Levante zagrozi FCB? Bakero spokojny

Trener poznańskiego Lecha, Jose Maria Bakero Escudero pilnie śledzi nie tylko polską ligę, ale też rozgrywki ligi hiszpańskiej. W niej szkoleniowiec Kolejorza kibicuje oczywiście swojej FC Barcelonie, dla której od niedawna bardzo niespodziewanie zagrożeniem jest… Levante.

> Party Poker < Klub z Walencji plasuje się aktualnie na czwartym miejscu w tabeli Primera Division, ale jeszcze niedawno był liderem ligi hiszpańskiej. Baskijski opiekun "niebiesko-białej" ekipy bardzo dobrą formę Levante tłumaczy doświadczonymi zawodnikami, którzy znajdują się w kadrze hiszpańskiego klubu mogącego włączyć się w tym sezonie do walki o najwyższe cele. - „Levante, to najbardziej doświadczona drużyna w całej lidze, jeżeli chodzi o wiek zawodników. Wielkość sportu polega na tym, że czasem ciężko jest znaleźć wytłumaczenie na taką postawę.” – powiedział Jose Maria Bakero Escudero.

Tymczasem mimo wysokiego miejsca Levante w tabeli, szkoleniowiec lechitów nie sądzi, aby zespół z Walencji zdobył Mistrzostwo Hiszpanii. – „W tym momencie w Levante atmosfera jest fenomenalna, a drużyna bardzo ciężko pracuje i bez presji z zewnątrz. Nie sądzę jednak, aby byli tak silni żeby wygrać ligę. Po prostu weszli w dobry cykl i idą dalej.” – przyznał Bakero przestrzegający jednak Barcę przed lekceważeniem Levante. – „Z drugiej strony trzeba powiedzieć, że w 1992 roku Dania była poza mistrzostwami, a potem do nich zadzwonili, przyjechali i wygrali.” – przypomniał Bakero.

Tym samym trener Lecha Poznań, którego zespół również walczy o mistrzostwo, lecz w Polsce przestrzega przed lekceważeniem drużyn, które przed sezonem nie były wymieniane jako faworyci do końcowego zwycięstwa. Jose Bakero za najlepszy przykład raz jeszcze podaje kadrę Danii. – „Trzeba się zastanowić, co zrobili wtedy Niemcy czy Francuzi, albo chociaż Grecja, która w 2004 roku wygrała Euro. To jest właśnie wielkość sportu. Myślisz, że wygrasz, ale potem jest inaczej.” – odparł Bakero chcący doprowadzić Kolejorza do mistrzostwa.

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

5 komentarzy

  1. Versoo pisze:

    Bakero jest zawsze albo zadowolony albo spokojny :) innego nastroju nie ma…

  2. MAK pisze:

    Niech lepiej skupi się tylko na Lechu.

  3. arek pisze:

    Dosyc tych bzdur Panie Bakero, zabierz sie Pan porzadnie do roboty.

  4. wyro pisze:

    Barcelona mój faworyt w Hiszpani Kolejorz w Polsce pozdrawiam.

  5. Pavvelinho pisze:

    bakerinho niech rzeczywiście skupi się na braku skuteczności w Lechu niż na Barcelonie i jej strachu przed spotkaniem z Levante.

    W nadchodzącym spotkaniu piłkarzom Levante życzę wygranej z Barceloną.