Lechowy Śmietnik Kibica 2017/2018

Śmietnik Kibica – rozmowy o wszystkim, czyli tysiące komentarzy na różne tematy niezwiązane z polityką. Codzienna i ożywiona dyskusja setek kibiców Lecha Poznań. Przyłącz się do dyskusji o wszystkim. Nie tylko o futbolu!




>> Archiwum naszego Blipa na Wykopie (grudzień 2011 – 7 września 2013) <<
>> Archiwum pierwszego starego „Śmietnika Kibica” (08.09.2012 – 13.05.2013, 8678 wpisów) <<
>> Archiwum drugiego starego „Śmietnika Kibica” (13.05.2012 – 19.07.2013, 8661 wpisów) <<
>> Archiwum trzeciego starego „Śmietnika Kibica” (19.07.2012 – 29.10.2013, 7183 wpisy) <<
>> Archiwum czwartego starego „Śmietnika Kibica” (29.10.2013 – 23.06.2014, 19712 wpisów) <<
>> Archiwum piątego starego „Śmietnika Kibica” (23.06.2014 – 20.01.2015, 19481 wpisów) <<
>> Archiwum szóstego starego „Śmietnika Kibica” (20.01.2015 – 16.06.2015, 18073 wpisów) <<
>> Archiwum siódmego starego „Śmietnika Kibica” (16.06.2015 – 10.01.2016, 17668 wpisów) <<
>> Archiwum ósmego starego „Śmietnika Kibica” (10.01.2016 – 17.08.2016, 21896 wpisów) <<
>> Archiwum dziewiątego starego „Śmietnika Kibica” (17.08.2016 – 07.06.2017, 24150 wpisów) <<
>> Profil serwisu KKSLECH.com na Twitterze otwarty w połowie listopada 2014 <<

>> Dowiedz się czym jest i komu służy ŚMIETNIK KIBICA. Poznaj jego wszystkie możliwości <<




Komunikaty KKSLECH.com oraz moderatorów do użytkowników (16-30.04):

– Jeśli chcecie dokładać swoją cegiełkę w rozwój i utrzymanie witryny, które jest coraz większe możecie raz dziennie i codziennie korzystać z reklam na KKSLECH.com. Dla Was to chwila, dla nas wielka pomoc. Z góry dziękujemy wszystkim za wsparcie, które jest możliwe również przez przekazywanie darowizn na PayPalu. Adres: redakcja@kkslech.com
– Nie ma możliwości dodawania komentarzy jako „Anonim” i podpisywania się tym nickiem. Moderatorzy będą usuwać takie wpisy
– Prosimy komentować poszczególne sprawy w odpowiednich newsach, a nie pisać o tym w śmietniku. Śmietnik Kibica jest do rzeczy, których nie podajemy w newsach
– Śmietnik Kibica nie służy do dyskusji o polityce ani do wielbienia poszczególnych partii. Utarczki czy walki na ten temat nie będą tolerowane

Wkrótce na KKSLECH.com (16-30.04):

– Dokładnie opiszemy i przeanalizujemy mecze Lecha z Zagłębiem i Górnikiem
– Regularnie będziemy przyglądali się sytuacji Lecha w lidze
– Poruszymy temat bramkarzy Lecha Poznań
– Opublikujemy artykuł na temat Łukasza Trałki
– Przyjrzymy się zmianom w grze Kolejorza w ciągu ostatnich miesięcy
– Wrócimy do tematu wyjazdowych meczów Lecha
– Przyjrzymy się największym atutom Lecha przed decydującą walką o mistrza

Nie zabraknie też wielu innych newsów, artykułów czy tekstów na różne, czasem niezwiązane z Lechem tematy. Zapraszamy!

Kibicu, pamiętaj o tym (16-30.04):

– Trwa sprzedaż biletów na mecz 33. kolejki, Lech – Górnik (sobota, 28 kwietnia, godz. 20:30)

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2018, godz. 11:45




komentarzy 25 355

  1. Sas napisał(a):

    Bednarek strzela gola Chelsea. Super debiut.

  2. tylkoLech napisał(a):

    Brawo Jasiu, piękna bramka 👏

  3. mr_unknown napisał(a):

    Bednarek dobry mecz póki co i bardzo ważny gol. Jeżeli utrzyma miejsce w składzie do końca sezonu to IMO powinien zostać powołany do reprezentacji.

  4. Didavi napisał(a):

    Bednarek z golem! Ale się melduje w Premier League.

  5. Przemyk napisał(a):

    A tymczasem Bednarek trafia na 2:0 dla Southampton :) Brawo!!!

  6. Bart napisał(a):

    Bednarek z golem w debiucie!

  7. Paździoch napisał(a):

    Bednarek gol w debiucie w meczu z Chelsea

  8. Patryk21 napisał(a):

    Warcinka dzisiaj także zaskoczyła lidera na wyjeździe i wciąż się liczą w walce o awans. Chociaż tyle dobrych wiadomości dla WLKP.

    • Szydlok napisał(a):

      Kogo normalnego to obchodzi?

    • Tomasz 1973 tel. napisał(a):

      Mnie, a uważam się za normalnego.

    • bezjimienny napisał(a):

      Zwłaszcza, że gole strzelali ex-lechici czyli Sanocki i Janicki.

    • Siódmy majster napisał(a):

      Tej Szydlok, nie decyduj za mnie.

    • kocianJanTratatam napisał(a):

      Można wiedzieć, co jakaś Warta ma wspólnego z Kolejorzem?

    • PAWEL napisał(a):

      mnie też

    • Grimmy napisał(a):

      @kocian,
      Nic. Ale sporo ma wspólnego z samym Poznaniem, a tutaj jest inny klimat kibicowski niż w większości miast. Kibicowanie Lechowi nie wyklucza z automatu kibicowania Warcie. Tak było, tak jest…

    • Patryk21 napisał(a):

      Jednak kogoś to obchodzi. Poznań pod tym względem jest wyjątkowy i niech tak pozostanie. Nic Nas nie podzieli.

    • Siódmy majster napisał(a):

      @kocian-to jest akurat smietnik kibica i można tu pisać nawet o hodowli nutrii,a co dopiero o zasłużonym poznańskim klubie

    • kocianJanTratatam napisał(a):

      Przez lata jakoś nie widać, by drugi poznański klub kogokolwiek obchodził, wystarczy spojrzeć na same frekwencje, brak kibiców, zainteresowanie miasta itd.
      No cóż dla mnie zupełny neutral, może stąd moja reakcja.
      Zwracam honor o tyle, że to przecież śmietnik i niepotrzebnie nerwowo reagowałem.

