Analiza meczu z Jagiellonią + statystyki

W sobotnim meczu z Jagiellonią Białystok, piłkarze poznańskiego Lecha zagrali niewiele lepiej niż w pamiętnym lutowym starciu z Ruchem Chorzów i też zaliczyli niewiele lepszy wynik niż w tamtym spotkaniu.

> Party Poker < Tuż po spotkaniu Kolejorza z drużyną Tomasza Hajto nadszedł czas na tradycyjną, pomeczową analizę gry Lecha Poznań w konfrontacji z Jagiellonią Białystok. Obrona

Trener Kolejorza, Mariusz Rumak brak Huberta Wołąkiewicza oraz Manuela Arboledy zapełnił Ivanem Djurdjeviciem. Tym samym w linii defensywnej Lecha wystąpiło aż trzech lewonożnych obrońców, którzy już w 3. minucie popełnili prosty błąd, po którym bramkę mogła strzelić Jaga. W sobotę w oczy rzucał się przede wszystkim brak zrozumienia pomiędzy Marcinem Kamińskim, a Ivanem Djurdjeviciem. Do tego dochodziły poważne braki szybkościowe obu stoperów, co spowodowało utratę dwóch goli oraz wyjątkowo słaba gra w ofensywnie bocznych obrońców. Bez dwóch zdań był to jeden z najgorszych meczów w tym sezonie poznańskiej defensywny, która przy silniejszej kadrowo drużynie mogłaby zostać wczoraj jeszcze bardziej rozklepana.

Pomoc

Nie grała już ani tak jak we wtorek z Wisłą ani tak jak wcześniej w meczu ligowym. Proste błędy, brak pomysłu, brak waleczności, brak dynamiki i niecelne podania. To wszystkie elementy, które można było oglądać. W oczy rzucała się też fatalna gra w odbiorze oraz przerażała nieumiejętność konstruowania akcji w środku pola. Po raz kolejny zresztą brakowało podań do napastnika z głębi boiska, które otwierałyby drogę do bramki. W oczy mocno rzucał się także brak skrzydeł, które w sobotę po raz kolejny w tym sezonie nie istniały.

Atak

To samo jak pomoc, czyli nie istniał. Jedyny napastnik, a więc Artjoms Rudnevs nie radził sobie z obrońcami Jagi, którzy największą uwagę na boisku poświęcili oczywiście Łotyszowi. Na domiar złego nikt z linii pomocy specjalnie nie kwapił się, by uzupełniać jedynego napastnika Kolejorza i siać popłoch w defensywie Jagi.

Ogólne wrażenie

Gra Lecha od początku meczu była o niebo gorsza niż we wtorek i w zeszły piątek, 9 marca. Kolejorz zagrał bez pomysłu, bez polotu i bez agresji i właśnie te elementy przede wszystkim przesądziły o kolejnej przegranej. Do tego wszystkiego doszły jeszcze proste błędy niezdecydowanej oraz powolnej defensywy, która dostosowała się do żenującej gry całego zespołu w sobotnim spotkaniu. Niestety, ale Lech Poznań zagrał z Jagiellonią tak jak za kadencji Jose Bakero na początku rundy wiosennej i poniósł zasłużoną porażkę.

Składy

1-4-5-1

Sandomierski – Norambuena (63.Grzyb), Cionek, Porębski, Pejović – Kupisz, Bandrowski, Tymiński, Dzalamidze (90.Cetković), Makuszewski – Frankowski (80.Rasiak).

1-4-2-3-1

Burić – Wojtkowiak, Kamiński, Djurdjević, Henriquez – Injać, Murawski – Ubiparip, Stilić (76.Kikut), Krivets (46.Ślusarski) – Rudnevs.

Statystyki meczu Jagiellonia Białystok – Lech Poznań:

Bramki: 2 – 0
Strzały: 12 – 8
Strzały celne: 6 – 4
Strzały niecelne: 6 – 4
Najwięcej celnych strzałów: Vojo Ubiparip (2)
Najwięcej niecelnych strzałów: Łukasz Tymiński (3)
Faule: 20 – 9
Najczęściej faulujący: Tomasz Bandrowski (6)
Najczęściej faulowany: Rafał Murawski (7)
Żółte kartki: 5 – 1
Czerwone kartki: 0 – 0
Rzuty rożne: 4 – 6
Zmiany: 3 – 2
Posiadanie piłki: 48% – 52%
Spalone: 1 – 3
Najczęściej na spalonym: –
Liczba zawodników w kadrze meczowej: 18 – 18

> Analizy, statystyki i oceny spotkań Lecha Poznań

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

5 komentarzy

  1. Flis pisze:

    Po statach fauli widac jak nasi walczyli…

  2. cez pisze:

    Po bandrze tez. To jak mu zalezalo

  3. KondziuSW pisze:

    Rumak – jako trener z dobrym przygotowaniem do zawodu powinien chyba jakoś zareagować na sytuację gdy jego obrońcy nie nadążają za przeciwnikami -Kiki za Ivana i może by chociaż ta druga brama nie padła. A poza tym jak od kilku meczy nie idzie to warto zaryzykować i puścić któregoś młodzika (byle nie Możdzenia!) na pewno by zasuwali aż miło. Ale co tam, lepiej przegrać mecz i dać do tego butny komentarz.

  4. 4o pisze:

    Porębski nie powinien dokończyć tego meczu. Za te jego faule powinna się uzbierać czerwona…
    Dać szanse młodym!!!

  5. Bakero pisze:

    Ale „posiadanie piłki mieliśmy większe” czyli kontrowaliśmy grę ;)
    „zabrakło tylko szczęścia”
    „Przed nami dużo pracy”
    moja szkoła panie Rumak