W Poznaniu bez zmiany! Wciąż charakterem wygrywamy! – KKSLECH.com – KKS Lech Poznań – Największy i najpopularniejszy nieoficjalny serwis Kolejorza

W Poznaniu bez zmiany! Wciąż charakterem wygrywamy!

W meczu 24. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2016/2017, Lech Poznań pokonał w obecności prawie 32 tysięcy ludzi na trybunach Lechię Gdańsk 1:0 (0:0). Po bardzo nerwowym, emocjonującym spotkaniu pełnym kartek Kolejorz jest już tylko 2 punkty za liderem i na dobre rozpoczął walkę o dublet na 95-lecie klubu.


Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

16:30 – Witamy z Bułgarskiej! Na kolejnym w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie NA ŻYWO! prosto ze stadionu. Witamy oczekując kolejnej wygranej.

16:34 – Piłkarze obu drużyn są już na stadionie.

16:34 – Poniżej skład Lecha. Trochę szokujący.

16:35 – Murawa wygląda podobnie jak ostatnio. Jest jednak trochę dziur. W każdym razie – nie jest źle.

16:44 – Poniżej skład Lechii. Też jest niespodzianka, gdyż nie gra Flavio Paixao.

16:45 – Skład Lecha na pewno zszokował wielu, jednak wypada ufać trenerowi. Wie co robi.

16:47 – Stadion powoli się zapełnia. Na razie najwięcej osób tradycyjnie w Kotle.

16:48 – Niezła pogoda dziś w Poznaniu. Jak na marzec jest ciepło tyle że pochmurno.

16:50 – W 10 na 11 ostatnich meczów Lech – Lechia rozegranych w Poznaniu ekipa Kolejorza wygrała. W 2016 remisem 0:0 przerwała serię. Czas znów wygrać!

16:51 – Lech nie przegrał z Lechią u siebie od 1966 roku, a w Ekstraklasie od 1962. Passę koniecznie trzeba dziś przedłużyć.

16:55 – Elementy potrzebne do rozgrzewki porozkładane. Czekamy!

17:12 – Bramkarze Lechii są już na rozgrzewce.44

17:17 – Kibiców powitał właśnie spiker. Dostał dziś sporo braw.

17:20 – Lechici w komplecie na rozgrzewce.

17:22 – Odtwarzanie multimediów na telebimach takich jak wypowiedzi z konferencji nie ma sensu. Sam bełkot słychać z głośników stadionowych.

17:26 – Lechia również już na rozgrzewce.

17:37 – Fany w Kotle już wywieszone. Są dwie Arki. Kocioł już teraz nieźle nabity, a zostało jeszcze 20 minut do meczu.

17:41 – Skuteczność lechitów na rozgrzewce przyzwoita.

17:47 – Pięknie będzie wyglądała III trybuna. Cała wypełniona!

17:50 – Czuć emocje! To są mecze na które czekało się długo. Wypełniona Bułgarska dzięki trenerowi i jego pracy z piłkarzami od wielu miesięcy.

17:51 – Spiker czyta skład. Zaraz Hymn i zaczynamy walkę o zmniejszenie strat do lidera do raptem 2 punktów!

17:56 – Hymn Lecha śpiewają kibice. Zaraz zaczynamy!

17:58 – Obie ekipy już na murawie. Nagrodę za piłkarza miesiąca lutego wręczono Dawidowi Kownackiemu. Trenerem miesiąca został tez Bjelica.

Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

3 min. – Na razie spokojny początek. Tak jak w środę z Pogonią.
6 min. – Więcej przy piłce utrzymują się lechici.
10 min. – Do tej pory dwa niecelne strzały z obu stron. Zarówno Lech jak i Lechia chcą atakować.
15 min. – Mało ciekawy pierwszy kwadrans.

16 – 30 minuta

16 min. – Kapitalna piłka Robaka do Pawłowskiego, który w sytuacji 1 na 1 trafił w bramkarza.
18 min. – Wilusz zatrzymał groźną kontrę.
21 min. – Coraz większa przewaga Lecha.
26 min. – Mecz znów się wyrównał. Brakuje akcji.
28 min. – Dwie groźne akcje Lechii tylko bez strzałów.
29 min. – Majewski do Pawłowskiego. Naszego pomocnika w ostatniej chwili wyprzedził Kuciak.

