Noc jest nasza, jutra nie ma! Lech – Austria 4:1

O godzinie 21:00 na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17 w Poznaniu, początek meczu 2. kolejki grupy C piłkarskiej Ligi Konferencji sezonu 2022/2023, pomiędzy drużyną Lecha Poznań a zespołem Austrii Wiedeń. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.



null Raport NA ŻYWO (przed meczem)

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

null Mistrz Polski 2021/2022 vs trzeci zespół Bundesligi 2021/2022
null Lech wygrał w tym sezonie wszystkie domowe mecze w Europie (4-0-0, 12:1)
null Austria nie zwyciężyła w żadnym z 7 ostatnich spotkań w Europie (ostatnia wygrana: 02.11.2017 z HNK Rijeka na wyjeździe 4:1)
null 4 mecze Lecha z Austriakami w historii (3-0-1, 8:3)
null 2 mecze Lecha z Austriakami w Poznaniu = 2 wygrane (2008, Austria 4:2 d. i 2010, Salzburg 2:0)
null Lech w pucharowych meczach wrześniowych u siebie – 6-1-3, 17:8 (aż 7 spotkań na 0 z tyłu)

Chcesz wiedzieć jeszcze więcej o Austrii Wiedeń i o dwumeczu Lecha Poznań z tym rywalem? Komplet artykułów KKSLECH.com znajdziesz -> TUTAJ

19:27 – Dobry wieczór z Bułgarskiej! Na kolejnym w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie na żywo prosto ze stadionu. I TO JEST EUROPA! Po 14 latach gramy z Austrią Wiedeń o pierwsze od listopada 2020 roku zwycięstwo w fazie grupowej europejskich pucharów. To będzie wieczór, oby to była niezapomniana noc!

19:29 – Po ładnym zachodzie słońca nad stadionem, w Poznaniu mamy już ciemno. Na murawie rozłożono już duże logo UEFA Conference League. Za chwilę pierwsze zdjęcia i składy.

19:30 – null Pierwsze fotki:

null
null

19:31 – Poniżej skład Lecha. Wrócił Amaral, miejsce w składzie utrzymał Szymczak oraz Satka.

19:35 – Piłkarze obu ekip dotarli na stadion, trwa spacer po murawie.

19:39 – null Poniżej skład Austrii. Goście zagrają w systemie 1-3-4-3 przechodzącym na 1-4-3-3. Holland będzie raz defensywnym pomocnikiem, raz będzie środkowym obrońcą. Po odpowiednich analizach łatwo rozgryźć taktykę przeciwnika.

19:44 – null W ramach „Oko na grę” obserwowany będzie Pedro Rebocho.

19:56 – Słychać kibiców Austrii.

20:00 – Równo godzina do meczu. Jak na 60 minut do pierwszego gwizdka na stadionie już jest wielu kibiców. Widać, że jest to zupełnie inny mecz niż od tych rozgrywanych w ostatnich miesiącach.

20:06 – null Wygrana w grupie C jest warta 500 tysięcy euro, za remis kluby otrzymają 166 tysięcy euro.

20:11 – Bramkarze obu ekip są już na rozgrzewce.

20:20 – Lech w komplecie na rozgrzewce. Z Kotła – „Kolejorz, jesteśmy z Wami!”.

20:27 – null Lech Poznań w pierwszym meczu u siebie w fazie grupowej zaliczył dotąd bilans 1-2-1.

20:30 – 30 minut:

null

20:44 – Na murawie są rozkładane kolejne bannery Ligi Konferencji.

20:45 – Rozgrzewka obu ekip już zakończona.

20:50 – Czytane są składy Lecha i Austrii. Za parę minut zabrzmi hymn Ligi Konferencji.

20:50 – Coraz bliżej.

null
null

20:59 – Hymn Ligi Konferencji odegrany, obie drużyny już na boisku. Zaraz zaczynamy!

