Śmietnik Kibica 2021/2022

.Śmietnik Kibica na KKSLECH.com – rozmowy o wszystkim, czyli tysiące komentarzy na różne tematy niezwiązane z polityką. Codzienna i ożywiona dyskusja setek kibiców Lecha Poznań. Przyłącz się do dyskusji o wszystkim pisząc nie tylko o futbolu! Dnia 12 lipca 2021 roku został uruchomiony nowy, czysty Śmietnik Kibica na sezon 2021/2022.



Komunikaty KKSLECH.com oraz moderatorów do użytkowników (04-25.10):

– Prosimy komentować poszczególne sprawy w odpowiednich newsach, a nie pisać o tym w śmietniku. Śmietnik Kibica jest do rzeczy, których nie podajemy w wiadomościach
– Śmietnik Kibica nie służy do dyskusji o polityce ani do wielbienia poszczególnych partii. Utarczki czy walki na ten temat nie będą tolerowane

Wkrótce na KKSLECH.com (04-25.10):

– Podczas przerwy na kadrę podsumujemy II etap jesieni w wykonaniu Lecha, porównamy sytuację po 10 kolejkach, punktowanie w II i w III etapie jesieni
– Pojawią się łącznie 3 artykuły dotyczące Macieja Skorży i jego pracy
– W czasie przerwy na kadrę ruszymy na KKSLECH.com z nową sondą
– Pojawi się tekst na temat sytuacji zespołu, pozycji lidera czy byłych lechitów
– W drugim tygodniu przerwy na kadrę nie będzie odcinka z cyklu „Pyry z gzikiem”, pojawi się za to „Na chłodno”
– Opiszemy i dokładnie przenalizujemy mecze z Legią oraz z Wisłą Płock
– W każdy piątek będzie miał miejsce odcinek cyklu „Tydzień z historią”
– Regularnie będziemy zajmować się sprawami II-ligi i wynikami najstarszych juniorskich zespołów
– Przedstawimy pierwsze szczegóły corocznych dwóch plebiscytów KKSLECH.com 2021

Nie zabraknie też wielu innych newsów, artykułów czy tekstów na różne, czasem niezwiązane z Lechem tematy.

Kibicu, pamiętaj o tym (04-25.10):

Kontakt z nami: redakcja@kkslech.com
Kontakt z moderacją: moderacja@kkslech.com (dyskusje, komentarze, sprawy techniczne)
Informacja dla chcących dołączyć do dyskusji: Logowanie na KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica (archiwum 2012-2021)

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2021, godz. 23:57



2 660 komentarzy

  1. kri$$ pisze:

    jakos chyba nikt o tym tutaj nie wspominał.
    Gratulacje dla Ostrowa Wlkp za awans do Ekstraligi żużlowej!
    Ostrów w tym roku przeżywa wielkie chwile:
    – Mistrz Polski w koszykówce
    – awans do najwyższej ligi żużlowej

    Teraz jeszcze #MajterNaStulecie Kolejorza i będzie komplet :)

    • bezjimienny pisze:

      A do tego Centra lideruje w IV lidze. Ciekawe, czy strzelają po dośrodkowaniach :)

    • ryszbar pisze:

      Ja kibicuję Startowi Gniezno ale gratulacje dla Ostrowa

      • tomasz1973 pisze:

        Wielkopolska w żużlu rządzi! Leszno mistrzostwo zdobywało hurtowo, Gniezno, Ostrów, Rawicz. Owszem Jest Zielona Góra, jest Toruń, Gorzów i obecny mistrz Wrocław, ale to w naszym regionie żużel jest najbardziej popularny!

      • Levin_67 pisze:

        Do tej listy dodam jeszcze jedno miasto, w 1999 mistrzem Polski była Polonia Piła, XX wiek „zakończyła” jako vice.

    • tomasz1973 pisze:

      Kri$$, dla przypomnienia :-)

      tomasz1973
      26 września 2021 o 16:55

      Właśnie wyszedłem że stadionu Ostrovi, finał z Krosnem- deklasacja 60-30, rewanż za tydzień, Ekstraliga na wyciągnięcie ręki!

      omasz1973
      26 września 2021 o 18:30

      Ogólnie Ostrów ma coraz większe sukcesy sportowe. Duża zasługa w tym p. prezydent Klimek, która od początku swoich rządów wie, że sport jest ważny dla mieszkańców. Paręnaście dni temu otworzono nową halę sportową, w której swoje mecze w LM będą rozgrywali koszykarze. Mistrz kraju w kosza, teraz ekstraliga w żużlu (a dla Ostrowian żużel jest sportem nr 1), ręczna też coraz lepiej, a to nie Poznań, tu nie ma 500tys mieszkańców i tylu sponsorów.

      MajsterNaStulecie!

    • Bart pisze:

      Yupi, dzięki mnie już tylko godzina jazdy samochodem do meczów żużlowej ekstraligi. Na pewno w przyszłym roku przejadę się do Ostrowa. Jeśli ktoś nie widział jeszcze żużlu na żywo, to koniecznie musi to nadrobić. Żużel na żywo wymiata. Prędkość, ryk silników, kurz, charakterystyczny zapach spalin. Po prostu czad. Telewizja nie oddaje w pełni widowiskowości tego sportu. Żużel w telewizji to jak polizanie cukierka przez papierek.

  2. Kuki pisze:

    Nadrobiłem właśnie kulisy z meczu ze Śląskiem. Nie wiem czy też tak to odbieracie, ale według mnie to nie tylko wyniki za Skorży uległy poprawie. Te kulisy się naprawdę przyjemnie ogląda! Duża poprawa według mnie.
    Obserwuję Lecha też na różnych kanałach społecznościowych, zwłaszcza na Twitterku i widać że tam też wszyscy złapali większy luz i dużo lepiej wygląda ten przekaz z klubu. Są jakieś śmieszki, wreszcie jakaś interakcja z kibicami. Oby tak dalej.

  3. bartas pisze:

    Wie ktoś kiedy ruszy sprzedaż otwarta na wyjazd do Warszawy?

  4. Sp pisze:

    Krzysztof Bąkowski w meczu z Koroną nabawił się urazu przywodziciela, z Widzewem grał na blokadzie na własne życzenie. Potem trener go nie wystawił by ten pojechał na kadrę. Od meczu z Koroną gra na blokadzie, teraz gdy sprawa ujrzała światło dzienne będzie pauzował 2-3 tygodnie.

  5. Sp pisze:

    Dżordżi 11 godzin temu

    Bilety podzielone.
    Jeśli ktoś nie otrzymał odpowiedzi, to ma tyle ile zamówił.
    FC/Sekcje/grupy – max jutro wyślijcie listy wyjazdowe na maila.

    Cały czas czekamy na wycenę od PKP.
    Jak tylko ją poznamy to pojawi się cena wyjazdu oraz ruszy sprzedaż otwarta, także jeszcze trochę cierpliwości.

  6. Levin_67 pisze:

    Reprezentacja U-19 prowadzona przez Mariusza Rumaka przegrała 3 mecz eliminacyjny, tym razem z Finlandią 1:3, wcześniej z Norwegią i Danią.

  7. F@n pisze:

    Jak myślicie, jakie ruchy transferowe będą u nas zimą? Rogne raczej out i pewnie przyjdzie środkowy obrońca. Pytanie czy Polak, żeby było łatwiej o zgłoszenie kadry? Tylko kto? Może Szymiński?
    Ciekawe co z Alanem, co z bramkarzami. Marchewa powinien iść na wypo.

