydowanie ułatwia Lechowi Poznań dojście do fazy grupowej europejskich pucharów, a na pewno daje nadzieję zaliczyć dłuższą europejską przygodę niż np. w latach 80-tych XX wieku. Kolejorz w edycji 2022/2023 rozegra minimum 4 mecze na arenie międzynarodowej mając szansę nawiązać do czasów sprzed 12 i 7 lat.



Po siedmiu wcześniejszych tytułach mistrzowskich Lech Poznań notował różne europejskie przygody. Dwa razy po mistrzostwie dostał się do Ligi Europy, rozgrywał także niezapomniane mecze choćby z Athtletic Bilbao, Panathinaikosem Ateny czy Marsylią. Były również lekcje futbolu od m.in. Spartaka, Liverpoolu czy Goteborga, wszystkie pucharowe sezony Kolejorza po zdobyciu tytułu przypominamy poniżej.

ROK 1983:

Lech Poznań – Athletic Bilbao 2:0 (I runda PEMK)
Athletic Bilbao – Lech Poznań 4:0 (I runda PEMK – rewanż)

W 1983 roku Lech Poznań pierwszy raz w swojej historii został Mistrzem Polski. Tytuł dał Kolejorzowi prawo gry w I rundzie Pucharu Europy Mistrzów Krajowych, w której lechici trafili na bardzo mocnego przeciwnika, którym był ówczesny Mistrz Hiszpanii, Athletic Bilbao. Dnia 14 września 1983 roku na starą Bułgarską weszło aż 40 tysięcy ludzi. Lech prowadzony przez Wojciecha Łazarka sensacyjnie ograł wtedy Athletic 2:0 po golach w pierwszej połowie Mariusza Niewiadomskiego oraz Mirosława Okońskiego. W rewanżu poznaniacy przegrali już 0:4, odpadli z europejskich pucharów co ich nie załamało. Kilka miesięcy później Kolejorz święcił pierwszy w historii i jedyny dotąd dublet.

null

ROK 1984:

Lech Poznań – Liverpool 0:1 (I runda PEMK)
Liverpool – Lech Poznań 4:0 (I runda PEMK – rewanż)

Po zdobyciu dubletu, a przede wszystkim po wywalczeniu mistrzostwa Lech Poznań ponownie rywalizował w I rundzie Pucharu Europy Mistrzów Krajowych. Kolejorz tym razem trafił jeszcze gorzej, mierzył się z wielkim Liverpoolem przegrywając w dwumeczu 0:5. Mistrz Polski w pierwszym spotkaniu z Anglikami, które na Bułgarskiej zgromadziło 20 tysięcy ludzi był równorzędnym rywalem dla Liverpoolu trafiając aż 3 razy w poprzeczkę.

null

ROK 1990:

Lech Poznań – Panathinaikos Ateny 3:0 (I runda PEMK)
Panathinaikos Ateny – Lech Poznań 1:2 (I runda PEMK – rewanż)
Lech Poznań – Olympique Marsylia 3:2 (II runda PEMK)
Olympique Marsylia – Lech Poznań 6:1 (II runda PEMK – rewanż)

Lech Poznań po zdobyciu swojego trzeciego mistrzostwa w 1990 roku ponownie wylosował trudnego rywala. Tym razem Kolejorz trafił na słynny Panathinaikos Ateny, który był zdecydowanym faworytem dwumeczu z nami. W pierwszym spotkaniu Lech niesiony przez prawie 20 tysięcy ludzi błyskawicznie wyszedł na prowadzenie, już w 1 minucie w polu karnym faulował polski bramkarz drużyny przeciwnej. Strzał z 11 metrów na gola zamienił Czesław Jakołcewicz, po którego uderzeniu z dystansu w 18 minucie było już 2:0 dla Lecha. Grecy do przerwy nie stworzyli pod naszą bramką większego zagrożenia, tuż na początku drugiej połowy bliski kolejnego gola był Mirosław Trzeciak. W 62 minucie Lech i tak podwyższył wynik na 3:0, gdy po koronkowej akcji do siatki trafił Marek Rzepka. W końcówce meczu faworyzowany PAO rzucił się do ataku, by zdobyć chociaż bramkę dającą nadzieję. Klub z Aten nie dał rady strzelić gola, Lech wygrał 3:0 i sprawił ogromną niespodziankę.

Lech Poznań po ograniu u siebie Panathinaikosu Ateny 3:0 leciał do Grecji, by obronić wysoką zaliczkę. Na rewanżowy mecz z Kolejorzem przyszło wtedy aż 50 tysięcy fanów PAO, którzy od początku spotkania nastawili się na odrobienie strat przez ich piłkarzy. Panathinaikos od pierwszej meczu rzucił się do ataków, obrona Kolejorza jakoś dawała sobie radę z Grekami, którzy w 45 minucie otrzymali kontrowersyjny rzut karny. Nasz bramkarz wyczuł intencję, ale skapitulował. Po golu na 1:0 50 tysięcy Greków uwierzyło w awans tworząc na trybunach prawdziwe piekło.

