Śmietnik Kibica 2021/2022

.Śmietnik Kibica na KKSLECH.com – rozmowy o wszystkim, czyli tysiące komentarzy na różne tematy niezwiązane z polityką. Codzienna i ożywiona dyskusja setek kibiców Lecha Poznań. Przyłącz się do dyskusji o wszystkim pisząc nie tylko o futbolu! Dnia 12 lipca 2021 roku został uruchomiony nowy, czysty Śmietnik Kibica na sezon 2021/2022.



Komunikaty KKSLECH.com oraz moderatorów do użytkowników (17-30.01):

– Prosimy komentować poszczególne sprawy w odpowiednich newsach, a nie pisać o tym w śmietniku. Śmietnik Kibica jest do rzeczy, których nie podajemy w wiadomościach
– Śmietnik Kibica nie służy do dyskusji o polityce ani do wielbienia poszczególnych partii. Utarczki czy walki na ten temat nie będą tolerowane
– Sprawy danej kolejki w tym wyniki innych drużyn Ekstraklasy prosimy komentować nie w „Śmietniku Kibica” a w wiadomości na jej temat

Wkrótce na KKSLECH.com (17-30.01):

– Wróci cykl „Pyry z gzikiem”, mimo przerwy zimowej nadal będą pojawiały się teksty z cyklu „Tydzień z historią”
– Zrelacjonujemy i krótko przenalizujemy sparingi z FC Shkupi, Dinamem Batumi oraz z Murą Murska Sobota
– Przedstawimy wyniki ostatnich kategorii Lechowego plebiscytu 2021
– Odbędą się decydujące fazy plebiscytu na użytkownika serwisu w zeszłym roku
– Regularnie będziemy przyglądali się temu, jak idzie innym ligowcom w sparingach oraz transferom w Ekstraklasie
– Pojawi się artykuł m.in. na temat frekwencji, wydatków na transfery, wpływów z nich, Lechowych wiosen i Skorży, Kristoffera Velde, przygotowań rezerw i juniorów, o atutach Lecha, o stoperach Lecha, o transferach, rocznym terminarzu, wystartujemy też z nową sondą

Nie zabraknie też wielu innych newsów, artykułów czy tekstów na różne, czasem niezwiązane z Lechem tematy.

Kibicu, pamiętaj o tym (17-30.01):

Kontakt z nami: redakcja@kkslech.com
Kontakt z moderacją: moderacja@kkslech.com (dyskusje, komentarze, sprawy techniczne)
Informacja dla chcących dołączyć do dyskusji: Logowanie na KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica (archiwum 2012-2021)

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2022, godz. 15:49



6 237 komentarzy

  1. Didavi pisze:

    Włodarczyk u Dobrasza mówił, że transfer jeszcze nie jest jednak dogadany. Powinno się to wyjaśnić do końca tygodnia. Wszystko zależy od szybkiego ściągnięcia przez Fehervar zastępcy. Jeśli nie znajdą nikogo albo będzie to trwało za długo to Lech może zrezygnować. Kwota bliżej 800tys euro niż 1mln. Adriana Rusa bardzo chce Skorża. Odpowiada mu jego typ grania i to Skorża naciska na ten transfer.

  2. ArekCesar pisze:

    Nie wiem czy chcę taką kosiarkę trawowo-nogową jak Rus. Z tego może być więcej strat niż zysku. Chyba, że się już oduczył tych niepotrzebnych wślizgów, o których piszecie.
    Satka dobrze żeby został przynajmniej do końca sezonu. Chyba, że oferta za niego jest z tych Kup/Sprzedaj teraz. Raczej Sprzedaj i to natychmiast za taką kasę, bo potem tyle nie będzie. Ale zobaczymy.
    Napastnik moim zdaniem jednak potrzebny na gwałt. Obojętnie kogo będzie gwałcił czy Pogoń czy Raków, ale musi być drugi porządny, bo Sobiech to panna a nie napadzior.

  3. Didavi pisze:

    Adrian Rus. Obejrzałem wszystkie skróty meczów Fehervaru z tego sezonu z jego udziałem + skrót meczu Rumunii z Niemcami. Rus jest słabszy od Salamona, Milica, Satki. Chaotyczny, słaby w kryciu 1na1 w polu karnym. Patrzy na piłkę, na zagranie, a gubi rywala, który stoi obok. Widać, że często wybiega z pola karnego, chcąc przeciąć podanie i nie zawsze mu się to udaje. W bocznych sektorach kryje na radar, zostawia za dużo miejsca rywalowi, idzie na raz, za łatwo. W żadnym z tych skrótów nie widziałem natomiast jego faulu, głupiego wejścia. Może w poprzednim sezonie.
    Z plusów. Gra w powietrzu. Jest bardzo dynamiczny i szybki, naprawdę szybki jak na stopera, lekko się porusza, jest zwrotny. Dobra technika i prawa noga.
    Generalnie to inny typ stopera niż Salamon i Milić, co może być dużym plusem. Powiem tak. Jeżeli Rus ma być za Rogne to okej, taki typ stopera, o takich walorach jako 1 z 4 bardzo się przyda. Jestem za tym by mieć zawodników i różnych charakterystykach na danej pozycji. Jeżeli natomiast ma to być potencjalny już następca Satki, który latem pewnie odejdzie to wyjdziemy na tym na minus, bo Satka jest od niego wyraźnie lepszy.
    Bardzo chce go Skorża. Skoro tak bardzo, że mogą wydać na niego nawet 800-1mln, to wypada zaufać. Może latem za Satkę przyjdzie ktoś jeszcze lepszy, choć pewnie tak się nie stanie i tak jak Velde zastąpi Kamińskiego, tak Rus zastąpi Satkę. Myślę, że w ten kwocie, można znaleźć jednak kogoś ciut lepszego.

    • Grossadmiral pisze:

      Lepsza wiara ma skróty z aktualne :D ja wiem ze rok to czasami wiele a ja oglądałem z 2018 na YT chcesz to zobacz i porównaj co widziałeś teraz czy się zmienił pierwsze minuty tego filmiku to akurat jego wślizgi. Wystarczy ze wpiszesz Adrian Rus i wyjdzie film z 2018 który trwa 17.55

      • Didavi pisze:

        Zupełnie nie. W tym z 2018 to przecinak :) Na skrótach z tego sezonu żaden gol nie padł po jego wejściu, wślizgu, nawet powiedziałbym, że za rzadko wchodzi w zwarcie, w kontakt i zostawia za dużo miejsca rywalowi. W rozegraniu dobry jak Satka tylko Satka jest skupiony w obronie, kryje krótko, a Rus jest chaotyczny, patrzy na piłkę, chce ją blokować, a nie widzi rywala obok, który w tym czasie już jest ustawiony w innym miejscu. Ogólnie w połowie sezonie ma 2 żółte kartki. Na pewno nie gra tak agresywnie, jak na tym filmiku ;)

      • Grossadmiral pisze:

        Może w twoim filmiku te wejścia pomineli ;d może takie kosy na węgrzech tolerują ale w polsce co drugie wejscie zółta kartka. Wiesz co mi się skojarzyło z tym gubieniem krycia blokowaniem i nie widzeniem rywala obok przy jednoczesnej agresji i walecznosci Lasse Nielsen tylko że szybszy..

      • Didavi pisze:

        Ja oglądałem skróty wszystkich meczów z tego sezonu. Poza sytuacjami bramkowymi i samymi golami nie ma tam zbitki wślizgów, przechwytów, dryblingów itd. bo nie jest to filmik promocyjny tylko skrót meczu. Tak moim zdaniem lepiej można sobie wyrobić opinie, bo widać jak realnie się zachowywał w konkretnych meczach. Ale wiadomo to są skróty 3-5 minutowe. Na pewno umiejętnościami jest to stoper nr.4 na obecnego Lecha, a kwota jaką chcą za niego dać, świadczy jednak, że ma być co najmniej 2 w nowym sezonie, że wiążą z nim duże nadzieje, co może nie wyjść nam na dobre jeśli ma być potencjalnie za Satkę. Chociaż mając Janickiego, Vujadunovicia, Nielsena właśnie, Crnomarkovicia, Dejewskiego jest od nich wszystkich lepszy, chociaż od Rogne (w formie) nie.

      • Grossadmiral pisze:

        No tak po skrótach spotkań napewno inną opinie mozna wyrobić tylko skróty spotkań to wiesz kilka sekund akcji w koncowym etapie dlatego też nie do konca te skroty i tak oddaja zbyt wiele np poruszanie sie przez cały mecz czy przy innych akcjach i zawodnikach a taki promocyjny do wiesz powinien byc cream de la cream a jezeli na nich nie prezentuje się jakoś super albo mocno średnio to też można mieć wrażenie ze skoro tylko takie akcje sa topowe to jak w gorszych sie pokazuje. Tak każdy pisze że nasza kadra cienka że nasi reputacji nie mają w europie zeby za nich płacić a rumuni w sumie patrzac na kadrowiczów to tez nikt ich nie chce raczej słabsze niz lepsze kluby ich tylko chcą. Ilu rumunów gra w ekstraklaspie? rapa i hanca jeden i drugi maja czasami dobre mecze ale często słabsze żaden ligowy top taki casus ukrainca niby ma byc dobry a czesciej irytuje niz dobrze gra. Jakoś się nie sprawdzają a my tu mamy niby ambicje grac dobrze w pucharach i kase na dobrych a ten taki meh za górę siana

  4. zuras1922 pisze:

    Nie wiem do końca czego się tak niektórzy czepiają, ale te filmy z Youtube, które pokazują jeżdżenie na dupie i wślizgi – pokazują dość czyste wślizgi, bez koszenia w myśl zasady równo z trawą lub piłka może przejść, piłkarz nie. W mojej ocenie piłkarz o takiej charakterystyce przyda się jak najbardziej, ale czy zostanie kiedykolwiek 1lub2 stoperem przekonany nie jestem. Faktycznie jego gra bardziej przypomina niejakiego Lasse Nielsena , albo pewnego Greka Goutas chyba się nazywał….

    • Grossadmiral pisze:

      Bierz pod uwagę że w ekstraklasie każdy praktycznie wślizg jest faulem a ten się rzuca jak łosoś w górę rzeki. Zobacz ile karnych przeciwko nam gwiżdżą za jakies nienaturalne pady przez lekkie dotknięcia a tu wejdzie wslizgiem karny 100% u nas bardziej wymuszaja niz kiedyś we włoszech. Po prostu da z łatwością pretekst sędziemu żeby jakiegoś karniaka przyznać z czapy i tego się boje. Tam wiele razy wchodził z boku i od tyłu u nas zaraz krzyk turlanie i czerwień trzeba brać pod uwagę specyfikę tej buraczanej ligi :)

    • seba86 pisze:

      Dokładnie, filmy na YouTube, w szczególności ten 17min, który jest tu przywołany, pokazują tylko umiejętności i szybkość zawodnika w wykonywaniu SKUTECZNEGO wślizgu, więc o co chodzi?
      Dokładnie widać, że zawodnik wie, że jego celem jest piłka i że znajduje się w bardzo dobrej pozycji do skutecznej interwencji.

  5. seba86 pisze:

    Wydaje mi się, że dużym atutem tego zawodnika jako stopera (wg obejrzanych filmików na YouTube oczywiście) jest ciag na bramkę przeciwnika 😀 koleś jest naprawdę dynamiczny, leci jak dzik. Jeżeli już środkowy obrońca ma w jakiś momentach meczu robić przewagę swymi wyjściami do przodu, to Rus to potrafi.
    Ale oczywiście najważniejsze przecież, żeby obrońca dobrze bronił.

  6. slowik88 pisze:

    Fajna ta przyśpiewka o Moderze. Dlaczego w Polsce nie ma przyśpiewek dla konkretnego zawodnika. Może trzeba zacząć śpiewać coś o Isaku.

  7. Grossadmiral pisze:

    Wklejam niepolitycznie. Nowy program wsparcie mistrzów jeżeli przejdzie to:

    Jak ujawniła Interia, znacząco zwiększone zostaną premie za sukcesy sportowe w latach 2022-2025. Mistrz Polski ma otrzymać nie 8 mln, a aż 30 mln zł, wicemistrz i zdobywca 3. miejsca – 20 mln (obecnie 5 mln), a zdobywca Pucharu Polski – 25 mln zł (obecnie 6 mln).

    Z kolei na infrastrukturę klub PKO Ekstraklasy w najbliższym czasie może dostać do dyspozycji 6 mln zł, natomiast zespoły z niższej klasy rozgrywkowej – po 2 mln. Łącznie na wsparcie infrastrukturalne przeznaczono ok. 150 mln zł rocznie.

    Program ma obowiązywać przez pięć lat, więc do rozdysponowania jest 750 mln złotych.

    • Max Gniezno pisze:

      Pieniądze niby z ministerstwa sportu ? Żebyśmy za chleb nie płacili zaraz 2 miliony .

    • Pawelinho pisze:

      Przecież taka ilość to kropla w morzu potrzeb naszej piłki skopanej przez lata zaniedbań szczególnie z lat 90, gdzie piłkę zabijała również korupcja, a nie normalny rozwój tylko układy/układziki. Wg mnie kluby również z niższych ligi powinny otrzymywać połowę tej kwoty co kluby najwyższej klasy rozgrywkowej tzn jeśli MP dostaje 30 mln to drużyna, która wywalczyła sobie awans z pierwszej miejsca w pierwszej lidze powinien otrzymać 15 mln. Chodzi o to, aby nie było takiej przepaści, aby drużyny, które awansują do Ekstraklasy nie były jedynie tłem i nazwą z logiem tylko, żeby wniosły coś na dłuzej niż jeden sezon/góra dwa sezony. Przynajmniej tak to ja widzę z mojego punktu widzenia.

    • tomasz1973 pisze:

      Niech jeszcze więcej wrzucą pustego pieniądza na rynek, a może być „wesoło”…

  8. Max Gniezno pisze:

    Chyba że z PZPN ? Kulesza znalazł zapomniany sejf w piwnicy .

  9. Ostu pisze:

    Nie chodzi o to czy to kropla w morzu potrzeb czy zaginiony sejf – ważne że jest to na tyle realne na ile nas stać…
    Być może Kulesza oszacował rzeczywiste, przewidywalne dochody PZPN w ciągu najbliższych 5 lat – wraz z kasą leżącą obecnie na kontach – i postanowił się nimi podzielić z klubami…
    Oczywistym wydaje się być, że propozycje zawarte we wpisie @Grossadmiral są bardziej adekwatne do tytułów i zajmowanych miejsc – bo bardzo przepraszam ale 8 mln dla Majstra ( przy budżetach mistrzowskich klubów na poziomie 80 mln i wyżej ) to jednak trochę mało – a przy kwocie 30 mln to już naprawdę jest się o co bić…
    Przy takiej kwocie można już zacząć przewidywać i rozsądnie ryzykować robiąc inwestycje w zespół…
    Oczywiście osobną kwestią jest ZDOLNOŚĆ prezesów i całych zarządów do rozsądnego inwestowania – bo w przypadku pomyłki można zwyczajnie zbankrutować – ale to może pozytywnie wpłynąć na rozwój klubów z tym, że duże kluby mogą się stać jeszcze większe i staniemy się ligą z 4/5 drużynami które ewentualnie będą mogły ZACZĄĆ MYŚLEĆ o walce w Europie a efektem ubocznym będzie to że przestaniemy być ligą w której każdy będzie mógł wygrać z każdym…

    • Zbychu pisze:

      Za fb premiera: „W formie grantów i premii do sportowców różnych dyscyplin – piłki nożnej, siatkówki, piłki ręcznej czy koszykówki i wielu innych, trafi aż 700 milionów złotych, w tym – dzięki świetnej współpracy z PKO Ekstraklasa i prezesem PZPN Panem Cezarym Kuleszą Łączy nas piłka – 150 milionów do naszych klubów piłki nożnej na inwestycje w infrastrukturę. (…) Kluby, które będą nas reprezentować w rozgrywkach europejskich, otrzymają wydatną pomoc finansową, która zwiększy ich szanse na sukces!”. Czyli nie będzie tego można przeznaczyć na zakup i pensje graczy. Ale po odciążeniu klubów z wydatków na infrastrukturę więcej zostanie na inne wydatki. Z drugiej strony, nie jestem pewien, czy pieniądze z podatków powinny lądować w skill-lab’ach prywatnych biznesów.

    • Levin_9 pisze:

      Nigdy tutaj nie pisałem na tematy polityczne, i staram się unikać tego tematu,ale niestety tym razem nie da się rozgraniczyć tych dwóch spraw. Wczoraj odbyło się głosowanie nad votum nieufności dla ministra sportu (którego wynik był wcześniej wiadomy), w tle afera byłego vice ministra, a dzisiaj informacja o setkach milionów na sport, projekt tego w jaki sposób mają został wydane, od 3 lat „leżał” w ministerstwie, trudno nie wiązać ze sobą tych faktów. Obawiał się że bardzo skądinąd dobre rozwiązanie żeby mistrz i pucharowicze dostawali aż takie kwoty, dużo większe od pozostałych, nie przetrwa do 2025 roku, niezależnie kto wygra za rok wybory.

  10. patko78 pisze:

    Przejrzałem parę razy ten 18 minutowy filmik z uwzględnieniem tych newralgicznych wślizgów Rusa o które tutaj się gorąco rozchodzi. Szczerze? Nie uważam, że jest takim przecinakiem bez głowy. Koleś właśnie robi wszystko z głową i ma tego świadomość, nic nie jest robione na pałę. Jest kilka powodów dlaczego robi te wślizgi:
    1) Przede wszystkim, bo umie i dobrze je wykonuje
    2) Przeciwnicy często wypuszczają sobie zbyt daleko piłkę, a on to wykorzystuje
    3) Jest środkowym obrońcą, a w na filmiku widać jak byk, że leci ze swojej pozycji by asekurować prawego lub lewego obrońcę, którzy nie dali rady wrócić lub człapali bo wiedzieli, że Rus załatwi sprawę
    4) Nie widać by żaden z przeciwników kontestował jego wślizgi, a i nie widać by sędzia miał coś przeciwko temu /żółtych kartek też nie widać, za ostrą grę etc./
    5) Jest bardzo szybki i dzięki temu wie, że dogoni niejednego piłkarza
    6) Ma długie nogi, którymi dobrze operuje, ma wyczucie, zna swoje możliwości, po prostu ufa sobie dzięki temu tak dobrze mu to wychodzi. Po prostu ma zaufanie do swoich umiejętności.
    Wiadomo, że filmik jest pewnego rodzaju kompilacją i koleś na pewno nie będzie robił 10 wślizgów w każdym meczu 😊
    Czy jest kosiarką? Pewnie tak, ale nie w pejoratywnym sensie tego słowa znaczeniu, a raczej pozytywnym. Nazwałbym go ostatnim czyścicielem, przed bramkarzem.
    Chciałbym by tak parę razy „wyczyścił, wyjaśnił” chama Jędrzejczyka i zbyt pewnego Furmana. Niech im tam kosteczki policzy. Tu pozwalam na żółtą kartkę poza polem karnym..hehe
    Swego czasu mieliśmy podobnego gracza tylko na lewej obronie, który również lubił czasem wyciąć trawę i dobrze mu to wychodziło..nazywał się Ivan Djurdjevic. Nawet dostał czerwień za wślizg..no ale kto mu nie wybaczył przy tylu udanych interwencjach i tak przesympatycznym człowieku? Na pewno jest lepszy niż Rogne , jeśli ma być za Szatkę to też się nie będę krzywił. Szatka ostatnio obniżył poziom, tak jakby myślami był gdzieś indziej, nie był taki pewny, po prostu czuł, że traci miejsce w składzie. Jeśli ma być ten Rus to niech będzie, źle nie wygląda, jest młody, szybki, zadziorny, pewny siebi no i lubi „porządek na murawie, tzn. lubi sobie co nie co wyczyścić” 😊 Bardziej mnie frapuje, że Rutkowski dokonuje kolejnego transferu na blisko 1 mln.euro. Faktycznie mu zależy na tym MP, a i myśli chyba o przyszłości..mam nadzieję, że to nie jest tylko słomiany zapał na potrzeby 100-lecia Klubu.

