Bakero o krytyce, kryzysie i grze Lecha

Lech Poznań za czasów trenera Jose Marii Bakero Escudero nie osiągnął kompletnie nic, a w dodatku gra, wyniki i styl Kolejorza w ostatnich meczach zniechęcił i skutecznie odstraszył wielkopolskich fanów ze stadionu. Zarządowi odzyskać zaufanie kibiców będzie więc niezwykle trudno, a właściwie możliwe jest to tylko przez zwolnienie Hiszpana. Sam Jose Bakero jednak się nie poddaje i nie widzi też większych problemów.

> Party Poker < Bask po niedzielnym i przegranym meczu z Widzewem Łódź do dziś jest ostro krytykowany nie tylko przez sympatyków Lecha Poznań, ale również przez wielkopolskie media, które nie pozostawiają na Hiszpanie suchej nitki. Mimo to, 48-letni szkoleniowiec w ogóle się tym nie przejmuje. - „To co mnie teraz najbardziej interesuje, to to co jest na boisku, a nie krytyka. W takiej sytuacji muszę się więc jeszcze bardziej koncentrować na swojej pracy i poświęcić jej więcej godzin.” – powiedział Jose Maria Bakero Escudero.

Tymczasem fani Kolejorza nie mają pretensji do Jose Bakero tylko za ostatni mecz z łódzkim Widzewem. Lechici tzw. „piach” grają już od 14 października, a kibice są z tego powodu coraz bardziej wściekli. – „Rozmawiałem z drużyną bardzo, bardzo jasno. Myślę, że mamy sposób gry i musimy dalej się rozwijać. Zawsze gramy z drużynami, które bardzo cofają się na swoją połowę. Potrzebujemy zatem więcej ruchliwości w środku pola, szybszego systemu gry i jeszcze większej agresji.” – tłumaczy Hiszpan.

Jose Maria Bakero Escudero wie jednak, co trzeba zrobić, aby poznaniacy nie tylko grali lepiej, ale również w końcu zaczęli wygrywać i to nie wynikiem 1:0. – „Myślę, że powinniśmy być dużo bardziej waleczni i mieć większą ambicję indywidualną. Bardzo nam jest potrzebna sama motywacja, bo to czego nam brakuje to takiego głodu wygrywania.” – przyznał Bask nieuważający obecnej sytuacji za fatalną. – „Rozumiem, że w ostatnich dniach są jakieś wątpliwości, czy powinienem tutaj pracować. Nie jestem przecież osobą, która obraca się plecami od rzeczywistości, ale były mecze, w których graliśmy bardzo dobrze i ich nie wygraliśmy. Były też słabe spotkania, ale na pewno nie tragiczne.” – odparł trener lechitów.

Natomiast ostatnie katastrofalne wyniki Kolejorza i gra mają wpływ nie tylko na pozycję Lecha Poznań w ligowej tabeli, ale też na stan klubowego konta. Kibice nie chodzą już bowiem na mecze tak jak choćby rok temu i wielu z nich nie odwiedzi Bułgarskiej zbyt szybko, jeśli Jose Bakero nadal będzie trenował Kolejorza. – „Mam swoją własną ideę i dlatego szukam powodu, a nie winnych. Pracujemy od dłuższego czasu i też rozegraliśmy wielkie mecze. Dwa czy trzy ostatnie spotkania były ciężkie, ale nie powinny nam przesłaniać tego, co było dobre.” – przyznał opiekun Kolejorza.

Tym samym kibice Lecha Poznań nie mają co liczyć, że Hiszpan kiedykolwiek się podda i sam poda się do dymisji. Jose Bakero mający ogromne poparcie sztabu szkoleniowego oraz Jacka i Piotra Rutkowskiego pracuje w Poznaniu z wielkim spokojem, ale zdążył zauważyć, że nie wszyscy piłkarze grają tak jak powinni. – „Nie będę wymieniał po nazwisku zawodników, którzy ostatnio grają słabo. Będę jednak rozmawiał z nimi jasno.” – powiedział Jose Maria Bakero Escudero wierzący w swoją drużynę, która w połowie rozgrywek T-Mobile Ekstraklasy jest dopiero na siódmym miejscu i znajduje się poza pucharami.

> Bakero trenerskim nieudacznikiem
> Bakero – zabójcza trutka na kibica
> Trenera nie obchodzą kibice, bo ma wizję
> Dla zarządu Bóg, dla kibiców zero

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

25 komentarzy

  1. pikat pisze:

    Pierwszy:-) Ja już osobiście Baska słuchać nie mogę i jeszcze te przepite oczodoły, żal mi tylko Tych wspaniałych ostatnich lat

  2. Bad boy pisze:

    „Wykopać Bakero”….Petycje podpisalo już ponad 3 tys. wiara podpisujcie jeżeli będzie nas coraz więcej to Rutek w końcu się ugnie .