    • Sp pisze:

      O środkowym obrońcy za Rogne mówi się o Ławniczaku z Warty. Alana można by wypożyczyć do Górnika, często u nas Satka gra na PO i wtedy jak przyjdzie Alex to nowego PO można odłożyć do lata. Jimeneza z KSG brać już zimą, a 18 grudnia pokazać mu mieszkanie. No i oczywiście nowy bramkarz by się przydał już na rundę wiosenną. Jeżeli po meczu z Górnikiem będziemy liderem ligi z jakąś przewagą to mamy karty w swoich rękach by przekonać zawodników do gry w niebieskobiałych barwach i by tworzyli projekt pt. dublet na stulecie. Nie może być tak jak kiedyś, że zimą przychodzą uzupełnienia, a właśnie zimą wymienić te najsłabsze ogniwa które jesienią wyróżniały się na minus. Też bardzo ważną rzeczą może nie jako transfer, ale będzie podpisanie nowego kontraktu z Amaralem, na takich warunkach, że będzie chciał dalej te bramki ładować i asystować kolegą. Co jeszcze do zimowych ruchów, już zimą powinniśmy przyglądać się młodzieżowcom z innych klubów czy nawet młodych za granicą. Jak odejdzie nam Kamyk, a ten przepis o młodzieżowcu nie zostanie zniesiony to będziemy dużo ryzykować jeżeli myślimy o Bąkowskim na bramce, mocno mu kibicuje, ale zabezpieczenie musimy mieć, Szymczak Ishaka nie wygryzie. Kozubal teraz dostanie więcej szans, ale przy ewentualnym mistrzostwie jesienią na bank będziemy grać w pucharach.

      • F@n pisze:

        Największy problem z tym młodzieżowcem. Tak naprawdę trzeba patrzeć tam gdzie będzie deficyt. Czyli GK i skrzydło. Ewentualnie ŚO jak odejdzie Satka. Najlepiej jakby ten przepis został zniesiony. Wtedy bez spiny można młodych wprowadzać, a nie na siłę.

  8. John pisze:

    Jeśli zostanie podjęta decyzja,że po sezonie żegnamy się z VdH i Bednarkiem,to bramkarz przyjść musi.
    Rogne out,może Ławniczak przyjdzie w jego miejsce.
    Lech powinien powalczyć o Jimeneza.
    Amaralowi kończy się kontrakt,nie wiadomo co dalej.
    Kamińskiego oby udało się zatrzymać do końca sezonu, choć i o to może być trudno.
    Może być podobny manewr jak z Moderem.
    Czerwiński jest totalnie na bocznym torze.
    Marchwiński jest młodzieżowcem,to jego największy plus w tej chwili.
    Kończy się też kontakt Pedro ale jest opcja przedłużenia o kolejny rok,z której myślę,że Lech skorzysta.
    Jest kilku zawodników,którzy za wysokich notowań u Skorży nie mają.
    Murawski gra ogony,nie tak to sobie pewnie wyobrażał.

  9. Sp pisze:

    Ale jaja. Skoki narciarskie znikają z TVP. Wszystkie konkursy poza polską będą pokazywane w uwaga!!! TVN :)

  10. Didavi pisze:

    Newcastle w rękach arabskiego szejka i stają się tym samym najbogatszym klubem na świecie. Uwielbiam Premier League, oglądam od lat i tak sobie myślę patrząc na świętujących po stadionem kibiców Newcastle, że kilkanaście lat temu po informacji i przejęciu klubu przez jakiegoś szejka zebraliby się pod stadionem, ale po to by protestować i walczyć przeciw niemu. Broniąc zasłużonego klubu, marki i uważając, że nie potrzebują obcego kapitału. Czasy się jednak zmieniły. Kibice Newcastle po wielu latach upokorzeń, spadku z Premier League, corocznej walce o utrzymanie, tułaniu się gdzieś w dolnych rejonach tabeli i co najistotniejsze, po latach konfliktu z właścicielem dzisiaj świętują. Świętują bo wiedzą, że właśnie wchodzą na salony, a właściwie wracają tam gdzie ich miejsce. Chociaż jest to wszystko sztuczne, bo pompowane przez petrodolary. Nikt nie lubi sztuczności, każdy woli romantyczne historie, gdy wielki, zakurzony klub wraca w sposób naturalny do chwały. Ale petrodolary obecnie już nikogo nie dziwią, nie gorszą, bo 50% klubów w Premier League jest pompowana przez bejmy arabskich szejków. I tak odnosząc do naszego podwórka. Z jednej strony mam z tym konflikt widząc, że Newcastle sztucznie będzie teraz jednym z największych klubów i pewnie będą walczyć mistrzostwo i szybko zagrają w Lidze Mistrzów i pewnie z czasem będą tam też walczyć o wygraną. Nie jest to piękna, romantyczna historia. Ale z drugiej strony. O ni mieli tam swojego Rutkowskiego! I czy my nie świętowalibyśmy dzisiaj, gdyby ktoś inny przejął Lecha? Świętowalibyśmy. Czy nie świętowalibyśmy gdyby pojawił się szejk chcący wyłożyć wielkie pieniądze na Lecha? Świętowalibyśmy, bo jaka to różnica, czy wykłada złotówki, euro, dolary? Żadna, ważne, że chce wykładać bo i tak pieniądze rządzą piłką i bez nich jesteś nikim. I skoro cieszy nas gdy Rutkowski w końcu wydał więcej na transfery, bo wiemy i widzimy, że ma to przełożenie na wyniki, jeszcze mocniej cieszyłoby nas gdybyśmy wydawali jeszcze więcej przy nowym właścicielu, bo przyszliby lepsi piłkarze, dzięki czemu Lech byłby dużo lepszy. I niekoniecznie zatraciłby tożsamość. I chociaż wiadomo, że taki szejk może się znudzić, gdy nie będzie wyników, może spakować zabawki o odejść, ale czy Rutkowski, Świerczewski, Mioduski tego nie może zrobić? Też może. I choć kibice innych klubów zarzucaliby nam i pewnie będą zarzucać kibicom Newcastle, że ich klub jest zwykłą zabawką w rękach bogatego człowieka, to ostatecznie po meczu najważniejsze jest kto wygrał, nie za czyje pieniądze. Napisałem ten tekst bo moją pierwszą reakcją na to info, było obrzydzenie, że kolejny wielki historycznie klub zyska dzięki wielkiej forsie. Ale po zastanowieniu i odniesieniu tego do Lecha i pomimo wewnętrznego konfliktu, że względu na piłkarski romantyzm, zrozumiałem, że my też dzisiaj odpalalibyśmy race, fajerwery i szampany gdyby tylko to przejęcie zapewniłoby nam choć jedno mistrzostwo więcej. Gdyby pozwoliłoby nam pozbyć się Piotra i Karola i dało większe możliwości w lidze.

    • Grossadmiral pisze:

      Generalnie to dotychczasowy własciciel srok Mike Ashley też gołodupcem nie był tylko w sumie transfery jakieś niefortunne przeprowadzał. Niby co sezon regularnie 40-70 mln euro a nawet po 100 zainwestowane w transfery a wiecznie doły tabeli. Tam to mają dopiero asów scoutingu tak btw ;) Trochę się dziwie że jeszcze komuś chce się kupować klub w anglii tam żeby się dopchać do top 5 to chyba by musieli z 500 mln euro wydać troche bym się śmiał jakby teraz z ligi spadli i cały plan psu wiadomo gdzie.

    • piotr06 pisze:

      Nic wielkiego z tego nie będzie. Kupili Newcastle, bo nic innego(sensownego) do kupienia nie było. Trochę na siłę. Skończą jak Malaga.

    • bezjimienny pisze:

      Nie Rutkowski wydał, tylko klub wydał. I jednym z podstawowych plusów rządów Rutków jest to, że gdyby ktoś postanowił ich zastąpić to jedyny problem organizacyjny jaki miałby po przejęciu klubu to wolne miejsce w zarządzie. Bo Lech funkcjonuje dzięki Lechowi, a nie kasie z Wronek.

      • tomasz1973 pisze:

        Cieszę, się że wreszcie to przyznałeś, że rutek jest Lechowi do dupy potrzebny! Dodaj jeszcze, że to rutek korzysta i doi Lecha i wreszcie, chociaż raz, nie rozminiesz się z faktami.

