Co za pech!

W hitowym meczu 28. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2016/2017, Lech Poznań na własne życzenie przegrał na Bułgarskiej z Legią Warszawa 1:2 (0:0). Kolejorz wychodząc na prowadzenie w 82. minucie zachował się skrajnie nieodpowiedzialnie. Łatwo stracił dwa gole tracąc tym samym szanse na zajęcie co najmniej 2. lokaty po rozgrywkach zasadniczych, która pozwalałaby rozegrać mecz w 37. kolejce u siebie.


Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

16:15 – Witamy z Bułgarskiej! Na kolejnym w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie NA ŻYWO! prosto z Bułgarskiej. Witamy licząc dziś na wygraną choćby 1:0 i awans na 2. miejsce!

16:21 – Na stadionie są już pierwsi kibice. Najwięcej w Kotle. Pogoda zachęca, by przyjść wcześniej. Jest ciepło w porównaniu z ostatnimi meczami.

16:26 – Niemal całe boisko jest już w cieniu. Słońce nie będzie nikomu przeszkadzało.

16:32 – Poniżej skład Legii. Taki jak przewidywaliśmy.

16:33 – Obie drużyny dojechały właśnie na stadion. Lech powitany gromkimi brawami.

16:34 – Z to Legia swojskim – „wypie*dalać”

16:40 – Poniżej skład Lecha. Znów dziwne ustawienie skrzydeł.

16:45 – Czekamy na rozgrzewkę. Na murawie trwa rozkładanie elementów do niech potrzebnych.

16:49 – Czuć już meczową atmosferę. Wszystkie trybuny coraz szybciej się zapełniają.

16:59 – Przypomnijmy, że wygrana Lecha wywinduje go na 2. miejsce na 2 kolejki przed końcem sezonu zasadniczego. Gdyby się tak skończyło wtedy z Legią w grupie mistrzowskiej zagralibyśmy u siebie. W dodatku sezon zakończylibyśmy spotkaniem u siebie. Tylko bycie w dwójce daje taką możliwość.

17:00 – Godzina do meczu. Pierwsi kibice Legii są na sektorze.

17:16 – Na rozgrzewkę wyszli bramkarze Legii. Są również Lecha.

17:18 – Utwór na 95-lecie bardzo dobrze brzmi ze stadionowych głośników. Świetnie pasuje do dzisiejszej atmosfery.

17:21 – Obie ekipy w komplecie na rozgrzewce.

17:40 – Kocioł już niemal pełen. Fany wywieszone. Jest też transparent Lech 100% Anty Antifa”.

17:42 – Na telebimach świetny materiał o Stanisławie Atlasińskim, który kończy dziś 98 lat. To najstarszy żyjący piłkarz Lecha.

17:46 – W końcu naprawili stadionowe nagłośnienie. Materiały Lech.tv dobrze słychać.

17:46 – Doping już trwa.

17:50 – Dziesięć minut i jazda po wygraną! Liczą się tylko 3 punkty!

17:55 – „Kibicowski Świat” z Kotła na pełnej petardzie.

17:55 – Nad stadionem bezchmurne niebo. Nic tylko wygrać!

17:58 – Nie puścili hymnu. Kibice odśpiewali go sami.

18:54 – Pochwalenie nagłośnienia było przedwczesne. Aktualnie nie działa wcale.

Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

1 min. – Pierwsza akcja Lecha prawą stroną i Legia już się gubi. Ofiarne wybicie piłki.
4 min. – Majewski do Kownackiego i ?? Nie ma gola! Zabrakło centymetrów.
6 min. – Kolejna setka, choć w tej sytuacji Kownaś był na spalonym.
7 min. – Kontra Legii! Putnocky broni sam na sam!
14 min. – Znów kontra Legii. Putnocky broni uderzenie Kucharczyka.

16 – 30 minuta

16 min. – Kontry Legii są szalenie groźne. Goście mieli już 3 akcje po prostej stracie Lecha.
22 min. – Na razie bardzo wyrównane zawody, które toczą się w niezłym tempie.
26 min. – Guilherme odbija od początku. W końcu żółta kartka.
29 min. – Niecelne uderzenie Gajosa z daleka.

