Lechowy Śmietnik Kibica 2019/2020

Śmietnik Kibica na KKSLECH.com – rozmowy o wszystkim, czyli tysiące komentarzy na różne tematy niezwiązane z polityką. Codzienna i ożywiona dyskusja setek kibiców Lecha Poznań. Przyłącz się do dyskusji o wszystkim pisząc nie tylko o futbolu! Dnia 24 maja 2019 roku został uruchomiony nowy, czysty Śmietnik Kibica na sezon 2019/2020.



>> Archiwum naszego Blipa na Wykopie (grudzień 2011 – 7 września 2013) <<
>> Archiwum 1 starego „Śmietnika Kibica” (08.09.2012 – 13.05.2013, 8678 wpisów) <<
>> Archiwum 2 starego „Śmietnika Kibica” (13.05.2012 – 19.07.2013, 8661 wpisów) <<
>> Archiwum 3 starego „Śmietnika Kibica” (19.07.2012 – 29.10.2013, 7183 wpisy) <<
>> Archiwum 4 starego „Śmietnika Kibica” (29.10.2013 – 23.06.2014, 19712 wpisów) <<
>> Archiwum 5 starego „Śmietnika Kibica” (23.06.2014 – 20.01.2015, 19481 wpisów) <<
>> Archiwum 6 starego „Śmietnika Kibica” (20.01.2015 – 16.06.2015, 18073 wpisów) <<
>> Archiwum 7 starego „Śmietnika Kibica” (16.06.2015 – 10.01.2016, 17668 wpisów) <<
>> Archiwum 8 starego „Śmietnika Kibica” (10.01.2016 – 17.08.2016, 21896 wpisów) <<
>> Archiwum 9 starego „Śmietnika Kibica” (17.08.2016 – 07.06.2017, 24150 wpisów) <<
>> Archiwum 10 starego „Śmietnika Kibica” (07.06.2017 – 23.05.2018, 28490 wpisów) <<
>> Archiwum 11 starego „Śmietnika Kibica” (24.05.2018 – 24.05.2019, 25092 wpisów) <<
>> Profil serwisu KKSLECH.com na Twitterze <<



Komunikaty KKSLECH.com oraz moderatorów do użytkowników (25.11-16.12):

– Prosimy komentować poszczególne sprawy w odpowiednich newsach, a nie pisać o tym w śmietniku. Śmietnik Kibica jest do rzeczy, których nie podajemy w newsach
– Śmietnik Kibica nie służy do dyskusji o polityce ani do wielbienia poszczególnych partii. Utarczki czy walki na ten temat nie będą tolerowane

Wkrótce na KKSLECH.com (25.11-16.12):

– Przeanalizujemy i dokładnie opiszemy mecz z Wisłą Płock, Stalą, ŁKS-em i ze Śląskiem goszcząc w Boguchwale oraz we Wrocławiu
– Regularnie będziemy przyglądali się sytuacji Kolejorza w lidze i sytuacji rezerw w II-lidze
– Podsumujemy jesień w wykonaniu drużyn U-18, U-17 i U-15
– Zaprezentujemy listę 128 nominowanych użytkowników w plebiscycie KKSLECH.com 2019
– Pojawi się artykuł m.in. na temat obrony Kolejorza, Makuszewskiego, Muhara, 1/8 finału Pucharu Polski, Lech Cup 2019, grudniowych zmagań czy transferów

Nie zabraknie też wielu innych newsów, artykułów czy tekstów na różne, czasem niezwiązane z Lechem tematy. Zapraszamy!

Kibicu, pamiętaj o tym (25.11-16.12):

– W czwartek, 12 grudnia, o godzinie 12:00 odbędzie się losowanie par 1/4 Pucharu Polski
– Trwa sprzedaż biletów na mecz z Arką (czwartek, 19 grudnia, godz. 20:30)

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2019, godz. 17:40



Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku

TWITTER
YOUTUBE



komentarze 8 103

  1. Ekstralijczyk pisze:

    Komitet transferowy już ma wybranego prawego obrońcę do pierwszego składu.!

    Będzie nim Grzegorz Wojtkowiak z zespołu rezerw.!

  2. macko9600 pisze:

    Tylko patrzeć jak Wojtkowiak zostanie przesunięty z rezerw do pierwszej drużyny :)

  3. aaafyrtel pisze:

    refleksja mnie naszła odnośnie tego kolejnego nieszczęścia gumnego…

    otóż, chłopcy garną się do piłki, wielu tatusiów płaci niemałe bejmy za synów w tych akademiach wszelakich… ci chłopcy powinni więc być gruntownie przebadani pod kątem wad wrodzonych, tu nie chodzi tylko o ogólnie znane wady zastawek serca, czy tętniaki mózgowe grożące nagłą śmiercią młodego człowieka, ale też, a może przed wszystkim wady kośćca, stawów, więzadeł kluczowych dla piłkarza… w życiu przeciętnego śmiertelnika takie wady kostno-stawowe to banał, ale dla wyczynowego sportowca to potencjalna katastrofa…

    może więc w przypadku gumnego w jego dzieciństwie tego wnikliwego i dogłębnego badania stanu zdrowia zabrakło…

  4. aaafyrtel pisze:

    ale jaja… jarzębiak gwizdaczem naszego meczyku w pucharze…

    w życiu nie pomyślałbym, że ten typ będzie jeszcze sędziował cokolwiek, po tym jak stojąc obok nie umiał dostrzec, że piłka była z metr za linią bramkową i z tego stolcowa cska miała kastę w meczu z pałkarzami kilka lat temu!

  5. siara8888 pisze:

    1 van Dijk 2 Messi 3 Lewandowski

  6. John pisze:

    1.Messi
    2.Van Dijk
    3.Salah? Lewandowski?

  7. Jakub Stanecki pisze:

    Tak mnie naszła pewna myśl ;)
    Niby do sezony „transferowo-ogórkowego” jeszcze kilka tygodni ;) ale Onet „około-sportowy” napisał, że Pawłowski i Olkowski mogą być wolni zimą ;)

    I wtedy nasz komitet centralny może się pochwalić, że „po wielu latach obserwacji i starań WRESZCIE SIĘ UDAŁO :) I dwóch od lat wyczekiwanych piłkarzy trafi do naszej drużyny” ;)

    A najgorsze jest to, że nawet przychodząc w takiej formie – podnieśliby poziom sportowy…

    Ech… gdzie jest ten Lech który naprawdę mógł powalczyć z Europą…

  8. John pisze:

    Lewy 8.
    Niestety ,Bundesliga ogranicza, także reprezentacja.
    Dziennikarze w ch*ju mają jego rekordy strzeleckie , niektórzy pewnie o nich nie wiedzą.
    Lewy żeby coś osiągnąć w tego typu plebiscytach musi coś ugrać w LM , zanotować jakiś magiczny występ w dalszej fazie rozgrywek niż faza grupowa.
    Jeszcze dołożyć złotego buta.
    Wtedy może w 3 się znajdzie.
    Ronaldo słaby rok ,ale jest Ronaldo.

    • John pisze:

      Lech mógł puścić Rogne na ten plebiscyt zajął by miejsce w pobliżu Lewandowskiego wraz z Adą.;-)

    • Siodmy majster pisze:

      Banda pierdolonych kmiotów !!! Ten cały złoty balon to jest kurwa jakaś Eurowizja czyli głosowanie z dupy bez ładu i składu . Ani mi przez myśl nie przeszło ,że Lewy wygra w tym cyrku ale pytam czym przewyższają go w tym sezonie Mbappe ,Salah i Alisson ?!!! Pewnie w tym ,że nie są tylko zwykłym Polaczkiem .Ja pierdolę , jak trudno być Polakiem w tym chorym świecie .Byliśmy , jesteśmy i będziemy śmieciami do końca naszych zasranych dni i tego debilnego świata .Przepraszam za te wulgaryzmy ale nie wytrzymałem !!!

      • John pisze:

        Mbappe,Alisson,Salah,Mane,ale Ronaldo 3;-)))
        Messi najlepszy na świecie ,ale czy najlepszy w 2019r?
        Mówi się, że głową muru nie przebijesz ,Lewy będzie musiał to kiedyś zrobić.
        Wku*wiające to wszystko ale co zrobić,skoro Messi wygrał to Lewy zasłużył na więcej.

