Do odstrzelenia, do rozważenia

Kadra Lecha Poznań liczy w tej chwili 28 zawodników i mimo na papierze niezłej siły kadrowej Kolejorz kolejny sezon z rzędu jako drużyna zawodzi. Sporym rozczarowaniem jest także indywidualna postawa kilkunastu piłkarzy, którzy są bez formy, sprawiają wrażenie zniechęconych, wypompowanych i znużonych koniecznością występów przy Bułgarskiej.


Nie ma się co oszukiwać. Paru zawodników już nie zapali, paru innych piłkarzy już nie wskoczy na wyższy poziom, kilku graczy nie da z siebie wszystkiego, kilku jest też zbyt słabych na Lecha Poznań, więc im szybciej klub się ich pozbędzie tym prędzej szatnia Kolejorza zostanie oczyszczona. Patrząc na grę, postawę i przydatność zawodników do zespołu bez większego trudu dało się ustalić listę piłkarzy, którzy powinni zostać odstrzeleni przez Ivana Djurdjevicia najpóźniej latem oraz listę zawodników nad którą trzeba by się jeszcze pochylić.

Do odstrzelenia:

Rafał Janicki – Piłkarz sprowadzony do Kolejorza latem zeszłego roku w dziwnych okolicznościach po prostu nie nadaje się do gry w takim klubie, jak Lech Poznań. W lipcu 2017 roku klub chciał pozyskać z Lechii innego stopera Mario Malocę, gdańszczanie woleli sprzedać go do Niemiec, w Lechu stwierdzono, że w zespole jest za mało Polaków, zatem na 2 lata dzięki dobrej współpracy z agencją FF postanowiono wypożyczyć rezerwowego już wtedy w Lechii obrońcę Rafała Janickiego. 26-latek nigdy nie przeskoczył pewnego poziomu. W tym sezonie świetnie udowadnia, że jest po prostu przeciętnym stoperem, który pewnych ograniczeń już nie przeskoczy. Jego wykupienie byłoby głupotą. Już teraz trzeba szukać kogoś lepszego.

Nikola Vujadinović – Czarnogórzec nie trafiłby do Lecha gdyby nie polecenie przez Nenada Bjelicę i wcześniejsze oblanie testów medycznych przez stopera z Portugalii. 32-latek od dobrych paru miesięcy sprawia wrażenie jakby już nie chciał tutaj grać. Swego czasu jego żona aktywna w mediach społecznościowych miała dużo do powiedzenia na temat osób, które śmiały krytykować jej męża po słabych występach. Interweniował klub, Vuja uspokoił żonę, ta przestała pisać na Twitterze, natomiast sam zawodnik zniknął z pola widzenia. Rzekomo jest w tej chwili kontuzjowany, ale już od dawna mówi się, że jego czas w Lechu dobiega końca. Kontrakt Czarnogórca wygasa w czerwcu.

Maciej Orłowski – Na temat tego piłkarza wiele już zostało napisane. Ivan Djurdjević przesuwając 24-latka z rezerw do pierwszego zespołu zrobił mu po prostu krzywdę. „Orzełek” wiódł sobie spokojne życie w akademii we Wronkach aż tu nagle Serb nakazał mu grać o stawkę, pod presją i kilka poziomów wyżej. To się nie mogło udać i oczywiście nie udało się. W ostatnich 2 spotkaniach Maciej Orłowski na szczęście ponownie występował w III-lidze. Oby już tak zostało.

Piotr Tomasik – Ten transfer pokazał, jak zarząd Lecha zna się na piłce. W styczniu szarpał się z Jagiellonią, aby wyjąć 31-latka po kontuzji, który jesienią przegrał rywalizację z Guilherme i miał w życiu zaledwie 1 dobry sezon. Nie wiadomo co Piotr Rutkowski widział w tym piłkarzu z którym podpisał na dodatek długoterminowy kontrakt. Piotr Tomasik oczywiście nigdy nie przebił się na stałe do pierwszego składu, był popychadłem u Nenada Bjelicy i taką samą rolę sprawuje u Ivana Djurdjevicia. Lech wyrzucił pieniądze w błoto tylko dlatego,aby na siłę mieć w drużynie więcej Polaków.

Marcin Wasielewski – Nie każdy wychowanek Lecha z Poznania będzie grał w Kolejorzu, nie każdy kibic musi biegać po boisku i nie każdy poznaniak zrobi karierę przy Bułgarskiej. „Wasyl” ma już 24 lata, dostał parę szans, zawsze walczył, biegał, starał się, jednak jego umiejętności są po prostu za słabe na pierwszą drużynę. Zimą klub wypożyczył Marcina Wasielewskiego do II-ligi, latem ten piłkarz nie zahaczył się nawet w Warcie, wrócił do rezerw i będąc ulubieńcem „Djuki” na koniec znalazł się w pierwszym składzie Lecha. Nie tak to powinno wyglądać.

