Lech zarobił więcej od Legii i Wisły

5 lipca poznański Lech oficjalnie wróci po roku przerwy do Europy, bowiem wtedy Kolejorz rozegra pierwsze spotkanie w I rundzie kwalifikacyjnej Ligi Europy sezonu 2012/2013. Jeśli „niebiesko-biali” chcą awansować do grupy tych rozgrywek i tym samym grać na arenie międzynarodowej co najmniej do grudnia, będą musieli przejść latem aż cztery fazy eliminacyjne.

> Party Poker < W nich sam klub nie zarobi jednak zbyt wiele od UEFA, gdyż ta w poprzednich latach za przejście rund kwalifikacyjnych płaciła tzw. "grosze", które wystarczały co jedynie na pokrycie m.in. organizacji meczów czy dalekie wyjazdy lotnicze np. do Kazachstanu lub Armenii. Prawdziwe pieniądze zaczynają się w LE dopiero od fazy grupowej, w której dwa lata temu Kolejorz zarobił więcej od warszawskiej Legii i Wisły Kraków występujących w tych rozgrywkach w zeszłym sezonie. W dwóch poprzednich latach UEFA płaciła klubom grającym co najmniej w fazie grupowej Ligi Europy takie same pieniądze, lecz z polskich klubów to właśnie Lech Poznań zyskał największą kwotę. Wszystko przez zdobycz punktową Kolejorza, która w 2010 roku wynosiła jedenaście oczek, podczas gdy Legii i Wisły zaledwie dziewięć. Ponadto podobnie jak Kolejorz warszawianie i krakowianie nie potrafili przejść 1/16 Ligi Europy, zatem od UEFA otrzymały po 1,62 miliona euro. Wielkopolski klub dostał natomiast 1,76 miliona euro, a w dodatku więcej zarobił na biletach, gdyż mecze Lecha Poznań w Lidze Europy cieszyły się znacznie większym zainteresowaniem niż spotkania Legii Warszawa i Wisły Kraków w poprzedniej edycji tych rozgrywek. Tymczasem jak dotąd UEFA nie ustaliła premii na sezon 2012/2013, ponieważ dopiero co zakończyła się edycja 2011/2012. Pewne jest jednak, że nagrody pieniężne od fazy grupowej na pewno nie będą mniejsze niż w poprzednich latach. Tym samym jeśli Lech Poznań chce podnosić swój budżet oraz zwiększać zainteresowanie klubem, meczami i budować renomę na arenie międzynarodowej, za wszelką cenę musi awansować w sierpniu do fazy grupowej. "Niebiesko-biali" będą mieli jednak ułatwione zadanie, gdyż ze względu na wysoki współczynnik wynoszący 22,483 na pewno będą rozstawieni we wszystkich rundach kwalifikacyjnych, a w I fazie eliminacyjnej zostaną rozlosowani z pierwszego miejsca. Pieniądze zarobione przez Kolejorza w LE 2010/2011:

640 tys. euro – za awans do fazy grupowej Ligi Europy
360 tys. euro – za rozegranie sześciu spotkań w grupie (każdy mecz warty 60 tys. euro)
70 tys. euro – za remis z Juventusem Turyn
140 tys. euro – za wygraną z FC Salzburg
140 tys. euro – za wygraną z Manchesterem City
70 tys. euro – za grudniowy remis z Juventusem Turyn
140 tys. euro – za grudniową wygraną z FC Salzburg
200 tys. euro – za awans do 1/16 finału
Suma przychodów: 1,76 mln euro

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

19 komentarzy

  1. romek pisze:

    i w tym sezonie LE nic nie zarobi z tym składem co będziemy mieli to na podbeskidzie może wystarczy chyba że będą poważne wzmocnienia !!!

  2. 4o pisze:

    A za wygraną z Bragą na Bułgarskiej nie było kasy?

  3. kaziu pisze:

    @romek- jeszcze nie zaczeli przygotowan, a Ty juz narzekasz. Skád wiesz juz teraz jakim skladem bédziemy dosponowac? Poczekaj miesiác na wakacjach , a potem sié wypowiadaj.

  4. inoroz pisze:

    Zarobili i tą kasę zamiast zainwestować to porozdawali po kontraktach piłkarzom którzy siedzą na ławie i są w pierwszej kolejce do zwolnienia albo tym którzy nic nie grają a zarabiają krocie.

  5. arek pisze:

    Pytanie czy zarzad uczy sie na swoich bledach?

  6. lllllech pisze:

    Te pieniądze są do wzięcia, ale patrząc na naszą polityke kadrową, to my ich raczej nie weźmiemy, oddaliśmy 4 zawodników za 3,5 mln… przepraszam 2,8 mln euro i to 4 zawodników którzy stanowili o sile zespołu, a jak w ich miejsce sprowadzimy zawodników łącznie za 1 mln euro to będzie sukces. Już polityka kadrowa Ruchu lepiej wygląda (choć cały czas nie wim jakim cudem) i jestem się w stanie założyć, że w Chorzowie by już dawno podziękowali takiemu napastnikowi jak Ślusarz, a on zapewne u nas zarabia więcej niż choćby Piech.

  7. (lechSa pisze:

    bez rudneva chuja zrobimy.! ale rumak ich tak zaje przygotuje ze bedzie w chuj biegania i walki. a to jest wazne! chciałbym zeby lech kupil Jelenia z lile bo on ma doswiadczenie i jest w chuj szybki… i byl by nawet chyba za free bo lile rozwiazało kontrakt.. Tylko niech ten nasz zarzad se to wbije do łbaa.!

