Stal na torach. Stal – Lech 0:0

O godzinie 20:30 na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Solskiego 1 w Mielcu, początek meczu 13. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2021/2022, pomiędzy drużyną Stali Mielec a zespołem Lecha Poznań. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego meczowego raportu NA ŻYWO z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.



null Przed meczem Stal – Lech (29.10.2021)

null Stal ma passę 4 meczów z rzędu bez porażki, Lech wygrał 5 kolejnych spotkań (3 w lidze)
null 4 kolejne mecze ligowe w Mielcu bez wygranej (ostatnie zwycięstwo 5 czerwca 1993)
null W zeszłym sezonie bez wygranej ze Stalą (1:1 na wyjeździe, 1:2 u siebie)
null Już 8 mecz Lecha w piątek (dotąd 5 wygranych, 1 remis, 1 porażka)
null W ramach „Oko na grę” obserwowany będzie Pedro Rebocho

null Raport NA ŻYWO (mecz)

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

null 1 – 15 minuta

2 min. – Stal zaczęła od stosowania bardzo wysokiego pressingu. Lech próbuje już zdominować rywala.
3 min. – Prostopadła piłka Ba Loua do Ishaka. Szwed w dobrej sytuacji nie trafił, ale i tak był spalony.
5 min. – Lech rozpoczyna swoją grę w ataku pozycyjnym.
7 min. – Na razie poznaniacy grają głównie prawą stroną mając coraz większą przewagę.
10 min. – Tym razem Lech przycisnął lewą flanką. Stal poradziła sobie z wrzutkami Kamińskiego i Rebocho.
12 min. – null Efektowny strzał Amarala zza pola karnego. Niewiele brakowało, by piłka przelobowała Strączka.
15 min. – Kwadrans dominacji Lecha. Poznaniacy na razie nie pozwalają gospodarzom na nic.

null 16 – 30 minuta

18 min. – Cechy wolicjonalne Lecha są na razie w porządku, trener Maciej Skorża przywiązuje do nich sporą wagę w takich meczach i do tej pory może być zadowolony.
20 min. – Przyczepić można się do jakości niektórych zagrań. Brakuje dobrych podań w pole karne.
21 min. – null Lech spośród 7 straconych goli 4 stracił pierwszych połowach.
22 min. – Stal w końcu wyszła z własnej połowy, piłkę Sitkowi zabrał Tiba.
25 min. – Od paru minut bardzo aktywna jest nasza lewa strona. Lechici na wiele sposób próbują rozerwać defensywę Stali.
26 min. – null W posiadaniu piłki jest 70% do 30% dla Lecha. 0 celnych strzałów w meczu.
27 min. – Tym razem na prawej stronie lechici wymienili kilka dobrych podań, lecz w tej sytuacji nie było nawet strzału.

null 31 – 45 minuta

32 min. – Lech ma mało miejsca w środku pola, Amaral jest dobrze pilnowany i na razie go nie widać. Poznaniacy cały czas grają skrzydłami.
32 min. – null I od razu obudził się Amaral! Mamy pierwszy celny strzał, Strączek niestety nie miał problemów z tym uderzeniem.
33 min. – Kontra Lecha po której Ishak z prawej strony wrzucił do nikogo.
36 min. – null Strzelone gole przez Lecha w lidze: 9 (w pierwszych połowach), 18 (w drugich odsłonach).
37 min. – Piłka po strzale Rebocho z rzutu wolnego minęła bramkę Stali.
37 min. – Tym razem Rebocho próbował z akcji. Znów źle.
38 min. – null Po zagraniu z prawej strony Ishak z paru metrów nie trafił w bramkę! Szwed powinien to wykorzystać!
39 min. – Znów interweniował Strączek. Lech zaczął oddawać strzały i to jest jakimś tam pozytywem.
41 min. – Ishak marnuje kolejną dobrą szansę. To nie jest jego dzień, kapitan Kolejorza psuje dosłownie wszystko.
42 min. – Dominacja Lecha na boisku. Tym razem efektownym strzałem bramkarza próbował zaskoczyć Ba Loua.
43 min. – A teraz przebudziła się Stal. Nikt nie zamknął niezłego podania z prawej strony.
44 min. – null Lech oddał już 13 strzałów, Stal 0.
45 min. – Do przerwy 0:0. Z dominacji Lecha nic nie wynika, brakuje dziś trochę jakości, brakuje lepszej dyspozycji m.in. Ba Loua, Amarala czy Ishaka, który dotąd wszystko psuje.