Łukasz Trałka – „Trała” dużo zrobił dla Lecha, rozegrał wiele meczów, zdobył mistrzostwo, parę innych trofeów przegrał, ma swoich przeciwników jak i zwolenników, jednak nie ma co ukrywać, że jego czas powoli się kończy. Łukasz Trałka ma już 34 lata, w czerwcu kończy się jego umowa, a jeśli Lech ma robić postępy, być lepszy i mieć w składzie piłkarzy głodnych wygrywania, to doświadczony pomocnik raczej powinien już zejść ze sceny. Ten sezon jest w wykonaniu „Trały” dużo gorszy od zeszłego i nic nie wskazuje na to, żeby w niedalekiej przyszłości było lepiej. Trałka ma już swoje lata i swoje zrobił. Już zimą klub powinien w końcu poszukać „6” z prawdziwego zdarzenia.

Maciej Gajos – 27-letni pomocnik już dawno zatrzymywał się w piłkarskim rozwoju. Od zimy gotowy jest dla niego nowy kontrakt, którego Maciej Gajos wciąż nie podpisał i trudno oczekiwać, aby nagle zmienił zdanie. W Lechu występuje już przez prawie 3,5 roku, niewiele pokazał, zmiana trenera niewiele mu pomogła, zatem czas na zmiany. Sam zawodnik u Ivana Djurdjevicia od początku nie miał wysokich notowań. Latem było tak samo

Mihai Radut – W styczniu miną 2 lata od kiedy Rumun trafił do Kolejorza i tak naprawdę wciąż nie wiadomo jaki jest jego największy atut. Szybkość? Technika? Uniwersalność? Determinacja? Na pewno nie. Mihai Radut to piłkarz bezpłciowy. Latem został w Lechu, gdyż podczas obozu w Opalenicy dobrze spisywał się na treningach czego później nigdy nie pokazał w meczu o stawkę. Radut nigdy nie rozegrał w Lechu przykładowo 2 kolejnych spotkań na równym, dobrym poziomie. Nigdy nie pokazał tego co demonstrował w Pandurii wiosną 2016 roku.


Do rozważenia:

Jasmin Burić – Od kilku lat Jasmin Burić ma tylko przebłyski dobrej formy. Pogra przez kilka meczów na niezłym poziomie, później przez parę kolejnych spotkań jest tylko osłabieniem drużyny i piłkarzem, który sprawia wrażenie znużonego. Latem wydawało się, że pod wodzą Ivana Djurdjevicia wieloletni golkiper Kolejorza odbuduje się, lecz przed starciem w Lubinie wraz z Darko Jevticiem został odsunięty od gry. W niedzielę wrócił do kadry meczowej, ale był tylko rezerwowym. Nie wiadomo na razie, jak potoczy się jego najbliższa przyszłość.

Matus Putnocky – Golkiper ze Słowacji ma w pełni ustabilizowane życie prywatne co niestety nie przekłada się na jego dobrą grę. Matus Putnocky miał bardzo dobry sezon 2016/2017, jednak od tego czasu jego kariera w Lechu pikuje tylko w dół. Być może spory wpływ na słaby rok 2018 w wykonaniu 34-latka miał grudniowy zabieg kolana. Od tamtej pory Matus Putnocky nie umie wskoczyć na wyższy poziom. Jego kontrakt kończy się w czerwcu.

Vernon De Marco – Do postawy Argentyńczyka absolutnie nie można się przyczepić. To najbardziej profesjonalny piłkarz w drużynie, zdrowo żyje, bardzo dużo pracuje, jest skupiony na treningach, zatrudniał nawet indywidualnych trenerów i innych sportowych ekspertów, żeby tylko być lepszym. Niestety w wieku 26 lat trudno jest już przeskoczyć pewne rzeczy. Vernon De Marco to absolutny top jeśli chodzi o podejście do futbolu. Gorzej jest z jego umiejętnościami czysto sportowymi, które są po prostu przeciętne. De Marco pewnego poziomu sportowego w tym wieku może już nie przeskoczyć.

Darko Jevtić – Szwajcar znalazł się na zakręcie będąc piłkarzem odsuniętym od gry przed meczem z Zagłębiem Lubin, który do występów o stawkę wrócił w minioną niedzielę. Nic nie pokazał przez co jego sytuacja cały czas jest bardzo, bardzo zła. Lechowi trudno jest i było dotrzeć do zawodnika, który zamknął się w sobie. Największym problemem Jevticia jest fakt chęci zmiany otoczenia. Niestety dla lewonożnego piłkarza latem nie było dobrych ofert, który od dawna dobre mecze przeplata ze słabymi łapiąc w tym roku kalendarzowym wiele urazów. Szwajcar chciałby odejść, jednak nikt poważny w Europie go nie chce. Lech też nie chce pozbywać się 25-latka lekką ręką, gdyż Darko Jevtić ma spore umiejętności i nawet jeden jego przebłysk podczas meczu może zapoczątkować akcję bramkową lub nawet dać gola poznaniakom. Mimo słabej mentalności Darko Jevticia jest to piłkarz z którym nie rozwiązuje się kontraktu. Jemu trzeba umieć pomóc.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 37

  1. Jacek_komentuje napisał(a):

    Artykuł trudny do skomentowania, bo w 100% prawdziwy i wyczerpuje temat.
    Ale idąc krok dalej – do pewnego odstrzału jest 8 piłkarzy w tym 5 obrońców!!! Czyli trzeba od nowa zbudować całą formację. Przyjdą nowi, którzy będą potrzebować aklimatyzacji. Więc po zakończeniu obecnego okresu przejściowego czeka nas kolejny okres przejściowy.