31 – 45 minuta

34 min. – Teraz Lechia miała lekką przewagę i mecz znów się wyrównał.
39 min. – Putnocky paruje uderzenie Peszki z daleka.
44 min. – Fatalny strzał Makuszewskiego z lewej nogi.
45 min. – Do przerwy wyrównane 0:0. Szkoda setki Pawłowskiego z początku spotkania.
45 min. – Już po gwizdku mała sprzeczka. Bjelica kłócił się z Peszką.

46 – 60 minuta

48 min. – Dwie akcje Lecha. W obu zabrakło strzałów.
48 min. – W przerwie kartkami zostało ukaranych az 4 graczy w tym 2 Lecha. Wyrzucono też na trybuny Bjelicę.
55 min. – W tej połowie przeważa Lech. Kuciak łapie strzał z wolnego.
59 min. – Tetteh prostopadle do Roaka, którego piłka zaplątała się w nogach. Wielka szkoda.

61 – 75 minuta

63 min. – Pada gol dla Lecha, jednak arbiter pokazał spalonego. Słusznie?
65 min. – Arbiter raczej podjął dobrą decyzję, choć czasem zupełnie nie panuje nad tym co się dzieje.
69 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! MAJEWSKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wykorzystał z paru metrów podanie Robaka!
73 min. – Indywidualna akcja Jevticia. Szwajcar zatrzymany w ostatniej chwili.

76 – 90 minuta

76 min. – Kuświk za głupotę wyleciał z boiska. Tak jak Savić na ławce i Peszko.
80 min. – Gramy dalej. Lechia w 9 i jeszcze Kuciak ma problemy zdrowotne.
84 min. – Kędziora na nogę Kownackiego. Napastnik Lecha chybił nieznacznie.
87 min. – Złe podanie Trałki z prawej strony. Szkoda, ponieważ była to bardzo dobra szansa.
90 min. – Jeszcze trochę! damy radę!
90 min. – Makuszewski nie ma dziś dobrego dnia. Zepsuł kolejną akcję.
90+1 min. – Strzał Jevticia z wolnego tuż nad bramką.
90+4 min. – Jeszcze 2 minuty.
90+6 min. – JESTT!!!!!


KKS Lech Poznań – Lechia Gdańsk 1:0 (0:0)

Bramki: 69.Majewski

Asysty: 1:0 – Robak

Żółte kartki: L.Nielsen (rezerwowy), Kędziora, Tetteh, Trałka, Bednarek – Milinković-Savić (rezerwowy), Peszko, Kuciak, Wolski, Kuświk, Janicki

Czerwone kartki: 76 min. – Kuświk (za dwie żółte), Peszko, Milinković-Savić (za niesportowe zachowanie)

Na trybuny w przerwie został wyrzucony trener Nenad Bjelica

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)

Widzów: 31281

Lech: Putnocky – Kędziora, Bednarek, Wilusz, Kostevych – Tetteh, Trałka – Makuszewski, Majewski (70.Jevtić), Pawłowski (75.Gajos) – Robak (81.Kownacki).

Rezerwowi: Burić, Wasielewski, L.Nielsen, Radut, Gajos, Jevtić, Kownacki.

Lechia: Kuciak – Wojtkowiak (82.Haraslin), Joao Nunes, Janicki, Wawrzyniak – Borysiuk (83.Slavchev), Krasić – Van Kessel (66.F.Paixao), Wolski, Peszko – Kuświk.

Rezerwowi: Milinković-Savić, Stolarski, Slavchev, Chrapek, Mila, Haraslin, F.Paixao.

Kapitanowie: Trałka – Krasić

Trenerzy: Bjelica – Nowak

Stan murawy: Przyzwoita (miejscami boisko nierówne)

Pogoda: +8°C, pochmurno

Autor zdjęć: Krzysztof Krause

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 278

  1. tylkoLech napisał(a):

    Prawdziwy mecz walki. Emocje do końca i znów wygrana do zera. Prawdziwa drużyna. Brawo Trenerze. Dzięki Kolejorz za kolejne piękne chwile.

  2. foxi85 napisał(a):

    Brawo, brawo, brawo !!! Super chłopaki , dziękujemy !!!

  3. aaafyrtel napisał(a):

    ten łysy gwizdacz wypaczył mecz… gwizdaczowi nie może wydawać się, że jest najważniejszym grajkiem!!!

