Mała wiedza Holendrów o Lechu. Ukrywane problemy Ayouba

O godzinie 19:00 na Galgenwaard Stadion na którym zasiądzie kilkanaście tysięcy widzów Lech Poznań zagra z FC Utrecht. W Holandii o meczu z Kolejorzem pisze się niezbyt wiele, a sami przedstawiciele FC Utrecht podchodzą do rywalizacji w III rundzie eliminacyjnej Ligi Europy jak do zwykłego meczu.


Podczas środowej konferencji prasowej trener „czerwono-białych”, Erik ten Hag nie imponował wiedzą na temat naszej drużyny. Stwierdził co jedynie, że Lech Poznań to silniejszy rywal od Valletty FC, który stawi większy opór. Holender wie co jedynie, że Kolejorz to „wiodący klub w Polsce mający dobrego trenera i dobrych piłkarzy”. Według ten Haga dzisiejszy pojedynek pokaże na jakim poziomie jest obecnie nowo budowany zespół Utrechtu. Szkoleniowiec rywala twierdzi jakoby Lech Poznań był wyzwaniem dla ekipy FC Utrecht m.in. ze względu na swoją dobrą organizację i europejski styl gry.

Trochę dziwnie na stronie „voetbalprimeur.nl” wypowiada się o Lechu Poznań osoba, która obserwowała rewanż z FK Haugesund. Według niej Kolejorz to fizycznie grający zespół, który wspiera tłum fanatyków. Holender za największe gwiazdy naszej drużyny uznaje Macieja Gajosa, Darko Jevticia i Christiana Gytkjaera. Według niego Lech Poznań to dobry zespół, który ma pokazać w jakim miejscu jest aktualnie FC Utrecht. Mimo wszystko nie wie on czy Kolejorz pasuje poziomem do Eredivisie.

W Holandii naszą ekipą praktycznie w ogóle nie zajmują się zawodnicy FC Utrecht, którzy nic nie wiedzą o Lechu Poznań. W Utrechcie cieszą się z przyjścia Urby Emanuelsona oraz zastanawiają się czy Wesley Sneijder zaakceptuje ofertę „czerwono-białych”. Doświadczony reprezentant Holandii mógłby w Utrechcie stać się następcą gwiazdy tej drużyny wycenianej na 4,5 mln euro, czyli Yassina Ayouba. Marokańczyk we wtorek doznał urazu na treningu i wczoraj nie ćwiczył. Wiele wskazuje, że dziś nie zagra przeciwko Lechowi Poznań co byłoby sporym osłabieniem przeciwnika Kolejorza.

O kontuzji Ayouba napisał m.in. portal „rtvutrecht.nl”. Inne tamtejsze media przeważnie ukrywają problemy zdrowotne gwiazdy FC Utrecht. Tak naprawdę nie wiadomo jednak czy Ayoub faktycznie jest kontuzjowany czy po prostu wyjechał już na testy do innego klubu. Lewonożnym pomocnikiem w ostatnim czasie poważnie był zainteresowany m.in. turecki Bursaspor. W Utrechcie obawiają się trochę polskich kibiców, dlatego zwiększono siły policyjne. Już w nocy serwis „De Telegraaf” poinformował o zatrzymaniu aż 34 fanatyków FC Utrecht za burdy w centrum miasta. Władze Utrechtu zapowiedziały, że będą wraz z policją reagować bardzo zdecydowanie na wszelkie próby zakłócenia porządku. W Holandii spodziewają się nawet 1300 kibiców z Polski.

Tymczasem na nieoficjalnej witrynie FC Utrecht – „fcutrecht.net” aż 82% internautów stawia na wygraną graczy ten Haga. Holendrzy cieszą się z braku Darko Jevticia, ale też żałują wielce prawdopodobnej straty Yassina Ayouba. Kibice FC Utrecht przeważnie obstawiają wynik 3:1 lub 2:0. Goście już teraz organizują się na wyjazd do Polski autokarami zamawiając dla siebie aż 2 tysiące biletów. Dziś po 19:00 na Galgenwaard ma zasiąść kilkanaście tysięcy ludzi. Arbitrem meczu będzie Macedończyk. Choć to Lech Poznań był rozstawiony w losowaniu to bukmacherzy stawiają na awans FC Utrecht oraz na jego wieczorną wygraną. Średni kurs na zwycięstwo „czerwono-białych” przed własną publicznością wynosi dziś 2.00 (kilka dni temu był niższy – 1.80).

