Ivan Djurdjević objął Chrobrego

42-letni były zasłużony piłkarz Lecha Poznań i były trener Kolejorza, Ivan Djurdjević znalazł nową pracę. Serb w sezonie 2019/2020 będzie szkolił I-ligową drużynę Chrobrego Głogów, która niedawno szczęśliwie uniknęła degradacji. Utrzymanie Chrobrego było warunkiem, aby „Djuka” podjął się wyzwania prowadzenia głogowskiej drużyny.



Ivan Djurdjević rok temu został trenerem Lecha Poznań, którym był do 4 listopada prowadząc Kolejorza w 22 spotkaniach na 3 różnych frontach. Po odejściu z klubu był na utrzymaniu zarządu, który płacił mu pensję. Wiosną Ivan Djurdjević mógł objąć Widzew Łódź, jednak nie zaakceptował długości kontraktu. Później dostał ofertę z Chrobrego Głogów, ten utrzymał się w I-lidze, zatem „Djuka” podpisał 2-letnią umowę.

Chrobry w zakończonym w ten weekend sezonie 2018/2019 zajął na zapleczu Ekstraklasy dopiero 14. miejsce. W 34 kolejkach wywalczył 39 punktów notując bilans 10-9-15, gole: 29:39. W zespole z Głogowa jest kilku zawodników z Lechową przeszłością. Wiosną w tej drużynie grali Adam Makuchowski, Sławomir Janicki, Jarosław Ratajczak, Szymon Drewniak, Mateusz Machaj oraz Damian Sędziak.

42-latek podpisując umowę z Chrobrym Głogów zszedł tym samym z listy płac Lecha Poznań. Dotychczasowy kontrakt „Djuki” z Kolejorzem obowiązywał do końca sezonu 2019/2020. Dodajmy, że Lech chciał, żeby Ivan Djurdjević został skautem klubu, lecz Serb nie zgodził się na taką propozycję pragnąc być tylko trenerem.

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 24

  1. Bart pisze:

    Powodzenia Ivan. Udowodnij to co masz do udowodnienia.

  2. arek z Debca pisze:

    Powodzenia Lechito!

  3. Siodmy majster pisze:

    Ivan Djurdjević jako trener Lecha Poznań sobie nie poradził .Nie jest to jednak jego wina i nikt rozsądny z nas nie stracił do tego człowieka szacunku . Użyję swego ulubionego opisowego porównania : zarząd nakazał mu wejść na pole minowe .W dodatku pod silnym ostrzałem . Młody , niedoświadczony saper brnie przez to pole , naprzeciw napierdalają niemieckie MG-34 , kładąc trupem wszystko , co żyje. Saper kroczy od punktu , do punktu , mają one symbole , które wyglądają jak miesiące – V , VI ,VII , VIII , IX , X , XI .Serie niemieckich kaemów jakimś cudem omijają dzielnego lechitę ale w punkcie XI kończy się jego marsz po polu śmierci.Próba rozbrojenia miny kończy się eksplozją . Koniec misji , koniec Ivana !
    Zarządziku Lecha , do ciebie te słowa : kazałeś wejść młodemu człowiekowi na śmiercionośne pole minowe.Powinieneś dać mu co najmniej 3 RZECZY :hełm , kałacha i wykrywacz min . 3 RZECZY ! A dałeś JEDNĄ .Była to opaska na oczy !!! Rozumiecie ? Chce mi się ryczeć kiedy to piszę …
    Trenerze Djurdjević , powodzenia w dalszej karierze od wszystkich , którzy darzą Cię szacunkiem i coś Tobie zawdzięczają :)

    • Pawel1972 pisze:

      >zarząd nakazał<

      Stary, ale Ivan to nie jest dziecko z zespołem Downa, to dorosły, znający świat i realia tego zawodu człowiek. Więc zarząd mu nie nakazał, tylko ZAPROPONOWAŁ, a Ivan tę propozycję PRZYJĄŁ. Co było jego wielkim błędem, bo raz, że sam poległ, dwa, że dał zarządowi jakiś czas spokoju.

