Zwyciężył futbol! Lech – Korona 3:2

O godzinie 17:30 na stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17 w Poznaniu, początek meczu 16. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2022/2023, pomiędzy drużyną Lecha Poznań a zespołem Korony Kielce. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.



null Raport NA ŻYWO (przed meczem)

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

null Ostatni mecz Lecha przy Bułgarskiej w 2022 roku, przedostatni jesienią
null Trzy kolejne mecze z Koroną bez straty gola (ostatnia stracona bramka: 20.10.2018, Lech – Korona 2:1)
null Ostatni mecz Lecha z Koroną w Poznaniu odbył się 10.11.2019 (0:0)
null Korona ma serię 10 spotkań bez wygranej w tym 8 ligowych (liga + PP)
null Ostatni mecz Lecha z Koroną w Poznaniu pamiętają tylko Marchwiński i Satka, w Koronie nie ma już nikogo
null Lech vs beniaminkowie od 2002 roku: 59-26-19, 207:92

16:00 – Dzień dobry z Bułgarskiej! Na kolejnym w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie na żywo prosto ze stadionu. To już ostatni raport przedmeczowy w tym mistrzowskim roku. Niech Lech na pożegnanie z Bułgarską do wiosny także zagra po mistrzowsku! Tylko zwycięstwo!

16:01 – Na stadionie na razie pustki, nie ma nikogo prócz stewardów, nie ma muzyki z głośników.

16:01 – Za chwilę pierwsze zdjęcia i skład Lecha.

16:02 – Lechici dotarli właśnie na stadion.

16:05 – Dojechali także goście.

16:08 – null

null
null

16:10 – Poniżej skład Lecha. Trener mocno namieszał, kibice w końcu doczekali się Amarala z Sousą razem, nie ma Satki i Velde, Czerwiński na stoperze.

16:14 – null W ramach cyklu „Oko na grę” obserwowany będzie Afonso Sousa.

16:20 – Poniżej również skład rywala. Niby 1-3-4-3, ale w składzie aż 5 nominalnych obrońców w tym młodzieżowiec Więckowski. Korona przyjechała tu nie przegrać i liczyć będzie na stały fragment.

16:26 – Nowa murawa w niektórych miejscach zaczęła wyglądać gorzej, tzn. żółknie. Taka pora roku.

16:30 – Na sektorze rodzinnym widać sporą grupę młodych kibiców.

16:37 – null Warto przypomnieć, że zagrożeni pauzą są Douglas, Karlstrom, Velde, Sousa, Ishak z czego Szkot i Norweg dziś nie zagrają.

16:38 – Bramkarze Korony pojawili się na rozgrzewce.

16:39 – Dziś przy Bułgarskiej zjawi się więcej kibiców niż można się było tego spodziewać. Na ten moment uprawnionych jest 15975 osób. Tym samym realna frekwencja na stadionie może dobić do 15 tysięcy, widać wielu kibiców zmobilizowało się na to ostatnie spotkanie w tym udanym roku.

16:45 – null Lech w Europie u siebie a przy Bułgarskiej w lidze to dwie zupełnie inne drużyny. Najwyższy czas zacząć dorównywać bilansowi pucharowemu

3-1-4, 6:8 kontra 6-1-0, 19:2.

16:45 – 45 minut do meczu. Nasi bramkarze pojawili się na rozgrzewce.

16:49 – W ataku Korony występuje dziś prywatnie kibic Kolejorza, Bartosz Śpiącczka. Na ławce mamy za to Jacka Kiełba grającego jeszcze 12 lat temu przeciwko Manchesterowi City 3:1.

17:00 – 30 minut do meczu. Trwa rozgrzewka, stadion zapełnia się bardzo powoli.

17:08 – null

null

17:13 – Sytuacja w tabeli jest jasna. W razie wygranej Lech z 10. miejsca przesunie się na 8. lokatę i będzie tracił tylko oczko do podium mając jeszcze zaległe spotkanie.

17:19 – Spiker czyta składy. Za 10 minut zaczynamy walkę o 3 punkty.

17:25 – Hymn Lecha odśpiewany.

17:28 – Obie drużyny już na murawie, zagrają w tradycyjnych strojach.