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







56 komentarzy

  1. JR (od 1991 r.) pisze:

    2 tys. na wyjazd do Poznania? A gdzie oni je uzbierają?

  2. milekamps pisze:

    Dzisiaj dostaną smary to nawet 100 nie przyjdzie :-)a tak na serio liczę na remis bramkowy

  3. Sopel pisze:

    zdziwisz się i to mocno ich kibice zaliczają się do jednych z najlepszych w swoim kraju ,a ekipę wyjazdową mają też bardzo konkretną
    Lech Poznań to dla nich „marka” kibicowska i to nie będzie dla nich taki „zwykły”wyjazd jak się Tobie wydaje

    • ScoobyCMG pisze:

      Ja mam takie wrażenie, że o „kibolskim” Lechu wiedzą więcej niż o tym piłkarskim :)
      Banda Kolejorza ma swoją markę w Europie. Tylko Wam gratulować chłopaki.

  4. J5 pisze:

    Dobrze że trochę lekceważą Lecha, będzie można ich zaskoczyć

  5. milekamps pisze:

    Pewnie.jestem za tym żeby ich przyjechało jak najwięcej.atmosfera wtedy jest najlepsza

  6. Toruń pisze:

    damy rade!!!!KOLEJORZ!!!!!podro z piernikowa!!!!!!!

  7. Toruń pisze:

    *pozdro :):)

  8. jaskoff pisze:

    Niestety, mimo rozstawienia trafiliśmy na najmocniejszy lub prawie najmocniejszy zespół. Z takim szczęściem w przypadku awansu trafimy na Milan. Tak czy siak , mam nadzieję że holendrzy się zdziwią i zapamiętają nazwę Lech na długo.

  9. gruh pisze:

    Naszej szansy upatruję w niedocenieniu nas i lepszym naszym zgraniu niż 2 tyg temu. Kluczem dziś obrona, może zagra już Janicki? A Dilaver na prawej?

  10. Michu87 pisze:

    W miejsce Gajosa widziałbym Dilavera.

  11. Niepyra pisze:

    Nie podzielam poglądu autora artykułu, jakoby FC Utrecht mało wie o zawodnikach Lecha Poznan. Trener Erik Ten Hag jest znany i ceniony za to, że dokładnie przygotowuje drużynę do meczu. Ostatni sparing, który grali z NEC ( w NEC grał Golla) był zamknięty dla prasy i kibiców. Widocznie były jakieś powody, aby tak zrobić. Utrecht dobrze wie, że siłą Lecha są szybkie kontry, stąd, przez niektórych kibiców na forach wyrażane są obawy o skład, bowiem ich pomocnicy nie są za szybcy. Jeśli zaś chodzi o Ayouba, to rzeczywiście, przerwał ostatni trening z powodu drobnej dolegliwości, ale mało kto wierzy, że nie wystąpi w meczu.

  12. Mario pisze:

    remis bramkowy biorę w ciemno.

    • mario pisze:

      Każdy by brał. Nie jesteśmy jednak bez szans na zwycięstwo. Ambicją i pomyślunkiem możemy wiele zrobić.

    • hadlej pisze:

      @mario czyli 2 rzecyz których nam ostatnio brakowało w grze :) ale teraz to my jestesmy dla kogoś tymi ogórkami a grając w tej roli jesteśmy zdecydowanie lepsi i groźniejsi, pozytywna presja nam sluży !! :)

  13. wagon pisze:

    nie ma się co dziwić że Holendrzy mała wiedzą o Lechu, my przecież też jeszcze nie wiemy na co stać Nowego Lecha, sami nie wiemy jaki mamy potencjał,
    przy okazji tego meczu będzie się można zastanowić czy Lech z wiosny 2017 byłby lepszy od tego dzisiejszego, odpowiedź jest prosta: raczej nie,

  14. tomek27 pisze:

    Nie ma się dziwic , dla nich polski futbol ligowy jest pewnie na poziomie maltańskiego . Zreszta jak ogladalem ostatnie mecze Legii i Jagi , to tez tak zaczynam myslec .O zakład ide ,ze dzisiejsze mecze Arki i Lecha będą wygladac jak ten wczorajszy Legii z Astana. Czyli dominacja rywali przez 90min.