  2. Didavi napisał(a):

    Janicki, Vujadinovic, Orłowski, Tomasik, Trałka, Gajos, Wasielewski, Radut, De Marco, Buric do odstrzału jak najszybciej, już zimą.
    Jevtic do rozważenia pod warunkiem, że do stycznia zacznie biegać i grać. W przeciwnym razie, należy Darko pożegnać. Putnocky powinien zostać do lata, czyli do końca kontraktu jako rezerwowy.
    Oczywiście najpewniej zarząd uzna, że wszyscy muszą jeszcze dostać kolejną szansę i zimą odejdzie jeden lub dwóch. Na szczęście większości latem kończą się kontrakty.

  3. Pawel68 napisał(a):

    Trałka do rozważenia,De Marco do odstrzału lub powrót do 3ligii gdzie jest jego poziom piłkarski….

    • kolejorz242 napisał(a):

      zgadzam się z Tobą, jeszcze jevtica bym odstrzelił

    • JRod1991r. napisał(a):

      Taki Tralka na ławce może zostać. W porównaniu z podróbkami z rodzaju Vujadinovicia i Raduta to Pan Piłkarz.

  4. wagon napisał(a):

    De Marco niech zostanie,

  5. legolas napisał(a):

    Wiem, że może to co napiszę będzie teraz bardzo kontrowersyjne, ale w części do rozważenia dostałbym także Rogne, niestety ale wg mnie piłkarz który łapie kontuzję co 2-3 nie powinien grać w Lechu Poznań, to za duże ryzyko by traktować go jako lidera defensywy

  6. Bronks napisał(a):

    Tak jak Pawel68 zamieniłbym Trałkę z De Marco No i do odstrzału dodałbym kryształowego Rogne

  7. wagon napisał(a):

    z tego wychodzi wniosek: kim Ivan ma grać,

  8. Franco napisał(a):

    Ja podobnie, ale z drobnymi korektami:
    Do odstrzelenia natychmiast:
    Janicki, Orłowski, Vujadinović, Radut

    Dograć sezon do końca tylko jako rezerwowi na czarną godzinę, latem odstrzał:
    Tomasik, De Marco, Gajos, Wasielewski,

    Dograć sezon do końca tylko jako rezerwowi na czarną godzinę, latem do przemyślenia:
    Jevtić, Trałka, Dioni, Tomczyk

    Dobrze przemyślane wypożyczenie: Klupś

    Reszta jakoś do ogarnięcia. Co do bramkarzy to ciężka sprawa, bo za obydwu przydałby się jakiś lepszy. Zakładając, że jeden z nich zostanie, zostawiłbym Burica, pod warunkiem, że na dobre wyleczy się z zatrucia „grupą Brate”. Wtedy za Puto ktoś lepszy.

  9. Bart napisał(a):

    Największy ‚atut’ Raduta? Łapanie głupich kartek. Co do Trałki – dwa lata temu był taki okres że Tetteh grał po profesorsku, grał wszystko, wydawało się że to początek końca 32-letniego wówczas Trałki, a koniec końców wyszło tak że Łukasz przyspawał Aziza do ławki i poniekąd zmusił go do odejścia. Przyszły kolejne sezony a Trałki czas się nie imał i grał jeszcze lepiej niż w 14/15 kiedy to mówiło się że miał sezon życia. W międzyczasie po 14/15 była zniżka formy, afera autobusowa. Zmierzam do tego, że Trałka przeżył zbyt wiele wzlotów i upadków żeby go skreślać. Tym bardziej, że cały zespół gra słabiej. Swoją drogą, być może gorsza gra Trałki wynika z faktu iż Ivan zakazał treningów poza klubem. Imo poprzedni sezon Trałki to spora zasługa treningów z chłopakami z Luta Criativa. Kontrakt Trałki wygasa po sezonie, więc poczekałbym do wiosny, zobaczył czy zjazd trwa i podjął decyzję co dalej.

    PS Wkradł się błąd w tekście – Jevtić to nie 23-latek tylko 25-latek.

    PPS Do listy do rozważenia dodałbym Rogne. Dobry z niego obrońca, ale nie można na nim polegać bo co chwila ma jakieś kontuzje. Co nam po zawodniku który nie ma zdrowia do profesjonalnego grania w piłkę.

  10. Krzysztof napisał(a):

    Po tym co przeczytałem wyżej na temat Jevtica nie mam juz watpilwosci, ze w ostatnim meczu został desygnowany do pierwszej jedenastki na zasadzie „a może zrobi ta jedna akcje, pokaże sie skautom i w końcu go sprzedamy”! Zresztą już kiedyś przerabialiśmy podobne tematy w meczach z tirówą. Dla mnie facet definitywnie do odstrzału, pociechy już z niego nie będziemy mieli. to samo tyczy się De Marco, niech ten profesjonalizm pokazuje sobie w Bratysławie tu trzeba coś sobą prezentować w czasie gry!

