Mariusz Rumak: „Mecz z Legią nie zakończy wyścigu”

rumakZa tydzień w sobotę dojdzie do bardzo ciekawego pojedynku, który może rozstrzygnąć o losach Mistrzostwa Polski, ale nie musi. W sobotę o 13:30 Lech Poznań zagra na wyjeździe z Legią Warszawa.


W piątek Kolejorz w zaledwie 45 minut rozbił łódzki Widzew i to za sprawą zmienników oraz przede wszystkim w drugiej połowie, które w trzech ostatnich meczach w wykonaniu lechitów nie były zbyt dobre. Wygrana 4:0 oznacza jednak, że poznaniacy mają na swoim koncie już siedem zwycięstw z rzędu i niebawem pojadą do Warszawy ze spokojem, czyli po swoje.

Przedwczorajszy wysoki triumf udowodnił wysoką formę Wielkopolan i mógł cieszyć, ale trener Kolejorza nie zaprząta sobie tym głowy. – „Nie popadamy w euforię i nie roztaczamy jakiś wielkich wizji. Wyciągniemy wnioski z meczu z Widzewem i będziemy przygotowywali się do następnego. Żadnych specjalnych przygotowań na pewno jednak nie będzie.” – powiedział Rumak, który do boju z Legią na razie podchodzi ze spokojem.

Spotkanie z warszawianami w kwestii układu ligowej tabeli na pewno będzie dość istotne. Jeśli wygra Legia będzie już bardzo blisko mistrzostwa. Jeśli zwycięży Lech, to dojdzie do zmiany lidera i poznaniakom pozostanie wówczas tylko bronienie tej pozycji. Zaś jeżeli padnie w sobotę remis to w dalszym ciągu nic nie będzie rozstrzygnięte i o tytule dla którejś z ekip zadecydują trzy ostatnie kolejki.

Trener „niebiesko-białych”, Mariusz Rumak nie ukrywa, że jego zespół nie będzie jakoś specjalnie przygotowywał się do potyczki na Łazienkowskiej. Lech Poznań nadal chce bowiem wykonywać swoją prace i patrzeć tylko na siebie. – „Nasza praca do meczu z Legią nie będzie się niczym różniła od tej, którą wykonujemy zwykle. Nawet gdy będzie większe zainteresowanie nami przed tym meczem.” – przyznał Mariusz Rumak.

Ciśnienie na sobotnie zawody z każdym kolejnym dniem będzie w Polsce coraz wyższe i według wielu ten mecz wyłoni nowego Mistrza Polski. 36-letni szkoleniowiec „niebiesko-białych” na tą chwilę podchodzi jednak do tej sytuacji trochę inaczej i przede wszystkim patrzy tylko i wyłącznie na swoją drużynę. – „My twardo stąpamy po ziemi. Musimy się teraz przygotować do meczu z Legią, ale to spotkanie nie zakończy wyścigu o mistrzostwo.” – oznajmił Rumak.

W Legii Warszawa niemal na pewno nie zagra za parę dni odsunięty od drużyny czołowy zawodnik i strzelec ligi, Daniel Ljuboja. To również niespecjalnie interesuje opiekuna Kolejorza, który nie patrzy na problemy alkoholowe w ekipie najbliższego przeciwnika klubu z Bułgarskiej. – „Nie chcę komentować tego co się dzieje w Legii. To są ich problemy. Oni mają swoje problemy, a my swoje.” – odparł na koniec szkoleniowiec Lecha Poznań.

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


35 komentarzy

  1. Lucas z powiatu gostyńskiego pisze:

    Jak przegramy w Warszawie to juz bedzie pozamiatane. Liczy sie tylko zwyciestwo i tak do konca.

  2. Lucas z powiatu gostyńskiego pisze:

    Wiec tylko wygrane dadzą nam MP

  3. snajper pisze:

    To nie przypadek że mamy taką serię zwycięstw na wyjazdach, myślę że zostanie ona przedłużona.Jeśli wygramy to my będziemy bliżej majstra ale jeśli przegramy to Legia zdobędzie tytuł.Ja jestem szczęśliwy że mamy minimum wicemistrzostwo i bez względu na wynik sobotniego spotkania uznam ten sezon za sukces tego zespołu.