20:59 – Najpóźniej w przerwie aktualizacja pierwszych zdjęć.

null Raport NA ŻYWO (mecz)

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

null 1 – 15 minuta

2 min. – Od początku ciekawe, ofensywne spotkanie. Obie drużyny chcą grać w piłkę.
5 min. – Austria zostawia dużo miejsca w środkowej strefie.
7 min. – Jeszcze nikt nie przejął kontroli nad meczem, gra toczy się głównie w środku boiska.
9 min. – Na razie Austriacy lepiej czują się na boisku, wymieniają więcej podań, pokazują, że będą groźni.
11 min. – Lech ma problemy, nie może wyjść spod pressingu.
14 min. – null Pierwsza akcja Lecha i już powinien być gol! Prostopadłe podanie do Amarala, który uderzając z lewej nogi posłał piłkę nad poprzeczką!

null 16 – 30 minuta

17 min. – Błąd Austriaków, urwał się Skóraś, jednak miał piłkę na gorszej nodze uderzając na końcu daleko obok bramki.
22 min. – Piłkę przejął Pereira, który oddał niecelny strzał z dużej odległości.
23 min. – Austria nie gra już tyle piłką, co na początku meczu.
23 min. – Znowu w dobrej sytuacji Amaral wszystko popsuł
23 min. – null Kontra Austrii prawą stroną i świetnie broni Bednarek!
27 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!!!!!!!!! Amaral wypuścił Ishaka, nie było spalonego, Szwed biegł sam na sam i strzelił swojego 15 gola dla Lecha w Europie.

null Ishak
null Amaral

29 min. – null Błyskawiczna odpowiedź Austrii. Akcja lewą flanką, na końcu z kilkunastu metrów na dwa razy uderzył Braunoder, który pokonał Bednarka. 1:1.
29 min. – Rozpadło się nad stadionem.

null 31 – 45 minuta

31 min. – Austriacy nadal w ataku.
34 min. – Z akcji Lecha wyszła kontra rywala i karny po faulu Rebocho. Niestety.
36 min. – Bednarek broni rzut karny!
38 min. – Lech musi uspokoić grę, poznaniacy grają bardzo nerwowo. To nie jest ten Lech z ostatnich meczów.
39 min. – Kocioł pod bramką Austrii po podaniu Rebocho z lewej strony. Amaralowi zabrakło wzrostu przy wyskoku do piłki.
43 min. – Austria lepiej czuje się na grząskiej płycie. Lech nie gra swojej piłki, za dużo jest strat, niecelnych podań, poznaniacy nie umieją dłużej utrzymać się przy piłce.
45 min. – Do przerwy 1:1. Lech miał lepsze okazje, ale więcej z gry miała Austria, która lepiej operuje piłką. Trwa bardzo ciekawe, ofensywne spotkanie.

Aktualizacja pierwszych zdjęć:

null
null
null



null 46 – 60 minuta

46 min. – null Początek II połowy. W przerwie zmiana. Douglas za Rebocho.
49 min. – Piłką znów grała Austria, lepszą okazję miał Lech a konkretnie Amarala, którego strzał na korner sparował bramkarz.
51 min. – Akcja 1 na 1 autorstwa Skórasia, który wrzucił piłkę za bramkę.
52 min. – Prostopadłe zagranie Skórasia do Amarala, Portugalczyk niestety nie dał rady trącić piłki.
55 min. – Teraz dla odmiany dwie akcje Austrii, ale bez strzału.
56 mim. – I znowu w ataku Lecha, dwa niecelne podania Amarala oraz Ishaka. Za dużo tego dzisiaj.
57 min. – null Kartka dla Szymczaka.
58 min. – null Velde za Szymczaka i Murawski za Kvekveskiriego.
59 min. – Widzów: 20102.

null 61 – 75 minuta

62 min. – Ufff. Minimalnie niecelny strzał Grubera zza pola karnego.
64 min. – GOOOOOOOOOOOOOOL!!! 2:1! Miękka wrzutka w pole karne, gdzie nogę przystawił Skóraś, który z powietrza zdobył gola!

null Skóraś
null Pereira

66 min. – null Kartka dla Douglasa.
68 min. – null I dla Bednarka też.
69 min – Akcja Skórasia z Pereirą. Niestety, Portugalczyk dograł źle.
70 min. – null Marchwiński za Amarala.

null 76 – 90 minuta

76 min. – GOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!! 3:1! Po fajnej akcji Lecha i wrzutce z prawej strony, w polu karnym z piłkę efektownie odwrócił się Velde, który lewą nogą wpakował piłkę po długim rogu.

null Velde
null Ishak

77 min. – Następna szansa Lecha po akcji prawą stroną, niestety znowu piłka została zagrana za plecy.
82 min. – Lech w końcu ma kontrolę na grą Austrii, która od kilkunastu minut nic nie gra.
84 min. – Kontra Kolejorza środkiem pola, źle po długim rogu uderzył Skóraś.
85 min. – null Dagerstal za Ishaka.
90 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!!!! Mistrz Polski gromi Austriaków, Lech strzela gola na 4:1 po złym wybiciu piłki po rzucie wolnym. Do siatki znowu trafia Velde!