Po zmianie stron niebiesko-biali w dalszym ciągu musieli się bronić, na naszą bramkę trwała nawałnica Panathniakosu, który zdobył nawet drugą bramkę, jednak sędzia jej nie uznał. Przy stanie 1:0 dla gospodarzy Lech Poznań wyprowadził jedną z nielicznych kontr w tamtym spotkaniu potrafiąc doprowadzić do remisu. Prawym skrzydłem przedarł się Pachelski i mijając po drodze bramkarza umieścił piłkę w siatce. Ten gol mocno podciął skrzydła ateńczykom, mecz się wyrównał, gospodarze oddali nawet pole lechitom. Ekipa z Poznania rozpędziła i po kapitalnej akcji Kazimierza Moskala w 84 minucie odwróciła losy spotkania. Kolejorz niespodziewanie wygrał w Grecji 2:1, w całym dwumeczu zwyciężył 5:1 i pewnie awansował do II rundy PEMK.

W II rundzie PEMK zespół Kolejorza mierzył się z naszpikowanym gwiazdami Olympique Marsylia. Francuzi od 8 minuty prowadzili przy Bułgarskiej 1:0, po 58 minutach gry i po golach Łukasika, Pachelskiego oraz Juskowiaka było już 3:1 dla Lecha Poznań, który ostatecznie niespodziewanie wygrał z Marsylią na oczach ponad 20 tysięcy widzów 3:2. Dnia 7 listopada 1990 roku Mistrzowie Polski „walczyli” o awans do ćwierćfinału Pucharu Europy Mistrzów Krajowych. Walka we Francji była niemożliwa, gdyż zawodnicy, którzy w hotelu skorzystali z ostatniego poczęstunku zaczęli czuć się bardzo słabo. Przed meczem wypadł m.in. Skrzypczak, w trakcie spotkania źle czuło się wielu podstawowych zawodników, boisko już po 20 minutach musiał opuścić Trzeciak.

Lechici nie mieli sił do gry, belgijski obserwator tamtych zawodów nie wiedział, co się dzieje postanawiając wysłać niektórych poznańskich piłkarzy na kontrolę antydopingową. Francuzi po wygranym meczu aż 6:1 nie zaprosili na konferencję prasową trenera Kolejorza ewidentnie obawiając się jego słów. Mecz z Olympique Marsylia, w którym Lech do przerwy przegrywał 0:3 a po 84 minucie stracił ostatnie 3 gole do dziś jest owiany tajemnicą. Nie da się ukryć, że Lech goszcząc w hotelu w Marsylii został podtruty, przyznawali to także francuscy dziennikarze wiedzący dobrze na co stać bogatego właściciela Olympique. Poznaniacy w nieczystej grze nie dali rady, Marsylia w której występowały wówczas takie gwiazdy jak Waddle, Vercruysse, Papin czy Tigana i tak nie zdobyła PEMK przegrywając w finale po karnych.

null
null


ROK 1992:

Lech Poznań – Skonto Ryga 2:0 (I runda LM)
Skonto Ryga – Lech Poznań 0:0 (I runda LM – rewanż)
IFK Goteborg – Lech Poznań 1:0 (II runda LM)
Lech Poznań – IFK Goteborg 0:3 (II runda LM – rewanż)

Europejska przygoda Lecha Poznań po mistrzostwie 1992 nie miała większej historii. U siebie Kolejorz na oczach prawie 20 tysięcy kibiców wygrał z nieistniejącym już Skonto Ryga 2:0 po golach Mirosława Trzeciaka i Jerzego Podbrożnego. W rewanżu na Łotwie bezbramkowo zremisował, w II rundzie LM mierzył się z IFK Goteborg. W Szwecji lechici przegrali rezultatem 0:1, w Poznaniu na oczach 25 tysięcy ludzi było jeszcze gorzej, Kolejorz uległ swojemu rywalowi 0:3 i odpadł.

null
null

ROK 1993:

Lech Poznań – Beitar Jerozolima 3:0 (I runda LM)
Beitar Jerozolima – Lech Poznań 2:4 (I runda LM – rewanż)
Lech Poznań – Spartak Moskwa 1:5 (II runda LM)
Spartak Moskwa – Lech Poznań 2:1 (II runda LM – rewanż)