      • leftt pisze:

        A Eurowizją się przejmujecie? No właśnie.

  9. macko9600 pisze:

    I jak Wasze wrażenia po Gali Złotej Piłki?

    • Siodmy majster pisze:

      Żenada i skandal . Skoro Messi wygrał bo jest Messim to Lewy powinien być 3!!! To,że przed Robertem są Mane , Salah , Alisson i Mbappe to kpiny . Ten cały oszust-szoł powinien być zbojkotowany !!!

    • Lechita62 pisze:

      Debilny ten ranking. Tak jak jeszcze przy Mane, Salahu i Allisonie widzę jakiś argument, nie zgadzam się z nim, bo dla mnie sukcesy klubowe nie powinny mieć wpływu na takie konkursy. Na sukces drużynowy składa się full czynników, taktyka, forma, forma przeciwników, losowania, szczęście itd. Nie byłoby tych piłkarzy tak wysoko gdyby nie pudło Dembele, albo ten abstrakcyjny rzut różny z rewanżu, z którym akurat ta trójka nie miała nic wspólnego, ba niewiele brakło, żeby Liverpool wgl z grupy nie wyszedł. I co wtedy Lewy byłby 3 pozycje wyżej? Chyba, że ich miejsce zajęliby w tej sytuacji Rakitić, Ter Stegen i Suarez. Nie mówię o Van Dijku, bo on rzeczywiście miał świetny rok i sukces Liverpoolu nic tu nie zmienia. W każdym razie Mane, Salah i Alison mają jakiś argument – głupi, ale jest. Przy CR7 i Mbappe nie widzę żadnych argumentów. Jedyne co wygrali to swoje ligi (Lewy też to zrobił), a CR7 nie był nawet w top 3 strzelców Serie A (Lewy został królem strzelców Bundesligi). Poza tym PSG wygrałoby Lique 1 i bez Mbappe, Juve bez CR7 też wygrałby Serie A, a czy Bayern bez Lewandowskiego wygrałby Bundeslige to już nie wiem. CR7 jest trzeci po prostu za bycie CR7, a Mbappe to już c*** wie. Chyba za bycie młodym Francuzem.

    • smigol pisze:

      Po pierwsze kogo obchodzi plebiscyt na myszkę mickey światowej piłki…

  10. Miglantz pisze:

    Ronaldo w tym sezonie to cien siebie. Ten plebiscyt i kant dupy. Zawody w popularności a nie w klasie. 5 z Liverpoolu w 10. Samo przez sie. Juz wiem czemu Robert chciał do premier ligue

  11. leftt pisze:

    Kompletnie uj mnie to obchodzi. W piłce liczy się to, co na boisku. Dystans, luz w dupie i tak dalej.

  12. Ostu pisze:

    Czytając teraz Wasze komentarze przypomniałem sobie o plebiscycie – już od dawna nie obchodzi mnie ten plebiscyt bo wiadomo, że on nie ma nic wspólnego z obiektywizmem i jest takim „konkursem piękności”…
    Ale wracając do naszych spraw…
    Wywołanie tu nazwiska Pawłowskiego​ i Olkowskiego być może nie mają pewnej pozycji w klubie ale nie trafia do nas z oczywistych względów…
    W ogóle klubu tureckie mają od pewnego czasu ogromne problemy i biorą grajków w zasadzie tylko z wolnego transferu a ci co mają teraz przyjść dostają znacznie niższe kontrakty…
    A obaj wymienieni gracze kolejny raz odbijają​ się od ściany innych lig – Kolejorzowi nie zależy na graczach „przegranych”…

  13. Bart pisze:

    Imo mógł dostać Van Dijk. Liga mistrzów, finał ligi narodów, gra naprawdę fenomenalnie. Nigdy nie ma jednak jak dla mnie kontrowersji gdy to trofeum zgarnia Messi, bo to jest najlepszy piłkarz wszechczasów. Lewandowski może i mógł być ciut wyżej, ale nie oczekujmy żeby był na podium, no bo za co? W kadrze strzelał mniej niż wcześniej, odpadł w 1/8 LM nie pokazując nic szczególnego w dwumeczu z Liverpoolem, dopiero końcówkę tego roku ma bardzo mocną. Żeby zakręcić się na podium musiałby podtrzymać formę z jesieni, wygrać ligę mistrzów i pokaże coś z kadrą na EURO. Kpiny że Salah, Mane czy Alisson są przed Lewandowskim? Jakie kpiny? Oni wygrali ligę mistrzów, największe trofeum klubowe jakie można zgarnąć. Za wysoko jest Ronaldo który spuścił z tonu i moim zdaniem nie zasłużył na podium, widziałbym na podium za niego Mane, Mbappe też może ciut za wysoko, a Lewandowski spokojnie mógłby być na 5-6 miejscu.

    • Wlkp. pisze:

      Tak zagłosowali ale mam wrażenie, że Messi wygrał to jak by to było rozdanie nagród za piłkarza XXI wieku a nie 2019 roku !!!

    • Siodmy majster pisze:

      @Bart -będę się upierał .To nie jest konkurs na drużynę roku tylko piłkarza więc twierdzenie ,że Salah , Mane i Alisson muszą być przed Lewym bo ich klub wygrał LM jest chwiejne .Oni mieli potężne wsparcie w partnerach więc Liverpool niewątpliwie jest drużyną roku .Wartość każdego z nich dla klubu na pewno nie jest większa niż wartość RL9 dla Bayernu podobnie jak ich wartość dla swoich reprezentacji.Popatrz jacy piłkarze wygrywali w przeszłości ten cyrk i czy na pewno znaczyli w światowym futbolu więcej niż Lewy .I oni zajmowali pierwsze miejsca , a Roberta nawet na to głupie podium nie chcą wpuścić . Ci gracze to Oleg Błochin w 75 , Simonsen w 77 , Keegan w 78 i 79, Igor Biełanow w 86 czy Michael Owen w 2001.Ich kluby nie wygrały Pucharu Mistrzów , nie znaczyli tyle dla kadry co Lewy i nie notowali kosmicznych rekordów strzeleckich.
      Może po prostu Robert ma zbyt dużą konkurencję a tamci niewątpliwie świetni gracze trafili akurat na pustkę . Nie zmieniam jednak zdania ,że Lewy jest dymany jak balonik na Sylwka !

  14. Ostu pisze:

    I jeszcze jedno o transferach…
    Pamiętacie jakie były komentarze związane z transferem Lubomira Satki…?
    No to zobaczcie gdzie dziś jest i jak graTomas Huk – podobno dużo lepszy z tej dwójki środkowych obrońców…

    • Wlkp. pisze:

      Tomaš Huk nie może uznać rundy jesiennej za udaną. W debiucie w ekstraklasie otrzymał czerwoną kartkę, w meczu z Cracovią strzelił samobója, a w Meczu ze Śląskiem dotknął piłki ręką w polu karnym.

      • Biniu pisze:

        Dobrze, że Satke wzięli, bo gdyby nie on, dziś na boku obrony hasał by Leftt albo Siódmy Majster. Jeżeli nie oni, to juz nie wiem kto, bo Paweł72 na stadion nie wejdzie za żadne pieniądze.

      • Pawel1972 pisze:

        Biniu
        Jak mi Rutek odpowiednio zapłaci, to wejdę – im mniej kasy w ręku Rutków, tym lepiej :D

    • John pisze:

      Ta obrona wreszcie zaczęła się rozumieć,Satka jak każdy obrońca swoje wpadki pewnie zaliczy ale to dobry obrońca.
      Ja pamiętam, że bardzo widziałem Sobocińskiego w Lechu,potem mówiło się, że 1mln euro trzeba by zapłacić, że już jest poza zasięgiem polskich klubów.
      Teraz jest to jeden z najsłabszych ŚO w lidze.
      Trochę Kamiński się przypomina,podobne atuty,lewa noga,ale błędy karygodne.

    • Bart pisze:

      Satka nieźle czyta grę i często przecina akcje rywali stojąc w odpowiednim miejscu, plus pasuje do stylu gry jakim chce grać Lech. Zwróćcie np uwagę jak s meczu z Piastem fajnie Satka rozpoczął akcję po której był karny po faulu na Tibie. Wybiegnięcie przed przeciwnika i kluczowe podanie mijające dwie linie i „robiące” całą akcję. To mi się podoba, o to chodzi.