    • Soku napisał(a):

      Też Ci się wydawało, że czarny bałwan najpierw sam dopuścił do ostrej gry i fauli, a później chciał koniecznie pokazać co to nie on za gieroj?

      Fajną porcję pocisków dostał drukarz. W dość prosty sposób wykartkował i nas i Lechię.

    • aaafyrtel napisał(a):

      soku… zapewne taki prikaz miał…

  4. JRZ napisał(a):

    Hahaha i kolejni beczą ze ich oszukali :) Kurwa jakaś moda się zrobiła żeby każdą porażkę z nami tlumaczyc arbitrem. Mam nadzieje ze jeśli uda się wygrać w Gdyni to chociaż z Arki nikt nie będzie szukał wymówek i teorii spiskowych.

  5. milekamps napisał(a):

    Trałka dzisiaj super a Robak to po profesorsku,zresztą cała drużyna pokazała charakter,brawo

  6. Toruń napisał(a):

    Brawo LECH!!!!!!! do zobaczenia w Gdyni!!!!!!!

  7. wagon napisał(a):

    Lech pokazał że może grać trzy ważne mecze w tydzień,
    obrona dziś bez błędna, przy tak dobry przeciwniku bramkarz był mało wykorzystany

  8. ArekCesar napisał(a):

    Wracam. Kto nie był niech żałuje. Brawo drużyna brawo trener i brawo kibice. Dzisiaj było klawo jak cholera. I tak trzymać. Jedziemy po mistrzostwo.

  9. Al napisał(a):

    Mecz który jeszcze bardziej scala drużynę a trener dokłada do tego swoją cegiełkę .
    Takie zachowanie trenera było bardzo pożądane . Lepiej reagować rzadko ale jak już to zdecydowanie .

  10. Paweł napisał(a):

    Jak zobaczyłem skład… to pomyślałem, to co większość… ale Trener Bjelica wiedział co robi. Na ten mecz trzeba było walczaków. To była wojna ku***!

  11. menagom napisał(a):

    zglaszam trałkę do reprezętacji napewno lepszy od tego zPSG

  12. Alcatraz napisał(a):

    Brawo dla trenera za mądre korzystanie z szerokiej mocnej kadry. Wszyscy czują się potrzebni i tworzą razem drużynę i moc!

  13. aaafyrtel napisał(a):

    w dwumeczu jesteśmy lepsi od betonów… to może być istotne w końcówce sezonu…

  14. Ekstralijczyk napisał(a):

    Zasłużone zwycięstwo Lecha.

    Brawo.! :)

  15. Mpz napisał(a):

    Nerwowo,zaskakująco(skład) może i fajerwerków nie było ale wygrana zasłużona .Ta drużyna ROŚNIE a Pan trener już zasłużył na szacunek.Warto było urodziny spędzić razem z Kolejorzem na stadionie:)

    • lubuszanin napisał(a):

      siema…ja tez wczoraj miałem urodziny i tez byłem na stadionie jadac z Gorzowa wlkp…pozdrowionka

  16. El Companero napisał(a):

    wariant trenera z dwoma defensywnymi to mistrzostwo świata, całkowicie wybił z pantałyku graczy lechii… Ich trener nie był chyba na to przygotowany i środek pola był nasz. Szkoda trzech setek bo byłoby pewnie wiecej bramek ale zwycięstwo jak najbardziej zasłużone. A gracze flądry powinni zmienić dyscyplinę na jakieś w walki ringu albo zagrać role statystów w filmie z Jackie Chanem.

  17. LTSK napisał(a):

    Wraca magia Bułgarskiej!

  18. Siódmy majster napisał(a):

    Na różnych stronach przeczytałem mnóstwo komentarzy (większość stworzyli pewnie betoniarze ),że gracze Lechii , a szczególnie Krasić, Peszko i Kuświk byli ciągle kopani i prowokowani przez Abdula i Trałę.W końcu więc puściły im nerwy, odgryźli się i wylecieli z boiska.Niesłusznie bo to naszych już na nim nie powinno być za faule i prowokacje z pierwszej połowy.Nie wiem teraz czy mam słaby wzrok czy nie odrózniam gry twardej od chamskiej czy nie umiem być obiektywny wobec piłkarzy mojej drużyny.Ja nie potwierdzam zarzutów, jakie przegrane płaczki stawiają naszym DP.Co Wy na to?Piszą też,że Kendi powinien wylecieć za trzask w papę Wolskiego.Tu by można się zastanowić.Z drugiej strony Bedi dostał żóltko za nic.Proszę o komentarze .