Lech Poznań po tytule 1993 drugi rok z rzędu grał w I rundzie Ligi Mistrzów. Pierwszy rywal ponownie nie był zbyt wymagający, Mistrz Izraela w tamtych czasach nie miał zbyt dużego europejskiego doświadczenia. Dnia 15 września 1993 roku na oczach niespełna 10 tysięcy widzów Lech ograł Beitar Jerozolima w Poznaniu rezultatem 3:0. Rewanż był tylko formalnością, w nim Kolejorz triumfował 4:2 i pewnie awansował dalej. O rywalizacji ze Spartakiem Moskwa w kolejnej fazie lepiej już nie pisać. Skończyło się dotkliwą porażką z Rosjanami w dwumeczu aż 2:7, zespół Lecha Poznań drugi rok z rzędu odpadł w II rundzie Ligi Mistrzów.

null

ROK 2010:

Inter Baku – Lech Poznań 0:1 (II runda kwal. LM)
Lech Poznań – Inter Baku 0:1 k.9:8 (II runda kwal. LM – rewanż)
Sparta Praga – Lech Poznań 1:0 (III runda kwal. LM)
Lech Poznań – Sparta Praga 0:1 (III runda kwal. LM – rewanż)

Dnipro Dniepropietrowsk – Lech Poznań 0:1 (IV runda kwal. LE)
Lech Poznań – Dnipro Dniepropietrowsk 0:0 (IV runda kwal. LE – rewanż)
Juventus Turyn – Lech Poznań 3:3 (1. kolejka LE)
Lech Poznań – FC Salzburg 2:0 (2. kolejka LE)
Manchester City – Lech Poznań 3:1 (3. kolejka LE)
Lech Poznań – Manchester City 3:1 (4. kolejka LE)
Lech Poznań – Juventus Turyn 1:1 (5. kolejka LE)
FC Salzburg – Lech Poznań 0:1 (6. kolejka LE)
Lech Poznań – Sporting Braga 1:0 (1/16 LE)
Sporting Braga – Lech Poznań 2:0 (1/16 LE – rewanż)

12 lat temu eliminacje Ligi Mistrzów wyglądały inaczej. Mistrz Polski zaczynał grę od II rundy kwalifikacyjnej, w razie porażki w tej fazie od razu odpadał z pucharów. Wtedy szczęśliwie po karnych udało się wyeliminować Inter Baku, więc graliśmy dalej. Sparta Praga była już za mocna, Lech Poznań zasłużenie przegrał wówczas w dwumeczu 0:2. Z III rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzów spadliśmy do IV fazy kwalifikacyjnej Ligi Europy, gdzie Lech Poznań głównie dzięki taktyce wyeliminował faworyzowane Dnipro Dniepropietrowsk. Później każdy kibic chyba pamięta, co było dalej. Dwie wygrane nad FC Salzburg, dwa remisy z Juventusem Turyn i efektowne zwycięstwo nad Manchesterem City dały Kolejorzowi awans z 2. miejsca i to już w 5. kolejce. W 1/16 finału nieznacznie przegraliśmy ze Sportingiem Braga, który w Lidze Europy 2010/2011 dotarł aż do finału.

null
null
null
null

ROK 2015:

FK Sarajevo – Lech Poznań 0:2 (II runda kwal. LM)
Lech Poznań – FK Sarajevo 1:0 (II runda kwal. LM – rewanż)
Lech Poznań – FC Basel 1:3 (III runda kwal. LM)
FC Basel – Lech Poznań 1:0 (III runda kwal. LM – rewanż)

Lech Poznań – Videoton Fehervar 3:0 (IV runda kwal. LE)
Videoton Fehervar – Lech Poznań 0:1 (IV runda kwal. LE – rewanż)
Lech Poznań – Belenenses Lizbona 0:0 (1. kolejka LE)
FC Basel – Lech Poznań 2:0 (2. kolejka LE)
Fiorentina – Lech Poznań 1:2 (3. kolejka LE)
Lech Poznań – Fiorentina 0:2 (4. kolejka LE)
Belenenses Lizbona – Lech Poznań 0:0 (5. kolejka LE)
Lech Poznań – FC Basel 0:1 (6. kolejka LE)

Droga do Ligi Europy 2015 wygląda podobnie jak 5 lat wcześniej. Lech Poznań przebrnął II rundę eliminacji do Ligi Mistrzów, ale III fazę kwalifikacji już nie. FC Basel było poza naszym zasięgiem, Kolejorz nie miał ze Szwajcarami większych szans. W losowaniu fazy play-off Ligi Europy mieliśmy już szczęście. Lech Poznań wylosował Videoton będący w jeszcze większym kryzysie, którego udało się pokonać 2 razy. W fazie grupowej niebiesko-biali ugrali 5 oczek zajmując 3. miejsce. Do historii przeszła wygrana we Włoszech 2:1 nad Fiorentiną osiągnięta w eksperymentalnym składzie, a także w momencie liderowania rywala w Serie A. Więcej natomiast można było wyciągnąć z chociaż jednego starcia z Belenenses oraz z ostatniego spotkania z FC Basel na koniec europejskiej przygody.

null
null
null
null

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





Dodaj komentarz