    • Siodmy majster pisze:

      @Biniu – no dzięki za uznanie bracie ;) . Siódmy majster to se może pohasać po lesie żeby grzybów nazbierać . No ale kurła plecy bolą od schylania ;))))

  15. MARCINzKALISZA pisze:

    Wie ktoś może gdzie będzie można obejrzeć jutrzejszy mecz w Internecie na jakiej stronie ?

    • Grossadmiral pisze:

      na ipli za 5 zika nie majątek a jakośc dobra

      • MARCINzKALISZA pisze:

        A coś oprócz ipli? Bo jak grał Lech z Resovią to wykupiłem, a meczu nie obejrzałem bo nie działało, nie wiem czemu.

      • Grossadmiral pisze:

        mi z resovią działało bez problemu a pierwszy raz wykupiłem

      • MARCINzKALISZA pisze:

        To jak to wykupiłeś? Napisz krok po kroku. Bo ja wtedy też wykupiłem pierwszy raz i tak jak napisałem nie działało. Pytam bo może ja coś źle zrobiłem.

      • Erwin pisze:

        Mi Ipla nie działała na stronie internetowej, bo miałem za stary system, pobrałem aplikację na komputer i śmigała, ale od jakiegoś czasu znowu gdy skończy się reklama zostaje tylko czarny ekran(na starym komputerze), na tablecie śmiga.

      • Grossadmiral pisze:

        Nie pamiętam dokładnie ale zakładałem konto wybierałem transmisie płaciłem payu czy tam czymś dostałem kod do transmisji pozniej wpisałem i działało :D

      • Grossadmiral pisze:

        teraz wykupiłem to jednak nawet kodu sie nie wpisuje samo się przekierowuje na transmisje

      • MARCINzKALISZA pisze:

        Mi nie działa niestety 😤

    • Olka pisze:

      W takim razie nie mam więcej pomysłów,u mnie śmiga aż miło ,przykro mi.

  16. tomasz1973 pisze:

    Odnośnie wczorajszego głosowania:
    art z Onet-
    „Warto zauważyć, że Robert Lewandowski nie został doceniony w wielu europejskich krajach jak Francja, Hiszpania, Włochy, Wielka Brytania czy ościenna względem naszego państwa Słowacja.”

  17. Bart pisze:

    On prawdopodobnie nigdy nie będzie należycie doceniony przez narodowość, kraj w jakim gra czy brak lobby. Inna sprawa że moim zdaniem na miejsce w ścisłym topie nie do końca zasłużył.

  18. KrewIHonor88 pisze:

    Dzisiaj w „Głosie” artykuł, z którego jasno wynika, że wbrew propagandzie uprawianej przez zarządowych klakierów, polityka bojkotowania tych wronieckich ignorantów przynosi rezultaty. Straty finansowe i wstrzymane inwestycje. Jednak „kanapowi kibice” mają większą siłę przebicia, niż skrzydlate świnie.

    • aaafyrtel pisze:

      o ile dobrze przeczytałem to sprawozdanie finansowe, to wpływy z dni meczowych, a więc też za bilety spadły z 9 mln do ponad 4 mln… nie jest to dużo w ogólnym bilansie strat finansowych, najwyższa strata to jednak za brak transferów… wniosek nie przesadzałbym ze znaczeniem niskiej frekwencji…

      • Ostu pisze:

        A o rachunku ciągnionym słyszałeś…?

      • aaafyrtel pisze:

        nie widzę bezpośredniego związku, porównuję konkretne liczby za dany rok…

        odnosząc się do bieżącej sytuacji finansowej naszej eki, to konieczne są sprzedaże zagraniczne, co może być trudne, bo gumny się posypał… przewidywalne zwiększone wpływy z praw telewizyjnych też sytuacji nie poprawią jakoś znacząco…

    • Ostu pisze:

      Te dane finansowe – pełne dane – są dostępne od kilku dni, od momentu ogłoszenia sprawozdania finansowego przez Lecha…
      Zresztą pisałem już o tym wcześniej, analizowalem to i napisałem o wypływających wnioskach….
      Zainteresowanych zapraszam do lektury i/lub dyskusji

    • Biniu pisze:

      Rozumiem, że w związku z nadzieją na sprzedaż Klubu przez Rutkowskich cieszysz się z kibla finansowego w Lechu. Rozumiem, że bierząco wyniki sportowe cieszą Cię, o ile Kolejorz przegrywa, bo każdy punkt oddała nas od ewentualnej sprzedaży Klubu poprawiając jego wynik finansowy (kasa za miejsce w lidze, ewentualnie sponsorzy). Dobrze rozumiem?

    • tolep pisze:

      Polityka bojkotowania XD Siła przebicia HAHAHAHAHA.

      • leftt pisze:

        To jest raczej siła ciążenia niż przebicia. Są gówniane mecze to i widzów nie ma. Wystarczy półtora dobrego meczu i już są trzy dychy jak na Śląsku.

      • tolep pisze:

        Teraz półtora nie wystarczy. Potrzeba wezwań tego tam, które mają siłę przebicia, a także zmiany przez niego polityki bojkotu.

        A mówiąc poważniej – na Śląsku była to nowa, młoda drużyna, nowy trener, dobre wyniki. Ludzie byli ciekawi. Teraz musiałoby iść nadspodziewanie dobrze by się wiara pojawila masowo. I jeszcze przy tym dobra pogoda.

      • aaafyrtel pisze:

        tak, tak… putnocki najmłodszy!

  19. aaafyrtel pisze:

    co to się porobiło… na trawce poślizgnęła się prezes, już była prezes, narodowego…

  20. aaafyrtel pisze:

    gruchnęła wieść! lewandowski dostał głosy z kambodży, turks@caicos i sri lanki…

  21. John pisze:

    Dejewski po meczu ze Stalą popłyną jeszcze bardziej niż Puchacz.
    -Przeciwnik wiedział, że może strzelić bramkę po stałym fragmencie gry.
    Całe szczęście dobrze broniliśmy w takich sytuacjach,po za tym nie dopuściliśmy do groźniejszych akcji z gry.;-)
    Różne wzięły się ch*j wie skąd,dobrze bronili , nie dopuszczali do groźnych okazji.
    A Hart miał taki zapie*dol w bramce,odliczając jego obrony kilka razy kotłowało się strasznie w polu karnym.

    • Ostu pisze:

      Meczu nie oglądałem ale z przeczytanych opisów jasno wynika że nic nie straciłem a może nawet zyskałem…
      Jak tak sobie teraz myślę i czytam to chłopaki chyba też mają już dość tej nadwagi Van der kebaba i postanowili mu zafundować dodatkowy trening indywidualny…

  22. Siodmy majster pisze:

    Nie ma dnia by jaśnie wielmożny pan prezes Boniek mnie nie wkurwił .Główne zajęcie prezesa PZPN to jak widzę internetowe wpisy co dzień na każdy temat . Niech kurwa o przepisie na kulebiak se popisze .Krytykuje piłkarza ,że mu się ” murawa” nie podoba . To jest starzejący się złośliwy , widzewski cep z alergią na Poznań .Betonowy jełop , kolejny grabarz polskiego futbolu jeśli coś takiego jeszcze istnieje .Marzę o dniu gdy nie będę musiał oglądać wrednej ryżej mordy tego palanta,który mógł wydźwignąć ten pezetpeenowski syf na wysoki poziom , na światowe standardy , a zamiast tego skompromitował go do reszty i cofnął do czasów komuny !!!

    • bezjimienny pisze:

      A na czym polega to „cofnięcie do czasów komuny”? Jakieś przykłady?

    • El Companero pisze:

      jak to mówią Boniek świruje pawiana, ale jego czas jeszcze przyjdzie jak będzie się tłumaczył z wyników Brzęczka na ME. Facetowi wyraźnie się nudzi i żyje mediami społecznościowymi. Podymałby 90 min na boisku w Boguchwale to zmieniłby zdanie. Czepia się konkretnej wypowiedzi zawodnika a milczy w sprawie chamstwa na trybunach w Ząbkach i lżenia Fornalika. Pies go drapał. On polskiej piłki nie naprawi.