  9. Grimmy napisał(a):

    No, jeszcze Legia się potknie wieczorem, że nic nie straciliśmy z Koroną…

    • Tomasz 1973 tel. napisał(a):

      Oby, ale wówczas pozostanie niedosyt, że nie odskoczylismy.

    • robson napisał(a):

      W to niestety wątpię. Zagłębie zadowolone z ósemki, ze sporą stratą do 4. miejsca dającego nadzieję na puchary, więc pewnie wakacje i powtórka z Pogoni sprzed tygodnia. Choć chciałbym się mylić…

    • zxcvv napisał(a):

      no niby nic ale jednak 4 pkt (2) byśmy mieli przewagi ehh ;/

    • Siódmy majster napisał(a):

      @Grimmy-legia to zaciera swoje lepkie łapska bo jak zwykle kuźwa wszystko zaczyna się układać dla nich :(

    • Grimmy napisał(a):

      Panowie, spokojnie, Legia nie wygra 7 meczów w grupie mistrzowskiej. Nie przejmowałbym się ani Legią, ani Jagą. Oby nasze chłopaki zrobili wszystko w co ich mocy, żeby taki mecz jak z Koroną już im się nie powtórzył. Być może historia zatacza koło, przedostatni mecz z Koroną był ostatnim z tych słabych i zapoczątkował serię 6 bardzo dobrych meczów, oby tym razem było podobnie. Podobnie nie identycznie, bo wtedy mimo dobrego meczu przegraliśmy z Legią, a tym razem porażka z nimi może drogo kosztować. Mam wielką nadzieję, że ta porażka była tylko wypadkiem przy pracy…

  10. slavo1 napisał(a):

    Znowu Jagiellonia zagrała dla nas… ech…

  11. jero12 napisał(a):

    Górnik wygrał z Jagiellonią.

  12. kibol z IV napisał(a):

    Mała ciekawostka …zapewne bardzo „przypadkowa”
    31 kolejka
    Lech-Korona 13.04
    Jaga – Górnika 14.04 godz 18
    legła – Lubin 14.04 godz 20.30
    32 kolejka
    Lubin – Lech 20.04
    Korona – Jaga 21.04
    skisła- legła 22.04
    33 kolejka
    legła – Korona 27.04
    Lech- Górnik 28.04
    Jaga- skisła 29.04
    34 kolejka
    Lech- Płock 5.05
    Jaga-legła 6.05
    35 kolejka
    Lech – Jaga 20.30
    legła – Płock 18.00
    36 i 37 kolejka
    wszystkie drużyny grają o tej samej godzinie.
    Terminarz i godziny meczu zdecydowanie ustawione przeciwko Lechowi.
    Lech oprócz meczu z Jagą a więc w chwili tworzenia terminarza nigdy nie gra jako ostatni a więc nie zna wyników konkurencji. Legła gra takie mecze 3….legła będzie grała więc w preferencyjnych ją godzinach…ot mała ciekawostka…No cóż Mistrzem i tak będzie Lech…i nie przypadkowo.

    • KotorFan napisał(a):

      Dzisiejsza kolejka pokazuje, że granie po Lechu nic nie daje. :)

    • bezjimienny napisał(a):

      A to nie jest tak, że to Lech ma problem kiedy gra po stracie punktów przez rywali?

    • Pioncha napisał(a):

      Jak dla mnie nie powinniśmy doszukiwać się takich „układów”, był sezon gdy graliśmy prawie cały czas w poniedziałki i był płacz, że gramy pod presją

    • rakuda napisał(a):

      O Rumak się odnalazł. Jeszcze konferencję prasową zwołaj i ogłoś spisek. A jeśli (podstępnie) zmienią kolejność na odwrotną to zwołaj następną i ogłoś, że to spisek, bo zespoły, które grają przed nami swoimi ewentualnymi wygranymi, będą wywierać presję na Lechu. Litości.

  13. ziom018 napisał(a):

    No nasza liga to jednak mistrzostwo wszyscy faworyci przegrali (Legia przegrywa aktualnie) nie wiadomo czy skakać z balkonu . Szkoda gdyby do karnego podszedł Gytkjaer !!!!!!! Żyjemy dalej musimy w tym roku wygrać większej szansy nie będzie!!!!!

  14. radpoz napisał(a):

    Oglądam sobie Legie z Zagłębiem, póki co 1:0 dla Zagłębia, patrząc na grę Lubinian, wyjazd do nich to nie będzie łatwy mecz (tak jak miał być z Koroną :P )
    Nie ma już słabych drużyn ;)

    • El Companero napisał(a):

      liczę na to, że tak jak Lech w zaledwie tydzień po dobrym meczu z Górnikiem zapomniał jak się gra w piłkę, tak samo Lubin w przyszły piątek nie wróci z dalekiej podróży…

    • Lechita62 napisał(a):

      Ja bym powiedział dokładnie odwrotnie. Nie ma już mocnych drużyn. Wszystkie są równie słabe, a mistrzostwo zdobędzie jednooki wśród ślepców.

  15. Raul napisał(a):

    Walka o mistrzostwo kraju trwa w najlepsze

  16. tomek27 napisał(a):

    Bez kity , ta liga to śmiech na sali . Puchary znowu lipiec i po naszych drużynach

    • Grimmy napisał(a):

      A kiedy było inaczej? W zamierzchłych czasach, jak lata 70-te. Później to tylko incydentalne przypadki, kiedy polski zespół zaszedł w europejskich pucharach tak daleko jak pierwszy dwumecz po zimie. Mistrzostwo Polski od dawna jest celem samym w sobie. Nie mniej przez to istotnym, moim zdaniem. Po prostu, taki mamy futbol w kraju. Jak się komuś nie podoba, to droga wolna. Są Reale, Barcelony i inne Bayerny. Jest komu kibicować.

  17. radpoz napisał(a):

    Obserwując Zagłębie widać po nich, ze nie mają kompleksów przed „wielką” Legią.
    Paradoksalnie, to właśnie z przeciętnymi drużynami, takimi jak Zagłębie, Lechowi (ale jak widać nie tylko niemu) w lidze nie idzie najlepiej. Brak koncentracji, lekceważenie? Coś w tym musi być.

  18. ww napisał(a):

    Jak tak dalej pójdzie, to mistrzem będzie Wisła Płock.