  4. strejlal pisze:

    Nie oszukujmy się w Warszawie trzeba wygrać. Remis sprawi, że Legia jakiś mecz będzie musiała przegrać, nawet będzie mogła sobie pozwolić na jakiś remis i da to jej mistrzostwo. A więc tylko zwycięstwo

  5. racja pisze:

    numery kolejek też są te same…

  6. JRZ pisze:

    My możemy Legia musi. Nie uda się teraz to powalczymy w przyszłym sezonie! Rumak buduje drużynę z głową i na spokojnie do tego sam ogląda kandydatów do gry w Kolejorzu i ściąga piłkarzy którzy są mu potrzebni na teraz. Rumak mówił ze chciałby żeby Lech był jak Basel albo Kopenhaga i osobiście nie mam nic przeciwko żebyśmy się na nich wzorowali. Pozostały cztery kolejki do końca powalczymy i tyle co będzie to będzie wygramy wszytko do końca mamy mistrza! mistrza na którego nikt przed sezonem nie liczył.

  7. Hanys pisze:

    S r a nie W. B a n i e. Dzikie weze a Lech nie wygra w wawie

  8. koko pisze:

    „Jeśli zwycięży Lech, to dojdzie do zmiany lidera i poznaniakom pozostanie wówczas tylko bronienie tej pozycji. Zaś jeżeli padnie w sobotę remis to w dalszym ciągu nic nie będzie rozstrzygnięte i o tytule dla którejś z ekip zadecydują trzy ostatnie kolejki.”

    trochę dziwnie to brzmi, bo w obu przypadkach dany zespół będzie miał nad drugim minimalną przewagę, a z tekstu wynika, ze Lech mając tą minimalna przewagę już jest prawie mistrzem, a w analogicznym przypadku gdy prowadzi legia to nic nie jest rozstrzygnięte….

  9. El Companero pisze:

    ciekawi mnie jak bedzie taktyka na mecz z legią, calkiem prawdopodobne ze Legia zagra tylko o utrzymanie przewagi a wiec postara sie grac tak jak grala w Poznaniu. Cofnie sie na wlasne pole i bedzie kontrowac. To uniemozliwi Lechowi zagrania tą samą bronią i mecz tym bardziej o takiej godzinie moze byc slaby. Atakowanie na hurra nie jest wskazane, jedyna nadzieja w…ataku pozycyjnym… Wlasnie tak, tego Lech niedawno nie potrafil ale teraz juz z tygodnia na tydzien idzie mu to coraz lepiej. Grajac z taka druzyna jak legia atakiem pozycyjnym i realizujac zalozenia taktyczne mozna zdominowac srodek pola i uniemozliwic kontry. Jedymym warunkiem to wysoka forma meczowa dwoch skrzydlowych i napastnika i ich skutecznosc. Zobaczymy jak bedzie…Ale na pewno nie ma sie co spodziewac wielkiego widowiska tylko meczu walki.

  10. Kosi pisze:

    koko – Szkoda, ze celowo nie dotyczales ciut wczesniej „Jeśli wygra Legia będzie już bardzo blisko mistrzostwa”

    ale po co czytac? brakuje „kompleks” z twojej strony

  11. Pavvelinho pisze:

    Nie spodziewam się wysokiej wygranej (a tym bardziej jakiegoś oszałamiającego stylu gry obu drużyn) nad cska ale liczę przede wszystkim na trzy punkty a także na taki sam wynik jak w zeszłym sezonie czyli na wygraną 0:1 (wtedy zwycięską bramkę zdobył Rudnevs a teraz chciałbym aby gola, który da trzy punkty strzelił Łukasz Teodorczyk).

  12. Pavvelinho pisze:

    Kosi

    Słuszna uwaga.

  13. maciek pisze:

    „Mecz z Legią nie zakończy wyścigu” Owszem ale tylko pod warunkiem że Kolejorz wygra lub będzie remis,wygrana legii to 5pkt+(1) przewagi i 99% szans dla nich…

  14. you pisze:

    Mnie cieszy przede wszystkim gra naszego Lecha, a czy będziemy w tym roku MP, to już tylko ewentualna wisienka na torcie. Ja już teraz jestem mega dumny z Kolejorza! HEJ LECH!