    • Grossadmiral pisze:

      Tylko że sam wślizg jest skutkiem złego ustawienia i ratowania się z opresji i najczesciej go właśnie robią boczni obrońcy którzy uniemożliwiają wrzutki i piłka idzie w aut a on czy stoi na 20 metrze przed bramka czy wybiega na 30 albo do boku jedzie na tyłku nikogo za nim najcześniej nie ma w polskiej lidze to jest odrazu zółta jak nawet wybije piłkę a zahaczy przeciwnika bo go wytrącił z biegu prawie cała liga czeka na takie wejścia. Niby liga siłowa i fizyczna a każdy od dotkniecia udaje że mu urwało nogę a sędziowie gwiżdzą faule dają kartki. Ile razy jak ktoś z naszych stoperów robił wślizg i był karny z czapy. Może to był sezon gdzie miał jakaś fiksacje na tle tych wślizgów tu by się przydał raport instat który by pokazał średnią wślizgów z ostatnich lat. Zobacz w ekstraklasie ktos robi wslizg nad nim przeskakuje zawodnik ktory nie jest najczesniej nawet dotkniety a sie przewraca bo woli zeby ktos dostał żółtko niż biec dalej a w tych strefach gdzie on je robi to w ogole nie powinien byc a idzie tam i je robi nawet w tłoku w polu karnym czy przed polem karnym prawie w miejscu to jest niebezpieczny nawyk. Tak jak rozliczamy Bednarka ze ma defekt bo nie umie wyjsc do dosrodkowan i jest to niebezpieczne tak wslizgi stopera tez biedy napędzają. Ja się po prostu tego boję jako specyfika naszej ligi

    • seba86 pisze:

      I to jest trafna analiza umiejętności tego gracza, ale widzę, że kolega @Grossadmiral dalej swoje…

    • smigol pisze:

      Wystarczy poczekać i zobaczymy. Po pierwsze musi przyjść do Lecha po drugie większość piłkarzy notuje naprawdę świetny rozwój pod ręką trenera Skorzy i jego sztabu. Pół roku temu transfer takiego Milicia był wyśmiewany, zobaczcie kim jest teraz dla tej drużyny Antonio. Warto poczekać.

  11. Radomianin pisze:

    I jak tu nie pisać politycznych komentarzy, no jak się pytam?
    700 mln zł z naszych podatków plus urzędnicy co będą ,,uczciwie” je rozdzielać. Czyli pewnie 750 mln naszych podatków znowu do wywalenia. jakiś nie znający się koleś sprowadzi sobie za to starego Słowaka i Bułgara,bo będzie go teraz stać nawet na 3 takich bo koszty inne z naszych pieniędzy opłaci. . A my mamy na to płacić? Skurwysyństwo i tyle !! Niech dadzą mi jeden milion i 699 innym osobom kumatym. Mi taki milion pomoże i ja go dobrze zainwestuje i poprawię swoje życie i moim potomkom. Fajnie kraść ludziom pracującym polowe pieniędzy i wydawać nie swoje na co się chce…

  12. Dla przypomnienia: O 00:00 finał plebiscytu na użytkownika :)

  13. John pisze:

    Więc już w tym sezonie gra toczy się o dodatkowe 14 mln zł.
    Za to od nowego dublet będzie wart aż 55 mln zł bonusu.
    Ogromne pieniądze.

  14. Harnaś pisze:

    Ponoć Lorient chce dać 300k € za Grosickiego, ale Pogoń się nie kwapi do sprzedaży. Ciekawe co z tego wyjdzie.

    • Wamp pisze:

      Przecież to drobne za takiego grajka, on niedługo bedzie w reprezentacji znowu śmigał. Pogoń byłaby idiotami wypuszczając go za 300k euro*-

      • Grossadmiral pisze:

        Tylko to taki typ zawodnika że klub wiele do gadania może nie mieć. Grosik powie spadam stąd i tyle tak jak wiele razy u niego było ciągle szuka wrażeń a kto wie może ma w kontrakcie opcje o niskim wykupie przez klub zagraniczny. Dobrze by było jakby odszedł z pogoni mimo ze jest jaki jest to i tak jeden z lepszych skrzydłowych w ekstraklasie który trochę im pkt zdobył a po przepracowaniu okresu zimowego może być motorem napędowym ich ofensywy więc dla na było by dobrze jakby sie skusił na transfer

    • Sosabowski pisze:

      Szkoda nawet dyskutować, tylko szaleniec by się zdecydował sprzedać Grosickiego w tym momencie. Jakby na stole leżał 5 baniek to może by to przemyśleli.

  15. Ekstralijczyk pisze:

    Info odnośnie Jimeneza:

    ”Szef skautingu Górnika: Jesus Jimenez w Lechu? Raczej wybierze inny kierunek

    Kibice Lecha liczą na to, że Jimenez przeniesie się jednak do Poznania. Jest oferta z Lecha?

    Nie widziałem takiej propozycji w klubie. Wydaje mi się, że jeśli Jesus zdecyduje się na zmianę klubu, to wyjedzie z Polski.”

    via Piotr Kozminski

    Piotr Kozminski też sugeruje, że Jimenez wyjedzie za zagranicę.

    Dawid Dobrasz zapytany na TT czy Lech myśli nad Jimenezem od lata to stwierdził, że raczej nie.

    • John pisze:

      Może po MP, innej opcji nie biorę pod uwagę,Lech weźmie kogoś z jeszcze wyższej półki niż Jimenez.
      Ciekaw jestem czy te państwowe pieniądze do podniesienia z murawy spowodują wyścig zbrojeń.

      • inowroclawianin pisze:

        Oby to zmieniło podejście Rutka. By trochę zaczął ryzykować, by skautowali lepszych zawodników, by było mniej pomyłek. Po prostu by Lech się rozwijał, był coraz lepszy i przede wszystkim zdominował rozgrywki w Polsce na lata. Tak mi się marży. Tak jak to było realizowane w latach 2006-2011. No jakby lepszego od Jimeneza latem ściągnęli to naprawdę byłoby super :-)

    • Sp pisze:

      Bardzo ciężko będzie wyciągnąć Jimeneza do nas. Nawet latem bo chłopak myśli o wyjeździe do Turcji

  16. Szostak pisze:

    Właśnie jestem po lekturze wywiadu z Jackiem Wiśniewskim i dla mnie to będzie duże rozczarowanie. Jeżeli Lech weźmie tego Rumuna, a Fehervar weźmie Wiśniewskiego, to będzie jakiś dramat :(

    • Didavi pisze:

      Włodarczyk mówił, że Górnik odrzucał nawet oferty na poziomie 3mln za Wiśniewskiego. Teraz oczywiście nikt tyle za niego nie wyłoży, ale to samo jest z Jimenezem. Mają dotacje z miasta i taką politykę, że wolą zawodnika zatrzymać do końca kontraktu niż sprzedać rok czy 0,5 roku wcześniej i zarobić :)

      • Sp pisze:

        Górnik teraz mając Podolskiego ma ten komfort, że może sobie od niego wsiąść pożyczkę powiedzmy 2 mln euro i będą mu spłacać ją 5 lat.

    • John pisze:

      Wiśniewski chce wyjechać za granicę, koniec tematu.
      Wiśniewski wcale takim wybitnym obrońcą nie jest,i to nie jest już młody talent,24 lata.
      A ten Rumun jest jednak reprezentantem kraju.
      Nie ma Polaka w ekstraklasie, który wzmocnił by Lecha,takiego w zasięgu,co lepszy wyjeżdża,ci co zostają nie podniosą poziomu w Lechu, pomijając pozycję bramkarza,ale taki Strączek też wyjeżdża.

      • Szostak pisze:

        Czy Wy czytacie co napisałem? My weźmiemy Rumuna płacąc 1 mln euro, a Fehervar weźmie Wiśniewskiego. Przecież to jest idiotyzm. Lepiej zapłacić górnikowi ten milion, to będzie można dodatkowego zawodnika z zagranicy zarejestrować.

      • Ekstralijczyk pisze:

        Adriana Rusa chce bardzo Skorża

  17. Didavi pisze:

    Lech oferował 800tys euro za Mavisa Tschibotę. To 25 letni skrzydłowy mistrza Bułgarii zespołu Ludogorets. To ich podstawowy lewy skrzydłowy, który zrobił bardzo dobre liczby (16 meczów, 3 gole, 8 asyst). Bułgarzy chcieli za niego 1,3mln euro. Ciekawe go był zatem jedynką na liście Velde czy Tschibota?

    • patko78 pisze:

      Didavi Zadałeś pytanie retorycznie? :) spieszę z pomocą..pewnie, że Tschibota :) Wystarczył mi jego filmik, a raczej jego początek i widać co potrafi..koleś by się przydał

    • patko78 pisze:

      Tschibota to taki kocur, którego potrzebujemy. Ten 10minutowy filmik rozjaśni wątpliwości. Lepszy niż Jimenez.

      • Didavi pisze:

        Ciekawy jest. Lech lubi wracać do piłkarzy, których sobie upatrzy. Tschibota ma kontrakt do 2023, jak nikt go wcześniej nie zabierze, to będzie tylko tańszy :)

      • inowroclawianin pisze:

        Więc może latem..

      • djwiewiora pisze:

        Też obejrzałem na YouTube i zgadzam się totalnie… Z Ba Loua (rozkręconym bo narazie jeszcze śpi) i Tschibota na skrzydłach to my wciągniemy te ligę nosem. Velde troszkę zagadka i niepewność ale głównie dlatego,że nigdy nie grał poza domowym podwórkiem.
        Ale też ma zadatki na gwiazdę ligi.
        Trzymam kciuki za takiego kocura jak Tschibota latem . . . .

    • patko78 pisze:

      Jak to Siara do Wąskiego w pierdlu mawiał: „Jego trzeba nadpłacić, przepłacić, przebić..”! Mam nadzieje, że włodarze tak szybko nie odpuszczą. Może latem przed Pucharami jeszcze raz zgłoszą swoje zainteresowanie..

      • Didavi pisze:

        Źródło pewnie. Info podał bardzo znany bułgarski dziennikarz Metodi Shumanov piszący dla m.in dla Guardiana czy SkySports.

      • Szostak pisze:

        Ja bym się tytułami nie podniecał, u nas teoretycznie najlepiej zorientowany jest Włodarczyk, który piszę w takim pół profesjonalnym portalu.
        A co do samego zawodnika, to wygląda na taki typ co super wygląda przed przyjściem do Lecha, super po, tylko słabo jest w trakcie. Głównie w meczach z dołem robił liczby i wrażenie, a poza tym to zawodnik do drużyn nastawionych na kontratak.

      • Didavi pisze:

        @Szostak to nie o tytuły chodzi, podałem je bo jakbym Ci napisał bułgarski dziennikarz Metodi Shumanov to co by to powiedziało :))))
        Info pewniak. Obserwuje jego wpisy już dosyć długo. Zresztą to on pierwszy pisał o tym, że CSKA Sofia chce wykupić Muhara i dają 200tys., a Lech negocjuje bo chce więcej, co zresztą potwierdziła Redakcja.

    • Harnaś pisze:

      fun fact – Mavis Tchibota urodził się w Pointe-Noire. Bazą mojego statku jest ten port i właśnie w nim jestem :-)

      • Didavi pisze:

        Ha! No to pięknie nam się historia ułożyła :)

      • Grossadmiral pisze:

        pod jaką banderą? ;)

      • patko78 pisze:

        No to rzeczywiście ciekawostka. Może to jakiś dobry omen? No Panie Harnaś obyś z pomyślnymi wiatrami wrócił z tym kocurem :)

      • Harnaś pisze:

        Za tydzień mam wracać z kontraktu.

      • Harnaś pisze:

        Bandera Bahama, ale armator Norweski, a w zasadzie norweska odnoga francuskiej firmy. Dość to wszystko skomplikowane…

      • tomasz1973 pisze:

        To w Kongo czy Gwadelupa?

      • Harnaś pisze:

        Kongo

      • tomasz1973 pisze:

        Ile czasu macie postój? Na czym pływasz, masowiec, kontenerowiec czy jeszcze coś innego? Co się wozi do/z Konga?
        Trochę ciekawość chcę zaspokoić. :-)

      • Harnaś pisze:

        Nie jestem na statku handlowym, a na zaopatrzeniowym. Pracujemy dla platformy wiertniczej. Do portu wchodzimy co kilka dni i stoimy w nim dobę/dwie.

      • tomasz1973 pisze:

        No popatrz, w młodości chciałem pracować na platformie, kusiła mnie kasa (ponoć ogromna, możesz to potwierdzić?), ale jakoś nie wyszło, brakło chyba odwagi.

      • Harnaś pisze:

        Zależy jaką kwotę uważa się za ogromną. Na platformie jest mnóstwo różnych pozycji. I w zależności od hierarchii kasa jest większa/mniejsza. Zależy też od firmy. Są takie renomowane i takie firmy/krzaki. Taki szeregowy zapierdalacz pewnie będzie miał w okolicach 100$ dniówki. Ktoś na stanowisku bardziej odpowiedzialnym pewnie będzie mógł i 1000$ dniówki wyciągnąć. Ja na platformie nigdy nie byłem, to mogę jedynie orientacyjnie o tym pisać.

    • Sosabowski pisze:

      Faktycznie ten Tschibota to niezły kot. Ale skoro kosztuje 1,5 M E a nie 15. To prawdopodobnie mental nie ten. Pewnie jakieś imprezki czy coś.

    • F@n pisze:

      Ponoć izraelskie kluby go chcą. Ten typek to świetny gracz. Może kupią go w lecie jak opchną Sykorę?

  18. Harnaś pisze:

    przez COVID nie wypuszczają ze statku. jakby było inaczej poszedłbym na miasto na scouting :-D

  19. ArekCesar pisze:

    Kumpel pisze, że na twiterze chodzą słuchy, że Bednarek ma zmienić klub za porządną kasę. Wtedy Lech by znowu coś zarobił z transferu pewnie.

    • Grossadmiral pisze:

      Od bogactwa im się chyba poprzestawia ;) kasa za kamyka, dodatkowe miliony za top 3 od rządu jeszcze miliony za Janka. Szczerze to jakby się tak wszystko złożyło to fajnie jakby może troche propagandowo i z przepychem jakiś transfer zrobić za 2 mln euro żeby podkreślić że Lech wyszedł z cienia i zostawia w tyle bankrutów z warszawy i ich rekordy transferowe

      • Szostak pisze:

        Mi tam się marzy po prostu Fabiański na następny sezon. Moim zdaniem gdyby Lech dostał chociaż 5 mln za transfer Bednarka, to byłoby to w zasięgu.

      • Renegat pisze:

        Na przykład mogliby podkupić tego greckiego bramkarza z Panathinaikosu, na którego Legia podobno miała chrapkę.

        A przy okazji – dzień dobry, a właściwe dobry wieczór. Wita się z Wami sympatyk Kolejorza z wrażej stolycy.

      • tomasz1973 pisze:

        5 mln czego? Rozumiem, że mówisz o złotówkach, bo jeżeli euro to mocno się dzisiaj uderzyłeś.

      • tomasz1973 pisze:

        Chwila, Wy piszecie o transferze Bednarka w Anglii? Bo zacząłem się śmiać z Szostaka, że za 5 baniek chce opchnąć naszego bramkarza.

      • Szostak pisze:

        @tomasz1973
        Jakby ktoś chciał kupić Filipa dając minimum 0,5 mln euro, to jestem za tym, żeby go pięknie zapakować i wysłać póki się nie rozmyślą. A patrząc na to co pisze Arek, to domyślam się, że chodzi o Janka i procent od kolejnego transferu („Wtedy Lech by znowu coś zarobił z transferu pewnie”).

      • tomasz1973 pisze:

        Tak, przeczytałem Twój wpis o Fabiańskim (to też i mój faworyt) i z rozpędu sądziłem, że piszesz o Filipie.

    • Harnaś pisze:

      Ciekawe kto chce go łyknąć

      • Harnaś pisze:

        Było nie było – najlepszy spośród Polaków strzelec w historii EPL. To tylko pokazuje jak mizernym powodzeniem cieszą się nasi w Anglii

    • ArekCesar pisze:

      A niby Lech ma 15% z transferu. Gdyby poszedł np. za 40 mln funtów to 6 mln ma za free i można marzyć…

      • ArekCesar pisze:

        Niby Chelsea za 40 mln funtów.

      • John pisze:

        Już raz Chelsea za 35-40 mln funtów Bednarka kupiła.😂

      • ArekCesar pisze:

        John-to teraz zapłaci z nawiązką ;)

      • Jacek_komentuje pisze:

        W wielu przypadkach procenty liczy się od różnicy między przychodem a kosztem zakupu, więc od tych 40m£ trzeba by odjąć bodaj 6m€ i dopiero od tego będzie te 15%.

        Ale oczywiście kasa i tak godna…

      • Szostak pisze:

        @Jacek_komentuje to by tak pi razy drzwi wychodziłoby z 6,75 mln euro. Dla mnie spoko. Choć najbardziej bym się ubawił, jakby to był nowy rekord transferowy ekstraklasy typu 15 mln :D

  20. Harnaś pisze:

    A Linettego chcą do Cagliari w ramach wymiany wysłać.

  21. El Companero pisze:

    kim dziś zagramy w sparingu na ataku? Sobiechem ? :) , zobaczymy czy słuszna była decyzja o jego pozostawieniu w klubie na ten sezon, w końcu pismaki gadały że jak dostanie więcej czasu w meczu to pokaże co umie…. czy w ogóle coś umie…

  22. Bart pisze:

    Śmiechnę jak TurboDebil zostawi Pogoń. Kontrakt we Francji oferują mu zdecydowanie wyższy, więc wszystko jest możliwe. Sprawa pewnie wyjaśni się precyzyjnie za 16 dni, bo wtedy (tj. 31 stycznia) wypada Międzynarodowy dzień transferu Kamila Grosickiego.

  23. Jakov pisze:

    Parę dni już minęło od transferu Kamińskiego, ale ostatnio naszła mnie pewna myśl. Jestem ciekaw, czy biorąc pod uwagę w jakim kierunku idzie świat, uda się kiedykolwiek wychować takiego naszego Tottiego. Czyli chłopaka, który powie, że nie obchodzą go wielkie kontrakty i szybszy rozwój, ale woli to poświęcić żeby całe życie grać w Lechu. No i jednocześnie ma na tyle dobre umiejętności, że faktycznie da jakość, bo taki Tomczyk to pewnie chętnie by u nas siedział do końca kariery, no ale wiele by nie pomógł na boisku.

    Wszyscy ci, którzy mieli, czy mają potencjał, to niestety, bez względu na deklaracje miłości i całowania herbu, mocno przebierają nóżkami, żeby wyjechać za granicę. Nawet taki stary Gumny, kibol z krwi i kości, bardzo chciał, żeby jego syn jak najszybciej opuścił Lecha. A młody też innego zdania nie miał. Nie zrozumcie mnie źle, ja tych chłopaków jak najbardziej rozumiem. Musimy zaakceptować nasze miejsce w piłkarskim łańcuchu pokarmowym i jedynie możemy liczyć, że za parędziesiąt lat się poprawi. Mimo to, mam takie marzenie, żeby chociaż jeden powiedział, że chce obrać inną drogę. Ale czy jest to w ogóle możliwe? Niestety wątpię.

    • tomasz1973 pisze:

      Niemożliwe. Ani ze względu na piłkarza, ani tym bardziej na właściciela, rutek sprzeda każdego.

    • Bart pisze:

      Musiałby się trafić ktoś na tyle zakochany w Lechu że nie będzie chciał odchodzić, i jednocześnie na tyle dobry żeby w Lechu dawać jakość i na tyle słaby żeby nie mieć potencjału na zagraniczną karierę. Wydawało się że takim kimś może być Tomczyk, ale szybko się okazało że to nie ten poziom umiejętności. W Lechu to mało realne. Klubowy budżet ma być oparty na przychodach z transferów. Każdemu młodemu stawia się ścieżkę rozwoju z transferem i każdy wychowanek na którego stawia Lech docelowo ma być sprzedany. To po pierwsze. Po drugie, miłość wychowanków do Lecha kończy się w momencie otrzymania zagranicznej oferty. Tu nikt nie chce długo grać. Każdy chce wyjechać i więcej zarabiać. Do tej pory paradoksalnie niektórzy obcokrajowcy swoimi czynami pokazywali więcej sentymentu do Kolejorza – np Barry który wrócił choć miał oferty z Championship albo Rudnevs, który chciał wrócić mimo możliwości gry w Bundeslidze.

    • Bart pisze:

      No i oczywiście Ivan. Jak mogłem zapomnieć o Ivanie który wykazuje więcej miłości do Lecha niż niejeden wychowanek.

      • Zbychu pisze:

        Teraz takie historie są możliwe pewnie w pięciu pierwszych ligach Europy. W innym przypadku tylko piłkarze nie wybijający się ponad własną ligę.

    • Krzysztof pisze:

      Śmiać mi się chce z tego co napisałeś. Dziewie się ,że w ogóle mogłeś to wymyśleć 😂 Przecież to nie możliwe. Musielibyśmy być klubem w miarę liczącym się w Europie gdzie zawodnicy mieliby przybliżone kontrakty jak np Porto, Lazio, Dortmund kto a to nierealne.