  3. luis praca pisze:

    bad boy – tylko, że ta petycja jest źle zredagowana. Szkoda, że ktoś nie napisał tego w inny sposób. Przez to wielu prawidziwych kibiców tego nie podpisze.
    Zgodnie ze słowami ” czy wygrywasz czy nie ja i tak kocham Cię…”
    sądze, że kilku piłkarzy też by to podpisało.

    Najlepsze w tej konferencji jest stwierdzenie, że kilku piłkarzy gra słabiej, to dlaczego oni graja w pierwszym składzie – kopernikusie? Na ławce już dawno mieli siedzieć.

  4. DługiKKS pisze:

    Wyjątkowo włączę się do dyskusji na temat tej petycji. Ta petycja to popielina. Kto to w ogóle wymyślił? i co ona da? po 1) nikt z grup kibicowskich tego zapewne nie napisał 2) nikt w klubie tego nie przeczyta 3) nic to nie zmieni. Petycja jest źle napisana, bo głosi, że kibice przestaną dopingować, co jest akurat nieprawdą. Ponadto podpisują się w niej takie osoby jak Jose Bakero, Ździchu Kręcina czy Jacek Rutkowski. Trudno jest więc liczyć, że ktoś coś takiego w klubie weźmie pod uwagę. W taki sposób pomysłodawca tej petycji na pewno Bakero nie obali. Zresztą wydaje mi się, że ta petycja może być prowokacją niektórych mediów (mam na myśli dwie firmy). Pomyślcie czasem ludzie, co podpisujecie. Zwróćcie też uwagę, że wiele podpisów zostało wysłanych z tego samego komputera.

  5. Bad boy pisze:

    Taka petycja miała by racje bytu jezeli można było ją podpisać pod stadionem ,wtedy podawło by sie imię ,nazwiska i pesel .

  6. W(L)KP. pisze:

    Już to pisałem ale się powtórzę :D… Nie skreślałbym jeszcze Lecha. Moim zdaniem Poznaniacy będą mimo wszystko najgroźniejszym rywalem Legii w walce o MP gdyż mają większy potencjał niż Śląsk czy Wisła. Potrzeba jest jedynie trenera z głową który poukłada tą drużynę i kilku transferów. Dni Bakero w Lechu są już chyba policzone./do końca rundy?/. Gdybym to ja był trenerem to trochę bym przemeblował skład…

    —————–Rudnevs——————–
    —/…?…/——-Stilić————Tonev—
    ———-Murawski—Djurdjević———-
    —Wilk—Arboleda—Kamiński—Kikut—
    —————–Kotorowski—————–

    Jakub Wilk na lewej obronie to nie żart.Obok Rybusa ma najlepiej ułożoną lewą nogę w lidze.Potrafi wrzucić na centymetry.Jeśli się nie mylę to za Smudy grywał parę razy na lewej stronie defensywy. Czasami zmiana pozycji wychodzi piłkarzowi na dobre-przykład Łukasza Piszczka. Jeśli Wilk poćwiczyłby grę w destrukcji to mógłby być nie gorszym lewym obrońcą niż Wawrzyniak.Na ale gdyby się nie sprawdził to zawsze pozostaje Henriquez a Wilk jako jego zmiennik… W mojej układance zdecydowanie brakuje lewego pomocnika. Lech musi poszukać nawet 2 piłkarzy na tą pozycję.Alternatywą dla Toneva powinien być Kiełb. Do tego jeden napastnik oraz kreatywny środkowy pomocnik i ta drużyna może wrócić na właściwe tory…

    Nie wierzę że w Lechu nie ma kasy na transfery,przecież nie trzeba wydawać grubych milionów.Można też pozyskać kogoś na zasadzie wypożyczenia.Kto mógłby wzmocnić drużynę?
    -lewa pomoc:Maciej Małkowski,Michał Janota,Adrian Błąd
    -środek pomocy:Radosław Majewski,Sebastian Tyrała,Tomasz Bandrowski/jak się wykuruje/
    -napad:Dawid Nowak,Jakub Świerczok

  7. Zdobywca Orlików pisze:

    Bakero od jakiegoś czasu znacznie częściej niż z drużyną przebywa w poznańskich kasynach. Ma wyraźny problem z hazardem.