  11. PAWEL napisał(a):

    i jeszcze nasz trener do przesunięcia „na inne odpowiedzialne stanowisko”

  12. arek z Debca napisał(a):

    Do czego to doprowadziły rzady tych sknerusow. Obraz nędzy i rozpaczy. Praktycznie 75% składu jest do wywalenia i to jak najszybszego. Klub kokosa w najlepsze. Takie miernoty piłkarskie pobierają jak na polskie warunki bardzo sowite apanaże i ostatnio nawet nie pozorują, że zależy im na jakiś celach. Gytke też bym do tego grona dołączył bo kompletnie nic nie pokazuje w ostatnich meczach a gadanie, że nie ma z kim grać…. cóż każdy mógłby mieć takie wytłumaczenie.

  13. John napisał(a):

    Nie no tych 8 do odstrzału bez zastanawiania się,2 z nich to tak naprawdę piłkarze 3 ligowych rezerw,gdzie tam już powinno brakować dla nich miejsca dawno.
    Jeden z bramkarzy do odstrzału też,jako nr 1 potrzebny jest ktoś lepszy.De Marco do odstrzału,niech sobie będzie najbardziej profesjonalny gdzie indziej,jest za słaby,koniec,kropka.
    Z Jevticiem jest jak z całym Lechem , wiadomo że stać go na znacznie więcej niż to co pokazuje na boisku, i jedyne co ,to można się łudzić się może zacznie grać na miarę możliwości.
    Więc mamy 11 piłkarzy do odstrzału ,patrząc na to co obecnie prezentują,teraz postawmy znak zapytania przed Goutasem ,który jest wypożyczony.Kolejne znaki zapytania nad przyszłością Jóźwiaka i Gumnego,którzy mogą odejść przy każdej nadarzającej się okazji ,może nawet już zimą.Więc to jest aż 14 zawodników ,większość jest zbędna z tymi umiejętnościami co prezentują i ich tak czy siak pożegnać trzeba.Wiadomo ,że straty Jóźwiaka i Gumnego będzie szkoda.Pytanie komu w tym Lechu przyjdzie grać.Najgorsze co by się mogło stać,to żeby Lech jeszcze starał się trzymać tych zawodników,tych do odstrzału rzecz jasna.
    Ilu jest tych młodych ,zdolnych którzy będą w stanie choć część tych luk w składzie zapełnić,hmmm,zastanówmy się…
    LO-Kostevych-Puchacz bądź Zimmer ,jest dobrze.
    ŚO-Tu chyba tego Pleśnierowicza można by powoli ogrywać
    PO-Zalewski może nie 1do1 za Gumnego ale śmiało jako zmiennik,już wcześniej uważałem ,że powinien dołączyć do 1 zespołu ,kosztem Orłowskiego.
    Pomocnicy:Moder,Bartkowiak,Marchwiński,każdy ma większe możliwości od Raduta,nie mam cienia wątpliwości i przy dobrze ułożonym zespole ,odpowiednim wsparciu mogli by szansę dostawać ,tu nie ma co się bać,bo te wydane miliony też błysnęły przez chwilę i popadły w przeciętność.
    Tupaj może na skrzydło.
    Sobol to jest z czasem nr1 w ataku Lecha.
    Także z 6,7 gdzieś miejsce w szerokiej kadrze mogło by mieć,bo gorsi od Tomasików czy Radutów nie mają prawa być.
    A gdzie zawodnicy do 1 składu od zaraz,środkowi obrońcy,LS,klasowy defensywny pomocnik,PO,klasowa 10,bramkarz.
    Znowu rozpie*dol konkretny ,ale też tak być powinno,bez dwóch zdań.
    Kilku bym podziękował ,ale innym należy się co najwyżej też, dzięk,i ale spie*dalaj z nieskrywanym uśmiechem.

  14. Michu73 napisał(a):

    Wszystko prawda, jedynie DeMarco przesunąłby do grupy „do odstrzału”.

  15. kilo82 napisał(a):

    Nie wiem, czy nie zostawiłbym Trałki na następny sezon… Jasne, zdecydowanie potrzebujemy nowej, klasowej „6”, ale jeśli odejdzie Gajos, potrzebujemy kogoś solidnego do rywalizacji, chyba że uda się dwóch konkretnych defensywnych pomocników ściągnąć za jednym zamachem, nie wiem, czy w naszym przypadku to realne…
    Nie skreślałbym DeMarco – wiadomo, obronę koniecznie trzeba wzmocnić, ale nie da się mieć wszystkich zawodników na tym samym, wysokim poziomie, ktoś nieco słabszy, będący uzupełnieniem składu też się przyda.
    Najważniejsze, żeby odpowiednie proporcje były zachowane i tych bardzo dobrych grajków było więcej niż tych stanowiących uzupełnienie, a nie odwrotnie…

  16. Alcatraz napisał(a):

    Jak dla mnie cała lista do odstrzału, ale to nie problem, problem to transfery do klubu odpowiedniej jakości np na pozycję 6 tak aby nie było płaczu po Łukaszu Trałce. Na inne pozycje też trzeba inwestycji.

    Jevticia bezwzględnie odpalić, w tej chwili to chyba najdobitniejszy dowód upadku klubu!!!

  17. Alcatraz napisał(a):

    Zmiana trenera z całym szacunkiem dla Ivana też jest potrzebna.

