Zapowiedź LE: Hammarby – Lech

W środę, 16 września, o godzinie 19:00 w meczu II rundy kwalifikacyjnej piłkarskiej Ligi Europy sezonu 2020/2021, Lech Poznań zagra w Szwecji z Hammarby IF. Rozstawiony w losowaniu Kolejorz bez wątpienia mógł trafić lepiej, ale teraz nie pozostaje jemu nic innego, jak z całych sił powalczyć o awans w Sztokholmie i wygrać na sztucznej murawie przepięknej Tele2 Areny.



Przed Lechem Poznań jeden z najtrudniejszych meczów w ostatnim czasie, który może okazać się też najcięższym nawet w całym sezonie 2020/2021. Kolejorz zmierzy się z trzecim zespołem Allsvenskan 2019 grającym w piłkę podobnie jak Lech i mającym równie duże problemy w defensywie co poznaniacy. Według bukmacherów faworytem do awansu jest Hammarby, których aspiracje sięgają nawet fazy grupowej Ligi Europy. To nie powinno nikogo dziwić, bowiem poziom sportowy obu drużyn jest podobny, a na dodatek Szwedzi zagrają u siebie, na boisku ze sztuczną trawą co jest ich dodatkowym atutem. Za Kolejorzem tak naprawdę przemawia niewiele. Lech Poznań ma duże problemy w grze obronnej, w europejskich pucharach nie wygrał na wyjeździe w żadnym z 5 ostatnich spotkań. Ponadto nasz klub nigdy nie radził sobie ze Szwedami przegrywając w Sztokholmie już 2 razy tracąc przy okazji aż 7 goli. Jednocześnie niebiesko-biali jeszcze nigdy nie odpadli w II rundzie eliminacji Ligi Europy, jednak środowy awans tym razem trzeba by uznać za małą, pozytywną niespodziankę, która być może wreszcie rozpędziłaby ospałą ostatnio poznańską lokomotywę.

Trener Lecha Poznań, Dariusz Żuraw nie będzie mógł jutro skorzystać z usług kontuzjowanego Mickiego van der Harta, a także niezarejestrowanych Niki Kacharavy oraz Vasyla Kravetsa. Kolejorz wczoraj ćwiczył na sztucznej murawie na Golęcinie, dziś trenował również na głównej sztucznej płycie Tele2 Areny w Sztokholmie. Małe problemy przed starciem z Kolejorzem ma opiekun „Bajen”, Stefan Billborn. W niedzielę z powodów lekkich urazów oszczędzani byli ofensywni zawodnicy – Paulinho oraz Gustav Ludwigson, którzy na jutro powinni być gotowi. Pod znakiem zapytania stoi za to występ chorego środkowego pomocnika Darijana Bojanicia oraz gwiazdy zielono-białych Muamera Tankovicia (ofensywny pomocnik – prawy, lewy, środek), który w miniony weekend doznał kontuzji mięśnia. Ewentualny brak Tankovicia, który parę dni temu strzelił hat-tricka byłby bardzo dużym osłabieniem siódmej obecnie drużyny Allsvenskan 2020 po 20 kolejkach.

Arbitrem środowych zawodów w Sztokholmie będzie Niemiec, Sascha Stegemann. Jutro faworytem do zwycięstwa według bukmacherów będą gospodarze. Średni kurs na wygraną Hammarby IF wynosi 2.45, na remis 3.40, a na triumf Lecha Poznań 2.80. Decyzją UEFA stadion będzie zamknięty dla kibiców. Na trybunach zasiądą tylko oficjele oraz garstka dziennikarzy. Pozostali będą mogli obejrzeć niebiesko-białych w akcji na Polsacie Sport i w otwartym Super Polsacie. My zapraszamy natomiast do śledzenia naszego tradycyjnego meczowego raportu na żywo z tego spotkania. Początek meczu II rundy kwalifikacyjnej piłkarskiej Ligi Europy sezonu 2020/2021, Hammarby IF – KKS Lech Poznań w środę, 16 września, o godzinie 19:00 na Tele2 Arenie w Sztokholmie. W razie awansu Kolejorz 23-24 września zagra na wyjeździe z OFI Kreta (Grecja) lub z Apollonem Limassol (Cypr), a także wziąłby udział w piątkowym losowaniu fazy play-off Ligi Europy.