null Velde
null bez asysty

90+1 min. – Jeszcze 3 mnuty.
90+3 min. – Lechici kontrolują mecz. Nic im nie grozi
90+4 min. – Koniec! Mistrz Polski pobija Europę! Austria Wiedeń na kolanach, Lech wygrywa 4:1 i jest w grze o awans do 1/16 finału Ligi Konferencji!

null



null 2. kolejka grupy C Ligi Konferencji 2022/2023, czwartek, 15 września, godz. 21:00
null KKS Lech Poznań – FK Austria Wiedeń 4:1 (2:1)

null Bramki: 27.Ishak 64.Skóraś 76 i 90.Velde – 29.Braunoder

null Asysty: 1:0 – Amaral 2:1 – Pereira 3:1 – Ishak 4:1 – bez asysty

null Żółte kartki: Rebocho, Szymczak, Douglas, Bednarek – Gruber, Galvao, Braunoder

null Widzów: 20102

null Sędzia: Peter Kjaesgaard (Dania)

null Sędzia techniczny: Jakob Sundberg

null Sędziowie boczni: Dennis Rasmussen, Ole Kronlykke

null Sędziowie VAR: (brak)

null Lech: Bednarek – Pereira, Satka, Milić, Rebocho (46.Douglas) – Karlstrom, Kvekveskiri (58.Murawski) – Szymczak (58.Velde), Amaral (70.Marchwiński), Skóraś – Ishak (85.Dagerstal).

null Rezerwowi: Rudko, Pingot, Czerwiński, Żukowski, Douglas, Dagerstal, Murawski, Marchwiński, Sousa, Velde, Tsitaishvili.

null Austria: Fruchl – Holland (71.Teigl), Muehl, Galvao – Ranftl, Braunoder, Fischer, Martins (77.Kreiker) – Gruber (77.Tabaković), Fitz (71.Keles), Jukić (60.Husković).

null Rezerwowi: Kos, Teigl, Koumetio, Kreiker, Miesl, Polster, Keles, Tabaković, Husković, Vucić.

null Kapitanowie: Ishak – Muehl

null Ustawienia: 1-4-2-3-1 – 1-3-4-3

null Trenerzy: Van den Brom – Schmid

null Obserwacja „Oko na grę”: Rebocho

null Stan murawy: Dobry (równa płyta boiska)

null Pogoda: +15°C, pochmurno, przelotny deszcz

null Miejsce: Stadion Miejski (ul. Bułgarska 17, Poznań)

Autor zdjęć: Dawid Ćmielewski

>> Przeczytaj więcej o meczach w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





299 komentarzy

  1. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    Będą popisy techniczne

  2. legat79 pisze:

    Wchodzi Marchewa! o huj chodzi z tym Sousa!?

  3. smigol pisze:

    Mozna sie zgadzac lub nie z jego decyzjami ale trzeba oddać wesołemu Bromkowi że ma jaja. Gramy Szymczakiem i Marchwinho, jak się bawić to się bawić. A jak!

  4. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    Veldao już czaruje

  5. Bigbluee pisze:

    Velde ja pierdole xDDD

  6. Pawelinho pisze:

    VELDAO znaczy Velde 3:1!!! W końcu skutecznie.

  7. kibic007 pisze:

    XDDDD!!!!

    VENI, VIDI, VELDE

  8. Kaktus108 pisze:

    Velde to jest jednak człowiek zagadka. Nie ma go i nagle bramka.

  9. smigol pisze:

    Velde! Jeszcze tylko Marchwinho z przewrotki i idziemy w tango!

  10. legat79 pisze:

    No No No Valdinio😊

  11. Levin_9 pisze:

    Velde jak zwykle, z wrażeniem artystycznym.

  12. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    Dalej zabawmy się ;-)

  13. Jakub80 pisze:

    Dawno się tak nie umęczyłem oglądającecz Lecha.
    Dobre zmiany. Pereira jest kotem.

  14. yossarian pisze:

    No robi liczby Krzychu. Bravo, niech dalej wkurza jak ma tak dalej strzelać i podawać.

  15. smigol pisze:

    Łoooooo Skóraś normalnie łogiń

  16. Pawelinho pisze:

    Skóraś mógłby mieć dublet a strzelił także można to przemilczeć…..

  17. smigol pisze:

    Marchwinho co raz bliżej

  18. nero42 pisze:

    Marchewka pokaż im!