  11. Grossadmiral pisze:

    Bramkarz Sergio Romero o którym tu pisano finalizuje umowę z venezią

  12. tolep pisze:

    Podoba mi się analiza gry Lecha w wykonaniu Smyka na Weszło. Wyłapał najważniejsze rzeczy, w tym kluczową – wymienność pozycji w ataku, w efekcie czego obrona przeciwnika zawsze ma trudno. To był największy problem Lecha w zeszłym sezonie ligowym, tzn. trenerzy Ekstraklasy nas rozczytali. nie było żadnego pomysłu, co zrobić z posiadaną piłką gdy się przeciwnik zamurował.

    I od razu przypomniało mi się, jak to Lech grając bez klasycznego napastnika wygrał MP ze Skorżą 6 lat temu, gdzie najlepszym strzelcem był Hamalainen z bodaj 10 bramkami. Teraz zaczyna to wyglądać podobnie, ale w dodatku mamy klasową dziewiątkę.

  13. robson pisze:

    Juliusz Letniowski wybrany piłkarzem września w Fortuna I lidze.

  14. Wamp pisze:

    Pięknie się kvekve popisał. 0.8 promila i spodowane zdarzenie drogowe, co z tym chłopem jest nie tak?

    • Sp pisze:

      JPRD. Przecież oni zarabiają takie pieniądze, że na bolta czy innego ubera ich stać. Mogli by sobie kierowcę wynająć za 500 euro, a i tak co drugi weekend ich nie ma w Poznaniu bo grają na wyjedzie.

    • tolep pisze:

      Nic, a co ma być? Nieostrożność i tyle. Nikomu nic się nie stało. Zapłaci koszty, poniesie jakąś drobną karę i to wszystko.

      • Grossadmiral pisze:

        jak to nieostrożność i tyle? Spity jechał to raz a dwa że uszkodził dwa samochody!Karygodne zachowanie jako człowieka i zawodnika naszego klubu. Ja wiem że oni wszyscy święci nie są i też niektórzy chleją ale co innego w domu do kolacji a co innego jazda i stłuczki pod wpływem.

      • leftt pisze:

        Tolep ty tak naprawdę myślisz czy pierdolisz dla samego pierdolenia?

      • tolep pisze:

        0,8 promila to nie spity, tylko pod wpływem.

        „USZKODZIŁ DWA SAMOCHODY!!!!11” To straszne, samochody się popłakały. Zaraz, pewnie uszkodził nawet TRZY samochody, wliczając jego własny.

        Niebo się nie zawaliło, nikomu nic się nie stało.

      • Kosi pisze:

        tolep nie myslales o skoku do rzeki?

      • batman4ever pisze:

        0,8 pod wpływem?

        do 0,2 promila: dopuszczalne
        od 0,2 do 0,5: stan „wskazujący na spożycie alkoholu”
        od 0,5 stanu nietrzeźwości.

        Powyżej 0,5 za kółkiem to już przestępstwo.

    • Didavi pisze:

      Cóż po zapowiedzi newsa u Dobrasza myślałem, że jednak coś gorszego nas spotka. Jakaś poważna kontuzja Ishaka, Kamińskiego albo, że Amaral znowu rodzi :)
      Kvekveskiri jest po prostu głupi. Zamawiasz uberka i spokój, auto zawijasz następnego dnia jak wytrzeźwiejesz. Dzban. Zero tolerancji.
      Ciekawe co zrobi klub. Myślę, że kontraktu nie rozwiążą. Raczej jakieś chwilowe odsunięcie „na pokaz”, dostanie po kieszeni, pomyślą o jakiejś akcji z przeprosinami, albo o jakiejś wpłacie na cele charytatywne, żeby poprawić wizerunek, który Kvekve sobie już zabazgrał maksymalnie, pewnie łatwo mu nie będzie na stadionach i dobrze, bo to trzeba tępić.

    • inowroclawianin pisze:

      Gdzie? Co, kiedy?

  15. leftt pisze:

    No cóż, intelektualistą to on nie jest. Żeby chociaż najpierw myślał a potem robił. A właściwie nie robił. Już drugi raz w krótkim czasie mu odjebało. Niech go wyślą do jakiegoś psychologa czy kogoś tam bo ewidentnie głowa nie dojeżdża. Facet nie myśli o konsekwencjach swoich odpałów. Kara finansowa powinna być konkretna.

  16. Mansfield pisze:

    Jakim trzeba być dzbanem żeby zarabiać takie pieniądze i oszczędzać pare groszy na taryfę.

    A koszty wizerunkowe,do meczu z koleżanka ,media warszawskie będą na tym jechały …

  17. Levin_67 pisze:

    Dzisiaj o 20 na tv sport mecz U-21 Węgry – Polska, Zawadzki/Strejlau.

  18. Mansfield pisze:

    Na pierwszej stronie ,na interii już jest
    ’’Gracz ekstraklasy jechał po alkoholu’’.
    Oprócz kary z sądu ,klub powinien mu dać takakare ze inny by siedem razy pomyślał zanim wsiądzie po alkoholu za kołko…

  19. Krzysztof pisze:

    Co oddalił teraz Skoras w meczu młodzieżówki to nie mam pytań! Oni naprawde maja zryte berety.

  20. El Companero pisze:

    teraz już wiem :) pewnie Tiba podał piwko Gruzinowi , żeby ten mu miejsca w jedenastce nie odbierał :)

  21. Didavi pisze:

    Zamknięty sparing z ŁKSem wygrany 5-1. Sądząc po strzelcach (3xSobiech, Baturina, Kozubal) grali raczej rezerwowi.

    • patko78 pisze:

      Davidi mnie się wydaje, że raczej skład mieszany..Maciej sprawdza i daje pograć tym co mniej grali, co nie zmienia faktu, że rezerwy zrobiły dobry wynik..taką „piątkę” chciałoby się widzieć w każdym meczu hehee. Może podadzą składy chociaż? Ciekawe co tym razem wymyśli Maciej na Legię..

      • Didavi pisze:

        Składów pewnie nie podadzą. Mnie ogólnie śmieszą i denerwują takie tajne sparingi. Nawet jeżeli grał skład mieszany to nie przetestowali w takim zestawieniu niczego co mogłoby przydać się na Legię, jedyne co, to nikt nie wie o kontuzjach, czy Ba Loua jest już zdrowy i gotowy. To jedyna tajemnica. Nigdy jeszcze po tajnym sparingu, później w meczu ligowym nie wydziałem czegoś wow, co mogli faktycznie testować.

      • El Companero pisze:

        kiedyś był jawny sparing przed meczem z legią i przyjechało dwóch tęczowych , schowało się w krzakach i filmowało. Jawne sparingi to se możemy przed meczem ze Skrą organizować. Taktyka to taktyka, dużo powie przeciwnikowi, czasem się zastanawiam jak oni trenują za płotem na bocznym boisku. Z okien okolicznych budynków przy Ptasiej można wszystko sfilmować. Od dawna trzeba tam podnieść płot do 5-6 metrów i zasłonić reklamami.

    • patko78 pisze:

      Tak zgadzam się, niepotrzebne te tajemnice, bo reszta drużyn ekstraklasy nie ma z tym problemu. Czytam na łódzkiej stronie i mieli podać składy, ale na tę chwilę cisza..Może po taki sparingu Maciej gdzieś upcha Sobiecha na Legię w razie absencji Ba Loua..Oby Adriel był zdrowy za tydzień!

      • 07 pisze:

        Nie widze w tym problemu ze trener chce aby sparing był utajniony. Maciej wie co robi. Trzymam kciuki aby dobrał taką taktyke na L aby po meczu dopisac 3 punkty. Pamietajcie. My możemy oni muszą. Az sie prosi o zabójcze kontry.

      • inowroclawianin pisze:

        Tylko że jeśli utajniony to powinien być na stadionie.