Przewidywane składy:

Hammarby: Ousted – Sandberg, Fallman, Fenger, Jeahze – Andersen, Ngouali – Kacaniklić, A.Khalili, Paulinho – Ludwigson.

Lech: Malenica – Czerwiński, Satka, Rogne, Puchacz – Tiba, Moder – Kamiński, Ramirez, Sykora – Ishak.

Mecz: Hammarby IF – KKS Lech Poznań
Rozgrywki: II runda kwalifikacyjna Ligi Europy 2020/2021
Termin: Środa, 16 września, godz. 19:00
Stadion: Tele2 Arena, Sztokholm
Sędzia: Sascha Stegemann (Niemcy)
Miejsce gospodarzy:
Miejsce gości:
Najlepszy strzelec gospodarzy: 1 – A.Khalili, Bojanić, Paulinho
Najlepszy strzelec gości: 2 – Ishak
Poprzedni mecz:
Domowa forma gospodarzy: 1-0-0, 3:0
Wyjazdowa forma gości:
Przewidywany styl gry gospodarzy: gra w ataku pozycyjnym
Przewidywany styl gry gości: gra w ataku pozycyjnym
Spodziewany poziom emocji (1-6): 5
Bukmacherzy 1 x 2: 2.45 – 3.40 – 2.80
Relacja na żywo: Raport KKSLECH.com
Transmisja tv: Polsat Sport, Super Polsat
Przewidywana frekwencja: (bez udziału publiczności)
Prognozowana pogoda: +12°C, pochmurno
Nasz typ na mecz: obie strzelą

Niepewni (Hammarby):

Darijan Bojanić – infekcja
Muamer Tanković – kontuzja

Nieobecni (Hammarby):

Dennis Widgren – kontuzja/niezarejestrowany

Niepewni (Lech):

Nieobecni (Lech):

Mickey van der Hart – kontuzja
Nika Kacharava – niezarejestrowany
Vasyl Kravets – niezarejestrowany

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 23

  1. kibic007 pisze:

    Wygramy 5:4.
    :)
    Na poważnie:
    Osobiście bardzo lubię europejskie rozgrywki, więc liczę, że jeszcze w nich pogramy, zwłaszcza, że przeciwnik w tej i następnej rundzie jest (wydaje się) do przejścia.
    Liczę, że solidnie przećwiczyli SFG w defensywie. O ofensywę jestem spokojny. Mimo tego, że kilku zawodników wciąż może grać lepiej to i tak strzelamy dużo bramek.
    Niech to będzie złota polska jesień przy Bułgarskiej! Krok 2 przed nami.

  2. Przemo33 pisze:

    To będzie bardzo, bardzo ciężki mecz. Jak na razie jesteśmy skuteczni i ofensywę nie martwiłbym się tak bardzo, jak o defensywę. Stałe fragmenty niepokoją najbardziej plus bramkarz, jeśli znów będzie bronił Bednarek. Ale uważam, że szanse są 50/50, oczywiście Szwedzi mają po swojej stronie atut własnego boiska, ale z drugiej strony są tak samo słabi w defensywie jak my i tutaj upatrywałbym naszych szans. Jeśli stworzymy sobie kilka okazji i je wykorzystamy oraz nie stracimy znów bramki po stałym fragmencie gry lub bo głupim błędzie obrony, to spokojnie wygramy i awansujemy dalej. Też ważne, żeby chłopaki jutro dobrze weszli w mecz i szybko strzelili gola (bo wtedy zwykle wygrywamy mecze, gdy jako pierwsi strzelamy bramkę, chociaż nie zawsze tak jest), a później się nie zatrzymali i strzelili następnego. Wiem, że nie jesteśmy w super formie, niektórzy gracze są bez formy, wyniki w lidze są bardzo słabe, ale jednak wierzę w jutrzejszą wygraną oraz awans. Nawet wygrana 1-0 i awans mnie ucieszy.

  3. Ekstralijczyk pisze:

    Oby sprawdziło się to w przewidywanym składzie, że rzeczywiście Malenica wyjdzie jutro w podstawie.

