Pół roku do końca umów

Latem w Lechu Poznań wygasają umowy/kontrakty wypożyczenia łącznie 9 piłkarzy w tym 7 defensywnych i 5 obrońców. W Ekstraklasie niewiele jest klubów, w których aż tylu zawodników miałoby ważne umowy wyłącznie do 30 czerwca 2023. Pół roku do końca kontraktu daje możliwość poszczególnym piłkarzom związać się umową z danym klubem już teraz.



Kontraktowa sytuacja w Lechu Poznań jest powszechnie znana. Artur Rudko ma opcję wykupu i 2-letniej umowy, jednak może opuścić Bułgarską jeszcze tej zimy. W przypadku Pedro Rebocho klub w każdej chwili może skorzystać z opcji automatycznego przedłużenia kontraktu o kolejnych 12 miesięcy, o 2 lata może natomiast przedłużyć umowę Dominika Holca, który na razie jest tylko wypożyczony do końca sezonu 2022/2023. Pozostali zawodnicy tacy jak m.in. Filip Dagerstal, Gio Tsitaishvili i Mateusz Żukowski należą do innych klubów, Lech Poznań nie ma opcji prawa pierwokupu tych graczy.

Piłkarze, którym w czerwcu kończą się umowy/kontrakty wypożyczenia:

Artur Rudko – 30.06.2023 (wypożyczenie)
*Dominik Holec – 30.06.2023 (wypożyczenie)
** Pedro Rebocho – 30.06.2023
Barry Douglas – 30.06.2023
Lubomir Satka – 30.06.2023
Filip Dagerstal – 30.06.2023 (wypożyczenie)
Mateusz Żukowski – 30.06.2023 (wypożyczenie)
Giorgi Tsitaishvili – 30.06.2023 (wypożyczenie)
Artur Sobiech – 30.06.2023

* – opcja przedłużenia o 2 lata
** – opcja przedłużenia o rok

A jak sytuacja kontraktowa wygląda na polskim rynku? Aktualnie wolni są m.in. byli piłkarze Legii Warszawa, Tomas Pekhart i Richard Strebinger, były golkiper Górnika Zabrze czy Jagiellonii Białystok, Grzegorz Sandomierski, skrzydłowi Stefan Savić, Milan Corryn oraz Fabio Sturgeon a od niedawna dostępny z tzw. „wolnego transferu” jest też napastnik Mateusz Kuzimski strzelający swego czasu gole dla Warty Poznań w Ekstraklasie.

W naszej lidze 30 czerwca 2023 wygasa umowa byłego lechity Jasmina Buricia z Zagłębiem Lubin. Spośród bardzo doświadczonych zawodników aktualnie ważne umowy jedynie do końca bieżących rozgrywek mają m.in. Flavio Paixao, Lukas Podolski, Artur Jędrzejczyk, Josue, Filip Mladenović, Filip Starzyński, Michał Kucharczyk, Tom Hateley, Mario Maloca, Piotr Tomasik, Michał Pazdan czy Mateusz Cholewiak.

Jeszcze nie aż tak wiekowi są choćby uznani, solidni ligowcy tacy jak Bartłomiej Pawłowski, Tomas Prikryl, Milan Rundić, Rafał Pietrzak i Michał Chrapek, którzy w 2023 roku skończą 31 lat. Ich kontrakty wygasają czerwcu, zapewne każdy z nich szybko znalazłby sobie inny klub w Ekstraklasie, gdyby oczywiście zaszła taka potrzeba.

Na brak ofert na pewno nie narzekaliby również m.in. Łukasz Zwoliński, Ilkay Durmus, Jakub Kałuziński, Karol Niemczycki, Jan Grzesik, Henrich Ravas, Robert Dadok, Robert Ivanov, Luka Zahović, Bartosz Kapustka, Israel Puerto, Filipe Nascimento, Konstantinos Triantafyllopoulos, Patryk Kun lub Jarosław Kubicki. Ta ostatnia dwójka mogłaby nawet nieźle uzupełnić szeroki skład Lecha Poznań, na ten moment przydałby się nam ktoś na lewą stronę, a także do rywalizacji w środku pola.