  19. fgh napisał(a):

    Z jednej strony wielka radość z tego jak się ułożyły wyniki, a z drugiej… Mogliśmy mieć 4 punkty przewagi. To dużo przy sześciu meczach do końca

  20. El Companero napisał(a):

    a tak wczoraj tęczowi sobie trzepali po naszej wtopie… Karma wróciła. Inna sprawa, że Majewski i spółka mają więcej szczęścia niż rozumu.

  21. MARCINzKalisza napisał(a):

    Ufff!!! Lech ciągle liderem!

  22. Mansfield napisał(a):

    Hahaha szmata przegrała !!!Nie zmarnujcie tego .

  23. WW napisał(a):

    Ale jaja:)

  24. Expert napisał(a):

    Pamiętacie sytuację w naszej lidze albo innej żeby pierwsza trójka w jednej kolejce przegrała swoje mecze ? Wiedziałem że ta liga jest dziwna, ale że aż tak ? :)

  25. Grimmy napisał(a):

    Dlatego – moim zdaniem – lepiej grać w tej fazie sezonu pierwszemu mecz. Znając naszą specyfikę ligi i mentalność piłkarzy, jest tak: Wygrasz – wytwarzasz presję, bo „jak nie wygramy, to odskoczą nam w tabeli”; przegrasz/zremisujesz – wytwarzasz presję, bo „przecież mamy teraz szansę ich wyprzedzić/dogonić, następna może się już nie przytrafić, ojej” – i majtki brązowe od razu…

  26. jero12 napisał(a):

    Lech ciągle liderem!, ale szkoda tych 3 punktów

  27. Ekstralijczyk napisał(a):

    I jak tu nie kochać naszej Ekstraklasy. 😊 xD

    No to ponownie zabawa o MP zaczyna się od początku w piątek.

    Dzisiaj legiunia zagrała podobny mecz co Lech wczoraj.

    Gdyby dzisiaj i wczoraj gospodarze jako pierwsi strzelili gola to raczej spokojnie mecz byłby wygrany.

  28. Patryk21 napisał(a):

    Wiadomo, że wolelibyśmy cieszyć się z naszej wygranej, niż potknięc przeciwnikow. Natomiast mamy lidera i cieszmy się z tego. Wierzę, że chłopaki w piątek zagrają już, przede wszystkim, z większą skutecznością.

  29. 07; napisał(a):

    Jak tak dalej pójdzie to o M.P. będzie się biło nie 3 , ale 5 zespołów. Takiego sezonu nie pamiętam.

  30. Peterson napisał(a):

    Zdelegalizować tą lige, zaorać stadiony, posadzić truskawki i zaczynać od nowa od poziomu amatorskiego bo ta liga jest spierd.. już na amen.To nie normalne żeby 3 pierwsze drużyny wspólnie przegrały swoje mecze

  31. 777 napisał(a):

    ..liga milionerów, parodia)))

  32. pewniak napisał(a):

    Nie… no k… to się naprawdę dzieje… czy przysnąłem i śnię? ;)

  33. piotr06 napisał(a):

    legia uratowała nam weekend… pojebany świat.

  34. robson napisał(a):

    Ja pierdolę, ta liga jest po prostu niemożliwa. xD

    Z jednej strony szkoda tego wczorajszego meczu, bo mając 3 pkt. więcej bylibyśmy już praktycznie na autostradzie do mistrzostwa. Ale z drugiej można powiedzieć ta porażka przyszła w najlepszym z najgorszych możliwych momentów, bo nie pociągnęła za sobą żadnych konsekwencji. Pozostaje mieć nadzieję, że najgorszy mecz w tej rundzie finałowej jest za nami i teraz będzie już tylko lepiej.

  35. F@n napisał(a):

    Wisła Płock wygra tą śmieszną ligę i będą jaja xd

    • Grimmy napisał(a):

      To byłyby jaja, ale wcale nie jest to jakoś kosmicznie nieprawdopodobne. Wystarczy, że wygrają swój jutrzejszy mecz (czy kiedy oni tam grają) i są o 3 pkt za nami.

    • perkoz napisał(a):

      Wisła Płock nie będzie mistrzem bo oni nie robią gotówkowych transferów

  36. Marcin86 napisał(a):

    A gdzie gimbusy z wschodu co juz wam nie jest tak wesolo?

  37. Ted napisał(a):

    Zaliczylismy falstart a w piątek zaczynamy od nowa walkę

  38. roby napisał(a):

    Za tydzień to my gramy z Zaglebiem, więc spokojnie i bez hura optymizmu…

  39. Expert napisał(a):

    Moim zdaniem przyczyną tak wyrównanego poziomu ligi jest fakt, że kluby ze środka czy dołu tabeli nie chcą sprzedawać swoich wyróżniających się zawodników (w większości młodych utalentowanych) do klubów z czołówki. Wolą sprzedać zawodnika za granicę. Żądają od czołowych klubów ekstraklasy zdecydowanie za dużo pieniędzy za zawodnika, niż jest jego rzeczywista wartość. Mamy utrudniony rynek.

    • rakuda napisał(a):

      Jeśli ktoś zapłaci tyle ile za niego chcą to znaczy, że to jest co najmniej jego rzeczywista wartość.

  40. Expert napisał(a):

    Jeszcze 5-10 lat temu, dałoby się ściągnąć do nas takiego Żurkowskiego, teraz jesteśmy skazani na transfery zagraniczne bo z naszej ligi, przez wygórowane ceny jest to niemożliwe.

    • rakuda napisał(a):

      A jeszcze 30 lat temu taki Żurkowski musiałby grać w kraju to 31. roku życia, i co z tego?

  41. kibol z IV napisał(a):

    kontynując temat panowie – bezjimienny , Kotorfan, pioncha – dane z poprzedniego sezonu podaję kolejność po 30 kolejce
    1 Jaga 59 pkt
    2legła 58 pkt
    3 Lech 55 pkt
    teraz ciut terminarza …całkiem „przypadkowego” i jakżesz podobnego to obecnego :D
    31 kolejka
    Lech – Korona 28.04
    Jaga – pogoń 30.04 godz 15.30
    legła- skisła 30.04 godz 18.00
    32 kolejka
    Korona – Jaga 5.05
    Termalica- Lech 7.05 godz 15.30
    sledzie – legła 7.05 godz 18.00
    33 kolejka
    Jaga – skisła 13.05
    Lech – pogon 14.05 godz 15.30
    legła-termalica 14.05 godz 18.00
    34 kolejka
    lechia – Jaga 17.05 godz 18.00
    legła – Lech 17.05 godz 20.30
    35 kolejka
    Lech – lechia 21.05 godz 15.30
    Jaga -legła 21.05 godz 18.00
    36 i 37 kolejka równocześnie
    Kurwy kręcą nas nawet na godzinach rozgrywania meczów. To nie przypadek to jest…cirkus i skandaloza…:)
    Terminarz play off z poprzedniego i obecnego sezonu ustawiony typowo pod wschodniego bękarta…oczywiscie to tylko „przypadek”….

