Lechowy Śmietnik Kibica 2020/2021

Śmietnik Kibica na KKSLECH.com – rozmowy o wszystkim, czyli tysiące komentarzy na różne tematy niezwiązane z polityką. Codzienna i ożywiona dyskusja setek kibiców Lecha Poznań. Przyłącz się do dyskusji o wszystkim pisząc nie tylko o futbolu! Dnia 22 lipca 2020 roku został uruchomiony nowy, czysty Śmietnik Kibica na sezon 2020/2021.



>> Archiwum naszego Blipa na Wykopie (grudzień 2011 – 7 września 2013) <<
>> Archiwum 1 starego „Śmietnika Kibica” (08.09.2012 – 13.05.2013, 8678 wpisów) <<
>> Archiwum 2 starego „Śmietnika Kibica” (13.05.2012 – 19.07.2013, 8661 wpisów) <<
>> Archiwum 3 starego „Śmietnika Kibica” (19.07.2012 – 29.10.2013, 7183 wpisy) <<
>> Archiwum 4 starego „Śmietnika Kibica” (29.10.2013 – 23.06.2014, 19712 wpisów) <<
>> Archiwum 5 starego „Śmietnika Kibica” (23.06.2014 – 20.01.2015, 19481 wpisów) <<
>> Archiwum 6 starego „Śmietnika Kibica” (20.01.2015 – 16.06.2015, 18073 wpisów) <<
>> Archiwum 7 starego „Śmietnika Kibica” (16.06.2015 – 10.01.2016, 17668 wpisów) <<
>> Archiwum 8 starego „Śmietnika Kibica” (10.01.2016 – 17.08.2016, 21896 wpisów) <<
>> Archiwum 9 starego „Śmietnika Kibica” (17.08.2016 – 07.06.2017, 24150 wpisów) <<
>> Archiwum 10 starego „Śmietnika Kibica” (07.06.2017 – 23.05.2018, 28490 wpisów) <<
>> Archiwum 11 starego „Śmietnika Kibica” (24.05.2018 – 24.05.2019, 25092 wpisów) <<
>> Archiwum 12 starego „Śmietnika Kibica” (24.05.2019 – 21.05.2020, 12725 wpisów) <<



Komunikaty KKSLECH.com oraz moderatorów do użytkowników (05-31.10):

– Prosimy komentować poszczególne sprawy w odpowiednich newsach, a nie pisać o tym w śmietniku. Śmietnik Kibica jest do rzeczy, których nie podajemy w newsach
– Śmietnik Kibica nie służy do dyskusji o polityce ani do wielbienia poszczególnych partii. Utarczki czy walki na ten temat nie będą tolerowane

Wkrótce na KKSLECH.com (05-31.10):

– Do końca 2020 roku na łamach witryny będą królowały tematy europejskich pucharów
– Przeanalizujemy i dokładnie opiszemy mecze z Jagiellonią, Benfiką, Cracovią i Rangers
– Regularnie będziemy zajmować się tematem Ekstraklasy i II-ligi
– Podczas październikowej przerwy na kadrę krótko podsumujemy m.in. początek sezonu w wykonaniu Lecha czy ruszymy z nową sondą

Nie zabraknie też wielu innych newsów, artykułów czy tekstów na różne, czasem niezwiązane z Lechem tematy. Każdego dnia na KKSLECH.com planujemy publikować co najmniej 5-6 wiadomości. Zapraszamy!

Kibicu, pamiętaj o tym (05-31.10):

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2020, godz. 02:45



Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku

TWITTER
YOUTUBE



komentarze 5 204

  1. Max Gniezno pisze:

    Rogne lepiej nie brać pod uwagę niż wprowadzać korekty podczas rozgrzewki lub co gorsze w 5 minucie meczu.
    Skład podany przez MaPA i poprawki tomasza1973 na tą chwilę uważam za optymalne.

  2. marcinos pisze:

    Nie znam dobrze kadry portugalczyków, ale raczej nie jest to naród kojarzący się z wyrośniętymi bykami. Dlatego ustawienie na środku Butki i Kravetsa – choć brzmi kabaretowo -może być lepsze niż wystawienie mało zwrotnych Muhara i nieociosanego Dejewskiego.

  3. mario pisze:

    pierwszy zaproponował to chyba Tomasz1973 i ja też się z tym zgadzam. Jeśli Muhar ma zagrać po raz pierwszy na stoperze, a Dejewski miałby zagrać tak, jak z Jagiellonią, to zdecydowanie wolę bocznych obrońców na środku. Może centymetrów będzie brakowało, ale przynajmniej bedą zwrotniejsi. A swoja drogą mamy piękny przykład jak to sprawa może się wysypać wskutek zbiegu okoliczności: wirus Czarnego + kontuzja Rogne + słaba forma Dejewskiego i życie nam pozamiatało obronę na mecz ostatniego pięciolecia, na który czekaliśmy jak dzieci na Gwiazdkę. Niby mało proawdopodobne a jednak się rypło. Oby to nauczyło czegoś nowego nasze decyzyjne trio.

    • tomasz1973 pisze:

      mario, ale to to nie życie, to rutki. Nie ma tak, że da się sezon przejść, grając na dodatek na 3 frontach z 3 stoperami, z czego Norwega trzeba liczyć jako pół stopera, sorry, ale ja bajki z Dejewskim jako czwarty stoper dla I drużyny nie kupuję. Pisałem o tym tu wielokrotnie, że tak się wydarzy, że stoper to konieczność, tak samo jak zresztą zmiennik dla Tiba/Modera (Muhara też nie kupuję, bo to kolejna bajka). Nie daj boże tutaj kontuzji…bo to, że jeden i drugi w sezonie ligowym złapie limit kartek to już dzisiaj mogę Ci powiedzieć, że będzie to na 100 %.

  4. kaktus pisze:

    Może nie skreślajmy jeszcze Dejewskiego? Kilka razy już w Lechu grał i nie odstawał od innych aż tak bardzo, np. do Orłowskiego mu daleko. Teraz wszyscy po nim jadą, bo w poprzednim meczu zawalił bramkę. Ile spotkań wcześniej zawalił Czarny Marek, jakiego babola na początku sezonu sprokurował Bednarek, o karnych Gumy czy Puchacza nie wspominając? Mimo wszystko lepiej grać na środku obrony środkowym obrońcą.
    PS. Nie zdziwię się jak Puchacz znów zagra na skrzydle, a Sykora będzie trzymany na ławce jako joker, bo w końcu ostatnio nie grał i wrzucenie go od razu do pierwszego składu może być osłabieniem Lecha, a dodatkowo Puchacz gwarantuje dobrą grę defensywną.

    • mario pisze:

      tyle, że chłop w rezerwach też nie błyszczy…

      • Bender pisze:

        W rezerwach w ogóle mało kto błyszczy… Pojedyncze dobre mecze zagrali Sykora i Krawieć, a np Awwad, Klupś czy Malenica niczym się nie wyróżniali. W dodatku w rezerwach bardzo słabo zwykle grają boczni obrońcy (Smajdor, A. Kaczmarek, niestety czasem także Niewiadomski) co bardzo utrudnia grę środkowym obrońcom.