17:30 – null

null
null

null Raport NA ŻYWO (mez)

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

null 1 – 15 minuta

1 min. – Gramy! Rozpoczął Lech.
2 min. – Lech od początku w ataku. Wrzutkę z prawej strony wyłapał bramkarz.
2 min. – Amaral jest jednak ustawiony na dziesiątce, a Sousa na skrzydle.
3 min. – Efektowna akcja Sousy, który zszedł z piłką do środka oddając bardzo niecelny strzał.
6 min. – null II i III trybuna dzisiaj:

null
null

6 min. – Tym razem celne uderzenie Amarala zza pola karnego na korner sparował Zapytowski!
8 min. – I znowu Zapytowski broni celne uderzenie z dystansu. Strzał był jednak bardzo lekki.
13 min. – Lechici mają dziś wielką ochotę do zdobycia gola z daleka. Teraz strzał obok słupka.
15 min. – Korona gra już na czas.

null 16 – 30 minuta

16 min. Z ogromnej optycznej przewagi Lecha na razie niewiele wynika.
17 min. – Gio najpierw przesadził z dryblingiem, za chwilę wracał faulując.
19 min. – Dwa zmarnowane rzuty rożne przez poznaniaków. Jeszcze Amaral faulował w ataku.
20 min. – Mamy celny strzał Ishaka, lecz za lekki. Szwed będący w polu karnym powinien podawać.
23 min. – Lechici coś dziś nie mogą dorzucić piłki z rzutu rożnego.
25 min. – Następny niecelny strzał Sousy. Męczy się Lech z tak głęboko cofniętą Koroną.
26 min. – null W końcu jakieś prostopadłe podanie i Ishak marnuje setkę!
27 min. – null Uderzenie Amarala zza pola karnego świetnie broni Zapytowski!
28 min. – null Kolejna świetna interwencja bramkarza Korony. Mecz życia?
30 min. – Korona dotąd bez akcji i strzału. Lech już dawno powinien prowadzić.

null 31 – 45 minuta

33 min. – null Wierzyć się nie chce. Pierwszy stały fragment gry dla Korony i gol Śpiączki. 0:1.
33 min. – Uffff. Po VARze nie ma gola. Rywal za ten antyfutbol nie zasługiwał na gola.
35 min. – null Lech ma w tej chwili 76% posiadania piłki.
37 min. – Amaral uderzył przewrotką trafiając w boczną siatkę. To mogło zaskoczyć.
38 min. – null Będzie karny dla Lecha po zatrzymaniu piłki ręką! Ale wydawało się, że w tej akcji Ishak był na spalonym.
41 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!!!!!!!! 1:0! Nie było spalonego, Ishak za to pewnie trafia z 11 metrów!

null Ishak
null bez asysty

43 min. – Teraz mecz powinien wyglądał inaczej, bo Korona nie ma już czego bronić.
45 min. – Niezła kontra i podanie Gio. Szkoda, że nikt tego nie wykończył.
45 min. – null Lech wygrał wszystkie mecze w tym sezonie ligowym, w których jako pierwszy strzelał gola (6 razy).
45 min. – Strzał z rzutu wolnego wybronił Zapytowski.
45+2 min. – Kolejna kontra Lecha, w której powinna być kartka dla rywala.
45+4 min. – Do przerwy 1:0. W pełni zasłużone prowadzenie Lecha, brakuje tylko gola na 2:0 do zamknięcia emocji.

null



null 46 – 60 minuta

46 min. – Gramy dalej. Jak najszybciej trzeba strzelić na 2:0.
47 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!! 2:0! Podanie z lewej strony na środek pola do Amarala, Portugalczyk podbiegł z piłką do przodu i uderzeniem z daleka zdobywa bramkę!

null Ishak
null Rebocho

50 min. – Lech idzie po kolejnego gola.
51 min. – null Amaral faulował, otrzymał kartkę i jeszcze ucierpiał.
54 min. – Będzie VAR i może być karny dla Korony z niczego.
55 min. – Karny za rękę.
56 min. – null Łukowski pewnie trafia i już tylko 2:1.
57 min. – Szkoda tak łatwo straconej bramki. Znowu trzeba napierać, by szybko strzelić 3 gola.
58 min. – null Widzów: 12745

