Mistrzowie wyjazdów znów zadziwili i liderowi nie odpuścili

W hitowym meczu 18. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2012/2013, Lech Poznań pokonał na wyjeździe Górnika Zabrze 1:0 (0:0). Było to dziewiąte wyjazdowe zwycięstwo Kolejorza z czego siódme z rzędu. Wielkopolanie umocnili się na pozycji wicelidera i do prowadzącej warszawskiej Legii wciąż tracą zaledwie dwa punkty.


Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

1 – 15 minuta

2 min. – Mecz od ataku rozpoczął Lech. Najpierw Linetty nie zdążył do dobrej piłki podanej od Ślusarskiego, a po chwili sam „Ślusarz” poślizgnął się będąc niedaleko bramki.
4 min. – Piękna i szybka akcja Lecha. Wołąkiewicz zagrał prostopadle do Ślusarskiego, a napastnika Lecha w ostatniej chwili uprzedził Skorupski.
10 min. – Kolejorz wyszedł z kontrą trzech na trzech. Całą akcję zmarnował Linetty fatalnym podaniem.
13 min. – Groźnie dośrodkował Gancarczyk, ale piłkę wybił Kamiński.
14 min. – Akcja Kolejorza. Murawski na środek do Hamalainena. Fin został uprzedzony.

16 – 30 minuta

18 min. – Akcja zabrzan prawą stronę. Na końcu źle dośrodkował Bonin.
20 min. – Z dystansu po ziemi uderzył Łuczak, lecz niecelnie.
22 min. – Hamalainen kapitalnie wypuścił do przodu Ceesaya. Ten za późno podał jednak na środek. Szkoda.
23 min. – Strzał Ślusarskiego. Broni Skorupski, ale było groźnie.
25 min. – Lewą stroną przedarł się Hamalainen. Oddał strzał, ale tylko róg.
29 min. – Zrobiło się zamieszanie po rzucie wolnym dla Górnika.

31 – 45 minuta

32 min. – Z piłką zakręcił się Hamalainen, który podał do Toneva. Ten uderzył, ale niecelnie.
34 min. – Mocną bombę Toneva w środek broni Skorupski.
36 min. – Z prawej strony na środek i po ziemi zagrał Bonin. Piłkę przejął Burić.
37 min. – Hamalainen podał ładnie do Linettego, ale ten znów wszystko zepsuł.
41 min. – Przycisnął Górnik. Wszystko zakończył jednak Gancarczyk fatalnym strzałem.
42 min. – Strzał Murawskiego nad poprzeczką.
45 min. – Lech wyprowadził kontrę. Ślusarski ambitnie pobiegł za piłką, którą dograł na środek. Tam wszystko wyjaśnił Górnik.

46 – 60 minuta

47 min. – Zakotłowało się w polu karnym gospodarzy, lecz przewrotka Fina była zła.
49 min. – Dwie sytuacja Górnika i obie zablokowane.
51 min. – Źle kryty przez lechitów był Danch. Pomyliła się obrona, która pozwoliła oddać Danchowi strzał głową.
51 min. – Setka Fina po pięknej akcji w środku pola. Hamalainen trafił jednak wprost w bramkarza.
54 min. – Lech wyszedł trzech na dwóch i oddał strzał. Teodorczyk trafił prosto w Skorupskiego.
56 min. – Silny strzał Hamy pod poprzeczkę doskonale wybronił Skorupski. Znów było blisko.
59 min. – Błąd Ivana, ale Serb naprawił swój błąd.

61 – 75 minuta

62 min. – Kontra Lecha. Strzał z dystansu Linettego i piłka trafiła w rękę Gancarczyka. Ten dostał kartkę i nie zagra z Legią.
63 min. – Jedenastkę na gola zamienił Wołąkiewicz.
68 min. – Po golu przycisnął Górnik, ale Kolejorz radzi sobie w obronie na wyjazdach bardzo dobrze.
72 min. – Kontra Lecha, którą fatalnie popsuł Linetty. Zamiast podać strzelał.
75 min. – Linetty zdecydował się na strzał na pustą bramkę po wyjściu Skorupskiego. Bardzo się pomylił.