  4. Rafik pisze:

    Spokojnie, Pan Trener Dariusz przyjmie porażkę na klatę. Wszystko jest dobrze!

  5. Didavi pisze:

    Liga Europy to jednak zupełnie inne emocje. Tracimy te punkty w lidze z byle kim, jest złość, ale im bliżej meczu z Hammarby to emocje coraz większe i doczekać się nie można. Z jednej strony strach, że znowu zobaczymy katastrofę w defensywie, że odpadniemy i zostaniemy z tą smutną ligą.
    Z drugiej nadzieja, a może bardziej pragnienie awansu. Tym bardziej, że w 3 rundzie rywal też w zasięgu.
    Malenica? Wreszcie. Chociaż w rezerwach zawalił bramkę, a w innych nie pomógł, to nie może być gorszy od Bednarka. Trzeba spróbować i liczyć na liderów, na Ishaka, Tibę, Satkę. Na Modera i Ramireza, że zagrają lepiej niż w ostatnich meczach, na Sykorę i na jak najmniejszą ilość SFG.
    ps. Czy tylko mi brakuje takiej „napinki” przed meczami? Od dłuższego czasu przed meczami, nie ma napinania się, że jesteśmy lepsi, wyzwisk dotyczących rywali, kreatywnych docinek. Nigdzie tego nie ma. Kiedyś przed ważnymi meczami dniami nakręcało się atmosferę, teraz nic się nie dzieje. Szwedzi nas nie prowokują, my ich też nie. Nie ma licytowania się kto lepszy. Już dawno po internetach powinny hulać zdjęcia gdzie pomnik Zlatana jest przerobiony na Ishaka, a tu nic :). Rozumiem, że nasza pewność siebie jest na poziomie 0 przed tym meczem, ale to przecież nie ma znaczenia. Zawsze trzeba pokazać wyższość, tym bardziej przed meczem w Europie. Ehh zabili w nas pasję.

  6. maksi3 pisze:

    Trzymam kciuki za Lecha, mam nadzieję że chłopaki dadzą z siebie 120% i będzie dobrze. Chociaż ma obawy (ale oby okazały się bezsensowne). Powodzenia. Hej Lech! ;-)

  7. inowroclawianin pisze:

    Mimo naszych problemów liczę na awans w regulaminowych 90 minutach. Mam nadzieję, że szybko strzelą na 0:1 i ułożą sobie mecz.

  8. smigol pisze:

    Wierzę że wyjdą i zagrają dobry mecz. Czy wierzę w zwycięstwo i awans? Oczywiście!!! Będą mnie do grobu chować a ja nadal będę wierzył w zwycięstwa Lecha!!!

  9. J5 pisze:

    W normalnej sytuacji napisałbym aby Lech zagrał uważnie w obronie i starał się strzelać gole z kontrataków na wyjeździe… ale w obecnej formie naszego zespołu, a dokładnie w totalnym chaosie w defensywie to nie ma sensu. A więc, do ataku Kolejorz, strzelcie więcej goli niż stracicie i będzie dobrze. Oby Ishak Szwedom śnił się po nocach

  10. misha pisze:

    Według mnie Lech ma obowiazek ten mecz wygrac i dziwia mnie wszystkie te głosy bojaźni. Mamy wyższy współczynnik niz Szwedzi i bylismy rozstawieni w losowaniach. Mamy wyższy budżet od nich. Wiekszosc z nas usłyszała o Hammarby w momencie losowania. Aspirujemy do gry w Lidze Europy, a zastanawiamy sie czy przejdziemy 2ga rundę. Kogo my sie mamy bac? Meczu na wyjeździe? Sztucznej murawy? Ja wiem, ze mecz bedzie pewnie ciezki, bo Lech nawet u siebie nie potrafi gładkie wygrac z Płockiem, ale miejmy troche wiecej pewnosci siebie.

    Przy okazji – dziwi mnie decyzja włodarzy klubu o sprzedaniu Jozwiaka przed tak bardzo ważnym meczem. Naprawde mozna bylo wynegocjować sprzedaz o tydzien pozniej, szczegolnie ze Kamil to nasz najlepszy zawodnik i bardzo by sie przydał w starciu ze Skandynawami.