    • patko78 pisze:

      No niestety, skład ŁKS podali ale Lecha już nie :)

  22. aaafyrtel pisze:

    ten wynik jest niepokojący… znaczy, że rywale oddali jeden celny strzał na bramkę… a do niedawna przeciwnicy mieli tych celnych strzałów jak na lekarstwo…

    ciekawe, kto stał wtedy na kaście…

  23. robson pisze:

    Gumny w wyjściowym składzie na San Marino.

  24. Mateusz92 pisze:

    Skoro załadowaliśmy 5 kast to rywal raczej nie murował. A szkoda, liczyłem na to, byłby dobry trening przed wizytą w Azji. Rozumiem, że chodziło o podtrzymanie rytmu meczowego, ale mogliśmy również przygotować się w jakiś sposób na to, co czeka nas w przyszłą niedzielę.

  25. Wamp pisze:

    Przepraszam bo nie ogladam meczu. Jak to możliwe że jest tylko 3:0? San Marino się tak wzmocniło?

  26. robson pisze:

    Fatalny wynik w Budapeszcie. We wtorek gramy z nożem na gardle. Porażka zamyka szanse na baraże.

    • leftt pisze:

      Jeżeli boimy się Albanii to może lepiej dać sobie spokój.

    • Grossadmiral pisze:

      Fatalny jak fatalny niech się oni boją bo mają w rozkładzie nas i anglików. Tak to gralibyśmy i tak mecz o życie z węgrami w ostatniej kolejce które przecież też dobrze grają. Teraz grali z węgrami więc są bardziej zmęczeni niz my po treningu z san marino w rezerwowym składzie. A taki też nóż na gardle że jak wygramy to mamy praktycznie zapewniony awans do baraży bo węgry moga grać w ostatniej kolejce z nami na pol gwizdka

    • bezjimienny pisze:

      Fatalny to Ty jesteś! Znaczy się reprezentacja fatalna, jeżeli uznajemy, że wynik meczu Węgry-Albania ma jakiekolwiek znaczenie w przypadku walki o awans. Może przyjdzie taki moment, że do awansu na wielką imprezę wystarczy dodatni bilans bramowy z San Marino, czy innym Lichtensteinem, ale aktualnie, żeby gdzieś jechać to po prostu z taką Albanią trzeba wygrywać, a nie bawić się kalkulatorem.

  27. Szostak pisze:

    Obejrzałem skrót wczorajszego meczu i jeszcze raz powtarzam, że chciałbym kogoś takiego jak Fabiański na bramce w Lechu od zimy lub w najgorszym razie od następnego sezonu.

  28. aaafyrtel pisze:

    meczyk widziałem… nasi nieźle… kędziora kasta, gummy ładna asysta prostopadła, moder asysta 2 stopnia też ładna w tempo na wybiegającego prostopadła… goście z umiejętnością takich prostopadłych zagrań przydaliby się naszej ece na murujące autobusy…

  29. aaafyrtel pisze:

    lewandowskiemu, też przecież naszemu, gwizdacz nie zaliczył kasty… niby faul dowidział… no sokoli wzrok miał…

  30. aaafyrtel pisze:

    jeszcze o tym gwizdaczu… w pierwszej połowie zapewne rozłączyły mu się kabelki od sprzętu nagłaśniającego, dłuższą chwilę trwała zanim mu to na plecach naprawili… a zaraz wcześniej była ręka w polu karnym gościa przyjezdnego… pewnikiem wtedy var nie działał… ot technika…

  31. Bart pisze:

    Asysta kurwa Roberta Gumnego. Kluczowe podanie Modera które wykreowało przynajmniej 50 procent bramki Piątka. Gol Kędziory. Jakim składem by nie grała reprezentacja, wychowankowie Lecha odgrywają w niej kluczową rolę. Środowisko legijne może powtarza swoje hasełko „jesteśmy waszą stolicą”, a my możemy zacząć mówić „jesteśmy waszą reprezentacją”. Licząc Lewandowskiego który wszak też zbierał pierwsze szlify w Kolejorzu, w reprezentacjo obecnie można wystawić silną jedenastkę w której 7-8 piłkarzy zostało ukształtowanych przez Lecha.

    PS Kędziora zrobił na Ukrainie mega postęp. Poprawił dośrodkowanie, poprawił podanie, wczoraj nieźle wyglądał w rozegraniu od tyłu posyłając fajne przyspieszające piłki bez przyjęcia. Nie przypominam sobie żeby Kędziora grając w Lechu miał tak fajne przyspieszające podanie. Kendi w przyszłości będzie bardzo solidnym środkowym obrońcą. Już teraz zaczyna grywać na środku obrony, z wiekiem będzie grać tak coraz częściej, aż w końcu powędruje na stałe na środek obrony. Zapewne będzie wracać do Lecha już jako środkowy obrońca, w sam raz by przejąc pałeczkę od Bartka Salamona.

    • Didavi pisze:

      A mi się mega Gumny podobał. Wiadomo, że nieprzetestowany w tyłach, ale do przodu bardzo fajnie grał. Ciągle szukał gry, nie grał prostych piłek i nie wycofywał. Był bardzo aktywny z piłką i bez.

    • aaafyrtel pisze:

      odnośnie tego stolca… to zygmunt iii waza umieścił swoją stolicę w owej miejscowości, bo chciał być bliżej swojej wytęsknionej szwecji… oślizgły typ, uwikłał Rzeczpospolitą w wojny z tym krajem, co rozłożyło potęgę mojego państwa na wieki… ot, taki stolec…

      • Mateusz92 pisze:

        Dokładnie tak. Poza tym, żaden normalny, polski król nigdy nie przeniósł by stolicy do Warszawy…

      • robson pisze:

        Problem nie w samej Warszawie. Gdyby stolica została w Krakowie, to dzisiaj on byłby faworyzowany i wszyscy zakompleksieni prowincjusze (stanowiący trzon kibiców Legii) zamiast Warszawy zasiedlaliby Kraków. Taki już urok stolic. No chyba że stolica byłaby w Poznaniu, to zmieniłby się nam punkt widzenia. :)

      • olos777 pisze:

        @aaafyrtel -no nie tak do końca.Gdyby chciał być bliżej,jak twierdzisz swojej ukochanej Szwecji to stolicę przeniósłby do Gdańska,które było jednym z największych miast.Na Warszawę padło,bo po Unii z Litwą była mniej więcej po środku,Kraków zaś był na jej peryferiach,dodatkowo w Warszawie odbywały się sejmy.Fakt jednak,że Warszawa liczyła wtedy ok.6 tyś mieszkańców,takie miasteczko bardziej.No i w tamtym czasie prowadziliśmy wojny w Inflantach i z Rosją,gdzie było bliżej królowi i jego świcie.Kiedy król opuszczał Kraków nikomu nie przychodziło do głowy,że już nigdy żaden polski władca nie powróci na Wawel.

      • olos777 pisze:

        No i jeszcze jedno.To nie Waza przenosił stolicę.Stolica jak ją obecnie widzimy w tamtym okresie nie istniała jako taka.Stolica bardziej jako taka,to tak jak za Mieszka I,jest tam gdzie jest władca.Poza tym funkcje stołeczne pełniły też Piotrków i Lublin jako siedziby trybunału. Kraków od zawsze dzielił te stołeczne, jak byśmy dziś je nazwali, funkcje z innymi miastami.

      • Szostak pisze:

        @olos777
        Ja bym dorzucił, że tak naprawdę przeniesienie stolicy do Warszawy było dokończeniem i ukoronowaniem unii lubelskiej. Wcześniej do miana stolicy pretendowały dwa miasta – Kraków i Wilno (czy formalnie nimi były). Przeniesienie stolicy do Warszawy miało sens nie tylko strategiczny, ale też symboliczny – Warszawą jak całe mazowsze nie było częścią ani Korony, ani Litwy, co formalnie nie faworyzowało żadnej części monarchii.

  32. leftt pisze:

    Podobno lekarz zalecił mu wiejskie powietrze.

  33. tomasz1973 pisze:

    Oglądam finał LN i tak patrzę na reprezentację żabojadów…3 Francuzów, reszta to obywatele republiki. Mam nadzieje, że Hiszpania im spierze te czarne dupska.

