Nasz rywal: Villarreal CF

O godzinie 18:45 na stadionie Levante w Walencji zespół Lecha Poznań po raz piąty w swojej historii rozpocznie zmagania w fazie grupowej europejskich pucharów. Kolejorz na inaugurację rozgrywek grupowych nigdy nie wygrał, nic nie wskazuje na to, aby dzień 8 września 2022 roku poprzez zwycięstwo przeszedł do pucharowej historii Mistrza Polski, ale nawet remis z tak silnym rywalem, jak Villarreal byłby wspominany przez wiele, wiele lat.



Villarreal CF to w tym sezonie drużyna niemalże idealna, lecz wyłącznie w La Liga. Żółci jako jedyni w trwających rozgrywkach ligi hiszpańskiej nie stracili gola zdobywając w 4 kolejkach łącznie 10 punktów. W fazie play-off Ligi Konferencji aż dwa razy i to u siebie dali się zaskoczyć Hajdukowi Split, którego w dwumeczu i tak pokonali 6:2. Czterokrotny triumfator Ligi Europy, Unai Emery, który dwa razy wygrał te rozgrywki w Polsce (w Warszawie i Gdańsku), w rywalizacji z Chorwatami mocno rotował a już szczególnie w defensywie. Rotacje nie tylko w tylnej formacji są jakąś tam szansą dla Lecha Poznań na strzelenie choćby bramki, który na hiszpańskiej ziemi grał dotąd dwa razy potrafiąc 34 lata temu ugrać remis 1:1 (na Camp Nou z FC Barceloną).

W okolicach godziny 20:45 taki wynik, jak w 1988 roku byłby wręcz doskonały. Nawet w przypadku rotacji w zespole Villarreal należy pamiętać, że Mistrzowie Polski zagrają dziś z drużyną, która dopiero w maju odpadła z Ligi Mistrzów eliminując w drodze do półfinału m.in. Juventus Turyn czy Bayern Monachium. Żółci po zajęciu 7. lokaty w La Liga 2021/2022 grają teraz w Lidze Konferencji będąc jednym z głównych faworytów do wygrania nie tylko dzisiaj. Mimo to, opiekun żółtej łodzi podwodnej na razie skupia się na czymś innym niż na końcowym triumfie w LKE. – „Chcemy zachować ciągłość w osiąganiu dobrych wyników, które notowaliśmy w letnich sparingach i w La Liga. Chcemy nadal umacniać swój styl, ekscytować się grą w Europie, by nadal przeżywać piękne chwile. Rywale w naszej grupie Ligi Konferencji będą bardzo mocno zmotywowani, na naszej drodze spotkamy wiele trudności. Na razie nie mówimy o wygraniu Ligi Konferencji. Na razie chcemy zająć 1. miejsce w naszej grupie.” – przyznał podczas środowej konfrontacji prasowej Unai Emery.

Villarreal CF nigdy nie grał z polskim klubem w europejskich pucharach. W maju przed dwoma laty rywalizował za to w Gdańsku, gdzie po pokonaniu Manchesteru United sięgnął po puchar za triumf w Lidze Europy, który był przepustką do gry w Lidze Mistrzów 2021/2022. Żółci mogliby zlekceważyć Kolejorza, który jest dla nich zupełnie anonimowym klubem, ale tego nie zrobią. Trener Unai Emery podczas środowej konferencji prasowej dość sporo wiedział o Lechu Poznań, wymienił nawet Joela Pereirę i Pedro Rebocho z nazwiska wiedząc o problemach, jakie miał Kolejorz na początku sezonu 2022/2023. Hiszpan wiedział także, z kim wcześniej Mistrz Polski mierzył się w Europie czy mniej więcej w jaki sposób gra nasz zespół na którym po 18:45 nie będzie ciążyła żadna presja na wynik.

Szkoleniowiec Villarreal mający w swojej kolekcji też choćby tytuł Mistrza Francji czy dwa puchary tego kraju z PSG szanuje Lecha Poznań i jego niedawne osiągnięcia. – „Lech Poznań to drużyna z bogatą historią, to mistrz kraju, którego należy szanować. Lech wygrał w lidze ostatnie trzy mecze, to drużyna przyzwyczajona do częstego zwyciężania. Lech dobrze gra w piłkę, dobrze grają przede wszystkich ich boczni obrońcy. Lech to drużyna, w której jest wielu zagranicznych zawodników.” – oznajmił wczoraj Unai Emery. – „Każda drużyna może wyrządzić nam wiele szkód, jeśli nie będziemy skoncentrowani. Lech Poznań to Mistrz Polski i nawet jeśli nie wystartował dobrze w swojej lidze, to Europa zawsze jest zachętą, która daje dodatkową motywację. Jeśli nie będziemy skoncentrowani, to rywal utrudni nam zadanie.” – dodał z kolei 35-letni napastnik Jose Luis Morales, który w 6 meczach tego sezonu strzelił 3 gole w tym 2 bramki przeciwko Hajdukowi Split.

Dzisiaj sporą zagadką jest obsada bramki w Villarrealu. Tego lata w La Liga numerem 1 między słupkami jest Geronimo Rulli, ale już w europejskich pucharach broni 40-letni Pepe Reina mający bogatą przeszłość reprezentacyjną czy karierę w Liverpoolu, Napoli, Bayernie, Milanie i ostatnio w Lazio. Hiszpan będący Mistrzem Świata oraz Europy tuż przed meczem z Lechem Poznań doznał urazu, zatem dziś w bramce Villarrealu stanie wspomniany Rulli bądź zadebiutuje któryś z młodych golkiperów z rezerw. Szansę może otrzymać 20-letni młodzieżowy reprezentant Danii, Filip Jorgensen lub 21-letni reprezentant Andory, Iker Alvarez, który zagrał w ostatnich dwóch spotkaniach Villarreal B w Secunda Division.

Pojedynek na Estadio Ciutat de Valencia nie cieszy się zbyt dużym zainteresowaniem Hiszpanów, mecz obejrzy w porywach 13 tysięcy widzów. Spotkanie 1. kolejki grupy C Ligi Konferencji 2022/2023 posędziują Turcy, systemu VAR ponownie nie ma. Bukmacherzy nie dają Mistrzom Polski żadnych szans, nawet kurs na remis wynosi ponad 6.00. Także o godzinie 18:45 rozpocznie się drugie spotkanie w naszej grupie, w którym Austria Wiedeń podejmie Hapoel Beer-Sheva. W sezonie 2022/2023 wyłączne prawa do pokazywania meczów fazy grupowej Ligi Konferencji ma platforma Viaplay i tylko na niej legalnie będzie można obejrzeć Kolejorza w akcji.

Chcesz wiedzieć jeszcze więcej o Villarreal CF i o dwumeczu Lecha Poznań z tym rywalem? Komplet artykułów KKSLECH.com znajdziesz -> TUTAJ

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





Dodaj komentarz