    • Kegel napisał(a):

      A czego się spodziewałeś?Jeśli sędzia pokazuje jednej drużynie trzy czerwone kartki to większość ludzi uważa,że mecz był drukowany.To nie znaczy,że mają rację.

    • bas napisał(a):

      Niestety solą w oku naszych rywali jest to że LECH gra jak natchniony.Rywale zaczęli nas się bać ale głośno tego nie powiedzą dlatego te wszystkie komentarze o drukowaniu meczów ,czerwonych kartkach, karnych niby z kapelusza.W ostatnich meczach widać że gramy nieszablonowo cała drużyna atakuje i cała broni.Dziś zagraliśmy jak betony zawsze, tyle że oni grają po chamsku a my dziś bardo ostro zwłaszcza w środku pola,czego nie przewidział ich hameryański trener.

    • Glos napisał(a):

      Dobry sedzia powinien byl Peszko w szatni zostawic po pierwszej polowie. Peszko na jego oczach ciagnal Kedziore za ucho, to tak jakby go kopna. Za cos takiego jest czerwien a nie zolty kartonik dla Kedziory. Przy okazji tej sceny, zachowanie trenera kapitalne, cos takiego scala zespol, podnosi autorytet trenera w oczach zawodnikow. Placz chamstwa z Gdanska mam w d…., tyle mieli szczescia do tej pory z sedziami co teczowi. Jak ktos ma nasrane w glowie jak te dwie gwiazdy to nie powinien sie dziwic ze graja w 9. Swoja droga klub powinien wystapic do komisji ligi zeby obaj byli ukarani przynajmniej absencja w 3-5 meczy. Peszko faulowal z zamiarem uszkodzenia ciala Kedziory, za takie wejscie z lokciem won z boiska. To samo dotyczy drugiej kartki. Z naszego zespolu glupio zachwal sie Pawlowski przy wyjsciu Kuciaka. Niepotrzebnie zahaczyl przy interwencji Kuciaka, mial dosc czasu by cofnac noge. No ale wczorajszy wystep Pawlowskiego to juz inny temat.

  19. kibol z IV napisał(a):

    Cóż tu pisać . Od miasta do miasta po MISTRZOSTWO I BASTA ! :)…Areczko w piątek balujemy ;)

  20. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    no mialem nerwy ale dali rade ps peszko to menda

  21. kibol napisał(a):

    mecz byl ostry,murarze grali jak chamy,marciniak chwilami nie panowal.nowak pajac pelen pychy peszko brutal.za pozno sa zmiany,szkoda,ze nie bylo zielonych kiboli.

  22. Siódmy majster napisał(a):

    Jak opanujesz polszczyznę to napisz jeszcze raz.Wtedy Cię zrozumiemy.

  23. seniorka napisał(a):

    Co za mecz! Miałam się nie denerwować, ale cholera nie dało rady. Peszko – kim on k*wa jest żeby pozwalać sobie na takie zachowanie. Dobrze, że Tomek mu nie przylutował – ja bym nie wytrzymała:).
    Nenad pokazał, że sercem jest z chłopakami – fajne to było:)
    Przed meczem były obawy o skład, ale okazało się, że
    Nenad wiedział co robi. Brawo trenerze!!! Brawo cała
    drużyna!!!

  24. kibol napisał(a):

    posmaruj se leb cwelu z elki

  25. Mary napisał(a):

    Wróciłam. Poczytałam wypowiedzi pomeczowe. Brawo Panie Trenerze! Dziś straciłam całą sympatię do Peszki. Meczy był jaki był. Troszkę jak wiejskie wesele za dawnych dobrych czasów – już myślałam, że nic z niego nie będzie ale wreszcie się pobili :)
    Mogło być lepiej, ale jest dobrze. Wierze w tego Chorwata – stworzył nam drużynę. Oby tak dalej.
    I prośba: drodzy kibole jak idziecie na stadion to nie upijajcie się w cztery d*. Wypić można po meczu.