    • Średziok napisał(a):

      I co, pomógł im ten terminarz w pierwszej kolejce?

    • bezjimienny napisał(a):

      Żaden przypadek-dopóki Legia będzie miała największą oglądalność to będzie w najlepszych godzinach-proste.

    • robson napisał(a):

      Ale piątek wieczór to też jest pora bardzo dobrej oglądalności, wiec raczej nie o to chodzi.

    • krom napisał(a):

      Dołóż do tego terminy Pucharu Polski i weź pod uwagę, że Lech i Legia mają najwięcej kibiców więc z woli telewizji powinny grać o najlepszych porach i przestań pieprzyć. Kilka lat temu Rumak narzekał, że Lech gra na końcu i z tego powodu na Kolejorzu ciąży większa presja.

  42. F@n napisał(a):

    Jozak zwolniony, trzeba wygrywać, bo jak wiadomo w ekstraklasie dobrze się gra tylko z efektem nowej miotły ;)

  43. Bart napisał(a):

    Zwolnienie Jozaka to akurat dla nas średnia wiadomość. Liczyłem że zostanie przynajmniej do końca sezonu destabiluzując szmatę

    • robson napisał(a):

      Ale i tak do końca sezonu będzie prowadził ich asystent Jozaka, więc jakichś rewolucyjnych zmian nie należy się spodziewać.

  44. ArekCesar napisał(a):

    No to teraz nowa miotła , nowy wpierdol.

  45. Mohito napisał(a):

    Co do jednego Jozak mial rację „Jeszcze będziecie wdzięczni prezesowi, że mnie zatrudnił”
    Dzięki Mioduski. :D

  46. krom napisał(a):

    Ciekawostka: Lech może przegrać z Zagłębiem, a i tak wszystko od niego będzie zależeć, bo 5 kolejnych zwycięstw da mistrzostwo.

  47. aaafyrtel napisał(a):

    na meczu byłem, ale dopiero teraz piszę, bo nie mogłem się pozbierać po tej kalekiej kopaninie… z meczu zapamiętam ten wzruszający krzyż z zapalonych rac… myślę, ze lulusiowi też się podobał…

  48. JR (od 1991 r.) napisał(a):

    Kapidzic to były trener reprezentacji kobiet. To może zadziałać!😎

  49. asdf napisał(a):

    Ja to wogole nie podzielam tej radości na twittterze i na forach z przegranej rywali.
    Gralismy slabo, jestesmy slabi.
    Reszta mnie nie ineresuje w tym momencie.

    • Grimmy napisał(a):

      No, ale tak na całym futbolowym świecie jest. Wygrywasz – cieszysz się. Przegrywa Twój bezpośredni rywal w tabeli – również się cieszysz. Jest radość, bo jeszcze w piątek, jeśli chodzi o nastrój, byliśmy w czarnej dupie, a w sobotę okazało się, że w zasadzie nic się nie stało. Poza stratą możliwości odskoczenia rywalom nic nie straciliśmy. Trzeba doczołgać się do mistrzostwa i pierdolić okoliczności w jakich to się stało. I tak po latach mało kto będzie pamiętał styl i okoliczności.

  50. Karex napisał(a):

    Aktualizowalem zniżkę studencką na bilet ulgowy. Po jakim czasie powinna być możliwość zamówienia biletu z ulga?

  51. werty napisał(a):

    Kiedy ja slysze od trenera i prezesow jakie sa cele w Lechu to pekam ze smiechu. Jakby taka byla prawde to by mlody juz od dawno siedzial w fabryce pralek pod reka jakiegos rozgarnietego kierasa a o Chorwacie juz dawno bysmy zapomnieli.

  52. El Companero napisał(a):

    propozycja nowej ankiety, Czy Khoblenko i Situm powinni zostać z Kolejorzu. Na dzień dzisiejszy ten pierwszy jak dla mnie 10-20 %, ten drugi 50-60 %. Te procenty będą zmieniać się do końca rundy.

  53. Bart napisał(a):

    Bez bawienia się w procenty, ani Khoblenko ani Situm nie dali wystarczająco argumentów by zostać.

    • Grimmy napisał(a):

      Situm – Warunkowe tak dla niego. Jednak zależnie od kwoty jaką musielibyśmy za niego zapłacić. Nie więcej niż 300 tysięcy euro uważam za rozsądną kwotę.
      Chobłenko – Bezwarunkowe nie. Od początku mi się nie podoba. Szkoda mi Koljicia, moim zdaniem, przez te kilkadziesiąt minut pokazał się ze znacznie ciekawszej strony niż Ukrainiec.

    • aaafyrtel napisał(a):

      przykład najświeższy z piątku: chobłenko ma chociaż jedną okazję bramkową, ów duńczyk jak pamiętam nie ma żadnej, przebywając na boisku znacznie dłużej… dla mnie to właśnie duńczyk jest do zbycia, a nie ukrainiec…

    • Grimmy napisał(a):

      @aaafyrtel
      Przykład najświeższy z tego sezonu. Licząc od momentu przyjścia do Poznania Ukraińca, Duńczyk ma 7 bramek, Chobłenko 1. W całym sezonie Chobłenko ma 10 (Ukraina, liga polska, polska 3 liga) strzelając raz na 202 minuty, Duńczyk ma 19 (polska liga, puchar Polski, eliminacje do Ligi Europy), strzelając raz na 120 minut. I co z tego, że miał jedną sytuację, jak ją spierdolił konkursowo? Duńczyk czasem ma pół sytuacji, a strzela z niej bramkę…

    • aaafyrtel napisał(a):

      odejmij karne, które też trzeba umieć strzelać…, duńczyka, będziesz miał większą klarowność… u duńczyka wnerwia mnie to jego bezproduktywne truchtanie od jednego obrońcy do drugiego w poprzek boiska, jednak ukrainiec ma ciąg na bramkę, a nie do linii bocznych…

    • Grimmy napisał(a):