null 46 – 60 minuta

46 min. – null Przed II połową: 9 goli (8 w lidze) strzelonych między 51 a 60 minutą gry.
46 min. – null Pereira za Satkę.
47 min. – Stal chce karnego. Sędzia na razie nie reaguje.
47 min. – A teraz Ishak trafia do siatki tylko był spalony.
50 min. – Ponownie spalony, jednak pod drugą bramką. W dobrej sytuacji nie trafił Mak, który 3 minuty temu chciał wymusić rzut karny.
51 min. – Już 2 faule Milicia w tej połowie i 2 rzuty wolne. Na coś takiego trzeba bardzo uważać.
52 min. – null Pereira wrzuca, Kamiński uderza głową i piłka trafia w poprzeczkę!
52 min. – Znowu Kamyk, zszedł z prawej strony i uderzył niecelnie gorszą lewą nogą.
56 min. – Lech wciąż ciśnie, gra szybciej, składnie. Pachnie bramką na 1:0.
60 min. – null Mimo dużej przewagi poznaniacy tym razem nie zdobyli gola w swoim złotym okresie – między 51 a 60 minutą.

null 61 – 75 minuta

61 min. – Niecelny strzał Karlstroma z daleka. Na szczęście jest kogo wprowadzić z ławki, by jeszcze mocniej przycisnąć Stal. Ramirez? może Sobiech i 4-4-2?
65 min. – Piłka po strzale Piaseckiego trafiła w boczną siatkę.
66 min. – null W lidze Lech w ostatnich 30 minutach zdobył 8 goli i 2 bramki stracił.
66 min. – Złe dośrodkowanie Rebocho. Wrzucał mocno po ziemi zamiast się rozejrzeć.
69 min. – null W strzałach 19 do 2 dla Kolejorza.
69 min. – null Ramirez za Ba Loua.
71 min. – Stal już cofnięta całym zespołem. Biega za piłką, czeka na błąd, dla niej 0:0 nie będzie złe.
73 min. – Dwa zmarnowane kornery przez Lecha. Tylko po pierwszym interweniował Strączek.
73 min. – null Strączek broni strzał Ramireza z daleka!
74 min. – I kolejny celny strzał, teraz Salamon, znów łapie bramkarz.

null 76 – 90 minuta

77 min. – Trwa już ostatni kwadrans. Uda się?
77 min. – null Dwie bardzo dobre interwencje Bednarka! Lechici sami nie potrafią nic stworzyć po stałych fragmentach gry a jeszcze mogli coś stracić.
81 min. – null Znowu Ishak marnuje świetną okazję! Ishak znowu nie trafił z paru metrów po zagraniu z lewej strony.
83 min. – W końcówce meczu aktywna jest lewa flanka Kolejorza. Rebocho z Ramirezem nieźle tam współpracują.
84 min. – null Kartka dla Milicia.
87 min. – Zostało parę minut. Nic się nie zmienia, atakuje tylko Lech, który niestety bije głową w mur albo Ishak nie umie trafić w światło bramki.
88 min. – null Tym razem Milić nie trafił w bramkę w dobrej sytuacji. Dziś chyba się nie uda.
90+1 min. – Trwa już doliczony czas gry. Zostały 3 minuty.
90+4 min. – null Strączek broni kapitalnie uderzenie Milicia z powietrza.
90+4 min. – Koniec. Koniec dobrych pass Lecha, natomiast te złe ze Stalą trwają dalej.



null null 13. kolejka PKO Ekstraklasy 2021/2022, piątek, 29 października, godz. 20:30
null PGE FKS Stal Mielec – KKS Lech Poznań 0:0 (0:0)

null Żółte kartki: Flis, Piasecki, Chorbadzhiyski – Milić

null Widzów: 6200 (komplet)

null Sędzia: Raczkowski (Warszawa)

null Sędzia techniczny: Jenda

null Sędziowie boczni: Siejka, Pierściński

null Sędziowie VAR: Jakubik, Borkowski

null Stal: Strączek – Żyro (83.Chorbadzhiyski), Matras, Flis – Wrzesiński (63.De Amo), Urbańczyk, Tomasiewicz (83.Kościelny), Getinger – Sitek (83.Kłos), Piasecki, Mak (74.Hinokio).

