Oceny za mecz z AIK-iem

W czwartkowym meczu z AIK-iem, piłkarze Lecha Poznań próbowali grać tylko w pierwszej połowie, bo im było bliżej końca meczu tym Kolejorz radził sobie coraz gorzej i w dodatku zebrał baty.

> Party Poker <


Skala ocen 1-6:

1 – fatalnie
2 – słabo
3 – przeciętnie
4 – dobrze
5 – bardzo dobrze
6 – świetnie

Jasmin Burić – Przy golach się nie popisał, ale gdyby nie on, to Lech mógłby przegrać jeszcze wyżej.
Ocena: 3

Hubert Wołąkiewicz – Nie jest prawym obrońcą i dziś to pokazał. Zupełnie nie radził sobie z Mutumbą i to m.in. przez niego Lech przegrał tak wysoko.
Ocena: 1

Marcin Kamiński – Gubił się jak cała obrona, ale nie popełnił indywidualnych błędów, które kosztowałyby utratę gola.
Ocena: 3

Manuel Arboleda – Momentami miał spore problemy z utrzymaniem odpowiedniej równowagi. Jest coraz wolniejszy.
Ocena: 2

Luis Henriquez – AIK rzadko atakował prawą stroną, a jeśli już to robił, to bezbarwnie. Niestety tym razem Luis przeciętnie grał też z przodu.
Ocena: 3

Łukasz Trałka – Wolny i zamiast odbierać piłki, to je oddawał. Kompletnie nie radził sobie w środku pola.
Ocena: 2

Rafał Murawski – Miał być liderem drugiej linii, a był słaby jak wszyscy. Został stłamszony przez Szwedów na tyle, że był kompletnie niewidoczny.
Ocena: 2

Mateusz Możdżeń – Niewiele pokazał. Taktyka także chyba nie bardzo mu pasowała.
Ocena: 2

Aleksandar Tonev – Coś próbował grać, ale nie miał z kim. Partnerzy z zespołu nie zawsze nadążali za jego rajdami, których i tak było niewiele.
Ocena: 3

Gergo Lovrencsics – Podobnie jak Tonev przynajmniej się starał i biegał. Miał też jedną dobrą akcję, lecz uderzył nie z tej nogi.
Ocena: 3

Bartosz Ślusarski – Szkoda oceniać i tracić czas.
Ocena: 1

Zmiennicy:

Vojo Ubiparip – Wszedł na boisko w 73. minucie i nic nie wniósł do gry. Popisał się jedynie jednym dobrym dośrodkowaniem.
Ocena: 2

Szymon Drewniak – Grał od 83. minuty, czyli za krótko, aby sprawiedliwie go ocenić. Niemniej jednak jako środkowy pomocnik w ogóle nie uspokoił gry w środku pola.
Ocena: 3

Bartosz Bereszyński – Jak wyżej. Poza tym, w Warcie grał na skrzydle, a teraz nagle ma występować w ataku. Paranoja.
Ocena: 3

1-2, 2-5, 3-7, 4-0, 5-0, 6-0
Suma ocen: 33 (grało 14 zawodników)

Skład Lecha Poznań w meczu z AIK-iem Solna:

Burić – Wołąkiewicz (84.Drewniak), Kamiński, Arboleda, Henriquez – Możdżeń (73.Ubiparip), Trałka, Murawski, Tonev (85.Bereszyński) – Lovrencsics, Ślusarski.

> Statystyki, analizy i oceny spotkań Lecha Poznań

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com


43 komentarze

  1. m pisze:

    Trochę za wysoko. Ślusarski nie zasługiwał nawet na 1.

  2. Bolek pisze:

    W rewanżu niech zagrają takim składem:
    Kotorowski – Ceesay, Arboleda, Kamiński, Henriquez (Wilk) – Murawski, Drewniak, Możdżeń, Tonev – Lovrencsics, Bereszyński…
    Może wtedy coś pograją bo inaczej to nic nie da się zrobić… Musi być dwóch napastników, którzy będą absorbować 3-4 piłkarzy tak żeby pomocnicy i boczni obrońcy mieli więcej miejsca… innej opcji nie ma… Ślusarskiego i Ubiparipa nawet Azerowie się nie bali.