    • aliz pisze:

      daj spokój z tęczowymi – zagrali padlinę obkakani po pachy. To ich cyrk i ich małpy w tym cyrku…
      Liczę na coraz lepsze zgranie naszego zespołu i bramkowy remis co najmniej – wszyscy zdajemy sobie sprawę, że bramka na wyjeżdzie to rzecz nie do przecenienia – oczywiście przy wyniku stykowym.

    • tomek27 pisze:

      aliz
      To zobaczymy dzisiaj wieczorem . Ja mowie ,ze i Lech i Arka będą znaczni słabsi od przeciwnikow . Wynik oczywiście może być dobry np bramkowy remis LEcha ,ale z samej gry na tle Utrechtu i Mitjyland będzie to wygladalo słabo .Zagladasz się o dobra kawe?

    • tomek27 pisze:

      Zreszta ja nie mowie tylko o LEgii , ale tez mecz Jagielloni wygladal podobnie . Gdzie dużo lepsza była Qabala .A to pokazuje obraz PL pilki na tle zespolow z Azerbejdzanu czy Kazachstanu ,a jednak Dania i Holandia to pólka czy dwie wyżej ,jeżeli chodzi o ligi

    • JR (od 1991 r.) pisze:

      Nie sądzę, żeby drwale z Gdyni trzęśli portkami. Mogą być gorsi, ale zagrają dokładnie tak jak na Narodowym totalna destrukcja i czekanie na okazje.

    • tomek27 pisze:

      JR
      Ja nie mowie ,o czesieniu portkami tylko o tym ,ze czysto piłkarsko na pewno będą wygladac dużo słabiej niż Dunczycy . Watpie czy wczoraj legia się bala Astany ,byli po prostu gorsi piłkarsko i tyle .Golym okiem było widać,ze Astana ma lepszych pilkarzy ,szczegolnie blado wypadalo porównanie Kabananga -Twumasi kontra Hama – Kucharczyk , wygladalo to jak piłkarze zawodowi kontra juniorzy klubu z okregowki

    • aliz pisze:

      tomek27
      szczerze? dla mnie to mogą zagrać jeszcze gorszą padlinę niż wczoraj tęczowi, jesli wynik będzie odwrotny.
      tomasz1973 niżej świetnie to podsumował i całkowicie się z nim zgadzam. Co mi z pięknej przegranej?? NIC po prostu NIC.

    • Tomek27 pisze:

      Aliz
      No ale co to ma do rzeczy ? Ja tez wole zeby grali słabo ale przeszli niż grali dobrze i odpadali , przecież to jest logiczne

  15. Pawelinho pisze:

    Mam nadzieje, że Kolejorz wygra lub zremisuje. Jak wiadomo każda bramka zdobyta na wyjeździe jest bardzo ważna co pokazał chociażby dwumecz z FK Haugesund. Poza tym nic nie usprawieliwia takiej ignorancji lub braku wiedzy albo totalnego lekceważenia najbliższego rywala.

    • tomek27 pisze:

      Mysle, ze Lech tez jakiejś specjalne wiedzy na temat Pelister nie posiadał.

    • Pawelinho pisze:

      Zgoda, ale jednak piłkarsko Kolejorz był lepszy i to nie podlega żadnej dyskusji nawet jeśli wiedza na temat macedońskiej drużyny była totalnie znikoma wręcz żadna. Zresztą z ciekawości czy wiedziałbyś przed losowanie, że taka drużyna jak FK Pelister istnieje? Nie wydaje mi się. Z tego co pamiętam to przed meczem Feyenoordu też było takie podejście holendrów do Kolejorza, a skończyło się zwycięskim golem Djurdjevicia. To oczywiste, że nasza wiedza na temat holenderskiego futbolu czy norweskiego zawsze będzie nieco lepsza i większa niż na temat kompletnie nieznanego klubu z macedonii (o ile nie jest to np Vardar Skopje).

    • tomek27 pisze:

      A czy myślisz ,ze przeciętny kibic Utrechtu wie ,ze taki klub jak Lech istnieje ? Dla nich to dobre losowanie , mogli trafic na Milan ,Zenit czy Everton . Jak sobie sprawdzili wyniki Lecha w Europie z ostatnich 2-3 lat ,to się nie dziwie ,ze za wiele nie wiedza o nas , na dokladke pewnie obejrzeli mecz w Plockiem…

    • Pawelinho pisze:

      Wybacz ale nie wiedza o rywalu wynika tylko i wyłącznie z ignorancji lub braku chęci weryfikacji tej wiedzy. Od tego, aby się czegoś dowiedzieć o rywalu jest internet. W obecnych czasach nie ma to żadnego usprawiedliwienia.