null Rezerwowi: Gliwa, De Amo, Chorbadzhiyski, Granlund, Kościelny, Kłos, Kort, Hinokio, Szczutowski.

null Lech: Bednarek – Satka (46.Pereira), Salamon, Milić, Rebocho – Karlstrom, Tiba – Ba Loua (69.Ramirez), Amaral (84.Sobiech), Kamiński – Ishak.

null Rezerwowi: Mrozek, Pereira, Skrzypczak, Czerwiński, Kvekveskiri, Murawski, Skóraś, Ramirez, Sobiech.

null Kapitanowie: Getinger – Ishak

null Ustawienia: 1-3-4-3 – 1-4-2-3-1

null Trenerzy: Majewski – Skorża

null Obserwacja „Oko na grę”: Rebocho

null Stan murawy: Dobry (równa płyta boiska)

null Pogoda: +11°C, bezchmurnie

null Miejsce: Stadion Miejski (ul. Solskiego 1, Mielec)

>> Przeczytaj więcej o meczach w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





160 komentarzy

  1. legat79 pisze:

    Dzisiaj tylko zwycięstwo! Nieważne w jakim stylu i jakich rozmiarach. Panowie zaangażowanie , koncentracja i walka! Weekend musi się dobrze zacząć!
    Tylko Kolejorz!

  2. Niebieski77 pisze:

    Małymi krokami do celu, dziś Mielec następnie Łęczna tylko komplet pkt… :)

  3. Ostu pisze:

    Dziś jestem spokojny o wynik…
    Nie zmieniam jednakze przyzwyczajeń i dobrą naleweczke przygotowałem…
    Oczekuje kolejnego okazałego zwycięstwa – trzymać MUSIMY Stal daleko od naszego pola karnego – a taka gra oznaczać może tylko dużo goli…
    W dalszym ciągu nie mam zaufania do naszej linii obrony…

  4. smigol pisze:

    Po składzie widać że nie będzie zabawy. Tylko trzy punkty!!!

  5. Pawelinho pisze:

    Bez zaskoczenia jeśli chodzi o skład Lecha (chyba najbardziej optymalne zestawienie składu na ten moment), ale trochę dziwnie, że bez Pereiry zamiast Satki, który zamiast w środku zagra na boku. Myślę, że sam Skorża wie jak ciężki mecz go czeka w Mielcu ze Stalą.

    • Ostu pisze:

      Zgadzam się… Z tym że nie do końca…
      Wolałbym Satka zamiast Salamona na środku – Salamon kolejny mecz miał z babolem – a Pereira na prawej obronie…
      Reszta jak najbardziej…
      No i po meczu w PP powstaje pytanie czy my Rzeczywiscie mamy po dwóch równorzędnych zawodników na każdą pozycję…?!
      No więc właśnie w takim meczu trzeba grać 1 jedenastką a testować być może trzech pasujących jakością do składu…
      Nie oszukujmy się – zimą są KONIECZNE jakościowe zakupy…
      … ale to temat na zupełnie inny wątek
      … dziś zwycięstwo okazałe i test dla 3 „rezerwowych”…

      • krys_pl pisze:

        Salamon ma jeden niezaprzeczalny atut z któego bardzo dobrze korzysta: WZROST. W powietrzu daje nam spokój – dlatego gra. A że walnie czassami babola? Satce też się zdarzają o Miliciu nie wspominając. W naszej grze i tak najważniejszy jest duet 6-8 czyli dzisiaj Karlstrom-Tiba. A gra z Satką na PO to tak naprawdę fałszywa gra trójką obrońców w fazie ataku… – ale to na inny wątek

  6. John pisze:

    Skład w 100% taki jaki przewidywałem, żadne zaskoczenie.
    Teraz po 3 punkty,optymalna 11.

  7. Wamp pisze:

    A ja też jak często mi się zdarza obstawiłem 10zl na Stal. Jeżeli Lech przejebie to przynajmniej na tym zarobię.

  8. Rafik pisze:

    Optymalny skład.. więc pełne gacie:) Jedziemy Kolejorz! Tylko zwycięstwo!