  3. kamil pisze:

    No to trzeba iść na mecz za tydzień. Prawdopodobnie ostatnia okazja zobaczenia w tym roku Lechaw Europejskich rozgrywkach.

  4. arek pisze:

    Za takie granie to powinni kajakami wracac do Polski.

  5. aa pisze:

    Ja w sumie nawet nie wiem kto w Lechu byl „najlepszy” :) tak slabych 45minut jak w II polowie juz dawno nie widzialem posiadanie pilki w II polowie wynosilo chyba 80-20% dla Szwedow.

  6. wielkikks pisze:

    Zero dla tego ANEMIKA WOŁĄKIEWICZA ! kpina, jeszcze nie było takiego zawodnika żeby mi tak działał na nerwy jak ten… te jego podskoki jak w tenisie stołowym, to krycie na radar, to spóźnianie się, to zostawianie otwartej strefy i bieganie nie wiadomo gdzie i nie wiadomo po co. Wojtkowiakowi to buty może czyścić już nie wspominając o Kikucie…

  7. Dawid pisze:

    wszyscy zagrali poniżej pewnego poziomu który jest poziomem przyzwoitości… nikt nie wykazał woli walki… szkoda… w rewanżu nie mamy nic do stracenia więc trzeba zagrać bardzo ofensywnie z wykorzystaniem zawodników ktorzy mogą być pewnym zaskoczeniem dla rywala… dlatego postawiłbym na skład: Burić – Możdżeń, Kamiński, Wołąkiewicz, Wilk – Drewniak, Murawski – Tonev, Linetty, Bereszyński – Lovrencsics

    ten mecz tylko pokazał że brakuje nam napastnika i rozgrywającego (chyba że Linetty wypali)… dlatego licze na transfery na te dwie pozycje (wiem że jestem naiwny bo jeszcze w to wierze)… wtedy nasz skład na ligę może wyglądać tak: Burić – Ceesay(Możdżeń), Kamiński Wołąkiewicz (Arboleda, Cieślak), Henriquez (Ratajczak, Djurdjević) – Drewniak Murawski (Trałka, Cierpka) – Lovrencsics (Kiełb), NOWY(Linetty), Tonev (Wilk) – NOWY (Wolski, Bereszyński, Ubiparip, Ślusarski)… chociaż nie ukrywam że chętnie bym się pozbył Arboledy, Ubiparipa i Ślusarskiego… a czkawką może nam się odbić pozbycie się Kikuta i Injaca….

  8. Dawid pisze:

    aa… moim zdaniem najlepszy z tych pseudokopaczy (bo nawet na miano kopaczy nie zasługują) był Lovrencsics… chłopak się starał, biegał, walczył ale co z tego skoro albo nikt mu się nie pokazywał bo reszta za nim nie była w stanie biec czy może nie chciała biec albo dostawał podania 10m od nogi prosto do przeciwnika… ŻAL!!!

  9. wielkikks pisze:

    A powiedz mi w czym Wołakiewicz był lepszy od Arboledy :) Czym zasłużył żeby pojawić się w pierwszym składzie :)

  10. aa pisze:

    hehe Arboleda to chyba on zawalił pierwsza bramke :) i juz mniejsza o to czy byl tam spalony czy nie. Druga bramka to pieknie rozklepana nasza „obrona” jakby naszych bylo tam jeszcze z 5-6 to Szwedzi i tak by ich rozklepali z usmiechem. Ogolnie tak jak ktos tam wyzej pisal chyba tylko Wegier sie staral i Tonev choc w sumie tez nie zagrali niczego pieknego.

  11. Pavvelinho pisze:

    0 – to jest najlepsza oceną występu Ślussares’a.

    Poza Tonev’em oraz Burić to nikt nie zasłużył na wyróżnienie.

  12. Pavvelinho pisze:

    0 – to jest najlepsza ocena występu Ślussares’a.

    Poza Tonev’em oraz Burić to nikt nie zasłużył na wyróżnienie.