  15. aliz pisze:

    Nie będzie to łatwo.Po tej zadymie z Serbami tirówa wq.rwiona-ich hamulcowy(Ljuboja) odstawiony na pobocze, ale i tak mają kim straszyć z przodu – nasza uważna gra w obronie będzie najważniejsza, a krasnala trzeba nakryć czapką. Co prawda ich obrona nie należy do bardzo mocno broniących, ale najgorsze jest to, że im pasuje remis, a nam niestety NIE!! Ważne będzie wygranie walki o środek pola-bardzo liczę na Murasia i jego dyspozycję oraz doświadcznie. A z drugiej strony, jeśli drużyna chce grać o LM (utopia i nie ma na co liczyć-chyba,że na cud) to w takim meczu oraz w następnych Lech musi sobie poradzić – innej opcji nie ma.

  16. Dzieciak pisze:

    Przegrać nie można tylko wygrana!!!

  17. 4o pisze:

    Takiego meczu z happyend-em jaki zagrał Piast chciałbym w Warszawie.

  18. JRZ pisze:

    Patrząc na wyniki Sląska to przez ligę oni do pucharów się nie dostana to niestety zła wiadomość dla nas mając na uwadze to ze w ostatniej kolejce Legia gra ze Slaskiem.

  19. you pisze:

    Niestety widzę tu pełno wiary, którzy się obrażą na trenera i zawodników, jak nie będzie MP. Lekko się nie ogarnijcie, nasza drużyna dopiero jest budowana i wcale nie musi wygrać ligi. I tak jest już bardzo dobrze.

  20. fan pisze:

    „Zła wiadomość”? Haha, jaka zła wiadomość.. Malinowe nosy to powinny robić raczej wszystko by się do tych pucharów nie dostać, bo są tak żenująco słabi że zrobią nam znowu wstydu w Europie jak przed rokiem. Zamiast tego, powinni odstąpić miejsce lepszym od siebie, jak właśnie Piast.

  21. you pisze:

    miało być „ogarnijcie” – sorrki

  22. fox pisze:

    Przyłączam się do wszystkich ,którzy mówią,że Lech zdobywając vce mistrzostwo zrobił więcej jak się spodziewano.Jak sobie przypomnę co się pisało po porażce z Olimpią Elbląg w PP to, nikt nie powinien mieć pretensji o taki wynik.Ale jeżeli by się udało zdobyć Majstra to już by był prawdziwy majstersztyk.Dlatego radzę wszystkim ,nie dmuchajcie balona,wszystko w nogach i głowach piłkarzy,uda się będzie super,nie uda się też będzie super.W sporcie już tak jest,że ktoś musi wygrać i ktoś musi przegrać.W Warszawie jest dużo większy nacisk na mistrzostwo i to tylko może nam pomóc,a jak się nie uda to specjalnie płakać nie będę.

  23. babol pisze:

    Podejrzewam, że mimo wszystko padnie remis. Chciałbym aby to Kolejorz wygrał ale będzie ciężko. Według mnie o mistrzostwie zadecydują 2 ostatnie spotkania. Lech zagra odpowiednio wyjazd ze Śląskiem i u siebie Korona, a Legia z tego co pamiętam wyjazd Ruch i u siebie Śląsk. W przypadku porażki Lech według mnie odpada w walce o majstra. Osobiście uważam, że należy cisnąć Legią do końca. Przed sezonem mieliśmy za cel spokojne puchary oraz budować zespół. Sytuacja jednak zmieniła się na tyle, że mamy realną szansę na mistrzostwo więc naszym zasranym obowiązkiem jest znaleźć się przed Legią na końcu sezonu.

  24. Classic pisze:

    Wyłączmy z gry Dwalishwiliego i warszawskiego gołodupca i będzie dobrze.

  25. tomasz1973 pisze:

    Vice jest sukcesem,ale skoro mamy nadal szansę na majstra,to dlaczego nie skorzystać?
    W Wa-wie,najważniejsze będzie nie przegrać,remis spowoduje ,że legła nadal będzie miała 2 pkt.przewagi i 2 ciężkie wyjazdy do Chorzowa i Łodzi,więc o jedna porażkę nietrudno,co do meczu ze Śląskiem ,trudno coś powiedzieć,nie wiem co oni maja w głowach i jak podejdą do meczów z nami i z ległom.Jeżeli przegramy ,jest już pozamiatane i możemy szykować się do pucharów i kolejnego sezonu.