null 61 – 75 minuta

61 min. – Ajjjj. Ishak miał w środku pola dużo miejsca, jednak zamiast uderzył szukał podania do Sousy i wszystko zepsuł.
62 min. – Zapytowski ratuje Koronę po mocnym strzale Sousy zza pola karnego.
66 min. – Lech w ataku pozycyjnym gra za wolno.
66 min. – null Szymczak za Ishaka.
68 min. – Niecelna bomba Gio z daleka. Czas ucieka, trzeciego gola nie ma.
68 min. – I nawet z kontrą wyszli goście oddając niecelny strzał po ziemi.
69 min. – null Po błędzie Kvekveskiriego z kontrą wyszła Korona i Bednarek świetnie broni strzał po ziemi. Już byłby remis.
69 min. – Znowu Korona, blisko Balić. Co tu się zaczęło dziać?!
72 min. – Celny strzał z wolnego wyłapał Bednarek. Korona uwierzyła w remis.
73 min. – null Milić za Pereirę i Murawski za Kvekveskiriego.
74 min. – Co Lech gra od 10 minut? Śpiączka zatrzymany w polu karnym.
75 min. – Znowu za czymś czekamy. Drugi karny dla Korony?

null 76 – 90 minuta

77 min. – I karny dla Korony.
79 min. – null 2:2. Mecz na 5:0 a jest 2:2.
80 min. – null Skóraś za Gio, Ba Loua za Sousę.
82 min. – Dwa płaskie strzały wybronił Zapytowski.
82 min. – Naprawdę ciężko uwierzyć w obecny rezultat i w brak wygranej Lecha.
84 min. – null Dwa słupki Korony! Mogło być nawet 2:3.
87 min. – Za dużo strat w środku pola, które tylko powodują nerwowość.
87 min. – Znów Amaral z daleka, znowu łapie Zapytowski.
90 min. – Zawodnik Korony gra 3 mecze w miesiącu i jeszcze łapią go skurcze. Ciężko to wytłumaczyć.
90 min. – Jeszcze 9 minut.
90+3 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 3:2! Dobre dośrodkowanie z prawej strony i głową z bliska do siatki trafił Szymczak!

null Szymczak
null Czerwiński

90+5 min. – Kontra Amarala, podanie wzdłuż bramki, upada jeden z lechitów, nie ma gola.
90+6 min. – Amaral zza pola karnego znowu w bramkarza!
90+9 min. – Bednarek broni jeszcze strzał po ziemi!
90+9 min. – KONIEEEEEEEEEEC!!!!! Lech wygrywa 3:2, choć mógł 7:0-8:0. Najważniejsze jest zwycięstwo i tylko oczko straty do podium!

null



null null 16. kolejka PKO Ekstraklasy 2022/2023, niedziela, 6 listopada, godz. 17:30
null KKS Lech Poznań – MKS Korona Kielce 3:2 (1:0)

null Bramki: 41.Ishak – k. 47.Amaral 90+3.Szymczak – 56.Łukowski – k. 79.Podgórski – k.

null Asysty: 1:0 – bez asysty 2:0 – Rebocho 3:2 – Czerwiński

null Żółte kartki: Amaral – Takac, Trojak, Balić, Szpakowski

null Widzów: 12745

null Sędzia: Frankowski (Toruń)

null Sędzia techniczny: Rasmus

null Sędziowie boczni: Boniek, Baranowska

null Sędziowie VAR: Stefański, Siejka

null Lech: Bednarek – Pereira (73.Milić), Czerwiński, Dagerstal, Rebocho – Karlstrom, Kvekveskiri (73.Murawski) – Tsitaishvili (80.Skóraś), Amaral, Sousa (80.Ba Loua) – Ishak (66.Szymczak).

null Rezerwowi: Rudko, Milić, Salamon, Murawski, Skóraś, Ba Loua, Marchwiński, Sobiech, Szymczak.

null Korona: Zapytowski – Trojak, Malarczyk, Deja – Więckowski, Deaconu (84.Szymusik), Takac (66.Szpakowski), Balić – Błanik (66.Podgórski), Śpiączka (84.Shikavka), Łukowski (84.Kiełb).

null Rezerwowi: Forenc, Corral, Szymusik, Kiełb, Sierpina, Szpakowski, Podgórski, Frączczak, Shikavka.

null Kapitanowie: Ishak – Malarczyk

null Ustawienia: 1-4-2-3-1 – 1-3-4-3

null Trenerzy: Van den Brom – Kuzera

null Obserwacja „Oko na grę”: Sousa

null Stan murawy: Średni (miejscami nierówna płyta boiska)

null Pogoda: +7°C, bezchmurnie

null Miejsce: Stadion Miejski (ul. Bułgarska 17, Poznań)

Autor zdjęć: Dawid Ćmielewski

>> Przeczytaj więcej o meczach w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





265 komentarzy

  1. Pawlisko pisze:

    Dasz pretekst to var zawsze coś znajdzie.