    • wagon napisał(a):

      z nowym trenerem będzie tak jak z Urbanem, jesienne wygaszenie konfliktów a w nowym roku powtórka, później we wrześniu kolejny trener trochę mobilizacji i nadziei … i tak kółko,
      stanowcze nie dla zmiany trenera, Ivan ma zostać, trzeba odwróć sytuację,

    • Pawel1972 napisał(a):

      Ivan musi odejść – to nie jest trener ekstraklasowy, to amator bez doświadczenia i jak widzimy, bez umiejętności.

  18. J5 napisał(a):

    Problemu kogo odstrzelić a komu dać jeszcze szansę by nie bylo, gdyby nie burdel panujący od lat w tym klubie. Minimalizm , mętne relacje z FF, chytrość i skąpstwo mimo jednego z najwyższych budżetów w Ekstraklasie powoduje przybycie do klubu na skalę masową pilkarskich miernot i przecietniaków. Nie dotyczy to tylko pilkarzy, ale i trenerów, sztabu szkoleniowego, nieusuwalnego Kasprzaka i innych pracowników klubu. Miernota, bylejakość i minimalizm firmują swoimi twarzami wiecznie przegrani, prezesi Klimczak i Rutkowski przy pelnej aprobacie właściciela. Dlatego nie ma się co dziwić że Redakcja z obecnej kadry skreślila lub prawie skreślila aż ośmiu pilkarzy. Oczywiście wśród tych niewymienionych kilku w poważnym klubie również nie znalazloby zatrudnienia. Dlatego wina za tych przeciętnych pilkarzy, za przeciętne wyniki i tragiczną grę zespolu spada tylko i wyłącznie na barki trzech osób: wlaściciela i prezesów jego zarządu. Aby w Kolejorzu bylo normalnie i gra drużyny cieszyła rzesze wielkopolskich kiboli, ci ludzie z Lecha muszą odejść!

  19. 07 napisał(a):

    Wszyscy w/w do odstrzału. W ich miejsce Tytoń, solidny obrońca , defensywny pomocnik i rozgrywający z prawdziwego zdarzenia plus Skórać i Moder.

  20. Cinek napisał(a):

    Jeden z tematów za którym nie zbyt przepadam, czyli pisanie patykiem po wodzie. Nigdy nie wiemy dokładnie co mają w głowie ludzie, którzy dali 30-letniemu Tomasikowi 4 letni kontrakt . Przyjemny temat do rozpisania jak chciałby się widzieć Lecha w marzeniach, więc i Ja poniosę do fantazji i rozpiszę swoje pomysły niczym w FM’ie.
    Na samym początku pragną zaznaczyć, że zmiany w postaci zawodników, zmienią niewiele. Problem leży znaczenie wyżej, w samym gabinecie pana, który będzie dźwigał ten ciężar :) Na ten temat rozpisała się już redakcja i większość użytkowników, więc odpuszczę Go sobie.
    Przyjmę, że zarząd jest nie do ruszenia, podobnie jak trener (którego nie jestem zwolennikiem, ale daję Mu szansę) i ustawienie 1-3-5-2 lub też z podwieszonym napastnikiem 1-3-6-1.

    BRAMKARZ- Burić, Putnocky i Szymański… Jest solidnie, ale potrzeba czegoś więcej. Sama solidność nie wystarcza. Nie mamy obecnie bramkarza, który wybroni nam coś ekstra. Kupuję nowego bramkarza, który zostanie jedynką. Ze smutkiem żegnam się z Matusem. Bronił naprawdę dobrze, ale jest wiekowy i z dwójki Puto-Burić wybieram Jasia na bramkarza nr 2. Nie wyobrażam sobie Jasmina poza kolejorzem. Oddał temu klubowi serce, więc uszanuję to i zostawiam Go w klubie. Szymański na bramkarza nr 3.

    ŚRODKOWY OBROŃCA- W formacji z trzema z tyłu do spokoju potrzeba 6 ŚO w kadrze. Zostawiam Rogne i Goutasa. Wywalam ze składu Vujadinovicia, Janickiego i DeMarco(tak jak napisała redakcja- wzór poza boiskiem, ale jest po prostu słaby, żeby nie powiedzieć żałosny. Nie trawię tego typa…). Z obecnego składu zostawiam Pleśnierowicza, bo w systemie z 3 z tyłu można odważniej wprowadzać Go do składu i tego będę oczekiwał. Może teraz wszystkich zaskoczę, ale zostawiłbym także Orłowskiego. Już wyjaśniam dlaczego. Tak jak pisałem wcześniej chcę 6 ŚO. Maćkowi dałbym nr 6 w tej hierarchii. Nie widzę sensu kupowania nowego zawodnika po to, żeby przesiedział 3/4 sezonu na trybunach i wszedł tylko z 5 razy w sezonie. Kupuję jeszcze 2 ŚO, jednego koniecznie lewonożnego! Z umiejętnością wyprowadzenia piłki i kogoś kto zostanie filarem, skałą w obronie, bo na szklanym Rogne nie można tego opierać.