  13. wielkikks pisze:

    Żeby była jasność co do pierwszej bramki, którą Arboleda podobno ma na sumieniu i zawalił. Obejrzyj akcję to będziesz wiedział. Pierwszy bląd przegrana główka Panama i Murawski na doczepke, drugi błąd Arboleda, trzeci po częsci Gergo, który nie asekurował, a przede wszystkim Trałka lub Murawski który tam powinien stać w tej strefie no i na dokładkę dwaj którzy spali czyli Trałka i Wołąkiewicz w ostatniej fazie. Tak ta akcja przebiegała i nie pier…l o bramce Arboledy bo udział ma kilku w tej bramce. I radzę się przyjrzeć pozostałym akcją i zachowaniu Wołąkiewicza :) znawcy tematu.

    Powtóreczki radzę obejrzeć baranki tam wszystko widać !!! Możdżeń i Wołąkiewicz przy drugiehj dali razem radę !!! a reszta to już konsekwencja i ani Kamiński ani Arboleda tego uratować nie mogli. Jeszcze trzecią radzę przeanalizować !!!

    Wołakiewicz ma na sumieniu DWIE BRAMKI a przy kolejnej też spał !!!

  14. wielkikks pisze:

    I przypominam że „akcja bramkowa” z udziałem Wołakiewicza i Możdżenia jest kopią straconej bramki z dalekiego wschodu. Taki sam błąd już popełnili z którego padła bramka !!! Kopia !!!

  15. ss pisze:

    Kebba pewno ogladał i juz wie ze bedzie grał

  16. ss pisze:

    Rutek powinien poszukac kogos to pomocy kolegi np bogatego

  17. II pisze:

    Trudno dziwić się grze drużyny, która przypomina składaka. Na prawej obronie gra stoper, na ataku prawy pomocnik, a na zmianę wchodzi napastnik i gra … na prawej pomocy. Do tego Ślusarz, któremu jako kibic naprawdę życzę jakiegoś urazu, bo chyba nic innego nie zmusi Rumaka do pożegnania tego pseudopiłkarza. Obecna drużyna jest autorstwa Rutka jr. a Jacusia, który nadal udaje, że buduje w Poznaniu klub europejski.Na dzisiaj potrzebujemy nietylko napastnika i ofensywnego pomocnika, ale również lewego obrońcę. Luis jest solidny, ale to już powoli zgrana karta. Osobny temat to piłkarz Trałka, nie wiem jakie argumenty zaważyły na jego zatrudnieniu, ale od Bandra dzielą go lata świetlne i z Dimą też miały problem rywalizując o miejsce w składzie. Chytry dwa razy traci, straciliśmy puchary, straciliśmy kasę, a przed Nami liga, w której bez wzmocnień też będzie ciężko o czołowe miejsca. Szok jak szybko się staczamy, ale w rubrykach Wn i Ma jest kur.a stabilnie!

  18. Myslaw pisze:

    . Do redakcji.Proszę o ocenę trenera Rumaka. Też brał udział w tym blamażu.

  19. KKSLECH.com pisze:

    Jaką ocenę? Pan Rumak został sprowadzony na ziemię i ukarany za swoje pewne i asertywne odzywki. Tak zawsze mówił o „patrzeniu prosto w oczy”, to niech teraz stanie przed kibicami i spojrzy im prosto w oczy oraz powie, że ich wszystkich skompromitował (nas zresztą też, bo przegrać z czymś takim, to naprawdę „sztuka”). On sam za mocno chyba uwierzył w siebie i zapomniał, że jeszcze parę lat temu uczył WF-u w podstawówce na Winiarach.

  20. Specjal pisze:

    A ja w tej porażce zauwazylem kilka „plusów”
    -koniec gry w Lidze Europy która nic nie daje tylko zmniejasza nasze szanse na przyzwoity wynik w lidze polskiej
    -Rumak sprowadzony na ziemie w najlepszym momencie(przed liga), moze wkoncu sobie uswiadomi ze nie zawsze jest tak łatwo jak mu sie wydawało
    -zimny prysznic dla „zarządu” który może wkoncu zauważy ze Ślusarz to nie Rudniev
    -Możliwość skupienia sie na najważniejszych wg mnie rozgrywkach tzn. Ekstraklasie
    CHOCIAŻTO PEWNIE TYLKO SMIECH PRZEZ ŁZY

  21. Myslaw pisze:

    Dziękuję za oceną. Moja jest podobna. Rumak znaczy Narcyz.

