Przedmeczowa analiza Lech – Cracovia

analizaJutro wieczorem Lech Poznań zainauguruje na swoim stadionie ligowy sezon, a jego przeciwnikiem będzie Cracovia Kraków.


„Pasy” przed tygodniem przegrały u siebie, a na dodatek w tygodniu odpadły sensacyjnie z Pucharu Polski. Natomiast forma Kolejorza, który cały czas zmaga się z dużymi problemami kadrowymi jest chwiejna, a szczególnie w drugich połowach spotkań w których Wielkopolanie za łatwo oddają pole rywalowi.

Mocne strony Cracovii

Cracovia Kraków pod wodzą trenera Wojciecha Stawowego gra ofensywną piłkę z dużą ilością podań. „Pasy” bardzo dobrze weszły w niedawny bój z Piastem, którego na początku zdominowały. Gra drugiej linii Cracovii, która stosuje ustawienie z jednym wysuniętym napastnikiem jest zresztą najmocniejszym punktem tego zespołu. Rzeczą, która wyróżnia Cracovię to młodość i dynamika drugiej linii. Ponadto z podstawowych piłkarzy praktycznie tylko Sebastian Steblecki ma grubo powyżej 180 cm wzrostu. Reszta piłkarzy to filigranowi i zwinni zawodnicy, którzy w dodatku są kompletnie anonimowi w Ekstraklasie. Do takich graczy zalicza się choćby niemiecki pomocnik, Edgar Bernhardt będący czołową postacią krakowian na zapleczu Ekstraklasy.

Słabe strony Cracovii

Bez dwóch zdań najsłabszą stroną Cracovii jest defensywa. „Pasy” z grą obronną miały problemy już w I-lidze, a po awansie do Ekstraklasy niewiele pod tym względem się zmieniło, choć przecież do drużyny dołączył prawy obrońca, Marcin Kuś. Na inaugurację Cracovia straciła u siebie aż trzy gole i to w bardzo łatwy sposób. Cracovia ma w swoich szeregach wysokich, ale wolnych obrońców, którzy na dodatek mocno gubią się po stałych fragmentach gry. Wiele wskazuje na to, że trener Stawowy desygnuje jutro do gry następujących defensorów: Kuś – Żytko – Kosanović – Marciniak. Dwóch graczy jest lewonożnych, a dwóch prawo. Wszyscy wysocy i niesłynący z szybkości.

Jak może zagrać Cracovia?

2. kolejka to wielka niewiadoma, ale Cracovia po dwóch porażkach w tym jednej kompromitującej w PP będzie chciała wykorzystać siłę drugiej linii i szybkimi podaniami przedostać się pod bramkę. Wysuniętym napastnikiem prawdopodobnie będzie niski Vladimir Boljević, zatem należy spodziewać się prostopadłych podań do tego zawodnika. W czwartek Honka sporo grała długich piłek na wysokiego Vayrynena, ale jutro może być zupełnie inaczej. Cracovia na pewno będzie chciała zaskoczyć Lecha szybkim atakiem po ziemi.

Jak powinien zagrać Lech?

Lech gra u siebie i mimo wielkich problemów kadrowych piłkarsko jest lepszy od Cracovii. W czwartek poznaniacy często pchali się środkiem. Jutro w centrum pola może być jeszcze ciaśniej, dlatego będzie trzeba rozszerzyć akcje na skrzydła. Obrona „Pasów” jest dość wolna, dlatego prostopadłe piłki będą wręcz wskazane do tego, aby przedostać się pod bramkę. Ponadto jeśli Cracovia rzuci się na Lecha i będzie grała w otwarty futbol tak jak w czwartek Honka w pierwszych 15 minutach, to znów może wytworzyć się spora luka pomiędzy pomocą a obroną Cracovii. Szybki atak pozycyjny, ale nie tylko i wyłącznie środkiem może być w niedzielę dla gości dużym problemem.

Nasz typ

Lechowi mającemu kontrolę nie tylko w pierwszej połowie, ale także w drugiej nic nie może się stać. Akurat atak pozycyjny wychodzi poznaniakom nieźle i jeśli w niedzielę lechici popiszą się lepszą skutecznością aniżeli w czwartek, to ze spokojem powinni wygrać. Kluczowe będzie też ostatnie podanie, które akurat przedwczoraj często szwankowało. Mimo tego, nasz typ na spotkanie z Cracovią to 1:0, 2:0 lub 3:1. W dotychczasowych starciach z Cracovią tylko raz mecz zakończył się wynikiem 0:0, a z kolei w trzech ostatnich spotkaniach na Bułgarskiej Kolejorz wbił Cracovii aż 11 goli.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


10 komentarzy

  1. angelo pisze:

    Myślę , że podtrzymamy zwycięską passę , stawiam 3-0 .

  2. fan pisze:

    No nie, aż tak łatwo to raczej nie będzie jak kolega wyżej wspomniał :)

  3. Kris KrK pisze:

    Co by się nie działo fajnie że bracia znowu będą razem.Wielka Triada od wielu lat Polską Włada a przyjaźń czy to w kraju czy po za granicami kwitnie.Sam w Angli melanżowałem z Poznańskimi Wariatami i mam wielką sympatię do kibiców Kolejorza :-) na boisku będzie ciekawie bo Cracovia Stawowego gra ofensywnie,może nawet za bardzo dlatego tracą mnóstwo bramek z kontr.Mam przeczucie że wynik może być do ostatnuch minut sprawą otwartą i gdzieś zakręci się koło pamiętnego 3-4 czy dla Cracovii czy Lecha,nie wiem.Boisko zweryfikuje.Pozdrawiam Poznań Poznań Lech Koooolejorz.

  4. Wuchta pisze:

    Ja osobiście mam głęboko w d… czy przyjeżdża zgoda czy nie. Mamy ich po prostu rozjechać i tyle w temacie.

  5. aliz pisze:

    Nie lubię, gdy Lech gra z braćmi… Łatwo nie będzie – chyba, że bracia nam „odpuszczą” … :-)) w co wątpię… Lech musi zbierac punkty, żeby na koniec nie okazało sie znów, że ich brakuje – tak jak to było w ub. sezonie. Co prawda II część sezonu będzie ważniejsza, ale przewagę trzeba zrobić, by potem nie mieć zmartwień i nie drżeć o stracony każdy punkt!!

  6. 07 pisze:

    Przy obecnej dyspozycji i fakcie, że gramy co 3 dni 2-0 biorę w ciemno. Może po raz pierwszy w tym sezonie zagramy na 0 z tyłu…..

  7. aliz pisze:

    @07
    he he he – masz rację, a ja mówię: byle jak, byle kim, byle bez strat kadrowych i byle 3 pkty zostały w domu :-))

  8. byznes hospytalyty pisze:

    wydaje mi sie ze vojo cos strzeli jutro.

  9. Versoo pisze:

    Jutro Teo i Vojo blysna! zobaczycie

  10. KibicLecha pisze:

    Ciekawi mnie czy Maniek wroci czy znow Kedziora za niego