  9. Didavi pisze:

    Na galowo! Pokażmy jak lider gra. Co tydzień liga czeka na nasze potknięcie. Co weekend „eksperci” wieszczą kryzys i niespodziankę. No to pokażmy znowu siłę. Niech się nas boją nie tylko przy Bułgarskiej.
    Tylko 3 punkty!

  10. fox pisze:

    Redakcja przewidywała że zagra Kwkwe zamiast Tiby.Myślałem że Tiba ma kontuzję.Na szczęście moje obawy się nie potwierdziły.Składa optymalny nic tylko grać i wygrywać.

  11. yossarian pisze:

    Klątwa oko na grę rzucona :)

  12. mario pisze:

    a ta obrona to nie za bardzo zachowawczo zestawiona? Dałbym Siatkę do środka i na prawej Pereirę.

  13. MaPA pisze:

    A pan Sławek ucieszony.Radomiak wygrał z Cracovią 2-1

  14. Didavi pisze:

    Mecz Lecha ze Stalą i co? Superpiątek zaczyna się od legii. Kurwa wstydu nie mają.

  15. Michu73 pisze:

    Jedziemy KOLEJORZ! Podtrzymać dobrą passę „piątków”, atak, dominacja i kontrola to klucz do sukcesu w tym meczu. Szybka bramka ułatwi sprawę. Nie wyobrażam sobie innego wyniku jak pewne zwycięstwo min. dwoma bramkami. Tylko zwycięstwo!

  16. Pawel68 pisze:

    Kolejorz!!!Tylko zwycięstwo!!!

  17. Bart pisze:

    Ale Kamiński jest uważnie pilnowany. Gdy tylko znajdzie się w okolicy pola karnego to momentalnie jest podwajany i kryty tak żeby nie miał miejsca do zejścia do strzału z prawej nogi.

  18. mario pisze:

    wystarczy ich mocniej przycisnąć. Trzeba więcej wykorzystywać Ba Ile.

  19. Rafik pisze:

    Dominacja, dominacja tylko brakuje strzałów na bramkę.

  20. Rafik pisze:

    Trochę szybciej pograć piłką i mamy ich. Aktualnie wszystko dobrze tylko za wolno i trochę niedokładności w podatkach.

  21. robson pisze:

    Na razie wygląda to jak pierwsza połowa w Białymstoku.

  22. mario pisze:

    ale Ba Lua kręci! Więcej grać na niego trzeba.

  23. mario pisze:

    a z Ishakiem co się dzieje?

  24. Pawel68 pisze:

    Ishak nie potrafi podać…

  25. leftt pisze:

    Wszystkie drugie piłki nasze. Gramy jak 8c z 5a. Zaczęły się sytuacje. Teoretycznie powinniśmy ich roznieść, grają ikarusa ohydnego.

  26. Pawel68 pisze:

    Balua cienki dzisiaj jak dupa węża..

  27. olos777 pisze:

    Widać,że zmęczyła chłopaków podróż samolotem.

  28. krys_pl pisze:

    Białystok bis, kuźwa…

  29. olos777 pisze:

    Męczenie buły straszne.

  30. Pawelinho pisze:

    Liczba celnych strzałów poraża w tym meczu. Szkoda, że po raz kolejny w Lechu szwankuje skuteczność bo liczba niecelnych strzałów dobitnie to potwierdza. Oczekuje dużo lepszej skuteczności w grze Lecha po przerwie pora tą przewagę przekuć w gole.

  31. Sapuaro pisze:

    Wyjść na drugą połowę z pierdolnięciem, jak to Lech ma ostatnio w zwyczaju. Na razie bieda straszna.

  32. mario pisze:

    i teraz będzie nerwówka. Ishak nie może się wstrzelić, Karlstrom za późno podaje. Ba Loua za mało wykorzystywany. Grać szybciej.

  33. Max Gniezno pisze:

    Na razie pierdylion podań i strata. Brak ostatniego podania. Nie weszli w mecz, oby w drugiej połowie wypracowali z 2 – 3 setki to coś wpadnie. Słabo Satka i Ishak.

  34. John pisze:

    Skorża już po meczu w PP mówił,że martwi go skuteczność.
    Tu już powinno być spokojne prowadzenie,i szukanie kolejnych bramek w 2 połowie.
    Ishak słabo jak na razie,reszta daje radę.

