Krótka historia FK Pelister w Europie

Ubiegły sezon 2016/2017 był dla pucharowego rywala Lecha Poznań historycznymi rozgrywkami. FK Pelister zajął w lidze 4. lokatę, choć z bardzo dużą stratą do Shkendiji Tetovo oraz z jeszcze większą do Mistrza Macedonii, Vardaru Skopje, który wyprzedził Pelister o aż 31 punktów. Ekipa z Bitoli zdobyła też krajowy puchar w meczu w którym nie była faworytem.


17 maja na obiekcie Mladostu w Strumicy, gdzie 6 lipca odbędzie się rewanżowy mecz I rundy eliminacyjnej Ligi Europy zespół FK Pelister niespodziewanie zdobył Puchar Macedonii po wygranej z Shkendiją Tetovo. W obecności 6 tysięcy widzów na trybunach drużyna z Bitoli pokonała po rzutach karnych wyżej notowanego rywala 4:3 (w regulaminowym czasie gry było 0:0). Dzięki triumfowi w Pucharze Macedonii oraz zajęciu 4. lokaty sezon 2017/2018 będzie dla Pelisteru 4 w którym wystąpi on na arenie międzynarodowej.

FK Pelister Bitola po raz ostatni grał w europejskich pucharach 9 temu. Już w pierwszym dwumeczu nieistniejącego Pucharu UEFA oczywiście przegrał. W 2008 roku Pelister zremisował u siebie z APOEL-em Nikozja 0:0, by w rewanżu na Cyprze ulec 0:1. Wcześniej w 2001 roku po zdobyciu pucharu krajowego Pelister uległ u siebie Sankt Gallen 0:3, by w Szwajcarii niespodziewanie wygrać 3:2. Ten wynik oczywiście nie wystarczył Pelisterowi do awansu.

Wcześniej klub z Bitoli grał tylko w Pucharze Intertoto. 17 lat temu w swoim międzynarodowym debiucie poszło mu niespodziewanie dobrze. W I rundzie Pucharu Intertoto pucharowy przeciwnik Lecha Poznań po ograniu Hobscheid 3:1 i 1:0 wyrzucił Luksemburczyków z rozgrywek. Za to w II fazie macedońska drużyna odprawiła z kwitkiem szwedzki zespół Vastra Frolunda (3:1 i 0:0). FK Pelister Bitola zatrzymał się w III rundzie Pucharu Intertoto, lecz nie na byle kim. Lepsza okazała się wówczas hiszpańska Celta Vigo triumfując nad Pelisterem 2:1 i 3:0.

FK Pelister Bitola w losowaniu I fazy eliminacyjnej Ligi Europy był oczywiście nierozstawiony ze współczynnikiem 1.125. Jest to współczynnik krajowy i jeden z niższych w pucharowej edycji 2017/2018. Dla drużyny z Macedonii dwumecz Lechem Poznań i przylot do Polski za parę dni to nagroda za zaszły sezon, a zarazem wielka przygoda. Rewanż nie odbędzie się na obiekcie FK Pelister, gdyż ten jest przebudowywany, a oddalony o prawie 200 km od Bitoli stadion Mladostu w Strumicy to jeden z nielicznych, który spełnia wymogi UEFA.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







12 komentarzy

  1. hester pisze:

    Do pokonania, wyeliminowania i zapomnienia. Niemniej ani na moment nie można zlekceważyć przeciwnika. Koncetracja od pierwszej do ostatniej minuty dwumeczu, walka o każdą piłkę i każdy metr boiska i powinno się obyć bez większych problemów.

  2. tomek27 pisze:

    z naszym Lechem to zawsze trzeba ostrożnie podchodzić do pucharow , jednak zespol wydaje się słabszy niż np Zalgiris , ograc i czekac na 2 runde , gdzie już będzie troche trudniej .

  3. B_c00L pisze:

    w pierwszym meczu 6-0 i jedziemy na wakacje do Strumicy :)

  4. Grimmy pisze:

    Czyli gramy z taką ichniejszą Arką Gdynia? Może być gorąco…

  5. bocian pisze:

    Trudno nie powinno być stawiam 4-0 dla Lecha;)bramki Kownacki 2x Jevtić 1x Barkhrot 1x

  6. bocian pisze:

    to do kiedy maja urlopy?

  7. tomek27 pisze:

    poza tym ma kontuzje i raczej w 6 dni i tak nie wyzdrowieje

  8. bocian pisze:

    a no tak zapomniałem o naszej kadrze u 21 :) w sumie fakt nie zagra wiec chyba na szpicy Nicki bo kto inny robal? hehhe niech lepiej ucieka stąd do śląska razem z jankiem stworzą wesoły duet:)

  9. F@n pisze:

    Z Sankt Gallen przegrali u siebie 0:2, tracąc w 90 minucie gola. A na wyjeździe po 1 połowie 0:0, w drugiej przegrywali już 2:0 i wyszli na 3:2. Brakło jednej bramki

  10. tomasz1973 pisze:

    Mam nadzieję, ze po meczu w Poznaniu będziemy szykowali się już do meczów w II rundzie, a rewanż będzie formalnością. Nawet nie dopuszczam do głowy sytuacji z Żalgirysem, czy Stiernenem.