    PRAWE WAHADŁO- No tutaj zakładam, że pożegnamy się z Gumnym. W Jego miejsce widzę tylko dwóch kandydatów- Stolarski i Czerwiński. Ze Stolarskim już definitywnie koniec, więc wybór pada na gracza Zagłębia. W zastępstwie na tą pozycję widzę Klupsia. Co nie oznacza, że Tymek siedzi na ławie tylko pomiędzy tymi dwoma zawodnikami toczy się walka o skład. Wasyla wypożyczam(może kiedyś będzie tym solidnym grajkiem), bądź odsyłam do Wronek.

    LEWE WAHADŁO- Zostaje Kostevych jako jedynka. Wypychamy z klubu Tomasika, a na miejsce zastępcy wędruje Puchacz. Zimmer leci na wypożyczenie.

    ŚRODEK POMOCY 6/8- Tutaj założę sobie po dwóch zawodników na te pozycje. Więc na pozycję nr 6 szukam jedynki. Na zastępstwo zostawiał Trałkę, bo prezentuje jednak solidny poziom. Pozycja nr 8 jest obsadzona przez Tibę. Na zmiennka wolałbym kogoś innego niż Cywkę. Klub z pewnością Go zostawi, ale w moim składzie nie ma dla niego miejsca. Ściągam tutaj zawodnika, który jest równie dobry jak Tiba, bo nie wykluczam, że można zagrać na dwie 8. W hierarchii wygląda to tak : 1) Tiba 2)Nowa 6 3)Nowa 8 i pomiędzy tymi trzema zawodnikami toczy się walka o skład, a w obwodzie zostaje jeszcze 4)Trałka. Żegnamy także Gajosa.

    POMOCNIK OFENSYWNY 10- bądź też pozycja za napastnikiem, w zależności jak będziemy chcieli zagrać. Tutaj także widzę 4 zawodników, bo zakładam wyjście z jednym napastnikiem i dwoma zawodnikami o podanym profilu za snajperem. Zakładam, że Jóźwiak odejdzie, więc z obecnego składu zostawiam Makuszewskiego i Amarala. Żegnam się z Radutem i niestety z Jevticiem. Wielka szkoda, ale w obecnej dyspozycji nie ma dla niego miejsca nawet na ławce. Zakładam kupno nowego gracza o profilu Darko, który ma ten „magic touch”, a jako czwartego zawodnika dodaję Modera.

    NAPASTNIK- Przewiduję trzech napastników. Gytkjaer, Dioni i Tomczyk. Sobola wypożyczam i liczę bardzo na niego w wypadku odejścia Duńczyka. Kurminowski leci na wypożyczenie na 1 ligi bądź ekstraklasy.

    Wypożyczam: Mleczko, Mrozek, Mróz, Skóraś, Kurminowski, Zimmer i wielu innych chłopaków, którzy kilka miesięcy temu zdobyli mistrzostwo U-19. Strasznie mnie to dziwi, że jeszcze żaden z chłopaków, którzy zdobyli to trofeum nie zadebiutowali w 1 składzie. To jest chore, że 18-19 letni chłopak nie jest gotowy do gry w 1 składzie i idzie na wypożyczenie. „Gotowy” jest w wieku 21-23 lat. Nie chce mi się nawet wymieniać klubów gdzie kluczowymi postaciami są 17-18 letni zawodnicy.

    Co by nie mówić, latem czeka nas kolejna rewolucja w składzie…

    • Pawel68 napisał(a):

      Ciekawe co napisałeś.A w szczególności dlaczego ci młodzi 18,19 latkowie nie grają chociażby za Janickich ,Radutów?

  21. Jack napisał(a):

    Co z tego że nawet tych piłkarzy udało by się pozbyć jak przyjdą takie same lenie jak teraz grają (pozorują grę).Najważniejszą osoba która powinna odejść jest ten co nigdy się nie podda.Czasami myślę że Rutkowscy założyli się z kimś że są w stanie doprowadzić do tego że na mecze Lecha będzie przychodzić najmniej kiboli w całej lidze.

  22. Cinek napisał(a):

    Jeden z tematów za którym nie zbyt przepadam, czyli pisanie patykiem po wodzie. Nigdy nie wiemy dokładnie co mają w głowie ludzie, którzy dali 30-letniemu Tomasikowi 4 letni kontrakt . Przyjemny temat do rozpisania jak chciałby się widzieć Lecha w marzeniach, więc i Ja poniosę do fantazji i rozpiszę swoje pomysły niczym w FM’ie.
    Na samym początku pragną zaznaczyć, że zmiany w postaci zawodników, zmienią niewiele. Problem leży znaczenie wyżej, w samym gabinecie pana, który będzie dźwigał ten ciężar :) Na ten temat rozpisała się już redakcja i większość użytkowników, więc odpuszczę Go sobie.
    Przyjmę, że zarząd jest nie do ruszenia, podobnie jak trener (którego nie jestem zwolennikiem, ale daję Mu szansę) i ustawienie 1-3-5-2 lub też z podwieszonym napastnikiem 1-3-6-1.