76 – 90 minuta

77 min. – Akcja górników prawą stroną. Wszystko wybiciem wyjaśnił Ceesay.
79 min – Znów kontra Lecha. Skorupski dalekim wyjściem uratował Górnika.
84 min. – Od paru minut Górnik próbuje coś stworzyć, ale nie ma pomysłu. Lech nastawił się na kontry.
88 min. – Kamiński zahaczył Iwana i karny.
89 min. – Jedenastkę zepsuł Nakoulma.
90 min. – Główka Górnika z bliskiej odległości. Niecelna.
90+4 min. – Koniec. Kolejorz pokazał, że na wyjazdach już jest Mistrzem.

Górnik Zabrze – KKS Lech Poznań 0:1 (0:0)

Bramka: 63.Wołąkiewicz – k.

Żółte kartki: Gancarczyk, Szeweluchin – Murawski

Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)

Widzów: 3000

Górnik: Skorupski – Olkowski, Danch, Szeweluchin, Gancarczyk – Bonin (72.Nakoulma), Iwan, Kwiek (72.Mączyński), Moshnikov – Łuczak – Zahorski (72.Jeleń).

Rezerwowi: Witkowski, Kopacz, Mączyński, Jeleń, Nakoulma.

KKS Lech: Burić – Ceesay, Kamiński, Djurdjević, Wołąkiewicz – Trałka, Murawski – Linetty (83.Lovrencsics), Hamalainen, Tonev (86.Możdżeń) – Ślusarski (46.Teodorczyk).

Rezerwowi: Kotorowski, Cyfert, Drewniak, Możdżeń, Lovrencsics, Ubiparip, Teodorczyk.

Kapitanowie: Danch – Murawski

Trenerzy: Adam Nawałka – Mariusz Rumak

Pogoda: +1°C, pochmurno

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 237

  1. Bartas10 napisał(a):

    Kolejorz dzięki za walkę !! :) Za tydzień 3 pkt.

  2. Anonim napisał(a):

    Bś18–ucisz się debilu!

  3. Piter napisał(a):

    Co za piłka kopna, 3 liga europy :(. Masakra za Franka to chociaż szło oglądać jakoś

  4. slavus napisał(a):

    oj Teodorczyk nie zachwycił. Sam mógł ze 3 bramki strzelić albo wypracować. Karnego dla Górnika nie było, natomiast dla Lecha był, chociaż widywał wiele meczy, gdzie sędziowie nie gwizdali bardziej ewidentnych zagrań ręką. Buric coś niepewny na przedpolu. Linetty trochę głupich fauli. Ale w zasadzie wszyscy zagrali bardzo dobrze. Zupełnie inny mecz, niż ten z Górnikiem jesienią, gdzie mieliśmy tylko fuksa

  5. Lucas z powiatu gostyńskiego napisał(a):

    Spokojnie Teo pokaże klase jest mlody da rade

  6. junior napisał(a):

    LECH BYŁ lepszy i tyle

  7. wielkikks napisał(a):

    „Hamalainen musi pracować nad wydolnością,” raczej nad wydolnością niech zaczną pracować inni ! Bo chłopak w żadnej akcji się nie oszczedzał i nie kombinował i trudno aby w takim tempie dociągnął na takim zaangażowaniu do 90 min. Brawo Kasper. Moim zdaniem dobry mecz poza zmarnowaną sytuacją. I bardzo dobre dogrania piłki w tłoku w tempo. Brawo ! Mamy wreszcie rozgrywającego.

  8. Anonim napisał(a):

    no to Garnek odkupił swoje nerwówy z Kolejorza dzięki a Rumak miał rację przed meczem co do Teo

  9. Anfil napisał(a):

    Tonev najlepszym zawodnikiem Lecha ostatnio chce mu sie grać !!!!