    • Siodmy majster pisze:

      @bezjimienny – nie byłbyś sobą gdybyś jak zawsze nie udawał mało inteligentnego ,że użyję eufemizmu.
      Kolesiostwo , partactwo ,buractwo, jakoś to będzie ,przestarzałe metody szkolenia .Dalej mi się nie chce i nie żądaj teraz przykładów na te przykłady bo nie odpowiem .Po prostu liczyłem ,że Boniek ,światowiec , inteligent , człowiek ustosunkowany i szanowany rozkruszy ten gnuśny beton jakim obudowane jest polskie piłkarstwo . Zamiast rozwalić ten syf leje kolejne tony betonu z wielkiej „gruchy „. Jeszcze raz powtórzę : to jest przede wszystkim zarozumiały i bezczelny kiep !

    • Mary pisze:

      bezjimienny, nie wiem co siódmy miał na myśli. Ale dla mnie, Boniek świetnie odgrywa rolę I Sekretarza POP. Taki komunistyczny capo di tutti capi… Nie mamy Pana płaszcza i co mi Pan zrobisz. Murawy nie ma i nie będzie, a jak grajek giry połamie to jego problem, nie mój. Jak kibice na Narodowym odpalą race zagrażając innym obecnym na stadionie, to też nie mój problem, tylko Zarządu Narodowego. Bo właściwie, żaden problem nie jest problemem Bońka. Boniek jest od robienia dobrego wrażenia, za kasę podatnika polskiego (taki drobiazg, nie pieprzmy, że jest inaczej, bo sponsorzy PZPN to przecież spółki skarbu państwa).

    • bezjimienny pisze:

      No dobra, to teraz porównajcie sobie z czasami Laty i Listkiewicza.
      Parę rzeczy się chyba jednak pozmieniało na lepsze, nie?
      I nie mówię tu o wynikach kadry, bo to w znikomym stopniu zasługa Bońka.

    • Mary pisze:

      bezjimmienny, słabo jak na Ciebie. Argument w stylu „a kiedyś to murzynów bili”. Dlaczego niby stale musimy popierać „mniejsze zło”? I właściwie jakie rzeczy pozmieniały się na lepsze? Jakieś przykłady? :)

      • bezjimienny pisze:

        Dlatego, że @Siódmy to „kiedyś” przywołał. Na zasadzie, że było źle (komuna), potem było lepiej, a teraz jest Boniek i jest znowu źle.
        Euro 2012, Narodowy Model Gry, ogarnięcie Pucharu Polski, Akademia Młodych Orłów, certyfikacja, odciążanie finansowe mniejszych klubów- to tak pierwsze co mi przychodzi do głowy.

      • Mary pisze:

        Rozwiń to Euro 2012 :)

      • luck pisze:

        @bezjimienny-jak nie masz o czymś pojęcia, to się lepiej nie wypowiadaj. Narodowy Model Gry, ogarnięcie Pucharu Polski, Akademia Młodych Orłów, certyfikacja, odciążanie finansowe mniejszych klubów – może wyjaśnisz, co z tego wynikło? Narodowy Model Gry – nasi młodzi biją świat. Odciążenia finansowe mniejszych klubów – może działasz w jakimś mniejszym klubie i wiesz coś więcej niż ja.

      • Bart pisze:

        Jak nam i Ukrainie przyznawali EURO 2012 to Boniek siedział we Włoszech i bardziej angażował się w Widzew niż w działalność PZPN. Jak już przyznawać komuś z PZPN zasługi za EURO 2012 to tylko Listkiewiczowi który był prezesem pzpn w momencie przyznania nam organizacji tego turnieju. No, ewentualnie Lacie bo on był prezesem w momencie turnieju i gdy to wszystko przygotowywano.

        Boniek na pewno zwiększył prestiż Pucharu i Superpucharu Polski. Finał na narodowym to jest coś. Każdy piłkarz marzy żeby zagrać jakiś finał na takim stadionie. Niestety jest tu też łyżka dziegciu – organizacja tych finałów. To jest niemoralne PZPN chowa głowę w piasek i udaje że nie ma problemu po tym jak kibice Lechii kilka godzin koczowali pod stadionem o nie zdążyli ich wpuścić na mecz. Albo podobne chowanie głowy w piasek po tym jak kibole robią takie racowiska że trzeba kilka razy przerywać mecz, że od rac płonie dach narodowego albo że Malarz jest obrzucany racami. W normalnym cywilizowanym kraju na takie coś nie ma miejsca i wyciągane są konsekwencje. Chociaż to akurat nie tylko wina PZPN ale i całego aparatu państwa który nie potrafi zapewnić bezpieczeństwa imprez masowych i nie potrafi wyłapać kiboli grandzących na stadionach. Możecie mnie nazwać Januszem, piknikiek i niedzielnym kibicemn, ale aby polska piłka klubowa poszła do przodu to trzeba też zrobić porządek z kibolami napierdalającymi tępo racami i trzęsącymi klubami. Wracając do meritum czyli do Bońka, fajny pomysł to na pewno pro junior system. Dla klubów z niższych lig te kilkaset tyś zł to gigantyczny zastrzyk gotówki. Przepis o obowiązkowym młodzieżowcu to jest jednak głupota bo zaburza sportową rywalizację. A już przepis że w pucharze polski młodzieżowiec ma grać ze specjalną opaską młodzieżowca to już kuriozum. Może niech jeszcze każą im grać w czapeczce ze śmigiełkiem :) Co do modelu gry, akademii i ogólnie szkolenia to pięknie wygląda to na papierze, ale konkretów brak i gramy cały czas archaiczną piłkę, ekstraklasa z roku na rok jest coraz słabsza, odpadamy z pucharów z coraz bardziej egzotycznymi drużynami, a w U21 Czesiu Michniewicz gra antyfutbol bo ma takich wykonawców że to jedyna taktyka którą można coś ugrać. Zagrali by normalną otwartą piłkę to by wciry zbierali od wszystkich. Gdyby szkolenie poszło mocno do przodu to w tej młodzieżówce byliby piłkarze zdolni do niego nowocześniejszej gry. Boniek na pewno poprawił wizerunek PZPN, ale betonu tam ciągle zostało sporo. Ma też skubaniec farta że trafił mu się Lewandowski który ciągnie kadrę patałachów z selekcjonerami patałachami. Dzięki temu można siać propagandę że jest super bo kadra ma najlepsze wyniki od kilkudziesięciu lat. No ma, ale po zatrudnieniu selekcjonerów lepszych niż Nawałka czy Brzęczek te wyniki byłyby jeszcze lepsze. Mnie u Bońka najbardziej irytuje jego buta i przekonanie o własnej nieomylności. Nigdy nie lubiłem ludzi którzy całą swoją postawą zaprzeczają teorii tabulej rasy. Takich którzy urodzili się już wszystko wiedząc i nie potrzebują czystej kartki do zapisania.

      • tomasz1973 pisze:

        Bezjimienny nie jeb głupot o odciażeniu mniejszych klubów, bo właśnie takim przyszło mi się zajmować. Pierdolisz jego haselka wyborcze, a jak w tej sprawie było, tak jest. Jak OZPNy doiły B, A klasowe kluby tak doją!

      • bezjimienny pisze:

        OZPNy już nie istnieją, mądralo.

      • luck pisze:

        @bezjimienny, cieciu jeden, odpowiedz na pytanie, jak to Boniek odciążył mniejsze kluby, a nie obrażaj tomasza1973. We łbie pustka, brak wiedzy, to cwaniaku atakujesz, zamiast odpowiedzieć, tak?

      • tomasz1973 pisze:

        słuchaj padalcu, co za różnica, że był ozpn w Kaliszu, a teraz podlegamy pod Poznań i to oni są organizatorem rozgrywek? Jak kasa wypływała, tak wypływa, dokładnie w taki sam sposób, na dodatek zmian polegajaca na przeniesieniu „centrali” z ośrodka oddalonego o 30-40 km, na ośrodek leżący 150 km generuje kolejne koszty, chociażby z dojazdem. Nie masz bladego pojęcia co chcesz udowodnić, rzuciłeś chory argument i teraz chcesz go bronić za wszelką cenę. Reforma nie miała polegać na zamianie Kalisza na Poznań, a na zmniejszeniu obciążeń klubów utrzymywanych z pieniedzy podatnika, czyli z budżetów gminy, bo tak właśnie funkcjonują B i A-klasowe kluby. Okręgówka ma najczęściej już sponsora, mniejszego lub większego, ale ma, oczywiście nie jest to regułą i część musi dopłacać i tak znów gmina, tak więc gościu nie kompromituj się!

