Tak wyglądał domowy mecz z Khazarem w 2008 roku

Już za cztery dni po niespełna czterech latach, piłkarze poznańskiego Lecha znów zagrają u siebie z Khazarem Lankaran. Tym razem jednak mecz nie odbędzie się na przebudowywanym obiekcie, a bój na Bułgarskiej będzie mogło obejrzeć z trybun więcej niż tylko kilkanaście tysięcy ludzi.

> Party Poker <


W lipcu przed czterema laty poznaniacy wygrali w Baku 1:0, więc przed rewanżem byli jeszcze spokojniejsi niż teraz. Kolejorz w pierwszym spotkaniu miał na boisku dość sporą przewagę, zatem przed rewanżem nikt nie miał wątpliwości, kto awansuje do kolejnej rundy eliminacyjnej Pucharu UEFA. Mimo to, Azerowie nadal wierzyli w korzystny wynik i chcieli tak samo wygrać na Bułgarskiej, jak teraz. Wszystko zostało jednak zweryfikowane na boisku, a niedziela na kilka dni przed rewanżem z Azerami, to idealny dzień, aby przypomnieć sobie pojedynek Lech – Khazar, który odbył się w ostatnim dniu lipca 2008 roku.

Od początku tamtego meczu lekką przewagę mieli poznaniacy, którzy częściej utrzymywali się przy piłce. Pierwszą dobrą sytuację do strzelenia gola mieli jednak dopiero po kwadransie gry, kiedy to zza pola karnego lewą nogą uderzył Luis Henriquez, ale bramkarz Khazaru zdołał sparować jego strzał. Lech w dalszym ciągu był częsciej przy piłce, lecz strzałów i dobrych akcji było jak na lekarstwo. W 27. minucie spotkania Hernan Rengifo popisał się indywidualnym rajdem i padł w polu karnym, jednak arbiter meczu w tej sytuacji nie zdecydował się podyktować rzutu karnego dla Lecha. W 35. minucie lechici w końcu wyszli na prowadzenie. Stilić dośrodkowywał z rzutu wolnego w pole karne, ale piłka minęła wszystkich, w tym także bramkarza gości i wpadła do siatki. W 45. minucie meczu kontrę wyprowadzili jednak Azerowie, a nieporozumienie Kotorowskiego z Bosackim wykorzystał napastnik reprezentacji Azerbejdżanu, Zaur Ramazanov, który w techniczny sposób pokonał bramkarza gospodarzy. Do przerwy Lech remisował zatem z Khazarem 1:1.

Po zmianie stron od początku do ataku ruszyli lechici i już w 51. minucie pojedynku zdobyli drugiego gola. Rafał Murawski popisał się lekkim, technicznym strzałem z dystansu i nie dal żadnych szans na dobrą interwencję Kramarence. W 62. minucie gry czerwoną kartkę zobaczył gracz z Lankaranu i Khazar musiał grać do końca spotkania w dziesiątkę. To znacznie ułatwiło lechitom ataki, bo już w 65. minucie Kolejorz prowadził 3:1. Tym razem potężnym uderzeniem z prawej nogi popisał się Injać i podwyższył rezultat meczu. Po strzeleniu trzeciej bramki Lech nie spoczął na laurach i w dalszym ciągu atakował. W 84. minucie wprowadzony w drugiej połowie Piotr Reiss uderzył nie do obrony pod poprzeczkę bramki Azerów i lechici prowadzili z Azerami już 4:1. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie i Lech Poznań pewnie wygrał rewanż z Khazarem 4:1, więc awansował do kolejnej rundy. Warto również zaznaczyć, że od tego zwycięstwa rozpoczęła się piękna przygoda Kolejorza w Pucharze UEFA, która skończyła się dopiero wiosną 2009 roku na stadionie w Udine.

I runda kwalifikacyjna Pucharu UEFA 2008/2009 (rewanż) – 31.07.2008, godz. 20:45, stadion Miejski przy ul. Bułgarskiej
KKS Lech Poznań – FC Khazar Lankaran 4:1 (1:1)
Bramki: 35.Stilić 51.Murawski 65.Injać 84.Reiss – 45.Ramazanov
Żółte kartki: Bakshyev, Kramarenko, Amirguliyev
Czerwona kartka: 62 min. – Bakshyev (za drugą żółtą)
Sędzia: Meir Levi (Izrael)
Widzów: 16000
KKS Lech: Kotorowski – Wojtkowiak, Bosacki, Arboleda, Henriquez – Peszko, Injać (80.Cueto), Bandrowski, Murawski, Stilić (68.Lewandowski) – Rengifo (74.Reiss)
FC Khazar: Kramarenko – Shukorov, Veikutis, Silva Cruz, Todorov – Bakshyev, Abdullayev (54.Juninho), Souza (87.Qurbanov), Amirguliyev – Ramazanov, Bamba.

Bramki z meczu Lech – Khazar w 2008 roku (YouTube):

Doping podczas meczu Lech – Khazar 4:1 na Bułgarskiej (KKSLECH.com):

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com


12 komentarzy

  1. sedd pisze:

    Powtorka mile widziana :)) im wieksze zwyciestwo tym lepiej

  2. ArekCesar pisze:

    A kiedy nasi strzelili przynajmniej 3 gole w meczu o stawkę? Liczę, że będzie 2-1 i awans w męczarniach.

  3. Przemo pisze:

    Wtedy były początki tej silnej drużyny, dziś jest końcówka w miare dobrej drużyny

  4. cez pisze:

    Z Kibolami dadzą rade 2:0 i awans!

  5. Bartas10 pisze:

    Wtedy bardzo ładne bramki Murasia i Dimy.. Teraz licze na podobny wynik,ale niekoniecznie na takie ładne gole.Liczy się zwycięstwo !!!

  6. Pavvelinho pisze:

    Będzie 0:0 albo 1:0 na korzyść Kolejorza. Na powtórkę wyniku z 2008 nie ma co liczyć.

  7. Markodi pisze:

    Znajde gdzies fotki z tego meczu??

  8. KKSLECH.com pisze:

    Są w dziale „Fotorelacje”, w archiwum witryny -> https://www.kkslech.com/lechkhazar.php

  9. Janek Tomaszewski pisze:

    W jutrzejszym sparingu ma zagrać nowy zawodnik!

  10. Bartas10 pisze:

    Tak, tak. :)

  11. Lechita pisze:

    Pierwszy gol na 1:0 dla Lecha i bedzie dobrze!

  12. KubaCMG pisze:

    Janek Tomaszewski wracaj do sejmu :D