  10. junior napisał(a):

    TEO I tak jest lepszy od Slusarza

  11. wielkikks napisał(a):

    Brawo chłopaki !

  12. Myslaw napisał(a):

    Mogło się skończyć inaczej, ale szczęście sprzyja lepszym. Dużo walki i kilka niewykorzystanych sytuacji. Ten zespół ma potencjał i należy to wykorzystać. Mistrz jest realny.

  13. buła napisał(a):

    Spora poprawa w grze Toneva.

  14. tomekz napisał(a):

    Bardzo możliwe, że Rumak zagra na dwóch napastników z Bełchatowem bo Murawski wtedy pauzuje.

  15. tomasz1973 napisał(a):

    wielkikks—karny dla Górnika jeszcze bardziej z kapelusza ,niż ten dla nas.Ale fakt,że Kamień bardzo się do niego swoim ruchem nogi przyczynił,tylko ,że to są ułamki sekund.Mnie za to bardziej martwi jego zachowanie przy strzale Dancha ,kiedy źle do tyłu przegłówkował Wołąkiewicz.Wina Żaby bez dwóch zdań,ale postawa Kamińskiego ,który zamiast blokować ,tylko się przygląda,jak gość składa sie do strzału,budzi niepokój.

  16. Czuk20 napisał(a):

    Mi się najbardziej Linetty w ofensywie podobał. Ale na plus Wołąkiewicz i Cessay zdecydowanie. Teo się nie popisał, za mało zgrany z drużyną jeszcze, chociaż stwarzał zagrożenie (podanie do Hamalainena). Ogólnie podziw za kolejny mecz wyjazdowy z 3 pkt na koncie. Poprawić ten nieszczęsny bilans u siebie i będzie git.

  17. fan napisał(a):

    Można dyskutować nad słusznością karnego, natomiast jedno jest pewne – wygrała drużyna po prostu lepsza (14 strzałów z czego 6 celnych przy 7/0 Górnika). Choć szkoda jednak tych sytuacji Teo i Hamalainena. Chyba w końcu doczekaliśmy się dobrego rozgrywającego.

  18. damiano napisał(a):

    W pierwszej połowie kopanina jak wile innych w naszej lidze. W drugich 45 minutach wyglądało to już trochę lepiej. Gdyby były wykorzystane stuprocentowe sytuacje, to nie byłoby nerówki. Widać, że nad skutecznością trzeba jeszcze dużo pracować. Za tydzień nie wyobrazam sobie przełamania fatalnej passy i zmiecienia Bełachatowa. Chociaż wynik Legii sugeruje trochę wstrzemięźliwości. Tym bardziej, że wynik w polskiej lidze jest trafić trudniej niż w dużego lottka.

  19. kibol napisał(a):

    Linetty dlaczego nie grał od początku z Polonią?

    Muraś nie zagra z Bełchatowem, więc Karol spokojnie może go zastąpić.

  20. paweł napisał(a):

    dużo walki,bardzo poprawnie generalnie,jeszcze nie jest to wielkie granie,ale dużo lepiej.dziś trudno kogoś wymienić ale może: MURAŚ harował,KACPER mądrze i dobrze,LINETTY coraz pewniej i będzie z niego piłkarz. in minus KAMIŃSKI za głupotę.cała drużyna sporo głupich faulów ..

  21. Pszczółka napisał(a):

    Mecz od początku prowadzony w dobrym tempie.Widać było że pod koniec brakowało sił.Gdybyśmy wykorzystali swoje sytuacje wynik mógłby być bardziej okazały ale narzekał nie będę bo liczy się zwycięstwo.Karny jak jeden tak i drugi troszkę naciągany ale sędzia się wybroni bo ręka była.Dużo podań za plecy i nad tym trzeba popracować.Ogólnie niezły mecz i chwała za walkę i zwycięstwo!Jutro z uśmiechem można iść do pracy.pozdrawiam

  22. paweł napisał(a):

    ps TONEW super

  23. Lechu napisał(a):

    Jaki ten Ślusarskie jest KU*WA słaby, same, ale to same straty i jedno dobre zastawienie się, ogólnie PORAŻKA, dajcie grać Teodorczykowi i Formelli!!!