    • tomek27 pisze:

      No tak ,tylko to pokazuje ,ze maja gdzies Lecha i sa raczej pewni awansu . A patrząc na to wszystko o czym pisałem wyżej ,ciężko się dziwic ich optymizmowi

    • Pawelinho pisze:

      Lekceważenie rywala nigdy nikomu nie wychodzi na dobre szczególnie w sporcie.

    • tomek27 pisze:

      To nie dokonca prawda ,bo jeśli wyjda i pokaza ,ze sa piłkarsko lepsi ,a nie sadze żeby jednak wyszli i grali na 50% swoich możliwości , to tez jakas dogłebna wiedza na temat LEcha nie będzie im potrzeba

    • Pawelinho pisze:

      Niby tak, ale wydaje mi się, że podejdą do Lecha tak samo jak do maltańczyków przeświadczeni o swojej wyższość. Poza tym trzeba pamiętać, że rewanż jest w Poznaniu więc każdy gol strzelony przez będzie bardzo ważny w kontekście rewanżu jak i samego rewanżu oraz awansu (Lecha Poznań).

  16. John pisze:

    Na pewno wszyscy dadzą z siebie 100% dzisiaj,bramkowy remis nie był by zły.
    Brak Jevticia olbrzymie osłabienie,ten zawodnik znaczy dla Lecha więcej niż każdy z pozostałych, taka prawda.W formie robił grę,czy grał na skrzydle czy na 10.
    Taki trochę odpowiednik Odidjja Ofoe w Legii.

  17. Piknik pisze:

    Lech jest bez formy, nie ma szans walczy z trudniejszym przeciwnikiem ma piłkarzy bez charakteru, trapią tą drużynę kontuzje. Takie komentarze słyszałem w sezonie 2010/2011 gdzie Kolejorz miał problemy z Inter Baku i dopiero karne zadecydowały o tym kto dalej zagra w el Ligi Mistrzów, później rywalizacja ze Spartą Praga i koniec snów o LM, czekał nas później pojedynek Dnipro i po wielkich trudach w dwu meczu. z Ukraińcami trafiliśmy do grupy śmierci Ligi Europy gdzie nikt nie dawał nam szans w końcu w lidze w tamtym czasie graliśmy słabo w eliminacjach ledwo pokonaliśmy Inter Baku. Tomaszewski ocenił, że Kolejorz może w grupie uratuje jeden remis a tu niespodzianka, Lech postanowił się postawić i walczył z każdym jak równy z równym. Życzę sobie i wam aby historia się powtórzyła i ten nasz Lech trochę bez zgrania i formy pokazał charakter i trochę utarł nosa kibicom Utrechtu. Co do komentarza JR ekipa Utrechtu kibicowsko jest bardzo mocna jedna z najlepszych w kraju, także nie będą mieli problemu w zebraniu takiej ekipy. Zapraszam do zobaczenia dokumentu Wojny na Stadionach odcinek z Holandii tam jest przedstawiona ta ekipa. https://www.youtube.com/watch?v=VHjj-axAOA8 pozdrawiam.

  18. sternbek pisze:

    Problemem u nas jest jednak strzelanie goli. Nowi napastnicy sie jeszcze nie wstrzelili; najlepszy strzelec kontuzjowany. Idac tym tropem to ostatni snajper ktory strzelil gola to Nicki Bille I obawiam sie ze to wlasnie go desygnuje do gry Nenan. Obym sie mylil bo zaczniemy w oslabieniu…

  19. B_c00L pisze:

    Serce mowi, ze wreszcie odpalimy… rozum podpowiada, ze bedzie wtopa :( Obawiam sie, ze tomek27 ma racje. Bedziemy sie bronic caly mecz i jesli fuks pozwoli to cos uklujemy. Jak na razie zaden mecz w tym sezonie nie dal nam nawet cienia wizji, ze idziemy w dobra strone.