31 – 45 minuta

34 min. – Od kiedy Lech nie popełnia już prostych strat Legia nie ma akcji. Z drugiej strony Kolejorz też nie. Brakuje strzałów.
38 min. – Świetna obrona Malarza po jeszcze lepszym rozegraniu wolnego!
38 min. – Niecelne uderzenie Majewskiego po efektownej akcji.
42 min. – Aj szkoda. W dobrej sytuacji Majewski uderzył prosto w mur.
45 min. – Fatalny błąd Matusa przy rożnym. Nie tak!
45 min. – Do przerwy 0:0. Szkoda, że kolejny raz zmarnowaliśmy takie dobre okazje…

46 – 60 minuta

49 min. – Początek drugiej połowy podobny. Mecz bardzo wyrównany.
50 min. – Było zagranie ręką w polu karnym. Sędzia nie odgwizdał karnego dla Lecha.
56 min. – Zła interwencja Malarza po rożnym bez konsekwencji.
60 min. – Piękna akcja Lecha po której nikt nie oddał strzału. Jevtić z Gajosem przeszkodzili sobie.

61 – 75 minuta

66 min. – Lech ma kontrolę nad meczem i to spory plus. Stwarza jednak za mało sytuacji.
72 min. – Mało się dzieje od kilkunastu minut. Tempo gry też nie za szybkie.
75 min. – Legia gra coraz bardziej ostro.

76 – 90 minuta

82 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! KĘDZIORA PO DOŚRODKOWANIU JEVTICIA Z WOLNEGO!!!!
88 min. – Niestety 1:1. Zagubili się lechici po rzucie rożnym.
90 min. – Robak 1 na 1 z Pazdanem. Oddał strzał, ale gola nie ma.
90+3 min. – Hamalainen trafia głową na 2:1 dla Legii. Co za pech.
90+3 min. – Koniec meczu.


KKS Lech Poznań – Legia Warszawa 1:2 (0:0)

Bramki: 82.Kędziora – 88.Dąbrowski 90+3.Hamalainen

Asysty: 1:0 – Jevtić

Żółte kartki: Trałka – Guilherme, Pazdan, Kopczyński, Ofoe

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz)

Widzów: 41026

KKS Lech: Putnocky – Kędziora, Bednarek, L.Nielsen, Kostevych – Trałka, Gajos – Jevtić (86.Tetteh), Majewski, Pawłowski (66.Makuszewski) – Kownacki (73.Robak).

Rezerwowi: Burić, Wasielewski, Wilusz, Tetteh, Radut, Makuszewski, Robak.

Legia: Malarz – Jędrzejczyk, Dąbrowski, Pazdan, Hlousek – Kopczyński (85.Hamalainen), Moulin – Guilherme (58.Nagy), Ofoe, Radović – Kucharczyk (77.Jodłowiec).

Rezerwowi: Cierzniak, Rzeźniczak, Broź, Jodłowiec, Szymański, Hamalainen, Nagy.

Kapitanowie: Trałka – Radović

Trenerzy: Bjelica – Magiera

Stan murawy: Dobry (równa płyta boiska)

Pogoda: +14°C, słonecznie

Autor zdjęć: Krzysztof Krause

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 259

  1. mól napisał(a):

    I dupa!

  2. Wojtas napisał(a):

    Jak dla mnie przegrany mecz. Drużyna chyba obrosła w piórka. Pawłowski – szkoda słów.

  3. Pawelinho napisał(a):

    brak słów

  4. Wojtas napisał(a):

    2:1 żenujące

  5. jero12 napisał(a):

    szkoda

  6. arek z Debca napisał(a):

    Co za frajerstwo. Tak grajac MP nie bedzie.

  7. b@cca napisał(a):

    Hamalainen hehe jakie to oczywiste. Brak słów na tą naszą ekipe.

  8. Czlo napisał(a):

  9. JR (od 1991 r.) napisał(a):

    Szkoda gadać to jest frajerstwo do potęgi entej! Mam kurwa dość!

  10. fan napisał(a):

    Niech mi ktoś strzeli w łeb, bo zaraz nie wytrzymam..

  11. Bart napisał(a):

    Kurwa jego w dupe zapierdolona mać który już mecz z Legią zawalił Tetteh

  12. legolas napisał(a):

    Pierdolona dekoncentracja…

  13. Piasek napisał(a):

    To się kurwa nie dzieje naprawdę… :/

  14. Soku napisał(a):

    Jednego nie rozumiem.