    • Grossadmiral pisze:

      Praktycznie nierealne teraz a za parę lat kompletnie. Ale nie tylko że się zawodnicy chca sprawdzić za granicą w lepszych ligach za lepsze pieniądze po prostu zawodnicy szukają coraz częsciej szybkich bodźców szybko się nudzą popadają w marazm. To tendencja ogólno rozwojowa zobaczcie dzieci od najmłodszych lat są zasypywane bodźcami typu ciągle nowa zabawka ciągle coś nowego chcą nudzą się wymyślają oglądają coś przez 20 min max i zaczynają wariować. Kiedyś na święta od ciotki dostałeś czekolade raz do roku a teraz każdy każdemu po 10 prezentów z kazdej okazji nawet głupoty. Bajkę obejrzałeś kiedyś o 19 i albo sie podobało a jak nie nic nie oglądałeś teraz YT 2 min coś i e głupie dalej coś innego chce. Do czego zmierzam dzieci najczęsciej nie szanują co mają i mają za dużo w tzw tyłku co póżniej skutkuje właśnie w zyciu dorosłym częstą zmianą pracy nie tylko piłkarze ale ludzie zwykli ile takich osób co 3 miesiace i chce prace zmieniac a jak rok wytrzyma to szok a co będzie za 20 lat. Kto dziś wytrzyma w zakładzie 40 lat jak kiedyś w ceglorzu całe życie pracowałeś a teraz rok a jak nie zmienisz to srodowisko ze ambitny nie jesteś nie rozwijasz się. Korpogadki a póżniej znieczulica społeczna bo każdy ma w dupie wszystko

    • Szostak pisze:

      Łatwo być Tottim jak twoim klubem jest AS Roma, które gra w jednej z najlepszych lig i masz tam gwiazdorski kontrakt.
      Moglibyśmy się kogoś takiego doczekać, gdyby Lech grał regularnie w lidze mistrzów i nie był tam chłopcem do bicia. Ale, że to się raczej nie wydarzy, to jest jak jest.

    • Kuba pisze:

      Nie chodzi wyłącznie o kasę i „nasze miejsce w łańcuchu pokarmowym”. Zdolny, pracowity, a przy tym ambitny piłkarz chce się rozwijać oraz „coś osiągnąć”. Coś więcej niż zdobyć Puchar Polski czy Mistrzostwo Ekstraklasy. W przypadku tych najzdolniejszych wyjazd to konieczność, żeby sportowo się rozwijać, sprawdzić się w trudniejszych warunkach (czyli mierzyć się z lepszymi piłkarzami, zarówno w klubie – wygrać rywalizację o skład) jak i w meczu z drużyną przeciwną. Więc dopóki poziom ekstraklasy jest taki jaki jest to nie ma na to szans.

  24. Sosabowski pisze:

    Z Prawdy Futbolu ostatniej wynikało, że doradcą Kuleszy w sprawie selekcjonera jest Tomasz Hajto. Jeśli faktycznie tak jest to niech bóg ma w opiece naszą reprezentacje. To chyba ostatnia osoba do której bym się zwrócił.

  25. Szostak pisze:

    Mam propozycję transferu na lato. Jeżeli uda się zdobyć mistrzostwo, to moglibyśmy ściągnąć Kownackiego na pół roku z prawem pierwokupu za 1mln czy 1,5mln. Chłopak pogubił się w Niemczech, ale jest jeszcze młody, więc istnieje szansa, że do formy wróci. Jakby się sprawdził byłby grajek na puchary, jak nie to zapchajdziura na ekstraklasę. Opinie?

    • 07 pisze:

      On na razie nie chce powrotu. Temat zamkniety. Predzej pojdzie tam gdzie Formella.

    • Bart pisze:

      Jak Skorża latem proponował mu powrót to nie był zainteresowany. Zresztą, czy Kownacki byłby wzmocnieniem obecnego Lecha? No nie wiem. Talentem już dawno nie jest, kariery na miarę potencjału nie zrobił, goleadorem nie jest i nigdy nie był, łapie kontuzję za kontuzją. Kownacki to niestety jest łyżka dziegciu w akademii Lecha. Spośród wszystkich chłopaków których Lech wychował i wypuścił w świat, Kownaś miał chyba największe talent, i ten talent został spektakularnie zmarnowany. Teraz na podobnej drodze jest Marchwiński. Też ma duży talent, może nawet większy od Kownackiego, i też póki co ten talent jest spektakularnie marnowany. W Lechu najwyraźniej jest jakiś problem z prowadzeniem talentów czystej wody. Coś tu nie funkcjonuje.

      • bezjimienny pisze:

        Latem to on liczył, że jeszcze coś w tych Niemczech pogra. Jeżeli wiosną jego sytuacja się nie zmieni to nie zostanie mu nic innego, niż powrót do Polski i to nie za 1-1,5 mln tylko za pół darmo.

  26. Ekstralijczyk pisze:

    W dzisiejszym towarzyskim meczu Fehérvár – Sturm Graz, Adriana Rusa nie było w kadrze zespołu.

    • Ekstralijczyk pisze:

      EDIT:

      Piłkarz nie jest już obecny na zgrupowaniu , co może oznaczać tylko jedno…

      via Piłką przez Węgry zahaczając o Üllői út

      • Didavi pisze:

        Zobaczymy jutro. Jeśli faktycznie jest już dogadany to jutro ktoś z dziennikarzy lub „mejwenów” powinien poinformować nas o przylocie Rusa na testy w poniedziałek/wtorek.

  27. Sp pisze:

    Siemano wiara, mam sprawę, a gdzie sie najlepiej udać jak nie do braci po szalu.
    Dzisiaj kolega z pracy i podał jakieś kartki „Oświadczenie pracownika dla celów obliczania miesięcznych zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych.
    to ten Pit-2?
    Ktoś może mi wyjaśnić o co biega i się rozchodzi. Ja w grudniu podpisałem pierwszą umowę w Polsce i jestem w tym kompletnie blady, tak samo jak w tych podatkach. Jak byście mogli mnie nakierować. Bo kumpel mi mówił, że taki drugi pracownik (jest za PISem) mówi podpisz to to będziesz dostawał do wypłaty 170 zł. A my w polityce też nie siedzimy i rozchodzi się o to czy im np. za rok, dwa się nie odwidzi i nie będą brać z wypłaty ale 200 zł i będziemy w dupie.
    Bardzo będę wdzięczny jak jakoś typowo laikowi to nakreślicie.

    • bezjimienny pisze:

      Jakoś się bardzo na tym nie znam, ale generalnie chodzi o zaliczkę na podatek, którego pewnie i tak finalnie nie zapłacisz. Więc jeżeli nie złożysz to te 12×170 dostaniesz przy rozliczeniu PITu w przyszłym roku.

    • Grossadmiral pisze:

      Co będzie za rok czy dwa i jak władza ta czy przyszła nas oskubie to już nikt nie wie ;) ale chodzi o to że bez pit 2 twoja kasa bedzie odkładana na półkę przez rok i dopiero za rok jak złożysz zeznanie podatkowe za 2022 to ci tą nadwyżkę oddadzą co nie dawali co miesiąc minusy takie ze inflacja i kasa za rok to troche słabe wiec fundujesz rządzącym darmową pożyczkę na rok więc tracisz według mnie lepiej co miesiąc dostawac kwotę. Ale jest taki bałagan księgowi jeden mówi tak drugi tak pewnie nie wiedzą jak to do konca obliczac po nowemu dlatego są różne opinie. Według mnie lepiej złożyć ten pit 2 i to nie tyle ze bedziesz dostawał do wypłaty wiecej tylko mniej ci zabiorą ;)

      • tomasz1973 pisze:

        Pit -2 zapewnia Ci zwiększenie kwoty zmniejszającej zaliczki na podatek. W ub.r. kwota ta wynosiła 43,76 zł miesięcznie (1/12 z rocznej kwoty 525,12 zł). Od 1 stycznia 2022 r. kwota wynosi 425 zł miesięcznie (1/12 z rocznej 5100 zł). Pit – 2 podpisuje się tylko raz, więc najpierw sprawdź czy już takiego dokumentu nie złożyłeś gdy byłeś przyjmowany do pracy, jeżeli złożyłeś nie musisz tego robić drugi raz, bo wasz księgowy ma obowiązek zastosować wyższą kwotę. Nic nie stracisz (pozornie) jeżeli tego nie zrobisz, bo w rozliczeniu rocznym za 2022 rok, czyli do końca kwietnia 2023 rozlicza się podatek rocznie z zaliczeniem tej kwoty, czyli od przychodu 5100 zł. Czemu w nawiasie napisałem pozornie? No bo mamy skurwiałą inflację i ja osobiście wolę dostać co miesiąc na rękę prawie 400 zł, bo to zawsze w danym momencie 400 zł, a nie za rok 5100, bo ta kwota za rok realnie będzie warta ok. 4500 zł. Tak więc nad tym się nie zastanawiaj.
        Gorzej jest z tzw „ulgą dla klasy średniej”, ale to jest potrzebne jeżeli zarabiasz minimum w jednym miesiącu 5701 brutto. Niestety w tej sprawie pisiury namieszały jak dzik w żołędziach. To czy warto korzystać z tej ulgi nie odpowie Ci dzisiaj żaden doradca podatkowy, bo na tym można zyskać, ale i stracić, tzn oddawać w picie rocznym. W jednym miesiącu nawet jeżeli zarabiasz mniej niż to minimum, czyli np 4500 zł, możesz np dostać jakąś premię np 1000 zł i już wchodzisz w przedział gdzie jeżeli nie będziesz chciał stosować tej ulgi to zapłacisz więcej niż było przy tym samym zarobku w ub.r, bo obecnie nie można już odliczać składki zdrowotnej i te 9%, które nam potrącają od zarobków, jest de facto nowym kolejnym podatkiem. Do tej pory płaciło się 9%, ale 7,75% z tej kwoty można było odliczyć od podatku.

      • Sp pisze:

        Ok. Dzięki

      • Szostak pisze:

        @tomasz1973
        Generalnie bardzo ładnie to Tomasz wytłumaczył.
        Jak na razie nikt z doradców podatkowych mi nie wytłumaczył czemu miałbym rezygnować z ulgi dla klasy średniej. Przy obecnej inflacji nawet jak coś będę musiał zwracać, to i tak będzie to warte mniej niż te zaliczki z całego roku. Ale decyzja jest twoja jeśli zarabiasz odpowiednie pieniądze.

      • tomasz1973 pisze:

        Ja nie rezygnuję, mam takie samo zdanie, nie rezygnuję z ulgi, wolę coś na już, niż na potem, ale to każdy musi sobie sam wyliczyć i zadecydować, tym bardziej, że nikt nie może wiedzieć, czy np nie złamie nogi, albo nie złapie covida i w danym miesiącu dostanie poniżej minimum.

      • Wamp pisze:

        Możesz obejrzeć film Mentzena który to tłumaczy pt. Ulga dla klasy średniej, czyli Nowy Ład dla pracowników.

      • Szostak pisze:

        @Wamp akurat ten filmik był o kant tyłka potłuc. Jedyne co tam mówi, to że trzeba będzie później oddać jeśli okaże, że ulga nam nie przysługuje. Do tego robi sobie jaja że wzoru. Szkoda czasu…

      • ArekCesar pisze:

        Ja chyba jednak nie będę brał teraz ulgi. Kasę przejem i jej nie zauważę nawet. A przy rozliczeniu podatku wpadnie niezła sumka i będzie ją odłożyć na wakacje czy coś.

  28. Szostak pisze:

    Ciekawostka:
    Łączony latem z Lechem David Schnegg, który miał być dwójką na lewą obronę będzie wypożyczony z Wenecji do Crotone.

  29. perkac pisze:

    Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego TVP Sport pokazuje mecz sparingowy legii? Czy oni są poważni? Czy oni są rozjebani? Czy oni są ich sponsorem? Czy może legia to duma narodowa?

  30. Sp pisze:

    Jeszcze co do tego Rusa widziałem pytanie na Twitterze do tego ziomka od piłki węgierskiej dlaczego go sprzedają odpowiedział Dostali niezła ofertę od Lecha, a nie jest on niezastąpiony. Pociągłem temat, odpowiedział, że nie jest to czołowy obrońca ligi. Nawet w Videotonie nie jest najlepszy. Są poważnie zainteresowani Wiśniewskim zresztą jak i Gryszkiewiczem. Zapytałem czy to taki typowy SO czy potrafi wyprowadzić piłkę. Potrafi wyprowadzić piłkę jak i potrafi grac na kilku pozycjach, na PO i SPD.
    No kurde nie wiem co o tym myśleć. Chłopak w moim wieku z ligi węgierskiej ma przyjść do nas by oni wzięli kogoś z Górnika. Jedyna nadzieja, że Skorża go chce i to że może grać na PO co będzie się przydawało gdy będziemy przechodzić na 3-4-3

    • Sp pisze:

      Wkleiłem jeszcze ocenę Didavi z 13 stycznia i dostałem taką odpowiedź

      Zgadzam się, nie jest to lepszy obrońca od Šatki i Salamona, to będzie dobry piłkarz do uzupełnienia składu. Nawet w Videotonie nie jest najlepszy i grał w tej rundzie bo sytuacja kadrowa nie pomagała, ale nie jest to zły piłkarz.

      • Didavi pisze:

        Czyli potwierdza się moja opinia, że jak za Rogne to na „+”, ale jak potencjalnie za Satkę to na „-„.

      • Sapuaro pisze:

        Sporo kasy kosztuje jak za kogoś „za Rogne”.

      • inowroclawianin pisze:

        To lepiej go nie brać, za drogo. Za tyle można lepszego zawodnika znaleźć.

  31. zinek pisze:

    Dla tych co piszą że Rus to może być niewypał można powiedzieć że za kwotę 1 miliona euro to jest totolotek i nigdy nie przewidzimy czy zawodnik będzie dobry czy nie w danym klubie, chyba że mamy scoutow na najwyższym poziomie to te ryzyko się zmniejsza. Ale jak dla mnie ten transfer może być, myślę że się sprawdzi. Przypomnijcie co było tu pisane po transferze Milicia, że to niewypał po co taki szrot bierzemy itp. A co teraz, nie wyobrażam sobie pierwszej jedenastki bez Antonio.

    • ryszbar pisze:

      Już jakiś czas temu przestałem oceniać potencjalne i faktyczne transfery do Lecha. Tyle razy wydawało mi się zupełnie coś innego, że szkoda gadać. Staram się oceniać piłkarzy i trenerów najwcześniej po pełnej rozegranej rundzie i przez to się mniej kompromituje.
      Nie mniej jednak lubię czytać opinie innych forumowiczów oraz dziennikarzy jak Smyk, Nawrot czy Kuźniewski

      • Pawelinho pisze:

        Dokładnie. Sezon ogórkowy ma to do siebie, że czasami potrafi zaskoczyć pozytywnie/negatywnie oraz doniesienia pismaków zawsze są w większości niewiarygodne, a w zasadzie tylko tutaj lubię poczytać bo tych tzw dziennikarzy to w obecnych czasach nie wiele mają wspólnego z dziennikarstwem czy rzetelnością.

  32. Didavi pisze:

    Ishak jutro już w Belek. Temat Rusa posunął się delikatnie do przodu, ale jest jeszcze duże ryzyko, że się wysypie. Lech poważnie myśli o alternatywie via Dawid Dobrasz.

    • Pawelinho pisze:

      I ta alternatywa wydaje się bardziej realna niż jakiś nołnejm z ligi węgierskiej. Bo jak wiadomo rutkowe transfery nie od dzisiaj lubią ciszę.

      • Didavi pisze:

        Velde też wypłynął szybciej. Chodzi raczej o czas i termin transferu. Włodarczyk też mówił, że jeżeli temat Rusa będzie się przeciągał to Lech jeszcze może z niego zrezygnować, chociaż Skorża naciska na ten transfer.

      • Ostu pisze:

        Chciałbym poznać odpowiedź na pytanie – co Pan Maciej w nim widzi – jak chciałby go wykorzystać i w jakim ustawieniu i dlaczego właśnie on…?
        Czy to rzeczywiście taki dobry grajek – bo najlepszy z najtańszych raczej nie będzie – i czy czasem nie jest to najdroższy z najgorszych…?
        Stawiam oficjalnie te pytania – oczywiście nie oczekuję na razie odpowiedzi – bo obiecałam sobie że na razie na tematy Lechowe nie będę się wypowiadał i poczekam z tym do rozpoczęcia sezonu…

      • Didavi pisze:

        Wiesz, ja nie wiem @Ostu to co mogę przypuszczać widząc w urywkach jak gra to duża szybkość, dynamika i zwrotność. Dobra prawa noga. To się rzuca w oczy i być może właśnie te walory motoryczne Skorżę przekonują, bo Salamon, Satka i Milić są mniej zwrotni, wolniejsi (choć Milić potrafi się rozpędzić) to jednak widać, że Rus potrafi depnąć.

      • tomasz1973 pisze:

        Zwróciłem na to samo uwagę i porównując, szczególnie do Salamona, to Bartek przy Rusie (oczywiście porównując z filmu) rusza jak wóz z pyrami. Ale ja już się nauczyłem nie oceniać przed graniem, niech najpierw przyjdzie, zagra, pokaże co potrafi. W naszej buraczanej lidze teoretyczny „kocur” może być niewypałem i odwrotnie. Gdy przychodził Milić pomimo, że piłkarsko się bronił, byłem przeciwny ze względu na jego wybryki, jak sie okazuje, przynajmniej na razie, jest z nim wszystko ok i w zasadzie wygryzł Satkę, co jeszcze chwilę temu nie brałem pod uwagę.

      • Pawelinho pisze:

        Didavi

        Zgoda, ale nie wydaje mi się, aby do Lecha Poznań przyszedł stoper i to jeszcze za taką kwotę. Poza tym to, że Velde wypłynął to pewnie dlatego, że byliby pewni transferu na 100% i tutaj raczej nie łączyłbym tych dwóch piłkarzy. Chociaż sam jestem ciekaw czy w ogóle dojdzie coś takiego do skutku w sensie czy dojdzie do transferu Rusa.

      • Ostu pisze:

        Czytam bardzo dokładnie twoje wpisy @Didavi i wydaje mi się że czytam ze zrozumieniem ale moje pytanie bardziej dotyczyło tego co Lech z tego będzie miał – jak to zmieni ustawienie i grę drużyny – skoro Pan Maciej tak bardzo go chce to nie po to by grał jako czwarty…
        No to się pytam – z kim on będzie grał w parze i w jakim ustawieniu…?
        No chyba że Salamon będzie zostawał a ten będzie szedłrzodu a to by oznaczało że l

      • Ostu pisze:

        …no i urwało…
        …a to by oznaczało, że Pan Maciej szykuje się do gry z trójką z tylu..?
        Powtarzam, że my nie mamy grajków do gry z trójką z tylu – nie te predyspozycje nie ten profil – i najlepszy dla nas byłby 4-3-3
        Ale to temat na zupełnie inny wątek…
        Bo nie chciałbym znowu przeczytać, że Pan Maciej jest zaskoczony bo nie tak to miało wyglądać i nie tak to sobie wyobrażał…
        Na razie zadaję pytania a moje wnioski i komentarze zacznę pisać po rozpoczęciu rundy

  33. mario pisze:

    Jak sobie pomyślę jak byłem zły, gdy brali Salamona, a on w końcu zaczął grać na miarę naszych oczekiwań, to jakoś o tego Rusa jestem spokojny. Może niesłusznie ale jakiś taki wewnętrzny spokój mam. Jedno co mnie martwi to słowa tego kolesia od rumuńskiej piłki, że on wcale nie taki dobry, że znaleźli lepszego, że bez żalu, itd. Ale skoro Skorża go chce, to jestem spokojny.

  34. mahum pisze:

    Ishak powinien dotrzeć dziś wieczorem a jutro już wejść w treningi. Ten Rumun to, zachowując pewne proporcje, typ stopera jak Bosacki. Dawno takiego nie mieliśmy i na pewno przyda się. Największym obecnie problemem jest limit obcokrajowców, który będzie latem ograniczał możliwość pozyskania kolejnego napastnika, skrzydłowego czy stopera zza granicy. Co ciekawe ci którzy ewentualnie mogliby zostać wymienieni dodatkowo na lepszy model zagrali we wczorajszym sparingu bardzo dobrze – mam na myśli Tibę i Ramireza.