  24. JMBfan(koniec koszmaru) napisał(a):

    To my normalni pozwolimy sie „wyszalec” trolom na forum, a pozniej zabierzemy głos.

  25. wielkikks napisał(a):

    Fakt że oba były kontrowersyjne. Ale ja mam pretensje o to że zawodnik nie myśli ! Sądze że każdy zdawał sobie sprawę że sędzia będzie chciał się zrewanżować jak będzietylko okazja do tego. I takich numerów się nie robi w sytuacji gdy eweidentnie szukają karnego a sędzia tylko czeka żeby oddać to co zabrał. Jakieś nóżki wystawianie co to ku… jest w momencie gdy sędzia tylko szuka pretekstu a Hanysy wpadają na siłę szukajac okazji do przewrócenia się.

    P.s Teo to trochę za malo biegał i pomagał. Ślusarz i Teo jedni z najgorszyh zawodników na murawie moim zdaniem. Ale jeszcze raz brawa dla wszystkich chłopaków za walkę i oddane serducho. Dzisiaj chyba zasłużyliśmy na zwycięstwo jedną bramką. I to chyba sprawiedliwy wynik. Ale niechlujstwa też było sporo.Można było ich dobić i byłby spokój a tak jeszcze trzeba szybko do kościoła i na tacę dać :)

  26. Mata26 napisał(a):

    Brawl Lech brawo za dyscypline taktyczna Teo swietny duzo walki I swietny przeglad pola Hama tez dobrze Linetty niezle ale czasami zbyt egoistycznie czekam na zwyciestwo domowe

  27. tom62 napisał(a):

    Mówiąc szczerze myślałem że będzie gorzej. Dwa, trzy ostatnie mecze można uznać jako niezłe. Ale paznokcie poobgryzane.

  28. Classic napisał(a):

    Teo świetny? Oglądaliśmy chyba inny mecz.

    Dziwny i ciężki do oceny występ Linettego. Był przez znaczną część meczu jakiś przestraszony, ale miał kilka bardzo ciekawych podań, kilka razy dobrze się utrzymał, rozegrał, powalczył, miał 2 bardzo fajne rady. Potencjał ma jednak spory, dziś to pokazał.

  29. ArekCesar napisał(a):

    Panowie… tak się zdobywa mistrzostwo.Trzeba walczyć i mieć przy tym kupę szczęscia. My mieliśmy dzisiaj to wszystko. A 7egijni już się cieszyli przy karnym dla Górnika, że odjeżdżają. A tu zonk!!! No i teraz Górnik się dopiero wnerwi i w stolicy wygra z 7egia, a my z Bełchatowem i będzie zamiana miejsc.

    Mnie tam wali LM, dla mnie najważniejsze jest MP!!! Ale jak będzie jedno to potem zobaczymy.

  30. jero12 napisał(a):

    TONEW najlepszy na boisku, super !!! brawooo Lech, dzięki za walkę !!!

  31. Przem1259 napisał(a):

    Redakcjo wg Was był karny czy go nie było?

  32. ArekCesar napisał(a):

    Teo trochę mnie zawiódł, szczególnie przy przyjęciu w tych dwóch akcjach sam na sam i na połowie boiska. Powinien minąć gostka i wlecieć rozpędam do bramki z piłką. A trzecia okazja to ta z prawej strony, gdy się zaplątał z piłką. Ale miał też kilka fajnych dograń, zastawień. Linetty też według mnie fajnie, Tonev tak jak bym chciał, chociaż znów były takie strzały na hurra. Ale niebo lepiej niż ostatnio, więc jest progres. Ogólnie drużyna zagrała dobrze, nawet obrona o którą najbardziej się bałem. A bramkarz? Co by nie mówić… Nakoulma umarł ze strachu na myśl co będzie jak strzeli gola :D

  33. grom napisał(a):

    kopanina non stop 3 liga angielska Rumak nadal bez pomysłu na gre

  34. tomasz1973 napisał(a):

    Szkoda ,że na boisku nie było Reissa,bo miały następną bramkę przeciwko Górnikowi z karnego.