    Ciągle wystawiać kolesia w okolicach trzydziestki. Którego już nikt nie kupi. Po cholerę?

    Oczy krwawią jak widzę Pawłowskiego.

  15. Glos napisał(a):

    Gajos zajebal zlym przyjeciem, Tehtteh zamiastbfaulowac pozwala na dosrodkowanie. Czas by niektorzy gwiazdorzy zrobili miejsce mlodym. Gajos i Pawlowski na trybuny! Trener tez zajebal, trzeba bylo Robaka juz od poczatku drugiej polowy wposcic. Kownacki byl juz sponiewierany i polamany.

  16. gruh napisał(a):

    Mecz był dobry, Lech grał dobrze, legia była o 1 gola lepsza. Tyle.

  17. robson napisał(a):

    Po takich meczach odechciewa się żyć.

  18. BartiLech napisał(a):

    TO JEST NIEMOŻLIWE..

  19. kibic007 napisał(a):

    Taak, pech…..
    Co się stanie jak zostawimy kurdupelka Kostevycha w obronie, damy (Tetteh!) przejść 3 na 2, puścimy dośrodkowanie?
    NIESPODZIANKA!

    Czy pechem było – nie istnienie Majewskiego, Jevticia, Pawłowskiego, Gajosa (co za błąd przyjęcia przy golu na 1:1)?
    Niestety pan Dzidzia przestawiał naszych jak chciał. Nasi rozgrywający zawiedli.
    Robak jako jedyny wniósł coś z ławki, plus dla niego…

  20. Sławek napisał(a):

    Jaki pech . Jesteśmy gorszym zespołem od Legii i mamy gorszych piłkarzy i trenera !

  21. Kibol z Siedlec napisał(a):

    No i dwie bramki zawalone przez Abdula…

  22. romek napisał(a):

    wystarczy że wygramy PP bo o MP możemy zapomnieć

  23. leftt napisał(a):

    Stefański zadbał, żeby szmacie nie stała się krzywda. Ofoe, Pazdan i Kopczyński nie powinni dokończyć tego meczu. Niemniej jednak przegraliśmy przez własne frajerstwo. Zmiany na utrzymanie wyniku często kończą się źle. Przekonała się o tym szmata, zmieniając Kucharczyka na Jodłowca, przekonaliśmy się o tym my, zmieniając Jevtica na Tetteha. Który zresztą jest współodpowiedzialny za bramkę na 1-2. Cały czas jesteśmy w grze więc nie marudzić mi tu i nie płakać.

  24. Olek22 napisał(a):

    To za duzo… to za duzo dla mnie… i jeszcze Hamalainen.
    To jeden z większych koszmarów ostatnich lat….

  25. Expert napisał(a):

    Wstajemy nie poddajemy się jeszcze nic nie przegraliśmy !!!!!

  26. JRZ napisał(a):

    Jedni na farcie jak zwykle drudzy frajerzy. Przy 1-0 wiedzialem ze sie zaczna bronic i tego nje dowioza ale nie sadzilem ze przegraja. Mamy druzyne frajerów i tyle.

  27. arek z Debca napisał(a):

    Bjelica przegral ten mecz. Kownacki powinien juz byc zdjety na druga polowke. Pawlowski tak samo. Makuszewski wchodzi i nic nie gra. Wchodzi Teteh i ma udzial w dwoch straconych golach. Dlaczego nie gral Radut?

  28. JERICHO napisał(a):

    Kurwa, no nie. No po prostu kurwa no nie. Boże czy Ty to widzisz? Pierwszego walą z dupy po pinballu, drugi po jednej z niewielu składnych akcji i przegrywamy… Niewykorzystanie sytuacji na samym początku się zemściło. Czerwonej wywłoce spod znaku w kółku 7 trzeba wypłacać gongi od samego początku i nie dać się podnosić, bo są mistrzami w strzelaniu bramek z dupy.
    A teraz spokojniej. Z naszej strony nie było najgorzej, ale znowu skuteczność zawiodła i zbyt mało wykreowaliśmy dobrych sytuacji strzeleckich, a gdy już były to wiadomo – skuteczność. Pawłowski coś zaczął grać dopiero w drugiej połowie, Kownacki też złapał oddech dopiero wtedy. Drugiego miejsca w sezonie zasadniczym już raczej nie będzie, ale trzeba wywalczyć 6 punktów w ostatnich dwóch meczach. Czy wygrywasz czy nie…

  29. Slawek1978 napisał(a):

    Dziś żal …. na końcu rozliczymy . Koooolejjorz dzieki za mecz ,walkę !!!

