Przerwa na kadrę trudnym okresem dla sztabu

Trzecia i ostatnia tej jesieni listopadowa przerwa na kadrę nie jest łatwym czasem dla sztabu szkoleniowego. Trener Dariusz Żuraw nie może rozpocząć właściwych przygotowań zespołu do najcięższego etapu jesieni w którym Lech Poznań od 22 listopada do 19-20 grudnia rozegra aż 9 meczów na 2 frontach, bowiem na treningach nie ma za wielu piłkarzy.



Lech Poznań po październikowej przerwie na kadrę rozegrał 7 spotkań na 3 frontach. Niektórzy zawodnicy odpoczęli sobie w meczu ze Zniczem Pruszków a i tak podczas ostatniego meczu z Legią Warszawa kończącego ważny etap jesieni wyglądali na zmęczonych. Do końca roku łatwiej nie będzie. Lech Poznań nie rozegra już 7 meczów tylko aż 9 spotkań i nie będzie już czasu na odpoczynek dla najlepszych zawodników.

Na dodatek są piłkarze wciąż bardzo mocno eksploatowani, którzy nie mają chwili wytchnienia. W środę Jakub Moder rozegrał 30 minut w kadrze Polski, wczoraj Lubomir Satka zaliczył aż 120 minut w reprezentacji Słowacji. Przed Polakami oraz Słowakami kolejne 2 listopadowe mecze przez co ta dwójka może wrócić do klubu bardzo zmęczona. Na razie na obozach kadr narodowych przebywa aż siedmiu graczy trenujących na co dzień z pierwszym zespołem Lecha Poznań.

Czterech piłkarzy, którymi są Tymoteusz Puchacz, Krzysztof Bąkowski, Filip Marchwiński i Michał Skóraś wróci do klubu w środę, 18 listopada. Dwaj zagraniczni kadrowicze w postaci Niki Kacharavy oraz Lubomira Satki są spodziewani przy Bułgarskiej dopiero w piątek, 20 listopada, a więc niespełna 2 dni przed bardzo ważnym meczem z Rakowem Częstochowa.

Oprócz siedmiu kadrowiczów trener Dariusz Żuraw nie ma jeszcze do dyspozycji aż pięciu kontuzjowanych zawodników. Vasyl Kravets wypadł z gry przed meczem ze Standardem Liege, Djordje Crnomarković przed spotkaniem z Legią Warszawa a Jakub Kamiński doznał w nim urazu. Jeśli dobrze pójdzie to “Kamyk” powróci do zajęć pod koniec przyszłego tygodnia. Aktualnie sztab szkoleniowy ma do dyspozycji raptem 14 zawodników w tym 2 bramkarzy.

Odpowiednie wykorzystanie 2 tygodni spokoju spowodowanego listopadową przerwą na kadrę graniczy z cudem, a poprawa wielu rzeczy jest właściwie niemożliwa. Na domiar złego Jakub Moder oraz Lubomir Satka są mocno eksploatowani przez selekcjonerów co zmusi Dariusza Żurawia do rotacji w ostatnich meczach rundy jesiennej 2020/2021. Aktualnie jedyną dobrą wiadomością jest możliwość odpoczynku oraz spokojnego treningu m.in. dla Mikaela Ishaka, Alana Czerwińskiego, Thomasa Rogne, Pedro Tiby, Jana Sykory czy Daniego Ramireza.

Lechici po meczu w Warszawie dostali aż 3 dni wolnego. Poznaniacy, którzy nie wyjechali na kadrę wrócili do zajęć w czwartek odbywając dwie jednostki treningowe. Teraz Kolejorz będzie ćwiczył do niedzieli, poniedziałek ma być dniem wolnym, we wtorek zespół wróci do treningów, w środę już z udziałem 4 z 7 kadrowiczów rozpoczną się przygotowania do meczu z Rakowem Częstochowa. Bój z liderem odbędzie się w niedzielę, 22 listopada, o godzinie 12:30 przy Bułgarskiej.



Na obozie kadry (7):

Lubomir Satka
Nika Kacharava
Jakub Moder
Filip Marchwiński
Tymoteusz Puchacz
Michał Skóraś
Krzysztof Bąkowski

Kontuzjowani (5):

Mickey van der Hart
Filip Szymczak
Vasyl Kravets
Djordje Crnomarković
Jakub Kamiński

Obecni w klubie (14):

Filip Bednarek
Marko Malenica
Alan Czerwiński
Bohdan Butko
Thomas Rogne
Tomasz Dejewski
Jakub Niewiadomski
Karlo Muhar
Jan Sykora
Dani Ramirez
Pedro Tiba
Tymoteusz Klupś
Muhammad Awwad
Mikael Ishak

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 10

  1. kri$$ pisze:

    Tak to już jest. Chcemy mieć klasowych zawodników, chcemy odnosić sukcesy. Pochodną tego jest to, że ci zawodnicy są powoływani do drużyn narodowych. Idąc dalej – nie ma ich w klubie więc nie ma jak wdrażać mikrocykli treningowych dla wszystkich. Kadrowicze wracają zmęczeni meczami i podróżami, więc efektem jest kiepska forma w pierwszym meczu po kadrze.