  34. aaafyrtel pisze:

    o ile dobrze pamiętam, to były czasy, że u nich grał jeden etniczny francuz… symbolicznie się nazywał: laurent robert blanc…

  35. Bart pisze:

    A kim innym mają być skoro urodzili i wychowali się we Francji oraz uważają się za francuzów? Fajnie na temat narodowości wypowiedział się kiedyś Izu Ugonoh, że on nie wie jak ma zareagować na teksty w stylu „wypier do Afryki”, bo on urodził się w Polsce, wychował na gdańskich blokowiskach i nie zna innego świata jak Polska.

    • leftt pisze:

      Podobnie jak nasz ziomek z Jeżyc Alain Ngamayama.

      • bezjimienny pisze:

        Koniec poprzedniego wieku, wczesna podstawówka, kolega chwali się, że był na Jeżycach i grał w piłę z zajebiście dobrym Murzynem. Nikt mu nie chciał wierzyć, bo przecież w Polsce Murzynów wtedy nie było, dopiero po latach się udało skojarzyć, że chodziło o Alaina właśnie. Natomiast on ma matkę Polkę, więc trudno o nim mówić jako o rodowitym Afrykaninie.

    • tolep pisze:

      I nikt im za darmo miejsca w kadrze Francji nie dał, ani dlatego że są Murzynami. Białas czy czarnuch, zapierdalali od małego minimum kilkanaście lat na treningach, wykorzystali swoje talenty i wygrali rywalizację.

    • tomasz1973 pisze:

      Jasne i nikt z Was nie zwróci uwage na mały drobny fakcik…kolonie. To z nich czerpana jest ta tradycyjna Republika, zresztą tak samo jak Holendrzy i Belgowi. Oddzielną sprawą jest Szwajcaria, bo tam tych z końcówką -jowić w nazwisku całe zatrzęsienie. Tylko jakimś dziwnym trafem, całość Republiki cieszy się z sukcesów „ich obywateli”, jednocześnie gardząc pozostałą 99% częścią tych samych „kolorowych” obywateli tylko mniej zdolnych, albo bardziej leniwych.
      Ot, znak czasów.

  36. aaafyrtel pisze:

    bezjimienny 11 października 2021 o 11:08

    za młodu zagnało mnie do uk i pracowałem w potwornie ponurym miejscu manchesterze… tam kolonie wlewały się do macierzy, były całe dzielnice murzynów z karaibów, pakistańczyków i co byś chciał … rodzimi angole wiali stamtąd na potęgę i robiły się getta…

    razu pewnego zachciało mi się lać, wstąpiłem więc do wc, a tam zaraz nad pisuarem był wymazany napis… pakis smell…

  37. Levin_67 pisze:

    Zawsze przed meczami z Albanią, mam to skojarzenie. 29.05.1985 w finale Pucharu Europy Juventus gra z Liverpoolem na stadionie Heysel. Pomimo śmierci 39 osób i setek rannych, UEFA decyduje „Show must go on”. Po faulu na Bońku (przed polem karnym) sędzia przyznaje rzut karny, wykorzystany przez Platiniego. Po meczu ” Zibi” specjalnym samolotem leci do Albanii żeby o 15.30 zagrać w meczu eliminacji MŚ Meksyk 86. Wygrywamy 1:0 po jego bramce, co przy późniejszym remisie 0:0 z Belgią „daje” nam wyjazd do „Piekła Monterrey”. Obecnie paru „pismaków” cieszy się że w sobotę mogły zagrać rezerwy, i podstawowy skład będzie wypoczęty. Niedawno czytałem że dopiero po latach „wypłynęła” wiadomość że Boniek całą premię za zdobycie PE (100 tys. dolarów) przekazał na fundusz ofiar Heysel.

  38. robson pisze:

    Ishak w szwedzkim podcaście o swojej przyszłości:

    „”Chce się sprawdzić w czymś nowym. Wiem,że klub nie chce mnie teraz sprzedać. W przerwie letniej było zainteresowanie, ale klub jasno się wyraził, że >>nie sprzedajemy<<, a po chwili dostałem opaskę kapitanską, wiec zostałem. W przyszłości zobaczymy"
    Chiny? Bliski Wschód?

    "Może""

    źródło: Piotr Piotrowicz (TT)

    • Sp pisze:

      Ma kontrakt do 2023 roku gdzie już będzie miał 30 lat. Musimy zrobić wszystko, żeby ten kontrakt wypełnił u nas. Przy mistrzostwie jesienią na bank zagramy w pucharach czym można go przekonać, byle zarząd nie zrobił wyprzedaży, a Kamyk odszedł po eliminacjach dopiero. Amaral też ma 30 lat i wcale łatwo nam go zatrzymać nie będzie, bo nie wiadomo czy podpisze nowy. Oni gdy mają 3 z przodu to liczą na ten ostatni bardzo dobry kontrakt, pierwszy przykład z brzegu to Gytkjear. Musimy się z tym liczyć, że nie jesteśmy tak atrakcyjni finansowo bo to nie będzie musiał być klub z bliskiego wschodu, a chociażby Olimpiakos z Grecji. Dlatego jak wypełni u nas kontrakt to będę zadowolony.

    • Didavi pisze:

      Już latem był wywiad z nim. Mówił o zainteresowaniu i już wtedy powiedział, że Lech ma inny plan na niego i skoro tak, to transferem się nie zajmuje. Myślę, że o tym czy Ishak zostanie na kolejny sezon lub do zimy, zdecydują wyniki. Mistrzostwo i gra o LM, puchary sprawi, że Szwed zostanie. Gra tu dobrze, będzie szansa pokazać się w pucharach. Jest kapitanem, Skorża go przekona by został. Jak przegramy sezon. Odejdzie.

  39. 07 pisze:

    ISHAAK? Bardzo pracowity zawodnik. Jesli zdobedzie krola strzelców wart bedzie jeszcze wiecej. Myślę że za rok mógłby odejść za dobrą ofertę. Amaral? Gra swietnie tylko kiedy kontrakt mu się kończy. Nawet Skorza o tym mówił na konfie. Tiba? Kalendarza nie oszuka. Jego rola będzie maleć, ale w tym roku jeszcze pogra w podstawie. Na Śląsk wyszedł na pelnej koncentracji. Profesjonalista.

  40. Grossadmiral pisze:

    Emreli ze stolicznej z pozytywnym testem na covid

  41. Bart pisze:

    Jeszcze nic pewnego z nieobecnością Emreliego. Jest zaszczepiony, nie ma żadnych objawów i mają mu powtórzyć test.

  42. bartas pisze:

    Powtórzony test dał wynik ujemny

  43. Sp pisze:

    I tak od nich chyba bardziej niebezpieczny jest ten kołek Perkhard

  44. Bart pisze:

    Tyle warte te testy. Ciekawe ile osób zamknęli przez wynik nieprecyzyjnych testów zamknęli w areszcie domowym w oparciu o szemrane podstawy prawne.

  45. Didavi pisze:

    Marchwiński z kontuzją przed meczem z San Marino.

    • Sp pisze:

      I teraz zamieńmy Kamyka na Filipa.
      Dalej będę się upierał, że jak nasz jedyny i najlepszy młodzieżowiec nie dostał powołania do seniorskiej reprezentacji to powinien nie jechać na u21 i zostać w klubie. Co dało Kamykowi te 72 minuty na boisku, to że strzelił gola i miał opaskę kapitana. W Lechu jedno i drugie miał już dawno. Musielibyśmy grać Skórasiem, który nie robiąc nic miał by pewny plac.

      • Didavi pisze:

        Kontuzja Kamińskiego byłaby dla nas największą tragedią. Klub nie może nie puścić zawodnika na kadrę, a sam zawodnik, choćby nie chciał jechać na młodzieżówkę to pojedzie, żeby nie robić sobie problemów. Chyba, że ma w głowie wiatr jak Drągowski czy Grabara.