  35. Rafik pisze:

    Taki słaby przeciwnik a My nie potrafimy tego wykorzystać. Ishak dziś poniżej oczekiwań. Jest aktywny ale jak trzeba podać to trzeba to zrobić a nie ,,kulac” do bramkarza.

  36. Didavi pisze:

    Czy oni zabrali ze sobą te koszulki: Gospodarz 0:1 Lech
    Dominacja pełna, ale przypomina to Białys… tfu tfu tfu.

  37. inowroclawianin pisze:

    Kompletna dominacja. Mecz podobny do tego w Białymstoku. Lech musi przyspieszyć i tworzyć setki, bo na razie tempo zbyt wolne. Na razie nikogo bym nie zmieniał.

  38. Rafik pisze:

    Ba Loua niech poprawi dokładność podań i nastawi celownik to może jeszcze 3 punkty wyciągniemy z tego meczu.

  39. tomasz1973 pisze:

    Spokojnie, będzie dobrze. 2-0 dla nas!

  40. klaus pisze:

    Nic na razie nie piszę, ale mam stresa

  41. Pawelinho pisze:

    Ishak jak zwykle spalony gol ehh…

  42. fox pisze:

    Oby nie powtórzył się Białystok.

  43. robson pisze:

    Kurwa, śmierdzi tu deja vu z Białegostoku na kilometr. Obym się mylił.

  44. klaus pisze:

    Co oni k*rwa grają?Samolot zaszkodził??

  45. Max Gniezno pisze:

    Na razie najgorszy mecz sezonu.

    Kamiński …

  46. Pawelinho pisze:

    Jak nie za wysoko to niecelnie albo w poprzeczkę!

  47. Pawelinho pisze:

    Albo będzie 0:1 dla Lecha albo 0:0.

  48. klaus pisze:

    Kurwa jak oni mnie wkurwiają dzisiaj

  49. Rafik pisze:

    Strasznie topornie to wygląda. Wszystko rozgrywają wolno i przewidywalnie.

  50. Siodmy majster pisze:

    No co jest do chuja karmazyna ? Było 0-0 z Radomiakiem , 0-1 z Jagą i teraz z Mielcem też nędznie . Co to jest ? Zatrucie dalekim wschodem ?
    Zostało 25 minut , a to ma być zwycięstwo !!!

  51. Rafik pisze:

    Tyle niedokładności i niepotrzebnych strat piłki. Chyba nic dziś nie wcisną.

  52. Rafik pisze:

    Jeśli jest już strzał to niecelney.

  53. Pawelinho pisze:

    Ramirez za Ba Loua wreszcie bo niestety w tym meczu pokazał, że jest jeźdźcem bez głowy.

  54. Siodmy majster pisze:

    Miałem obawy co do Ba Lua ,że może być nowym Muhammedem Keitą. No i na razie chyba wykrakałem bo po niezłym początku Ivoryjczyk się powoli zwija :(

  55. Max Gniezno pisze:

    Kurwa. Piętnaście minut. Wcisnąć jedną.

  56. Pawel68 pisze:

    Ja to miałem obawy co do tego meczu,ale mam nadzieję,że to wygrają k…!Co się dzieje?

  57. Max Gniezno pisze:

    Jeszcze brakuje żeby jakiś Pinokio nam strzelił.
    Krytykujecie Balue ale ja nie widzę nikogo kto kopie dziś lepiej. Wszyscy hujowo.

  58. fox pisze:

    Co się porobiło z Ishakiem.kolejna super okazja i pudło.

  59. robson pisze:

    Ale mnie wkurwia dzisiaj Ishak…

  60. Pawelinho pisze:

    Mecz pyrdyliona podań i tysiąca niecelnych podań/wrzutek do nikogo.

  61. Rafik pisze:

    Chyba nie będzie 3 punktów..

  62. Rafik pisze:

    Ishak dziś nawet dośrodkowac nie potrafi

  63. mario pisze:

    albo za lekko albo niecelnie

  64. Rafik pisze:

    Co zrobisz jak nic nie zrobisz..:) idę spać

  65. robson pisze:

    Szczyt bezpłodności: 90 minut stosunków Lecha ze Stalą Mielec.

  66. MaPA pisze:

    Obyśmy tego meczu nie przegrali

  67. klaus pisze:

    My z 7egią o mistrza chcemy walczyć a nas Raków wyprzedzi zaraz

  68. Sapuaro pisze:

    dawno bramkarz przeciwnika nie był bohaterem

  69. Pawel68 pisze:

    K..jaki majster!Nie chcę żadnych odpowiedzi…!