    • Grossadmiral pisze:

      Z tym limitem to i tak i nie teraz przyjdzie pewnie obcokrajowiec i będzie komplet ale latem mając na uwadze że odejdzie raczej napewno Satka to już jest jedno miejsce dodatkowo. Kolejna kwestia i Miki i Filip są liczeni jako obcokrajowcy a któryś z nich odejdzie na 100% i raczej napewno będzie to Miki więc zrobi się kolejne jedno lub jezeli odejdą obaj to 2. Razem więc 2 miejsca jak w banku plus 3 ewentualne. Nie można wykluczyć że Ishak tupnie nogą że chce odejść albo Dani robiąc kolejne miejsce albo też drogi z Tibą się rozejdą więc patrząc to zapas jest. Nawet jakby Dani Tiba Ishak zostali to latem tak samo nie spodziewam się zbytnich ruchów do klubu pewnie 2/3 transfery jak teraz. Jeżeli jeszcze nie teraz zimą to najdalej latem będzie exodus zawodników z drugiego trzeciego planu wypożyczonych jak Muhar Letniowski czy teoretycznie z pierwszego składu a grających w rezerwach Mleczko Klupś Skrzypczak

      • Szostak pisze:

        Ja od siebie dorzucę, że więcej obcokrajowców Lech może zarejestrować, tylko nie będą mogli grać w ekstraklasie. A co do lata, to myślę, że i Ishak i Satka out. Klub liczy, że po udanych eliminacjach będzie można przytulić parę milionów w unijnej walucie za każdego, a w ich miejsce sprowadzić za małe pieniądze zawodników nagrzanych na pokazanie się w Europie.

  35. tomasz1973 pisze:

    A teraz ręczna…wiem to już nie czasy Lijewskich, Bieleckiego czy Jureckich, ale dzisiaj gramy naprawdę ważny mecz. Mamy wprawdzie szczęśliwe losowanie, ale zarazem 7 na covidzie i całe przygotowane schematy wypełniają nie do końca ci, którzy pierwotnie mieli, ale jak dzisiaj wygramy z Białorusią, to po raz pierwszy od dawna wyjdziemy z grupy!

  36. Max Gniezno pisze:

    29:20 ładny wynik .
    W zasadzie deklasacja.

    • tomasz1973 pisze:

      Tak jest – łukaszenkowcy rozjebani, teraz czas na zachodnich sąsiadów! W ręczną mecze z Niemcami mają dodatkowy smaczek.
      Ta reprezentacja po odejściu starej gwardii i po tym co do spółki zrobili Bigler z Tałantem zaczynała praktycznie od zera, z gówniarzami bez jakiegokolwiek doświadczenia, niektórzy z zerowym doświadczeniem, dzisiaj zaczyna się coś z tego wykluwać. Oczywiście trzeba pamiętać, że Białoruś, a już na pewno Austria to nie najwyższa pólka, ale my jeszcze 2 lata temu przegraliśmy z Izraelem i cudem zremisowaliśmy z Kosowem, eliminacje przegraliśmy z Portugalią, a dzisiaj mamy ochotę i możliwości wygrać grupę. Te mistrzostwa to walka z …covidem, dzisiaj Białorusini nie mogli wystawić swojego najlepszego rozgrywającego Kulesza, ale to my mieliśmy większe straty covidowe. Ktoś zażartował, że te mistrzostwa nie wygra najlepszy zespół, a najzdrowszy. Na dzisiaj jesteśmy już w pierwszej dwunastce, a to już dawno nie miało miejsca.

    • ArekCesar pisze:

      Nasi grali z polotem i super w obronie. Jak już uzyskali te 4 bramki przewagi kontrolowali mecz i kwestią czasu było jak rywal musiał zaryzykować. Wtedy wystarczyło dobić i spokojnie wygrać mecz.
      Mam nadzieję, że Niemców ogramy, bo ten mecz będzie istotny dla kolejnej tabeli po połączeniu grup.

  37. tomasz1973 pisze:

    Wytłumaczcie mi jedną sprawę z karnetem. Z moim nie ma problemu bo mam kartę, ale córka ma jako bilet na telefon. Gdy kupowałem bilet na pojedynczy mecz, to natychmiast pojawiała się opcja z przesłaniem go na sms po podaniu numeru, teraz nie mogę tego zrobić. Macie też tak? Jest jeszcze za wcześnie na to i ta możliwość pojawi się bliżej meczu, czy zrobiłem coś nie tak?
    Rozumiem, że to, że „widzę” jako wydarzenia tylko mecz z Termaliką to tak ma być?

    • ArekCesar pisze:

      Tak mi sie wydaje, że będzie potem trzeba jak gdyby wykupywać mecz na pojedynczy mecz, ale w ramach karnetu. Cena będzie chyba wtedy 0zł. Taki mi się wydaje, ale pewny nie jestem.
      Ja tam od początku karta kibica. Założyłem od razu sobie i chłopakom. Teraz nadal można chyba kartę wyrobić.

      • tomasz1973 pisze:

        No faktycznie, Arek jest tak jak mówisz, pojawiła się tak jakby kolejna transakcja za 0 zł, ale też o dziwo z błędem i jako „metoda dostarczenia” jest podane wydruk w kasie. Muszę zadzwonić.
        Młoda ma kartę, zakładałem jej razem ze swoją i moja działa bez zarzutu, a jej karty tak jakby system nie widział i to jest o tyle dziwne, że do sławnego meczu z „mamy kurwa dość” wchodziła na kartę, a teraz nie da rady.

  38. MARCINzKALISZA pisze:

    Czytaliście co powiedział Kucharczyk w wywiadzie? ,, Lechowi bardzo zależy na tytule by uczcić pseudo stulecie”. Pseudo piłkarz który nawet w pogoni często jest rezerwowym przebąkuje coś o mistrzostwie, dla pogoni klubu bez historii 3 miejsce będzie sukcesem.

    • El Companero pisze:

      no to już po nim, kibice mu wygarną nie raz…

    • patko78 pisze:

      Swego czasu w 2013 roku bodajże kucharczyk był wiązany z Lechem. Nie wiem czy to była tylko plotka, jakiś mały odwet za przejście Bereszyńskiego do legii czy faktycznie coś było na rzeczy. Dobrze, że nic z tego nie wyszło. Ci legioniści naprawdę mają kompleksy, nie grają dawno w macierzystym klubie, a raz po raz szczekają /Kucharczyk, Furman i swego czasu Jędrzejczyk, Radovic/

      • MARCINzKALISZA pisze:

        W Szczecinie ogólnie mają kompleksy Lecha, oni naprawdę myślą że pokonają Lecha w walce o MP ja w tej chwili szansę oceniam 60:40 dla Lecha. Nie mówię że nie mają szans, bo mamy nad nimi tylko 4 pkt przewagi i nie wiadomo jak obie drużyny wejdą w sezon, ale jak przed świętami wszedłem na ich nieoficjalną stronę to co drugi komentarz był w stylu ,, pogoń mistrz”, uwarzaja że mają lepszy skład, trenera itp. jak to mówią pycha kroczy przed upadkiem. Tutaj na forum, wiadomo że każdy wierzy w mistrzostwo, ale nikt się nie wywyższa i już w styczniu się nie koronujemy jest pokorą i każdy spokojnie czeka na start rundy wiosennej. U nas śmielej o MP pewnie każdy będzie głośniej mówił po Lutowo-Marcowych meczach. Pamiętam półfinał PP z 2017 roku i nasze zwycięstwo 3-0 na rewanż jechaliśmy do Szczecina, a kibice pogoni wciąż wierzyli w awans przypominali wtedy ich zwycięstwo 5-0 i wtedy 5 bramek Robaka. W Szczecinie jeszcze mogą się osłabić bo podobno Francuzi mają złożyć kolejną ofertę za Grosickiego, a Grosicki podobno jest chętny na odejście, ale by ich zrobił w chuja jak by teraz odszedł.

        Ps: Nie chcę legionistów w Lechu, mam nadzieję że nigdy tu taki nie przyjdzie.

      • Pawelinho pisze:

        MARCINzKALISZA

        Na tej stronie o której piszesz jak myślę to z tego co zauważyłem to oni popadają ze skrajności w skrajność raz wywali trenera bo podobnie prezesa etc. Także nie brałbym tych wpisów na poważnie bo w większości nie ma tam niczego co by chociaż w małym stopniu przypominało merytoryczną dyskusje bo w większości to tam jeden obrzuca się błotem z drugim i tyle.

  39. Bart pisze:

    Przeglądając twittera widziałem że pół twittera.LP się zagrzała, moim zdaniem całkiem niepotrzebnie. Niech se Śledzie pierdolą i się na nas spinają. Mnie Pogoń ani nie ziębi ani nie grzeje. To jest rywal jakich wielu. Chuj z nimi. Jak fajnie ktoś napisał na twitterze, to jest pchła próbująca pluć na lwa. Nie ma co się przesadnie przejmować. Można co najwyżej spojrzeć z politowaniem.

    • inowroclawianin pisze:

      Dokładnie. Ja tak samo się śmieje z tekstów jak ten Kucharczyka. Naprawa mnie tylko jeszcze większą dumą jak inni ukazują ten swój kompleks Lecha. Nie ważne czy z uległej, czy z Pogoni :-)

      • mario pisze:

        a ja jak widze jego ryj, to najchętniej bym go stłukł. I to, że tego nie moge zrobić tylko mi ciąży. Tak samo mam z Jędrzejczykiem i kikoma pomniejszymi patafianami.

      • leftt pisze:

        O, z Jędrzejczykiem to mam tak samo. Pamiętam, że kiedyś dawno graliśmy u siebie z ległą. Grał w tym meczu Gajos i zagrał wg mnie i większości oceniających na 3. Ale dałem mu 4 – za odciśnięcie korków na głupim ryju Jędrzejczyka. Za co zresztą dostał żółtą, ale to nie rzutowało.

      • mario pisze:

        left, 👍

  40. Bart pisze:

    Ale ciekawe dlaczego akurat Lechowi wypomina się zmiany strukturalne i właścicielskie, skoro podobne rzeczy działy się też w innych klubach. Nie znam dokładnie dziejów Pogoni, ale tam też były jakieś przejścia z kombinowanjem z licencjami, fuzjami i zakładaniem nowych klubów. Był też radosny epizod Antoniego Ptaka który przeniósł klub z Piotrkowa Trybunalskiego do Szczecina, który to epizod skończył się powołaniem nowej spółki. Lechia miała swoje epizody i fuzje z Olimpią Poznań czy Polonią Gdańsk. Zawisza miał fuzję z Chemikiem Bydgoszcz. Zdwaktywowana Legia też chyba nie miała wiele wspólnego z przedwojenną Legią. W Koninie były zmiana nazwy klubu na Aluminium, a potem przejęcie klubu przez Piotra Nowaka, kolejna zmiana nazwy na KP Konin, przeniesienie klubu do Bydgoszczy, a potem powołanie nowej spółki i start od najniższych lig. Takie przykłady pewnie można mnożyć. W szalonych latach 90 szemrani biznesmeni przejmowali kluby dla zabawy, kluby bankrutowały, łączyły się, zakładano nowe spółki. Tak dzieje się nie tylko w Polsce – Włoskie kluby też miały i mają mnóstwo takich przejść. Czemu więc tylko Lechowi wypomina się fuzję z Amiką? To tak jakby, nie wiem, uważać że Citroen istnieje od lat 70 i fuzji z Peugeotem, a wcześniejsze dzieje marki się nie liczą. To tak nie działa. Liczy się historia klubu, marki, lokalnej społeczności zgromadzonej wokół marki. Biznesowe zmiany strukturalne nie unieważniają wcześniejszej historii.

    • leftt pisze:

      To się nasila wtedy, gdy nam dobrze idzie. Nie ma się co przejmować. Psy szczekają i tak dalej.

      • Kuba pisze:

        @leftt
        W punkt! Dodałbym jeszcze tylko, że Kucharskiego dupka boli podwójnie, bo potrzebuje dodatkowego kliknięcia, żeby zobaczyć Legię w tabeli.

      • mario pisze:

        dodatkowe kliknięcie – doskonałe :)))

    • Grossadmiral pisze:

      Teraz trochę zaczeli grać po latach zaczeli budowac stadion to juz klub europejski! ;)Pewnie jakieś dzieciaki bo dawna pogoń nawet nie istnieje. Tam były jakieś mega akcje pogoń upadła kibice założyli nowa pogoń w niskiej lidze.Ptak kupił prawa nazwy i herb od starej pogoni a grali na licencji piotrcovi pożniej się wycofał ktoś tam założył jeszcze nowszą spółkę na bazie tej kibicowskiej pogoni. Galimatias prawny skoro oni buczą to trzeba ich poinformować że ich klub istnieje od 2005 czy tam któregoś roku

    • Pawelinho pisze:

      Bart

      To wynika tylko i wyłącznie z niewiedzy lub z głupoty, ale trzeba wziąć poprawkę, że Kucharczyk był piłkarzem przyjaciół. Na dodatek Kucharczyk urodził się w warszafce, a tam jest zupełnie inna mentalność”. Generalnie w piłce nożnej było bardzo dużo fuzji. Z Pogonią było bardzo podobnie, która potem musiała zaczynać od zera. Dyskobolia stała się Polonią Warszawa i teraz Czarne Koszule tułają w niższych szczeblach bo właścicielowi znudziła się zabawka. Także ja bym się nie przejmował tego typu wywodami warszafiaka, który nie zna faktów na ten temat, a w zasadzie równie dobrze ja mogę napisać MKS Ptak Szczecin tylko po co? Lech to Lech. Pogoń to Pogoń, a nie Piotrcovia Ptak Szczecin i koniec kropka, a ludzie piszący o Lechu, że „Amica Poznań” czy to mój faworyt „kuchenkorz” (często na 90 minut pod meczami Lecha można takie zacne nazwy przeczytać) to zwykli napinacze, którzy w internecie są mocni bo są anonimowi podobnie zresztą jak Kucharczyk, który ewidentnie chciał sprowokować tą wypowiedzią Lecha i zapunktować u Pogoni. To tylko zwykłe podgrzewanie atmosfery w walce o tytuł pomiędzy Lechem a Pogonią i tak należy na to po prostu patrzeć. Nie ma ległej w walce o tytuł tak więc trzeba dać jakiś czasowypełniać.

      ps

      Dokładnie świetny przykład z tęczowymi.

      • Pawelinho pisze:

        Przede wszystkim należy w tym wszystkim zachować pokorę, a nie się napinać bo piłka nożna lubić dowalić ze dwojoną siłą dlatego tego typu słowa lepiej jest ważyć szczególnie jeśli idą w publiczny eter jakim był ten wywiad. To tak kończąc mój wywód na ten temat fuzji różnych klubów nie tylko Lecha z Amicą czy Pogoni z Piotrcovią oraz Polonii z Dyskobolią.

    • inowroclawianin pisze:

      Mają kompleksy Lecha po prostu. A wracając do Legii to ona jest z Kostiuchniowki, czyli nie jest nawet klubem warszawskim.

      • Pawelinho pisze:

        No ale czego więcej spodziewasz się po tym komunistyczno-wojskowym tworze, który jest zwyczajnie cska nominowanym od ich przyjaciół z Moskwy po 45 roku jak większość tych czerwonych zdrajców robiło do 89 i robi po tym roku, ale to temat na zupełnie inną dyskusje.

      • inowroclawianin pisze:

        Tak, wiem o tym. Szeroki temat.

    • robson pisze:

      Bo nasza fuzja to chyba jedyna fuzja w polskim futbolu, która zakończyła się sukcesem. Stąd pewnie ból dupy kibiców klubów, które po nieudanych fuzjach musiały zaczynać od niższych lig.

  41. F@n pisze:

    Lech ponoć wystawił ofertę na ŚO na transferroomie. Pułap finansowy na około 700 tys euro. Ciekawe czy nie dogadali się w sprawie Rusa czy to presja na Węgrów czy po prostu szukają alternatywy.

    • Ostu pisze:

      Trochę wyżej w komentarzu ja sobie trochę smiecham i całkiem ironicznie spytałem, czy to będzie najlepszy z najtańszych… – oczywiście z tych, którzy się zgłoszą – a tu proszę…
      A więc jednak na własne życzenie gramy w swej własnej lidze – gdzie gracze pierwszoligowi grają z graczami pierwszoligowymi – gdzie jedynym/głównym kryterium jest cena…
      …oraz chętni, którzy w takiej konkurencji cenowej będą chcieli wziąć udział…
      A tak przy okazji chciałbym „przypomnąć” jak wielu grajków przechodziło do klubów „bo klub bardziej chciał i był zdeterminowany”…
      No ale nic…
      Poczekam,
      Popatrzę
      Zrozumieniem więcej…

      • F@n pisze:

        Ciężko będzie nam wyjść ponad pewien poziom, sami siebie ograniczamy. Chyba że mnie zaskoczą latem…nie, niemożliwe

    • Szostak pisze:

      Miałoby to sens niezależnie od opcji. Z transferoomu udało się kupić Pereirę, ale wtedy chyba szukali kogoś za podpis. Jeśli ktoś dostałby 700k za sam podpis, to zakładam, że wycenę na tm miałby na poziomie 1,5-2,5 mln euro i mógłby faktycznie rywalizować o pierwszy skład. Przy takim fee za wykup to raczej ktoś na poziomie Wiśniewskiego z górnika.

      • F@n pisze:

        Oni właśnie za Rusa polują na Wiśniewskiego/Gryszkiewicza, czyli uznają ich za lepszych. I chyba dla nas też byłyby to lepsze opcje i pewnie nawet tańsze.

  42. Sosabowski pisze:

    Ciekawy ten wywiad z Velde na LTV. Niby trochę lania wody jak to zawsze bywa ale z drugiej strony widać, że gość mentalnie dość mocny i konkretny. Martwi trochę to podkreślanie, jak jego klub był słaby. Jaki by nie był to chyba szkoda, żeby się o nim wypowiadać w samych negatywach. A może ta otwartość w krytyce to po prostu normalna Norweska mentalność?

    • ryszbar pisze:

      No wiesz, każdy młodzieżowiec Lecha odchodzący za większe pieniądze mógłby powiedzieć to samo. Widać, że chłopak ma łeb na karku i ambicje. Zobaczymy czy starczy umiejętności.
      Ja raczej odniosłem wrażenie, że chodziło mu o to, że jego klub nie robił postępów, stał w miejscu co w powiązaniu z jego ambicjami wpłynęło na transfer. Zresztą u nas było przez ostatnie lata podobnie, młodzież spieprzała stąd przy pierwszej lepszej okazji. Ale fakt, to może być tylko lanie wody.

    • Grossadmiral pisze:

      Norwegowie to nie są mistrzowie dyplomacji mówią jak jest nikt się nie przejmuje a Haugesund no trudno nawet dyplomatycznie nazwać średnim klubem skoro ludzi tam mieszka tyle co w swarzędzu a jakby patrzec ekstraklasowo to 2 razy mniej niż w mielcu a dwa razy więcej niż w łęcznej

    • Pan T.Arhei pisze:

      Wczoraj specjalnie obejrzałem ten wywiad i gość z szacunkiem wypowiadał się o byłym klubie a to,że powiedział ,że jest słaby to nie kłamał. Mam nadzieje,że sprawdzi się lepiej w Kolejorzu niż inny 1/2 Argentynianin ze Górnych Węgier :)

  43. Levin_9 pisze:

    Może ktoś wie gdzie w tym roku polecieli/polecą polscy sędziowie na zgrupowanie przed sezonem, poprzednie też najczęściej odbywały się w Turcji, i na nie lub z nich lecieli samolotem razem z drużynami ligowymi. W przerwie sobotniego sparingu poczytałem komentarze „na stronie transmisji” i ignorancja na tematy Lechowe części z nich była porażająca, cóż moja ocena zapewne nie jest obiektywna, ale od lat czytając i ostatnio próbując pisać na KKS Lech.com. zapominam że większość kibiców interesuje się Lechem tylko przy okazji meczu z legią, lub Europejskich Pucharów. Z jednego z wpisów wynikało że starają się żeby następna transmisja była w wyższej jakości HD. Henszel który komentował z Poznania miał obraz taki jak my, dlatego nie dziwią mnie jego problemy z rozpoznaniem zawodników.

  44. ryszbar pisze:

    Zamiast sparingu z Miedzią ma być mecz w Berlinie z Hertą. Trener znowu postawił na swoim!!!

    • Grossadmiral pisze:

      Tylko pytanie zasadnicze czy będą grać zawodnicy jakościowi czy U-18 a w mediach pójdzie info ze sklepaliśmy Herthę :)

      • El Companero pisze:

        połowa skautów z Niemiec się tam zleci….

      • Sosabowski pisze:

        Herta gra taki piach, że ja bym się nie zdziwił jakbyśmy mieli szanse nawet na glówną 11 ;)

      • Szostak pisze:

        Skład i wynik będą w sieci, więc pewnie będzie dało się sprawdzić, ale nie sądzę, żebyśmy dostali główną 11, bo jednak tam już grają.

      • Harnaś pisze:

        tak, czy owak, to będzie bardziej wartościowy mecz, niż ten z Miedzią (moim zdaniem)

      • Levin_9 pisze:

        Herta zagra 23.01 (Niedziela) z Bayernem, a później dopiero 4.02 z Bochum więc skład może być dość silny. Nie wiem czy nadal grają w Pucharze Niemiec, a właśnie chyba na niego jest wtedy przerwa.