  23. Bart pisze:

    Boniek to się nadaje do Dziekanki. Z głupiego pierdolenia to musiał od obecnego premiera brać korki.

    PS To był pierwszy i mam nadzieję ostatni raz gdy nawiązałem tutaj do polityki. No nie mogłem się powstrzymać.

  24. aaafyrtel pisze:

    ten boniek ma mendalność cwianiaczka… panu bogu świeczkę a diabłu ogarek…nigdy nie zapomnę ,jak on dał wywiad na mistrzostwach w hiszpanii po meczu z sowietami, siedząc w koszulce z napisem cccp… stan wojenny wtedy był, jak ktoś nie pamięta, polskojezyczni zdrajcy walczyli z moim narodem, ot polityka… więc od tego wydarzenia dla mnie ów boniek zasługuje tylko na wzgardę…

  25. Bart pisze:

    Czyli z PZPN poszła narracja „zanim głośno coś skrytykujesz to lepiej zamknij ten głupi kurwa ryj albo prezes stulecia cię zwyzywa i spuści z łańcucha dziennikarzy”.

    Mi się podoba że Puchacz głośno powiedział co sądzi o murawie. Gówno trzeba nazywać gównem. I nie ma tu żadnego znaczenia czy Lech zagrał dobry czy zły mecz. Co, jak ktoś zagrał słabo to traci prawo do komentowania organizacji spotkania? Pierdolą że przecież Stal chciała przełożyć na luty mecz i Lech się nie zgodził. A co, w polskim klimacie w lutym by było lepsze boisko? Zresztą, terminarze są podawane z dużym wyprzedzeniem i nie ma żadnego przymusu żeby Lech czy jakikolwiek inny klub zgadzał się na grę w niewyznaczonym terminie bo gospodarz spotkania nie potrafi zapewnić normalnych warunków. Skoro jednemu z klubów takie przełożenie jest nie na rękę to reszcie chuj do tego. Lech w terminie proponowanym przez Stal mógł już zaplanować milion innych rzeczy. Lech może i przesadził z komentarzami i zbyt dużo usiłuje zwalić na stan murawy, ale retoryka przyjęta przez pzpn i liżących im tyłki dziennikarzy pt „zamknąć te głupie kurwa pyski” jest ohydna. Odrażająca.

  26. deel pisze:

    Nie wiem po co wylewacie żale na Bońka. Facet chce zostać ponownie I sekretarzem PZPN i włazi w dupę każdemu ze środowiska kto go poprze. Polityka.
    Co do murawy. Tak, była fatalna. Czy można było na niej grać w piłkę? Odsyłam do statystyk meczowych Stali. A co do głosów z klubu. Biorąc udział w PP wiedzą chyba, że grają tam też zespoły z niższych lig, bez odpowiedniej infrastruktury. Takie które nigdy by nie dostały licencji w ekstraklasie. Przy braku tzw. drabinek z lat minionych i losowaniu, zespoły z niższych lig dłużej się utrzymują w Pucharze. Żeby promować piłkę nożną, mecze odbywają się w tych małych ośrodkach. I jeszcze jedno przypomnienie – mecz z Juve przy -15 stopniach. Ile wtedy było hejtu, że włosi nie chcieli grać. Lech twierdził, że taka pogoda jest w Polsce normalna a płyta boiska tylko trochę zmrożona. Więc niech teraz klub się nie ośmiesza tłumaczeniami o murawie w obliczu katastrofalnego występu.

    • Mary pisze:

      Dlaczego nie umiemy rozdzielać pewnych rzeczy? Grali źle? Grali. Murawa była do d*? Była. Co ma piernik do wiatraka? Klub i Puchacz mówią prawdę o kiepskiej murawie i tyle. Debile wyznaczają terminy meczów jakby nie wiedzieli, jaki mamy klimat. Jest zima, może być zimno (mimo teorii o ociepleniu klimatu). Gramy w samo południe, żeby zdążyć przed zmrokiem. Dla kogo ta piłka w ogóle jest? Dla kogo ta promocja niby? O tej porze większość ludzi pracuje i nawet TV nie włączy. A z Juve wcale nie było -15 tylko mniej (nie dyskutuj ze mną, wiem co mówię), no i UEFA nie jest przecież mądrzejsza od Bońka :)

    • deel pisze:

      @Mary. Nie dostrzegasz hipokryzji w działaniach klubu i zawodników? Wspomniałem o meczu z Juve bo to bardzo dobra analogia. Z punktu widzenia włochów ich zawodnicy, warci miliony, mogli się nabawić kontuzji grając w takich warunkach. Dla nas to były okoliczności sprzyjające bo odbierały część atutów rywalowi. I wtedy wszyscy w klubie, jak jeden mąż, pisali i mówili to samo co Ty teraz. Tylko w drugą stronę.

  27. macko9600 pisze:

    Na FB „KKS Lech Poznań Newsy” pojawił się post, który mówi o tym, że Timur wraca zimą do CSKA Moskwa.

  28. Bart pisze:

    Narzekania Lecha na murawę są przesadzone ale poniekąd zasadne, reakcja środowiska jest jeszcze bardziej przesadzona i mniej zasadna, a prawda jest taka że w naszym klimacie w ogóle nie powinno być rozgrywek ligowych czy pucharowych w grudniu albo styczniu. Liga powinna kończyć się w listopadzie i być wznawiana w marcu.

  29. aaafyrtel pisze:

    puchacz i żuraw maja naturalnie rację, krytykując stan murawy… zrobili tylko to, co zrobili gracze na narodowym, nadając problem premierowi (SIC!), dopiero to uruchomiło kosmetyczne zmiany kadrowe, bo wyleciała prezes… murawa i zima to są przecież naczynia połączone… jestem pesymistą, w tej materii nic się nie zmieni, a przecież intuicyjnie czujemy, że liga powinna grać latem, a nie w czasie, gdzie jest problem z utrzymaniem się na nogach… gdzie tu gra piłką w piłkę nożną, no gdzie?!

    • John pisze:

      Mają rację krytykując stan murawy,ale to nie jest żadne usprawiedliwienie beznadziejnej gry.
      Taki mam klimat, że o tej porze roku jest zimno , mroźno ,ale da się grać.
      To nie jest -20 i śnieżyca.
      Jak jest jesień,zima to jest wietrznie i zimno ,jak jest wiosna ,lato ,to jest gorąco,za gorąco, i tak źle i tak nie dobrze.

      • aaafyrtel pisze:

        pamiętam takiego hamalainena, on w zimie odżywał, bo podobno cierpiał na pyłkowicę, a w zimie nie pyli, no więc na lodzie i śniegu był w swoim fińskim żywiole, nawet kasty wtedy strzelał, jak wszyscy się ślizgali… nie, to jednak była parodia tego sportu…

  30. aaafyrtel pisze:

    nie mogę się powstrzymać, dziś dopiero poinformowano publicznie, że osady z naszej oczyszczalni ścieków wywożone są w okolice pniew, bo spaprała się bublowata instalacja… uwaga, tak jest od wiosny tego roku… bublowaty stadion, bublowata oczyszczalnia… cywilizacja turańska górą…

  31. Ekstralijczyk pisze:

    W PS był artykuł, że Timur zimą odchodzi z Lecha.

    • macko9600 pisze:

      Ekstralijczyk, proszę uważaj bo Bezjimienny Ciebie zaatakuje tak jak mnie, że wspominasz o Timurze

      • bezjimienny pisze:

        Akurat wcześniej tego nie zrobiłem, ale teraz nadrobię. Jak trzeba mieć narąbane we łbie, by wszędzie widzieć atak ze strony Rutków?! Mój komentarz dotyczył bezsensowności wpisu na „KKS Lech Poznań Newsy”, bo to, że tam wraca w grudniu nie jest żadnym newsem.

      • macko9600 pisze:

        bezjimienny, narąbane w głowie to Ty masz, i to zdrowo!
        Jeśli miałeś na myśli stronę z Facebooka, to trzeba to było wyraźnie zaznaczyć.