  8. wadim pisze:

    powiem wam co myślę o tym wszystkim wiele szumu o nic niech się wezmą do roboty to bedą wyniki wydaje mi się ze oni obrośli w piórka i udaja gwiazdy a do gwiazd im jeszcze daleko a więc do roooooooobooooootyyyyyy moja jedenastka to bamkarz kotorowski obrona wojtkowiak arboleda kaminski kikut pomoc tonev murawski mozdzen stilić atak rudnevs śluszarski ok

  9. 07 pisze:

    Analiza dla Dawidziuka.
    1- walecznosc i zaangazowanie – lipa , nawet rok temu walczyli – dzis czlapiá.
    2 – kondycja- z kazdym meczem coraz gorzej, nie ma zadnego przyspieszenia.
    3- skutecznosc – do 14/10 ok, pózniej dramat który trwa do dzis.
    4- dokladnosc podan – grojki nie znaja tego pojécia.
    5- treningi- aktualni pilkarze trenuja tyle TYGODNIOWO ile w latach 80 trenowali dziennie.
    6- dni wolne od treningów – tutaj jest pierwszy rekord – tyle dni wolnego nie bylo za zadnego innego trenera.
    7- frekwécja na trybunach – z okolo 30.000 w roku 2010 do 6.000 w 2011 – i ciágle spada.
    Jesli ktos ma jakiekolwiek wátpliwosci co jeszcze zrobic z Bakero – to sorry nie mamy o czym rozmawiac.

  10. pikat pisze:

    W(L)KP Za dużo grasz w Football Managera wyjdź czasem na powietrze – mi też to pomogło

  11. Pavvelinho pisze:

    Ręce mi opadają. Znowu ma ideę.

  12. rawiczfc pisze:

    Jakiś miesiąc temu byłem na stronce Dynama Drezno. Oczywiście w przeciwieństwie do nas plan treningowy nie jest jakąś wielką tajemnicą i na 70-80% treningów można sobie spokojnie wejść.
    Oto jak wygląda najczęściej plan treningów drużyny z 2. Bundesligi (mecze przeważnie w niedziele):
    poniedziałek:
    9.30-11.30 trening dla rezerwowych + plus dla tych, który w niedzielę rozegrali mniej niż 45 minut.
    12.00 obiad w klubie (zakaz przebywania poza obiektami klubowymi w godz. 9.00-16.30 – jesteśmy w pracy!)
    13.00 analiza taktyczna ostatniego meczu na video
    14.30 – 16.00 trening już całej kadry
    wtorek:
    2 treningi (czasowo jak wyżej) dla całej kadry – nacisk na trening siłowy
    środa
    normalnie poranny trening dla wszystkich, 12.00 obiad o 14.30 mecz sparingowy z 2×40 minut z udziałem całej kadry + 2-3 wyróżniających się juniorów
    czwartek
    2 normalne treningi, obiad, o 13.00 analiza video najbliższego rywala,na drugim treningu nacisk na stałe elementy gry
    piątek
    2 normalne treningi, obiad, konferencja prasowa z udziałem 2-3 zawodników, na popołudniowym treningu ponownie nacisk na stałe fragmenty gry
    sobota
    o 11.00 ostatni trening przed meczem, 13.00 wspólny obiad i rozjeżdżanie się zawodników przed meczem
    niedziela:
    13.30 mecz

    Wychodzi zatem jakieś 3, 5 godziny dziennie na trening. Lech 1,5 godziny dziennie na trening. I potem się dziwimy, że Lech nie ma siły albo im piłeczka ucieka. Brak treningu!

  13. tomek27 pisze:

    Nawet czytalem w Pilce Noznej,ze treningi Bakero trwaja niecala godzine

  14. Kibol pisze:

    Z ŁKS-em będzie tragedia.

    Bakero dostanie w trakcie meczu w zęby bo ktoś na pewno już nie wytrzyma.

    A co na to Rutki.

    Taka mała wskazówka . Zwróćmy uwagę na synusiów nowobogackich:
    W ŁKS-ie młody Ptak rozjebał wszystko totalnie, w Widzewie młody Cacek też nieźle rozpierdala a teraz w Lechu ” Mały Rutek” jak to się skończy.

    KOLEJORZU, WIELKOPOLSKO OBUDŹ SIĘ!!!!

    p.s. W Lechu było już kilku zagranicznych trenerów, wszyscy wiedzą jakie były wyniki!