      • Grossadmiral pisze:

        Levinie właśnie nie bo w PN z unionem grają 19.01. więc faktycznie mają przerwę po meczu z bayernem czyli wychodzi że jednak sami juniorzy nie będą grać tylko paru dobrych zagra więc maleją szanse że będzie to kabaret

    • Didavi pisze:

      I jak zawsze w takim przypadku, pytam dlaczego zamknięty!!!! Wiem, wiem tajna taktyka. Przecież to gratka dla nas obejrzeć taki mecz. Sobota, 15:00, Hertha – Lech w Berlinie. Ale to by się oglądało! Szkoda.
      Fakt dogadania na szybko Herthy zamiast Miedzi doskonale pokazuje jak zmienia się Lech po przyjściu Skorży. Skorża chciał mocniejszych rywali w Belek. Nie udało się. Kręcił nosem na konferencji i co? I jest Hertha! Skorża chce, Skorża ma dostać. I tak powinno być. I dlatego wydajemy więcej i dlatego sprowadzamy lepszych bo Skorża wprowadził swoje porządki, on wymaga, a reszta ma wykonywać polecenia.

      • Szostak pisze:

        Hola, hola, hola. Na razie jego GLOK (Gracz Lepszy Od Kądziora) wygląda na papierze gorzej, a z decyzji transferowych to tylko ta była odtrąbiana jako w pełni jego. Gracze, którzy najlepiej się prezentują w ostatnich miesiącach byli sprowadzani jeszcze za Żurawia lub wcześniej: Amaral, Ishak, Milić, Salamon, Karlstrom, Kvekveskiri. Więc z tymi transferami, to bym jeszcze poczekał.

      • kri$$ pisze:

        @Szostak Amarala (zakup za Ivana dokonany razem z Tibą) to Żuraw wysłał na wypożyczenie bo mu nie odpowiadał i dopiero Skorża go rozwinął na nowo. Natomiast Kekve miał skończyć wypożyczenie do Lecha, ale Skorża postanowił go zatrzymać.

      • leftt pisze:

        Jeszcze jest Rebocho, na razie naprawdę dobry transfer.

      • Szostak pisze:

        @kri$$ nie twierdzę, że Amarala nie odzyskał. Z kvekveskirim to trudno powiedzieć, wiadomo, że u niego nie grał. Ale teza, że zrobił jakieś do Lecha wydaje mi się w najlepszym razie zbyt szybka. Na razie miał jeden transfer, który był głośno ogłaszamy jaki jego i jest to ba Loua. Nie wygląda on źle, tylko nie przekłada się to na liczby. Może, i na co nam szczerą nadzieję, okaże się, że po przepracowaniu całego okresu z drużyną będzie wartościowym zawodnikiem (bo takiego potrzebujemy). Ale na ten moment to jednak wolałbym Kądziora i tyle.

      • Levin_9 pisze:

        Nie wiem kiedy rozpoczeli rozmowy z Sobiechem, ale to też chyba „jego człowiek”, nie wspominając o pomyśle z 3 napastnikiem. Zbyt dużo władzy nie zawsze musi być dobre.

  45. Szostak pisze:

    Wiem, że powinienem być zbulwersowany, ale nic mi ostatnio tak nie poprawiło nastroju jak wypowiedź Kucharczyka a propos Lecha. Pierwszy raz od nie pamiętam kiedy, to nie nasi piłkarze wyrażają frustrację wobec Legii, tylko ktoś wobec nas. Oj jest to wyjątkowy sezon ^^

    • Max Gniezno pisze:

      Szmaciarz i tyle.
      Pseudo to on jest profesjonalista, inteligencja jakoś bliska też mu nie jest .
      Karierę próbował robić na azjatyckich stepach a skończył u śledzi na rezerwie.
      Menda pierdolona.

      • legat79 pisze:

        W samo sedno Max!

      • Szostak pisze:

        Ale po co się zżymać Kucharczyk jest śmieszny i zawsze będą mu pamiętać „fatalny to Ty jesteś”. Ja tam uważam, że bez takich ludzi nasz liga traci. U nas gra ponad 20 zawodników, ale ilu tak naprawdę się identyfikuje, 3? 4? Ja bym chciał się dorobić gościa co pogra tu więcej niż 3 lata. Był Trałka, ale jego rozstanie było… No było jakie było. A teraz?

      • ryszbar pisze:

        wypowiedź na poziomie inteligencji pantofelka i tyle

      • ryszbar pisze:

        kucharczyka oczywiście:)

      • kri$$ pisze:

        Są ludzie co mają gebe niewyparzoną. I do takich należy ten piłkarz. Takim ludziom wydaje się, że zjedli wszystkie rozumy.
        Jest tylko jedno „ale”. Im sie tylko tak wydaje.
        Jedno jest pewne. Obecna pozycja KOLEJORZA mocno zaszła mu za skórę.

      • kibol z IV pisze:

        Szczecin ma generalnie duży kompleks Poznania :) No cóż śledzie na swe stulecie muszą jeszcze dłuuuugo czekać.

      • El Companero pisze:

        kibol tu popieram, miałem styczność z osobami z tego miasta, większych arogantów nie widziałem nigdzie. Ten ich kompleks to żal, ze nie potrafią się rozwijać bo mają we krwi naleciałości w większości oczywiscie ukraińsko-niemieckie. Nic im w życiu nie wychodzi ale w gębie to są mocni. Nawet dla niemców są wieśniakami, niemcy wolą robić interesy z ludżmi gospodarnymi a nie patologią. Dlatego zachodnio-pomorskie jest takie zacofane. Jedynie turystyka nadmorska ich broni. Ale to już na zachód od szczecina.

      • El Companero pisze:

        wschód :)

      • Pan T.Arhei pisze:

        Niby wszystko się zgadza ,ludzie pogranicza to w znacznej większości zakompleksione leniuchy z niewyparzoną gębą. No ,ale ktoś tym ludziom odebrał cały dorobek życia,cały rodzinno-kulturowy rdzeń ,wsadził do wagonów i przywiózł na setki kilometrów na zachód. Dał zupełnie nie pasujące do ich mentalności majątki,dobytek i w ciągłej atmosferze nadchodzącej III w.ś. kazał żyć,gospodarzyć i wychowywać dzieci. Do lat 60tych w niepewności a po 90tym w pewności ,że niemce wrócą i zabiorą.
        Nie rozgrzeszam ich ,ale trochę rozumiem. Mam z nimi do czynienia dość często,ale na południu,w Żytawie,w Zgorzelcu itp.

      • Harnaś pisze:

        @ El Companero

        Wychowałem się w województwie zachodniopomorskim i studiowałem w Szczecinie, więc myślę, że mogę się wypowiedzieć w tej sprawie.
        Uważam, że jesteś szowinistą i tzw. „lokalnym patriotą” (w negatywnym tego słowa znaczeniu).
        Bardzo generalizujesz i umniejszasz ludzi tylko z powodu miejsca, w którym żyją.
        Szczecin ma swoją specyfikę podobnie jak każde inne miasto i nie zgodzę się z tym, że się nie rozwija. Na pewno wiele rzeczy jest tam nie tak, ale to się tyczy także Poznania, Łodzi, Warszawy i każdego miasta w Polsce. Jeszcze nigdzie nie było tak, żeby wszyscy byli zadowoleni.
        Ze względu na swój zawód (jestem marynarzem – pisałem o tym wcześniej) byłem w kilkudziesięciu krajach i miałem do czynienia z mnóstwem narodowości. Mam również znajomych „po fachu” z różnych części Polski. Jednego jestem pewien: to gdzie mieszkasz, jakiej jesteś rasy, wyznania itp. nie powoduje, że jesteś/nie jesteś dobrym/złym człowiekiem. Wszędzie trafią się ludzie mili tak samo, jak wszędzie trafią się ci podli.
        Sprowadzanie tej kwestii to miejsca zamieszkania jest po prostu głupie.
        Zakładam, że jesteś Wielkopolaninem i na pewno stereotypy dotyczące ludzi z tego regionu Ciebie rażą i się z nimi nie zgadzasz. Dlaczego więc posługujesz się stereotypami wobec innych?

  46. legat79 pisze:

    Ishak już w Belek😊git

  47. robson pisze:

    Legia w poprzednim sezonie zaliczyła prawie 35 mln zł straty. Ostatnie ich sezony:

    sezon 20/21: strata 34,7 mln
    sezon 19/20: zysk 7,5 mln
    sezon 18/19: strata 29,78 mln
    sezon 17/18: strata 44,15 mln

    Ten i następny sezon (jeśli nie wejdą przez PP do pucharów) też nie zapowiada się na zyskowny. Ciekawe jak długo tak pociągną?

    • Grossadmiral pisze:

      W bankach mają nabranych kredytów na bazę treningową a na transfery posiłkowali się jakimiś funduszami inwestycyjnymi. Biorąc pod uwagę że one to też taki kredyt to jeszcze odroczony bo raty za grajków z lata będą jeszcze parę sezonów spłacać i się do tego przyznali. Nie mają z czego zrobić rewolucji nie mają za co kusić najlepszych eldorado pensyjne się skonczyło więc raczej chude lata się im zapowiadaja

    • Szostak pisze:

      Polecam wpisy Marcina Żuka – kibica Legii. Rok rocznie przeprowadza analizę sprawozdań finansowych Legii i wyciąga z nich wnioski.

    • inowroclawianin pisze:

      Ja to się dziwię, że oni nadal grają w Ekstraklasie i dostają licencję. Przecież oni od lat w długach toną ponoć.

      • Szostak pisze:

        Prawda jest taka, że nikomu w lidze nie zależy na upadku Legii, Wisły czy Lecha. No może z wyjątkiem wrażych kibiców, ale tak to są same profity dla ligi. Więc czasem patrzy się przez palce na finanse klubów w ekstraklasie, a czasem przepycha je kolanem.

      • kri$$ pisze:

        Tutaj Szostak ma wiele racji co do Legły.

    • Levin_9 pisze:

      Latem za kolejne pożyczki kupią paru piłkarzy, licząc że splacą je obiecanymi przez rząd 30 mln. Mam jakieś dziwne przekonanie że gdyby w tym roku mieli szansę na tytuł, już teraz w maju premia wynosiłaby 30 mln a nie 8, ale to napewno przez Poznański kompleks warszafki. 😉

      • robson pisze:

        Najśmieszniejsze, że Mioduski sam lobbował u rządzących za wprowadzeniem tego programu, a teraz może okazać się, że to inni będą czerpać z niego zyski i przeganiać finansowo Legię. xD

      • Pawelinho pisze:

        to się nazywa ironia losu.

    • Pawelinho pisze:

      robson

      Jakże mi przykro z tego powodu im więcej tracą tym lepiej bo tym szybciej i bardziej będzie boleć ich upadek.

    • Bart pisze:

      Złota era Legii dobiega końca. Po najlepszej dekadzie w historii czeka ich gorszy okres. Z przyjemnością i schadenfreude będę obserwować ich dalsze problemy. Życzę im spadku albo bankructwa. Musi być jakaś kara i karma za życie ponad stan, buńczuczność, aroganckie i pogardliwe traktowanie innych i wygrywanie meczów w dziwnych okolicznościach.

      Na pewno jednak Legia nie zniknie. Za duża marka, za duże miasto, za duży klub, za duża baza kibiców. Z problemów prędzej czy później wyjdą i się odbudują. Docelowo zresztą chciałbym żeby Legia grała w ekstraklasie, bo to klub z którym rywalizacja nakręca, oraz jeden z klubów który powinien ciągnąć tę ligę. Ekstraklasa i Polska piłka potrzebują silnego Lecha, silnej Legii, silnej Wisły. MP z 2015 czy 2010 roku tak dobrze smakowały, bo udało się przegonić Legię i Wisłę w bezpośrednim wyścigu o tytuł. Na rywalizacji skorzystają wszyscy.

      • Pawelinho pisze:

        Bart każdy tytuł dobrze smakuje bez względu na to z kim Lech będzie musiał rywalizować, a problemy ległej to tak naprawdę kara za to jak i co robili względem innych i tyle. Zwyczajnie mają za swoje.

      • Bart pisze:

        Trofeum to trofeum, ale trofeum wydarte bezpośrednio największym rywalom za którymi się nie przepada to zawsze jest dodatkowy smaczek. Pamiętam dobrze jak np przed meczem o superpuchar w 2015 roku Berg buńczucznie zapowiadał że jadą uciszyć stadion w Poznaniu, a potem cały stadion wiwatował gdy na telebimie pokazywali zbliżenie na skwaszoną minę Berga. Takie rzeczy zawsze ekstra smakują.

      • Pawelinho pisze:

        Bart niby tak, ale mi na osłodę zostanie ich ewentualny spadek. Pomyśl sobie u stolcowych płacz i czarna rozpacz, a w Lechu radość np po dublecie, a u tej szmacianki „radość” z awansu do pierwszej ligi.

      • leftt pisze:

        1983, 1984 – głównym rywalem do Majstra był Widzew. 1992 – GKS Katowice, 1993 – legła i ŁKS, 2010 – Wisła, 2015 – legła. Wszystkie MP smakowały tak samo, oprócz 1993, który smakował gorzej, przynajmniej mnie. Szmacianka raczej nie spadnie.

      • leftt pisze:

        Aha, jeszcze 1990 – Zagłębie i GKS.

      • Levin_9 pisze:

        Do drużyn wymienionych przez @Bart dodałbym jeszcze silny Widzew. Wiem że nie jest tutaj lubiany, ale do tego z lat 80 – ch który wyeliminował z Europejskich Pucharów Juventus i mistrza Anglii Liverpool, a musiał uznać wyższość Lecha mam pozytywne odczucia, no i nigdy im nie zapomnę gdy za Smudy upokorzyli w Wa-wie legię wygrywając 3:2 w samej końcówce gdy legioniści już się szykowali do odbioru medali za tytuł. Śląsk, Lechia czy Pogoń nigdy kibicowsko nie wejdą na półkę na której są w/w zespoły. W sporcie liczą się przede wszystkim emocje, (przynajmniej tak powinno być), bogaty klub bez kibiców i tradycji jak np. Amica czy Groclin jest tylko „kompotem” po głównym daniu.

      • kibol z IV pisze:

        @levin9-Żydzew z lat 80, to najsilniejsza ekipa z którą Lech wygrywał Majstra. Mieli w składzie kilku medalistów Mistrzostw Świata.Moim zdaniem tamta ich ekipa była jedną z najsilniejszych w całej historii Polskiej Ligi

      • leftt pisze:

        Konkretnie Młynarczyka, Smolarka i Wójcickiego (zagrał 45 minut w meczu o III miejsce z Francją). Boniek i Żmuda w sezonie 1982/83 grali już we Włoszech.

    • Grossadmiral pisze:

      Na WP dodatkowo informują że cały dług stolicznych wynosi ok 192 mln zł

  48. ZachodniWiking1066 pisze:

    Sorry panowie ostatnio jestem zabiegany ktoś mi powie czemu Ishaka nie było na obozie od początku?

  49. Max Gniezno pisze:

    Nie ma co się emocjonować azjatyckim kryzysem . Lech nie może oglądać się na innych tylko musi robić swoje. ( są początki racjonalnego zarządzania )
    A w Warszawie jak bieda za bardzo przyciśnie to zaraz znajdzie się jakiś sponsor typu TVP czy PKO.

  50. stary pisze:

    Właśnie ” są początki racjonalnego zarządzania ” i teraz widać kto miał rację ,a wielokrotnie tutaj można było wyczytać psioczenie na politykę finansową zarządu. Można powiedzieć poznańska metoda ponownie się sprawdziła – po czynach Nas poznacie !
    Brawo zarząd.Tylko proszę tego nie s………

    • Max Gniezno pisze:

      Są początki co nie oznacza że zarząd nie spierdolił spektakularnie 5 ostatnich lat.
      Mam nadzieję że choć uczą się na błędach .

      A z ciekawostek to Vanna Ly ponoć widziany w Wawie :)

      • Pawelinho pisze:

        Dlatego trzeba zachować wstrzemięźliwość oraz dokładnie patrzeć na ich ruchy bo różnie to bywało w przeszłości.

    • leftt pisze:

      Ok, popatrzymy w gablotę na koniec sezonu i może wtedy będzie można bić brawo.

    • Szostak pisze:

      Akurat zarząd najlepiej zaczął działać, gdy przestał coś robić. Przypominam, że trzy lata temu dzięki zarządowi mieliśmy 3 trenerów na utrzymaniu i „genialne” transfery w stylu muhara, Crnomarkovica czy van der haarta. W tym czasie klub lekką ręką pozbył się wszystkich graczy wchodzących w skład tzw. xmenow nawet gdy byli oni lepsi od nowoprzybyłych jak Gajos i Trałka. A i nie zapominajmy o 20 mln długu pomimo ciągłego sprzedawania wychowanków.
      Więc nie, to nie jest zasługą zarządu, że jesteśmy tu gdzie jesteśmy. Jest połączenie szczęścia, pracy działu sportowego i talentu zawodników, którzy POMIMO tego idiotycznego zarządu dają radę.

    • robson pisze:

      Za co brawo? Póki co, gablotę nadal mamy pustą. Jak coś w końcu do niej wrzucimy, to wtedy będzie można bić brawo.

    • tomasz1973 pisze:

      Taaaaa, tylko zapomniałeś już ile lat pieniędzmi palili? stary ponoć jesteś to może i sklerozę masz, ale mogę Ci przypomnieć jak to już parę razy „zaczynali racjonalnie zarządzać”.

    • inowroclawianin pisze:

      Stary, wyluzuj, na tą chwilę to kibice Lecha mieli rację.

  51. Sosabowski pisze:

    Ależ to cieszy, że na filmiku z treningu w końcu wszyscy! Najbardziej szkoda tego Ishaka, że stracił parę dni, bo właśnie na jego formę liczymy chyba najbardziej. Dla mnie wygląda to super mimo, że to tylko urywki regularnego treningu. Co wpadło w moje oko to systematyczna praca nad szybkością ataków pozycyjnych. Te mini gierki, przeglądy taktyczne. Wydaje się, że Skorża pracuje nad tym żeby atak był dociśnięty w 5-10 sekund po odebraniu piłki kiedy obrona przeciwnika jest jeszcze w rozsypce. Bardzo dobre posunięcie, szczególnie przy tak zabetonowanych obronach zespołów z dolnej tabeli.

    • Pawelinho pisze:

      Mhmm może dzięki temu jako napastnik odpali w odpowiednich momentach podczas najważniejszych meczów rundy wiosennej bo faktycznie trochę się Ishak zaciął od kiedy nie trafił z ległą karnego. Chyba było jeszcze jedno trafienie, ale potem bida z bramkami do końca rundy.

      • leftt pisze:

        Strzelił Warcie i Radomiakowi.

      • Pawelinho pisze:

        Dzięki za poprawkę.

      • Sosabowski pisze:

        Całą nasza drużyna byłą dętka bez powietrze, Ishakowi dostało się najbardziej bo wyglądał chyba najmizerniej. Miejmy nadzieję, że wrócą na fali wznoszącej. Wyjazd do Krakowa wydawałby się prosty ale takie mecze potrafią być głupimi wpadkami. Nie dość że zaraz po przerwie to jeszcze Cravovia to mocno wysoki skład w ataku, ważna będzie koncentracja przy wrzutkach i stałych fragmentach.

  52. Pan T.Arhei pisze:

    Oglądałem mecz z Ostravą i tak sobie pomyślałem,że te decyzje sędziego to były na naszą prośbę,co by się nasze grajki przyzwyczaiły do „realiów ekstraklasy”.

    • Sosabowski pisze:

      Mnie też ciekawiła sprawa, że nikt nie grał w meczu wślizgami. Pewnie takie ustalenia żeby nie było kontuzji. Przynajmniej takie miałem wrażenie dopóki na boisku nie pojawił się KveKve. Temu to czasem nieźle prąd z bani odpływa bo chyba po 5 min wjechał kolesiowi z dwóch nóg.

      • Pawelinho pisze:

        Dlaczego w przypadku Kvekveskiri’ego takie idiotyczne wślizgi na dwóch nogach specjalnie mnie nie dziwią. Oby tylko w lidze nie robił takich odpałów co niestety się co najmniej raz zdarzyło w rundzie jesiennej.

  53. Ekstralijczyk pisze:

    Sobiech wraca do kraju na badania kardiologiczne, problemy po covidzie. Ishak też dochodzi do siebie po Covidzie. Jest pomysl Pana Macieja na grę fałszywymi napadziorami Amaral/Dani.

    via Kokosz86

    Informację o Sobiechu też potwierdził Tomasz Włodarczyk.

    • robson pisze:

      Jeszcze może okazać się, że pospieszyliśmy się z odesłaniem Baturiny.