    • aaafyrtel pisze:

      przewiduję, że za chwilę zostanie w napadzie, nie licząc nastoletniego ukraińca z rezerw, tylko tomczyk… no więc tylko z tomczykiem po laury…

  32. Siodmy majster pisze:

    Ha, ha , ha :))) Niezłą dyskusję o Bońku i murawie wywołałem ;))) Było co poczytać :)))

  33. Dula pisze:

    Ja nie mam pretensji za ten mecz. Mieli wygrać i nie odnieść kontuzji. Cel został zrealizowany. Po co ryzykować jak wynik był korzystny, wystarczyło powiedzieć Hartowi jak dzisiaj nic nie wpadnie masz po kebsie od każdego. Na takiej murawie łatwo się poobijać po co to komu? Wygrali, cel zrealizowali to czekamy na ŁKS. Już był remis z Arką, remis z Koroną, teraz trzeba się spiąć i to wygrać. Co do środowego meczu, w pierwszej połowie widziałem jak Amaral przed polem karnym składał się do strzału, samo trafienie w tą odbijającą się piłkę było wyczynem. Grali bez wielkiego zaangażowania i ja to rozumiem. Strzelili bramkę i mieli to po prostu dowieźć. I dowieźli. Ryzyko kompromitacji było, ale się udało.

    • Wlkp. pisze:

      Widywałem gorszą murawę przy Bułgarskiej !!!

      • aaafyrtel pisze:

        no własnie problem jakości trawy jest problemem ogólnokrajowym… nasza, z powodu bublowatego stadionu, po prostu szybko zaczyna śmierdzieć zgnilizną i odchodzi na całego… przypuszczam, że również dlatego nasi zagrali asekuracyjnie, żeby sobie nie zakończyć karier… wielokrotnie o tym pisałem, bo myślę, że makuszewskiemu to właśnie murawa zakończyła karierę, być może gumny też jest jej ofiarą…

      • Bart pisze:

        Ciężko wyrokować. Z tego co pamiętam to u Makuszewskiego kontuzje spowodował prosty błąd techniczny w przyjęciu piłki. Z kolei Gumny chyba po prostu ma coś nie tak z kolanami. Te jego problemy na pewno są związane z tym co wykryli u niego Niemcy przy niedoszłym transferze do Bundesligi.

      • aaafyrtel pisze:

        naturalnie ciężko, ale mam przed oczami, że ta piłka odbiła się od „murawy” bardzo nienaturalnie, całkowicie myląc śmigającego makuszewskiego… odnośnie gumnego, zapewne przyczyną jest wada anatomiczna, ale wyczynowa gra na śmierdzącym, odłażącym klepisku pewnikiem dołożyła swoje…

        gdybanie naturalnie, lecz to moje gdybanie nie musi być nieprawdziwe…

  34. Ostu pisze:

    Temat murawy na Bułgarskiej to temat osobny i wielki – długo by można dyskotowalismy na temat błędów popełnionych przy jej zakładaniu i wymianie – i powrócę do tego tematu zimą, gdy nie będzie o czym pisać…

    • John pisze:

      Problem murawy nie wynika z błędów przy jej kładzeniu czy wymianie,bo to żaden problem.
      Już nie jeden ekspert się na ten temat wypowiadał.
      Problemem murawy jest stadion ,jego położenie, nieprzemyślany projekt,te sprawy.
      Nie znam się,w każdym razie coś w tym stylu.
      Brak światła,taki termin jak cyrkulacja powietrza , cokolwiek to znaczy.
      Wczesniej z tą murawą było o wiele gorzej nadawała się do wymiany 3 razy w sezonie,w poprzednim nie było aż tak źle ,w tym też nie jest.

      • Ostu pisze:

        Chodzi o rodzaj trawy, którą się kładzie o grunt na którym się ją kładzie oraz o to z jakich warstw się składa…
        Nie bez znaczenia jest też system podgrzewania… Jego rodzaj oraz głębokość posadowienia – co ma związek z warstwami gruntu wspomnianymi wyżej…
        Ale jak napisałem, o tym później…

      • aaafyrtel pisze:

        pamiętam, że kilka lat temu zakupiono za ciężkie bejmy lampy do doświetlania trawki, żeby miała jak asymilować… ciekawe, czy one są jeszcze sprawne, czy już zepsute wylądowały na gemyli…

      • kri$$ pisze:

        gdy wieczorem będziesz jechał w okolicach stadionu, to widać, że oprawy do doświetlania trawy są sprawne. Widać żółtawa poświatę (sodowe żródła światła) z murawy, wynikającą z naświetlania trawy. Stąd lekka poprawa murawy, o której pisał wyżej John. Jednak nic nie zastąpi słońca.

      • Ostu pisze:

        No dobra… Weźmy pod uwagę pierwszy aspekt…
        Jak wszyscy wiemy trawa, którą nazywamy murawa składa się z wielu gatunków traw…
        No więc są gatunki traw które zdecydowanie lepiej się czują w słońcu ale także są gatunki, które znacznie lepiej znoszą cień.czy półcień – i w określonych warunkach zewnętrznych jedne gatunki wypierają drugie…
        A zobaczmy jak jest chodowana murawa, która się potem rozkłada – jest chodowana przez 2 sezony na polu pełnym słońca, z ktorego potem się ją „wycina” i przywozi na zacieniony stadion i układa…
        A tak a propo’s to murawa na Wembley była zakładana, chodowana i była gotowa na 2 lata przed oficjalnym otwarciem obiektu…
        A u nas co…?
        Do ostatniego momentu ciezki sprzęt budowlany stał na płycie głównej i jak to w Polsce – na końcu wszystko się wyrówna, przywiezie i przykryje się ziemią a potem położy trawnik…
        Będzie ładnie wyglądać…!

    • Wlkp. pisze:

      Sprawa prosta trzeba mieć firmę z jajami co się zna na murawie i wszystkich sprawach technicznych a nie wybierać tych co zrobią to taniej !!!

      • aaafyrtel pisze:

        tak mogłoby się wydawać… ale decyzję, co wybrać pewnikiem podejmuje ignorant na stołku, to co się dziwić, że rzecz jest zwykle spartolona…

        problem jest szerszy naturalnie, ten mechanizm przecież nie dotyczy tylko trawki…

      • Wlkp. pisze:

        Bo jak to zwykle w Polsce bywa musi być jakiś układ – zależność – my, wy oni.

  35. macko9600 pisze:

    Ciekawy wywiad z Trałką w Przeglądzie Sportowym.

  36. niewojnie pisze:

    „Ciemno wszędzie, głucho wszędzie…” – czy na meczu też tak będzie?

  37. niewojnie pisze:

    Kiedyś to byłby mecz przyjaźni: w jednej ręce piwo Lech, w drugiej – papierosy Łódzkie

  38. aaafyrtel pisze:

    odniosłem wczoraj wrażenie, że „murawa” na połowie bliżej kotła była znacznie lepsza od tej bliżej czwartej… dlaczego tak?

  39. Ostu pisze:

    @Siodmy majster – tego specjału jeszcze na długo wystarczy…
    No i zobaczymy jak kolejne mecze będą obstawiać buki…

  40. aaafyrtel pisze:

    wczoraj niepokojące było to, że była autostrada na prawej flance… lepsza eka może to wykorzystać, jak szatka nie będzie wracał…

  41. Ekstralijczyk pisze:

    Mamrot zostanie zwolniony z Jagi.

    Jego następcą ma być ktoś z zagranicy. Jednym z kandydatów może być Latal.

    Kuszony także jest Brosz.

  42. macko9600 pisze:

    Był ktoś z Was wczoraj na pierwszym dniu Enea Lech Cup? Jakie Wasze wrażenia pod względem piłkarskim?

  43. KKSLECH.com pisze:

    O północy pierwsza zimowa informacja transferowa od nas. Niestety na jakiś czas może to być ostatnia.

  44. Miglantz pisze:

    Tak sobie oglądam mecz kiepskich z legła i wnioskuje jacy ci kiepscy są słabi. Jeden ich atut to prawie 61km przebiegnietych po 1 połowie.

  45. Grimmy pisze:

    Patrzę i patrzę na to zdjęcie pod tematem tygodnia, gdzie Amaral stoi otoczony przez kolegów z drużyny i myślę sobię: kurdę, coś mi to przypomina. Nagle zajarzyłem co:

    https://giphy.com/gifs/loop-ooo-snapp-11hVniWaqh17Q4

    ;):)

  46. Lolo pisze:

    Jeśli chodzi o transfer to marzy mi się Ramirez

    • 07 pisze:

      Dobrze, że za marzenia nie karają. Lech ma długi i kilku przereklamowanych grojków z wysokimi kontraktami. Pozbycie się Jevticia, Makuszewskiego i sprzedaż Jóźwiaka sprawi, że klub stanie na nogi. Moim marzeniem jest, żeby nie było kolejnych zagranicznych szrotów sprowadzonych w imię z perspektywami….