    • Soku napisał(a):

      Dodaj do tego jeszcze żarcie, jednego rekordzistę widziałem dziś na łuku trójki z trzema hot-dogami. Mi się nie chciało czekać w kolejce więc wytrzymałem o snajkersie, a że miałem pięć to trzy dostały się kolegom z siódmego rzędu, chyba wyszło na dobre, bo po zastrzyku energii darli papę konkretnie. :)

    • tomasz1973 napisał(a):

      Soku, ja jechałem na marsie, a teraz gardła nie czuję, nie wiem kto za mnie będzie jutro gadał.

  26. kibol napisał(a):

    czekamy na szmate

  27. lotto napisał(a):

    Peszko to walczak, Kędziora też go tarmosił i faulował więc reagował emocjonalnie. Cóż, pamiętając jego grę w Lechu jak go będę lubił. Niezależnie od dzisiejszego meczu

    • Mary napisał(a):

      Tak? Rzeczywiście, bardzo emocjonalnie „podał” piłkę Putnockiemu w geście fair play.

    • ArekCesar napisał(a):

      Ja też. Na chłodno jak zobaczy to to potwierdzi. Tak bywa w ferworze walki, ale fakt jest taki, że na czerwień zasłużył.

    • Soku napisał(a):

      Peszko to nie walczak, tylko psychopata…

    • Glos napisał(a):

      Gdyby Peszko byl walczakiem to by nadal gral w Bundeslidze

  28. Anonim napisał(a):

    Klima i Kotar super star

  29. B_c00L napisał(a):

    Następne 2 mecze powinny być wygrane na luzie. Jaga straci punkty, Lechia tez i mamy lidera! Patrząc na kalendarz myślę, że mecz z Legia to będzie mecz lidera z mistrzem. Derby Polski pełna gębą.

  30. BartiLech napisał(a):

    Oby tak dalej! Jest pięknie

  31. fan napisał(a):

    peszko spierdolil po cichu z lecha w najwazniejszym momencie przed braga z nim bysmy ja przeszli,ale trudno chcial szybko kasy i tego mu nie zapomne,a dzis zachowal sie jak cham i tyle,niech sie idzie nachlac.

  32. fan napisał(a):

    sledzie sie wczesnie odezwaly was juz nie ma zdychacie w morzu.

  33. kibic z 1 napisał(a):

    mlyn petarda

  34. Siódmy majster napisał(a):

    Postarajcie się załapać do grupy mistrzowskiej by z nami znów zagrać.Dobrze nam z Wami ostatnio idzie ;)

  35. normalny napisał(a):

    mysle,ze ta obecna czolowka jest potwornie wyrownana,az 4 druzyny maja szanse to sie nie zdaza co rok,kluczowe mecze przed podzialem to lechia-legia i lech -legia dla nas bylby dobry remis w gdansku, legii juz puchary nie zmecza,wiec punktow glupio nie straca i jak sie rozkreca to moze byc groznie,jest jaga co nie odpuszcza i wisla moze byc jokerem i wyrwac kazdemu punkty bedzie grubo bedzie sie dzialo,a my mamy szanse na dublet i to sa fakty.

  36. tomasz1973 napisał(a):

    Właśnie wróciłem, poczytam coś cie tu popisali, napiszcie mi tylko, czy był ten spalony, czy nie?
    Dobry, wygrany mecz walki! Brawa dla Nenada, za to, że jest częścią drużyny, pomimo, że wyleciał za to na trybuny! Dla mnie dzisiaj najlepsi w Lechu Trałka i Robak ( o dziwo nawet potrafił dzisiaj podować,a asysta palce lizać.
    I jeszcze słowo o Peszce, zawsze wiedziałem, że to idiota, ale nie myślałem, że do tego stopnia, że próbuje wyładowywać się na zawodniku Lecha.

    • Siódmy majster napisał(a):

      @tomasz1973-mikroskopijny spalony BYŁ.Gol dla nas nie mógł być uznany i dobrze,że tak się stało.Gdyby jednak sprawa wydarzyła się w meczu szmaty to nikomu by nawet do głowy nie przyszło by kasty nie uznać.Dla nich tak do metra włącznie bramę się zalicza.Ostatni przykład : na 3-1 z miedziakami

    • tomasz1973 napisał(a):

      Siódmy majster, normalny
      ok, dzięki panowie, no właśnie spalony w meczu szmaty z Zagłębiem się kłania.