  2. J5 pisze:

    Niedawno komentowałem że Lech już jesienią przegra nie tylko tytuł, ale i podium. Pozostałe wiosną kolejki nie pozwolą na dogonienie najlepszych drużyn, a jeśli Lech jakimś cudem wyjdzie z grupy, to dodatkowe wiosenne dwa mecze w Lidze Europy mogą skreślić szanse Lecha nawet na Puchar Polski. Przy takich brakach kadrowych i motywacyjnych do gry w lidze, o zwycięstwo z liderem lub nawet remis będzie bardzo ciężko. Choć Raków zdaje się być w fazie wyhamowywania impetu, to jednak na targaną problemami kadrę Lecha może to wystarczyć. Nasza drużyna przez słabość defensywy, brak bramkarza który potrafiłby interwencjami wygrywać mecze, jest skazany na jeden styl gry, atak wieloma zawodnikami. I o ile wychodzi to w rozgrywkach europejskich, gdzie drużyny też stawiają na strzelanie bramek, o tyle w rodzimej murarce jest wodą na młyn naszych rywali. Tak też pewnie zagra Raków, z zamkniętym dostępem do bramki będzie chciał zamęczyć Lechitów, przejąć inicjatywę i strzelić gole, być może w końcówce meczu gdzie Kolejorz ostatnio traci koncentrację. Jedynym sposobem na drużynę z Częstochowy będzie inna taktyka która ich zaskoczy, ale czy przy problemach Lecha będzie można ją zastosować, oto jest pytanie. Na dziś prognozować będzie można fajne boje w Europie o awans, punkty i pieniądze, i mękę w lidze z efektem podobnym jak przez większość jesieni. Obawiam się że straconych do końca grudnia punktów, nie da się wiosną odrobić

  3. Muro pisze:

    Kolejna wymówka. Nie grają dobrze – bo wyjeżdżają na kadry/zgrupowania, wracają zmęczeni – i nie grają dobrze. Kiepscy grajkowie – źle, nie ma wyników, nie ma dobrej gry. Dobrzy grajkowie – źle, nie ma wyników, bo grają w kadrach i są zmęczeni.
    Jakoś kurwa to nie dotyczy porządnych kapel w Europie: te mają i reprezentantów i dobre wyniki.

    • bombardier pisze:

      Dokładnie w punkt – na dodatek komentarz redakcji jest SZOKUJĄCY!
      Tytuł jest głupi i na dodatek na końcu prawdziwa “perełka”- cytuję –
      “aktualnie sztab szkoleniowy ma do dyspozycji raptem 14 zawodników w tym 2 bramkarzy”.
      A O CZYM WSZYSCY TUTAJ PISZĄCY, MÓWIĄ OD POCZĄTKU SEZONU?
      TYSIĄCE ZDAŃ O SZCZUPŁOŚCI KADRY!
      Skoro decydenci Lecha uważają inaczej, to z jakiej paki UŻALAĆ się i to w taki kretyński sposób?
      Zawodnicy zarabiają pokaźną sumę, mają ważne kontrakty – ICH OBOWIĄZKIEM JEST GRAĆ!
      Poza tym mają taki sztab fizjoterapeutów i świetną odnowę biologiczną,
      WIĘC DO CIĘŻKIEJ CHOLERY – DOŚĆ SKAMLENIA I JAZDA DO ROBOTY!

      • Muro pisze:

        A – to niech grają tymi dwoma bramkarzami i tymi pozostałymi zawodnikami z pola w dwa ognie, kurwa. Groteska.

  4. El Companero pisze:

    my jesteśmy w lidze na 12 miejscu, czyli 11 drużyn przed nami wysyła na na kadry jeszcze więcej zawodników?

  5. Tadeo pisze:

    Jak to , przecież mieliśmy taką szeroką kadrę że wzmocnienia były niepotrzebne.Teraz słyszymy że kontuzję, że zmęczenie, że kadra .Prawda jest taka że na kadrze czy w LE. tego zmęczenia jakoś u piłkarzy nie widać .Podsumowując, kolejny sezon gdzie obudziły się w czarnej skupie.Co z tego że kibice są wyśmiewani przez całą Polskę, najważniejsze że młodzi się promują w Europie i dobrze się sprzedają
    A gablota od trofeów jak świeciła pustkami , tak dalej świeci.

  6. John pisze:

    A tam trudny okres,dobrze mieć zawodników w reprezentacji,to zawsze wyróżnienie,tak dla zawodnika,jak i dla klubu,im więcej tym lepiej.
    Problem jest większy dla tych którzy to powołanie otrzymują,pózniej ciężko przestawić się na ligową rąbankę, bo jak przyjdzie czwartek to żadnego zmęczenia widać nie będzie.
    Kilku zawodników też odpocznie,Tiba,Ishak,Czerwiński,Ramirez.
    Sykora może popracować nad formą,Butko ma czas na powrót,Kamińskiemu przerwa się przyda.

Dodaj komentarz