        Dejewski jest tylko albo aż solidnym rzemieślnikiem. Zapewne Lech będzie najlepszym klubem, w którym będzie miał okazję zagrać podczas swej przygody z piłką. Tym niemniej nie można powiedzieć, że nie nadaje się na Ekstraklasę. W zeszłym sezonie za czasów jego gry w I zespole Lech ani razu nie przegrał. Dopiero teraz z Jagiellonią nie udało się podnieść z boiska jakichkolwiek punktów. Nikt nie żąda od niego, by nakrywał tą ligę czapką, ale by dawał z siebie to co potrafi i nie odbiegał od reszty zespołu.

  5. marcinos pisze:

    Ja nie skreślam Dejewskiego. Zaliczam go do szerokiego grona niewybitnych wychowanków typu Wasielewski, Kołodziej, Szymański. Zawodników, którzy są głęboką rezerwą potrzebną chociazby do gierek treningowych, a jednocześnie zdają sobie sprawę ze swojego poziomu i nie mają much w nosie siedząc na ławce. Ich pensja jest tez odpowiednia – a kibice są świadomi ich poziomu i nie oczekują zbyt wiele. Czasem taki wychowanek wchodzi na boisko – i nie gra najlepiej. Dejewski niestety pechowo zagrał wyjątkowo źle, a benfica może uwypuklic jego braki.

  6. Ostu pisze:

    A Żuraw niech kombinuje…
    W zależności jak oceni jaka będzie gra taki wystawi skład…
    Jeśli zalozy, że będziemy grać jak w lidze to taka gra Benfiki będzie dla nas za szybką…
    Jeśli założy, że będziemy grać bardziej z kontry to i tak boczni i środek będą cofać się do obrony – a wtedy SO nie będą bezpośrednio narażeni na ataki rywali…
    A tak swoją drogą to Żuraw tak czy siak już powinien kombinować bo może bardzo szybko stracić Kamińskiego​, a przede wszystkim Puchacza, na którego pod koniec okna wpłynęły dwie oferty po 5 mln euro z Mainz i Lille !…
    Myślicie że odpuszczą czy ponowia…?

    • MaPA pisze:

      Ponoć Puchacz odmawiając niemieckiej ekipie powiedział cyt. Mainz od Kolejorza mógłby dostać w trąbę.I dlatego on tam nie chce iść.Myślę że i włodarze dali szkopom do zrozumienia że musieliby uszporać jeszcze trochę tych eurasów bo 5 baniwk to wstyd jak na Niemców.

      • Didavi pisze:

        I to jest odpowiednie podejście. Bo faktycznie takie Mainz teraz mogło by dostać od Lecha w trąbę więc Puchacz ma rację. Dlaczego miałby chcieć teraz odchodzić z Lecha grającego w pucharach do zespołu, który rozpaczliwie będzie się bił o utrzymanie.

  7. Max Gniezno pisze:

    Ponoć w Cracovii na dobre rozgościł się Covid. Także możliwe jest kolejne przełożenie meczu.

    • bezjimienny pisze:

      -Dzień dobry, chcielibyśmy się umówić na rozegranie zaległego meczu.
      -Doskonale, pierwszy wolny termin mamy w lutym 2023. No chyba, że na wyjeździe, to na koniec stycznia.

    • Didavi pisze:

      Z każdym przełożonym meczem istnieje coraz większe ryzyko niedokończenia sezonu. Te przełożone mecze będą narastać. Tym bardziej gdy my gramy w LE i jeszcze mamy zaległy mecz z Pogonią. Niestety trzeba zacząć stosować zasadę 13 do grania to gramy. Jakąś zasadę trzeba przyjąć i się stosować, bo obecnie to 1, 2 przypadki mecze przekładane. My też bez Sykory i Crnomarkovica, którzy mają/mieli wirusa gramy. Albo będzie określona reguła dla wszystkich albo samowolka jak teraz.

      • kaktus pisze:

        To nie Anglia, gdzie jest Puchar Ligi, Puchar Kraju, 20 drużyn w lidze i kilka z nich na wiosnę ma masę spotkań w europejskich pucharach – Eklapa będzie miała masę wolnych śród na wiosnę. Nawet jeśli kilka osób pokręci nosem, że to inne zespoły, bo okienko transferowe zimą było, itp, to ostatecznie pieniądze z praw telewizyjnych ich przekonają.

    • inowroclawianin pisze:

      Mecz raczej na bank się odbędzie. Raz że nadal mają kim grać, a dwa wiecznie przekładać nie można bo ligi nie dokończymy.

  8. F@n pisze:

    Nasz Brate na treningu! Zdrowy!!! Uff, żeby jeszcze Rogne dał radę.

  9. Didavi pisze:

    Crnomarkovic zdrowy, gotowy! Mamy jednego stopera na Benficę!

  10. Bender pisze:

    Tymczasem Lech poszerzył kadrę na puchary.

    Rocznik 2000 – Sobol
    Rocznik 2001 – Andrzejewski, Smajdor, Białczyk, Karbownik
    Rocznik 2002 – Wachowiak, Szramowski
    Rocznik 2003 – Borowski, Kołtański, Wilak

    Nie ma Kryga. Czyżby jeszcze płacił za fajeczkę i piwko? Co ciekawe nie ma także Ławrynowicza, którego spodziewałem się w takiej grupce.

  11. Ekstralijczyk pisze:

    Przez następne pięć sezonów pula nagród dla klubów rywalizujących w Lidze Mistrzów i Lidze Europy będzie zmniejszona – donosi gazeta „The Times”. Negatywny wpływ na finanse UEFA ma pandemia koronawirusa.

    UEFA już wcześniej informowała, że zmiany w programie Ligi Mistrzów i Ligi Europy w sezonie 2019/20 spowodowały stratę w wysokości ponad 660 mln dolarów. To właśnie o jej wartość mają łącznie zostać zmniejszone nagrody w nadchodzących sezonach.

  12. Ekstralijczyk pisze:

    Borek i Podoliński coś przebąkują, że Benfica może przyjechać do Poznania rezerwowym składem. Boją się zakażeń podstawowych graczy.

  13. Ekstralijczyk pisze:

    Dla wszystkich fanów serialu Świata według Kiepskich.

    W wieku 59 lat zmarł Dariusz Gnatowski – podaje RMF FM. Aktor dał się poznać szerszej publiczności jako Arnold Boczek w serialu Polsatu „Świat według Kiepskich”.

    Dariusz Gnatowski zmarł w szpitalu Dietla w Krakowie. W rozmowie z RMF FM informację o jego śmierci potwierdził Marcin zastępca dyrektora Szpitala Specjalistycznego im. J. Dietla w Krakowie. Z ustaleń stacji wynika, że aktor cierpiał na zapalenie płuc i ciężką niewydolność oddechową. Miał 59 lat.

    Od wielu lat poważnie chorował na cukrzycę typu 2.

  14. TheQ pisze:

    Na Benfice tylko Butko + Czarny a po meczu okaże się, że Butko jest tak dobry, że zostanie 4 upragnionym ŚO.

    • Ostu pisze:

      I co…?
      Wtedy na PO zostaniemy tylko z czerwińskim…
      Myślę że Czerwiński może być jak drugi Gajos – nie wiem skąd to się bierze – ale być może Lech jest na tyle dobrym zespołem, że nawet wyróżniający się piłkarze po przyjściu do Lecha zdają się być „niepasujący” …
      I obym się mylił…

      • Ekstralijczyk pisze:

        W L+E bodajże było coś mowa o Czerwińskim.

        Sam Alan podobno się zdziwił na jakiej intensywności są treningi w Lechu i, że są cięższe niż te co miał w Zagłębiu.