  35. Anfil napisał(a):

    Grom to napisz nam nasza kopalnio wiedzy trenerskiej jak ty byś ustawił naszego Lecha by mieć jeszcze lepsze wyniki jak Rumak !!!!!!

  36. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    dobrze ze walczyli ale jak TEO BEDZIE GRAL PO POLOWIE TO LIPA NA CALEGO

  37. hejkolejorz napisał(a):

    Lechu A Teodorczyk co niby pokazał? Wyszedł sam na sam i strzelił w Skorupskiego, przestańcie krytykować do jasnej cholery tego Ślusorza bo jak narazie ten cały Teo wcale nie gra lepiej co dzisiaj potwierdził

  38. ArekCesar napisał(a):

    Przed chwilą syn mi pokazał, że na onecie nagłówek był, że Lech przegrał w Zabrzu. Ale jaja, niezłe fiu.y.

  39. Czytelnik napisał(a):

    Wprost niesamowite, ile „Kolejorz” przywozi punktów z obcych stadionów, biorąc pod uwagę, co faktycznie w tych spotkaniach pokazuje (niewiele). Proporcje szczęścia do jakości są w tym wypadku stanowczo zachwiane i jeśli rzeczywiście suma szczęścia i pecha w dłuższym okresie wynosi zero, to kibiców Lecha czekają całe miesiące zgryzoty. Niestety Oni nic nie grają te wyniki są naprawde niesamowite do gry.

  40. ArekCesar napisał(a):

    Jak oglądam powtórkę karnego to ciągle się smieję z Nakoulmy.

  41. KKSLECH.com napisał(a):

    Jest jeszcze tam gdzieś ten nagłówek? Wszystkie takie od razu róbcie screeny i przysyłajcie do nas.

  42. roby napisał(a):

    jest dobrze krawaciarze nie odjechali w tabeli- będzie jeszcze ciekawie w lidzie

  43. Dzagud ; ] napisał(a):

    Z calym szacunkiem, ale jak gral BS to nawet dobrej okazji nie mielismy, a w drugiej od razu kilka dobrych, wiec nie mowcie ze Teo najslabszy, bo jednak zrobil wiecej dobrego niz Slusarz..

  44. Siekier napisał(a):

    Któryś z piłkarzy po meczu z Polonią powiedział, że limit pecha mamy wykorzystany. W takim razie wyszło na 0, ponieważ dziś wykorzystaliśmy limit szczęścia. Niemoc strzelecka załamuje pewnie większość z nas, ale na przyszłość zastanówmy się zanim przed kolejnym meczem zgnoimy znów Ślusarza,a z Teo zrobimy gwiazdę światowego formatu. Pozdro.

  45. wagon napisał(a):

    z TEO była lepsza gra, kilka naprawdę dobrych akcji szkoda że niewykorzystanych

  46. ArekCesar napisał(a):

    Wysyłam screena na adres redakcji :D

  47. KKSLECH.com napisał(a):

    Dzięki. Będzie o tym jutro w „przymrużeniu oka”.

  48. JMBfan(koniec koszmaru) napisał(a):

    _ wielkikks. Z jednym sie nie zgodzę. Powiedziałbym, ze Slusarski lepszy dzisiaj od Teodorczyka.
    Dla mnie najsłabszy zawodnik Lecha zdobył zwycięskiego gola.
    Mistrzostwo Polski jest tylko i wyłącznie w naszych rękach.

  49. Classic napisał(a):

    Zarówno w Magazynie Ekstraklasy na Polsacie Sport, jak i w Lidze Plus Ekstra, zgodnie stwierdzili że oba karne niesłuszne.