    • anonimus pisze:

      a ja myślę że będzie pośrednio.. mecz walki może być 4:0 dla Utrechtu ale może być i 2:0 dla Lecha ..
      piłkarze wiedzą o co grają i mają ogranie w końcu przybyli z lepszych lig co niektórzy.
      Jeśli drużyna jest źle przygotowana i transfery były kiepskie to wtedy pytania do trenera bo On za to odpowiada..
      Ale Kibicowsko bardzo fajny mecz!!!

    • JR (od 1991 r.) pisze:

      Ja się bronić to mądrze, daleko od bramki.

  20. Goluś pisze:

    Coś mi tu nie gra?
    Mówicie, że piłkarzom Utrechta nie pokazano zadnych klipow z meczy Lecha, bramek i analizy gry obronców?

  21. ScoobyCMG pisze:

    A najlepszą obroną jest atak. Ja liczę, że rzucą się na Utrecht jak pies na kiełbasę. I że skończy się pozytywnie. W końcu co mamy do stracenia?

    • anonimus pisze:

      Oby nie zastosowali Twojej myśli trenerskiej.. 2 kontry Utrechtu i pozamiatane

    • JR (od 1991 r.) pisze:

      Dokładnie. Odkrycie się w takim meczu skończy się bęckami. Dlatego też tego nie zrobią. Ja liczę na Situma i jego strzały głową. Stałe fragmenty i bardzo wysoka obrona.

    • ScoobyCMG pisze:

      Czy ja gdziekolwiek napisalem, ze mamy zaniechac obrony? Nie, choc jak juz wczesniej napisalem Utrecht pewnie bedzie sie spodziewal autobusu z naszej strony i (nieporadnych) kontr. Mysle ze slusznie zakladam, ze ofensywne podejscie z naszej strony moze ich zaskoczyc i dac przewage. Jesli nie da, moze byc -spodziewany prze wiele osob- wpierdol, ale…. wole ogladac ofensywny mecz walki niz to co prezentowali z nafciarzami. Drugiego takiego meczu nie chce widziec.

  22. Al pisze:

    Dzisiaj będzie remis 1:1

    • picia7 pisze:

      nie wiem czemu ale jestem bardziej spokojny niz przed Norwegami…i tez czuje remis…bramkowy

  23. Krzychu13 pisze:

    Lech bedzie musial atakowac od poczatku. Mamy szanse nawet by wygrac ale wszystko zalezy od podejscia pilkarzy i trenera. Zagescic srodek pola i szybkie ataki skrzydlami tylko wtedy mozna ich zaskoczyc. Co do wiedzy holedrow na temat Lecha to moga miec tylko dzieki ostatnim mecza. A te jak wiadomo nie byly zbyt udane. Ale to tez moze byc nasz element zaskoczenia. Najwazniejsze by grysc ziemie i NBN na lawce.

  24. tomasz1973 pisze:

    To są puchary, tu się liczy awans, a nie piękna gra!
    Mogą grać nawet takie padło jak z Fiorentiną na wyjeździe, ważne żeby wynik był taki sam.

    • aliz pisze:

      święte słowa – nic dodać nic ująć.

    • Krzychu13 pisze:

      Nie uwazam ze maja grac pieknie. To jest tylko moje zdanie jak by mogli zaskoczyc holendrow. Jak zagraja to wie tylko trener i pilkarze. Ale jesli zagraja taka padake jak w Plocku to watpie by zremisowali. Fiorentina zignorowala Lecha Utrecht tego nie zrobi bo maja trenera ktory bez pomyslu nawet do ubikacji nie idzie. Lech ma szanse nawet ten mecz wygrac ale zawodnicy musza zapierniczac a nie chodzic. Tak jak napisalec to sa puchary a raczej eliminacje i troche ten mecz jest inny niz mecz z Fiorentina. Utrecht tez bedzie chcial wygrac

    • Krzychu13 pisze:

      Fiorentina myslala ze pokonaja nas na stojaco i sie zdziwili. Po za tym Utrecht ma kibicow ktorzy tak jak Kibole Lecha tez wymagaja najwyzszych celow. Chodzilo mi o to by pilkarze Lecha wiecej biegali i byli bardziej agresywni.

  25. inny nick pisze:

    zagrajmy jak z Fiorentiną i tyle, wtedy jechaliśmy na pożarcie a była sensacja

  26. 3 pisze:

    Trzeba wyjść w bojowych nastrojach i ich twardo i krótko od początku, a arka coś mi się wydaje że sprawi niespodzianke, odpowiednia atmosfera teraz do tego jest…