Patryk Kun czy Jarosław Kubicki to tylko dwa łakome kęski transferowe jeśli chodzi o Polaków z kończącymi się w czerwcu kontraktami. Na przykład Dawid Kownacki już parę tygodni temu ogłosił odejście z Fortuny Dusseldorf po tym sezonie dostając propozycje z dużo lepszych niemieckich klubów. Ponadto dnia 30 czerwca 2023 roku kończy się umowa stopera Pawła Bochniewicza z Heerenveen, Marcina Kamińskiego z Schalke bądź Filipa Jagiełło z Genoi.

Piłkarze z ważnymi kontraktami jedynie do końca sezonu 2022/2023 mogą już podpisywać umowy z nowymi klubami, które weszłyby w życie dnia 1 lipca 2023.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





10 komentarzy

  1. John pisze:

    Z Rebocho Lech pewnie skorzysta z opcji przedłużenia.
    Priorytet to zatrzymanie Dagersrala.
    Satka mógłby zostać ale on o zmianie klubu myśli od dłuższego czasu.
    Resztę pożegnam z ulgą,w całym klubie pewnie tak myślą.
    No,i Douglas?Tu mam wątpliwości,młodszy nie będzie.
    Na korzystnych warunkach finansowych,Lech też być może się zastanowi.

  2. Pawelinho pisze:

    Odnośnie tych wszystkich piłkarzy z Lecha, którym kończą się umowy pisałem pod newsem na temat wyników sondy. Innym wartym rozważenia aspektem jest to kogo należałoby sprowadzić w miejsce tych piłkarzy z kończącymi się umowami. Tych piłkarzy widziałbym bym w Lechu od nowego sezonu:
    Karol Niemczycki – pomijam kwestie narodowości, ale bardziej w kwestiach czysto piłkarskich jest to kandydatura godna uwagi oraz również ze względu na to fakt wygasającej umowy z Cracovią. Jedyną przeszkodą może być fakt czy sam piłkarz będzie chciał w Polsce zostać i czy nie odejdzie do lepszej niż polska ligi.
    Marcin Kamiński – gdyby nie udało się przekonać i sprowadzić Dagerstal to obaj stoperzy są warci sprowadzenia. Kamiński jest w podobnym wieku co Salamon. Aczkolwiek dużym problem może się okazać pensja wychowanka, który w niemiecki zespole otrzymuje dość solidną gaże.
    Paweł Bochniewicz w wieku podobnym do Satki, ale czy jakościowo to ten sam poziom? Nie wiem. Jako zmiennik na pewno wart rozpatrzenia;
    Filip Jagiełło – 24 lata, środkowy pomocnik – takowego brakuje do rywalizacji z Murawskim, Kvekveskiri’m czy Karlstrom, który zwyczajnie wzmocniłbym rywalizacje.
    Jarosław Kubicki – mnie ten piłkarz nie przekonuje, ale jako zmiennik czyli 4 pomocnik do rywalizacji, gdyby nie udało się z Jagiełło, który pewnie najpewniej zostanie w Italii, całkiem rozsądna kandydatura.
    Dawid Kownacki – bez względu na wszystko warto by się o niego postarać. Jeśli wybierze inny kierunek bo ma propozycje nie tylko z niemieckich, ale też ostatnio czytałem o ofercie kontraktu ze Slavii Praga to jednak nie należałoby mieć do niego żadnych pretensji bo to wciąż zaledwie 25-letni zawodnik, który całkiem solidnie radzi sobie na obczyźnie.
    Tak czy inaczej Lecha znowu czeka niewielka przebudowa kadra tylko pytanie czy jakość tych piłkarzy będzie taka sama śmiem wątpić.

    • kibic79 pisze:

      Kun byłby idealnym zastępca za Douglasa, Jagiełło tez byłby super wyborem. Problem jest po pierwsze chęć ze strony zawodników, a po drugie to czy byliby warci tego, żeby im płacić tyle ile by oczekiwali. Jednak mając na uwadze to, ze za sam transfer zawodników na tym poziomie trzeba zapłać min. 2 mln euro to lepiej zwiększyć im kontrakt i mieć Polaków, sprawdzonych w lidze i mających szanse na gre w kadrze. Jagiełło dałoby się jeszcze sprzedać i odzyskać większość z tego co dostałby w kontrakcie.

