Lechici z pokorą, ale chcą wygrać z Legią

lechlegiaJuż za trzy dni na obiekcie przy ul. Łazienkowskiej odbędą się Derby Polski pomiędzy Legią Warszawa a Lechem Poznań. Stawka tego meczu jest olbrzymia i nieporównywalna do innych spotkań. Tak ważnego pojedynku Kolejorz nie rozgrywał od dobrych kilkunastu miesięcy.


Lech Poznań wie o co w tej chwili walczy i zdaje sobie sprawę, że w razie zdobycia kolejnych trzech punktów na wyjeździe gdzie Kolejorz prezentuje się fenomenalnie będzie bardzo blisko wielkiego sukcesu. Triumf na Łazienkowskiej pozwoli graczom Mariusza Rumaka przeskoczyć Legię Warszawa w tabeli, ale Ivan Djurdjević na razie pochodzi do tego spotkania ze spokojem. – „Myślę, że mecz z Legią nie zadecyduje jeszcze o mistrzostwie. Wiadomo, że jest to dla nas bardzo ważny mecz, ale będą potem jeszcze inne spotkania.” – przyznał Serb.

Doświadczony zawodnik klubu z Bułgarskiej uważa również, że sobotnia wygrana nie da jeszcze żadnej z drużyn tytułu i według 36-latka nikt nie powinien w razie zdobycia trzech punktów przedwcześnie się cieszyć. – „Myślę, że ten kto wygra na Łazienkowskiej nie będzie jeszcze mistrzem. My mamy ciężkie mecze i oni mają swoje, tak więc trzeba będzie poczekać do końca.” – dodał „Djuka” przypominający sytuację z wiosny sprzed trzech lat. – „W 2010 roku graliśmy z Wisłą o mistrza i miał to być mecz o wszystko. Skończyło się 0:0, ale okazało się, że to my zdobyliśmy później mistrza. Uważam, że walka będzie do końca.” – odparł Serb.

Ivan Djurdjević dla którego obecny sezon jest ostatnim w sportowej karierze podobnie jak w przypadku Piotra Reissa mimo wszystko nie ukrywa, iż zwycięstwo z Legią w Warszawie będzie solidnym kopniakiem dla „niebiesko-białych”. Lech Poznań za wszelką cenę chcę zatem zdobyć na Pepsi Arenie trzy oczka i zostać liderem. – „Zagramy tam o wygraną i jeśli wygramy, to będzie to smakowało bardzo dobrze.” – powiedział 36-letni lewonożny piłkarz Lecha Poznań, który przed sobotnią konfrontacją jest pełen pokory.

Natomiast nie tylko na Legię Warszawa, ale także na pozostałe trzy mecze patrzy na ten moment najlepszy strzelec Lecha Poznań i walczący o koronę króla strzelców Ekstraklasy, Bartosz Ślusarski. – „Wiemy, że jak wszystko wygramy, to będziemy mistrzem. Cały czas udaje nam się zwyciężać i koncentrujemy się tylko na sobie. Skupiamy się bardzo na tym, że jak my będziemy grali dobrze, to będziemy wygrywać.” – oznajmił 32-letni napastnik, Bartosz Ślusarski, który w końcówce sezonu chce kroczyć od zwycięstwa do zwycięstwa i 2 czerwca świętować majstra.

Tymczasem bardzo zmobilizowany na mecz z Legią Warszawa jest w tej chwili najlepszy piłkarz Lecha Poznań, Gergo Lovrencsics. Węgier imponuje w tej rundzie regularnym strzelaniem bramek, asystami, dynamiką, podaniami, wygrywaniem pojedynków 1 na 1 i przede wszystkim formą, która od początku wiosny jest wręcz bardzo dobra. – „Czekam już na mecz z Legią. Mam nadzieję, że to my wygramy i wskoczymy na pierwszą pozycję w tabeli.” – powiedział 25-latek, który nie może się już doczekać sobotniej potyczki w Warszawie.

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


67 komentarzy

  1. Piasek pisze:

    Nic tylko czekać i wierzyć w naszych chłopaków. Oby 3pkt wróciły do Poznania, ale liczę również na mecz pełen emocji (tak jak np Lech-Legia 0:0 jesienią 2011) oraz, że padną w tym meczu gole (1 więcej dla Lecha) :D

  2. leon pisze:

    Tez to zauwazylem ze np nasi „mlodzi gniewni” maja wiecej pokory i dystansu co oznacza ze nie maja kompleksow gorzej jest z tymi ze stolycy kosa czy furman…zachowuja sie jakby nie wiadomo jakie sukcesy odniesli

  3. 07 pisze:

    1 – 2 Lech Teo x 2. Tak naprawdę 7egia nie miała przeciwnika w tej rundzie, aby mogła pokazać na co ją stać. Presja zrobi swoje, wiec …..wygra Lech, bo oni przywykli do tracenia tytułu u siebie od lat….