  70. Wamp pisze:

    Kurwa, zapomniałem, że istnieją remisy.

  71. Pawelinho pisze:

    Sobiech ehh. Trudno jak nie możesz wygrać na wyjeździe przynajmniej zremisuj. Ten mecz pokazał, że mecze wyjazdowe w wykonaniu Lecha to prawdziwa katorga, że leżącej i kwiczące skuteczności czy niecelności podań nie wspomnę.

  72. robson pisze:

    Moglibyśmy grać jeszcze kilka godzin, a i tak nic byśmy nie strzelili…

  73. klaus pisze:

    Rzygowiny w chuj. Pieniądze nie grają. Po raz kolejny żal Rutka- samolot gwiazdom opłacił a tu chuj, pokazali mu dupę

  74. Siodmy majster pisze:

    Kurwa mać! Ale jestem wkurwiony :(((

  75. olos777 pisze:

    Jednym słowem DRAMAT.Wyglądali jakby cała jedenastka grała we wtorek z dwiema dogrywkami.Nie wiem o czym oni myśleli,że Stal sobie sama strzeli gola?Kurwa na piechotę do Poznania lenie.

  76. krys_pl pisze:

    Bałem się tego meczu i moje obawy się potwierdziły. Trzeci mecz bez strzelonej bramki a przecież Ishak powinien mieć dzisiaj hattricka. Szkoda słów…

  77. MaPA pisze:

    Już widzę co będzie w Łęcznej

  78. tomasz1973 pisze:

    Dobra żal, zdarza się, autobus postawiony, skuteczność na bakier, ostatni strzał mógł nam dać 3 pkt…Będzie dobrze, wszystkiego nie da się wygrać, ale i tak będziemy mistrzem!
    Majster Na Stulecie!

  79. inowroclawianin pisze:

    Dupa. Gra do 16 a potem kompletnie nie wiedzieli co z piłką zrobić. Nie tworzyli setek i nie wygrali meczu. Jestem wkurzony.

  80. pawelc83 pisze:

    Niestety… Nie dało rady. Dla mnie najsłabszy Tiba. Po raz kolejny hamulec… Irytują mnie te jego „miękkie” wrzutki w pole karne. Mam wrażenie że ciągle dokonuje złych wyborów.
    Brakło dziś szczęścia…i wykończenia. Ishak dziś bardzo słaby mecz. Miał przynajmniej 2-3 piłki na skończenie meczu.
    Trudno. Czekamy na następny mecz. Mam nadzieję że to jednorazowy wybryk…

  81. Didavi pisze:

    Kurwa mać.
    Limit straconych punktów do końca roku wyczerpany. Nie ma miejsca na wpadki.

  82. olos777 pisze:

    Strzały z dystansu na poziomie 4B.Kurwa,co to do chuja ma być?Czy oni poczuli się już mistrzami?Tego nie dało się oglądać,przecież od takiego męczenia buły można dostać raka oczu.5 milionów podań,30 rożnych,300 strzałów,ale jak przychodzi co do czego to kurwa 15 metrów obok,albo nad bramką.Frajerstwo do potęgi entej.

  83. inowroclawianin pisze:

    Teraz trzeba liczyć by Raków wtopił.

  84. klaus pisze:

    Pierwsze 15 minut za spokojne.Trzeba było rzucić im się do gardeł, żeby piłki nie mogli rozgrywać.Później było jasne, że się zamurują

  85. Levin_67 pisze:

    Najsłabszy mecz Lecha w rundzie. Skórza zbyt późnymi zmianami nie pomógł drużynie. Bednarek uratował nam remis, Ishak chyba został w Poznaniu, w Mielcu zagrał niedorobiony klon.

    • tomasz1973 pisze:

      Ja wiem, czy późno? Satka zostaje w szatni po 45 min, rzadko u Skorży zdarza się że tak robi. Kogokolwiek by dzisiaj wystawił to by było walenie w autobus, mi jedyne co brakło to jeszcze wprowadzenia Gruzina zamiast Tiby. Odrobina szczęścia i w ostatniej sekundzie byłaby bramka, Kamyk w poprzeczkę…
      No cóż panowie, za tydzień chuje w górę i wyszarpać 3 pkt w Łęcznej!