  50. Kibic. napisał(a):

    Ślusarski to jest totalna pomyłka Lecha. Jak chcecie stawiać na to drewno to na pewno osiągniecie sukcesy w lidze nie mówiąc o pucharach.

  51. Ferion napisał(a):

    Najlepszy na boisku był dziś Tonev, najgorszym Ślusarski. Teodorczyk nie zagrał wielkiego meczu, ale jego wejście zwiększyło zagrożenie pod bramką Skorupskiego. Od Ślusarza różni go to, że potrafi przyjąć piłkę i podać celnie. Gra Ślusarskiego przypomina raczej ruletkę, raz na dziesięć razy coś mu wyjdzie. Niestety Śuisarz swoich umiejętności nie podniesie i stawianie na drewnianego 32 latka jest nieporozumieniem, im szybciej zrozumie to Rumak tym lepiej dla drużyny.

  52. fox napisał(a):

    Najważniejsze są trzy punkty.Moim zdaniem ani jednego ani tym bardziej drugiego karnego nie było.Tym razem dopisało nam szczęście ,ale jak to się mówi szczęście sprzyja lepszym.Nie krytykował bym tak Teodorczyka.Może dzisiaj nie zagrał najlepiej ale widać,że dużo potrafi.Może po prostu ma lekki dołek.Hamalainena też bym tak bardzo nie krytykował,bo on wiele widzi i na pewno będzie z niego pociecha,a że nie strzelił bramki w 100 % sytuacji.Cóż nie takim jak on to się zdarza.Moim zdaniem mimo wszystko przy dużej dozie szczęścia,ale Lech wygrał dzisiaj zasłużenie a w Zabrzu nikomu się łatwo nie gra.

  53. arek napisał(a):

    Na Wesz(L)o szczekaja, ze Lech znowu fuksem wygral, ze najpierw sedzia pomogl a potem Nakoluma. Oj boli znowu warszwskich redaktorkow.

  54. KKS napisał(a):

    Ale azjaci po raz kolejny płaczą i szlochają, bo niedobry Lech znów zgarnął 3 punkty na wyjeździe:) Po meczu z Ruchem chcieli przesunąć karę dla Teo na kolejny mecz w Komisji Ligii, teraz widzą spisek i podejrzane słowa przed karnym Trałki do Nakoulmy:) Róbmy swoje, grajmy w każdym meczu o 3 punkty, a majster nasz!!!

  55. Drogbo napisał(a):

    no myślę że teraz z bełchatowem jest szansa na 1.4.4.2 murasia nie ma to można spróbować z 2 napastnikami ;)

  56. ArekCesar napisał(a):

    Nie wiem czemu, ale jestem dziwnie spokojny, że mistrzostwo będzie nasze.
    Ale co mecz to mam takiego stresa i nerwy, że szok.

  57. kibicinowroclaw napisał(a):

    ten mecz to byl poprostu pojedynek na karne kazdy dostal go z kapelusza ale to Lech swojego wykorzystal i zwyciestwo sie nam nalezalo !

  58. El Companero napisał(a):

    Rumak mowil ze w tygodniu pilkarze przeszli trening strzelecki. Mam nadzieje ze trwał on wiecej niz pol godziny i ze po jego zakonczeniu trenowali dalej. Naprawdę te treningi trzeba zwielokrotnic i najlepiej niech strzelają z opaskami na oczach:)

  59. tomi napisał(a):

    w terminarzu obok 11 meczy z rzędu wygrali goście,oby w sobote ta passa została przerwana

  60. ArekCesar napisał(a):

    A Reiss z opaską na oczach strzelił w turbo kozaku :P A na poważnie więcej spokoju to będzie dobrze. Gdy zdobywamy jako pierwsi to wygrywamy. No to nie traćmy jako pierwsi i tylko wygrywajmy, jak nie umiemy odrobić strat.