    BRAMKARZ- Burić, Putnocky i Szymański… Jest solidnie, ale potrzeba czegoś więcej. Sama solidność nie wystarcza. Nie mamy obecnie bramkarza, który wybroni nam coś ekstra. Kupuję nowego bramkarza, który zostanie jedynką. Ze smutkiem żegnam się z Matusem. Bronił naprawdę dobrze, ale jest wiekowy i z dwójki Puto-Burić wybieram Jasia na bramkarza nr 2. Nie wyobrażam sobie Jasmina poza kolejorzem. Oddał temu klubowi serce, więc uszanuję to i zostawiam Go w klubie. Szymański na bramkarza nr 3.

    ŚRODKOWY OBROŃCA- W formacji z trzema z tyłu do spokoju potrzeba 6 ŚO w kadrze. Zostawiam Rogne i Goutasa. Wywalam ze składu Vujadinovicia, Janickiego i DeMarco(tak jak napisała redakcja- wzór poza boiskiem, ale jest po prostu słaby, żeby nie powiedzieć żałosny. Nie trawię tego typa…). Z obecnego składu zostawiam Pleśnierowicza, bo w systemie z 3 z tyłu można odważniej wprowadzać Go do składu i tego będę oczekiwał. Może teraz wszystkich zaskoczę, ale zostawiłbym także Orłowskiego. Już wyjaśniam dlaczego. Tak jak pisałem wcześniej chcę 6 ŚO. Maćkowi dałbym nr 6 w tej hierarchii. Nie widzę sensu kupowania nowego zawodnika po to, żeby przesiedział 3/4 sezonu na trybunach i wszedł tylko z 5 razy w sezonie. Kupuję jeszcze 2 ŚO, jednego koniecznie lewonożnego! Z umiejętnością wyprowadzenia piłki i kogoś kto zostanie filarem, skałą w obronie, bo na szklanym Rogne nie można tego opierać.

    PRAWE WAHADŁO- No tutaj zakładam, że pożegnamy się z Gumnym. W Jego miejsce widzę tylko dwóch kandydatów- Stolarski i Czerwiński. Ze Stolarskim już definitywnie koniec, więc wybór pada na gracza Zagłębia. W zastępstwie na tą pozycję widzę Klupsia. Co nie oznacza, że Tymek siedzi na ławie tylko pomiędzy tymi dwoma zawodnikami toczy się walka o skład. Wasyla wypożyczam(może kiedyś będzie tym solidnym grajkiem), bądź odsyłam do Wronek.

    LEWE WAHADŁO- Zostaje Kostevych jako jedynka. Wypychamy z klubu Tomasika, a na miejsce zastępcy wędruje Puchacz. Zimmer leci na wypożyczenie.

    ŚRODEK POMOCY 6/8- Tutaj założę sobie po dwóch zawodników na te pozycje. Więc na pozycję nr 6 szukam jedynki. Na zastępstwo zostawiał Trałkę, bo prezentuje jednak solidny poziom. Pozycja nr 8 jest obsadzona przez Tibę. Na zmiennka wolałbym kogoś innego niż Cywkę. Klub z pewnością Go zostawi, ale w moim składzie nie ma dla niego miejsca. Ściągam tutaj zawodnika, który jest równie dobry jak Tiba, bo nie wykluczam, że można zagrać na dwie 8. W hierarchii wygląda to tak : 1) Tiba 2)Nowa 6 3)Nowa 8 i pomiędzy tymi trzema zawodnikami toczy się walka o skład, a w obwodzie zostaje jeszcze 4)Trałka. Żegnamy także Gajosa.

    POMOCNIK OFENSYWNY 10- bądź też pozycja za napastnikiem, w zależności jak będziemy chcieli zagrać. Tutaj także widzę 4 zawodników, bo zakładam wyjście z jednym napastnikiem i dwoma zawodnikami o podanym profilu za snajperem. Zakładam, że Jóźwiak odejdzie, więc z obecnego składu zostawiam Makuszewskiego i Amarala. Żegnam się z Radutem i niestety z Jevticiem. Wielka szkoda, ale w obecnej dyspozycji nie ma dla niego miejsca nawet na ławce. Zakładam kupno nowego gracza o profilu Darko, który ma ten „magic touch”, a jako czwartego zawodnika dodaję Modera.

    NAPASTNIK- Przewiduję trzech napastników. Gytkjaer, Dioni i Tomczyk. Sobola wypożyczam i liczę bardzo na niego w wypadku odejścia Duńczyka. Kurminowski leci na wypożyczenie na 1 ligi bądź ekstraklasy.

    Wypożyczam: Mleczko, Mrozek, Mróz, Skóraś, Kurminowski, Zimmer i wielu innych chłopaków, którzy kilka miesięcy temu zdobyli mistrzostwo U-19. Strasznie mnie to dziwi, że jeszcze żaden z chłopaków, którzy zdobyli to trofeum nie zadebiutowali w 1 składzie. To jest chore, że 18-19 letni chłopak nie jest gotowy do gry w 1 składzie i idzie na wypożyczenie. „Gotowy” jest w wieku 21-23 lat. Nie chce mi się nawet wymieniać klubów gdzie kluczowymi postaciami są 17-18 letni zawodnicy.