  37. normalny napisał(a):

    minimalny spal

  38. tomasz1973 napisał(a):

    A jeszcze jedno, to co odpierdalał dzisiaj marciniak, to jest skandal! Jakim prawem ten chu..j jest sędzią międzynarodowym? co z tego, że wyrzucił 3 zawodników Lechii, gdy im sie to należało, ba Kuświk powinien za to kopnięcie dostać nie drugą żółtą,a bezpośrednio czerwoną, jak dawal naszym kartki nie wiedzieć za co! Za co dał dzisiaj kartkę Bednarkowi w sytuacji z Kuświkiem? Swoimi reakcjami wprowadzał chaos, najpierw puszczał grę, my mamy sytuację z przodu, a on zatrzymuje grę, bo jakiś beton leży i sie nie podnosi, facet dzisiaj nie panował na boisku, a jak chciał pokazać konsekwencje, to jeszcze jedna kartka należał sie Harasminowi, za szarpaninę Kostewycza.

  39. normalny napisał(a):

    oby nie drukowali dla legii

  40. normalny napisał(a):

    za tydz wygra cala czolowka

  41. ArekCesar napisał(a):

    Tak oglądam powtórkę gola Majewskiego. Strzelił prosto w bramkę, nie szukał rogu bramki. Całe szczęście, że ten jebany bramkarz się rzucił do boku. Jakimś znowu wielkim fartem wpadło, bo mógł to jeszcze nogą zatrzymać. Gdyby to nie wpadło, to Majewski nie byłby jednym z bohaterów tylko byłby po nim pojazd. Ale na szczęście wpadło. To był taki strzał za „3” w tym wypadku też za 3 punkty.

    • tomasz1973 napisał(a):

      ArekCesar
      No cóż, taka piłka, raz jesteś bohaterem, a raz zerem i to nie w ciągu miesiąca, nie w ciągu tygodnia, ale w ciągu jednego meczu! Ale czy to nie jest piękne?!

    • aaafyrtel napisał(a):

      może dostrzegł, albo miał instynkt, ze ich bramkarz będzie się rozpaczliwie rzucał na bok… jak tak, to żadne szczęście tylko egzekucja na zimno…

    • El Companero napisał(a):

      ale po co gdybasz? Przeciez gdyby nie kiepskie strzały Szymka i Kostii to wygralibyśmy 3-0…

  42. Michu73 napisał(a):

    Ciężki powrót zaliczyłem dzisiaj:) Co za mecz! Muszę przyznać, ze jak zobaczyłem skład lekko mnie to zaskoczyło, ale Trener już udowodnił, ze wie co robi. Kendi i Kostia zagrali dzisiaj niesamowicie. Robal klasa! Walka była niesamowita. W drugiej połowie nie dopuściliśmy ich do żadnej sytuacji. Brawo Trener, brawo cała Drużyna! Peszko to wyjatkowa gnida. Nawet oddając nam piłkę próbował strzelać zamiast normalnie podać. Stracił u mnie resztki sympati.

  43. kibol napisał(a):

    wszyscy do gdyni

  44. Mansfield napisał(a):

    Peszko od bohatera do 0 .To trzeba. Być idiotą z Podkarpacia żeby zrobić coś tak głupiego.
    Brawo trener ,nareszcie gość z jajami

  45. Mansfield napisał(a):

    I Trałka chyba najlepszy mecz w Lechu zagrał!!!

    • KKSczyliJA napisał(a):

      Nie zgodzę się, w mistrzowskim sezonie grał wiele takich meczy, już nie pamiętacie ?

  46. lotto napisał(a):

    Największym plusem Lecha jest Bjelica. Ten facet wciąga ligę nosem. Jak trzeba jest Hiszpania, jak trzeba Włochy, gdzie jest bitwa jak jak derbach Rzymu. No i niemiecka konsekwencja. Ma 20 walczaków, którzy pójdą za nim w ogień, bo powiedział, że nie potrzebuje lepszych. Jest fanatykiem zasad. Nauczył się polskiego, a kibole uczą się chorwackiego. Jest moc i super atmosfera w klubie

    • Soku napisał(a):

      No, właśnie. Dziś rządziło stare, dobre catenaccio. Trzymać piłkę z dala od własnego pola karnego i wybijać z rytmu rywali na przekroju całego spotkania. Faktycznie, dwóch DP okazało się dobrym rozwiązaniem, kasowali większość akcji gości, chociaż Lechii muszę akurat oddać, że nawet grając w 9 próbowała coś tam zrobić i trzeba było naprawdę wyrwać te trzy punkty. Takie mecze cementują jednak drużynę, swoista próba ognia. :)

  47. damgor84 napisał(a):

    Jest dobrze, oby było jeszcze lepiej. Może w końcu cos zaczyna się budować. Byle by tylko tego nie zmarnować.
    Jednak cały czas będę uważał, że kubeł zimnej wody powinien cały czas być nad głowami wszystkich w Klubie i nas kibiców.
    Od meczu do meczu. Krok po kroku. Tak jak Małysz.