  46. tomasz1973 pisze:

    Jeżeli Krychowiak zostanie na boisku dłużej niż 10 min, to ten mecz przegramy. 3 piłki, 3 straty, w tym jedna na bramke dla Albańców.

  47. Mansfield pisze:

    Souse pojeb.ło ???Zdjal Modera?

  48. El Companero pisze:

    mam przeczucie, że w trakcie urzędowania Kuleszy na stołku PZPN polska piłka zanotuje największy zjazd od 20 lat…

    • tolep pisze:

      Mam zupełnie odwrotne przeczucie. Ale mówisz o klubowej czy o reprezentacyjnej? Jeśli chodzi o klubową, to nie może być gorzej, a moim zdaniem zanosi się, że będzie lepiej. I raczej Kulesza ma na to niewielki wpływ. Jeśli chodzi o reprezentacyjną, to wpływ prezesa PZPN ogranicza się w zasadzie do wyboru trenera i zapewnienia mu warunków.

      • Sp pisze:

        Teraz będąc mistrzem nie ma bata by nie grać w pucharach jesienią. Jak już 2 zespoły będziemy mieć w fazie grupowej to może coś się ruszy.

  49. tomasz1973 pisze:

    Mam nadzieję, że będzie walkower, zawsze te bałkańskie pastuchy tak się zachowują, czy to Albania, czy Czarnogóra, czy inna Macedonia, wypierdolić na 2-3 lata z jakichkolwiek rozgrywek i będzie spokój, a nie pobłażanie, kary dla federacji, a to bydło robi dalej swój gnój.

  50. Mansfield pisze:

    Za takie akcje powinni dopierdalac walkowera, odjecie pubktow w nastepnyhc eliminacjach i zamkniecie obiektu wszystkie mecze domowe w eliminacjach nastepnych – kara ma byc dluga i uciazliwa, tak, zeby nastepnym nie przyszlo do glowy odjebac takiego syfu

  51. robson pisze:

    Albańczycy mają kurwa dosyć. :)

  52. tomasz1973 pisze:

    Sousa to jest jednak dziwny człowiek…ściąga najlepszego stopera Bednarka.

  53. Didavi pisze:

    Autostrada do baraży. A teraz czas na poważną piłkę :)

  54. inowroclawianin pisze:

    No cóż, nasi odrobili zadanie domowe po poprzednim meczu z albancami. Sędzia tragedia. Walkower powinien być. Nawet wywiadów nie idzie przeprowadzic bo ciągle coś leci.

  55. leftt pisze:

    Pewne zwycięstwo, docenione przez obiektywną albańską publiczność. Zmiany w doliczonym to było proszenie się o wpierdol ale prośby nie zostały wysłuchane. Dobra, koniec tej zabawy. Pora wracać do istotnych meczów.

    • 07 pisze:

      Tak wurwio… go Sousy nigdy nie widziałem.. Awantura kibiców tylko odwróciła uwagę od głównego problemu. Męczarnie z rezerwami Albanii. Co my w tych barażach zrobimy skoro jest problem z wyprowadzeniem piłki ??? Mieliśmy szczęście że Albania nie zagrała w optymalnym składzie. Tyle ode mnie.

      • leftt pisze:

        A ja mam zdanie wręcz przeciwne. Podoba mi się to, że Albania była odpowiednikiem Polski z lat 90 czy początku XXI wieku. Też wtedy była napinka, mecz o wszystko – bo coś tam kiedyś wyszło, ograliśmy jakąś Bułgarię czy kogoś w tym stylu. A potem przyjeżdżała jakaś Szwecja i nas wyjaśniała, bo była lepsza. No to teraz my byliśmy Szwecją i wyjaśniliśmy Albanię, bo po prostu umiemy lepiej grać w piłkę. Zagraliśmy typowo ” na zero z tyłu a z przodu może coś wpadnie”. No i wpadło. Że nie dało się na to patrzeć? No, nie dało się. Naprawdę oczekiwałeś pięknego meczu? No i co to znaczy, że Albania nie zagrała w optymalnym składzie? Jakiś stoper Atalanty wszedłby na boisko i pozamiatał?
        No i baraże. Łolaboga, co my zrobimy w tych barażach? Przecież przyjeżdża galaktyczna Norwegia z kosmicznym Halandem czy galaktyczna Rumunia z kosmicznym… właściwie z kim?
        To jest takie pielęgnowanie kompleksów. Kiedyś jak miałem jakiś egzamin na studiach to wydawało mi się, że wszyscy umieją lepiej. A potem okazywało się, że gówno prawda. Dlatego też: ogoliliśmy Albanię, w listopadzie trzeba ogolić Andorę i Węgry, potem Norwegię, Rumunię, Austrię czy kogo tam dostaniemy – to nie jest niewykonalne, a potem już tylko jeden przeciwnik i to raczej też nie ze ścisłego europejskiego topu. Awans jest rzeczą trudną ale możliwą. Tyle ode mnie.

  56. Mateusz92 pisze:

    Z innej beczki: jak wygląda sytuacja z VdH? Będzie gotowy do gry w niedzielę?

    • Sp pisze:

      W poniedziałek wrócił do kraju bo był w Zwolle, więc w sparingu nie grał. Na Twiterku czytałem, że na zdjęciach było go widać jak ćwiczy indywidualnie. Więc wydaje mi się, że w Warszawie wyjdziemy Bednarkiem. Micki w rezerwach nie może zagrać bo już przekroczył granice 5 meczów w esa, a tak miał by szanse we Wronkach zagrać i dojechać do Wawy. Najpewniej zmiana bramkarza nastąpi dopiero po meczu z Wisła na PP i wedy Van der Hart może powrócić do bramki w ekstraklasie.

  57. 07 pisze:

    Przy dobrych wynikach Bednarek będzie bronił w lidze do końca roku. Role się odwróciły. Mickiemu zostaje P. P.

  58. John pisze:

    Więcej będzie zależeć od tego czy w grze defensywnej Lech zagra na swoim dobrym poziomie.
    To jest podobna klasa bramkarzy,czym mniej pracy tym lepiej,pewności,że któryś z nich wybroni mecz nie ma.
    Bednarek być może jest odporniejszy psychicznie,i stawka meczu być może na niego nie wpłynie,ale to tylko takie domysły.
    VdH nie grał ostatnio,może nie warto ryzykować nawet,i niech ten Bednarek gra.

  59. Didavi pisze:

    Najważniejsze, że Ba Loua zdrowy i w treningu. Na zdjęciach nie widać Harta, więc pewnie jeszcze nie do grania.

  60. El Companero pisze:

    po tej wodzie kokosowej to będą chodzić w Warszawie jak kuny… Panoramiks dostarczył?

  61. Bart pisze:

    Wodę Oshee z witaminami/elektrolitami. Ta woda na kaca działa cuda. Polecam.

  62. Bart pisze:

    Koło 13 mamy poznać obsadę sędziowską. Ciekawe czy przydzielą Marciniaka do pomocy Legiuni.

  63. Mansfield pisze:

    To chyba lepiej niż super międzynarodowy arbiter z Plocka ,niejaki Szymon Marciniak …..

    Jazda z kurami ,kolejorz jazda z kurami..

  64. Bart pisze:

    Musiał? Czyli będzie przyzwolenie na chamskie koszenie równo z trawą.

  65. Bart pisze:

    I widzę że po dłuższej nieobecności znów obsadzili Stefańskiego. A już myślałem że tego drukarza w ekstraklasie już nie będzie.

  66. John pisze:

    Do pracy sędziów nie można mieć większych pretensji w tym sezonie,i oby tak pozostało.
    Nie pamiętam żeby była tu jakaś dyskusja o błędzie sędziego, który ewidentnie wpłynął na wynik meczu, przynajmniej w meczach Lecha.
    Trzeba wyjść na boisko i udowodnić,że w tym sezonie jest się lepszym,w tym danym dniu.