  22. wielkikks pisze:

    Żeby nie było że Wołąkiewiczowi „bramki” dodaje bo można tak wywnioskować. Chodzi o dotychczasowych występy w tym sezonie. Ma „dwa czyściochy na koncie” i jedna „pochwała” za spanie w sytuacji bramkowej w tej rundzie. I pomijam jego samą wybitną grę. A można jeszcze dodać niezdecydowanie przy bramce którą ma na sumieniu Burić. Kiedy też dał ciała bo gdyby był skupiony to wybiłby ją z tej linii bramkowej daleko od bramki.Ale trzeba przyznać że Maniek przy tej nieszczęśliwej interwencji Buricia też spał bo mógł asekurować do końca.

    Natomiast przy trzeciej bramce dzisiaj nagrodę powinni dostać Kamiński z Murawskim…

    I teraz pytam który z obrońców popełnił najwięcej rażących czy też bramkowych błędów. Który był najgorszy na boisku ??? Arboleda ??? Nie zamierzam go bronić jak gra padakę, ale jezeli są gorsi od niego na boisku to też nie zamierzam przyłączać się do marudzenia jak dzieci co mecz o „przepłaconym Arboledzie”…

  23. Pavvelinho pisze:

    Aha bo prawie zapomniałbym.

    Gergo Lovrencsics także można wyróżnić za ambitną grę oraz walkę.

    do redakcji

    usuńcie mój komentarz z godz 22:15.

  24. Bodzio pisze:

    Brawo…widać,że i redakcja zaczyna pisać od słowa.Bo mnie nawijanie makaranu na uszy przez Karolów,Piotrków i całą ekipą klakierów już dawno obrzydło.

  25. wk$$$#ony pisze:

    Dzięki rutkow$ki…

  26. miodek pisze:

    do oceny pana trenera dodam jeszcze to co powiedział po meczu…
    „Nam dzisiaj nawarstwiło się to wszystko, co nas ostatnio spotykało. Długie podróże, nieprzespana noc i to wszystko spowodowało taki wynik.”

    Niesamowita kpina.

  27. Łukasz pisze:

    i rumaczek o sraniu po zjedzeniu raka nie wspomniał, to też zaważyło na wyniku, trener tanich wymówek

  28. Drogbo pisze:

    wydaje mi się że obóz w niemczech był złym pomysłem drużyna nie miała sił w drugiej połowie gry do tego większość wolno poruszała się po boisku miejmy nadzieje że za tydzień będzie już lepiej ;)

  29. MIKI pisze:

    Na pewno obóz był słabym posunięciem wiele portali internetowych o tym pisało, że to może popsuć wyjazd do Szwecji ii tak się właśnie stało bezsens. W niedziele mecz z Augsburgiem po jaką cholere się pytam

  30. kibic25 pisze:

    Panowie trenrzy może wreszcie przestaniecie forować B.B napastnika ktory grajac w Me ,Warcie przez kilka sezonow zdobyl trzy bramki . Ale cóz jak widzę też jest niezastapiąnym od kilku lat napastnikiem reprezentacji Polski w której bodajze zdobył jedna bramke. Pytam sie gdzie sa zawodnicy z grup juniorów ktore prowadziliscie i prezentowali sie o klase lepiej, Nikt mi nie powie ze byli by gorsi od najwiekszego drewna Slusarza.

  31. maro pisze:

    Jaki współczynnik będzie miał Lech w pucharach w przyszłym sezonie jakby Mu się nie udało awansować dalej w tym sezonie?

  32. Dawid pisze:

    kibic25… jeżeli chodzi o statystyki to zauważ że tylko u Rumaka w juniorach grał jako napastnik… w MESA częściej grywał na skrzydle a w Warcie już tylko na skrzydle…

  33. gudi pisze:

    Sezon, który tak naprawdę się nie rozpoczął, a już się skończył…
    A może jednak nie. To są tylko 3 bramki; AIK nie jest ani Realem, ani Barceloną. Przy mądrym ustawieniu- można spróbować. Nie takie rzeczy w futbolu się działy …..