      • MARCINzKALISZA pisze:

        Mam jednak nadzieję że Lech zakontraktuje tej zimy jeszcze napastnika i to nie kogoś o umiejętnościach Baturiny, tylko kogoś kto mógłby realnie naciskać na Ishaka, bo nie wiadomo co będzie z Sobiechem i nie wiadomo też jak długo Ishak będzie dochodził do formy po Covidzie. Mam nadzieję że nie będzie tak jak w poprzednim sezonie z Ramirezem,
        gdzie przez całą rundę nie był sobą. Obecnie mamy problem.

      • Ekstralijczyk pisze:

        Gdyby Baturina został, wtedy by nie było Velde.

      • Ekstralijczyk pisze:

        @MARCINzKALISZA, tylko polaków Lech już może ściągać bo ostatnie miejsce na obcokrajowca przeznaczone jest dla obrońcy.

      • robson pisze:

        Czyli ewentualnie można awaryjnie ściągnąć Szymczaka.

      • MARCINzKALISZA pisze:

        @Ekstralijczyk, no właśnie wiem dlatego musiałby to być Polak, a o takiego ciężko. Nie wiem może ten Śpiączka z Górnika Łęczna? Tylko czy Górnik by go pościł? Wydaję mi się że ciężko byłoby go ściągnąć. Ale jeśli Sobiech wypadnie na dłużej nie możemy zostać tylko z jednym napastnikiem w walce o MP.

      • MARCINzKALISZA pisze:

        @robson, Szymczak tak jeśli nie byłoby innych opcji. Tylko pytanie czy Lech wypożyczając go zagwarantował sobię możliwość skrócenia wypożyczenia?

      • Ekstralijczyk pisze:

        Górnik nie zamierza zimą puszczać Jimeneza.

        Z resztą Dobrasz i Kozminski jakis czas temu pisali na TT, że Jimenez raczej wyjedzie za granicę i Lech nawet od lata nie myśli nad Jesusem.

      • Renegat pisze:

        Tylko jeśli nie może być obcokrajowiec, to kto z Polaków? Śpiączka? Piasecki? Parzyszek? Szysz (no może bez przesady)?
        Przyszedł mi do głowy Świderski, bo mało gra w Salonikach… Ale co ja gadam, z ligi greckiej, w tym wieku, pewnie mimo wszystko z niezłymi zarobkami – kto by chciał do e-klapy.
        Wydaje mi się, że jeśli nie wychowanek i nie nasze podwórko, to trzeba dobrze poszukać zdolnego polskiego napastnika, który trafił do jakiejś gównianej ligi typu, nie wiem, turecka i chce się stamtąd za wszelką cenę wydostać.

      • mahum pisze:

        Świderski jest wyceniany na 6 mln Euro i zarobki pewnie też ma odpowiednie. Parzyszek to wyjątkowy drwal, Thomalla bis.

    • Didavi pisze:

      Jeśli Sobiech wrócił do kraju i ma problemy kardiologiczne, to koniec zgrupowania dla niego, tzn, nie mamy napastnika nr.2, a w dodatku Ishak też nie przepracuje całego okresu przygotowawczego i co zrobić w związku z tym?
      Opcje:
      1. Jest jak jest. Liczymy, że Ishak mimo wszystko złapie formę i nie będzie łapał urazów w sezonie. W razie problemów w ataku zagra Amaral, a Sobiech w końcu też będzie do gry, tyle, ze bez przygotowań.
      2. Ściągamy awaryjnie Szymczaka, żeby mieć opcję z ławki.
      3. Ściągamy napastnika (Polak). Tu opcji mało. Świerczok czy Kownacki pewnie bez żadnych szans. Śpiączka?
      4. Rezygnujemy z zagranicznego stopera lub rezygnujemy ze stopera w ogóle i sprowadzamy zagranicznego napastnika.
      Ja wybrałbym opcję nr.4 tzn. stoper Polak i napastnik zagraniczny. Jak dla mnie nie możemy zostać z Ishakiem i Sobiechem, który będzie bez przygotowań.

      • MARCINzKALISZA pisze:

        Też jestem za opcją numer 4.

      • Pawelinho pisze:

        Czwarta opcja jest jak najbardziej realna, ale tylko w przypadku napastnika, bo ze stoperem polakiem i to dostępnym oraz dobrym to jest jednak większy problem.

      • mahum pisze:

        Opcja nr 5. (modyfikacja pkt. 4)
        Ściągamy zagranicznego napastnika – docelowego kozaka do rywalizacji z Ishakiem, ewentualnie zawodnika uniwersalnego jak Jimenez; polskiego stopera i kontraktujemy tego Rusa, ale od lata, zakładając, że Satka latem wyfrunie.
        Chyba napastnik stał się aktualnie priorytetem, nie wiemy bowiem czy jakieś problemy pocovidowe nie wystąpią z Ishakiem. Nie wyobrażam sobie wszystkich meczów z Marchwińskim, Amaralem czy Ramirezem na szpicy.

      • Didavi pisze:

        @Pawelinho Tak, jeśli chodzi o stopera Polaka to nie byłby to transfer TOP, do pierwszego składu, bo takich dostępnych nie ma, a raczej myślę o kimś kto po prostu wejdzie gdy będzie musiał i nie spierd*li nam meczu :)

      • kibol z IV pisze:

        wypożyczmy któregoś z obcokrajowców i ściągamy napastnika z zagranicy

        #MajsterNaStulecie

      • Pawelinho pisze:

        Didavi

        Domyśliłem się aczkolwiek ryzyko zawalenia meczu jest w wypadku dużo bo wystarczy przypomnieć sobie casus Dejewskiego, który swego czasu robił za takiego polskiego zmiennika i to nie był dobry pomysł za czasów pewnego treneiro.

    • Pawelinho pisze:

      Śpiączka to jeszcze większy „drwal” cytując mahuma od Parzyszka. Dlatego nawet nie ma się co nad tym piłkarzykiem rozczulać w kontekście gry w Lechu zamiast Sobiecha, ale fakt faktem jeśli Świderski mało gra to można rozważyć jego wypożyczenie, aczkolwiek wątpię aby zadowolił się rolą zmiennika Ishaka będąc przecież jakby nie patrzeć reprezentantem Polski. Ogólnie na ten moment ciężko znaleźć w polskiej lidze piłkarza, który nadawałby się do gry na tej pozycji nie tylko pasujący jakością, ale przede wszystkim, aby był skuteczny (Jimenez wydaje mi się, że to zupełnie inny typ piłkarza i nie jest typowym napastnikiem). Co do obrońcy można pomyśleć o Gryszkiewiczu (lewonożny stoper mogący grać również jako lewy obrońca), który jest jeszcze w miarę młodym grajkiem. Natomiast problemem może być zaporowa cena jaką Zabrzanie chcieliby uzyskać za tego z stopera, a gdzieś widziałem/czytałem, że Wiśniewski więc też wątpliwe odejście. Na ten moment brak też nie ma dobrych młodzieżowców w pierwszym składzie (Kamińskiego nie liczę czy Skórasia nie liczę bo ten pierwszy odejdzie latem, a drugi już młodzieżowcem nie będzie). Niby jest Marchwiński to jednak na razie tzw wieczny talent, który się zaczął cofać w rozwoju bo, że się zatrzymał to widać niestety od 2 lat. Niby są tacy jak Pingot, Antczak czy Pacławski, ale nie wiele tak naprawdę wiadomo o ich potencjale czy jakości na taki poziom jakiego oczekuje od młodzieżowców w pierwszej drużynie tzn wyższy niż podczas gry w rezerwach. Generalnie jeśli w Akademii nie pojawią się dobrzy młodzieżowcy to takowego będzie ciężko pozyskać od ligowych rywali, gdyż każdy klub grający w polskiej lidze woli sprzedać za granicę niż do Lecha czy innej drużyny swojego perspektywicznego młodzieżowca czy innego niezłego jakościowo Polskiego kopacza. Myślę, że poza transferem stopera (Rus czy ktokolwiek inny) priorytem zimą lub latem powinien być poza bramkarzem, który jest oczywistą oczywistością i tutaj nie trzeba się na ten temat rozwodzić, to także napastnik bo tutaj jeśli Ishak nie będzie skuteczny (a to było widać jesienią) to też nie ma dobrej alternatywy (Sobiech to jednak nie ten poziom i praktycznie nie ma się co dziwić czemu częściej siedzi na ławce), a transfer jednego Velde to troszeczkę za mało moim zdaniem bo to transfer 1 do 1 za Kamińskiego.

      • Grossadmiral pisze:

        Wypożyczenie Świderskiego jest absolutnie nierealne bo raz że oni za niego chcą tyle co za kamyka to wypożyczenie pół roczne by kosztowało tyle co transfer Verde takie są ceny a dwa on miał oferty z poważnych lig typu serie a wiec jak juz to tam go wypozycza a i 10 razy bedzie wolał grac tam w koncu reprezentant Polski

      • Krzysztof pisze:

        Wy tak naprawdę z tym Świderskim? Bujajcie w oblokachy🤣

      • Pawelinho pisze:

        Dlatego wspomniałem, że wątpię aby Świderskiego zadowoliła rola rezerwowego w Lechu kosztem Ishaka. Też mi się tak wydaje i Świderski trafi do klubu serie A niż wróci do Polski dlatego napisać warto rozważyć co nie oznacza transferu na 100%.

      • Pawelinho pisze:

        Krzysztof

        Ja tylko odniosłem się do tego wpisu, który był wyżej.

  54. Harnaś pisze:

    Komentator sparingu powiedział, że będzie i mecz z Miedzią, i z Herthą.

  55. slowik88 pisze:

    Napiszę tak. Nie mamy k…. napastnika. Gdzie oni wszyscy są?

  56. mario pisze:

    Kurna, pół roku temu pisałem że należy ściągnąć jako takiego napastnika. No i się porobiło. Cała nadzieja w tym że Ishak powróci do formy. Ta jednak jest daleko, coraz dalej…

  57. Max Gniezno pisze:

    W sprawie napastnika . Właśnie oglądam BHA z CHE i nie wiem jak to wygląda na papierze, ale w realu to Moder ustawiony jest na ataku.
    W Lechu wobec absencji Sobiecha powinniśmy wysyłać już odpowiednią ofertę za Jimeneza.

  58. mahum pisze:

    Błąd podstawowy to ściąganie typowego szrotu i nazywanie go napastnikiem numer 3. Kolejni tego typu zawodnicy okazali się być kompletnie nieprzydatnymi (Baturina, Kobhlenko czy inny Doniu), było to przysłowiowe wyrzucenie pieniędzy w błoto i blokowanie miejsca w kadrze. Takim przysłowiowym napastnikiem numer 3 mógłby być Sobiech, a nie jacyś kompletnie nie sprawdzeni na odpowiednim poziomie anonimowi kopacze.

  59. Grossadmiral pisze:

    W ostateczności można ściągnąć Szymczaka okno trwa do końca lutego więc jak się zarejestruje go na początku lutego a sprawy się wyjaśnią pozytywnie to zawsze znowu go będzie mozna wypożyczyć do gieksy pod koniec lutego. Ale wiecie co pal licho bo juz nawet nie chodzi o to co kto o covidzie sądzi ale dziś we Francji prawie pół miliona zarażonych! przez 2 lata nie dobili do 15 mln zarażeń a dziś taki ogrom a my jesteśmy za zachodem zawsze gdzieś 2 miesiące w falach to jak u nas tak będzie to może się okazać że raz nie będzie komu grać to może i rozgrywki zawieszą bo będzie paraliż związany z przymusowymi kwarantannami wielu osób bo juz nawet nie o lockdown mi chodzi

  60. Levin_9 pisze:

    Na mecz kobiecej LM Barcelona – Real, który ma być rozegrany 30.03 na Camp Nou sprzedano już ponad 70 tys.biletów, widocznie sama nazwa klubów tam bardziej działa na kibiców niż to kto gra.

  61. Wamp pisze:

    Po co nam jakiś zagraniczny napastnik jak mamy kozaka Szymczaka na ataku, wystarczy skrócić mu wypożczenie. Właśnie w takich sytuacjach szanse musi dostać młody, a nie jakieś gówno transfery na szybko.

    • Max Gniezno pisze:

      Naprawdę chciałbym żeby Szymczak był prawdziwym kozakiem i tego mu z całego serca życzę.
      Nie znalazłem jakoś w poprzednich wpisach propozycji innych napastników jak Jimeneza .
      W tym przypadku nazwa gówno transfer to bardzo delikatnie mówiąc nieporozumienie .

  62. mahum pisze:

    Jakoś ten Szymczak w Lechu nic nie pokazał. Kozakiem bym go nie nazwał, co najwyżej zawodnikiem perspektywicznym. W przeciwieństwie do Marchwińskiego ja w Szymczaku nie widziałem kompletnie nic, zarówno w meczach ligowych, jak i młodzieżówki.

    • Szostak pisze:

      No cóż, każdy może być ślepy. Nie wiem czy bym się tym chwalił

      • mahum pisze:

        Ja nikogo nie obraziłem, ale siebie również obrażać nie pozwolę, internetowy napinaczu.

      • Szostak pisze:

        Przepraszam, masz rację trochę się zagalopowałem. Ale nie wiem jak można nie dostrzegać talentu gościa, który strzela jak gole z regularnością charakterystyczną dla dojrzałych zawodników.

      • mahum pisze:

        Luz. Jednak na razie nie ściągną tego Szymczaka z wypożyczenia. Czas pokaże czy miałem rację czy się myliłem w jego ocenie. Co do Modera też na początku miałem pewne wątpliwości, a gość się rozwija. Z kolei Jóźwiaka i przede wszystkim Tomczyka przeszacował w drugą stronę.

  63. mario pisze:

    Szymczak w Lechu to chyba jeszcze za wcześnie ale w takiej sytuacji pewnie bym go tu ściągał. Zastanawia mnie jednak Sobiech. To nie jest zły graje w końcu. Może powinien więcej pograć np w rezerwach, by wreszcie poczuć grę, by w jedynce mógł być prawdziwym zmiennikiem Ishaka? Wygląda na to, ze Ishak pechowo znów nie przepracuje dobrze okresu przygotowawczego, nikogo lepszego niż Sobiech na szybko nie ściągną. Pomyślałbym w końcu na poważnie nad tym co zrobić by wreszcie dobrze wykorzystać Sobiecha.

  64. Siodmy majster pisze:

    Z tym atakiem to nam się robi padaka :( Ishak już całą drugą część jesieni miał cienką to co będzie teraz gdy normalnie nie trenuje ? O Sobiechu to szkoda gadać.
    Może tu trzeba trzymać kciuki żeby chłop był w ogóle zdrowy, a nie żeby za piłką ganiał. Z pikawą żartów i nie ma i wie coś o tym np. Christian Eriksen.
    Jeśli więc badania Sobiecha są wiarygodne to na pewno możemy o jego grze na wiosnę zapomnieć. Klub raczej nie miał w planach zakupu nowego sensownego napadziora. Sensownego , bo na takich jak Baturina czy Chobłenko to szkoda kasy. Wnoszą dosłownie ZERO a ich utrzymanie nie wynosi zero.
    Szymczak ? Wydaje się i tak najbardziej sensowną opcją.

    • Sosabowski pisze:

      W każdej sytuacji trzeba mieć plan B. Jest jeszcze czas np na wypożyczenie kogoś (kogoś lepszego od Baturiny) jeśli nie chcą psuć wdrażania Szymczaka. Jeśli wierzą w jego potencjał i u nas miałby grać po 5-10 min to pytanie czy jest sens?

      • inowroclawianin pisze:

        @Pan T.Arhei, też obawiam się, że to po szczypawce może być. Wielu sportowców ma po tym kłopoty zdrowotne, wielu też zmarło.
        Nowego napastnika muszą obowiązkowo sprowadzić, choćby wypożyczyć.

    • Pan T.Arhei pisze:

      Ja czytam „problemy kardiologiczne” to zaraz się zastanawiam po której Sobiech jest „szczypawce”?

      • Max Gniezno pisze:

        Kurwa po dziesiątej. Dobrze wiesz że jest to kolejny podział społeczeństwa i po huj siać tu kolejny ferment .

      • Bart pisze:

        Ja jestem po trzeciej i jeszcze żyję. Szczepionki są bezpieczne – były przecież badane przed wprowadzeniem na rynek, a po roku podawania ich milionom ludzi już by coś wyszło, gdyby cokolwiek było. Nie wiemy nawet co dokładnie jest Sobiechowi. Nie siej fermentu.

      • Sosabowski pisze:

        Być może jest to o czym się mówi od dawna w lekkoatletyce, że zawodowy sport to nie takie do końca zdrowie. Oby to tylko jakaś pierdółka i niech Sobiech wraca!

      • Bart pisze:

        Każdy wyczynowy sport zostawia ślady w organizmie. Znajomy co grał zawodowo w piłkę ma np coś z kostką że jak trochę pobiega to mu od razu puchnie kostka. Nie przeszkadza w normalnym życiu, ale jest. Każda czynność wykonywana codziennie obciąża i zużywa określone części ciała – najlepszy przykład to to co potrafi zrobić z kręgosłupem wieloletnia praca siedząca i siedzący tryb życia.

      • Pan T.Arhei pisze:

        Może i po dziesiątej :)
        Ferment to nie jest taka całkiem zły proces,całe gałęzie gospodarki się na tym opierają.
        PS.Uderz w stół…

  65. Bart pisze:

    Ishak stracił część okresu przygotowawczego, ale już jest na obozie i normalnie trenuje. Trzy tygodnie chyba wystarczą do nadrobienia zaległości treningowych na tyle żeby móc grać. Coś pominąłem albo o czymś nie wiem?

    Nie wiadomo faktycznie co z Sobiechem. Może sprawa nie jest wcale taka poważna, a klub woli wszystko sprawdzić żeby mieć niemal stuprocentową pewność że nie będzie sytuacji jak z Eriksenem. Skoro wraca po covidzie, to może po prostu mieć gorszą wydolność i szybciej się męczyć. To się zdarza po przejściu koronki, ale przeważnie mija. Jest jeszcze czas by zadziałać jeśli Sobiech wypadnie na dłużej.

    Lech ma taką kadrę że tymczasowe problemy się ogarnie. W ataku grywali Amaral, Marchewa, Velde. Taktyka z Amaralem czy Marchewą grającymi jako false 9 może nawet paradoksalnie nam pomóc. Więcej wymienności pozycji, więcej okazji dla Amarala by znajdować sobie przestrzeń w różnych sektorach boiska. Nikt nie będzie wiedzieć jak zagramy. Lech będzie bardziej nieprzewidywalny. Zadyszka z końcówki rundy wynikała przecież również z tego że rywale wiedzieli już jak się bronić przeciwko Lechowi. Marchewa dobrze wygląda w sparingach, to może on zacznie rundę w pierwszym składzie. Może (wreszcie!!) jego talent eksploduje, a Ishak dostanie więcej czasu na dojście do optymalnej formy.

    • mario pisze:

      cholera dobrze nie pamiętam w którym meczu ale już graliśmy Amaralem na 9. Nie wyglądało to dobrze.

    • Sosabowski pisze:

      A nie masz wrażenia, że Marchwiński jest trochę zbyt szklany na polską ligę? Tu jak mu jakiś świr wjedzie ślizgiem w obronie to może skończyć się drybling i granie piłeczką, nie ma czasu i miejsca. Taki mamy klimat bliżej nam do Szkocji niż Hiszpanii. Widać krok na przód ale w jego wypadku w tym momencie to przydałby się wystrzał z katapulty bo został daleko w tyle.

    • ryszbar pisze:

      Może faktycznie najprostsze rozwiązania są najlepsze. Pozostaje nam czekać na wieści z klubu tylko, że tych w sprawach zdrowia zawodników /przypadki inne niż kontuzje/ klub praktycznie nie ujawnia.
      A przy okazji ja po swoim covidzie dochodziłem do sił 3 miesiące. Grać w piłkę mogłem co najwyżej na bramce. Każdy przypadek jest inny.

    • Bart pisze:

      Na ostatnich zdjęciach Marchwiński wyglądał jakby przybrał na masie. Wiem że Amaral czy Marchewa to nie dziewiątki.Takie rozwiązanie może być co najwyżej tymczasowe, jeśli Ishak czy Sobiech nie będą w stu procentach gotowi na początku lutego. Jak problemy z napastnikami potrwają dłużej, to oczywiście potrzebny bedzie nowy napastnik.

  66. Bart pisze:

    Jeśli bedzie na chwilę potrzebny dodatkowy napastnik, to można też na chwilę ściągnąć z wypożyczenia Szymczaka, a pod koniec lutego odesłać go ponownie do Katowic by tam łapał dużo minut. Liverpool kilka lat temu zrobił taki manewr że ściągnął z wypożyczenia swojego obrońcę (chyba Nat Philips to był), a po 3 tygodniach gdy kontuzjowani piłkarze wyzdrowieli ponownie odesłał go na wypożyczenie.