  30. tomasz1973 napisał(a):

    Nawet pisać się nie chce….

  31. karollo33 napisał(a):

    Trzeba pochwalic chlopakow za walke…Szkoda ze Robak nie gral od poczatku za Kownasia…Gramy do konca!

  32. greg napisał(a):

    Jak mozna prowadzać 1-0 w 82 minucie dac sobie strzelic dwa gole. No jak????My walczymy o mistrzostwo. Chyba juz nie.Pozostaje nam PP, i kibicowanie Jagiellonii.Tak spartolic szanse na Mistrza.

  33. qwe napisał(a):

    mecz przegrał Bjelica wprowadzeniem Tetteha, który zawalił drugiego gola

  34. Dymas89 napisał(a):

    Tak jak przewidywałem jest komplet widzów to jest padaka.Frajerstwo pierwsza klasa.I to wcale nie jest PECH!

  35. melon1922 napisał(a):

    Nie pech tylko frajerstwo strzelic gola w 82 i przegrac ja pierdole

  36. Olek22 napisał(a):

    Praktycznie nie mamy szans ani na 1 ani na 2 miejsce. Dramat

  37. KKS napisał(a):

    To nie pech tylko frajerstwo!!!!! Tak sie przegrywa wlasnie mistrzostwo! Ta porazka boli jak cholera… wkurw na maksa!!!!

  38. KKs7 napisał(a):

    na końcu będzie płacz, że podział pkt obowiązuje jak w 2015

  39. Bart napisał(a):

    Kurwa jego w dupe zapierdolona mać ile jeszcze meczów z Legią zawali Tetteh?!?! Jebany Tetteh

  40. MM napisał(a):

    Witam rzadko się wypowiadam tu…kibicem Kolejorza jestem od 84 roku. Uwazam ze Bjelica popelnil blad z napastnikami…… Robak jest w super formie .. jak wszedł to nie przegral chyba zadnego pojedynku. W 1 skladnie Konwas żeby zarząd dostal jak najwieksza kase za zawodnika. Ogolnie jestem rozżalony….. taka porazka to ujma na honorze. Niestety 2 x większy budżet zaczyna mieć znaczenie. Koles ( Kłamalajnej) zarabiający 2 razy więcej niż najwieksza płaca w Kolejorzu robi roznice……… A do zwycięstwa brakowało 6 minut……. Bjelica niestety nie jest takim dobrym trenerem jak się wydaje :) Gdyby był nie trenowałby Lecha . Szacunek dla kibicow doping petarda :)

  41. lisosław napisał(a):

    wkurwienie niesamowite, mam ochotę coś rozwalić ale szkoda pięści. dobrze, że jest jeszcze podział. ostatnie 10 minut w naszym wykonaniu to parodia futbolu. nic tak nie wkurwia jak klepanie piłki 5 razy pod rząd czołem, wybicia na oślep i zero spokoju. nie przegraliśmy przez pecha, tylko przez frajerstwo. na szczęście jeszcze nic straconego. zobaczymy jak będzie po podziale. ale tak kurewsko spierdolony mecz boli jak drzazga w dupsku…

  42. Expert napisał(a):

    Spalili się i tyle

  43. Rafik napisał(a):

    Dzięki za walkę… Szkoda …

  44. Paweł napisał(a):

    Zawsze gadali, że jak się bronisz w polu karnym to zmiany się nie robi, bo zmiana ustawienia itd. Podstawowa sprawa… a my robimy zmianę, by wprowadzić chaos w naszym ustawieniu. No to mamy… Frajerstwo a nie pech!

  45. robson napisał(a):

    Powiem wam, że Abdul to jest jednak najemnik. Gdyby ten legionista uciekał Kędziorze czy Bednarkowi, to myślę że nie zawahaliby się pociągnąć go za koszulkę i poświęcić się dla drużyny…

  46. Glos napisał(a):

    To nie pech tylko indolencja niektorych zawodnikow!