    • Pawelinho pisze:

      Obawy są w pełni uzasadnione zwłaszcza, że awans do kolejnej rundy nie jest celem samym w sobie dla kupy tylko sprzedanie wyróżniającego się wychowanka. Mnie z kolei dziwi, że jesteś (jeszcze) zdziwiony sprzedaniem Jóźwiaka przed meczem z Hammerby IF skoro ten nie grał we Wrocławiu że Śląskiem. Taki jest „ambitny” cel zarządu czyli szkolić potem sprzedać, a trofea, kibiców i puchary mieć w dupie czyli w zasadzie nic nowego od czekoedy klubem „rządzi” młody rutek z klimczakiem.

      • Pawelinho pisze:

        od kiedy*

      • bas pisze:

        Myślę że Rutek mimo wszystko dobrze postąpił granie na sztucznej nawierzchni jest ryzykiem przed sfinalizowaniem umowy.Pewnie po przygodach z Gumą woleli dmuchać na zimne.Choć Kamil pewnie był by w tym meczu pomocny .Liczę jednak że Sykora da radę.

    • slavo1 pisze:

      Tylko co do drugiego akapitu. To nie jest dziwne z przynajmniej dwóch powodów : wyobrażasz sobie sytuację kontuzji Kamila? Ten sam powód był podstawą nie wystawienia Jóźwiaka w ostatnim meczu. I drugi powód wynikający z pierwszego : kasa była ustalona a jej strata byłaby nie do załatania w Lechu. Po protu : kasa misiu, kasa. I czy by się przydał? A Sykora? Świetnie się pokazał w ostatnim meczu.

    • bombardier pisze:

      Pieprzysz jak potłuczony – Jóźwiak najlepszy???
      W tym sezonie JEDEN Z NAJGORSZYCH – vide Lech – Wisła Płock.
      Jak tylko uzyskał zgodę na wyjazd – Jóźwiaka w Lechu NIE BYŁO.
      Taki jest obraz NAJEMNIKÓW – liczy się tylko forsa!

      • misha pisze:

        Bombardier – moze trzymajmy jednak na forum odpowiedni poziom dyskusji. Masz inne zdanie co do Jozwiaka – twoje prawo. Moik zdaniem to byl najlepszy zawodnik Lecha w zeszlym sezonie. W tym, faktycznie w lidze nie błyszczał, ale w reprezentacji juz tak. Nie zaprzeczysz chyba, ze przydałby sie namw meczu ze Szwedami. I jeszcze jedno – kogo jak kogo, ale Jozwiaka nie nazywajmy najemnikiem. To nasz wychowanek, ktory dal duzo powodow do radosci swoja dobra droga w ostatnich latach. Chcialbym doczekac sie wiecej „Jozwiakow” w Kolejorzu.

      • misha pisze:

        … dobra gra ….

      • Pawelinho pisze:

        misha

        Słowo klucz „w zeszłym sezonie”, ale w tym grał tak jak Gumny czyli słabo. Sykora czy Kamiński prezentują się zdecydowanie lepiej, ale grał bo to Jóźwiak i trener musiał go wystawiać, żeby klub musiał piłkarza sprzedać bo biedaki nie mają kasy.

  11. Pawel68 pisze:

    Nie wierzę,że nieomylni posadzą Bednarka na ławkę!W ostatnich czasach tego nigdy nie zrobili i nie przyznają się do tego jakiego patałacha śćągnęli!Liczę jednak,że może przy dobrej grze obronnej przejdziemy tych zadufanych w sobie Szwedów!!!Kolejorz!

  12. kibic007 pisze:

    https://mobile.twitter.com/EsomiBajEn/status/1306034137632038912
    Szwedzi zapowiadali nocną akcję pod hotelem Lecha i oto ona.
    W skrócie – popierdział, popierdział i po rewolucji. Typowa szwedzka żenada. Ciekawe jak długo tam siedział.
    Otoczenie wygląda na hotel Radisson Blu Solna.

  13. MaPA pisze:

    Śpię.Mam sen.Śni mi się że wygrywamy ze Szwedami.Z tym że budzik mam nastawiony na 19.00:).

Dodaj komentarz