      • Levin_67 pisze:

        Zdziwiłem się że Satkę zmienił już w 46 minucie, zabrakło mi wcześniejszego wejścia Ramireza za Ba Loua i wprowadzenia kogoś potrafiącego celnie strzelić z 20-25 metrów, a u nas najlepszy w tym jest Kvakva. Ishak nie miał dzisiaj swojego dnia (zdarza się), dlatego Sobiech powinien dostać dużo więcej niż 7 minut. Wiem po meczu każdy mądry, ale właśnie zwycięstwa w takich wymęczonych meczach dają tytuł.

  86. klaus pisze:

    Jeszcze jedno co mnie wkurwia to pierdolenie,że Kamiński to poziom kadry…Bez jaj

  87. legat79 pisze:

    No i ch.. obawiałem się meczu i niestety miałem racje! No nic kubeł zimnej wody na głowy piłkarzy i trzeba walczyć dalej!
    Niektórym z Nas też się przyda bo już o maju myśleli a jak widać jeszcze daleka droga

  88. yossarian pisze:

    Też uważam, że bez jaj. Ale obejrzałem skrót, ile dobrych sytuacji mieliśmy i setek. Słaba skuteczność nas zabiła.

  89. MARCINzKALISZA pisze:

    Szkoda dwóch straconych punktów, ale spodziewałem się tego. Teraz żeby Górnik Łęczna urwał punkty Rakowi to ten nasz remis nie będzie taki zły.

  90. El Companero pisze:

    remis jest chyba jak porażka, ale za późno płakać nad rozlanym mlekiem. Zawiodła skuteczność. I to jest do poprawy. Trzeba to na treningach w nieskończoność powtarzać. Moim zdaniem lepiej by to wyglądało, gdyby drużyna po meczu w Skierniewicach pojechała gdzieś na dwudniowe mini zgrupowanie w tamtym rejonie. Niepotrzebnie wracali do chaty i wczoraj lecieli samolotem. Jest jak jest ale i tak uważam że walka o mistrza zadecyduje się dopiero na wiosnę, gdzie będziemy mieli kilka trudnych meczy na wyjeździe. I tam dopiero trzeba będzie wygrywać. A co do meczu za tydzień w Łęcznej to przeciwnik zagra tak samo jak Stal i tu już Skorżą musi znaleźć taktykę na murarzy. Bo dziś była dominacja ale taktyka byłą błędna.

  91. tomasz1973 pisze:

    Jutro Warta wygra z Lechią, bo w końcu kiedyś wygrać musi, Raków zremisuje w Łęcznej, bo mają ciężki mecz w nogach z Kaliszem i będzie dobrze.

  92. tylkoLech pisze:

    Wielka szkoda, sam Ishak powinien nam ten mecz wygrać. Trudno uwierzyć, jak można z 3- 4 metrów nie trafić w bramkę. Poza tym dwa razy powinien dograć do Kamyka i Ba Loui. 29 strzałów, 11 rzutów różnych – no nie można przegrywać takich meczów. Z takimi zaparkowanymi autobusami, gdy tylko stoją i się bronią, trzeba strzelać z dystansu. Barry by się przydał.

  93. MARCINzKALISZA pisze:

    Dla zainteresowanych dziś gala boksu w Kaliszu gdzie walczy kibic Kolejorza Damian Wrzesiński właśnie wychodzi do ringu w spodenkach Lecha. Transmisja TVP SPORT.

  94. fox pisze:

    Przestańcie.Rzucacie k…. że najsłabszy mecz.Pytam jaki najsłabszy.Wcale źle nie grali.Stal ustawiła się na swoim polu karnym całym zespołem w dodatku
    Strączek miał dzień konia.Ishak ostatnio się zaciął i to moim zdaniem jest przyczyną dzisiejszego wyniku.Jeszcze nie widziałem ,żeby spieprzył tyle okazji.Spokojnie jeszcze będziemy się cieszyć.Nikt nie powiedział ,że Lech wygra wszystkie mecze,nie ma takiej możliwości.Dzisiaj zabrakło skuteczności i nad tym Skorża musi popracować.Trzeba bowiem zdać sobie sprawę,że wszystkie słabsze drużyny tak z nami zagrają.Ustawią autobus i może im coś wpadnie z kontry.Cieszmy się,że dzisiaj coś takiego się nie stało chociaż było blisko.