  47. tomasz1973 napisał(a):

    legia w II połowie grała taką padakę, że sie w pale nie mieści, my trafiamy i zamiast iść za ciosem, tradycyjnie się cofamy… Wejście Teteha zabiło nam mecz, facet dwukrotnie nie zablokował we właściwym momencie piłki.
    Niestety mam pretensje dzisiaj do Bielicy, po pierwsze zamiast Kownackiego, od drugiej połowy powinien grać Robak, bo jak chłopaka lubię, tak dzisiaj odbijał się od obrońców jak od ściany, a drugie to, ostatnie 10 min po co myśmy się cofali??? Przecież było wiadomo, ze legia przy 1-0 musi atakować, przecież mieliśmy Raduta zamiast Teteha, który wszedł przed rożnym dla legii i był najbliżej dąbrowskiego.
    Zamiast 1 pkt przewagi, mamy 5 straty.

  48. Chris65 napisał(a):

    Pech…. A może błąd trenera. Do wymiany był Majewski a nie Jevtic. Z reszta gra Teteha… Sorry to nieporozumienie. Może lepiej było by wpuścić Raduta. Wynik idzie w świat a my znowu jesteśmy w czarnej D.

  49. KotorFan napisał(a):

    Tak się kończy wystawianie młodych piłkarzy tylko po to, żeby skauci ich zobaczyli. Robak przez 20 minut zrobił więcej niż Kownacki przez cały mecz, ale kogo to obchodzi…

  50. Ekstralijczyk napisał(a):

    Z perspektywy przebiegu meczu remis byłby sprawiedliwym wynikiem.

    Oba zespoły wyglądały jakby za wszelką cenę nie chciały wygrać ten.

    Spotkanie podobne do z Wisłą Kraków.

    Podusmuwując to jest kurwa dramat piłkarski co Lech odjebał w końcówce meczu.

    Spierdolili wygraną na swoje życzenie.

    Frajersko stracone punkty……

    Nie zmienia to faktu , że Kolejorz załapał zadyszkę.

    Oby forma przyszła ponownie w decydującym momencie.

  51. ScoobyCMG napisał(a):

    Kurwa mac. Pawlowski jest faktycznie staly- stale gra jak jezdziec bez glowy. Kownas- niech sobie jeszcze odpocznie, bo przestawilaby go moja 7 letnia corka. I jeszcze ta sprzedajna szmata strzela na 1:2. Chu… przez najblizsze 3 dni lepiej, zeby nikt sie do mnie nie odzywal.

  52. seniorka napisał(a):

    Kuźwa, żaden pech. Przecież wiadomo, że te q.. legijne mają farta i wiele meczy wygrywają w doliczonym czasie. Jak można było dopuścić, aby znów im się to udało.

  53. Robgal napisał(a):

    Trzeba powiedzieć, że jak na naszą eklapę, to mecz był naprawdę dobry. Wynik cóż. Dzięki
    za walkę za emocje i do przodu. Jeszcze nic nie przegraliśmy.

  54. gregor napisał(a):

    Ja pierdziele co za frajerzy. Nie umieją grać przy pelnych trybunach.Z łeczna bylo to samo.Zamiast ich ponosic do lepszej gry to im paralizuje giry.Pronuje wprowadzic że pilkarze Lecha u siebie moga grac przy maksimum 20 tys, inaczej bedzie niedobrze.(sic!)

  55. Panda1922 napisał(a):

    Nie wiem co mam ze sobą zrobić…. Nie chce sie nic.
    Najgorsze jest to , ze nawet nie wiem jak to sobie tłumaczyć…
    4 mecz z rzędu kreatywność na poziomie poniżej krytyki. Chociaż i tak jest ciut lepiej niż byli. Pozatym -stwierdzam to z wielkim żalem- ciężko jest mi zrozumieć decyzje Trenera odnośnie tego meczu.
    Pozostaje nam wierzyć , ze będzie lepiej!
    TYLKO I WYŁĄCZNIE LP!

  56. Olek22 napisał(a):

    Mówiłem uważajmy na Ofe. Żaden Radovic.
    To jest piłkarz. Im większy stres tym lepiej gra. A nasi liderzy? Gdzie byli?