      Przecież oni obydwoje strzelili po jednej bramce z karnych. O co Ci chodzi? O niestrzelone karne? Duńczyk nie trafił jednego w tym sezonie. Ponoć pierwszy niestrzelony w karierze. Messi czy Cristiano Ronaldo też wiele karnych spartolili, jakoś nikt nie ma wątpliwości, że to wielcy piłkarze. A że biega w poprzek? Z tego biegania w poprzek nazbierało się 19 bramek w całym sezonie. Z tego ciągu Ukraińca na razie jedna w barwach Lecha. Masz pretensje do Gytkjaera, że bezproduktywnie biega od obrońcy do obrońcy – po prostu presuje. Nie jego wina, że mamy zdechlaków w pomocy, którzy nie pomagają mu w presingu. Wolę presującego Gytkjaera niż Chobłenko, który się potyka o własne nogi, gdy biegnie. Czasem fyrtlu starasz się na siłę być oryginalny w swoich opiniach…

    • bezjimienny napisał(a):

      @aaafyrtel
      Schodzenie na boki to w małym stopniu kwestia upodobań zawodnika, a w dużo większym założeń taktycznych.

    • aaafyrtel napisał(a):

      jak argumentujesz, bądź precyzyjny, w lidze chobłenko strzelił z gry, a nie z karnego, karny miał z gks tychy w meczyku kontrolnym… z tego truchtania duńczyka nie wynika kompletnie nic, on tylko robi kilometry, pozorując grę… odejmij karne duńczyka, a twoje co 202 minuty znacznie się skrócą…

    • Grimmy napisał(a):

      @aaafyrtel,
      Czytanie ze zrozumieniem nie jest Twoją mocną stroną. Napiszę Ci łopatologicznie, to może dotrze: Gytkjaer w całym sezonie 2017/18 strzelił 19 bramek. Biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki: Ligę polską, puchar Polski i eliminację do Ligi Europy. W tych rozgrywkach wykonywał 2 rzuty karne. Jeden strzelił, drugiego nie wykorzystał. Chobłenko strzelił 10 bramek w tym sezonie. 8 dla ukraińskiej drużyny Czarnogórec Odessa, 1 w barwach pierwszej drużyny Lecha, 1 dla rezerw. Grając w Czarnogórcu strzelił z karnego w meczu przeciwko Zirce. Czyli liczba strzelonych karnych jest identyczna dla jednego i drugiego, więc co niby mam mu odjemować? „Odejmij karne Duńczyka, a wtedy 202 znacznie się skrócą”? Co niby się skróci? 202 minuty to efektywność bramkowa Ukraińca. I taka podpowiedź dla Ciebie, im mniejsza liczba, tym lepiej. „z tego truchtania duńczyka nie wynika kompletnie nic” Z tego truchtania Duńczyka mamy 19 bramek w tym sezonie. Z tego kozackiego ciągu na bramkę Ukraińca mamy tylko 1 bramkę, masę zmarnowanych sytuacji, potykania się o własne nogi i straconych piłek w kontrach. Ośmieszasz się tylko próbując udowodnić, że Chobłenko jest bardziej przydatny Lechowi niż Gytkjaer. Jeśli nie umiesz skończyć tej błazenady, zrobię to za Ciebie. Na następny komentarz zwyczajnie nie odpowiem…

    • Siódmy majster napisał(a):

      @aaafyrtel-kogo Ty porównujesz?Gytkjaera z Chobłenką?Co Ty chcesz udowodnić,kogo przekonać?Jeśli chodzi o mnie to Duńczyk nie tylko może truchtać w poprzek ale może nawet popierdalać podkopem pod boiskiem.Wazne ,że strzela gole.Interesuje mnie tylko i wyłącznie to bo jest środkowym napastnikiem.”Ciągi ” na bramkę Ukraińca jeżeli nie dają goli mam w dupie.Punkty rodzą się z goli ,a nie z „ciągów na bramkę”.

    • aaafyrtel napisał(a):

      wiedz, że twój brak odpowiedzi przeżyję… odnośnie duńczyka zdania nie zmienię, niezależnie od łącznych cyfr, chyba że on zmieni to swoje truchtanie… ukrainiec, w przeciwieństwie do duńczyka, gra jedynie ogony, ważą się jego lechowe losy, nie dziwota, że zbyt mocno chce, no to mu niezbyt wychodzi…

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Głównym problemem Choblenki jest to, że nie potrafi strzelić na pustaka! Miał kilka takich okazji nie trafil w bramkę. Czy gra kwadrans czy 90 min. to wszystko jedno. Brak zimnej krwi i umiejętności.

    • tomasz1973 napisał(a):

      Grimmy, bezjimienny, siódmy, Jr
      Po co Wy z nim dyskutujecie i mu cokolwiek tłumaczycie? Jest to od 2-3 lat i jeszcze nie zdarzyło się, żeby wycofał się z jakiejkolwiek swojej dziwnej teorii, począwszy od udowadniania, że język się zmienia, więc on będzie pierwszym, który pisze małymi, rwanymi zdaniami, a kończąc na debilnej ( sorry kolego, ale inaczej tego nie da się nazwać) teorii, że Duńczyk jest gorszy niż Ukrainiec.

    • aaafyrtel napisał(a):

      tej tomasz i tym razem nie widzę powodów, żeby wycofywać się w kwestii porównań duńczyka z ukraińcem… z banalnego powodu, ponieważ zdecydowano, że to duńczyk ma grać pierwsze skrzypce, a ukrainiec ogony…

    • rakuda napisał(a):

      Tylko na tym forum można przeczytać, że Chobłenko (do kurwy nędzy piszcie po polsku) jest lepszy od Gytkjaera i że Stilić jest lepszy od Jevticia.

  54. bombardier napisał(a):

    Być może KOLEJORZ zdobędzie MP.
    Będzie to apogeum możliwości na podwórku krajowym!
    W Europie z taką drużyną – TO STRACH WYSTĄPIĆ
    W PIERWSZYM MECZU.
    Dlatego 20 maja 3/4 drużyny oraz trener – do widzenia!

    • robson napisał(a):

      xD

    • Średziok napisał(a):

      Czyli mistrzostwo- tak,start w kwalifikacjach do pucharów- nie?

    • bezjimienny napisał(a):

      Tyle, że ta drużyna niemalże niczym nie różni się od tej, która wstydu sobie nie przyniosła odpadając z Utrechtem- czyli zespołem z ligi, w której gra się w piłkę nożną.

