Inny skład, inny mecz

W sobotni wieczór Lech Poznań już w innym składzie zagra na wyjeździe z Pogonią Szczecin. Trener Kolejorza, Dariusz Żuraw podczas czwartkowej konferencji prasowej zapowiedział zmiany w wyjściowej jedenastce w porównaniu z meczem z Zagłębiem Lubin, które będą spowodowane powrotem m.in. zdrowego już Pedro Tiby czy Karlo Muhara, który wraca do kadry po pauzie za kartki.



O nieudanym meczu z Zagłębiem

„Nie chcę oceniać naszej gry tylko przez pryzmat meczu z Zagłębiem. Wtedy nie zagrało kilku doświadczonych zawodników, musieliśmy wystawić wielu młodych piłkarzy, którzy jeszcze niedawno grali nawet w CLJ. Zagłębie ostatnio pokazało doświadczenie wykorzystując nasze słabości. Jeśli teraz do składu wstawimy 2 młodych piłkarzy a nie 6 zawodników, to nasza gra będzie wyglądała inaczej.”

O urazach

„Darko Jevtić od wczoraj jest w pełnym treningu. Dziś na zajęciach ma być Joao Amaral, który miał stłuczoną łydkę. Po meczu z Resovią nikt nie wypadł poza Tomaszem Cywką, który miał już rezonans. Tomek zaczepił butem o sznurówkę przeciwnika, upadł i poczuł ból. Pierwszą diagnozą było uszkodzenie więzadła pobocznego.”

O kolejnym meczu

„Mecz z Pogonią będzie inny od spotkania z Zagłębiem, ponieważ już nasz skład będzie inny. W meczu z Zagłębiem nie mogliśmy skorzystać z kilku zawodników, zabrakło nam doświadczenia, w spotkaniu z Resovią pod tym względem było lepiej, ale teraz półka będzie zawieszona o wiele wyżej.”

O Pogoni

„Pogoń to dobrze zorganizowany zespół grający w różnych ustawieniach. Rywal pod względem taktyki jest elastyczny, choć słyszałem wypowiedzi Kosty Runjaicia, który mówił o wdrażaniu nowego systemu. Nowy system to proces nad którym trzeba trochę popracować. Wiemy dużo o drużynie Pogoni, wiemy też, jak będziemy chcieli zagrać, aby wykorzystać ich słabsze momenty. Pogoń u siebie gra trochę inaczej niż na wyjazdach, także musimy się optymalnie przygotować do tego meczu patrząc na siebie.”

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 11

  1. Marecki60 pisze:

    „Tomek zaczepił butem o sznurówkę przeciwnika” – Dobrze, że nie zahaczył o nogę, bo swoją nogę, by stracił. Rozumiem, że ze strony trenera to był sarkazm.

  2. Marecki60 pisze:

    Ostatnio się pomyliłem, Resovia nas nie śmieszyła, ale w przypadku Pogoni nie byłbym taki pewny. Oni, a raczej ona, nawet jak jest bez formy, to z nami daje radę.

  3. Pawel68 pisze:

    Zaczął mądrze mówić,że 2 młodych ,a nie 6?Obawiam się tylko,że śledzie taki pressing od początku zastosują,że gwiazdeczki znowu pogubią się?I oczywiście mam obawy do kebaba ,kaszany Harta!

  4. Bart pisze:

    A Tiba na pewno jest zdrowy? Nie zagrał czasem w pucharze żeby zdezinformować sobotniego rywala?

  5. F@n pisze:

    Ktokolwiek – Gumny, Satka, Rogne, Puchacz – Moder, Tiba – Jóźwiak, Jevtić, Amaral – Gyt. Nasz najmocniejszy skład. A wyjdzie pewnie Muhar i Kostewycz (bardzo dobry z Resovią, ale wcześniej dołował). Marchewa mógłby wyjść za Jevticia ewentualnie skoro Darko dopiero do treningów wrócił.

  6. smigol pisze:

    Tak trochę słuchałem tej konferencji I tak momentami trochę z dupy pan trener pierdolił jeżeli mam być szczery…

    • bezpiecznik pisze:

      Dodam więcej. Pierdoły to mało powiedziane. Bełkot trenera sięgnął takiego poziomu, że mówiąc wydaje mu się, że ma do czynienia z przedszkolakami, którzy siedzą i wpatrzone będą łykały wszystko co pan trener powie. Stwierdzenie, że „Jeśli teraz do składu wstawimy 2 młodych piłkarzy a nie 6 zawodników, to nasza gra będzie wyglądała inaczej” brzmi jak gdyby dotychczas wszystko było na najwyższym poziomie, a mecz z Zagłębiem to jednorazowa przewidywana wpadka, bo przecież nie miał kto grać i trzeba było wystawić juniorów. Ciekawe co powie jak przyjmą smary w szczecinie i zagrają „doświadczeni” ? Hmm… czekam na kabaret wypowiedzi na konferencji po meczu.

  7. 100h2o pisze:

    Zarzucacie Żurawiowi że opowiada pierdoły ?
    Pewnie chcielibyście żeby to był „jutubowy tubiś” opowiadający bajki z mchu i paproci i serwujący dowcipasy. A on taki nie jest i pewnie ma w dupie te konferencje na które jednak jest ciągany.
    Do tego pytania dziennikarzyn. Pytania zabawniejsze , a może i mądrzejsze zadają czasem dzieci. A wiadomo że jak cię pytają pismacy- czy mecz będzie na trudnym terenie? To odpowiedż oczywista. – Tak mecz będzie na trudnym terenie z wymagającycm rywalem, ale mamy swoje argumenty by zagrać dobry mecz.
    Albo powie to z czego i tak się śmeijecie – Wyciągnęliśmy z porażli wnioski i….. musimy dalej pracować!
    Ja od dawna nie słucham co gadają trenerzy na takich konferencjach bo to klasyczne „mielenie słomy”. I dziwię się że kibole ( a tacy chyba tu piszą) w ogóle wysilają się z komentarzami na temat takiego klasycznego lania wody.
    Pamietam jak Rumak chciał coś powiedzieć rzecowego o trenowaniu, zamiarach, ambicjach to został skopany i oceniony jako „Bufon i mądrala”.

    • smigol pisze:

      Zupełnie szczerze to „bajki z mchu i paproci i serwujący dowcipasy” to dla mnie przysłowiowe pierdoły. Trener Żuraw był w moich oczach zawsze twardo stojącym na ziemi konkretnym człowiekiem. Ostatnio zaczyna przypominać „jutubowego tubisia” właśnie. O to mi chodziło, bez względu na to co opowiada najważniejsze będą punkty zdobyte w Szczecinie.

Dodaj komentarz