  2. Jakub80 pisze:

    Masakra z wygranego meczu grać taki piach

  3. Bart pisze:

    Wszystko co złe zaczęło się dziać po zejściu Ishaka. Trener znowu zmianami przegrał mecz.

  4. Pawel68 pisze:

    Brońcie remisu!!!

  5. Bigbluee pisze:

    Może ktoś się wkurzy ale ten mecz miał prawo i powinien wyglądać jak Raków Wisła. Raz dwa trzy i do widzenia. Potem dokładka i miłej podróży. U nas znowu przy 2:0 były indywidualne popisy bo co się może stać. Ishak zdjęty bo co się może stać.

    2 słupki kurwa mac. Brom do chuja coś ty zrobił. Dejavu meczu z Rakowem tylko tu gramy z korona.

  6. Pawlisko pisze:

    Jeszcze to przegrajcie. Bednarek oczywiście stojanow.

  7. mario pisze:

    jesteśmy mega frajerami

  8. Erwin pisze:

    Nieźle się Korona pobudziła, żeby nam jeszcze Kiełb nie wjebał :/

  9. Pawel68 pisze:

    Balua !Co?On ma coś strzelić?

  10. Jakub80 pisze:

    Muszą śpiąć jaja i to wygrać

  11. Michu87 pisze:

    Siedlismy jak z Rakowem.

  12. smigol pisze:

    Pozostaje walczyć do końca o zwycięstwo!

  13. Max Gniezno pisze:

    Nigdzie na świecie, w żadnej lidze które można oglądać w polskich kanałach nie ma takich cyrków. Granie w huja.
    Druga sprawa to od 2:0 gramy skandal.

  14. El Companero pisze:

    przez to rotowanie składem zawsze będziemy w lidze tracić punkty. Trener znowu się popisał…

  15. Pawelinho pisze:

    Te szmaty z Kielc co chwila padają w polu karnym jak ten z 22. Akcja Lecha? Co tam nie ważne bo szmaciarz z Kielc leży!

  16. Sapuaro pisze:

    Haha, trzy karne z dupy w jednym meczu to by był rekord.

  17. smigol pisze:

    Dobra jeszcze jeden karny

  18. slavo1 pisze:

    Jak mówiłem – trzeci karny….

  19. tylkoLech pisze:

    K…, jak można tak s…wygrany mecz. To powinno być jak wczoraj w meczu Rakowa z Wisłą, ale to jest Lech, trudno uwierzyć

  20. mario pisze:

    przejebiemy przez wydrukowane karne

  21. batman4ever pisze:

    Podobno VAR reaguje na oczywiste pomyłki sędziego. A tu oglądanie w zwolnionym tempie po kilka minut akcji.

  22. Jakub80 pisze:

    To są właśnie takie drużyny jak korony nic nie wnoszą do tej ligi. Chuja grają i tylko liczą na takie Vary.

  23. Pawel68 pisze:

    3 karny był k…!Ale nam k…stefańska odpuściła nie wiem czemu

  24. Pawelinho pisze:

    Uff Szymczak 3:2

  25. smigol pisze:

    Pięknie brawo Fifi!!!

  26. slavo1 pisze:

    Jeeesssttt ! Brawo Szymczak!

  27. batman4ever pisze:

    Jest!!111one!!!

  28. robson pisze:

    „Bigbluee 6 listopada 2022 o 18:57
    Nie skomentuje tej zmiany. Niech sama się skomentuje w tych 25 minutach.”

    No i się skomentowała. :)

  29. Erwin pisze:

    Jeeest kurwa ! 3 pkt nam się należą !

  30. tomasz1973 pisze:

    Jebani drukarz, koroniarze, warsiaki i wszystkie inne mendy!
    SZYMCZAK! BRAWO!

  31. Pawelinho pisze:

    Ktoś coś pisał o wyniku 3:2 dla Lecha

  32. Jakub80 pisze:

    Jeszcze trzeba ich dobić

  33. Bigbluee pisze:

    Brawo Szymczak. Uratował wynik. W końcu mocną wrzutka. A nie balon.

  34. MaPA pisze:

    Spoko jesZcze mecz trwa

  35. edved pisze:

    Jak to jest, że na środku boisku wszyscy kopią się aż kości trzeszczą, może połowa fauli jest gwizdana a w poły najmniejszy kontakt, jakieś obcierki to karny? Poważnie pytam. Są jakieś inne przepisy?