    • robson napisał(a):

      Jeszcze odnosząc się do tego absurdalnego zdania o wywaleniu 3/4 drużyny. Moim zdaniem jest na odwrót. 3/4 drużyny na puchary już mamy. Potrzeba nam teraz 2-3 zawodników, którzy daliby coś ekstra. Przydałyby się teraz transfery podobnej jakości jak latem 2008 r.

    • bombardier napisał(a):

      Panowie – zgadzam się z wami. Sinusoida dolna przypadłaby na pierwszy
      mecz w Europie – i tego się obawiam.
      31 kolejek + puchary, to wystarczająco długo, żeby zespół nie schodził
      Z TEGO POZIOMU JAKI ZAPREZENTOWAŁ Z UTRECHTEM.
      A jak jest – vide piątkowy mecz.

    • WW napisał(a):

      na miejsce trenera proponuję szklaną kulę,czarodziejska różdżkę i sok z gumijagód coby wzmocnić kopaczy:)

    • KotorFan napisał(a):

      Dla mnie Stilic jest lepszym piłkarzem. Jevtic ma lepszy drybling, porównywalny strzał, ale słabszy przegląd pola i gorsze podanie, a na pozycji nr „10” to jest najważniejsze. I w dodatku Darko często gra pod siebie (patrz mecz z Koroną).

    • KotorFan napisał(a):

      Oj komentarz miał być odpowiedzią do dyskusji poniżej.

    • rakuda napisał(a):

      „31 kolejek + puchary, to wystarczająco długo, żeby zespół nie schodził
      Z TEGO POZIOMU JAKI ZAPREZENTOWAŁ Z UTRECHTEM.”

      Pokaż mi drużynę, która w całym sezonie nie zagrała jednego słabego meczu. Jedną. Obojętnie z, której ligi.

    • tomasz1973 napisał(a):

      rakuda
      O czym Ty człowieku piszesz? My zagraliśmy 1 słaby mecz? My zagraliśmy 4 dobre mecze, reszta to przeciętność przeplatana słabością, podparta kilkoma blamażami.

  55. 777 napisał(a):

    …mamy bardzo wolnych zawodnikow i gwiazdy w srodku pola, dlatego tak czesto tracimy bramki po kontrach, chwyty rugbysty Trałki na nic się zdadzą jak nie można dogonić przeciwnika, o gwieździe Jevticu nie wspomnę który jest duzo gorszą wersją Stlica. Jak bronimy całą drużyną to jeszcze jakoś to wygląda. Przydałby się jeden Bandrowski.

    • Grimmy napisał(a):

      Ktoś taki jak Bandrowski właśnie by nam się przydał. Albo Karol Linetty z sezonu 14/15…

    • Średziok napisał(a):

      Jeszcze parę lat a Stilic zostanie obwołany lechitą stulecia.

    • aaafyrtel napisał(a):

      slilić miał/ma nieusuwalną wadę, miał nadwagę i był powolny, ale technikę miał/ma jak mało kto… teraz odżył w tej północnej wiśle… przyjemnie jego grę się ogląda, jak za najlepszych jego lechowych czasów…

    • legolas napisał(a):

      Niestety ale o Jevticu można mówić to samo, nie wiem jak z ewentualną nadwagą, ale powolny jest na prawdę niesamowicie; zwłaszcza ostatnimi czasy, tak jakby obrażał się i nie wracał gdy ktoś odbierze mu piłkę

    • aaafyrtel napisał(a):

      zapewne wszyscy to widzimy, jewtić puchnie około 60-70 minuty, co chwilę ma kontuzje… stilić aż tak kontuzjopodatny nie był, no i jak zaintonował, chociażby przez samo to jest w legendzie…

    • WW napisał(a):

      i wolnych i mało kreatywnych z brakiem przeglądu pola.Niestety Bjelica na razie musi się z nimi męczyć:)

    • KrewIHonor88 napisał(a):

      Mario Goetze też ma nadwagę i jest powolny, co nie przeszkodziło mu w grze w Bayernie i w strzeleniu bramki decydującej o zdobyciu przez reprezentację Niemiec tytułu Mistrzów Świata. Stilic gra wtedy, kiedy mu się chce i to jest jego problem. Zgadzam się natomiast z tezą, że z taką kadrą Lech nie ma czego szukać w pucharach. Bezjimienny, myślę że zgodzisz się z tezą, że w Poznaniu oczekuje się czegoś więcej niż honorowego odpadania w kwalifikacjach ?

    • bezjimienny napisał(a):

      Zgodzę się. Aczkolwiek przy wszystkich letnich negatywach my graliśmy na poziomie tego Utrechtu, a żeby wejść do LE będziemy musieli pewnie ze dwa takie zespoły pokonać, więc nie jest tak, że dzieli nas jakiś kosmiczny dystans.

  56. babol napisał(a):

    KotorFan

    Rzadko się z tobą zgadzam, ale w kwestii porównania Stilicia z Jevticiem z przewagę Semira w 100% się zgadzam. Nam właśnie brakuje w środku pola takiego pana piłkarza z dobrym przeglądem pola i podaniem. Jevtic dużo się kiwa i potrafi strzelić, ale to wszystko. Nawet wrzucać nie potrafi, bardzo rzadko dobrze dośrodkowuje. Nie kieruję tego jako hejt i nie robię z niego kozła ofiarnego. Ciągle uważam go za gwiazdę naszego Lecha i główny motor napędowy naszej drużyny, ale ogarnijmy się i myślmy. Mamy problem w kreowaniu gry, brakuje nam kogoś kto spojrzy i jednym podaniem rozerwie szyki przeciwnika. To potrafi Stilic. Nie twierdzę, że zbawi Lecha, ale jako alternatywa na długi i ciężki sezon na kilku frontach na pewno by się przydał. Zapewne dużego kontraktu by nie chciał, jest moim zdaniem idealnie skrojony na potrzeby Lecha. W dodatku byłby to znakomity zabieg marketingowy.

    • gruh napisał(a):

      Tylko że… Stilic nie pasuje do taktyki Bjelicy gdzie wszyscy mają bronić i bazują na wybieganiu. On jest leniwy (w przynajmniej był jeszcze jakiś czas temu kiedy go oglądałem), jeszcze bardziej człapie na boisku niż Jevtić. Jest powolny i nie pracuje w ogóle w defensywie. Fizycznie to była tragedia. Ale zgadzam się że ma przegląd pola jak mało kto (pewnie nikt w polskiej lidze). Żeby stilić u nas grał wszyscy dookoła musieliby robić jego robotę, a u nas co prawda nie ma takiego kreatywnego pomocnika jak Stilić, ale każdy ma inklinacje ofensywne i nie chce być tylko od czarnej roboty i biegania wokół Stilica. Gdyby Stilić był lepszy fizycznie i kondycyjnie a przy tym trochę pracował w defensywie to możę wtedy… ale wtedy nie grałby w polskiej lidze.