  57. kilo82 napisał(a):

    To jest nieprawdopodobne, drugi raz w sezonie przegrać z kurwami w samej końcówce i drugi raz po bramce pierdolonego zdrajcy… Strasznie boli ta porażka, z nieba do piekła w ciągu kilku minut. Zła decyzja Tetteha, powinien faulować na początku tej akcji. Ofoe niestety pokazał, że przerasta naszą ligę…

  58. arek z Debca napisał(a):

    Teteha bym tu tak bardzo nie winil. To Bjelica totalnie zjeb…. z tymi zmianami. Po zejsciu Darko gra sie kompletnie posypala.

  59. Kiko napisał(a):

    3 punkty w 6 meczach z Lechią, Legią i Jagą pokazują, że na te mistrzostwo niezasługujemy.

  60. Tytan napisał(a):

    Bednarek sie nie ruszyl przy 1 bramce dla Legii, a pileczka mu kolo nozki sie kulala.

  61. mól napisał(a):

    Qrwa sami fachowcy futbolu!

  62. BRAGA napisał(a):

    Ja się nie będę rozwodzić nad tym meczemza dlugo. Dziekuje chlopakom za walke do konca i tyle. Jest podzial pkt i nastepne mecze. Mam jednak prosbe do Bjelicy. Makuszewski na trybuny, Pawlowski lawka. Katastrofa co te 2 przygupy odpierdalaja!!!

  63. Lechita z wyspy napisał(a):

    Tetteh lewo co wszedł i nie miał siły żeby go dogonić i odwagi żeby wejść wslizgiem i dostać żółtko bo o czerwieni nie ma mowy?!
    Przecież to jest piłkarski kryminał co oni zrobili w końcówce bo jak można było to tak spierdolic?
    Prawda jest taka że jak się gra z tą szmata i ma się sytuacje to trzeba je wykorzystać bo inaczej wszystko może się zdazyc,no i się dzisiaj zdazylo.
    Katastrofa ze składem i zmianami,trener musi wziasc ta porażkę na siebie bo lekko zawiódł dzisiaj swoimi decyzjami.
    Tyle ode mnie.
    HEJ LECH!

  64. Michu87 napisał(a):

    Złość jest niesamowita, ale to nasza tylko wina, że tego nie wygraliśmy. Niektórzy płaczą, że Hama nam strzelił. Mi to wisi, że on nam strzelił to typowy najemnik strzelał dla nas teraz strzela dla kogoś innego. Zostały dwa mecze postarać się je wygrać. Potem zobaczymy układ tabeli przed rundą finałową. Najważniejsze, żeby wygrać Puchar Polski. Mistrzostwo w tym sezonie jeszcze też jest realne.

  65. Expert napisał(a):

    Może i dobrze że tak się stało dzięki temu drużyna będzie lepsza na przyszłość i nie popełni tego samego błędu

  66. Slawek1978 napisał(a):

    Komentarze mnie rozwalają winny trener piłkarz … to jest piłka raz nam sie uda raz nie . Patrz na siebie czytaj są kolejne mecze wygrajmy kolejne mecze i nie bedziemy szukać winnych alibii itp. Mecz w dupe , życie idzie dalej wygrajmy kolejny i kolejny i będzie ok .Kooolejorz !!! … trener i ekipa jest od wyciągania wniosków !!!

  67. tylkoLech napisał(a):

    Wielki żal, ale dzięki za walkę Kolejorz.
    Nic to teraz nie zmieni, ale mógł być karny dla Lecha, dwie czerwone dla Pazdana i Kopczynskiego i niekoniecznie powinien wejść Tetteh. Tylko gdyby nie wszedł, a wynik byłby podobny, mielibyśmy pretensje.
    Dziś nie wyszło, ale to jeszcze nie koniec. Walczymy dalej.

  68. melon1922 napisał(a):

    I co,ze gilerme czerwien kopczynski druga zółta jak przegrywamy jak frajerzy.Jak to boli!!!!!!!!r

  69. John napisał(a):

    Jak trener mówił po wygranych że jeszcze nic nie wygraliśmy,tak może powiedzieć że jeszcze nic nie przegraliśmy,spokojnie.Choć Nenad trochę zjebal dzisiaj,ale to nic gramy dalej.