    PS-Nenad jeszcze nic nie wygrał, ale czy jest sens w ogóle Go porównywać do Urbana?

  48. leftt napisał(a):

    1. Na pierwszym meczu Bjelicy z Pogonią (3-1) kibole powiesili transa: „Treneru Bjelice, hocemy borcov ne zvezdice (przepraszam za ewentualne orty). No to mamy tych „borcov”.
    2. Lechii chyba czegoś brakuje do wygrania tej ligi. Po dzisiejszym meczu bardziej boję się szmaty.
    3. Nie zmienia to faktu, że dzisiejszy mecz musiał kosztować dużo sił i dobrze, że niczego nie gramy w tygodniu.
    4. Jak oni są przygotowani fizycznie, jak rozciągnięci! Kilka razy Lechia klepała w środku, na chwilę odwróciłem wzrok np. w stronę kotła, a tu już nasi jakimś dziwnym sposobem wygarniali piłkę.
    5. Trałka wygrywał wszystko!
    6. Obrona była nie do przejścia. Z Wiluszem – tak, właśnie z tym Wiluszem!
    7.Bo Nenad wie.
    8. Wielu jedzie po Makuszewskim. Może faktycznie nie był to jego dzień, ale jeździł na dupie aż miło. Zresztą nikomu nie da się zarzucić, że przeszedł koło meczu.
    9. Może poza Putnockym, ale to raczej mecz przeszedł koło niego.
    10. Jedyny minus – grającą w 9 francę należało dobić.

    Teraz Areczka, nie lubię tych meczów przyjaźni. Ale – od miasta do miasta!

    • aaafyrtel napisał(a):

      cska nie należy się bać.. bo jak się boisz, to odpadasz w przedbiegach…cska mecz jak każdy inny

    • leftt napisał(a):

      Bać nie trzeba się nikogo. Ale uważam, że szmata będzie w grze dłużej niż Lechia.

  49. aaafyrtel napisał(a):

    interesuje nie od dawna, kto ustala składy gwizdaczy na mecze… chciałbym znać nie jedynie nazwę tego ciała, ale konkretne nazwiska tych osobników i nazwy miejscowości które zamieszkują…

    • leftt napisał(a):

      Nie bój się sędziów. Jak się boisz, to odpadasz w przedbiegach. Jak jesteś dużo lepszy, to żaden sędzia Ci nie zaszkodzi.

    • aaafyrtel napisał(a):

      leftt może zapomniałeś takiego jarzębiaka i mecz cska ze skisłą, kilka zesonów temu, jak nie widział, że piłka wyszła z dobry metr za linie bramkową stojąc z metr od zdarzenia i cska miało bramkę… transparentność w kwestii „wyboru” gwizdaczy to jest podstawa…

  50. roby napisał(a):

    Przyznam się gdy dowiedziałem się jaki skład przed stadionem to byłem pełny niepokoju, ale jak zobaczyłem grę to wiedziałem,że będzie dobrze.
    1.Lechia jest cienka i wątpliwe, żeby wygrali ligę
    2.Peszko były Lechita i urodzony w Ostrowie Wlkp Kuświk oraz cała drużyna gości ewidentnie nie wytrzymała presji , nic tylko pogratulować
    3.Trzeba robić swoje i będzie dobrze lub wyśmienicie :)

  51. babol napisał(a):

    Ale przyznacie, że w ofensywie to była straszna bida, zwłaszcza ta końcówka i niemoc strzelenia do pustaka. Cieszy walka i zaangażowanie, ale trochę szkoda tych niewykorzystanych sytuacji np. w 1 połowie. Najważniejsze, że mecz walki do przodu, to scementuje jeszcze bardziej zespół. Co do sędziowania to naprawdę dawno nie widziałem takich rzeczy. Owszem Kędziora mógł dostać żółć lub nawet czerwień za uderzenie ręką w twarz, ale to co odwalali piłkarze Lechii to skandal sam w sobie. Nie wytrzymali kompletnie ciśnienia tego meczu. Po części ich rozumiem, mecz był ostry. Wiele fauli stykowych, ale bądźmy obiektywni. Nie przegrali z nami, ale z samymi sobą. Mogą mieć pretensje wyłącznie do siebie. Postawa Peszki i Kuświka w kluczowym momencie spotkania to dla nich nauka na przyszłość.