  8. tom pisze:

    aaaaaaaa

  9. Pavvelinho pisze:

    Ciekawe ile z tego co Lech zarobił trafi na transfery.

  10. LoK pisze:

    A wyda duuuuuzo mniej od Jagi… Ruchu… LKSu… Zaglebia… Pogoni… Termaliki.
    Zreszta, niby czemu mialby, skoro posiada najlepszych pilkarzy i trenera z (taka wlasnie) WIZJA zespolu :)

  11. ponceriusz pisze:

    Czy w fazie grupowej Lech ma szanse nie być losowany z ostatniego koszyka jak to miało miejsce ostatnio? Co prawda w tamtym sezonie to się nawet i przydało, bo mogliśmy rozpieprzyć tych szejków, ale jeśli skład się nie polepszy, to nie mielibyśmy w tym sezonie zbyt wielkich szans na wyjście z podobnej grupy.

  12. inoroz pisze:

    Dzisiaj Rumak w Cafe Football mówił że on woli 2 dobrych zawodników niż 5 średniaków i nie zależy mu na pucharach międzynarodowych w tym roku. Normalnie chciało się wstać i zajebać w ten tv. Nie mają kasy na zatrzymania Rudnewa a oni chcą 2 dobrych.

  13. tomek27 pisze:

    Powiedzial ,ze nie zalezy mu na pucharach???!!! To po co oni grali w te lidze ,to na czym im zalezy ?

  14. kendzipl pisze:

    @inoroz
    ale pier$#lisz… on powiedział że ważniejsze od awansu w tym roku do fazy grupowej LE jest budowanie Lecha na lata. i że nie warto zmieniać całej strategii dla jednego projektu. i ma racje w tym trochę. lecz na polskie realia to jest chyba nie możliwe bo tym sposobem skład „zbierało by” się przez 5 lat a wiadomo ze w tym czasie napewno ktoś odejdzie i jest to niemożliwe jednak jego strategia jest taka by zbudować Lecha na lata a nie z takim myśleniem ” może w tym roku sie udało coś a za rok to nie wiem zobaczy się za rok” skoro ma jakąś swoją strategie może nie głupią nie wiem ale wczoraj dość mądrze mówił wiec trzeba dać mu szanse … mam nadzieje ze zarząd mu taką da… mówił też że klub kasy może wydać tyle ile na polskie realia jest to mozliwe i trzeba każdy transfer przemyśleć by nie zadłużyć się …
    ja wiem ze każdy czeka na te puchary i to taka odskocznia od polskiej „extrasraki ” ale jak wiadomo nie od razu wawel zbudowano… rumak przejmował obóz nędzy i rozpaczy a w kilka tygodni zrobił z tego zespół, monolit … wydaje mi się że może to być nasz trener na lata…
    jak ktoś nie oglądał jeszcze tego wczoraj to dodam że mowił że kasa z transferów idzie nie tylko na nowych zawodników ale także na szkolenie młodzieży i budowanie dla niej bazy treningowej więc niech sie nikt nie łudzi że oni tą kase za rudneva wydadzą w całośći na transfery…
    czego się tylko boję ? że to co oni sobie wymyślili ich przerośnie i będzie dupa …

  15. LoK pisze:

    Jakies slabe rezultaty z ta nasza mlodzieza, zwlaszcza w dziale napastnikow. Pozbywajacy sie pilki, zastraszeni, bez dryblingu…. po co w ogole za cos takiego placic?
    Czy to sa mlodzi co zostaja po treningach, trenuja sztuczki, czy wyzelowane lalusie spieszace sie na kolejna balange?
    Mnie malo interesuje miejsce w tabeli naszych juniorow. Istotne jest tylko, ilu z nich potrafi grac technicznie, szybko i zdecydowanie. Niestety, tak jak mlodziez Legii, gdzie chyba jest jakas inna atmosfera, konttrola i dyscyplina. Niemniej, tacy jak Drewniak, Linetty juz dzis powinni zacznac regularnie grac w lidze. Reszte napastnikow zwolnic i wybrac takich co graja choc tak dobrze, jak zwykli chlopcy na podworku (ci ze smykalka)

  16. Łukasz pisze:

    ale zrozum kedzipl, że bez awansu do fazy grpowej nie bedzie w ogóle pieniędzy w kasie klubowej! i wtedy zacznie sie sprzedaż kogoś tam jeszcze, …tylko nie wiem kogo, bo wartościowych zawodników powyżej 1,5 mln € to już w Lechu nie ma…

  17. inoroz pisze:

    @kendzipl
    budowa lecha oznacza olanie fazy LE. Sam sobie napisalem co to ja wyzej wiec albo przemysl co piszesz albo przyznaj rację. Oczywiście że krakowa od razu nie zbudowali ale jak widac zburzyli go w jeden sezon bo lech byl juz na szczycie i moglo byc tak nadal gdyby ten nieszczęsny sezon.
    Mowa byla tak:
    Nie będzie nas w europie to sprzedajemy co się da bo nie bedzie kasy. jest europa i nadal to robimy więc jak tu grac

  18. lukasz pisze:

    Taki autor takie glupoty

  19. @lok pisze:

    Akurat po traningach to nie mogą zostawać, nawet jakby chcieli tak sobie rumak postanowił;/