  3. Radomianin pisze:

    Jagiełło czy Kun by się przydali . Bochniewicz i Kamiński tylko jeśli Dagerstalla się nie uda zatrzymać. Także jest z czego wybierać wyjątkowo. Ciekawe czy był jakiś kontakt z ich menedżerami.Fabryka futbolu jest chyba Bochniewicza to pewnie zapytanie jakieś jest lub będzie

  4. Jakub80 pisze:

    Ja bym chętnie zobaczył Dadoka z Górnika. Solidny ligowiec.

  5. Ekstralijczyk pisze:

    U Rebocho Lech na pewno uruchomi klauzulę przedłużającą kontrakt.

    A którymi Lech mógłby/powinien zainteresować się zawodnikami.?

    Kun, Bochniewicz, Kamiński, Jagiełło.

    • Grossadmiral pisze:

      Mnie osobiście kusi trochę czy nie warto pozyskać Pawłowskiego. 30 lat odzyskał znowu formę liczby ma coś tam gra. Generalnie super nie jest nie oszukujmy się ale Polaków ofensywnych bardzo mało jest dobrych i w zasięgu. Jako wszechstronny zawodnik ofensywny na wejście z ławki czy na skrzydło czy do środka to jest jakaś alternatywa. Gio odejdzie Ba Loua już chyba nie odpali to wolę mieć chyba Pawłowskiego na ławce a nie takich zagranicznych niespełnionych za grube siano. Na podobnej zasadzie widziałbym Niemczyckiego. Zwoliński też kusi ale on ma coś nie tak poukładane pod kopułą. Kałuziński tez spoko jako inwestycja ale nie sądze żeby się skusił na transfer do nas. Kamiński Bochniewicz nazwiska ciekawe tylko że musieliby się liczyć z ławką rezerwowych a po co tu mają siedzieć jak moga siedziec na grubszą kasę za granicą a moze i grac więcej.

      • Szostak pisze:

        A ja mam wrażenie, że po raz pierwszy na poważnie w Lechu może być grany Kądzior w przyszłym oknie. Piast skończy nisko w lidze, jeśli z niej nie spadnie, a budżet Piasta jest mocno napięty i kogoś trzeba będzie sprzedać. Mosór to pewniak, ale moim zdaniem to nie koniec.
        Generalnie na polskim rynku wydaje się, że pęka bańka na kluby piłkarskie. Z kurzu po tym zamieszaniu wyjdzie z 5 podmiotów, które będą grały o puchary i z 3 o mistrza. Na moje oko utrzyma się to z dekadę. A to wszystko pozwoli w końcu na kupowanie od ligowych rywali.

  6. smigol pisze:

    Filip Dagerstal i Pedro Rebocho powinni zostać. Chciałbym żeby zatrzymali też Satke ale on już chyba nie chce juz zostawac w Poznaniu. Cała reszta raczej już nic do Lecha nie wniesie. Poza Holcem oczywiście o którym nie można jeszcze nic powiedzieć.

  7. Przemo33 pisze:

    Część z obecnych piłkarzy mogłaby zostać na stałe (przedłużyć kontrakt albo wykupić), natomiast kilku piłkarzy z innych klubów mogło by nam się przydać. Jeśli nie udałoby się zatrzymać Dagerstala, to postarać się o powrót Kamińskiego. Jeśli Holec się nie sprawdzi, a w klubie nie będą chcieli postawić na któregoś z wychowanków (Mrozek lub Bąkowski), to można by było pomyśleć o Niemczyckim z Cracovii. Jest też jeszcze kilku piłkarzy, których można wziąć pod uwagę jako uzupełnienie kadry i podniesienie rywalizacji w zespole. Ale tutaj decyzja należy do klubu, gdyby działał dobry skauting, to powinien trzymać rękę na pulsie i monitorować sytuację tych właśnie piłkarzy, którym kończą się umowy.

Dodaj komentarz