  19. Bigbluee pisze:

    Murawski jak się z nimi napierdziela. Tak trzeba a nie stać jak kvekve.

  20. Pawelinho pisze:

    Ishak swoje zrobił, ale brak napastnika tzn zmiennika na ławce i to wejść musi Dagerstal wystawia fatalną ocenę wronieckim minimalistom!

  21. Pawel68 pisze:

    Stoper za Ishaka!Cały rutkowy klub mem!

  22. leftt pisze:

    Ostatni raz siedmiu defensywnych na boisku to widziałem na Wembley za Wójcika.

  23. Bigbluee pisze:

    Marchewa na szpicy. Przewrotka coraz bliżej.

  24. Pawel68 pisze:

    Qarabach walną Nantes 3:0!

  25. Pawel68 pisze:

    Murawski 100% lepszy niż skacowany Kwekwe!

  26. Bigbluee pisze:

    Velde. To się nie dzieje.

  27. Pawelinho pisze:

    Sousy jak nie było tak dalej nie ma i nie będzie…ręce opadają to po co w ogóle ten transfer?!

  28. Pawel68 pisze:

    4!!!!Belce pokazuje jakość!

  29. tomasz1973 pisze:

    No to się Krzychu Velde rozstrzelał.

  30. El Companero pisze:

    człowiek pająk zaskakuje,,,

  31. robson pisze:

    Pan Velde jest debeściak i jego mafia też.

  32. kibic007 pisze:

    Przyszły król strzelców LKE!
    Murawski wejście meczu, uspokoił środek. Douglas tak samo lepiej.
    Też tragedii u Marchwińskiego nie widziałem, przyzwoicie dziś.
    Ech ten komfort trzymania milionów na ławce, niedługo ktoś skończy BaLouangować i będą 2 mln z transferów przychodzących na ławie.

  33. Wamp pisze:

    Zaczynają kurwy faulować mocno coś

  34. legat79 pisze:

    Brawo Kris!
    Panie Michale Skórasiu! Duże brawa i chylę czoło! Mega zaskoczenie

  35. Jakub80 pisze:

    Kluczowy moment meczu, obrona Bednarka. Mogło być różnie. Teraz Warta.

    • Kibol_od_7_bolesci pisze:

      Pełna zgoda.
      Ale też właściwe zmiany.
      Zawsze gdy nie jestem na stadionie, w ważnych momentach dzwonię do ojca (ja 50-, on 70 +) i dyskutujemy co byśmy zrobili, żeby było lepiej. Dzwoniłem po 1:0/1:1 tak sobie pogadaliśmy. W przerwie przedyskutowaliśmy potencjalne zmiany i obaj chcieliśmy zmiany Rebocho – Douglas, a potem wymiany Kvekve Murawski, Szymczak – Velde. Kurde robimy tak od zawsze, w przerwie dyskutujemy co można zrobić lepiej. I pierwszy raz trener nas posłuchał…. Gdybym był młodszy zmieniłbym zawód :-)…
      Treneiro – brawo za zmiany. Jeszcze trochę i zacznę w Ciebie wierzyć.

  36. Pawelinho pisze:

    Patrząc na to co się działo w pierwszej połowie i potem na wynik końcowy to i tak nadal uważam, że wynik jest lepszy niż gra. Velde – widać puchary mu leżą i dobrze niech trafia, Skóraś w końcu widać, że jest w dobrej formie, Ishak – pan profesor. Środek czy postawę defensywy (Satka, Rebocho i Pereira), bramkarza (mimo wybronionego karnego), ale i tak najsłabszym na boisku był Szymczak i tutaj plus dla latającego tulipanka, który wreszcie ściągnął tego mhmm gracz (bo piłkarz to zbyt duże określenie) i wtedy w grze Lecha coś drgnęło kiedy wszedł wspomniany Velde, który dzięki tym dwóm trafieniom zasłużył na wyróżnienie w tym meczu. Ważne zwycięstwo i trzy punkty w kontekście kolejnych spotkań w ECL. Ogólnie solidne spotkanie pomimo bardzo wielu mankamentów i chaotycznej momentami gry obu drużyn.

  37. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    Niezłe baty

  38. nero42 pisze:

    Marchewka po wstrząśnięciu mózgu będzie kocurem teraz

  39. smigol pisze:

    Pierwsza połowa haos. Druga trochę większą kontrola nad meczem i bramki. Najważniejsze że wygrali! Brawo!