  36. Bart pisze:

    Taki mecz że jeszcze będzie trzeci karny

  37. tomasz1973 pisze:

    A Amaral to z pierwszej piłki strzelić umie?

  38. smigol pisze:

    Amaral oddał 300 strzałów 299 w środek bramki…

  39. edved pisze:

    Mecze w których najjaśniejszym elementem chce być sędzia to rak toczący piłkę.

  40. Pawlisko pisze:

    Przez Bednarka zaraz zawału dostaniemy.

  41. mario pisze:

    szybko do skill.lab i ćwiczyć grę na 1 kontakt

  42. Pawelinho pisze:

    Uff na przekór cholernemu drukarzowi bardzo ważna wygrana Lecha! W końcu, ale po co ta nerwówka?! Pytam retorycznie rzecz jasna.

    • kibic79 pisze:

      Przestań szukać tanich usprawiedliwień z du.. . Wygrywaliśmy 2:0 mając 70% posiadania i znowu obudziły się demony. Jak było w meczu ze Śląskiem w PP, albo Pogonią . Dajemy sobie wyjąc spod kontroli wygrany mecz. Mogło być 10:0, powinno być minimum 5:0. Nie rozumiem jak to się dzieje . Nie rozumiem zmian Broma , mieszania w defensywie przy 2:1. Wtedy powinien wejść Szymczak Skoras i Ba Loua zamiast Milicia.

  43. Max Gniezno pisze:

    Komentarz jutro, lecę po nerwosol.

  44. Erwin pisze:

    Uff udało się, co za emocje, ale najważniejsze są 3 punkty!

  45. Bart pisze:

    Szymczak wszedł na swoją pozycję i od razu są efekty. Imo lepiej wpuszczać go z ławki za Ishaka niż rzucać po pozycjach.

  46. legat79 pisze:

    Ufff! Ważne że 3 pkt! Teraz na spokoju tydzień do Jagi!
    Jutro losowanko😊

  47. tomasz1973 pisze:

    Jakbyśmy przy takiej przewadze, takich statystykach przegrali ro bylibyśmy frajerami roku. Piłka nie jest sprawiedliwa, dzisiaj na szczęście wygrali lepsi.
    Brawo za grę do końca, brawo dla Szymczaka za bramkę.

  48. El Companero pisze:

    Gio i Sousa nie mogą grać razem w jednym składzie, obaj dziś osłabiali zespół. Ok jeden z nich pomaga drużynie gdy gra. Ale obaj na boisku to dramat. Wydaje mi się że Go nie zostanie wykupiony za ta kasę, którą za niego chcą. Lepiej szukać transferu definitywnego zawodnika skuteczniejszego.

  49. 100h2o pisze:

    „|Pawelinho 6 listopada 2022 o 18:57
    Nie rozumiem tej zmiany Ishak’a za Szymczaka….”
    Ty chłpie niewiele rozumiesz więc… moe daj spokój… odpuść sobie z wymądrzaniem się!
    Ishak skuteczność bliska zera. Szymczak bramka Z GRY !

    • Bigbluee pisze:

      Pierwszy raz Szymczak po zmianie coś zrobil. To ze raz coś zrobił,nie oznacza ze to jest ok. Zmiana ma polegać na tym że ma wzmocnić zespół. W jego przypadku osłabia a dzisiaj wyjątkowo „udało się”. Już pisałem. 1 jaskółka wiosny nie czyni. Nie jebac nikogo po 1 błędzie i nie gloryfikować po 1 dobrym zagraniu.

      • Pawelinho pisze:

        Bigbluee pewne osoby i tak muszą się do innych personalnie dowalić. Fakt jest taki, że jeden i drugi strzelił bardzo ważną bramkę. Ishak otwierając wynik meczu, a Szymczak pierwszą w swojej ligowej karierze plus dającą ważne trzy punkty Lechowi. Więc niech mądrala może faktycznie sobie odpuści wymądrzanie się (tak mam na myśli 100h2o).

      • paj2 pisze:

        Przypierdalanie dla przypierdalania. Przeczytaj sobie co napisałeś: „To ze raz coś zrobił,nie oznacza ze to jest ok.” W tym meczu strzelił bramkę. To nie jest ok?