  34. Maniek pisze:

    po tym meczu to ja Arbolede byb wyjebał w pizdu… to co on robił przy bramkach… ahhh w pale sie nie mieści

  35. tomek27 pisze:

    Akurat tutaj stane w obronie troche Rumaka ( to ja od poczatku mowilem ,ze to marionetka i jest tu bo malo zarabia ,a duzo nie pyskuje zarzadowi ) ,ma zespol ktory jest kpina ,mowi ,ze nie potzrebuje napastnika i wystawia Slusarza ,bo co ma zrobic ,upomni sie glosno o napadziora ,to i tak to nic nie da ,a pewnei wyleci jak bedzie pyskowal. Stane tez w obronei pilkarzy , to sa ligowi sredniacy ,ktorzy powinni grac w Podbeskidziu czy Widzewie ( niektorzy jescze nizej ),a nei w Lechu lub zawodnicy z MESY ,ktorzy poprzedni sezon skonczyli chyba na 8 miejscu . To nie ich wina ,ze sa slabi ,to nie wina Rumaka ,ze brak mu kompetencji i zespolu .TO 100% winy zarzadu ,powtarzam to od MP ,to wina Rutka i jego pomagierow ,a najlepsze jest to ze jescze czesc kibicow ( wiaduktor ,07 itd ) chwali ta polityke

  36. gruh pisze:

    polityka na nasze warunki sensowna, mecz zjeb.ny, zawodnicy do dupy, zagrali poniżej swoich możliwości, wszyscy, CAŁA DRUŻYNA. Nie ma nawet co wyróżniać pojedynczych którzy się wybili, bo liczy się wynik za który musimy się wstydzic, dodatkowo praktycznie niemożliwy do odrobienia. Ta bezradność całego zespołu, powolne ruchy niczym naszej kadry na euro, za to jestem wkurwiony. Walczyć i przegrać a dostać wpier.ol jak dzieciaki w lidze podwórkowej, to dwie różne rzeczy. Mogli lepiej, dali dupy na całej linii :/

  37. tomek27 pisze:

    gruh
    Nastepny ,jaka polityka poprawna baranie? Ponizej swoich mozliwosci ? To sa wlasnie mozliwosci Slusarkiego ,Tralki,Wolakiewicza, Ubipariba itd .Tu juz lepiej nie bedzie,to sa mozliwosci naszego zespolu 3-0 z drwalami ze Szwecji ,ktorzy grali z nami jak z juniorami

  38. KoL pisze:

    Jak na drwali cos za brazylijskie rajdy se uprawiali…
    Zgoda! Trzeba strzelic 4 bramki… tylko kim? Nie mamy? No to do widzenia.

  39. zecer1973 pisze:

    A ja wam mówię że Ślusarski złamie nogę i nie zagra do końca 2015 roku.

  40. LOKOMOTYWA pisze:

    CCCIIIII!!! tyle powiem i zrobię do puki q-wa nie zobaczę drużyny. Nara

  41. madoo pisze:

    Największe rozczarowanie Murawski. Zawsze dobrze rozdzielał piłki na skrzydła i rzadko tracił piłkę, a wczoraj było wręcz odwrotnie. Notoryczne straty, gra na alibi, podania do tyłu, a w drugiej połowie może z dwie akcje skrzydłami poszły. Reszta zawodników to albo od dłuższego czasu wiadomo, że mizeria (Wołąkiewicz, Trałka, Ślusarz, Ubiparip), albo zagrali poniżej możliwości, ale to spowodowane raczej bardzo słabą dyspozycją całego zespołu.

