Analiza meczu z Ruchem + statystyki

Piątkowa i kolejna dość wysoka wygrana Lecha Poznań w „domowym” starciu z Ruchem Chorzów 3:0 (2:0) sprawiła, że Kolejorz w dalszym ciągu znajduje się na szczycie tabeli i ze względu na bardzo dobry bilans bramkowy nikt go już w tej kolejce nie wyprzedzi.

Dwa dni po spotkaniu Kolejorza z drużyną Waldemara Fornalika nadszedł więc czas na analizę gry Lecha Poznań w meczu z GKS-u Ruchem Chorzów i przedstawienie statystyk piątkowego pojedynku.

Obrona

Od początku meczu obrona Lecha była bardzo wysoko ustawiona i dość wąsko rozstawiona. Środek defensywy poruszał się równo i pewnie, a w pierwszych minutach meczu gracze gości jedynie lewą stroną potrafili się urwać. Stoperzy Kolejorza ściśle kryli napastników Ruchu, ale podawali nieco inaczej niż choćby w meczu z Bełchatowem.

Między innymi Hubert Wołąkiewicz często zagrywał długą piłkę do przodu, natomiast Ivan Djurdjević crossem próbował przerzucać futbolówkę na skrzydło. W piątkowym meczu defensywa Kolejorza znów bardzo dobrze radziła sobie z pressingiem rywali i przede wszystkim była skuteczna w odbiorze.

Pomoc

Miejsce defensywnego pomocnika, Dimitrije Injacia przysuniętego na prawą obronę zajął Rafał Murawski, a Semir Stilić tym razem mógł poruszać się tylko i wyłącznie w środkowej strefie, a co za tym idzie regularnie rozgrywać piłkę. Gra Kolejorza w drugiej linii znów opierała się głównie na szybkich i płaskich podaniach na jeden, dwa kontakty.

Nie zabrakło też rozciągnięć gry na boki, ale tylko Jakub Wilk regularnie dośrodkowywał futbolówkę i to najczęściej po ziemi. Niewiele zmieniło się również po zejściu z boiska Aleksandara Toneva, gdyż Sergei Krivtes często trzymał się środka boiska.

Atak

Jedyny napastnik Kolejorza znów miał to samo zadanie. Czyhać w polu karnym rywala na podanie i wykorzystywać sytuację. Tym razem jednak Arjtoms Rudnevs wyjątkowo często schodził na skrzydła i po zagraniu z prawej flanki do Jakuba Wilka mógł zaliczyć nawet asystę.

Ogólne wrażenie

Pewna obrona i znów błyszczącą druga linia. Tym razem jednak więcej w grze Lecha było długich piłek, a zagrywali je głównie środkowi obrońcy. W oczy rzucała się jednak mała liczba akcji prawą stroną na której od początku meczu grał Aleksandar Tonev. Ponadto Artjoms Rudnevs, czyli jedyny napastnik w drużynie częściej niż zwykle schodził na skrzydło.

Uwagę po raz kolejny przykuwa także fakt dominacji lechitów w środku boiska. Fragmentami Kolejorz znów miażdżył rywala w drugiej linii, a na dowód tego poznaniacy kolejny raz w tym sezonie zaliczyli ponad 60 procent posiadania piłki. Tymczasem ze statystyk przez nas przeprowadzonych, lecz niepodanych poniżej wynikło, że Mateusz Możdżeń zaliczył w piątek więcej dośrodkowań niż skrzydłowy, Aleksandar Tonev.

Składy

1-4-4-2

Perdijić – Lewczuk, Grodzicki, Stawarczyk, Szyndrowski – Grzyb (46.Janoszka), Straka, Malinowski, Zieńczuk (72. Smektała) – Abbott (82.Olszar), Jankowski.

1-4-3-3

Kotorowski – Injać, Wołąkiewicz, Djurdjević, Henriquez – Możdżeń (72.Kamiński), Murawski, Stilić (87.Ślusarski)- Tonev (58.Krivets), Rudnevs, Wilk.

Statystyki meczu Lech Poznań – Ruch Chorzów:

Bramki: 3 – 0
Strzały: 9 – 7
Strzały celne: 5 – 2
Strzały niecelne: 4 – 5
Najwięcej celnych strzałów: Artjoms Rudnevs (3)
Najwięcej niecelnych strzałów: Marek Zieńczuk (2)
Faule: 10 – 16
Najczęściej faulujący: Mateusz Możdżeń, Igor Lewczuk (po 3)
Najczęściej faulowany: Jakub Wilk (4)
Żółte kartki: 2 – 1
Czerwone kartki: 0 – 0
Rzuty wolne: 20 – 13
Rzuty rożne: 1 – 4
Zmiany: 3 – 3
Posiadanie piłki: 60% – 40%
Spalone: 5 – 3
Najczęściej na spalonym: Jakub Wilk, Artjoms Rudnevs (po 2)
Liczba zawodników w kadrze meczowej: 18 – 18

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

4 komentarze

  1. Szymon pisze:

    To co gra Lech bardzo mi się podoba. Znów 60% posiadania piłki. Skuteczność również dosyć dobra 5 celnych strzałów i 3 bramki. Szkoda sytuacji Stilicia , poprzeczki Rudniewa i …….. sytuacji Wilka. Ale mi się wydaje , że gdyby Stilic mial taką okazje przy stanie np. 0-0 to by ją wykorzystał.

  2. leniu_KKS pisze:

    wynik z tego, ze Wilk wlacza sie czesciej do akcji ofensywnych niz Rudi :)

  3. cez pisze:

    cieszy nadal duza liczba celnych strzalow rudnevsa i oczywiscie posiadanie, ale prawdziwy test z Wisla bedzie

  4. Masziah pisze:

    „ta prawdziwy test z wisłą bedzie” (przejdziemy Wisłe),”no ale jak Legie pokonamy to będzie wiadomo, czy jest już dobrze ,czy nie” (pokonujemy Legie), „no dobra, nie ma co popadać w hurraoptymizm ocenimy na koniec rundy jesiennej” (po rundzie jesteśmy na 1 msc), „wiecie co było z Jagą, ocenimy po sezonie” (jesteśmy MP i mamy PP) „no to zobaczymy czy uda mu się awansować do LM, wtedy ocenimy czy jest naprawdę dobrym trenerem, czy tylko poziom Polskiej Ligi”…. ah te Wasze testowania :D
    Oczywiście napisałem to bardziej w formie żartu, ale oddaje on „przekonania” niektórych użytkowników strony ^ ^ Pamiętajmy by cieszyć się w dobre, zwycięskie dni i wspierać w te złe.