      • Bigbluee pisze:

        „Przypierdalanie dla przypierdalania”
        Miałem na to ułożone już 10 zdań ale uznałem że nie będę karmić troli którzy kompletnie nie kumają bazy i ważne jest tu i teraz. Możemy porozmawiać jak spojrzysz szerzej co się nigdy nie wydarzy raczej bo przy płytkim podejciu nie uświadczę u ciebie głębszych przemyślen.

    • Pawelinho pisze:

      Napisz to na blogu bo nie zrozumiałem tego co napisałeś – tak to jest sarkazm jakbyś nie wiedział. Zresztą nie tylko ja miałem wątpliwość tej zmiany, ale to do mnie trzeba się dowalić o wszystko!

  50. deel pisze:

    Lech wygrał bo był o dwie klasy lepszy i grał w piłkę. Nie przeszkodziło mu nawet ordynarne drukowanie przez Frankowskiego. Ten facet powinien wylecieć z hukiem z grona ekstraklasowych arbitrów po dzisiejszym popisie. Tak samo jak Stefański z VAR. Przed pierwszym „karnym” była w tv powtórka zza bramki pokazująca, że Karlstroem nie dotknął piłki ręką więc dlaczego sprawdzali z kamery oddalonej 40 metrów od zdarzenia? Drugi „karny” to faul ofensywny. Trzeciego nie podyktowali tylko dlatego, że to by już wywołało burzę.

  51. Jakub80 pisze:

    Swoją drogą sami jesteśmy sobie winni tej nerwówki trzeba było być bardziej skutecznym pod bramka. Koniec końców 3 punkty zostały w domu.

  52. Levin_9 pisze:

    Dziwny mecz, zagraliśmy dobre spotkanie ostatecznie zakończone zwyciięsko, a mogliśmy to przegrać. Daliśmy powody do karnych, wyszło zmęczenie sezonem i krótka ławka. Zwycięstwo w tak dramatycznych okolicznościach, smakuje jeszcze lepiej.

    • tomasz1973 pisze:

      Nie można dyktować takich karnych, to wypacza sens gry. Drugi karny to ewidentny faul w ofensywie, pierwszy to się komentować nie chce.

      • Levin_9 pisze:

        Przepisy o karnych szczególnie tych „za rękę” dają takie możliwości interpretacji, że staram się ich nie oceniać. Gdy nogi zmęczone, głowa też wolniej działa i łatwiej o takie sytuacje. Byłaby wielka szkoda gdybyśmy stracili po takim meczu punkty.

    • Wielkopolanin pisze:

      Te karne to naciągane jak testy na covid 🤣🤣🤣🤣
      Fakt zmęczenie i krótka ławka dziś ewidentnie zadziałały konsekwencją te stykowe sytuację w polu karnym .

  53. tomasz1973 pisze:

    O proszę Kosowski nawet mądrze mówi o karnych dla Korony.

  54. bas pisze:

    Ja pierdole co to były, wiadomo że te czarne kurwy nie lubią Poznania bo jesteśmy jedyną drużyną która może relatywnie pokrzyżować plany ich pupilom ległejj i papszunom

  55. smigol pisze:

    Uff… niepotrzebne nerwy ale ważne że trzy punkty.

  56. bas pisze:

    Głowa mała jak można robić takie wałki teraz pewnie ekszpert liczmański powie że powinniśmy dostać 3 karne. Brawo Filip, brawo Kolejorz że zamknęli ten mecz , bo przecież papszuny już ponoć są MP .

  57. Max Gniezno pisze:

    W ścieku + widzieli trzy karne dla korony.
    Brak słów.

  58. Pawlisko pisze:

    Lyczmański oczywiście bredzi, że jeszcze trzeciego karnego powinna mieć Korona.

  59. edved pisze:

    Koroniarze wyczuli że najwiecej asyst w tym meczu chce zaliczyć sędzia i kładli się w polu karnym przy każdym kontakcie. Jeśli o wyniku ma decydować ilość odgwizdanych karnych to chyba lepiej przerzucić się na ręczną. Też sport kontaktowy a gwiżdżą jak stukilowy chłop przewróci innego stukilowego chłopa a nie jak piłkarzyna poczuje ze zahaczył o coś sznurowadłem.

  60. Max Gniezno pisze:

    Istota interwencji var polega na weryfikacji sytuacji zero – jedynkowych.
    Nie było dziś takich sytuacji

  61. John pisze:

    Moim zdaniem Milić faulował,ten karny należał się bardziej niż za rękę Karlstroma.