  47. Wlkp. pisze:

    Czy mnie oczy nie mylą ale odnoszę wrażenie, że Van der Hart, Amaral i Jevtić zgubili trochę zbędnych gramów i to te przekłada się na ich postaw na boisku ? Bo jak dobrze pamiętam mieli puszystość podkreślaną w zeszłym roku Jevtić z Amaralem a w na początku tego sezonu tyczyło się to też Harta.

  48. wagon pisze:

    dla mnie niespodzianka Mamrot wyleciał Żuraw obronił swoją pozycję,
    nie wiem jak Pan Darek to zrobił, piłkarze zaczęli grać z dużym zaangażowaniem i poświęceniem a to przy ich jakości pozwoliło odrabiać straty w tabeli, od 1 listopada czyli od meczu z Pogonią Lech zdobył 11 punktów i jest 3 w tabeli za ten okres za legią i Śląskiem, którzy mają po 12 punktów,
    zakładając, że lider na koniec roku po 20 kolejkach będzie miał 41 punktów to zespoły z dorobkiem 30 punktów będą miały jeszcze szansę na MP2020, Piast rok temu na tym etapie miał 11 punktów straty, to jest Ekstraklasa liga inna niż wszystkie,

  49. Peterson pisze:

    Michał Karbownik zgromadził już w ekstraklasie 6 asyst w 11 meczach. Dla porównania reprezentant Polski Robert Gumny ma tyle samo po 89 meczach w lidze. Chyba czas pogodzić się że Gumny nie jest żadnym wonderkidem tylko solidnym średniakiem ligowym

    • roby pisze:

      Spokojnie niech zagra też 90 meczy w ekstraklapie, na razie to dobrze rokuje i tyle bez extazy bo już mieliśmy takich pseudogwizdeczek pierdyliard…

    • wagon pisze:

      ilość asyst przekłamuje aktywność piłkarza w trakcie meczu, asysta zależy od skuteczności odbiorcy podania,
      bardziej praktyczną wartością jest ilość dośrodkowań i zainicjowanych akcji a w tym Gumny jest bardzo dobry, w swobodny sposób potrafi się przedostać z piłką w pobliże pola karnego przeciwnika,

      • aaafyrtel pisze:

        nie mogę się zgodzić… można tak „podawać”, że zamierzony odbiorca nie będzie wstanie nic z piłką zrobić ani przyjąć, ani strzelić, ani podać dalej… takich bezsensownych a chaotycznych dośrodkowań/zagrań byle gdzieś w pole karne jest pełno…

      • aaafyrtel pisze:

        w stanie naturalnie…

    • Aroo pisze:

      Tyle że Gumny gra w czasach gdzie reszta drużyny gra kupę. Co z tego ze dogrywa piłki jak nie ma komu ich wykorzystywać. Druga sprawa. Wydaje mi się że boczny obrońca może grać ofensywniej jeśli jest dobrze asekurowany a wiemy co się działo z obroną Lecha w ostatnich latach. Plus ani Karbownik ani Gumny to nie rozgrywający oni mogę się podłączyć być wartością dodaną ale boczny obrońca nie kreuje gry więc zgadzam się z wagonem ta statystyka nie do końca oddaje rzeczywistość.
      Nie mniej jednak widać że Karbownik w tym sezonie jest w lepszej formie niż Gumny. Mam wrażenie Gumny załamał się po tym transferze i kontuzji i nie potrafi wrócić.

      • Bart pisze:

        Oj nie do końca jest tak że boczny obrońca nie kreuje gry. W najnowocześniejszej piłce boczni obrońcy mają ogromny wpływ na ofensywę. Spójrzmy np na to jakie liczby mają boczni obrońcy Liverpoolu – obaj w zeszłym sezonie zrobili po kilkanaście asyst, a Alexander Arnold to w zasadzie playmaker grający na prawej obronie co notuje dużo asyst, kluczowych podań czy przerzutów na nos. Natomiast ze statystyką faktycznie jest tak że nie do końca oddaje ona rzeczywistość. Można dograć ciasteczko którego ktoś nie strzeli i cyk pyk po asyście. Karbownik ma fajne wejście, ale niech utrzyma taki poziom przez dwa sezony. Gumny też miał dobry początek. Pożyjemy, zobaczymy. Takich co mieli fajne wejścia a potem gasnęło już trochę było – np Kapustka, Kownacki czy właśnie Gumny.

        U naszego Gumnego problemów jest kilka. Kontuzje zrobiły swoje i mocno go wyhamowały. Ciężko też w ligowym średniaku notować super liczby. Do tego kompletny dochodzi brak rywalizacji. Gumny odkąd wrócił z wypożyczenia to nie ma z kim walczyć o skład i gra jeśli tylko jest zdrowy, nie ma od kogo się uczyć i przy kim się rozwijać. Maniek Arboleda opowiadał np że młodzi przy nim rośli, że z Lewandowskim szły iskry na treningach, że z Kędziorą ćwiczył 1vs1 w ofensywie a Kamińskiego uczył ustawiania się w obronie i do teraz przeżywa że ustawia się źle, nie tak jak go uczył. Nie ma teraz takiej rywalizacji i takiego składu żeby młodzi mieli dobrych nauczycieli. W ogóle boczni obrońcy Lecha od lat są co najwyżej solidni. Ostatnim bocznym obrońcą który w Lechu robił naprawdę dobre liczby był Barry Douglas.

    • niewojnie pisze:

      Czasami wystarczy, że zawodnik robi „wiater”: pociągnie akcję, zaabsorbuje jednego, dwóch przeciwników, odciągnie uwagę obrońców przeciwnika od graczy ofensywnych. Takie walory nie zostają w liczbach, ale z takim zawodnikiem wszystkim w drużynie gra się łatwiej. Dla przykładu pamiętacie Zaura? Wielkich liczb nie miał, ale płacz był za nim (i słusznie). Trudno na podstawie samych liczb porównywać zawodników

      • F@n pisze:

        9 goli 7 asyst czyli 16 w kanadyjce w 34 meczach to dobry wynik.
        Gdyby miał 16 bramek i 0 asyst to by się ludzie jarali, że ma liczby.

      • aaafyrtel pisze:

        tak, kalifat jest nie do zapomnienia, jak pamiętam to załadował najszybszą kastę w ekstraklasowej, inaczej pierwszoligowej, historii naszej eki… jakieś 7 sekund…

      • MARCINzKALISZA pisze:

        aaafrytel, z tego co pamiętam to Zaur bramkę w 7 sekundzie strzelił Jagiellonii, ale było to w Pucharze Polski, a nie w Ekstraklasie. Jak coś to niech ktoś mnie poprawi mogę się mylić.

  50. Ekstralijczyk pisze:

    Ktoś może potwierdzić czy to prawda, że transfer Gumnego miał być wliczony w budżet klubu w tym sezonie.?

  51. zuras1922 pisze:

    Witam wszystkich po krótkiej przerwie. Chwilę mnie tu nie było, trochę z powodu braku czasu trochę z powodu niechęci… do naszych niesamowitych wyników.

  52. wagon pisze:

    polecam rozmowę z Żurawiem na sport.pl z cyklu „Sekcja piłkarska”,

    • Pawel68 pisze:

      Wysłuchałem tą audycję również polecam!Cieplej myślę o Żurawiu po jej wysłuchaniu!Należy mu dać jeszcze szansę przez zimę!Zobaczymy?Mówi mądrze,ale to są tylko słowa.Dużo spraw które negujemy w jego pracy on wie o tym bo śledzą chyba fora i fc itp.Co mi się najbardziej podobało,że powiedział o wynikach które tylko mogą obronić jego pracę w Lechu!