  95. legat79 pisze:

    Tego jeszcze nam brakuje wygrać taki mecz z dupy!strzelić byle jak nawet kolanem

  96. Wielkopolanin pisze:

    Szanuję punkt. Od samego początku ten mecz przypominał mi mecz z Jagiellonią, postawiony autobus w polu karnym przeciwnika i Lechici biją głową w mur. Uważam, że brakuje tej drużynie cwaniactwa nikt z Lechitów nie zagrał pod faul przed polem karnym przeciwnika,, wystarczyło kilka rzutów wolnych a nóż coś by wpadło. Nik nie potrafi uderzyć z dystansu kolejny mankament i na siłę próbują wejść z piłką do bramki. Dziś też piłkarze byli mało mobilni nie wychodzili na czyste pozycję każdy czekał na piłkę. Mam nadzieję, że Skorża wyciągnie wnioski bo w przeciwnym razie co trzeci mecz tak będzie wyglądał. Kolejna sprawa wcale ta ławka Kolejorza w ofensywie nie jest taka silna.

  97. Toruń pisze:

    Po pierwsze to przed bramką w Mielcu stał stalowy autobus. Po drugie dobry mecz Lecha z najgorszą skutecznością i z tego powodu remis. Trener i piłkarze mogą zrobić wszystko,ale jeśli nie trafia się w takich sytuacjach…. Obrona Lecha jest na poziomie to widać. Chłodny kubeł zimnej wody i okład że Stali to dobra recepta na mistrzostwo. Gramy dalej!!!!!! KOLEJORZ!!!!! Pozdro z Piernikowa

  98. Ekstralijczyk pisze:

    Powinno być spokojne i wysokie zwycięstwo, a jest remis.

    Za bardzo kombinacyjnie i zabrakło skuteczności po prostu.

  99. Mateusz92 pisze:

    Trenerzy się zmieniają, zawodnicy się zmieniają, ale dwie rzeczy pozostają niezmienne. Po pierwsze to porażająca nieskuteczność w niemal w każdym meczu.
    Druga sprawa jest taka, że jeśli rywal okopie się na własnej połowie, to istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że tego meczu nie przegra.
    Gramy tą swoją tiki- takę, która w starciu z takimi murarzami, nie przynosi rezultatów. Brakowało strzałów z dystansu, a jeśli już jakieś były to lepiej je przemilczeć. Żaden zawodnik nie potrafił wymusić faulu blisko pola karnego i wypracować rzutu wolnego. Mieliśmy trochę rogów, ale tylko jeden z nich mógł zakończyć się bramką. Nikt nie wystawiał się na pozycję, brak prostopadłych podań, które mogłyby rozerwać linię obrony Stali… musimy zrozumieć, że noga to nie łyżwiarstwo figurowe, „brzydkie ” zwycięstwo ze Stalą miałoby taką samą wartość jak efektowne i wysokie zwycięstwo z Wisłą. Skoro rywal postawił na efektywność należało odpowiedzieć tym samym. Było już kilka meczów, w których należało wykazać się efektywnością (Radomiak, Cracovia, Jaga, Stal) i wypadły one słabo. Wygraliśmy tylko z Cracovią. Jedną z bramek strzelił wtedy Salamon po uderzeniu z dystansu pod poprzeczkę. Trzeba częściej uderzać, nie w każdym meczu da się wejść z piłką do bramki!!!
    Terminarz mamy jaki mamy. Nie wiem jak Piast podejdzie do meczu z nami, ale pozostali będą się bronić (inna sprawa, że Zagłębie i Zabrze za bardzo tego nie potrafią i tutaj powinno być łatwiej). Mecze z Łęczną, Wartą i Radomiakiem to będzie mordęga i walenie głową w mur. Czas wreszcie wyciągnąć wnioski i wypracować konkretny sposób burzenia murów, bo w przeciwnym razie kolejne straty punktów przed nami. W meczach z Łęczną, Wartą i Radomiakiem obowiązkowo Barry w podstawie.

  100. El Companero pisze:

    trener Stali to jakiś pomylony jest, w studiu po meczu powiedział że Lech miał jedną dobrą sytuację. On chyba był na innym stadionie, bo sam Ishak miał chyba z 7 takich akcji.

Dodaj komentarz