    • tomasz1973 pisze:

      Jeżeli patrzeć przez taki pryzmat to tak. Niepodyktowany karny bardziej dałoby się naciągnąć niż ten podyktowany pierwszy. Jaką korzyść, co zabraliśmy Koronie, co ona mogła zyskać przy kopnięciu piłki przy pierwszej jedenastce? Nic! Jedno wielkie gówno! I dlatego nie można takiego czegoś dyktować, bo to wypacza sens gry. Karny to ma być kara za pozbawienie drużyny ewidentnej szansy na gola, a nie jakieś przypadkowe odkopniecie straconej już piłki.

      • tomek27 pisze:

        Juz abstrahując od tego cz byl karny czy nie ( tez byl tego nie gwizdnąl ,ale z innych powodów ) , to jednak to co piszesz nijak ma sie do przepisów , karny nie jest dyktowany tylko wtedy gdy ktos moze miec korzysc z danej akcji – bo na przyklad co w sytuacji gdy napastnik wypuszcza sobie piłkę ,ale nie ma szans jzu do niej dobiec ,ale obronca wslizgiem kosi go równo z trawą ? Poza tym skąd wiesz czy Korona nie miałaby jakiejś korzyści z tej akcji ?

      • tomasz1973 pisze:

        Jpd, a ty znowu swoje. Pierwszy karny jest za muśnięcie ręki o ile w ogóle to nastąpiło, bo z żadnej powtórki tego jednoznacznie nie widać, żadnej korzyści nie mieli, bo piłka nie leciała w światło bramki, a tak karne za rękę były zawsze tłumaczone. Przykład z kosi z dupy wzięty, bo jak kosi to znaczy, że przed czymś bronił, nie zrobisz wślizgu przypadkiem, czyli masz zamiar wykonać manewr obronny – zaryzykowałeś powaliłeś zawodnika, jest karny. Tyle. Jak chcesz mi wytłumaczyć czemu mają byc takie karne jak ten pierwszy dyktowane to słucham, ja jestem przeciwny takim karnym ogólnie, nie tylko że przeciwko Lechowi, takie mam zdanie, argumenty ci podałem, więc jak chcesz dalej to ciągnąć to rozłóż mi na czynniki pierwszą tą pierwszą jedenastkę dla Korony, a potem znajdź odpowiednią stop klatkę, która ewidentnie pokazuje jakiekolwiek dotknięcie, nawet minimalne muśnięcie.

      • tomek27 pisze:

        Nie no co ty gadasz ? Dotkniecie ręki bylo na 100%.
        Karlstrom mogł nie rozkladac rąk , nie bylo takiej potrzeby . Ja bym nie podyktował bo wg mnie odległośc byla za bliska ,ale jednak Karstrom dał argument do podyktowania karnego .Jak dla mnie taki 50/50 ten karny .
        Mowisz o tym ,ze zeby był karny musi byc jakas korzyśc , no to ci podałem przykład z faulem ,wcale takiej korzysci byc nie musi . Inny przykład ,napastnik kopie pilkę ktora ewidentenie leci 5 metrow od bramki ,ale obronca wystawia i blokuje ten strzal ręką i co tez nie ma karnego ?
        A tak dla porownania , mecz z Rakowem i nieuznana ich bramka , tam to dopiero ręki ciekzko bylo sie dopatrzyc , pilka nie zmienia kierunku ,a jednak sedzia gwizdze rękę . Tez mozna załozyc ze Rakow i tak by strzelil gdyby nie ta musniecie ręką , tak samo jak ty załozyles ze Korona nic z tej akcji by nie miała.
        Ogołnie ręka to trudny przepis . Równie dobrze mógł gwizdnac i trzeciego karnego i tez by sie wybronil , bo Milic w piłke nie trafia a w achillesa napastnika Korony . Były dwa karne 50/50 – jednego gwizdnal , jednego nie

      • tomek27 pisze:

        Poszukaj skrotu meczu na YT , taki 8.33 min , w 5.17 min widac jak piłka odbija sie od reki i zmienia lekko kierunek i leci bardziej w gore . Zobacz tez jak Karsltrom rozklada rece , tę rękę ma pod kontem 90stopni w stosunku do ciala i wysunieta to przodu ,wiec totalnie nienaturalnie , jak dla mnie broni go odleglosc w tej sytuacji , tez bym nie gwizdnął raczej ,ale z zupelnie innych powodow niz ty . Natomiast podtrzymuje ,ze byl to taki karny z serii 50/50

      • tomasz1973 pisze:

        Ok, masz inny pogląd na sytuację, ja nie mam zamiaru cię przekonywać, sam też się nie dam przekonać. Wszędzie, gdzie nie ma zero/jedynkowych przepisów, a zostawia się ocenie coś człowiekowi, będą takie przewały, w jedną albo w drugą stronę.