  15. LoK pisze:

    Najbardziej zdumiewa mnie u naszych kibicow, ze nie dostrzegaja tego, co nawet zauwazyli wreszcie w Canal+ (Liga Ekstra).
    Otoz Lech zupelnie nie posiada (NIKOGO) co potrafi wygrac 1-na-1. Co ma podstawowa podworkowa technike (zamach,przyspieszenie mijajace, pietka – cos jak Luboha, Radowic i dziesiatki w lidze). Dodajmy brak szybkosci, dynamiki i wyjdzie, ze moga sie mobilizowac jak chca, a i tak wyjda z tego nieskonczone podania, brak zaskoczenia. Ten beznadziejny sklad nalezy przewietrzyc gruntownie, POWYSPRZEDAWAC!, a argumenty braku pieniedzy nalezy traktowac jak kpine i przestac chodzic na takie dno.
    Skoro taka Jaga moze kupowac teraz 3ch z Widzewa (kupiwszy przedtem paru) iu nie tylko ona, to znaczy ze Lech juz przestal byc klubem sportowym, i nie ma co liczyc na jakiekolwiek sukcesy. To sklad rentierow na dolna polowke ligii i nawiedzonych, co „Jestesmy w wami, Kolejorz”…
    TECHNIKA misiu, techniuka! Drybling! Bez tego jest tylko takie dno jak Lech.

  16. momolog pisze:

    Lok, kto niby tego nie zauważa, że nie mamy zawodników? Bakero wystawia tych co ma. czyli takich, co nie maja szybkości ani dryblingu, ani strzału z dystansu. odkryłeś tak zwaną Ameryke, gratuluje.

    co do spraw „kibicowania”, kazdy kibicuje jak potrafi, owszem. Odnoszę jednak wrażenie, że nie masz pojęcia na czym to polega, co to pojęcie znaczy….

    za wikipedią: Kibic — osoba zainteresowana jakąś publiczną dyscypliną, najczęściej sportową. Do kibiców zalicza się widzów widowisk sportowych, którzy w sposób aktywny bądź bierny dopingują daną drużynę bądź sportowca.

    obraziłeś mnie w innym temacie, nakazując pobieranie leków, nie szkodzi. Dla mnie Lech to My, kibice i nasza drużyna(historia, miejsce, barwy itd), a nie Arboledy, Krivce, Wilki, Rutkowskie, Bakery itd – które owszem staną sie kiedyś częścią historii, a klub będzie trwał nadal, niezależnie w której lidze(Lecha się nie wstydzę).

    Rozumiem, że jak niedawno spadaliśmy z ligi i byliśmy w dolnej połówce tabeli 2lig to Ciebie nie było. Przez ostatnie 18 lat też Ciebie nie było wśród kibiców Lecha na Bułgarskiej i nie śpiewałeś: „Jestesmy w wami, Kolejorz”…

    Oczywiście, można i trzeba wymagać od włodarzy klubu i zawodników zaangażowania w swoją prace, w Lecha, to naturalne. Jednak nie chodzenie na stadion, nie kibicowanie swojej drużynie w trudnych chwilach, kiedy mają piłkarze trudne momenty, gdy przegrywają to dość „słabe”, jak nie żałosne.

    mimo wszystko pozdrawiam.

  17. Fan pisze:

    Nigdy nie spadnie- Kolejorz nigdy nie spadnie…. Srodek tabeli a oni jeszcze chcà analizowac…:-)

  18. Herman pisze:

    jak czytam tego rumcajsa, to jeszcze bardziej nie znoszę Barcelony

  19. Robee77 pisze:

    Beszczebelny ten gość i żałosny.
    Mówisz mu że jego żona zmarła a on no ale są pozytywy będzie pogrzebowe z ZUS-u taka z nim rozmowa.

  20. prawdziwy mencizna pisze:

    Jose Bakero nie dość że przebywa sporo czasu w kasynach to jeszcze przy okazji nie ma w zwyczaju wylewać za kołnierz….jest częstym gościem w Pomidorze przy ulicy Długiej 7. tam łoi pięćdziesiątki Maximusa….info ze sprawdzonego źródła :)

  21. arek pisze:

    Ja juz od dawna wiedzialem, ze szarlatan lubi se w teke dac a o jego milosci do kasyn tez juz dawno sie mowilo. Nie mialbym nic przeciwko gdyby byly wyniki ale tak to widac czym naprawde zyje ten niby trener.

  22. Dobromir pisze:

    A może by go tak przyłapać z aparatem w kasynie ? Ponoć w kontrakcie ma zakaz grywania.

  23. DługiKKS pisze:

    Przyznam się szczerze, że ze względu na mój charakter i dla dobra Lecha ja o tym myślałem…

  24. ramirez pisze:

    proponuje taki skład na dziś:

    Burić

    Bruma – Kamińsi – Wojtkowiak – Luis H.

    Kriviets – Murawski – Stilić – Drygas – Tonew

    Ślusarski

  25. ramirez pisze:

    Uważam, że wpuszczanie nieskutecznego Rudniwa jest bez sensu. Trzeba dać szansę lepszym.