    • bezjimienny pisze:

      Porównanie nawet ładne. Ale on po tych punktach z własnej woli kroczył ze starym, przerdzewiałym i bardzo zawodnym sprzętem, mimo, że miał pod ręką eksperymentalne, niesprawdzone i być może nieskalibrowane prototypy nowej generacji.

    • aaafyrtel pisze:

      polemizowałbym, że to jego wielki błąd… on był cwany, bo miał tak skonstruowany kontrakt, że płacono mu pensję (spore bejmy) za nicnierobienie przez wiele miesięcy… tak bym chciał zrobić taki wielki błąd…

  4. Pawel1972 pisze:

    I taka powinna być kolejność – najpierw I liga, potem Kolejorz. Może kiedyś wróci, już jako w miarę doświadczony trener.

  5. Ostu pisze:

    Teraz okaże się czy…
    Zarząd był do dupy…?
    Okoliczności, w których musiał pracować Ivan były do dupy…?
    Sam Ivan był do dupy…?

  6. bombardier pisze:

    SAMYCH SUKCESÓW!
    Natomiast śmierdzielom z tzw. zarządu Lecha samych zgryzot.
    Wieprze won do Wronek!

  7. inowroclawianin pisze:

    Dobry krok, najpierw słabszy klub, a potem dopiero ewentualnie do Lecha. Żuraw powinien obrać podobną ścieżkę. Powodzenia Ivan!

    • 100h2o pisze:

      @inowroclawianin- GOOGLE? Wyszukiwarka? Żuraw- kariera trenerska. Kluby. Jak wykonasz te wyczerpujące działania okaże się że Żurwa nie zaczął kariery trenerskiej od trenowania rezerw Lecha. Sprawdż. Wiedza nie boli.
      Co do Djurdjevića to on NIE MA ŻADNYCH trenerskich osiągnięć! ŻADNYCH! To taki trener po szkole jakich wielu.Rumak choć był MPolski juniorów z drużyną którą trenował nim został trenerem Lecha.

    • Pawel1972 pisze:

      >Żurwa nie zaczął kariery trenerskiej od trenowania rezerw Lecha<

      Ale też wybitnych osiągnięć na koncie nie ma – nawet nie w Ekstraklasie, ale chociaż I lidze, ba, chociaż II lidze. W II lidze sobie nie poradził – wyleciał z Odry Opole po trzech miesiącach. W I lidzie było jeszcze szybciej – z Miedzi wyleciał po miesiącu.

      Sukcesy świętował na razie wyłącznie w III lidze (awans z Odrą i wygrana w Pucharze Polski na szczeblu wojewódzkim).

    • inowroclawianin pisze:

      Czyli małe doświadczenie, zbyt małe by być w Lechu.

  8. yarek76 pisze:

    Powodzenia dla trenera Ivana. Dzięki temu powinien zyskać niezbędne doświadczenie i jestem przekonany, że za 2-3 lata będzie samodzielnie prowadził drużynę z ekstraklasy!

  9. J5 pisze:

    No i taką drogą Djurdjević powinien był pójść od początku. Wroniarze we własnym interesie wrzucili go na minę i porzucili. Dobrze że Ivan znalazł sobie robotę

  10. Erwin pisze:

    Fajnie, że w końcu znalazł zatrudnienie, jestem ciekaw jak sobie poradzi w 1 lidze, powodzenia.

  11. deel pisze:

    Cieszę się, że znalazł zatrudnienie. Po tym co go spotkało ze strony władz Lecha mógł się nie podnieść. Ale te cechy, za które zyskał u nas szacunek, wygrały. I super.

    • 100h2o pisze:

      Skończy jak „wielkie nadzieje polskiego trenerstwa” – Ulatowski, Kafarski, Bartoszek, Rumak i im podobni. Czyli wyżej 1 ligi nie podskoczy.

Dodaj komentarz