    • aaafyrtel napisał(a):

      stilić będzie do oglądania w północnej wiśle w poniedziałek… swoją drogą oba końcowe ogórki grają dziś, a potencjalnie znacznie atrakcyjniejszy wiślany meczyk jutro…nie rozumiem dlaczego tak… pewnikiem grimmy wie dlaczego i mi wytłumaczy…

  57. robson napisał(a):

    We Wrocławiu na boisku Ksionz Robak, a na ławce Pan Tadeusz…

  58. Tomasz 1973 tel. napisał(a):

    Tam gdzie mieszkasz, jak widzę, mocno słońce dzisiaj przygrzało.

  59. ted napisał(a):

    Jevtic może nie obrażony na boisku ale nie ma sił na powroty. Wygląda jak po niezłej imprezie na kacu i dyszy jakby paczkę fajek wypalał dziennie…

  60. Bart napisał(a):

    Ciekawe co w przyszłości będzie z Barkrothem. Miał być dużym wzmocnieniem, a z jakichś przyczyn nie potrafi pokazać co potrafi i głównie zawodzi. Końcówka sezonu a on dalej nic szczególnego nie zagrał, a ostatnio tak nisko spadł w hierarchii Bjelicy że z ławki się już nawet nie podnosi. Ciekawe czy po sezonie Lech będzie próbować się go pozbyć, czy on sam po sezonie nie będzie chciał odejść.

    • asdf napisał(a):

      Są dwa rodzaje zawodników u nas jeżeli o to chodzi.
      Tacy którzy grają słaba i umieją się dogadać z Bielicą( Majewski)
      I Tacy którzy grają słabo i tak podpadli, że są już skreśleni (Pawłowski)

      Postawa Barkrota bardziej mi się kojarzy z tym drugim.

    • Bart napisał(a):

      Nie wydaje mi się by Barkroth był skreślony. Jak Pawłowski był już definitywnie skreślony to kilka kolejek przesiedział na trybunach, a Barkroth wylądował na trybunach tylko na jeden mecz a tak to siedzi na ławce.

      Swoją drogą to podoba mi się u Bjelicy, że u niego jak ktoś nie wykazuje się odpowiednim zaangażowaniem i gra bardzo słabo to wylatuje z kadry meczowej, a jeśli dalej się nie ogarnie to odchodzi z klubu. Nawet aktualny król strzelców może odejść jeśli narobi syfu, albo wieloletni kapitan może stracić opaskę jeśli złamie jasno nakreślone zasady. Nie ma świętych krów.

  61. Raul napisał(a):

    Próba zabójstwa na meczu B-klasy, tego jeszcze nie grali

  62. 07; napisał(a):

    Dopóki Rutkowski nie odda ”ogarnientemu” w futbolu spraw sportowych dopóty takich Niklasów jeszcze kilku zakontraktujemy. Na dziś z zagranicznych piłkarzy w Lechu robili różnicę i nie zawiedli – Arboleda i Stilić. O reszcie jak najszybciej zapomnieć. Ps. Nie piszę o Jevticiu bo jeszcze gra ostatnie 6 meczy…. ale cenę nie bardzo udaje mu się podnieść.

    • leftt napisał(a):

      Rudniew, Rengifo, Injac, Burić, Djurdjević, Arajuuri – dobra, już zapominamy

    • robson napisał(a):

      Douglas, Henriquez, Quinteros, Tonew, Lovrencsics, Sadajew, Dilaver, Putnocky, Gytkjaer też do zapomnienia.

    • 07; napisał(a):

      Ja piszę o grojkach którzy wyraźnie się wyróżniali na swoich pozycjach w dłuższym okresie czasu, a wy wypisujecie średniaków lub obecnie grających w Lechu którzy jeszcze na swoją ocenę pracują.

    • Peterson napisał(a):

      Rudniew się nie wyróżniał
      XDDDDDDD

    • Bart napisał(a):

      07, ty tak serio?

      No faktycznie, większość wymienionych nazwisk to sami przeciętniacy. Sami przeciętniacy którzy święcili z Lechem sukcesy, sami przeciętniacy którzy przez kilka sezonów byli czołowymi piłkarzami ligi na swoich pozycjach, przeciętniacy których ktoś dla hecy umieszczał w jedenastkach sezonu.

    • Bart napisał(a):

      Niczym się nie wyróżniali i dlatego trafiali do jedenastek sezonu.

  63. PAWEL napisał(a):

    chyba nikt mi nie powie, że w drugiej połowie w meczu z Koroną niefajnie byłoby zobaczyć Semira za Darko…

    • rakuda napisał(a):

      Ale to nie jest dyskusja nad tym czy Jevtić zagrał słabo z Koroną, tylko czy ogólnie rzecz biorąc na przestrzeni całego sezonu lepiej mieć w drużynie Darko czy Semira. Nie kupujemy grajków na pół meczu tylko na kilka sezonów.

  64. tory napisał(a):

    Stilić- czy to jest piłkarz, który potrafiłby w dzisiejszym Lechu dać coś drużynie ?
    w pressingu nie, w pozostałych kwestiach poczekajmy do meczu Wisłą P.
    Stilić, Starzyński, piłkarze z naszej ligi potrafiący dać wiele wrażeń estetycznych, tacy piłkarze nie zbawią Lecha w europejskich pucharach,

    • KotorFan napisał(a):

      Ze Stilicem dwa razy wyszliśmy z grupy z pucharów.

    • tomasz1973 napisał(a):

      Narazie to my nie gramy w europejska piłkę, tylko kopiemy się po czołach z koronami, niecieczami i innymi sandecjami, a nasz szwajcarski wirtuoz ma z nimi problem. Oczywiście i tak to jeden z nielicznych, którzy potrafią jednym zagraniem zrobić różnicę i doprowadzić stadion do euforii (patrz rewanż z Norwegami0, ale problem polega na tym, że tych momentów ostatnio jakby coraz mniej, a coraz więcej gwiazdorzenia.

  65. asdf napisał(a):

    Prawda jest taka.
    Legia będzie grala cały sezon bez trenera.