    • tolep pisze:

      Jak możesz? Odwoływaniem się do tzw. rzeczywistości nie zyskuje się sympatii u szurów, którzy nie dają rady żyć bez szukania wszędzie wrogów – od komentatorów i prowadzących Ligę+ przez sędziów do właścicieli klubu…

      • Mansfield pisze:

        No rzeczywiście Marciniak był zawsze obiektywny,szczególnie jak puszczał 2 metrowego spalonego judaszowi z Finlandii,czy widział rękę Kostewycza albo jak nie widział jak Malarz dusił Kownackiego.To tak na szybko lista błędów tego magika z Płocka.

        A komentatorów z C+Legia niestety słucham co tydzień i są oni tak obiektywni jak Szymon sprawiedliwy …

      • Bart pisze:

        Tak, bo Marciniak wcale nie uznał gola po dwumetrowym spalonym, wcale nie ukarał czerwoną kartką Buricia za to że Malarz dusił Kownackiego, wcale nie nieodgwizdał karnego za faul Jędrzejczyka na Kadarze, wcale nie chciał podarować Legii karnego w sytuacji gdy Lasse Nielsen czysto wybił piłkę. Wcale też nie wyrzucił Bjelicy na trybuny za to że Peszko targał za uszy Kędziorę.

        Z kolei Stefański wcale nie uznał gola Legii po ewidentnym faulu Pazdana na Tettehu, wcale nie niezareagował na Pazdana uderzającego Kownackiego z łokcia w splot słoneczny w sytuacji gdy piłki nawet nie było w pobliżu, wcale nie udawał że nie słyszy jak Vadis Obladi Oblada krzyczy do niego prosto w twarz „FUCK OFF”.

        Z kolei komentatorzy c+ nigdy nie pierdolą głupot, i to nieprawda że wykazują się taką wiedzą na temat Lecha że nawet nie potrafią poprawnie wymówić nazwiska Bartka Salamona.

        To wszystko jest nieprawda. To wszystko jest pierdolenie i wymysły szurów i zjebanych łbów którzy siedzą na tym forum. Chuja się znamy, wszystko zawsze było dobrze. Sędziowie zawsze bezbłędnie prowadzili mecze, nigdy swoimi decyzjami nas nie krzywdzili ani nie wypaczali meczów w których punkty decydowały o mistrzostwie, a pracownicy canal plus zawsze są bezstronni i wykazują się perfekcyjnym przygotowaniem merytorycznym.

      • tolep pisze:

        Aha, Hamalainen, Kownacki…

        Okońskiemu też nie uznał jakiejś bramki?

        Tak czy siak, błędy się zdarzają. jeżeli potraficie wymienić jakieś pojedyncze sprzed 5 lat…

      • tolep pisze:

        Co do komentatorów anal+, to mam ich gdzieś razem z ich prawdziwymi czy wyimaginowanymi sympatiami.

        Jeszcze słówko o Marciniaku:

        – Gdybyś został niesłusznie oskarżony, a sprawę w sądzie miałby prowadzić jeden z ekstraklasowych sędziów, kogo byś sobie życzył?
        – Nie zaskoczę. Szymon Marciniak.

        – typowa odpowiedź ekstraklasowego piłkarza (w standardowej ankiecie Weszło.

        PS. Marciniaka też mam gdzieś, tak jak resztę sędziów, ponieważ NIE MA problemu z ich stronniczością za/przeciw jakiemuś klubowi. Jeden pozwala na więcej, inny lubi kartkować, ale stronniczy generalnie nie są. Jeżeli taki Jarzębak (znowu, kilka lat temu) jako zabramkowy nie zauważył piłki która wyszła za linię o dwa obwody tuż pod jego nosem, to nie dlatego że chciał zrobić dobrze Legii która akurat na tym zyskała, tylko że był/jest chujowy (i poleciał z Ekstraklasy).

      • Mansfield pisze:

        „Błędy się zdarzaja…..’’to prawda jest tylko jedno ale ,Szymon myli się tylko w jedna stronę i jest to strona wschodnia…

        A wyzywając kogoś od „szczura” sam sobiewystawiasz świadectwo….

  67. Mateusz92 pisze:

    Jak już Musiał to trudno… choć z tego co pamiętam próbował nas przekręcić w tym sezonie. Łysa menda przed telewizorem… to jeszcze gorsz niż gdyby biegał z gwizdkiem. VAR będzie działał tylko na korzyść legii. Sytuacja, w której Lech mógłby odnieść korzyść, nawet nie będzie weryfikacji.

  68. Ekstralijczyk pisze:

    Damian Smyk w Stacji Poznań:

    Z tego co słyszę to Lech przygotowuje się do prac nad kontraktem Amarala.

    Jeśli miałbym obstawiać to Amaral zostanie w Lechu na kolejne 2-3 lata.

    • John pisze:

      Kto by pomyślał.
      Przed sezonem mało kto chyba wierzył, że on tu wróci a,że będzie aż tak ważnym zawodnikiem,wręcz kluczowym pewnie nieliczni.
      2+1 tak bym to widział.

    • tolep pisze:

      „Z tego co słyszę to Lech przygotowuje się do prac nad kontraktem Amarala.”

      Uwielbiam tego typu wypowiedzi. To znaczy konkretnie, instaluje Worda i zamawia toner do drukarki?

      • Sp pisze:

        Najgorszy scenariusz to taki, że Amaral nie przedłuża, w styczniu podpisuje z nowym klubem, ale Lech go nie puszcza i ten zostaje obrażony.

    • Bart pisze:

      Lech powinien już z nim rozmawiać, a nie dopiero się przygotowywać. To jest ostatni moment żeby zacząć rozmawiać z Amaralem o przedłużeniu kontraktu.

      Tylko czy sam Amaral chce przedłużyć? Jak to się stało że Amaralowi, z którego zaangażowaniem bywało różnie i który robił w przeszłości różne numery, teraz zachciało się grać i wykazywać się wzorowym zaangażowaniem? Efekt Skorży który potrafi pracować z piłkarzami z trudnymi charakterami? A może Amaral zaczął grać i się przykładać głównie dla siebie, żeby się wypromować i wybiegać sobie kontrakt życia gdzieś indziej? Jeśli zależy mu tylko na autopromocji i wybraniu spośród ofert kontraktu życia, to może się przeliczyć. Skoro Hamalainen czy Gytkjaer wcale nie przebierali w ofertach, to Amaral też nie będzie. Przecież to jest ktoś kto przez półtoraroczne wypożyczenie w Portugalii niczym nadzwyczajnym się nie wyróżniał.

      Przed Lechem trudne zadanie – rozgryźć Amarala i podjąć odpowiednie kroki, ewentualnie przekonać go że Lech to klub skrojony pod jego możliwości i że nigdzie nie będzie mu lepiej.

  69. Grossadmiral pisze:

    Stefan ,laptop’ Majewski został dyrektorem sportowym w cracovii luzując przy okazji obowiązki i mało efektywne zapędy Probierza żeby być alfą i omegą w klubie. Gawron Filipiak mimo możliwości finansowych nigdy nie zbuduje dobrej drużyny w Krakowie jak się ciągle daje nabierać na zagranicznych pseudopiłkarzy czy pseudodziałaczy.

  70. Didavi pisze:

    Hart wypada na dłużej. Mam nadzieję, że lista konkretnych bramkarzy jest już gotowa i zimą wreszcie doczekamy się dobrego bramkarza.