  61. kibic napisał(a):

    z belchatowem nie bedzie latwo,legia nie dala rady, niby sa na ostatnim miejscu to mysle ze zlej pilki nie graja z legia byli nawet lepsi z widzewem teraz tez

  62. Alcatraz napisał(a):

    Mecz w wykonaniu Lecha bardzo dobrze taktycznie, na bardzo wysokiej koncentracji. Podobnie jak w meczu z Polonią zabrakło nam skuteczności. Gdyby z nią było lepiej to te 0:2 dla Lecha byłoby sprawiedliwe.

  63. babol napisał(a):

    Kolejny po spotkaniu z Ruchem dobry mecz Kolejorza na wyjeździe. Powiedział bym, że nawet lepiej rozegrany taktycznie od tego na początku rundy wiosennej. Jedyna ważna uwaga na minus to słaba skuteczność. Obiektywnie oceniając wygrana Lecha może i szczęśliwa, ale na pewno w pełni zasłużona. Lech Poznań gdyby nie słaba skuteczność już po 10 minutach 2 połowy spotkania prowadził by spokojnie 2-0 i kontrolował przebieg meczu do końca na pełnym luzie. Można mieć pretensje o niesłusznie podyktowane 2 karne, ale co to by zmieniło. Spotkanie prawdopodobnie zakończyło by się wynikiem bezbramkowym i obie ekipy pewnie byłyby zadowolone z mały niesmakiem po stronie Lecha. Prawda jest taka, że obydwa karne nie powinny mieć miejsca. Przypadek Gancarczyka to ewidentny błąd sędziego. Jak pokazały powtórki ręka była, ale odbita od ciała zawodnika. Co do faulu Kamyka jak wielu pewnie już zauważyło było zwykłym wymuszeniem na, które nabrał się niestety arbiter spotkania. Oceniając postawę Górnika mogę powiedzieć, że gra tego zespołu wyglądała całkiem pozytywnie do 40 metra od bramki Buricia, ale im dalej w las tym Zabrzanie nie potrafili znaleźć sposobu na sforsowanie skoncentrowanej i dobrze grającej obrony Lecha. Wystarczy spojrzeć na statystyki meczu i wykres celnych strzałów, który wyniósł równe 0 co świadczy tylko o tym jak bezradny w ofensywie był dzisiaj Górnik. Może i piłkarsko lepiej trzymali piłkę tzn. dłużej klepali, ale robili to głównie w środku pola nie mając prawie żadnego pomysłu na grę z przodu. Co innego Lech, który zwłaszcza w 2 połowie pokazał i przeprowadzał naprawdkę kilka ciekawych kontr, nawet momentami przy grze z ataku pozycyjnego wyprowadzali nasi piłkarze ciekawe i fajne dla oka akcje. Wygrana według mnie zasłużona, a niesłusznie podyktowane karne pokazały dobitnie, że sędzia/śędziowie dzisiejszego spotkania mogą liczyć na słabe oceny i nawet odpoczynek od sędziowania. Według mnie 2 tak duże wielbłądy nie mogą się przydarzyć w Ekstraklasie.

  64. wagon napisał(a):

    cały czas Lech ma duży nie wykorzystany potencjał,
    z GKSem eksperyment z dwom napastnikami,
    TEO ma problemy z koncentracją,

  65. gawlik napisał(a):

    co do meczu , zeby bola…..moglo byc 3=4 zero po kontrach , to co zrobil linetty -skandal! ale zwalmy na mlodosc ,najlepsze jest to dlaczego nie gra Ubi parip , wpiszcie na translate .google.com tłumaczenie z serbskiego na polski….;) jak dla mnie u tego trenera juz nie pogra hahhahahahha

  66. Kechup napisał(a):

    azjaci placza bo widza zagrozenie ze strony Lecha i widzac jaki piach graja ich cwelki

  67. fan napisał(a):

    nic dziwnego że płaczą, byli niemal pewni że przegramy w Zabrzu.