    Bo Jozak i ten co teraz to nie są trenerzy. To są jakieś kompletne wynalazki. Ten drugi po znajomości prowadził jakiś 60 w rakingu fifa zespoł kobiet i jest trenerem Legii. To jest śmiech. A ten pierwszy z zawodu był dyrektorem, to tak jakby sekretarke z mojej firmy zrobić trenerem Legii.

    I ta Legia bez trenera ma praktycznie tyle punktów co my.

    Wnioski do samodzielnego wyciągnięcia.

    • KotorFan napisał(a):

      Bo trener to tylko 10% sukcesu. Z dobrymi piłkarzami, to i Urban dublet zdobył, a Legia co by nie mówić ma 3 reprezentantów Polski. Jak dla mnie oni posypali się po odejściu najpierw Odjidji, a potem Guilherme i Moulina, do tego dochodzi kontuzja Radovica. Teraz mają podobną stytuację co Lech latem – duźo nowych piłkarzy, ale zero zgrania.

  66. Peterson napisał(a):

    Co wy z tym Stilicem? Darko zagrał jeden słaby mecz i już chcecie go wywieźć na taczkach i ściągnąć piłkarza bliżej emerytury niż grania w jego miejsce. Stilic był ale już raczej nie wróci i trzeba się z tym pogodzić tym bardziej że Stilic nie wszedł z buta do Wisły Płock tylko równie cierpliwe walczył o 1 skład. Może jeszcze będziecie błagać o Peszke?

    • vens75 napisał(a):

      O Peszke może nie. Ale po kolejnym słabym meczu wróci temat powrotu Zaura Sadajewa ;)
      Nie wiem dlaczego po każdym słabszym meczu jakiegoś naszego obecnego piłkarza, wytwarza się wokół niego taka chmura smrodu. Akademickie rozważania kto byłby za niego lepszy np. Stilic z 2009 czy 2018.
      Zapominając, że Darko wielokrotnie był piłkarzem miesiąca itd. itp… Przedłużył kontrakt z klubem bez zbytnich ceregieli, nie postawił klubu w niezręcznej sytuacji… Zdarzył mu się słaby mecz. A czego się tutaj dowie? Że jest za słaby na Lecha i prawdopodobnie latem będzie musiał się przeprowadzić do Płocka bo kibice chcą wymiany go na Semira. No cóż chyba zima za szybko puściła i niektóre głowy się zagotowały. Polecam zimne okłady a ja idę zażyć aviomarin bo na wymioty mi się zbiera od tej ciągłej huśtawki nastrojów.

    • Średziok napisał(a):

      Dwa głosy rozsądku.Brawo!

  67. Jacek_komentuje napisał(a):

    Darko pozostaje moim zdaniem jednym z najlepszych piłkarzy Lecha i eklapy w ogóle. Jeden mecz, nawet tak beznadziejny w jego wykonaniu jak w piątek z Koroną – tego nie przekreśla.
    Interesuje mnie natomiast wyjaśnienie sytuacji z wykonywaniem karnego. Wyraźnie powiedziano, że wyznaczony był Christian, on też początkowo zabierał się do piłki, jednak później przejął ją Darko. Samowolka? Dlaczego Christian się na to zgodził? Gdzie w takiej sytuacji jest trener przy linii lub kapitan na boisku?
    Żeby było jasne – nie chcę wchodzić w dyskusje, czy ten karny nam się należał albo na ile pewne jest, że gdyby strzelili powieźliby Koronę i zdobyli trzy punkty. Nie chodzi również o to, że niestrzelony karny jest główną przyczyną porażki, bo grali piach przez cały mecz.
    Chodzi mi wyłącznie o to, czy w tej drużynie obowiązują jakieś zasady, czy też są w niej święte krowy.
    Chciałbym, aby Pan Piłkarz Darko został w Lechu na kolejny sezon, gdyby udało się go zatrzymać. Ale jeśli ktoś podmienił Pana Piłkarza na pożal się Boże gwiazdora to dziękuję za wszystko i życzę powodzenia poza Polską.

    • Gadzuki napisał(a):

      To nie jest jeden mecz obok którego przechodzi Jevtic on co mecz gra do maks do 60 min a potem już oddycha rękawami. Ma on umiejętności a gdy do nich dochodzi zaangażowanie z jego strony zamiata ligę jak chce ale gdy mu się nie chce to koniec. Jedyny minus nie potrafi grać fizycznie tzn gdy obrońca go dociśnie na początku meczu to wyraźnie siada.

    • Jacek_komentuje napisał(a):

      Zgadzam się, że w ostatnich miesiącach tak to właśnie wygląda, tzn. zazwyczaj wystarcza mu energii do 60-70 minuty. Pytanie, czy to mental czy przygotowanie fizyczne.

    • 07; napisał(a):

      Również zwróciłem na to uwagę. Może dlatego w Basel z niego zrezygnowali.

  68. 777 napisał(a):

    …ja odnoszę wrażenie jakby Jevtić miał lekką nadwagę, a,że motoryka nie była jego najsilniejszą stroną do tego szczególnie w sparingach było widać jak załączała mu się gwiazdorska mentalność, to wszystko może się skladac na to, że wytrzymuje 30min I połowy i 20 minut II połowy. Chyba, ze coś inne jest tego powodem, ale to już raczej wiedza tajemna.

  69. 777 napisał(a):

    ….ma ktoś wiedzę statystyczną na ile rozegranych przez Lecha spotkan, Situm byl kontuzjowany?

    • bezjimienny napisał(a):

      10/37. I może ze dwa pojedyncze, nie pamiętam już czy znalazł się na ławce lub poza kadrą z powodu formy lub rotacji, czy problemów zdrowotnych.

  70. mr_unknown napisał(a):

    Mam nadzieję, że pomimo sprowadzenia 2 napastników zimą, piłkarze na te pozycję wciąż są pod wzmożoną obserwacją. Ukrainiec nic nie pokazuje, regularnie jest jednym ze słabszych na boisku, co prawda Gytkjaer też miał słabszy początek, ale jego wcześniejsza kariera wskazywała, że można szybko spodziewać się poprawy. Koljic 2 obiecujące występy, może jeszcze dostanie szansę żeby się pokazać ale trzeba pamiętać że przyszedł tutaj z łapanki, po tym jak upadło ileś tam tematów przed nim.
    Latem nadejdzie czas weryfikacji dla Tomczyka, tak więc byłoby 2 napastników, jeden będący poważną konkurencją dla Gytkjaera powinien przyjść a jako 4 niech będzie np. Sobol z rezerw na wypadek kontuzji czy kartek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.