  67. Didavi pisze:

    Lech w trybie awaryjnym rozgląda się za napastnikiem. Według Włodarczyka wystawiliśmy ofertę na Transferroom za 500tys. lub wypożyczenie.
    Powiem tak, taka kwota lub wypożyczenie może oznaczać niestety przyjście kolejnego Baturiny, ale też oznacza, że nie zrezygnujemy ze ściągnięcia ŚO, bo gdyby tak było, to pewnie na napastnika przeznaczyliby więcej, skoro za Rusa chcieli dać 700-800tys. Teraz tylko jak chcą to zrobić mając limit?
    ps. Nie myślą o ściągnięciu Szymczaka.
    ps2. Gytkjaer nie przedłuży umowy z Monzą. Tak wiem nie ma szans. Nie przyjdzie jako drugi. Pewnie będzie chciał złapać kontrakt życia.

    • Grossadmiral pisze:

      Też sobie o Gycie pomyślałem bo konczy mu sie kontrakt wiec pewnie tani by był. Wspomnienia raczej ma dobre swoją kasę co chciał zarobił w tej monzy. Jako 2 napastnik to przeciez kozak zjadający na śniadanie pół tel ligi. Tylko czy by chciał być 2 no i czy mimo wszystko nie za duzo by chciał zarabiać

      • Szostak pisze:

        Myślę, że sztab nie byłby zainteresowany Gyt. On taki nieruchliwy był, a u Skorży to się nie da nie biegać

      • Radomianin pisze:

        Gyt byłby idealny. Na słabszych rywali na 2 napastników by się grało. ishak lubi się cofnąć a Gytkjaer by dostawiał nogę jak trzeba tylko. Idealny to byłby transfer… ale obcokrajowiec i to chyba blokuje ten wybór

      • inowroclawianin pisze:

        Zapytać można. Byłbym na TAK.

    • MARCINzKALISZA pisze:

      Czyli można powiedzieć że nasz skauting prawie nie istnieje skoro Lech wystawia oferty na Transfertoom.

      • Sosabowski pisze:

        Istnieje tylko typuje napastnika nr 1. Za 1 -2 miliony Euro. A oni chcą kupić na szybko nr 2 za 500tys lub wypożyczenie. I teraz który z tych wytypowanych kozaków przyjdzie na drugiego? Tu akurat bym się nie czepiał scoutingu.

      • ryszbar pisze:

        To chyba jednak za daleko idące stwierdzenie. Może nie można ściągnąć teraz tych co mają ich na oku. A może to element negocjacji lub poszerzenia wiedzy kto jest i za ile na rynku. Mało danych żeby stawiać kategoryczne stwierdzenia. Swoją drogą ostatnio Lech skautował raczej dobrych tych pierwszych napastników.

      • MARCINzKALISZA pisze:

        Ok zgadzam się że może to trochę za daleko idące wnioski. A latem gdy Skorża dostał listę piłkarzy którzy mieliby przyjść do Lecha to wyrzucił ją do kosza i sam wziął się za transfery co zresztą o ile dobrze pamiętam redakcja nawet pisała. Więc stąd wnioski że nasz skauting jest na słabym poziomie.

      • Grossadmiral pisze:

        Nie koniecznie, to też duża oszczędność czasu nie trzeba negocjowac urabiać klubu zawodnika tylko krótka piłka. Dwa że zobacz zgłasza się Lech zaraz jest cena x2 i większe oczekiwania finansowe a tak jak ktoś szuka to odrazu jest wiadome ile kto chce i wiedzą że nie moga przeszarżować z oczekiwaniami bo się nie zdecyduje klub. Oczywiście coś o nim też trzeba wiedzieć ale jak się ma narzędzia to w jeden dzień można wstępnie delikwenta przeanalizować

  68. Max Gniezno pisze:

    Oferta za napastnika w kwocie 500 koła to szansa trafienia porównywalna z totolotkiem.
    Owszem można trafić ale dużo większe szanse są na to że się pieniądze zwyczajnie rozlierdzieli.
    No chyba że mowa o wypożyczeniu na pół roku za tę kwotę, wtedy można spokojnie sądować napastników rezerwowych z Bundesligi czy Seria A . Dla jasności ja w tę drugą opcję nie wierzę .

  69. ryszbar pisze:

    Paweł Tomczyk może trafić do Rumunii. Transfer definitywny. Kręte ścieżki kariery bywają u wychowanków Lecha.

  70. Didavi pisze:

    Fehervar właśnie sprzedał stopera Visara Musliu do Ingolstadt co raczej wyklucza też sprzedaż Rusa. Według Dominika Stachowiaka Lech negocjuje z innym stoperem. Twierdzi też, że w klubie nikt nie panikuje z powodu Sobiecha i napastnik zimą nie przyjdzie. Stachowiak może nie jest najbardziej wiarygodny, ale co do Rusa wydaje się miał rację, bo już rano pisał, że transfer się oddala.

  71. Didavi pisze:

    Według Smyka i Janczyka z Weszło. Lech tylko sonduje rynek napastników, ale zachowują spokój i prawdopodobnie nikt do ataku nie przyjdzie. Skorża chce próbować Amarala na 9 i Marchwińskiego i nie naciska na transfer. Sobiech ma wrócić do treningów/gry za 3 tygodnie. Temat Rusa prawdopodobnie upadł. Fehervar chciał 1,5/2mln euro za niego. I tak jak pisałem sprzedał właśnie drugiego stopera. Opcją B jest/był Ionut Nedelcearu, też Rumun. Też reprezentant. Ze znacznie większym doświadczeniem mimo 25 lat. Bo grał już w AEK’u i FK Ufa. Lech oferował 1mln euro, piłkarz chciał/chce przyjść, ale Crotone nie chce go sprzedać. Temat może jeszcze nie jest zamknięty, choć z tekstu wynika, że Lech nie chce nikogo brać na siłę i chociaż badają rynek w kontekście stopera i napastnika to może już nikt nie przyjść.

    • F@n pisze:

      Skoro Sobiech będzie miał tylko 3 tyg treningu, Ishak wraca to faktycznie ściągać kogoś bez sensu. Lepiej Szymczaka, ale oni nie chcą, wolą by grał w 1 składzie w Katowicach. Co do obrońcy to chyba nie ma sensu na siłę kupować za taką kasę gracza nr 4. Lepiej byłoby kogoś z potencjałem, a w lecie jak ktoś odejdzie to wtedy sypnąć kasą i to jeszcze większą, by wzmacniać kadrę. Nie ściąganie nikogo byłoby jednak zbyt ryzykowne. Jedna kontuzja plus jakieś kartki i nie ma kogo dać do obrony.

  72. Ostu pisze:

    Raków się wzmacnia Sorescu z Dinama…
    Chyba Pogoń i Raków uwierzyły w swoją szansę…
    A Brosz będzie trenerem U-19…

    • MARCINzKALISZA pisze:

      Lech na Velde wydał w okolicach miliona, pogoń też za swojego zawodnika około miliona z tego co czytam Raków za jednego piłkarza ma zapłacić 700tys euro i za drugiego z którym się już dogadali 1 mln euro. I teraz tak pół żartem pół serio, Rutek nie ma się już co chwalić że wydał milion euro, na jednego piłkarza, bo już cała czołówka Ekstraklasy tyle płaci. I nie pokojące jest to co pisał @Didavi, że już nikt może nie przyjść. Wydaję mi się że Raków tymi ruchami mocno się wzmocnił.

      • El Companero pisze:

        Raków ryzykuje na fali euforii dziecka z piaskownicy. Wcześniej nie wydawali tyle kasy. Jak teraz wtopią ,wpadną w poważne finansowe kłopoty…

    • Radomianin pisze:

      No i fajnie że tacy gracze trafiają do ligi. Tylko na plus. Oczywiście mamy najmocniejszy skład, ale to dobrze że Raków i Pogoń będą miały mocny skład. Więcej punktów nabiją w eliminacjach pucharu konferencji.
      Ja jakoś czuje że jeszcze jeden transfer za ok. miliona u nas będzie. Takie przeczucie mam.
      Ale w lato bym chciał by wydali nawet 2 mln. ale na bramkarza. Niech wreszcie będzie w Lechu PAN Bramkarz.

  73. Siodmy majster pisze:

    @Sosabowski -czy nie obrazisz się jeśli zapytam jaka jest historia Twego nicku?
    Czy ma związek z generałem Stanisławem Sosabowskim? Jestem miłośnikiem historii , szczególnie 2 WŚ, a generał to mój idol. Świetnie zagrał go Gene Hackman w filmie O JEDEN MOST ZA DALEKO.
    Syn generała Stanisław Janusz Sosabowski w Powstaniu Warszawskim stracił wzrok :(

    • Sosabowski pisze:

      Hej, dokładnie tak. Jestem z wykształcenia historykiem, ale niestety nie pracuje w zawodzie. Gen. Sosabowski to jedna z moich ulubionych postaci historycznych chociaż sam głównie interesowałem się czasami Nowożytnymi. Szkoda, że tak potoczyły się jego losy, jest bardzo niedoceniany i ten nick może czasem kogoś skłoni do zajrzenia w Wikipedię bo szkoda, żeby nie znać jego historii. Każdy ma jakąś misję :) Tak, stare filmy wojenne to też mój konik, przez co w święta spędzam czas na oglądaniu Dział Nawarony czy Tylko dla Orłów.

      • Ostu pisze:

        Jakoś od początku byłem pewny tego „wątku generalskiego” – to jednak jest znane i nieczęste nazwisko – aczkolwiek myślałem, że to może jakieś pokrewieństwo…

    • ryszbar pisze:

      Te filmy to klasyka gatunku. Lubię do nich wracać.
      Z filmów z ostatnich lat wg mnie tylko Szeregowiec Rayan może im dorównać.

      • Siodmy majster pisze:

        @ryszbar -do momentu powstania filmu SZEREGOWIEC RYAN uważałem O JEDEN MOST ZA DALEKO za najlepszy film wojenny wszechczasów. Teraz stawiam je ex -aequo :)

      • legat79 pisze:

        Racja! dla mnie jeszcze
        Najdłuższy dzień i Kompania Braci.

      • Pawelinho pisze:

        Tak w nawiązaniu do tej tematyki, która została poruszona to zawsze przyjemnie wracam do trzech filmów: Bitwa o Anglie z 1969 oraz świetny film wojenny TORA!TORA!TORA!, a także taki również z tematyką wojenną oraz futbolem czyli film „Ucieczka do zwycięstwa” (gdzie grał m.in Deyna czy Pele), osadzonym w czasach II WŚ, gdzie alianci grali mecz piłkarski z niemcami, które mimo upływu lat nadal robią świetne wrażenie i czasami milo jest je sobie odświeżyć. Tych nowszych akurat nie lubię bo jak obejrzałem Pearl Harbor to mam dość na jakiś czas, ale to oczywiście wynika kwestii gustu.

      • Sosabowski pisze:

        @Pawelinho polecam także „Wielką Ucieczkę” dla mnie jeden z najlepszych starych filmów jakie powstały.

      • Pawelinho pisze:

        Jak znajdę film i trochę czasu za pewne podczas urlopu to obejrzę. Dzięki za propozycje.

      • Pawelinho pisze:

        Aczkolwiek coś kojarzę na temat tego tytułu.

    • Siodmy majster pisze:

      @Sosabowski – bardzo dziękuję za szybką i sympatyczną odpowiedź. O krzywdzie jaka spotkała tego bohatera wojennego długo by można dyskutować. Cieszę się ,że także wśród kibiców Lecha są tacy , którzy szanują tak wspaniałych ludzi jak ten generał. Super, że Twój nick jest z nim związany :)))

    • Levin_9 pisze:

      Montgomery swoim zwyczajem winę za klęskę pod Arnhem i porażkę operacji Market Garden zrzucił na innych, wtedy na Samodzielną Brygadę Spadochronową i generała Sosabowskiego. Sam generał to postać równie piękna jak i tragiczna, starszy syn w wyniku rany stracił wzrok w prawym oku (w dzieciństwie w wypadku w lewym) o czym napisał @Siódmy majster , młodszy Jacek parę miesięcy przed wojną śmiertelnie postrzelił się z pistoletu ojca. Z Sosabowskim łączy mnie pewna data, zmarł w 1967, roku moich urodzin. Dobrze że w latach mojego dzieciństwa i młodości nie było jeszcze internetu, dzięki temu mogłem odkryć prawdziwą wartość książek i znaleźć drugą obok Lecha pasję, Wrzesień 39 i późniejsze lata. Parę dni temu tvp Historia emitowała „Bitwę o Anglię” film który stawiam na równi z „O jeden most za daleko” i zawsze się wtedy zastanawiam jak w czasach sprzed komputerowych efektów specjalnych udawało im się stworzyć tak realistyczne walki powietrzne.

  74. Ekstralijczyk pisze:

    Dwa polskie kluby złożyły ofertę za Christiana Gytkjaera.

    Na tę chwilę AC Monza nie rozważa jego sprzedaży.

    via monza-news.it

    • Udebuluzor pisze:

      Raków i Pogoń? Ladacznica na razie nie ma czym pierdnąć to chyba nie

    • Didavi pisze:

      W Lechu jest ostatnio dobrze, ale takie cuda się nie zdarzają. Można mieć Douglasa i Rebocho, ale mając Ishaka, nie ściągną Gytkjaera bo Klimczak by zawału dostał. Ten news to musi być ściema. W Polsce tylko Lech i legia są w stanie zaoferować Gytkjaerowi kontrakt jaki by chciał, choć i to nie jest pewne, bo teraz może chcieć jeszcze większy niż miał wcześniej. Poza tym to Gytkjaer musiałby bardzo chcieć wrócić. Zaakceptować to, że niekoniecznie będzie nr.1 i zejść mocno z kontraktu, który ma obecnie. A sądzę, że jemu marzy się Arabia albo inne Emiraty. Wypożyczenie też nie wchodzi w grę, bo jaki interes miałaby w tym Monza?

      • MARCINzKALISZA pisze:

        Gytkjaer, gdy odchodził z Lecha w ostatnim meczu po strzelonej bramce podbiegł pod kocioł i ucałował herb na koszulce, gdyby teraz miał zasilić inny zespół z ekstraklasy walczący z nami o mistrzostwo, kibice by mu tego nie wybaczyli ja również.

    • Grossadmiral pisze:

      pewnie raków i ponton bo to jedyni którzy mają kasę i nie najlepszych napastników

      • Didavi pisze:

        To, że są w stanie wydać 700/800tys na zawodnika to nie znaczy, że są w stanie dać mu kontrakt na poziomie 400/500tysi, a o takim rozmawiamy w przypadku Gytkjaera. Nie ma szans, że Raków czy Pogoń.

      • Grossadmiral pisze:

        Myślę że jednak pogoń jak najbardziej stać diskopolowcowi dali dobre pieniadze teraz kasa za kozłowskiego wpadła wiec mają na rozbicie banku a raków też biedy nie ma tijanicia latem sprzedali jeszcze tam w sakwie pewnie kasa za piątkowskiego jest. Kasa od rządu ma iść to takie kontrakty jak najbardziej się zepną a oni pierwszą 3 raczej mają pewną. Myślę więc że stać ich na utrzymanie i kupno z tym że gyt to by się nie skusił na te kluby. Conajmniej ujowo by było jakby się okazało że stoliczni weszli do gry. Może apartamenty na złotej nie skuszą Gyta

      • Sosabowski pisze:

        Moim zdaniem mimo wszystko ich nie stać. Kozłowski miał niską pensje a nie będą chcieli tak obciążać budżetu płacowego. Gytkjaer chciałby zawrotnej kasy i pewnie jakiegoś kontraktu na 3 lata żeby w razie kontuzji mieć finansowanie. Przykto to mówić ale żadnego polskiego klubu na to nie stać w tym momencie.

  75. Mansfield pisze:

    Gorzej jak Pogoń puści discopolowego grosika a ściągnie Gytkjaera …Grosicki ma kontrakt 2mln zł rocznie to chyba byłoby podobne sumy…
    Oby nie…

  76. Max Gniezno pisze:

    Raków ma bogatego właściciela, który jak długo będzie mu się chciało to będzie dokładał pieniądze do interesu. Pogoń ma kasę za Kozłowskiego . Jeśli jednak faktycznie pytały się o niego dwa kluby krajowe to obstawiałbym w chwili obecnej Lecha i klozetową.
    Szopen by zastawił w lombardzie ostatnią piłkę aby znów wyszło jaki to jest przezajebisty prezes. Warszawskie kmioty znów nosiliby go na rękach w podziękowaniu jak to ponownie wkurwił kibiców Lecha.
    Myślę że Gyt jeśli w ogóle myślałby o grze w Polsce wybrałby Poznań

  77. smigol pisze:

    Moim zdaniem Gyt może spokojnie złapać lepiej płatny kontrakt poza Polską. Poza tym to że ktos z ekstraklasy skontaktował się z Monzą w jego sprawie zupełnie nic nie znaczy. Równie dobrze to mogła być Termalica….

  78. Grossadmiral pisze:

    a tak przy okazji Karol Świderski ma trafić za 5 mln euro do charlotte fc. Dziwne bo jednocześnie tanio i kierunek dziwny. Piłkarz w kwiecie wieku z jakąs renomą i trafia tam gdzie sobociński z łksu. Do usa to jadą tacy lepsi ale nie najlespi z ekstraklasy a tu reprezentant gdzie on ma ambicje?

  79. Bart pisze:

    Golleadorem nie był, kariery wielkiej nie zrobi, kluby z top5 lig się o niego nie zabijają, no to chociaż sobie pomieszka w Stanach i zarobi fajną kasę. Ja tu nie widzę żadnego braku ambicji. Normalny transfer. Przykład Frankowskiego pokazuje, że z MLS można wybić się do fajnego europejskiego klubu. MLS się mocno rozwinęło i już nie jest jakąś ogórkową ligą. Na pewno to lepsza liga niż ekstraklasa.

    • leftt pisze:

      Oczywiście. Kariera, sława i biało-czerwone barwy to nie musi być priorytet dla piłkarza. Pamiętacie Mierzejewskiego? Fajne, ciekawe, spokojne życie. I kasy jak lodu. A że sportowo trochę niżej niż w poważnych ligach… Mógł skończyć w jakiejś Olimpii Elbląg czy czymś takim. Ostatecznie każdy – a więc piłkarz też -kombinuje tak, żeby mieć najlepiej.

    • Bart pisze:

      A czemu MLS miałaby przekreślać grę w reprezentacji? Skoro piłkarze z Ameryki Południowej grający w ligach europejskich mogą latać za ocean na zgrupowania swoich kadr, to dlaczego piłkarze z MLS nie mogą przylatywać z USA do Europy na reprezentację?

    • leftt pisze:

      Przekreślać nie przekreśla. Powiedziałbym, że może (choć nie musi) utrudniać.

    • Grossadmiral pisze:

      No bart masz rację że można się wybić i że to nie jest zła liga ale tam trafiali zawodnicy z ekstraklasy co parę razy dobrze zagrali typu buksa niezgoda frankowski ale to były anonimy w europie wczesniej a tu świder już renomę jakąs ma bo i w pucharach pograł w kadrze postrzelał dopiero skonczy 25 lat i zamiast za poważną ligę się zabrać i zrobić postęp większy to wybiera mls

  80. Ostu pisze:

    Czytałem właśnie o sparingach Pogoni i Rakowa, którzy wg mnie będą głównymi i realnymi przeciwnikami w walce o tytuł – oni sami też chyba w to uwierzyli – i widzę, że mają dużo lepszych, mocniejszych sparingowiczow, z którymi grają dobrze i wygrywają…
    Chyba zakladają – tak jak my – , że kluczowy będzie początek rundy rewanżowej grany w lutym i marcu i szykują najwyższą formę właśnie na ten czas i w tym kontekście nasze problemy z przygotowaniami i wypowiedzi Pana Macieja wyglądają coraz bardziej niepokojąco…

    • leftt pisze:

      Widzę, że wszyscy założyli, że MP rozstrzygnie się w lutym/marcu. W związku z tym pozwalam sobie wrzucić tutaj wierszyk Andrzeja Waligórskiego:

      Latał raz sobie z radarem pewien gacek młody
      A latając omijał przeróżne przeszkody
      Lecz kiedy się cieszył, że je tak omija
      Wpadłszy na jedną z przeszkód rozbił sobie ryja.