  26. Realista pisze:

    Panie rumak porazka w warszawie to koniec marzeń o mistrzostwie.I t5ak to powinien pan powiedzieć kibicą,więc do tego meczu trzeba się przygotować wyjątkowo solidnie.I tego życzę zawodnikom Lecha.

  27. aliz pisze:

    My nic nie musimy – cel juz mamy, vce też, okazja na majstra jest i można by ją wykorzystać, a jedynie co musimy – to rozegrać dobry mecz i to wszystko. Wynik? – to juz inna bajka. Jaki by nie był, ważne by nie czuć niedosytu i żalu. Ciśnienie rośnie na ł3 bardziej niż u nas – nawet taki legionista jak Wojtek Kowalczyk mówi: „Obowiązkiem Legii jest wywalczenie mistrzostwa. Zimą stołeczny klub osłabił najgroźniejszych rywali i musi zdobyć tytuł. Kiedy patrzę na tę drużynę, boję się jednak, że może się wydarzyć to, co w zeszłym roku”…i oby tak sie stało :-)) A my trzymamy kciuki za naszych.

  28. wagon pisze:

    atuty przed meczem z ległą:
    – chęć rewanżu za jesień
    – przejście do historii jako MP
    – piłkarze z doświadczeniem: Muraś, Bartas, Kotor, Trałka
    – z doświadczeniem międzynarodowym: Kasper (remis Finlandii z Hiszpanią), Panama (eliminacje do MŚ), to samo Tonev,
    – młodzi i ambitni: Kamyk, Teo, Karol, Możdżeń, Kędziora
    – no i ostanie objawienie Węgier
    Z powyższych powodów mam lekki optymizm przed sobotą

  29. Dawid pisze:

    swoje zrobiliśmy :) teraz trzeba cieszyć się grą i mam nadzieję, że Rumak solidnie wbije to do głowy tak jak to miało miejsce w przerwie meczu z Widzewem :) grajmy swoje i ćwiczmy dalej atak pozycyjny bo w przyszłym sezonie utrzymując albo wzmacniając kadrę będziemy często zmuszeni do takiej gry…

  30. wagon pisze:

    i jeszcze uzupełnienie
    często u sportowców którzy zaliczyli dołowanie kariery/formy po przełamaniu trendu widać bardzo duża motywację, może to dotyczyć:
    Murasia, Kotora, Bartasa, Możdżenia, Kamyka, Węgier może dołączy do nich Teo

  31. roby pisze:

    trzeba wygrać z krawaciarzami, będzie dobrze :)…

  32. zuras pisze:

    Panowie i …Panie. Wygra zapewne lepszy, (lub ten na kogo korzyść pomylą się Panowie ” w czerni” )Każdy z nas marzy o tym by był to Lech, ale to nie będzie takie prostę bo Legła stanie na kancie h…a, aby do tego nie dopuścić. Uważam jednak, że pełna napinka i pompowanie tego balonika nie ma sensu. W ostatnich 2 sezonach niestety Leszek przegrywał WSZYSTKIE najważniejsze mecze. Teraz jest szansa aby to zmienić i wrócić na właściwe tory…Wielki Kolejorz KKS. Jeśli nie w tym to w przyszłym sezonie Lech będzie Mistrzem.

  33. szybki pisze:

    Trener Rumak powinien zwrócić uwagę na wybijanie przez legionistów niebezpiecznej dalekiej piłki za plecy obrońców. Ktoś szybki powinien tego popilnować, najlepiej Cessay…W najbliższym okienku należy zakupić szybkiego stopera, który nie popełnia błędów w asekuracji kolegów i nie daje się ograć prostym zwodem.
    Reszta elementów w Kolejorzu jest dobra, bo Teo to talent, który niebawem odpali.

  34. Tylko KKS pisze:

    Bardzo szkoda pogubionych punktów w tym roku u siebie z polonią i gks! było by 5 punktów więcej czyli 3pkt. przewagi nad legią,na wschodzie trzeba wygrać tylko zwycięstwo!!bo inaczej majstra nie będzie w tym roku.