      • Bender pisze:

        Alan się jeszcze wyrobi. ;)

  15. bombardier pisze:

    Pięknie zaczęła się grupowa LM.
    Na początek w łeb dostały drużyny ruska i ruskopodobna.
    Do pełni szczęścia potrzebne zwycięstwo Rennes.

  16. Ostu pisze:

    Patrząc jak pada w meczu LM pomyślałem, że jednak będziemy mieć 12-ego zawodnika w meczu z Benfika – a będzie to MURAWA…
    Na tym naszym klepisku finezyjną gra Benfiki może „cós nie pójść”…
    Jak myślicie…?

  17. ryszbar pisze:

    No ale ta murawa też nam nie pomaga. Chyba, że myślisz o wyniku 0-0.

  18. TheQ pisze:

    Ciekawe w ogóle jak Kacharava radzi sobie w obronie, całkiem zwinny jak na swój wzrost, techniczny… Mourinho chciał kiedyś z Drogby zrobić obrońcę.. :D

  19. bombardier pisze:

    Bardzo dobre wiadomości dochodzą z UK – Grosicki został skreślony z WBA.
    Niech spakuje manatki i porozumie się z Milikiem i niech zgłoszą akces do gry
    w Wieczystej Kraków. Brzęczygucio będzie zadowolony!

    • Luna23 pisze:

      Czemu kolegę tak śmieszy nieszczęście drugiego?

      • Max Gniezno pisze:

        Człowiek uczy się na własnych błędach.Mądry uczy się na cudzych.Głupiec popełnia ciągle te same,licząc na inne rezultay.
        🤣

      • bombardier pisze:

        Jakie nieszczęście?
        Pazerność Grosickiego na funty jest niewyobrażalna.
        Jak inaczej nazwać skok za pięć dwunasta (lepiej pięć po dwunastej) do niższej ligi?

      • Luna23 pisze:

        Malo takich transferów przeprowadza sie w ostatniej chwili? Co okienko o takich słyszę i mnie to nie bawi, tu tez domagano sie transferów do klubu w ostatniej chwili bo braki, bo kontuzje, bo trzy fronty… co do.kasy to kariera sie kończy i nie dziwię sie,ze chce wycisnąć maxa, myślę ze większość piłkarzy by chciała. Natomiast jak dla mnie nie nazwalbym tego „bardzo dobrymi wiadomościami z UK…”

      • aaafyrtel pisze:

        naturalnie, że chęć zarobku tuz przed emeryturą jest zrozumiała, ale ten grosicki jednak słabo główkował… został na lodzie, bez funciaków… mało tego, pewnikiem teraz prawnicy go ogolą…

        taki duńczyk od nas główkował lepiej, odszedł sobie do drugiej włoskiej ligi i coś tam w wieku przedemerytalnym jeszcze zarobi…

      • Luna23 pisze:

        aaafyrtel tez uważasz, że są to bardzo dobre wiadomości?
        Co do Gytkiera to tak średnio główkował-ok hajs sie zgadza, ale pewnie mógł trochę ambitniej podejść do tematu, no ale to już temat rzeka…

      • aaafyrtel pisze:

        wiesz, niepowodzenie mojego rodaka za granicą to nie jest powód do satysfakcji…

  20. ShaggyPMI pisze:

    Rogne w treningu :)
    Za to Butko i Sykora nie wystąpią jutrzejszym meczu, są w treningu indywidualnym

    • tomasz1973 pisze:

      Ciekawe czy go ukończy?

    • Bart pisze:

      Ja bym nie ryzykował wystawiania jutro tego połamańca. Przebiegnie kilka sprintów, w 10 minucie złapie się za udo, zrobi młynka palcami i zmiana w plecy. Szkoda zachodu.

      • ShaggyPMI pisze:

        Niby tak ale daje to 10 min mniej gry Dejewskiego :)
        Z deszczu pod rynne

      • Bart pisze:

        Ale zapobiegnie wywróceniu do góry nogami całej obrony w trakcie meczu. Nie przypadkowo mówi się że obrońców w trakcie meczu nie powinno się zmieniać.

        PS Dejewski w Białymstoku zagrał słabo, ale wcześniejsze epizody w pierwszej drużynie miał lepsze i np rok temu gry zagrał kilka meczów z rzędu w pierwszym składzie to wyglądał przyzwoicie i nawet krązyły pogłoski że jakiś klub z Włoch chce go kupić.

      • Grossadmiral pisze:

        Myślę ze słabszy występ dejewskiego w białymstoku jest spowodowany rokierm gry na poziomie 2 ligowym niby trenuje z 1 zespołem ale te czasy reakcji i zagrania zawodników 2 ligowych są inne kick and run dzida do przodu walka chaos to się tam zamulić też idzie nie twierdzę że jest jakiś z niego ukryty talent ale podejrzewam że jakby lewy wrócił i pograł w ekstraklasie rok to tez by ostro ze skilem spadł i jak by poszedł po tym czasie na 1 mecz do bundesligi to by pisali że cien zawodnika. Niestety trenujac w klubie nakrecasz sie inaczej budujesz mental widzisz dobre obiekty itp a pozniej grasz po miasteczkach najzwyczajniej nie da sie tak zmobilizowac dlatego skoczkowie tez za wiele nie dają w rezerwach

  21. Bart pisze:

    A Sykora znowu nie trenował. To już się robi żenujące. Chlopa nie ma miesiąc a z klubu zero informacji.

  22. Krzysztof pisze:

    No proszę tyle było śmiechu, żartów a kuLwa odrabia straty i pnie się w górę co było do przewidzenia. My natomiast cały czas w czarnej dupie bo aż tal LE sie nie podniecam. To tylko dodatek.

  23. mahum pisze:

    Śląsk znowu rozłożył nogi w Warszawie, kolejny raz, co za gnoje. Niepokojące w tym sezonie jest, że przeciwko nam wiele drużyn rozgrywa mecze rundy – Śląsk, Jagiellonia, Płock. Z drugiej strony nikt nie zabronił nam posiadania 18-20 piłkarzy na wysokim poziomie i golenia wszystkich w lidze.

  24. robson pisze:

    I pewnie znowu kurwiszon ciułając punkty po gównogrze doczłapie się do mistrzostwa, a nam pozostanie podniecać się „najpiękniejszą piłką w kraju” i pełnym portfelem. I tak od lat.

  25. Ekstralijczyk pisze:

    Na stan obecny Lech do lidera ma już stratę 8 punktów, oczywiście ma rozegrane o jedno spotkanie mniej, ale nie można zakładać, że Kolejorz wygra te spotkane.

    W tym sezonie jest mniejsza możliwość potknięcia się i trzeba trzymać się lidera dość blisko.

    Co robi Lech.?

    To co zawsze. Traci głupio punkty tak jak w zeszłym sezonie to robił.

    Na tę chwilę póki co Lech to drużyna aspirująca o walkę o podium.

  26. Ekstralijczyk pisze:

    Odnośnie Sykory.

    Pamiętacie jak pojawiła się w mediach informacja, że Lech jest zainteresowany Dennisem Jastrzębskim (lewo skrzydłowy).?

    W tym czasie Sykora już nie grał.

    Na to wychodzi, że Janek mógł złapać jakiś uraz bądź kontuzję wykluczająca go na bardzo długi czas. Na szczęście tak się nie stało i trenuje już.

    Chodziły też głosy, że odnowiła mu się kontuzja z obozu przygotowawczego ze Sparty Praga.

