Finał Pucharu Polski znów na Stadionie Narodowym

W czwartek, 31 marca Polski Związek Piłki Nożnej potwierdził lokalizację finałowego meczu o Puchar Polski w sezonie 2021/2022. Dzisiejsza informacja dotyczy półfinalistów w postaci Lecha Poznań, Olimpii Grudziądz, Rakowa Częstochowa oraz Legii Warszawa.



Po 2 latach rozgrywania finałowego meczu na Arenie Lublin, finał Pucharu Polski wraca na Stadion Narodowy w Warszawie, na którym odbywał się w latach 2014-2019. Finał pucharu krajowego 2021/2022 ponownie odbędzie się 2 maja, o godzinie 16:00.

PZPN w czwartek, 31 marca ogłosił również ceny wejściówek. Bilety na sektory neutralne wzdłuż boiska będą kosztowały 80 zł, te za bramkami dla finalistów 60 zł. Sprzedaż biletów ruszy we wtorek, 12 kwietnia, wejściówki dla kibiców neutralnych będzie można nabywać na stronach internetowych związku.

Lech Poznań gościł na Stadionie Narodowym w Warszawie łącznie 3 razy w latach 2015-2017 i za każdym razem przegrywał. We wtorek, 5 kwietnia może zostać pierwszym finalistą tej edycji jeśli pokona na wyjeździe III-ligową Olimpię Grudziądz.

Finał Pucharu Polski 2021/2022 będzie pierwszą sportową imprezą na PGE Narodowym od listopadowego meczu reprezentacji Polski. Później blisko 60-tysięczny obiekt został przekwalifikowany w szpital covidowy, aktualnie mieści się na nim jeszcze punkt wydawania numerów pesel dla Ukraińców.

Warto przypomnieć, że Pucharu Polski w tych rozgrywkach broni Raków Częstochowa. Lech Poznań zagrał dotąd w finale 10 razy, 5 razy zwyciężył, ostatni Puchar Polski wzniósł w maju 13 lat temu na Stadionie Śląskim w Chorzowie.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





6 komentarzy

  1. Didavi pisze:

    Wracają najgorsze traumy, ale kiedyś trzeba ten Narodowy przełamać. Jeśli awansujemy trzeba jechać, choć obiecałem sobie po 2 z 3 porażek na żywo, że nigdy więcej :)

  2. Kosi pisze:

    Dobra wiadomosc, tylko ceny biletow 2 razy drozsze niz kilka lat temu.

    • Max Gniezno pisze:

      Chętnie zapłacę za dwa lub trzy tylko niech wygrają. Kolejnej traumy nie przeżyje .
      Kiedy jak nie w tym roku ?

  3. Radomianin pisze:

    Byłem na wszystkich wpierdolach niestety na narodowym i na pierwszą wygraną wreszcie też idę.wreszcie jakiś plus mieszkania w wawie. Koszulkę to koło stadionu dopiero zakładam i zdejmuje hehe ale szalik to po meczu nawet w metrze jeszcze mam zawsze. Ten nieliczny dzien kiedy Mozna mieć barwy nie licząc 11 listopada.

  4. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    13 lat temu ostatni zdobyty puchar… i w tym czasie 3 przegrane finały z rzędu. Od tamtego czasu piąty rok nawet bez finału. Ile mamy jeszcze czekać??

  5. joker pisze:

    Czy może ktoś przybliżyć jak wygląda wyjazd na puchar Polski? Chciałbym być na tym meczu i się wydzierać żeby Lechici czuli się jak na bułgarskiej, ale byłoby to mój pierwszy wyjazd na mecz w ogóle. Dziękuję za pomoc