    Co by nie mówić, latem czeka nas kolejna rewolucja w składzie…

    • arek z Debca napisał(a):

      Ciekawe i realistyczne zestawienie. Z większością się zgadzam, dodam, że z tymi młodymi Lech jednak dużego kroku do przodu nie zrobi. Orłowski ma zostać? Nie widzę by Puchacz czy Klupś mieli zrobić jakąś różnicę, no może Moder, który ma to coś, ten magic touch. Sobol i Zimmer to jeszcze za wcześnie by mówić, że będą odgrywać w Lechu znaczącą rolę. Jeszcze daleka droga do tego.

    • leftt napisał(a):

      Z większością się zgadzam. Słabe punkty: 1) Trałka – to naprawdę powinien być jego ostatni rok w Lechu, lepszy nie będzie, kończy mu się kontrakt. 2)Kurminowski – już od roku jest na wypożyczeniu. To nadaje się czy nie? 3) Czy Tomasik da się wypchnąć? Gdzie mu będzie lepiej?

    • Cinek napisał(a):

      @arek z Debca
      O Orłowskim pisałem, że tylko i wyłącznie jako nr 6. Już z góry zakładam, że maksymalnie wystąpi w 5 spotkaniach w sezonie. Większość czasu spędzi na trybunach i na meczach II zespołu. Naprawdę nie widzę sensu ściągania jakiegoś 30 latka, który będzie pobierał większą pensję, będzie stroił fochy, że nie gra i nie daj boże niech to będzie obcokrajowiec to jeszcze będzie nam psuł atmosferę w szatni. Wolę Maciusia, który mało kasy pobiera, zna szatnię, zna klimat klubu i nie będzie miał żadnych humorków, bo dla niego treningi z I drużyną to i tak wystarczające spełnienie marzeń.

      @leftt
      Co do Trałki to możliwe, że masz racje, bo nie brałem uwagę długości kontraktów. Lepszy nie będzie, ale słabszy też raczej nie. Można go lubić lub nienawidzić, ale patrząc obiektywnie to jeden z tych zawodników, który nie schodzi po niżej pewnego poziomu. Zawsze jest ta solidność i doświadczenie w grze. Tego bym oczekiwał od 30-paro latka, by zapewnił nam spokój w trudnych momentach, wszedł na boisko i pokazał to 350 meczowe doświadczenie. Nie wiem jak Trałka działa na szatnie i na klub. Dużo się słyszy, ale to mogą być zwykłe plotki i wymyślone historie. Nigdy raczej nie dowiemy się prawdy. Jeśli rzeczywiście Trała przyczynia się do zwalniania trenerów i trzęsie szatnią to jestem zdania, że chwasty należy wyrywać.
      Co do Kurminowskiego to sądzę, że jak nie radzi sobie dobrze w słabiutkim Zemplin Michalovce to nie poradzi sobie w Lechu. Na ten moment widzę Go na wypożyczeniu w 1 lidze lub ekstraklasie. Raczej nie ma sensu, by był w I drużynie. Wolę, aby przegrał cały sezon o 1 do 90 minuty w słabszej lidze jak Tomczyk i po czasie wrócił do zespołu.
      Wypchnięcie z klubu Tomasika, który ma jeszcze 2 lub 2,5 lata kontraktu to będzie chyba największe osiągnięcie tego zarządu. Chyba nawet większe niż wypchnięcie NBN przed końcem umowy.

  23. piotrekk_994 napisał(a):

    De Marco do odstrzału. Tak jak w przypadku Wasielewskiego, nie każdy wychowanek musi grać w Kolejorzu, tak samo w przypadku De Marco nie każdy ciężko trenujący fit koleś musi. Po prostu trzeba mieć odpowiednie umiejętności, a on ich nie ma.

  24. Ekstralijczyk napisał(a):

    Szczerze.?

    Wszyscy co są wymienieni przez Redakcję bym odstrzelil, szczególnie, że większości kończy się w czerwcu kontrakt.

    Nie zmienia to faktu, że kolejna rewolucja czekałaby Lecha i musiałaby ona się zacząć już w zimie.

  25. Krzysztof napisał(a):

    Redakcja zapomniała jeszcze „odstrzelić” A.Kasprzaka! Facet za długo już sie u nas zasiedział. Podziękujmy i jemu za współprace!

  26. John napisał(a):

    Ostatnio w Lechu jak w Koronie,dopiero co odeszło z 8 ,teraz doliczamy się 12 do wyje*ania ,odejdą Jóźwiak i Gumny i budujemy znowu od podstaw.Bramka,prawie cała obrona,środek pomocy Cywka-Tiba i tyle,skrzydła Makuszewski-Klupś i Amaral ewentualnie i tyle.Szał.
    Choć duża większość nie zasługuje na grę w Lechu ani na kolejne szansę,to nie wierzę,że ktoś w Lechu pożegna tylu zawodników w ciągu sezonu.Ivan powie ,że z wielu zawodników jest zadowolony,że są to świetni zawodnicy.I niech się kręci.
    Co wydadzą kolejne miliony euro,a znowu przyjedzie ci Wisła czy Korona i znowu w łeb.
    Choć takich leszczy,Lech ze swoimi możliwościami powinien golić ,tu dalej każdy kolejny przeciwnik będzie ciężkim rywalem,choćby ledwo wiązał koniec z końcem.
    EKSTRAKLASA w ch*j.;-)

  27. fox napisał(a):

    A ten cały Dioni to jeszcze jest w Lechu?

Dodaj komentarz