  27. deel pisze:

    Dajcie już spokój z tym utyskiwaniem na wyniki w lidze. Do końca roku rozegrane ma być 14 kolejek – czyli nawet nie połowa. Pewnie, też bym chciał żeby Lech zawsze wygrywał, ale tak się nie da. Nie w naszej polskiej rzeczywistości. Nie z tak wąską kadrą i gdzie poza podstawową jedenastką nie ma wystarczającej jakości. Tak, wiem. Miliony za Modera… przypomnę tylko, że dogadali transfer w ostatnim dniu okna. I tak pozytywnie, że będzie grał u nas choćby do zimy – to daje możliwość znalezienia następcy. Przypomnę też nieśmiało, że awans do grupy uzyskaliśmy 1 października a 5go zamykało się u nas okno transferowe. Teraz możemy zatrudnić jedynie jakiś olboyów bez klubu do odbudowy. Trafia do mnie argument trenera, że tacy zawodnicy, nie tyle że nie podniosą poziomu ale go wręcz zaniżą. No i jeszcze trzeba im będzie za tę „dywersję” płacić. Nie ma się co zachłystywać. Klub, dość nieoczekiwanie, zaliczył progres sportowy co przełożyło się też na finanse. Musimy po prostu dograć tę rundę zarówno w lidze jak i LE – tym co mamy i liczyć na szczęście. Niestety. Przypominam też, że Piast dwa lata temu w ciągu 7 meczy rundy finałowej przekuł stratę 7 punktów do lidera na finalne 4 oczka przewagi. Tak, wiem. To nie jest żadna reguła, ale tak wygląda nasza liga. Cieszmy się zatem występami w grupie LE. Martwić będziemy się od lutego…

    • Didavi pisze:

      Dzisiaj nie ma co się martwić ligą, ale już po meczu z Cracovią i Legią tak, jeżeli tych meczów nie wygramy oczywiście. Rakowem nie ma co się przejmować. Spuchną jak każdy „przypadkowy” jesienny lider. Najbliższe 2 mecze ligowe będą kluczowe, żeby nam Legia nie odjechała, bo koniec końców i tak z nimi będziemy walczyć, nie z Górnikie i nie z Rakowem.

      • deel pisze:

        Awansując do grupy LE sami siebie, wobec innych ekip z E-klasy wystawiliśmy się na piedestał. Dla każdego zespołu w naszej lidze, dzisiaj pokonanie Lecha to droga do budowania własnej wielkości. To jest cena sukcesu. Owszem, mamy małą ilość argumentów aby się przed tym obronić. Bo jesteśmy dopiero na początku drogi, której kresem jest określenie „solidny, europejski zespół”. Dzisiaj każdy kto pokona Lecha w lidze myśli sobie, że tak też pokonałby Hammarby, Apollon czy Charleroi… To głupie rozumowanie buduje jednak wartość mentalną naszych rywali. Nikt nam nie odpuści. Nikt się nie będzie rozczulał. Cracovia, Legia i pozostałe 13 zespołów będą z nami grać jakby te mecze były dla nich finałem Ligi Mistrzów. Zagrają do boku, wrzutka, kto ma wyższego napastnika ten wygra. I nie ma co pomstować na ich grę. Dla nich celem jest jak najlepsza pozycja w lidze. I pieniądze. Na przetrwanie, na rozwój, na przyszłość. Na dzisiaj jesteśmy kolosem na glinianych nogach. Niby gramy w grupie LE, mamy zajebiste przychody z transferów i praw tv. Ale jedną nogą wciąż tkwimy w tym naszym przaśnym „kurwidołku”. Tak naprawdę to dopiero w grudniu-styczniu, my kibice, dowiemy się czy nasi właściciele-prezesi otrząsnęli się już z głupich decyzji, czy nadal pławią się w gównie po uszy. To wtedy otrzymamy jasny przekaz czy liczą się wyłącznie pieniądze ze sprzedaży obiecujących zawodników czy cel sportowy jest równie poważnie traktowany. Do tego czasu będę oglądał mecze i kibicował Lechowi. To moje DNA. Nic ponad to zrobić nie mogę. A to czy Lech jako klub „dorósł” do bycia wizytówką ligi okaże się niebawem.

    • slavo1 pisze:

      No patrz – opisałem ten (moim zdaniem szkodliwy i bezsensowny sposób myślenia) kilka dni temu w innym wątku, że jest to sposób myślenia właścicieli, piłkarzy, trenerów Lecha – a tu zonk ! nawet kibic pisze te bzdury. Gratuluje, gratuluję,….

    • tomasz1973 pisze:

      W lutym to „my se możemy pogwizdać, albo latawce popuszczać”…

  28. Ostu pisze:

    No to powtórzę po raz kolejny i ostatni –
    Priorytetem jest Liga i MP – z przyczyn, które już opisywałem…

    • tomasz1973 pisze:

      Dobrze byłoby, żeby dotarło to do piłkarzy, trenera, a przede wszystkim właścicieli. LE to dodatek do zabawy, niech się pokażą, ale nie zajadą, nie stawiają wszystkiego na te mecze, bo za rok…bez majstra w LE grać już nie będą.

    • deel pisze:

      Zgadzam się z Tobą. Tylko i wyłącznie zdobycie MP daje przepustkę do jakiegokolwiek grania w Europie. Boli mnie, że mizeria jaką mamy na ławce rezerwowych oddala nas z każdym jesiennym meczem od tego upragnionego trofeum. No, ale nic na razie nie jest przesądzone. Pamiętajmy co o nas mówili i pisali rywale w eliminacjach do grupy LE. Poniekąd mieli rację. Ale się też na tej racji przejechali. To samo może spotkać naszych rywali w walce o MP. Nie jesteśmy jak na razie maszynką do wygrywania wszystkich meczów. Ubolewam nad tym, ale to prawda. Musimy się „przeczołgać” przez ligową szarzyznę choćby do grudnia – a może dłużej? Sami sobie zgotowaliśmy ten los. Niedługo otrzymamy odpowiedź czy Lechem rządzą chłopcy czy już mężczyźni. Sam jestem ciekaw efektów. Na razie cieszą mnie mecze w LE. Z niepokojem oglądam występy w lidze polskiej. Cóż, jeśli mówimy że jesteśmy najlepsi to musimy to udowodnić!

  29. Expert pisze:

    Odnośnie Sykory nie chcę zapeszać, ale śmierdzi mi tu Situmem v2. Też przyszedł z podobnej półki klubu jako rezerwowy, bo nie mieścił się w pierwszym składzie. Też grał u nas sporadycznie. Do końca rundy jesiennej daję mu czas, oby się pozbierał.

    • deel pisze:

      Rzeczywiście. Piłkarz-widmo. Był, znikł i nie wiadomo co się stało. Może to ten cholerny Covid go uziemnił? Jeśli tak, to nie wiadomo jak tę chorobę przeszedł. Jeśli jest już w treningu indywidualnym, ale nadal niezdolny do gry w pełnym wymiarze czasu to musimy poczekać. Nic innego nam nie zostało.

      • Expert pisze:

        Zniknął dokładnie przed meczem z Charleroi, ale pierwszy przypadek zakażenia (i oby ostatni) wykryli dopiero 2 tyg później. Ktoś wyżej wspomniał o plotce, że za Sykorą może ciągnąć się kontuzja nabyta jeszcze z poprzedniego klubu, coś się odnawia, ile w tym prawdy nie wiadomo. Natomiast prawdą jest to, że klub powinien poinformować co się z nim do cholery dzieje. Prawie miesiąc minął i konkretów brak.