  40. El Companero pisze:

    ta Austria 12 lat temu to był zespół, a dziś to jakieś szuszwole… Jeden tylko ten młody blondynek nadaje się do gry. No i Klimczok zaciera rączki (2 mln złotych ot tak wkrótce wpadnie mu do czapki a może więcej po meczach z syjonistami?

  41. Didavi pisze:

    Auf wiedersehen. Auf wiedersehen. Austria, Austria, auf wiedersehen!
    Ultra ważne zwycięstwo. Ten mecz i wynik pokazuje, że możemy i walczymy o awans.
    A teraz po kolei. Bednarek uratował nam mecz obronionym karnym. Cudowne portugalskie podania otworzyły nam drogę do bramki. Pereira te wrzutki ma co do milimetra wymierzone. Super wykończenie Ishaka. Powalone ma te liczby nasz król. I Skórasia. Niewiarygodna przemiana i forma. Zupełnie inny piłkarz.
    I na koniec Krzychu Velde. Fenomen społeczny i socjologiczny :)
    Okazuje się, że słaby skrzydłowy jest lepszy niż żaden (Szymczak). Co więcej okazuje się, że ten słaby skrzydłowy robi świetne liczby! :) Przynajmniej w pucharach. Latem pójdzie za miliony :)
    Brawo Pany!

    • yossarian pisze:

      Słaby skrzydłowy wsadza 2 bramki? Więcej takich słabych poproszę. Oczywiście o stylu pijanego mistrza sztuk walki nie będę pisał. Liczy się co w sieci.
      Gdybyśmy mieli jeszcze ogarniętego bramkarza i … lewego obrońcę. I gdyby na początku sezonu środek obrony nam się nie posypał. Gdyby, gdyby, gdyby. Szkoda

      • Didavi pisze:

        Dlatego Velde jest fenomenem. Irytuje do granic możliwości. Traci, przegrywa, przewraca się i bach pod poprzeczkę. Tu się potknie, tam mu piłka odskoczy i bach ruleta i po długim :)

  42. tylkoLech pisze:

    Dobre zmiany, dobra druga połowa. Szkoda marnowanych sytuacji, ale najważniejsze, że Lech pokazał jakość i zdecydowanie wygrał. Piękny wynik. Brawa dla Bednarka, Skorasia, Velde i oczywiście Ishaka. Pozytywnie Marchewa i Muras. Wielkie dzięki Kolejorz 💙🤍

  43. Levin_9 pisze:

    Wchodzący z ławki tym razem byli wartością dodaną, po pierwszej połowie trudno było przypuszczać że wygramy tak wysoko. Brawo Panowie.

  44. Pawelinho pisze:

    Radek Majewski fajną szpilę wbił rzonsie w kwestii piłkarzy na ławce rezerwowych. Kadra na trzy fronty….ehh

  45. bas pisze:

    A na początku sezonu wydawać się mogło że nie mamy skrzydłowych. Dzisiaj 3 bramki + jedna magika Mikaela. Tak się zastanawiam czy Velde nie potrafi strzelić normalnej bramki, sorry druga była w miarę normalna ale pierwsza ładnie sobie nawinął obrońcę. No ale przecież lepszy jest Szymczak

  46. Toruń pisze:

    Tylko KOLEJORZ!!!!! Pozdro z Torunia!!!!!!!!

  47. Wielkopolanin pisze:

    Gratulacje dla drużyny i trenera.
    💙🤍💙🤍💙🤍💙🤍

  48. Didavi pisze:

    Jedno zwycięstwo i zarobione 500tys. ZROZUMCIE to w końcu wronieckie sknery. Puchary to kasa. Trzeba do nich dążyć, w nich grać i w nich wygrywać. A to tylko LKE. LM i LE to jeszcze większe siano. Można je podnieść. Tylko trzeba najpierw zainwestować!
    I jeszcze współczynnik. Puchary zaczynaliśmy z 6,000 teraz mamy już 7,5. Kolejne zwycięstwo i mamy już 9!

  49. Dziewiąty Majster! pisze:

    Żeby za słodko nie było, to przypomnę, że mamy tak beznadziejną kadrę, że Maciej Skorża postanowił odejść, bo nie mógł się doprosić wzmocnień.