      • mario pisze:

        doskonałe!!! 👍

      • Ostu pisze:

        Uwielbiałem czytane przez Waligorskiego osobiście wierszyki w studio 202…
        Oczywiście one same w sobie też są świetne…
        …a te opowieści rycerza dreptaka…
        No po prostu rarytasy…
        Ale co do meritum – ja przekazuję tylko i wyłącznie „ogólne” przekonanie co do tego kiedy rozegra się walką o majstra – choć być może wchodzi w grę powtórka z historii walki o majstra do końca, do ostatniego meczu…

  81. Levin_9 pisze:

    Gdybym miał typować kto pytał o Gytkjaera to były to Pogoń i legia, w Szczecinie nie mają napastnika a w Warszawie szukają kogoś za Emreliego, pieniądze za niego spokojnie wystarczą na Duńczyka. Raków ma Lopeza, a wiadomo że „król” może być tylko jeden. Nie chciałbym Emreliego u nas i nie lubię takich akcji, ale gdyby Lech w stylu Leśnego wysłał pytanie o możliwość wypożyczenia zawodnika z Azerbejdżanu, a później zaprzyjaźnieni dziennikarze napisali że Lech proponuje pomoc i grę u siebie piłkarzowi pobitemu przez warszawskich kibiców, byłby to niezły prztyczek w nos dla warszafki.

    • Grossadmiral pisze:

      Tomasz Włodarczyk podał że to raków się nim interesuje. Lopez to taki skrzydłowy a nie typowa 9 a tam mają braki gutkovskis musiolik arak to nie są tęgie nazwiska w ekstraklasie :)

    • Radomianin pisze:

      To tylko plotki dziennikarskie, wiadomo że Gyt nie wróci do Polski. Ale jakby była szansa to byłoby super mieć 2 bardzo dobrych napastników.
      Gyt wraca do zdrowia także na początek te kilkanaście minut pewni by mu starczyło, a potem gralibyśmy na 2 napastników bo Gyt lubi dołożyć nogę a Ishak lubi się cofnąć po piłkę, czyli nie wchodziliby sobie na miejsca. Z takimi napastnikami można bić się realnie o LE (nawet ze średnim losowanie. bo ze złym to zostaje LK tylko), bo z tym rankingiem to nie ma na LM szans.

  82. Grossadmiral pisze:

    Będzie ten sparing z Batumi? Na oficjalne cisza ze składami tutaj też nie ma zakładki podobnie na YT nie ma wydarzenia że odbędzie się transmisja za godzinę

  83. seba86 pisze:

    Napastnik do rywalizacji z Ishakiem potrzebny na wczoraj. Właśnie przeczytałem o transferze pewnego zawodnika do Midtyjlland. Zakontraktowali do końca sezonu 38 letniego Vagnera Love, który ostatnio występował w Kajracie Alamaty ( 57meczow, 27goli, 20asyst ).
    Zawodnik już naprawdę wiekowy, ale uważam, że w naszej ekstraklasie robiłby furorę. Wszystko przede wszystkim zależałoby od hajsu, ale myślę, że fajnie byłoby w potencjalnym mistrzowskim sezonie na 100-lecie zapewnić Ishakowi godnego rywala do składu. Chodzi mi o casus Ljuboji w Legii. Spoko byłoby zobaczyć w Lechu kogoś znanego, który walnie przyczyniłby się do sukcesów w tym sezonie. Taki Vagner Love w Lechu na mistrzowski sezon hehe 😀😀

  84. slowik88 pisze:

    Dotychczas próbujemy strzelić bramkę gra kombinacyjna co nam nie wychodzi przy zmasowanej obronie. Próbujemy też str, alow z daleka ale jak stoi 10 zawodników w świetle bramki to piłka nie przejdzie.

  85. Didavi pisze:

    Z tym Gytkjaerem w Rakowie to wiadomo 50 na 50 :) i jak czytam, że wszystko zależy od decyzji Papszuna to nie dowierzam jak można takie głupoty pisać i powielać. Po pierwsze Monza jeszcze nie określiła czy w ogóle chce się go pozbyć i to już zimą. Po drugie, dalej twierdzę, że poza Lechem i Legią nikogo w Polsce nie stać na kontrakt dla Gytkjaer’a. Po trzecie bardzo wątpię, że sam Gytkjaer chce wracać do Ekstraklasy. A po czwarte gdyby faktycznie tak bardzo chciał wracać do Esy to pierwsze co by zrobił to kontaktował się z Lechem, a nie z jakimś klubem przy przystanku tramwajowym. A skoro Raków według mediów byłby w stanie zaoferować Gytkjaerowi kontrakt, który on by zaakceptował to Lech tym bardziej, mając problem z Sobiechem. Clickbait niesamowity.
    ps. Jimenez dostał ofertę nowego, 2 letniego kontraktu w Górniku.

    • Ostu pisze:

      A miał podobno iść za granicę…
      A już wiadomo kto go podobno nie chciał w Lechu…?

      • Ekstralijczyk pisze:

        ”Latem Lech rozważał transfer tego zawodnika, ale wówczas w klubie zrezygnowali z płacenia kilkuset tysięcy złotych za tego piłkarza. Dodatkowo latem słyszeliśmy, że Jimenez ma umiejętności na Lecha Poznań, ale nie było przekonania, czy ten zawodnik poradzi sobie z rywalizacją w zespole Macieja Skorży, która stoi obecnie na najwyższym poziomie ze wszystkich klubów w lidze. Dodatkowo sądzono, że to piłkarz, który musi czuć, iż jest podstawowym zawodnikiem w wyjściowej jedenastce, a 28-letniemu Hiszpanowi nikt tego z góry przy Bułgarskiej nie zagwarantuje. Stąd odpuszczono temat piłkarza Górnika Zabrze. Obecnie tylko spora „promocja” mogłaby skłonić działaczy Lecha do zmiany tej decyzji. Mogłoby to nastąpić, gdyby klub opuścił np. Dani Ramirez, a Jimenez może występować jednakowo jako ofensywny pomocnik bądź też napastnik. Obecnie transfer z ekipy Jana Urbana do Poznania jest bardzo wątpliwy.”

        via Dawid Dobrasz (kawałek artykułu z dnia 10 grudnia 2021r.).

      • Ostu pisze:

        Bardzo dziękuję za wyjaśnienie…

    • Jakov pisze:

      Górnik to przedstawia oferty kontraktów wszystkim graczom, którym palą się nóżki do wyjazdu, a nie chciał ich sprzedać. Ale to chyba tylko takie działanie pro forma.

  86. John pisze:

    Ja się zastanawiam co z Muharem.
    Bułgarzy chcieli go kupić za 200k,i do tej pory cisza.
    Pewnie Lech przeszarżował w negocjacjach,i teraz szukają mu klubu na wypożyczenie.

    • Grossadmiral pisze:

      Narazie szukać mu klubu na wypożyczenie nie muszą bo jest do konca sezonu wypożyczony ale skoro oni chcą za niego płacić bo się jako tako prezentuje to też nie powinien być szczególny problem żeby ktoś wyłożył na niego trochę więcej niż 200 tys. W cv wpisał występy w lidze krajowej i konfederacji. Teraz go też sprzedawać nie muszą nie ma co jeszcze panikować

  87. Max Gniezno pisze:

    Pisałem kiedyś że jak była oferta na 200 koła EUR za Muhara to powinni potraktować że wygrali szóstkę w lotto a nie brać się za negocjacje.

  88. legat79 pisze:

    Ja tak jeszcze wracając do Sobiecha! Dziwne trochę, że te problemy nie wyszły już w Poznaniu podczas Testów wydolnościowych i badań po urlopach. Szkoda bo stracił czas.

  89. Grossadmiral pisze:

    Maciej Orłowski przeszedł z górnika łęczna do raduni

  90. Bart pisze:

    Parafrazując komentarz z twitera, Gytkjaer nie pasuje do koncepcji Papuszyna. Niby jest wysoki i gra głową, ale ma jeden minus – strzela bramki ;)

  91. Max Gniezno pisze:

    Znalazłem dziś jeden ciekawy artykuł w necie z tematem który powoli przestaje być nawet śmieszny. Chodzi o wybór selekcjonera. Kulesza od miesiąca nie potrafi dokonać wyboru trenera który niedługo będzie rozgrywał z reprą najważniejszy mecz tego roku w Moskwie .
    Odbywają się wielkie czary i zaklęcia. Gdy wydawało się że wybór pewnie nie jest najlepszy ale raczej w danej sytuacji oczywisty ponownie nic nie wiadomo .
    Nawałka gdyby miał charakter a raczej gdyby nie zależało by mu na kasie to już dawno podziękował by Kuleszy.
    Powoli przestaje mi się ten kabaret podobać.

    • Zbychu pisze:

      Polityka nie polityka, ale boję się, że meczu w Moskwie może nie być.

    • Grossadmiral pisze:

      Żeby jeszcze faktycznie jacyś kandydaci byli a tu jakieś podchody i odtrącanie. Nagabywali Nawałkę a drugiej przyleciał Cannavaro po czym następnego dnia w mediach było że w sumie to nie jest zainteresowany mimo merytorycznej rozmowy:D Teraz Sheva stracił pracę i już Kulesza się podjarał jaki to kąsek się trafił a co to za trener praktycznie niedoswiadczony mimo doswiadczenia piłkarskiego z klubu go szybko wywalili a z ukraincami to w zasadzie wygrywał z kim musiał wygrać a raz do roku z kims lepszym a może jeszcze lubi ruskich i tyle z tego. Nawet Brzęczek pokonał ukrainców z Shevą 2:0

  92. Didavi pisze:

    Według Koźmińskiego jakiś meksykański klub uruchomił klauzulę wykupu Jimeneza i tu uwaga wynosi ona 650tys. euro!! Za takiego piłkarza to tyle co nic. Teraz Górnik nie ma nic do powiedzenia i decyzję podejmuje wyłącznie Jimenez.
    Tymczasem Raków potwierdził transfer Sorescu. Moim zdaniem transfer okienka na ten moment.

    • Grossadmiral pisze:

      Trzeba mu na szybkości wysłać login do netflixa i dodać do ulubionych jakiś narcos meksyk i el chapo i w liscie dopisać że to dziki kraj i za gorąco żeby grać w piłkę :D chili i tacosy mu na kuchni zrobią u nas:D

      • Didavi pisze:

        Wiesz co to oznacza? Że Lech tej klauzuli nie uaktywnił. Czyli albo nie było w ogóle tematu Jimeneza oficjalnie w Lechu albo zamiast rzucić te śmieszne pieniądze na stół, żeby Górnik nie miał nic do gadania i niech JJ decyduje, próbowali się targować. Szlag mnie trafia. Taka okazja.

      • tomasz1973 pisze:

        rutki to rutki, oni nigdy nie potrafili i nie będą potrafić wykorzystywać okazji.

      • smigol pisze:

        Kraj dziki ale kartele trzymają rękę na klubach piłkarskich. Jest wino, kobiety i kok@… eee śpiew. Śpiew miało być…

      • inowroclawianin pisze:

        Czyli Rutek w CH.ja leci. Za taką kasę to już tu powinien być na obozie. Najprawdopodobniej w ogóle tego tematu nie było, niestety.

    • patko78 pisze:

      I on tam będzie chciał grać? To jest jego zagranica, ten zachód? To jest ten wyższy poziom? Szkoda gadać. Poza tym te 650tyś.euro toż to promocja, a Lecha stać na takie pieniążki i nic by się nie stało jakby zakupił dwóch skrzydłowych, bo i tak latem oprócz tego Velde będą musieli kogoś kupić..Naprawdę szkoda i niezrozumiałe. to jest przykre..Myślałem, że coś się zmienia w tym Lechu, w tej mentalności

      • Grossadmiral pisze:

        Jak będzie patrzył pod kątem finansów to pewnie mu się opłaci bo meksykanie dobrze płacą. Ta klauzula to pół biedy jak można mieć za półfriko latem ale pierwsze co trzeba zrobić to go podpisać od lipca i w tedy z górnikiem rozmawiać bo 650 tys euro to tak mało nie jest jak za zawodnika któremu się konczy kontrakt za pół roku z drugiej problemy nasze w ataku więc chyba tak czy siak podpisać od lipca wymienic pisma z zabrzem i ewentualnie po złosci klauzule im akatywować w ostatni dzień okienka żeby zastępstwa nie znaleźli

    • legat79 pisze:

      Jeśli ta klauzula to prawda i Lech nie zadziałał to jestem lekko zdziwiony! Chyba że nie chciał go Skorża. Dziwne, gość otrzaskany w lidze, bramki strzela może grać i w pomocy i na 9 do tego biega do obrony.! W tej rundzie można wygrać wiele albo spierd….. wszystko.
      Grajewski chyba powiedział , że Lech może przegrać mistrzostwo jeśli prześpi transfery.
      Jestem w miarę spokojny ale uważam, że jeśli ma taką klauzule to okazja i pomimo kogoś „ale” powinni go brać.

  93. Siodmy majster pisze:

    Dyskusja o Gytkjaerze powoli wygasa ale gdybym miał wtrącić swoje 3 grosze to jestem na … NIE :( Po odejściu z Lecha Christian przestał strzelać gole. Gdyby takie liczby miał w Serie A to by było coś. Ale gra w drugiej lidze , ma już ponad 30 lat, chciałby na pewno najwyższy kontrakt w zespole i jeszcze miałby focha ,że uważamy Ishaka za pierwszy wybór na „9” . Jak go sobie weźmie Raków czy Pogoń to wydoi ich z kasy na cacy i nie strzeli więcej wiosną jak z 5 goli. Zgarnie za 4 miesiące gry ze 150 tysi euro czyli wyjdzie 30 tysięcy euro za jednego gola.
    Jak tamtych stać niech płacą , nam bym odradzał.

  94. mahum pisze:

    Na razie wygląda, że jest zachowane status quo, jeśli chodzi o trzy najlepsze drużyny. Lech, Pogoń i Raków pozyskały po 1 teoretycznie dobrym (drogim jak naszą ligę) ofensywnym zawodniku. Co prawda Pogoń straciła tego Kozłowskiego ale ja bym nie przeceniał jego roli w grze śledzi. Dlaczego Rutki nie ściągną tego Szysza z Zagłębia? Za chwilę skończy mu się kontrakt, jest młody, strzeli ze 4 bramki, bez problemu opylą go do takiej Turcji czy MLS za 1,5 mln EURO. Mam nadzieję, że nie poprzestaniemy na tym jednym transferze, bo aż tak mocnego składu na wszystkich pozycjach to nie mamy.

  95. Siodmy majster pisze:

    Uwaga kibice. Na prośbę @Ostu , @Levin_9 i po części @leftta wznawiam druk lechowej bajki umiejscowionej około 1000 lat temu.
    Tak że , tego , jak by co nie ja jestem winny, kto nie musi niech nie czyta :)

    CZĘŚĆ CZWARTA

    W Rozgrywkach POLANII jak co roku zaszły zmiany. Tym razem były one znaczące gdyż do niższej klasy spadł tylko jeden zespół czyli BESKIDIA , natomiast promocję uzyskały aż trzy drużyny. Były to TERMALIA ELEFANTIA , KILOFEK ŁĄCZKA i DRUŻYNA Z GRODU MEMÓW .
    WAGONARIA, bohaterka naszych bajęd i opowieści zajęła hańbiąco niskie miejsce. Tak niskie ,że jej gawiedź nie chce nawet wymieniać tej cyfry, która to miejsce opisuje. Nawet sąsiadka WARTONIA ( biedna jak najuboższy żebrak w grodzie po pożarze ) zajęła o wiele wyższe miejsce powodując lawinę kpin w grodzie i całej POLANII.
    Królewicz Piotruś Niepan przeszedł wewnętrzną przemianę, kazał ułaskawić przebywających na banicji buntowników uwolnionych przez Lwa Trochę Tygrysa z grodowych kazamatów, zatrudnił nowego Koniuszego i dobrych Rozgrywających. Takich, których nikt nie śmiał nazywać szrotem. Powrócił Amarant z IBERII (ten któremu Dariusz z Taniochy kazał wyplatać wiklinowe koszyki zamiast rozgrywać ), przyszli Robaczek i Perełka także z IBERII , Radko Murarek , Sobek i nawet Baluj o wyglądzie Saracena.
    Ale gawiedź najbardziej ucieszyło to, że Królewicz przywołał tego Koniuszego, który zapewnił WAGONARII ostatnie Mistrzostwo Rozgrywek POLANII, jakie drużyna osiągnęła. Był to sam Maćko z Korża. Korż to inna nazwa Grodu Memów i właśnie owa osada wydała na świat Maćka.
    Wszyscy jak jeden mąż uwierzyli w WAGONARII iż ponowne zdobycie Mistrzostwa oraz Garnca POLANII jest możliwe. Królewicz , Podskarbi , Szambelan i Koniuszy. Wszyscy! A stało się to za sprawą Lobika z Czwartej, który nie bacząc na ryzyko wtrącenia do lochów i tortur ( co zresztą się stało) skrzyknął podobną sobie drużynę i tak długo przekonywał wymienionych wyżej, iż uwierzyli, że można być najlepszym.
    Gawiedź zaś też doceniła starania Lobika z Czwartej i wybrała go swym królem na bieżący rok pański.
    Cała Czwarta nie posiadała się z dumy, że wydała tak znamienitego obywatela.
    WAGONARIA z ważnych rycerzy straciła jeno Tymona Sowę, co na wycug do GERMANII się udał no i może Ptaszka z PEPIKANII ,któren to na łono ojczyzny powrócił na chwilę.
    W całym grodzie najczęściej słyszanym dźwiękiem było zacieranie rąk.

    *
    Królewicz wezwał do siebie Jasnowidza i zapytał czy widzi Mistrzostwo i Garniec dla WAGONARII.
    -Zaiste panie, widzę wszystko, co niesie przyszłość ale wyjawić ci tego nie mogę gdyż stanę się zbędny. Nie mogę ujawniać swych tajemnic.
    -Zbędny się staniesz hultaju zuchwały jeśli nie będziesz posłuszny swemu panu pobierając od niego sowitą przecież zapłatę !
    Jasnowidz nerwowo skubał się w brodę i zawijał palcem loczki na swej czuprynie
    -Mówże do diaska! – Piotruś zaklął najszpetniej w swoim życiu.
    – Będziemy mój panie mieć Mistrzostwo ale nie Garniec.
    Piotruś zmartwił się i westchnął:
    -Tyle talarów , dukatów ,sztab złota i wozów z jantarem, o które zubożyłem mój skarbiec by pozyskać Koniuszego i rycerzy i tylko jedno trofeum?
    Kasandriusz doskonale wiedział, że wraz z wiosną WAGONARIA zdobędzie oba trofea lecz miał swój plan by nie wyjawiać całej prawdy Księciu.
    Zdobywając się na odwagę rzekł : – Czy mogę zaproponować jaśnie panu pewien układ ?
    -Gadaj łajzo przebiegła- niezbyt uprzejmie odparł Piotruś. – Wyczuwam tu jakowyś podstęp w twym nieskończonym szelmostwie.
    -Otóż mój Książę proponuję ,że jeśli się pomylę i twa drużyna niczego nie wygra to wyrzucisz mnie z twego dworu bez zapłaty i rozgłosisz w całej POLANII i krainach graniczących, iż jestem największym błaznem i osłem wśród jasnowidzów.
    -To oczywiste , wyrzucę i rozgłoszę. Żaden władca nie zatrudni cię nawet do tego byś przepowiedział jaki dzień będzie po piątku.
    -Hola mości książę. Pozwól mi dokończyć. Jeśli twa drużyna zdobędzie i Mistrzostwo i Garniec POLANII wtedy zwiększysz me pobory o połowę.
    -Zgodzę się na ćwierć a i tak z trudem bo cóż z ciebie za jasnowidz skoro prorokujesz mi ,że będzie tylko jedno trofeum, a za chwilę jednak stwierdzasz, że mogą być dwa.
    -Cóż mój panie, bardzo rzadko ale zdarza się, że i wróżbita źle przewidzi przyszłość.
    -Zauważyłeś panie -kontynuował Kasandriusz, że ostatnio mówię jakby cieńszym głosem?
    Niepan skinął głową.
    -To właśnie w wyniku błędnego przewidywania. Postanowiłem wychędożyć żonę Zbója Złamżeberko gdy ten czatuje na rozstajach.
    – No i co ? -ożywił się Królewicz choć nie był do końca pewny co znaczy owo przydługie słowo na W.
    – No i nie przewidziałem, że Zbój zabierze żonę ze sobą, a plan dokładnie taki sam jak ja ma niedźwiedż Bogdan. Obaj byliśmy zdziwieni, iż białogłowy nie ma. Tyle, że Bogdanowi było wszystko jedno… ;)

    CDN

  96. bombardier pisze:

    Prezes PZPN jest w Belek. Jak myślicie po kogo (co) tam pojechał?

  97. Max Gniezno pisze:

    Kulesza zakiwał się na własnej połowie.
    Został obecnie z ręką w nocniku.
    Ma furmankę pieniędzy na angaż trenera, myślał że wszyscy będą od progu mu czapkować a tu dupa blada.
    Skończy się na tym że tylko Zenek weźmie tę jednomeczową robotę .

  98. MP pisze:

    A moze tak zainteresować się Tomi Horwatem?

Dodaj komentarz