    • robson pisze:

      Dlatego od początku pisałem, że sprawdzony w polskiej lidze Bohar byłby lepszy…

      • Expert pisze:

        Dokładnie, Bjelica lubi nam zawodników do wzięcia zabierać, jak tak chwalił Muhara to szkoda, że sam z niego nie skorzystał.

      • robson pisze:

        Tylko że Bohara mogliśmy pozyskać długo wcześniej zanim Bjelica się nim zainteresował. Bjelica pojawił się w Osijeku i zażyczył sobie Bohara już po tym jak wzięliśmy Sykorę.

    • ShaggyPMI pisze:

      Chłopy dajcie mu wejść na spokojnie do zespołu a nie już stawiacie na nim krzyżyk, póki co nawet oficjalnie nie wiadomo czy był chory, Covidowy czy coś innego
      Tak zachwalacie tego Bohara a zobaczcie co się dzieje z Czerwińskim z tego samego Zagłebia
      Chłop jest w szoku że w Poznaniu jest inna intensywność treningów niż w Lubinie

      • Kuki pisze:

        W punkt. Wydaje mi się, że gdyby Bohara dało się tak „łatwo wyjąć” z Zagłębia, to już by u nas grał. Były chyba jakieś podchody Lecha, ale podejrzewam że odbili się od ściany… Nie pamiętacie co publicznie mówił prezes w Lubinie? „Milion ojro NETTO”, po czym puścił go do Osijeku za ~600k.
        Podejrzewam że sam Damjan nie bardzo się kwapił żeby iść do Lecha, stąd też nikomu w Lubinie nie zależało żeby go sprzedawać.
        Poza tym, wydaje mi się że piłkarsko Sykora > Bohar. Plus to, że Sykora będąc w takim klubie jak Slavia raczej wie czym jest presja.

      • ryszbar pisze:

        Pełna zgoda. Ilu już tu było takich co mieli słabe wejście a później odpalili i odwrotnie. Teraz możemy oceniać poszczególne mecze a ogólną notkę wystawić można po sezonie.

  30. Krzysztof pisze:

    Włączam rano neta i szukam na portalach wiadomości o dzisiejszym meczu. I wiecie co? Nie ma nic oprócz jakis małych wzmiankach. Po raz kolejny dochodzę, ze jednak dziwka ma taki PR ze hej. Podczas ich występów portale rozpisywały się na lewo i prawo i te nagłówki na początku stronu.

    • Radomianin pisze:

      LM trochę zabrała Lechowi artykułów. ALe na sport.pl masz na 20 informacji dzisiejszych do tej pory wywiad z Górą i tekst o naszym składzie. Czyli średnio . legła by miała 3/4 pewnie na naszym miejscu, to fakt.

    • tolep pisze:

      wszyscy są przeciwko Lechowi, sędziowie, media, a najbardziej zarząd.

      jpr.dll

      • robson pisze:

        Ale przesadny legiocentryzm w mediach jest akurat faktem.

      • tolep pisze:

        klikocentryzm. Gdy Lech miał sukcesy, to on był najbardziej medialnym klubem w Polsce. Porównaj ile się pisze o Lechu nie tylko z Legią, ale i z Śląskiem. Legia jest z miasta trzy razy większego niż następne w Polsce i seryjnie zdobywa MP.

      • Krzysztof pisze:

        tolep jesteś taki pusty czy mi się wydaje? Normalne, ze każdy klub który ma dobry PR jest bardziej medialny i łatwiej mu przychodzi pozyskanie sponsorów, nie mówiąc o sprzedaży koszulek i gadżetów klubowych. Wystarczy spojrzeć na inne ligi. A u nas w kraju każdy wie jak jest i który klub jest na pierwszym miejscu w mediach krajowych i nie jest to tylko moje własne zdanie jak widać.

    • Krzysztof pisze:

      Nawet teraz zajrzałem na wp a tam w sporcie artykuły poparte większymi zdjęciami kurwy i naglowki : „Piłkarz legii o postawie Lecha” i „PKO Ekstraklasa. Legia Warszawa z największymi przychodami w polskiej piłce”. O Kolejorzu prawie nic o poza jednym malo widocznym artykule z Djuka. Kopia nas w dupe totalnie.

      • El Companero pisze:

        ponoć podsumowuje się na koniec miesiąca artykuły w mediach na temat danej drużyny, potem mówi się która okazała się najbardziej medialna. W w-wie lubią się tym chwalić , nawet gdyby tęczowi nie grali żadnego meczu i tak będą o nich pisać, a to zawodnik legii poszedł do kibla a to prezes legii kupił nowy telefon itd. Wiele artykułów o legii się powtarza, tylko zmienia sie tytuł. Ci dziennikarze to idioci.

  31. Wamp pisze:

    Władze Lecha chyba jednak zauważyły problem, środkowy obrońca z Ukrainy Peter Kolimenko prowadzi rozmowy, wolny zawodnik, może się przydać, co sądzicie?

  32. slavo1 pisze:

    Oglądam studio pomeczowe z Engelem, Dziekanowskim, Majewskim i Żurawskim (z pomocą Wdowczyka i Łapińskiego/chyba). Nie chcę się nawet pastwić nad Engelem – wiek robi swoje, Dziekanowskiego to powinno się odstawić od mikrofonu – pomyłka, że wróci Runje (!!!) do składu i traktowanie Lecha jak zespołu z Top5 lig Europy. Widać że kalesoniarz rozstał się z Lechem w nie najlepszych stosunkach. Żurawski spokojnie i rzeczowo. Ale wkurza mnie to wahadło – od Lech nie ma szans z Benficą (przed meczem) po co oni robili, mogli zagrać lepiej i wygrać (po meczu) – noż żałosna ta warsiafka, żałosna. Ze zdziwieniem stwierdziłem rzeczowe komentarze Wichniarka i Wdowczyka. Ogladam tez skróty z innych meczów – no nasi obrońcy z pewności nie sa gorsi od innych :) co może na prawdę brzmieć dziwnie….

  33. tomasz1973 pisze:

    NIe wiem, czy nie powtórzę po kimś, ale jednym z plusów tego meczu był fakt bycia kapitanem przez Puchacza, a potem Modera! I tak MA ZOSTAĆ! Nie rozumiem, że u nas kapitanem może być MvH, Satka, czy (o zgrozo!) połamaniec z Norwegii. Chłopaki mają Lecha w sercu i im sie to należy jak psu micha!

  34. Bart pisze:

    Puszka to naturalny kapitan. Od czasów Kędziory nie mieliśmy wychowanka z naturalnymi cechami przywódczymi. Nie mam nic przeciwko temu by opaska na stałę powędrowała na jego ramię. Satka z opaską mi nie przeszkadza bo mówi po polsku. MvdH z opaską też mi tak mocno nie przeszkadza bo bardzo stara się mówić po polsku. Doceniam że chce, doceniam że już wiosną na konfach starał się odpowiadać po polsku. Dodatkowo MvdH bardzo mi zaimponował w półfinale PP z Betonami. Pokazał że dla drużyny gotów jest zrobić absolutnie wszystko, nawet wyjść ze zwichniętym barkiem na serię jedenastek i obronić dwa karne. Ale już Rogne jako stały kapitan mnie mierzi bo on nie bardzo chce mówić po polsku. Z Rogne to w ogóle bardzo dziwna sprawa bo po polsku mówić potrafi i to całkiem nieźle (nawet obcego akcentu mocno nie słychać). Skoro Rogne po polsku mówić potrafi, to dlaczego pełniąc klubowe obowiązki nie używa tego języka? Nie rozumiem tego. Tak nie może być. Nie może być tak że w klubowej telewizji kapitan wychodzi i w filmach kierowanych bezpośrednio do kibiców mówi po angielsku. Powiem jasno: ktoś kto nie mówi po polsku nie może być kapitanem Lecha. Kapitan Lecha Poznań musi mówić po polsku. To powinno być podstawowe kryterium.