  70. Mpz napisał(a):

    Kuuuurwa,koszmar się spełnił:\ Ile człowiek musi mieć odporności by przetrwać takie coś… Sam mecz był całkiem dobry,z obu stron,1:1 było by do przełknięcia ale to co się stało długo będzie boleć…

  71. arek z Debca napisał(a):

    Tak wkurw…. juz dawno nie bylem. I jeszcze ten Klimczok z mina wiejskiego glupka siedzacy przy tym Szopenie. Juz pewnie liczyl w glowie miliony za naszego super napastnika a tu doopa….

  72. stary kibic napisał(a):

    Tak, jak powiedział trener będzie to dla nich dobra lekcja…

  73. Erwin napisał(a):

    Nasi zjebali najwazniejszy mecz rundy zasadniczej po łęcznej powinni trawę zeźreć że wstydu nie do uwierzenia i prawda jest taka że Lech maksimum już pokazał i w walce o mistrza tak jak ktoś pisał kibicujmy nasze niestety taka prawda

  74. tom62 napisał(a):

    Się pytam. Gdzie są moje komentarze?

  75. JRZ napisał(a):

    Najbardziej przerażało i wkurwiało to że przez dlugie momentu nie potrafiliśmy a wręcz nawet nie chcielismy odebrać im piłki i utrzymać się przy niej. Mnóstwo złych wyborów i niedokładnych podań a do tego brak agresji i zdecydowania że o porządnym pressingu nie wspomnę. Prowadzimy 1-0 i zamiast wypierdalić piłe gdzie się da to murujemy i sami im robimy okazje do gola. Kurwy jadą na farcie i strzelają gole w ostatnich minutach a my jeszcze im kurwa w tym pomagamy. Idę o zakład ze gdybyśmy grali w przewadze też byśmy tego nie dowiezli.

  76. Ferion napisał(a):

    To Nike pech tylko fryzjerstwo i brak umiejętności.

  77. Chris65 napisał(a):

    Na razie wszyscy żyjemy tym meczem i wynikiem… Ale tak naprawdę popatrzmy na to gdzie byliśmy pół roku temu …Puchar Polski musimy wygrać a jeżeli chcemy Mistrzostwo Polski trzeba niestety wydać trochę więcej kasy .. Bo na razie pod tym względem Legia bije nas o głowę .

  78. robson napisał(a):

    Trudno. Trzeba się podnieść, otrzepać i iść dalej. Po poprzedniej porażce z Legią zanotowaliśmy świetną passę zwycięstw i teraz musimy zareagować tak samo.

    A z kurwą to się jeszcze policzymy. Trzeci raz już takiego farta mieć nie będą i odegramy się w końcu na nich na tym ich kurniku.

    A jeśli my nie będziemy w stanie wyrwać im tytułu, to być może trzeba będzie wspomóc Jagę…

  79. El Companero napisał(a):

    porażka wynikająca ze złej reakcji drużyny po zdobyciu gola, można było to obronić. Poza tym sądziłem że na drugą połowę wyjdzie Robak za Kownackiego i Radut za Pawłowskiego, którzy zagrali fatalnie. Robak wyszedł za późno. Ta porażka mało zmienia, ale pokazuje że skład mamy za słaby na 1 miejsce. Po podziale czeka nas kolejny mecz z tęczowymi i obyśmy zagrali lepiej i z głową. Dziś kryzys dotknął wszystkie formacje, obrońcy zagrali słabo. W Płocku musimy wygrać żeby wrócić na właściwe tory. Zabrakło dziś agresji i bliższego pressingu, przegrywaliśmy pojedynki główkowe. Szkoda punktów ale gramy dalej i trzeba od jutra ostro trenować.

    • JRZ napisał(a):

      Dokładnie ten mecz pokazał ze ta drużyna ma nadal spore braki a dobre wyniki były efektem dobrej formy piłkarzy. Ta drużyna osiąga/osiągnęła max i w tym momencie nie da rady więcej wyciągnąć z czołówką chyba ze pomoże nam szczęście którego np. dziś zabrakło.

    • tom62 napisał(a):

      Tylko koncentracja. To był klucz do wygranej/

  80. tomasz1973 napisał(a):

    Czekałem do momentu kontrowersji, bo zastanawiałem się co powiedzą o trafieniu w rękę legionisty w polu karnym. NIC, już dziwne, że w trakcie meczu nie pokazali powtórki, pokazują tysiąc pierdół, a tego momentu, który mógł dać karnego nie ma, a ni w powtórkach, ani w kontrowersji.