  62. Wielkopolanin pisze:

    Dziwny mecz”
    1. Brak skuteczności ilość strzałów mów sama za siebie.
    2. Brak koncentracji.
    3. Sinusoida w trakcie 90 minut.
    4. Gra do końca.
    5. Var i sędzia wygrzebywanie karnych gdyby piłkarz korony przewrócił się w polu karnym Lech o własne sznurówki a piłkarz Lecha by na niego patrzył to var wygrzebał by karnego.
    6. Przebudzenie Amaral.
    7. Przebudzenie Szymczaka w ekstraklasie.
    8. Sumą sumarów zwycięstwo
    10. Symboliczne sceny z końcówki meczu:
    A) Ishak żyjący meczem do końca mimo iż był już na ławce rezerwowych.
    B) Ishak gratuluję po gwizdku Szymczakowi.
    C) Bednarek uradowany i ściskający kolegów.

  63. Krzysztof pisze:

    Swoją drogą jak zobaczyłem jako głównego Frankowskiego a na varze Stefańskiego to jakoś przewidywałem, że będzie dziwne sędziowanie.

  64. tylkoLech pisze:

    Tym razem odpuscilabym sędziowanie. Przez nieskuteczność, brak koncentracji w końcówkach i głupie zachowania w polu karnym Lech stracił co najmniej 6-8 pkt. To powinni ogarnąć zimą, bo w piłkę chłopaki potrafią grać, ale to co wyprawiają w fazie finalizacji i jak głupio tracą punkty to szkoda komentować

  65. Krzys pisze:

    Można zdrowie stracić kibicując Lechowi.
    Po drugim golu Lecha wydawało się, że już wygraliśmy, kwestia tylko jak wysoko. Korona chyba już się nawet z tym pogodziła.
    Ale to jest Lech, nonszalancja, może trochę lekceważenie przeciwnika. Nagle jakiś kiks w polu karnym, nadgorliwe sprawdzanie sytuacji przez VAR i Korona dostaje drugie życie. W Lechu nerwowość i brak kontroli przez kilka następnych minut. Przypominają mi się wszystkie takie sytuacje z ostatnich lat chociażby ten z wiosny z Cracovią w Krakowie, prowadzenie 3:1 i ostatecznie remis 3:3.
    Tym razem skończyło się szczęśliwie wygraliśmy ale ile jeszcze takich meczów wytrzymają moje nerwy.

  66. picia7 pisze:

    Dwie najważniejsze rzeczy z tego meczu to 3 pkt i powrót Amarala. W końcu był sobą. Reszta chyba lekko się przeciw nam złożyła.

  67. 100h2o pisze:

    Wcześniej oglądałem mecz Aston Villa – Manchester United. Gdyby TAM sędziował „nasz sędzia” to w meczu byłoby z 6 karnych 3 czerwone kartki i wuchta żółtych! Tym się różni „nasza piłka”od „normalnej piłki” i dlatego polskie kluby dostają w bańkę w el UEFA. U nas nie odróżnia się konia od koniaku, a rumu od rumaka.
    Jedni grają, u nas, drudzy „dają się sfaulować czekając na stały fragment gry”.

  68. ArekCesar pisze:

    Te wszystkie karne były z dupy. Oni lecieli padając na murawę przed jakimkolwiek kontaktem. Jakimkolwiek, czyli nawet tym nie istniejącym.
    A czy ta para sędziów już nam czasem nie zajebała jakiegoś meczu w tym sezonie?

  69. Ekstralijczyk pisze:

    Spory rollercoaster, ale zasłużone zwycięstwo Lecha.

  70. Rafik pisze:

    Emocje do samego końca i najważniejsze że tym razem Lech wygrywa w doliczonym czasie. Zaczynamy drogę po obronę tytułu. Tylko LP!

  71. inowroclawianin pisze:

    Uciekli spod topora. Było blisko kolejnego frajerstwa. No cóż, powinno być łatwe 5-6:0 a było ledwo 3:2 rzutem na taśmę i to na własne życzenie. Ten jeden karny dla Korony nie wiem dlaczego. Teraz czas na kolejne 3 punkty.

Dodaj komentarz