  35. Ostu pisze:

    Treneru Dariuszu Żurawiu – nigdy więcej nie zdejmuj graczy będących w gazie albo rozkrecajacych się, którzy mają ogromny wpływ na wynik…
    Zmiany Ishaka i Kamińskiego to BZDURA…
    Niechaj grają ZAWSZE do końca, co 3 dni…
    Bo skąd pewność, że na ligę będą zmęczeni – a nawet jeśli będą to się dopiero wtedy ich zmieni…
    I może wtedy kolejni gracze – zmiennicy – wyjdą na całe mecze i dostaną prawdziwa szansę, a my dowiemy się czy mamy wartościowych graczy, w których warto inwestować czy mamy szukać kolejnych…

    • tolep pisze:

      Skąd czyja pewność, pijaczku? Bo jeśli chodzi o trenera, to ma do dyspozycji sztab medyczny, wyniki badań organizmów i mnóstwo tego typu danych zbieranych na bieżąco.

      • Siodmy majster pisze:

        @tolep – pijaczku ? Facet , nie mnie obraziłeś ale się wtrącę : czy ty ( celowo ) na zbyt wiele sobie nie pozwalasz ? Zachowuj się jak kibic Lecha , a nie sędzia ludzkich zachowań .To czy ktoś trzyma flachę w zamrażarce , dłubie w nosie albo nosi brudne majty nie powinno cię obchodzić !

      • tomasz1973 pisze:

        Ale on nie jest żadnym kibicem Lecha, to zwykły trol na usługach rutków, a że ma małą wydajność to mu nerwy puszczają, hejtował już tu parę osób, w tym mnie, teraz przykleił się do Ostu, bo im za dużo prawdy wali.

  36. Luna23 pisze:

    Czy mi sie wydaje czy @Grimmy gdzieś zniknął?

  37. Grossadmiral pisze:

    Jakiś transfer się szykuje że filmik wrzucili dający do myślenia?

  38. Max Gniezno pisze:

    W ostatnim czasie ogromny postęp zrobił Muhar. Normalnie sam w to nie wierzę ale chłop normalnie jak wchodzi na boisko to nie odstaje od reszty a wręcz w te parę minut co dostaje to się wyróżnia.
    Dobrze w kontekście odejścia Modera zimą.
    Oczywiście transfer w miejsce Modera niezbędny, żeby nie było tu wątpliwości.

    • Expert pisze:

      Muhar wygląda jakby technicznie się poprawił mocno, do rotacji się nadaje chociaż.

    • PAWEL pisze:

      Muhar truchta po boisku, brak szybkiego doskoku i powrotu, a jak przeciwnik go minie to odpuszcza akcję. Proszę Was on jest cienki i po odejściu Modera brak jest zero tej pozycji.

      • F@n pisze:

        Dokładnie. Widać, że postęp jest, ale nie ma u niego waleczności. Gdyby był chociaż takim drugim Góralskim to nie byłoby źle. Niestety to wciąż nie nasz poziom, ale może chociaż uda się go gdzieś opchnąć.

    • Bart pisze:

      Muhar faktycznie ostatnio daje dobre zmiany. Widać u niego poprawę w operowaniu piłką. Robi to szybciej i precyzyjniej, zagrywa dobre przyspieszające podania. Przypuszczam, że posadzenie go na ławce tak na niego podziałało. Przyszedł do klubu, nie musiał się wysilać żeby wywalczyć miejsce w składzie, dostał pierwszy skład z marszu i grał wszystko. Potem usiadl na ławce i poczuł rywalizację oraz bodziec do tego by dawać z siebie więcej.

    • smigol pisze:

      Muhar zdecydowanie się poprawił ale moim zdaniem to wciąż nie jest poziom na pierwszym skład Lecha. Z drugiej strony skoro ciężko pracuje i się rozwija nie można mu odbierać szansy. Mógł się poddać jak kejty czy bakroty, ma charakter.

    • tolep pisze:

      Nie widzieliśmy ani jednego całego meczu Muhara ostatnio. Nic specjalnego w tych urywkach nie pokazał, ani na plus ani na minus, a wystarczyłby jego jeden błąd i śpiewka byłaby inna.

      Problem z nim jest taki, że nie za bardzo jest dla niego miejsce na bosku. Zwłaszcza, że w lidze nie wygrywamy w cuglach. Gdybyśmy wygrywali, to można by go wystawić na 6/8 dając odpocząć i Tibie i Moderowi.

  39. MiotaczBetonu pisze:

    Czytam komentarze na różnych forach, stronach i innych facebook’ach i jestem zdumiony, że cała Polska w zasadzie chwali to jak zagrał Lech, pomimo porażki podobał się ludziom styl w jakim Chłopaki zagrali i jak walczyli o każdy centymetr boiska :) Cieszy mnie to i oby tak dalej!

    • Bart pisze:

      Tylko Cygański książe w koralach coś tam wczoraj brzynczoł że przecież nie ma not za styl. No nie ma, ale brak stylu kończy się wpierdolami od Azerów, Luksemburczyków, Słowaków, Kazachów, Litwinów, Islandczyków, Szwedów i tak dalej i tak dalej. Długo by wymieniać. To jest swoją drogą urocze, że typ który zakłada adidasy do garnituru wypowiada się na temat stylu :)

  40. Erwin pisze:

    Kamiński powołany do reprezentacji przez Brzęczka na mecz z Ukrainą, teraz czekać tylko na Puchacza :)

    • bas pisze:

      Puszka pewnie nie tak szybko bo przecież jest namiar bogactwa na LO Rybus ,Reca, BeLeszyński no i największa wschodząca gwiazda reprezentacji który może gra wszędzie Karbownik. A i w razie czego Jędza też może opierdolić tą pozycję.Prawie sama legła.

      • Siodmy majster pisze:

        Jędza najbardziej to się przyda gdy Brzęczek będzie chciał przetestować grę kadry w dziesiątkę. Wystawia Jędzę , ten zaraz łyka czerwo i już można eksperymentować ;) Ten tandetny rzeźnik w lidze jest oczywiście pod specjalną ochroną czarnych bo to ikona i opoka ległej ( sic ) ale w Europie jest nikim i arbiter oceni jego bandyckie zagrania jak należy .

  41. Bart pisze:

    Ale na co wujowi Puchacz, przecież lewą obronę mamy mocno obsadzoną – jest w końcu Bereś.

  42. DivusGomesz pisze:

    Oglądam właśnie Stuttgart z Kolonia. Kaminski wszedł na boisko z konieczności i naprawdę nieźle wygląda. Standardowo – fajnie wyprowadza piłkę ale jeśli chodzi o czysta defensywę to też daje rade. Kończy mu się kontrakt, zbliża sie do 30 i chyba już się nie przebije w Bundeslidze. Naprawdę ucieszyłbym się gdyby udało się go ściągnąć do nas zima.