    • Grossadmiral pisze:

      Ale pewnie nie na tyle długo żeby na wiosnę nie być zdolny do gry więc pewnie zimą nic się nie wydarzy. Generalnie z bramkarzami u nas cięzka sprawa na wielu poziomach i to nie jedynie w sensie poziomu tylko nie wiadomo jaką scieżkę obrać. Sztukowo to jest w sumie 5 Hart Bednarek Bączek Mrozek Mleczko ale żaden nie jest zawodnikiem na poziomie czołówki ligi czy nawet nie do konca ma potencjał do rozwoju ale też szkoda się rozstawać z niektórymi bo jako rezerwowi to w sumie mogą być a każdy ma swoje wielospektralne wady i zalety. Hart na ławkę by się może i nadał ale czy by chciał być rezerwowym? Jeżeli tak to co z resztą która by na tym straciła będąc numerami 3 i dalej? Jakby Hart odszedł to przychodzi nowy i też ok ale co dalej. Bednarek też na ławkę by się nadawał plus że Polak i jakiś tam charakter ma a nie mimoza co się odezwać nie potrafi minus że liczony jako obcokrajowiec a na 3 to bez sensu tak samo żeby Bączek by tym 3 był jak wcześniej a na dwójkę to chyba za wcześnie a tym bardziej jako pierwszy chociaż podobno mają takie plany. Mrozek za młody na siedzenie na ławce i kolejne gry w rezerwach musi też progres odnotować ale z drugiej liczony jako wychowanek i Polak a to musi się też zgadzać czy w lidze czy ewentualnie w pucharach. Najgorzej Mleczko ani nie ma progresu a na rezerwy juz trochę za stary niedługo 23 lata ale też plus ze wychowanek do zgłoszenia. Mrozek i Mleczko mają kontrakty do 06.2023. Chyba że i Hart i Bednarek out i na ich miejsce jeden konkret i nie cudujemy a Mrozek zgadza się być numerem 2 bez wielkich szans do gry Bączek kolejny rok wypożyczenie a Mleczko jako 3 oddelegowywany do rezerw co generalnie już mu kariere by przekreśliło raczej. Polskich bramkarzy nie ma na rynku dostępnych za wielu na Fabiana się nie nastawiam chociaż byłby kosmos:) Zostaje Hładun któremu kończy się kontrakt ale na 1 to ja nie wiem czy się nadaje a agent mu nie pozwoli podpisac kontraktu bez szans na grę a jako taki Strączek z mielca któremu też się kontrakt konczy na nr 2 by się nadał ale czy to nie byłaby zmiana dla samej zmiany? Plach też troche z tonu zszedł ale pewnie latem będzie do sciągnięcia za frytki ciekawy jest Alomerovic z lechii ale nie sądzę żeby go chcieli sprzedać. Wszystko zapewnie się rozstrzygnie kto jakie oferty od innych dostanie ile by chciał zarabiać u na na nowych umowach i jakie ma oczekiwania na przyszłość a i kto będzie dostępny na rynku. Ktoś ma jakieś przemyślenia po za tym że przydałby się topowy? jakies nazwiska we własnych rozważaniach i co z resztą naszych bramkarzy zrobić?

      • Didavi pisze:

        Dla mnie rozwiązanie jest takie. Zimą bramkarz w miejsce Bednarka. Ten ma pół roku kontraktu, gdzieś się w Ekstraklasie załapie. Nowy i Hart walczą o 1. Latem Hart out (koniec kontraktu), a w jego miejsce Bąkowski. Dzięki temu będzie rywalizacja, bo Hart będzie walczył z nowym, a później Bąkowski, który nie dostanie miejsca w bramce tak po prostu. Tylko ten nowy musi być na poziomie zawodników z pola jak Tiba, Ishak, Amaral. To musi być konkretny bramkarz, a nie kolejny przeciętniak. Bednarka nie cenię. Nie widzę dla niego miejsca. Pomimo, że ostatnio nie zawodzi, nie wiążę z nim żadnej przyszłości w Lechu. Zajmuje też miejsce obcokrajowca (chory przepis). Co do Mrozka i Mleczko. Cóż, nie mają szans się przebić. Bąkowski będzie promowany, bo jest młodszy i ma większy potencjał. Także oni w tej całej układance się nie bardzo liczą. Rezerwy lub każdy w swoją stronę, choć Mrozka trochę szkoda. Sentymenty na bok. Liczą się umiejętności, tak jak z Rogne. Nie możesz grać jak nie masz zdrowia i nie ważne, że jeszcze przed chwilą byłeś kapitanem. Kończy się kontrakt, odstawiony i tyle. Tak samo postąpiłbym z bramkarzami. Ani z Hartem ani tym bardziej z Bednarkiem bym nie przedłużał, a skoro tak, to nie ma co czekać do lata. Zimą trzeba ściągać potencjalny nr.1. Co ciekawe Smyk w Stacji Poznań mówił, że nie spodziewa się transferów w Lechu zimą, ale jeżeli ktoś przyjdzie to właśnie za bramkarzem Lech się rozgląda.

      • Grossadmiral pisze:

        No ale z drugiej strony czy Bączek nie za młody na bycie dwójką i czy byłby w stanie naciskać pierwszego w stopniu zadowalającym bo wiesz póżniej będzie że nowy nie ma konkurencji dlatego wpuszcza. Jako bramkarz nr 2 to teoretycznie zawsze lepiej jak ktoś jest ok 30 lat co coś w życiu widział i pograł i jest pewniejszą kartą niż nieopierzony zawodnik w wieku u19. Jak w Bączka tak wierzą to chyba i tak lepiej żeby jeszcze jeden sezon pograł na zapleczu w lepszym klubie niz stomil. No i kolejne zagadnienie kupią kozaka na bramke to Bączek zapomina o grze i tak na 3 lata spokojnie a szkoda żeby tylko trenował w tym wieku. Jako numer 2 to w zasadzie tak jak myślę to nie ma nikogo ciekawego w sensie Polak ok 30 coś tam grający nie wybrzydzający że nie gra to kto przecież nie słowik czy buchalik ;) Więc mimo że bednarek asem nie jest to jako drugi moze taki zły by nie był biorąc pod uwagę różne aspekty nie tylko czyste umiejętności

      • Didavi pisze:

        Ja myślę, że Lech planuje Bąkowskiego na jedynkę w przyszłym sezonie, dlatego nr.2 jest dla mnie ok, bo boję się, że nie będzie żadnej rywalizacji, tylko z góry narzucone, że Bąkowski ma grać bo młodzieżowiec, bo chcą na siłę wypromować bramkarza z ALP, a że nie jest/nie będzie gotowy to niemal pewne. Dlatego niech będzie nr.2 niech rywalizuje, niech naciska, niech wie, że jest blisko składu, jak wygra to broni.

  71. John pisze:

    Letniowski dopiero co został piłkarzem miesiąca w 1 lidze.
    Dzisiaj strzela bramkę w meczu na szczycie 1 ligi Korona-Widzew.
    To już daje 7 punktów przewagi nad Koroną.
    Wygląda,że Widzew idzie na awans,dla ekstraklasy byłaby to świetna wiadomość.
    Dejewski jeszcze do ekstraklasy wróci,za to Tomczyk się pewnie z Widzewem pożegna.

    • robson pisze:

      Tomczyk w kolejnym klubie nie daje rady. Nawet I liga to dla niego za wysokie progi. Najlepiej by było, gdyby wrócił do rezerw i pomagał im w utrzymaniu w II lidze.

      Co do Widzewa, można ich nie lubić, ale brakuje ich w Ekstraklasie. Dobrze, że szykuje się ich powrót, oby razem z ŁKS-em.

    • Grossadmiral pisze:

      Korona Widzew raczej z awansami to fajnie dla ekstraklasy by było jakby awansował ktoś jeszcze z dwójki Łks Arka. Lepiej widzieć takie firmy z niezłymi zawodnikami niż łęczną czy nieciecze jak teraz. Infrastruktura stadionowa dużo lepsza a i tak samo potencjał kibicowski.

  72. Grossadmiral pisze:

    Nie oglądam w sumie stanu futbolu ale dzisiaj włączyłem na końcówkę i tam eksperci jak jeden mąż typują wygrane wojskowych. Jak ja bym chciał żebyśmy im tam wkulali parę bramek żeby pozamykać im te oślizgłe mordy najlepiej tak z 5 żeby ogon podkulili i schowali się w swoich budach ;) ale nie pogardze nawet naszym minimalnym zwycięstwem ;)

Dodaj komentarz