      • deel pisze:

        Nie wiem czy czyta fora czy nie. Myślę, że to inteligentny facet i sam wie co jest nie tak lub co trzeba zmienić. W przeciwieństwie do nas, trener ma problem w postaci dyrektora sportowego i prezesa. Musi godzić swoją wizję gry z oczekiwaniami klubu w kwestiach osobowych i kontraktowych. Musi się dostosować do reguł gry. My tego nie musimy i możemy sobie pozwolić na bezpośrednią krytykę. Był w rundzie jesiennej moment kiedy zwątpiłem czy pomysł trenera Żurawia się sprawdzi. Nie dotyczyło to stylu gry zespołu ale jego wykonania. To było po meczu z Zagłębiem. Kupa młodych w składzie i chaos na boisku. Cieszy mnie, że młodzi wchodzą do składu. Ale to wszystko musi być poukładane. Obudowane przez doświadczonych piłkarzy, którzy albo podpowiedzą coś na boisku albo naprawią błąd młodego. Ostatnio skład tworzą gracze doświadczeni i zagraniczni (trochę starsi od naszej młodzieży) + 1-2 młodzieżowców. I są wymierne efekty punktowe.

  53. radpoz pisze:

    VDH jako bramkarz ma najdłuższą w tym sezonie Ekstraklasy serię bez utraty gola (429 minut). I co hejterzy? :P :P

    • radpoz pisze:

      plus czyste konto we wszystkich meczach PP

    • tolep pisze:

      Oni po prostu chuja się znają, jak to byli kibice.

      Prawdopodobnie aktualna teoria jest taka, żę sabotażysta Rutkowski przestał mu zamawiać pizzę i kebaby dwa razy dziennie do domu, bo jest aktualnie zajęty dyktowaniem Żurawowi składu w linii pomocy.

      • Erwin pisze:

        Dobrze napisane, mógł mu tylko zamówić do chaty, przecież by go nie zaprosił, trzeba koszty ciąć a zjeść skubany potrafi :)

      • kibol69 pisze:

        Panie mądraliński. Napisz lepiej jakiś komentarz pod artykułem odnośnie obecnej sytuacji finansowej w Kolejorzu. Ciekawe, czy tam również będziesz tak cwaniakować…

      • aaafyrtel pisze:

        proponuje takie coś jak czeka nasłać na tego sabotażystę rutkowskiego… jeden donos i od razu się poprawi, będzie szczęście na wieki wieków…

    • radpoz pisze:

      A tak serio, to mnie trochę bawi, że gościu, który parę bramek i meczów nam zawalił, przoduje w takich statystkach. Ekstraklasa ma dziwne poczucie humoru ;)

      • radpoz pisze:

        Ale miejmy nadzieję, że to zwiastun lepszych meczów VDH, a nie tylko kolejny żart naszej ukochanej Ekstraklasy

  54. El Companero pisze:

    za 2 dni losowanie PP, kogo wylosujemy? Będzie chichot losu, jeśli trafimy na Stal Mielec – kolejny daleki wyjazd w płd wsch Polskę… 3 drużyny z niższej ligi :Stal, Tychy i Miedź mają zagrać na własnym stadionie. Oprócz nas – 4 drużyny z e-klasy z czego 3 są przed nami w tabeli, ale w losowaniu drużyna wylosowana jako pierwsza ma grać u siebie (jeśli spotykają się dwie drużyny z e-klasy). Chciałbym trafić już teraz na legię , z meczem w Poznaniu. Albo coś mamy osiągnąć albo spadamy na drzewo. Nerwowy finał z tęczowymi w ich mieście znowu byłby komedią. Ciekawe czy duet K-K wybrałby się na taki finał i znowu robił żałosne miny po ostatnim gwizdku. Ale na dziś grając nawet z Cracovią czy Lechią na wyjeździe skazani będziemy na porażkę. Ciekawe kto losuje kulki? Ćwiczy już niczym Wielki Szu ? :)

  55. Grimmy pisze:

    Do pierwszej drużyny najprawdopodobniej zostanie dołączony Karol Smajdor (prawy obrońca rezerw). Na razie dostał szansę treningów z pierwszą drużyną. Ma czas do końca roku, aby przekonać do siebie trenera Żurawia, ktory planuje zabrać młodego obrońcę z zespołem na zimowy obóz przygotowawczy. Byłby to drugi obóz z pierwszą drużyną. Rok temu, Karola zabrał Adam Nawałka na obóz do Belek. Wiosną szykuje sie na rywalizację pomiędzy Smajdorem, a Skórasiem o miejsce na prawej obronie.

  56. zuras1922 pisze:

    Skóraś, Smajdor…na dziś brzmi to co najmniej dziwnie. No, ale w Bednarka czy Puchacza też nikt nie wierzył. Raz się udaje raz nie.

    • John pisze:

      Patrząc na skauting Lecha, finanse,nawet jak ktoś przyjdzie a Żuraw mówi, że przyjdzie to,nie ufam.
      Więc niech jadą na zgrupowanie i rywalizują, na starcie nikogo bym nie skreślał.
      Gra młodych nie jest problememz tylko z rozsądkiem,nie wszyscy na raz.
      W końcu ten Smajdor od iluś lat w piłkę się uczy grać, coś się nauczyć musiał.
      Dejewski gra kosztem Crnomarkovicia teraz,nie jest kozakiem ale gra solidnie.
      Taki sam los mógłby spotkać Muhara gdyby ktoś podjął rękawice albo dostał szanse, choćby zdrowy Cywka, taki Norkowski, który poszedł na wypożyczenie.
      Skrzypczak to chyba bardziej ŚO, atutów na grę w pomocy niewiele.
      Do transferów w Lechu trzeba podchodzić z dużą rezerwą.

  57. Bart pisze:

    Po to ta akademia jest żeby z niej korzystać. Jak mieliby ściągnąć jakiegoś piłkarza pokroju Volkova, to już lepiej dać szansę młodym. Coś czytałem na twitterze że Smajdor to talent nie mniejszy od Gumnego, ale nie mam pojęcia na ile to prawda. Mimo wszystko wolałbym żeby dostał szansę jeden młody oraz był sprowadzony prawy obrońca gotowy do gry.

  58. ryszbar pisze:

    W obecnej sytuacji w jakiej znalazł się Lech /straty finansowe/ logiczne wydaje się korzystanie z tych zawodników których mamy /wypożyczeni plus rezerwy/ oraz pozbycie się tych którzy chcą koniecznie odejść lub są zbędni /nazwiska wszystkim są znane/. Sprawą podstawową dla dyr. Rząsy powinno być zatrzymanie np. Ch. Gytkyjera i ustabilizowanie składu na przyszłość.

    • wagon pisze:

      Gytkyjer niech odejdzie, to że masz w zespole super snajpera nie gwarantuje skutecznej gry w ataku, napastnik potrafiący brać udział w rozegraniu piłki w ofensywie daje dużo więcej niż nawet bardzo dobry egzekutor, z niedawnej historii Lecha Hamalainen za Urbana brał udział w rozegraniu i strzelaniu bramek,
      dobre są aktualne przykłady z ligi niemieckiej i angielskiej,
      dobra statystyka nie przekłada się na skuteczny styl gry całego zespołu,

  59. John pisze:

    Lech tak dziwnie buduje nową kadrę, że kluczowym zawodnikom kończą się kontrakty po sezonie.
    Innym z końcem sezonu zostanie rok kontraktu w tym wielu młodym.
    Gumny, Jóźwiak,Marchwiński,Kamiński,Puchacz, Tomczyk.
    Tibie zostanie sezon, Kostevych.
    Później mogą być przepychanki jak z kontraktem Jóźwiaka.

  60. Grossadmiral pisze:

    A Nenad jak zwykle szumu narobił i jednak odpadł z LM i z możliwości grania w LE:)

  61. wagon pisze:

    dziś oglądałem kilka skrótów z meczów Lech między 1 i 15 kolejką, to co wtedy wyprawiała defensywa wyglądało chwilami żenująco, aż dziwne skąd wzięła się obecna solidność, całość problemu wynikło z niedoświadczenia Żurawia, zlekceważył fakt, że zespół zgranie zespołu buduje się od tyłu,
    ogólna koncepcja jest ok tylko przy jej wdrażaniu był chaos, zanim zaczęły działać schematy wystąpiło kilka komiczno_katastrofalnych interwencji,

    • Grossadmiral pisze:

      a tak trochę z innej beczki a propos komiczno-katastroficznych interwencji wisła interesuje się Wiluszem niby nie był to zły zawodnik ale też zawsze takie interwencje miał i smieszne ze by tworzył duet z Janickim rownież chodzącą bombą wiec duet z potencjałem w negatywnym tego słowa znaczeniu

Dodaj komentarz