    Najniższą ocenę jednak dostaje ode mnie Rumak. Wybór pierwszego składu jeszcze nie był zły (nic innego się nie da sklecić zbytnio), no może z pominięciem Ślusarza, ale po 1. „rozmowa motywacyjna” w szatni, po 2. rzucenie się do ataku przy 1:0 jakby ten wynik nam odbierał szanse, a „wystarczy” tylko nie stracić bramki u siebie i wygrać, po 3. zmiany, zmiany, Mutumba wozi się z Możdżeniem i Wołąkiewiczem jak z trampkarzami, a Rumak zamiast wzmocnić tą stronę to zdejmuje obu i wstawia graczy ofensywnych.
    I jeszcze „wzmacnianie” składu wychowankami, którzy nie mają jaj i w żaden sposób nie wyróżniają się, nie próbują ciągnąć zespołu. Jedynymi wychowankami, którzy coś w tej drużynie znaczą to Kamiński i Możdżeń i tylko oni po wejściu na boisko potrafią dać trochę ducha drużynie. Reszta? Drewniak jest niby agresywny i gra z zaangażowaniem, ale objawia się to tylko podaniami do tyłu i głupimi faulami. Kędziora nie może sobie pograć, Linetty jest już legendą chociaż na ławce nie usiadł, a taki Wolski…? Nie lubię porównań do piłkarzy Legii, ale tamten Wolski czy Żyro potrafili wejść do drużyny, są przebojowi, robią rajdy, nie boją się uderzyć… Nasz Wolski jak wchodzi na boisko, to gra na alibi. Już kilka razy go na boisku widziałem, ale ani razu przy piłce. O Beresiu się nie wypowiadam, bo dla niektórych to zbawca ataku, a w Warcie strzelił aż bramkę w sezonie. Arboleda ma więcej w pucharach europejskich.

    Nie chce mi się tutaj narzekać na Rutka i spółkę, bo to długi temat, ale stawiając na wychowanków trzeba też zainwestować w drużynę. Bo nasi wychowankowie są po prostu słabi. Jeżeli mamy inwestować w młodych, to efekty przyjdą, ale za 5-8 lat, a Rutek chce żebyśmy co rok jeszcze mieli puchary.

  42. wielkikks pisze:

    Napiszę tylko, że wpisy @madoo zawyżają poziom zdecydowanie :) Świetne wpisy, trafne, celne uwagi jak do tej pory. Nic tylko pozostaje przyklasnąć i podpisać sie pod tym. Napiszę to co mam do przekazania mimo że wiele tych najważniejszych rzeczy, które nasuwają się po takim meczu, o których należy wspomnieć znalazło się we wpisie powyżej.

    Emocje trochę opadły i należy się ocena naszych boiskowych poczynań na spokojnie. Rozliczyć uczciwie co do jednego za ten beznadziejny występ. Co do bramek to chyba jest już jasność kto zasłużył na kilka słów uwagi.

    1. Panama, Arboleda, Gergo, Trałka, Wołąkiewicz współodpowiedzialni za pierwszą bramkę – pierwszy przegrał główkę w polu karnym, drugi „umiejętnie” wybił, trzeci miał tą strefę w którą piłka powędrowała po główce asekurować co było jego obowiązkiem i puścił tego, który nieudolnie strzelił w stronę bramki, z kolei Trałka miał piłkę na wyciągnięcie nogi która do szybkich nie należała. I co ? przebiegł obok bez reakcji . Najmniejsze pretensje można mieć do Wołąkiewicza w tej sytuacji bo znalazł się „w akcji” mimo ze to nie była jego strefa. Natomiast jeżeli już się tam znalazł to warto żeby był uważny. I nie spać tylko próbować przeszkadzać !

    2. No tu winnych bezsprzecznie jest dwóch Możdżeń i Wołąkiewicz. Po prostu ograli ich jak dzieci. Kopia błędu który doprowadził do bramki w meczu z Zetysem http://www.youtube.com/watch?v=3PGez1kN5QM 1:39. W roli głównej wspomniana dwójka. Już pewną wprawę osiągnęli w grze, pojawiła się powtarzalność…

    3. Tu jest genialne trio Trałka, Kamiński, Murawski. Trałka za piękną „asekurację Szweda” wbiegającego z jego strefy aby się nie przewrócił. Murawski za statystowanie w tej akcji. A Kamiński w nagrodę że go w ogóle nie było tam gdzie miał być tylko LEŻAKOWAŁ przy linii. „Ała” się stało i trzeba było trochę posiedzieć na murawie.