    • Bender pisze:

      Zgadzam się. Marcina w Lechu brakuje. Może już czas na powrót.

    • Grossadmiral pisze:

      w styczniu skonczy 29 lat jak nie podpisze w bundeslidze to gdzieś go przygarną w 2 wątpie zeby już teraz wolał wrócić jak jeszcze jakiś dobry co najmniej 2 letni kontrakt moze podpisać. Ostatnio poważna kontuzja rok prawie stracony teraz ławka więc do odbudowania. Trochę jednak tych farfocli w niemczech popełnił i jakoś tak nie do konca go lubie niby wychowanek a na pytanie o gre w legii to nie wykluczał gry tam więc prędzej się bym spodziewał ze jak wróci do kraju to do stolcowych. Sławne że im się chciało i ostatnio małe heheszki z Puchacza że Mainz nie jest takie słabe i nie wie co mówi że by mogło w trąbe dostać , ewidentnie juz taki mental co to nie bundesliga a reszta zaścianek. Jak ja sobie przypomne ile bramek straciliśmy przez dogranie z boku miedzy niego a paulusa wilusza czy kadara to az mnie zęby bolą. Ciekawe czy się już nauczył biegać tak że mu się kolana w nodze zginają w kadrze w sumie jak grał to też był kręcony. Jakoś tak szczególnym entuzjastą nie jestem jego powrotu

    • ryszbar pisze:

      Jestem zwolennikiem powrotu Marcina do Lecha i to nie tylko dlatego, że pochodzi z Konina /tam się ładnych parę lat uczyłem i pracowałem/ ale po prostu jest to dobry obrońca. Wiek idealny, pasuje do stylu gry tylko czy Lecha stać na niego?

      • inowroclawianin pisze:

        Oczywiście że stać. Lech jest coraz bogatszym klubem, coraz mocniejszym sportowo. Tak bogaty Lech jeszcze nie był w całej swej historii.

  43. Bart pisze:

    Gwoli ścisłości: „że im się chciało” powiedział Szymon Pawłowski. Nawet redakcja o tym pisała. Puść sobie na słuchawkach jakieś wywiady z Pawłowskim a potem puść sobie filmik z autokaru to sam usłyszysz że to głos Pawłowskiego.

  44. stary pisze:

    Pamięć ludzka jest krótka , wszyscy się nakręcają powrotem Marcina a zapominają jego wpadki .Pytanie czy osiągnął poziom profesora ?

  45. Ostu pisze:

    Kamiński nie wróci – jak na razie – „bo nie” – jak powiedział jeden pan…
    NOWEGO obrońcy nie kupią – przynajmniej do zimy – może nawet do końca sezonu a zatem trzeba „rzeźbić” w tym co mamy…
    Rogne – tego trzeba się już pozbyć, a jeśli nie to na miejsce nr 5…
    Część Forumowiczów napisała, że Dejewski nie zagrał źle – a ja uważam że zagrał źle ale mógłby zagrać dużo lepiej i że się może w przyszłości „wyrobić” …
    Skoro Muhar – jak twierdzi wielu Forumowiczów – potrafił podnieść swoje umiejętności i nie zgrał z Benfika źle to może TRZEBA wziąć „do galopu” tę dwójkę i nie rzucać ich na rezerwy – gdzie nic się nie nauczą grając z gorszymi – tylko niechaj trenują z najlepszymi w Lidze by mogli być Rzeczywistymi zmiennikami na SO w meczach w których „ci lepsi” będą musieli odpocząć…
    Ale póki lepsi nie będą musieli odpocząć to grajmy lepszymi co 3 dni bez obawy że będą zmęczeni…
    A ci „gorsi” będą wiedzieć, że w końcu dostaną swoją szansę i będą przygotowani – a nie jak Dejewski , dowiedzą się o grze 5 minut przed meczem albo że „za 3 dni wychodzisz w podstawie na Benfike”…
    Skoro nie mamy innego wyjścia to zainwestujmy w tych – i kilku innych Młodych chłopaków z akademii – w stworzenie prawdziwego Bloku Obronnego…
    Niechaj Muhar i Dejewski kilka razy zagrają na Ishaka czy Kaczarawe i wtedy – jeśli pokażą jakiś potencjałw- dowalić im treningów indywidualnych…
    Tak to widzę i mysle, że warto spróbować „tego brodu” a mając w perspektywie kolejną przerwę na kadrę w listopadzie TRZEBA bezwzględnie wykorzystać ten czas…
    Panie Darku – czas na śmiałe decyzje i próbowanie nowych rozwiązań…

    • Michu73 pisze:

      Ostu, Muhara czy Deje to można „próbować” będąc trenerem Stali Stalowa Wola albo Podbeskidzia. Chciaz tez nie jestem przekonany, czy mieliby tam plac (raczej nie). Tutaj trzeba szybkich i zdecydowanych ruchów a tych niestety zawsze nie ma, kiedy nadchodzi decydujący moment, aby dopiąć projekt o nazwie „drużyna zdolna zdobywać trofea”. Jeszcze jedna sprawa. Inaczej się gra wchodząc na boisko w 70minucie, aby bronić wyniku, czy w meczu bez żadnej presji (jak ten z Benfica) a inaczej wychodząc do boju w lidze, gdzie liczy się każdy punkt a każdy błąd ma swoje konsekwencje. Pisze to w odniesieniu do „lepszej gry” Muhara. Muhar i Deja to nie zawodnicy dla LECHa Poznań.

      • Siodmy majster pisze:

        Nie , no stary nie przesadzaj .Plac to by mieli w obu klubach ,a dodatkowo taki Muhar to w SSW byłby megagwiazdą .Gość irytował mnie na maksa ale ostatnio mi naprawdę imponuje .Stara się i zrobił postęp .Trzeba mu podregulować mental by zapierdalał do ostatka i nie uznawał ,że istnieją stracone piłki , a wtedy będzie to niezły zmiennik na ostatnie pół godziny. Tacy też muszą być w drużynie .Jak mawiał słynny trener dawno temu MUHAR musi być jednym z tych , co zaniosą fortepian do sali koncertowej by wirtuozi Lecha na nim zagrali :)

      • Ostu pisze:

        Ale właśnie to „rzeźbienie” jest odpowiedzią na brak „szybkich i zdecydowanych ruchów…”
        MUSIMY spojrzeć prawdzie w oczy lub jak to mówię Realnie Ocenić Rzeczywistośc – takich ruchów nie ma i jak na razie nie będzie…
        To co nam kibolom zostaje…?
        Utyskiwanie i ciągły wkurw bez nadziei, że ktoś się naszym pisaniem przejmie…?!
        A tak przynajmniej jest szansa, że ktoś „dostrzeże” taką możliwość​ i wykona ten bezkosztowy ruch do przodu – bo jak wiadomo powszechnie Rutek a zwłaszcza ten hamulcowy Gargamel lubią rozwiązania bezkosztowe…
        No sknyrusy są – nic na to nie poradzisz – a jak kiedyś pisałem „księgowy to stan umysłu jest” a nie funkcja czy stanowisko…
        A księgowy na stanowisku prezesa to już kompletna tragedia jest…

      • Michu73 pisze:

        Siódmy, Muhar nie nadaje się do noszenia fortepianów! Wiem to, bo sam kiedyś, za młodu nosiłem😂 Ostu, teraz rzeczywiście pozostaje „rzeźbienie” ale to jest właśnie „patologiczne” i irytujące dla kibiców zespołu, któremu niewiele brakuje do poziomu europejskiego.