  52. Pszczółka kom napisał(a):

    Brawo za zwycięstwo.Trzeba pamiętać że to lider gościł przy Bułgarskiej i ogórki tam nie grają.Wczoraj Bjelica postawił na walkę w środku pola gdzie Lechia radzi sobie znakomicie i to był dobry ruch Trenera.Wprawdzie straciliśmy przez ten manewr trochę w ofensywie ale ogólnie taktycznie wyglądaliśmy dobrze.Jeszcze raz gratulacje dla całego zespołu a ode mnie w szczególności dla Robaka który zagrał doskonały mecz.

  53. kibol z IV napisał(a):

    Wydaje mi się iż przy tak grającym Lechu pozycja lidera to tylko kwestia czasu. Bjelica zaaplikował tym grajkom coś czego oczekiwaliśmy od dawna. Mądrość , konsekwencje i walkę.
    Lider już w piątek ? Chyba tak. Być może tylko na chwilę , być może na jeden dzień…ale to tylko kwestia czasu gdy przy takiej grze i z Nenadem u sterów , Kolejorz rozsiądzie się na szczycie na dłużej…

  54. MaPA napisał(a):

    W obecnej sytuacji resztę spotkań rundy zasadniczej powinniśmy wygrać.To zapewni nam miejsce na podium lub liderowanie.Spotkania z Wisłą,Legią i Ruchem mogą być podobne do wczorajszego pod względem trudności.Resztę powinniśmy zgodnie z tradycją pyknąć po 3-0.

  55. Soku napisał(a):

    Tak na marginesie, fajnie się patrzyło na grę Krasicia. Facet z bardzo dobrą techniką, a jego prowadzenie piłki to prawdziwa frajda dla oczu.

    No i charakter, żadnych głupich pyskówek czy gorzkich żali do łysego. Na szczęście w destrukcji Kolejorz był wczoraj praktycznie nie do ugryzienia. :-)

  56. kibol napisał(a):

    przyszedl 1 czlowiek i odmienil caly poznan i wielkopolske bjelica to gladiator,jesienia to nie byl zespol to byl zlepek niudacznikow obudzil w nich potencjal,ludzie zaczeli sie uczyc nawet chorwackiego.

  57. Glos napisał(a):

    Tak grajacy zespol bedzie przyciagac kibicow z calego regionu. Gdyby te wronieckie hieny pomyslaly o takim trenerze wczesniej to dzis pewnie czekalibysmy na nastepna runde w pucharach europy.

    • G napisał(a):

      Skoro już takiego trenera te „wronieckie hieny” ściągnęły to szacunek im się należy. Więc ciesz się, że mamy taki zarząd, który od lat gwarantuje walkę o najwyższe cele. Jeżeli jesteś gówniarzem to przypomni sobie lata 2000 w górę, może nabierzesz trochę szacunku.

    • Glos napisał(a):

      G: to ze walczymy o te cele to dla mnie rzecz naturalna, tyle ze tytuly zdobywamy co 5 lat a to dla mnie i wielu kibicow za malo. Kibicem jestem od 1972 i o moj szacunek wronieckie wladze dlugo musza pracowac. Zbyt duzo bylo glupich posuniec i zbyt czesto w wazńym momencie przez te sknery cofalismy sie w rozwoju zamiast zdominowac lige. A Ty co dupowlaz?

  58. aaafyrtel napisał(a):

    muszę skomentować, dobrze, że znalazł się właściciel, który ciągnie ten wózek kolejorza, bo w tym biznesie przecież bardzo łatwo pójść z torbami… a nasz kolejorz lepiej lub gorzej jednak trwa, a mogło być po kolejorzu jedynie wspomnienie… jedyne co bym sugerował, to sprzedaż akcji dla chętnych obywateli, powiedzmy 49%, żeby wrogiego przejęcia nie było…