  68. Mouze napisał(a):

    Celem nadrzędnym było wygranie tego spotkania i ten cel udało się zrealizować.Czemu tylko po strzeleniu gola cofamy się zamiast próbować strzelić następna bramkę? To mogło się skończyć dla nas bardzo źle, gdyby Nakoulma nie spudłował. 1:0 to nie jest pewny wynik, przy 2:0 byłoby już po meczu a tak znowu nerwówka. Pełna mobilizacja na Bełchatów i koniecznie trening strzelecki!!!

  69. arek napisał(a):

    Glupota Kamyka mogla nas kosztowac 2 punkty. Po co wystawial na chwile ta noge? Pewnie chcial przestraszyc tego Ivana bo kontaktu zadnego nie bylo. A sedzia tylko czekal na taka okazje by wyrownac swoja niesprawiedliwa decyzje.

  70. qba napisał(a):

    aż strach pomyśleć co by było gdyby mecze u siebie potoczyły się zupełnie inaczej… już dziś powoli ludzie szykowaliby się na świętowanie majstra

  71. miodek napisał(a):

    Ja się już boję meczu z Bełchatowem, zapewne z Drewniakiem w miejsce Murawskiego. Aż strach pomyśleć…

  72. T. napisał(a):

    Tak trochę offtop. Marzy mi się aby Hajto utrzymał się w Jadze do meczu z Lechem. I od nas bęcki tak 0:2, 0:3 w kompromitującym stylu i żeby go wyjebali dyscyplinarnie po tym meczu.
    A jeśli chodzi o mecz z Górnikiem to bardzo (podkreślam) podobała mi się gra w obronie. Ten tak wychwalany Górnik mający najlepszego trenera w kraju nie oddał ani jednego celnego strzału. Obrona grała pewnie. Kamiński chyba wraca do formy sprzed euro, bo już kolejny niezły jego mecz. Na spory plus Tonev, który zagrał chyba najbardziej zespołowy mecz odkąd jest w Kolejorzu.
    I taki jeszcze jeden offtop. Niech się warszafka zdecyduje czy Urban czy NAwałka jest najlepszym trenerem. Wszyscy „eksperci” tak ich wychwalają, że właściwie tytuł już powinni mieć w kieszeni albo jeden albo drugi. Ale to dla Nas lepiej, po cichu róbmy swoje. Teraz odczarować Bułgarską i marsz po Mistrzostwo…

  73. piglus napisał(a):

    miodek a ja sie o Drewniaka nie boje pod warunkiem ze zagra wlasnie jako defensywny pomocnik.C do meczu to nie wiem czy zauwazyliscie jak obydwa zespoly byly ustawione dobrze taktycznie.Bylem pod wrazeniem skaracanie pola gry tak przez Gornika jak i Lecha – przeciez wiekszosc 1 polowy gra toczyla sie na 20-30 metrach!Oby jak najwiecej takich meczow w Polskiej lidze bo to dobre przetarcie przed pucharami.
    Aha jezeli Gornik bedzie tak gral z tirowka to jestem spokojny ze punkty wywioza z Warszawy.

  74. fan napisał(a):

    Co do karnego, to pamiętam, że poprzedniej wiosny graliśmy ze Śląskiem u siebie i też mieliśmy dość kontrowersyjny rzut karny po zdaje się identycznej sytuacji (piłka odbiła się od ręki odwróconego obrońcy rywali).

  75. Dominez napisał(a):

    @fan
    Tamten karny w meczu ze Śląskiem był ewidentny i bezdyskusyjny w porównaniu do tego.

  76. król napisał(a):

    @fan vojo z 5m na pusta bramke trafił w interweniującego celebana w rekę i gdyby nie ta ręka bylby gol więc karny ewidentny ale vojo sie ośmieszył

  77. Czytelnik napisał(a):

    Panowie te punkty zdobyte na wyjeździe przesłoniły wam jakość gry Lecha , oni naprawdę są słabi .Bełchatów sprowadzi na ziemie co niektórych. Oby tak się nie stało , ale więcej obiektywizmu.