      • Siodmy majster pisze:

        @Michu73 -dosłownie nosiłeś ? Nie wiedziałem ,że robiłeś w przeprowadzkach :) ;)

      • Michu73 pisze:

        Dorabialiśmy sobie z kumplami za czasów szkoły średniej. Niezła kasa była. Miło wspominam te „akcje”. Fortepiany to byly zlecenia „specialne”. Kiedy to było 😂

  46. aaafyrtel pisze:

    mgr lewandowski złożył pozew sądowy przeciwko swojemu byłemu agentowi kucharskiemu, który miał go szantażować…

    ciag dalszy tego meczu nastąpi…

  47. Didavi pisze:

    Chińczycy wchodzą do Lecha! :) Dobra gra. Gra w Europie to i sponsorzy chętni do współpracy. Ten rok pod względem finansowym będzie rekordowy to już pewnie. AliExpress to potężna firma i podobno całkiem dobre bejmy płacą jak na reklamę na spodenkach i stadionie, a chcą płacić więcej. Globalny sponsor to duża rzecz.
    ps. Śmieszne, że poznańskie Allegro nie reklamuje się w Lechu, a chińskie AliExpress tak :)

  48. Bart pisze:

    Majfrendów sponsorujących Lecha to się nie spodziewałem

  49. Wamp pisze:

    Na naszej stronie co dziwne brak w ogóle informacji.

  50. Luna23 pisze:

    Ksiegowy ma problem, trzeba bedzie kisić jeszcze wiecej kasy- problem jak w latach 90 u Escobara, bo pewnie na wzmocnienia tego nie wyda…

  51. El Companero pisze:

    z każdym kolejnym meczem kolejki ligowej opuszczamy się w tabeli o 1 miejsce , to pokazuje jak ważny jest mecz ligowy z Cracovią. Koniec rozpływania się w superlatywach nad piękną porażką w LE, koncentracja przed jutrzejszym meczem i musi być wygrana. Jestem pewien, że Cracovia wyjdzie na nas tak jak Jaga tydzień temu, pressingiem i kontrami. My musimy umieć odpowiedzieć na taką taktykę robiąc tzw gegenpressing i opanowanie środka. Przegraliśmy z Jagą która dziś przegrywa z kiepskimi. którzy przegrywają z ległą, która przegrywa z Górnikiem itd itp. Cala nasza liga. Ale my musimy patrzeć na swoje wyniki bo Raków pewnie na euforii będzie chciał zwiększyć przewagę.

  52. Expert pisze:

    Oglądałem mecz paprykarzy z kurtyzaną i powiem szczerze.. żałuję. Ten ostatni rzut rożny gospodarzy podsumował ten cyrk.

  53. mahum pisze:

    Panie bezjimienny.
    Nie pozwolę, żeby mi jacyś gówniarze ubliżali, to nie są moi koledzy. Mam córkę w podstawówce, która wiecznie ogląda jakąś gimbazę, ja się tym nie zachwycam i powiem szczerze, cwani gówniarze wyjątkowo działają mi na nerwy. Ja zawsze byłem nauczony szacunku do starszych, a jeśli ktoś ma jakiś problem do mnie to niech mi to powie face to face, a nie zasłania się słowem „my”.
    Wiesz o co chodzi, nie ciągnijmy tego wątku, ale na pewne rzeczy muszę zareagować. Miłej niedzieli i dużo zdrowia.

    • bezjimienny pisze:

      Od moda: Mi też działają na nerwy, dlatego dostaliście obaj. Po to macie prywatne wiadomości, żeby sobie ubliżać i wyjaśniać, a że woleliście syf robić w poważnym wątku to znajcie konsekwencje.
      Od bezjimiennego: To teraz spójrz na swoje posty i spróbuj tam znaleźć szacunek. Do zawodników zwłaszcza.

      • mahum pisze:

        Dejewski zgrał słabo, ponieważ prezentuje poziom trzecioligowy ale i do niego mam szacunek, zagrał jak potrafił, jednak to nie on się zatrudnił w Lechu. Natomiast mam duże pretensje do zarządu o brak nawet nie głębi, ale pełni składu. A zawodnicy Benfiki w dniu meczu to był przeciwnik do pokonania, do których w dniu meczu niekoniecznie należy mieć szacunek. Nigdy nie nie gwizdałeś i nie bluzgałeś na stadionie na zawodników drużyny przeciwnej? Teraz nie było takiej możliwości, do tego ten sędzia…

        A dzisiejsze gówniarstwo jest bardzo mocne w gębie w otoczeniu kolegów i nigdy nie ma”ja” tylko „my”, „nas”, „wszystkich”, oni nie potrafią działać sami i to mnie najbardziej wkurzyło. Ja zawsze wypowiadam się w swoim imieniu. Możesz wyrzucić moje nie do końca przemyślane posty, ale wyrzuć tez posty gówniarzy, którzy mnie zaatakowali. Ok?

      • Wamp pisze:

        O co chodzi?

      • mahum pisze:

        Wamp – wszystko już jest ok, sprawa została wyjaśniona.

      • bezjimienny pisze:

        Żeby wiedzieć jak wygląda poziom trzecioligowy wypada najpierw pooglądać trzecią ligę. Bez tego jest to po prostu nie poparta niczym obelga, czyli dokładnie to o co sam masz pretensje. Jest na to mądre greckie słowo-hipokryzja.
        Ja Dejewskiego oglądałem i w II i w I lidze, w obu był bardzo wyróżniającym się na plus stoperem.

      • mahum pisze:

        Widziałem Dejewskiego w kilku meczach rezerw, absolutnie nie wyróżniał się niczym, senior Wojtkowiak wyglądał dużo lepiej. Ok, jest to poziom drugoligowy, trzeci poziom rozgrywek w Polsce, ale czy to jest gracz na Benficę? Z kolei Skóraś i Sykora w rezerwach wyglądali jak gracze z zupełnie innej ligi. I nie mam nic do Dejewskiego, życzę mu wielu sportowych sukcesów, ale naszym problemem było to, że zagrał nie dlatego, że jest taki dobry, ale dlatego, że musiał bo nie było alternatywy.

      • bezjimienny pisze:

        „Gracz na Beneficę” to może Moder, może Ishak i może Tiba- nikt więcej z Lecha. Taktyka, zgranie, zaangażowanie, tylko to sprawiło, że mogliśmy w tym meczu powalczyć.

      • mahum pisze:

        Ale to Dejewski był najgorszy na boisku i był bezpośrednim winowajcą utraty trzech bramek. Pytanie – gdyby zamiast niego zagrał gracz klasy Petraska czy też byłby najgorszy na placu? Śmiem wątpić.

      • bezjimienny pisze:

        Dejewski najgorszy? Z pierwszego składu to pewnie tak, ale on w przeciwieństwie do takiego Kaczarawy miał jednak też trochę udanych interwencji, natomiast Gruzin zepsuł wszystko co było do zepsucia.

    • Bart pisze:

      Prywatne wiadomości? To na tej stronie da się wysyłać prywatne wiadomości?

  54. mahum pisze:

    Żeby nie było, że nie szanuję młodszych. Jest wielu wspaniałych, również teraz, ale na pewne zachowania jestem wyczulony.

Dodaj komentarz