    Pozostaje ocena jeszcze zmagań naszych gwiazd w czasie meczu. I tu na wyróżnienie zasługuje Murawski, Trałka, Możdżeń, Wołąkiewicz. Ślusarski oczywiście poza to co pokazywał do tej pory nie wyszedł, ale bądźmy uczciwi nie dali mu pozostali nawet szansy zostawiając go osamotnionego bez wsparcia. Poza szarpanymi zrywami Gergo i nieudolnymi próbami Toneva. Przede wszystkim nasze asy w pomocy Możdżeń, Murawski i Trałka nie pomogły. I do nich można mieć największe pretensje. Bo przegraliśmy wszystko w pomocy. Burdel i w ataku i w obronie wynikał z nieudolności pomocników i Hubercika. A w największej mierze w pomocy od Murawskiego który nie potrafił tego bałaganu w żaden sposób uporządkować a to jest jego główne zadanie !!! w parze z Trałką który ma trochę inną rolę pozostając z tyłu. Nie dosyć że nic nie rozegrał, nie napędzał akcji to z kontrolą swojej strefy też miał wielkie problemy. Postawa Trałki to też woła o pomstę do nieba. Trochę żwawiej człapał niż ostatnio, ale do dobrej formy fizycznej a co za tym idzie oczekiwanej walki i pozostawiania przynajmniej zdrowia na boisku to jeszcze dużo brakuje. Od człowieka który ma głównie „zamiatać” i nie dopuszczać do groźnych wejść ze swojej strefy, który ma skupić się na wybijaniu z rytmu i przeszkadzaniu należy więcej wymagać !!! Trałka ma na koncie współudział w dwóch bramkach w tym meczu !!! Jeżeli miałbym wskazać jednego winnego utraty trzeciej bramki to jest to właśnie Trałka który się spóźnił i dał wejść na pełnej szybkości w pole karne Szwedowi . A to jak zachował się przy pierwszej bramce przebiegając obok piłki mając ją na wyciągniecie nogi chwały też mu nie przynosi. Nóż w kieszeni się otwiera !!! Na tą chwile zalicza występy porównywalne do najgorszych meczów Injacia w Lechu. Jeszcze Możdżeń. Tak się zastanawiam grał czy robił wyłącznie za drogowskaz dla tego Murzyna ??? Bo w defensywie było bardzo słabo, a jak było w ataku ?!?!

    Do momentu bramki poprawnie poza Wołąkiewiczem po którego nieudolności pojawiał się smród pod naszą bramką w pierwszej połowie mimo że do tego momentu większych pretensji do zespołu nie można mieć. Zamknęli mądrze i umiejętnie skrzydła i dobrze to realizowali. Liczyli na kontrę i to była chyba właściwa taktyka. Niestety bramka zmieniła obraz gry wdarł się chaos. I tutaj podobnie jak kolega wyżej mam pretensje o postawę Rumaka. Miałam nieodparte wrażenie że jedni po stracie chcieli ruszyć na hurra do przodu a drudzy jednak nie mieli ochoty za wiele zmieniać i grać jak do tej pory licząc na kontrę. I powstał bajzel !!! Tego Rumak nie opanował. A tego jasnego klarowanego sygnału z ławki jak mają grać zabrakło. I tu mam do niego żal i pretensje. I o to że mimo, iż zauważył że nie radzi sobie ani Możdżeń ani Wołąkiewicz to pytanie brzmi czy nie pogłębił tego chaosu na tej stronie swoimi zmianami ??? Moim zdaniem zmiana którą dokonał na prawej obronie jest mocno dyskusyjna. Nie mając prawdziwego prawego obrońcy na ławce i wprowadzając Drewniaka za Wołakiewicza jeszcze dolał oliwy do ognia mimo że Hubercik się prezentował katastrofalnie.

  43. Andre pisze:

    Kolejorz nie jest druzyna , po tych wyprzedazach, predyscynowana do gry na Europejskim poziomie !! Ci mlodzi gwizdorzyki zaczeli gwiazdorzyc juz w momencie powolan do kadry lecha. Juz ostatnie sparingi okazaly sie zwierciadlem tego co nas moze spotkac , no i tak sie stalo. Trzeba byc bardzo naiwnym i wierzyc wyroczniom P.Rumaka i jego szefow, ze wszystko to poprostu budowanie nowego mlodego w zespolu!!!