    • tomek27 pisze:

      Przeciez Skorza z praktycznią tą kadrą zdobył MP . Wiadomo ,ze np zastępca dla Ishaka by sie przydał ,ale tez bez przesady z tą beznadziejną kadrą

    • tomek27 pisze:

      Klasowym zawodników nigdy za wielu , mogło by być ich nawet z 10 jak dla mnie . Na dzisiaj np okazuje się ze nie mamy lewej obrony , mimo ze przed sezonem wydawało się ze mamy na te pozycje dwóch dobrych grajków . Kadra jest solidna . Pewnie ze skrzydłowy ogarnięty by się przydał , ale czy np taki Kadzior dałby lepsze liczby niż Velde ? Czy Helik dałby więcej niż Dagerstal ? Narzekamy na Szymczka czy Marchewę ale młodzi musza grać. Lewa obrona się ogarnie , Amaral złapie forme , może Sousa się rozkręci i będzie dobrze

      • inowroclawianin pisze:

        Nie zrozumiałeś mnie. Tu pilnie brakuje 3-4 klasowych zawodników aby pogodzić grę na 3 fronty, a nie na wygranie LM. Dagestal jest tylko na chwilę i zaraz go tu nie będzie, na 90%. Jeżeli mamy teraz wyjść z grupy i obronić tytuł, spróbować awansować do LM za rok to musimy mieć więcej jakościowych zawodników niż teraz. Ishak nie ma zmiennika, nie mamy klasowego bramkarza do podstawy. Amaral nie ma zmiennika z prawdziwego zdarzenia, a jest póki co bez formy. O to mi chodzi.

  50. inowroclawianin pisze:

    Cieszą 3 punkty. Wynik lepszy niż gra. Austria okazała się słabiutka. Skoras gracz meczu. Jeszcze kilka miesięcy temu byłoby trudno w to uwierzyć. Ishak też zrobił swoje i Bednarek. Sam mecz mocno średni w wykonaniu Lecha. Słabe tempo, ciągle podania do tyłu, zmarnowana setka Amarala. Wszystko się jednak dobrze skończyło. Mecz do zapomnienia. Teraz 3 punkty w derbach niezbędne.

  51. kilo82 pisze:

    Wynik na pewno lepszy niż sama gra, zwłaszcza w pierwszej połowie. No ale lepiej wygrać (i to tak okazale) po przeciętnym spotkaniu, niż przegrać czy zremisować po fajnej grze. Szansa na wyjście z tej grupy wydaje się naprawdę spora.

  52. kibol z IV pisze:

    Bdb mecz w wykonaniu Lecha i zasłużone zwycięstwo. Austria znów wyjeżdza z Poznania z 4 golami :)
    Chciałbym zwrócić uwagę na kilka podobieństw z obu meczy z Wiedeńczykami:)

    W obu meczach Lech wygrywa strzelając 4 gole
    W obu traci gola
    W obu meczach prowadzimy 1-0 i przeciwnik wyrównuje.
    W obu meczach karny dla Wiedeńczyków.
    W obu meczach bardzo szybka odpowiedz rywala na gole Lecha, wczoraj na 1-1 w 2008 na 3-2
    W obu meczach gole dla Lecha po rykoszecie (gol na 3-1 Lewego , gol na 4-1 Velde)
    W obu meczach zagrał Murawski…
    Nie dało się wczoraj uciec od wspomnień tego legendarnego już meczu z 2008 roku. Austria Wiedeń dla mnie zawsze już będzie kojarzyć się z czwóreczką :)

  53. Mary pisze:

    Poszłam na mecz dla wspomnień z 2008. (Sorry, w nosie mam wszelkie bunty – pusty stadion itp. Znacie moje zdanie – kasa ze stadionu równa kasie z praw TV). No i się nie zawiodłam. Oczywiście, to nie te same emocje ale jednak coś. Austria Wiedeń widocznie nam leży. Pierwsza połowa nie najlepsza. Bednarek uratował mecz, cześć mu i chwała (ciekawe czy dostał laleczkę woodoo od Kotora, bo coś mi tym pachnie). Rebocho to kryminał, Kvekve niewiele lepszy. Isak, Skóraś, Pereira, Jasper wielkie brawa. Krzychu Valde to zagadka – wszystko pieprzy, aż szlag człowieka trafia… a potem wali gole stadiony świata :) Chyba takiego gagatka nie mieliśmy jeszcze. Dobry materiał na doktorat z psychologii sportu. Dzięki Panowie za ten wieczór. Zatłoczony ostatni autobus i potem długi spacer… Będą ciepłe wspomnienia na kolejne lata. W górę serca! :) PS. Czy ktoś wie, co goście palili na sektorze? To nie były race.

Dodaj komentarz