  4. Mouze pisze:

    My kierujemy się pokora, legia pycha. Mam nadzieje ze my lepiej na tym wyjdziemy.
    @leon nie bez powodu mamy w szatni takich piłkarzy jak Reiss czy Djurdjevic. Oni właśnie maja sprowadzać na ziemie tych młodych chłopaków. A czy jest ktoś taki w legii, nie ma i widać tego rezultaty. Odnoszę wrażenie ze sodówka i lenistwo to największe problemy polskich piłkarzy, bo na pewno nie talent. Taki Rejsik nigdy nie był jakimś nieprzeciętnym talentem a zobaczcie ile osiągnął dzięki ciężkiej pracy. A tacy młodzi trafia do ekstraklasy, zagrają dwa dobre mecze i myślą ze są bogami. A co tak na prawdę osiągnęli? Nic. Karierę to robi Lewandowski a nie jakiś tam Furman czy Kosecki. Na szczęście w Poznaniu jest sprowadzanie na ziemie młodych zawodników, ale we Warszawie będą mieli ogromne problemy z młodzieżą, bo nie dość ze już im sodówka uderzyła, to jeszcze tam z każdej strony jest zaklinanie rzeczywistości, i potem słyszą jacy to są świetni i jak wspaniale gaja (patrz Bereszynski ). Ale to oczywiście ich problem a nie nasz. Co do samego meczu to sadze ze jak zagramy swoje to powinno być dobrze.

  5. x pisze:

    kto ma pokore to pokazal mecz jesienia.

  6. mól pisze:

    Jest maj i 7egła zawsxe ma obniżkę formy, poczeksmy, zobaczymy…, liczę na 1:3!

  7. Anfil pisze:

    Kosecki to gamon jakich mało w środowisku piłkarskim raczej obiekt żartów przypomnę wywiad z nim co jest Pana największym marzeniem po podpisaniu nowego kontraktu Bmw X 6 śmiech na sali ! I ta jego lala dobrali sie !!!!!!

  8. Anfil pisze:

    Co do wartości sportowych tonajlepszy Lukasik !!!!

  9. jerz pisze:

    Jeśli wygramy to rzeczywiście walka o mistrzostwo się nie skończy. Jeśli przegramy lub zremisujemy to myślę, że będzie pozamiatane. Trudno się spodziewać żeby Legia pogubiła punkty z tak słabym Widzewem jakiego widzieliśmy ostatnio lub ze Śląskiem gdzie obie drużyny grałyby do jednej bramki bo Śląskowi zależałoby na tym żeby legia była mistrzem. Może z Ruchem. Ale słabe szanse.

  10. Tytan pisze:

    Pokore sie pokazuje. Jak ktos pierniczy jaki to on nie jest pokorny no to juz chyba caly sens zanika.

  11. ArekCesar pisze:

    Remis jeszcze daje szanse, ale w razie wygranej gospodarzy to nasze niestety zmaleją do minimum. Zobaczymy jak się mecz ułoży. Myślę, że zadecyduje 1 bramka.

  12. Maverick pisze:

    Gdzie dziś Młody Lech gra z Legią i po ile są bilety na ich mecz, wie ktoś?

  13. sp pisze:

    w Popowie koło Wronek ceny nie znam

  14. aliz pisze:

    @Mouze – też to zauważyłam – oni faktycznie trzymają pieczę nad młodymi i szatnią – zresztą są piłkarzami z uprawnieniami trenesrkimi, mają doświadzczenie i nie są bezimienni. Patrz np. Teo-Reiss – w migawkach pozameczowych to widać. Rumak też potwierdza dobrą atmosferę w zespole. Najważniejsze, by nasi pokazali w sobotę co potrafią. Potrzebna rozwaga i czujność, bo 7egia jest do ogrania!! no i jeśli prognozy pogody się sprawdzą to będzie masakra. BRAWO TV BRAWO :-((

  15. Pavvelinho pisze:

    Trzeba robić swoje ale małymi kroczkami.

  16. Cassius (L) pisze:

    Pozdrawiam i życzę Lechowi zasłużonego drugiego miejsca na koniec sezonu!

  17. Pavvelinho pisze:

    Cassius (L)

    A ja wam życzę porażki w najbliższym meczu a to kto będzie MP okaże się dopiero na koniec sezonu.

  18. Legol pisze:

    Jakie derby Polski hahaha ,Legia ma derby z Widzewem a nie z jakimiś wronkami,ale sobie cukrujecie.hahah

  19. fan pisze:

    Skoro mecze z Widzewem to „derby” to czemu wasz stadion nie zapełnia się nawet w połowie? Może mi to ktoś z Warszawy wytłumaczyć?

  20. JRZ pisze:

    Kiedy ostatni raz na tym Widzewie zapełniliście stadion? Dziwnym trafem na te „Wronki” trafiacie z frekwencja na pierwsze lub drugie miejsce w sezonie jeśli chodzi o frekwencje przy Łazienkowskiej. Wyższa frekwencje na Pepsi Arence ma tylko mecz z Polonia której podobno „nie ma „w Warszawie choć w tym sezonie zamieniamy się z nimi miejscami.

  21. fan pisze:

    JRZ

    Te „jakieś Wronki” to przynajmniej dla nich okazja, by chociaż raz do roku zapełnili stadion w 100%, bo średnia frekwencja jest tam raczej mizerna :)

  22. Chmie(L)na pisze:

    Wiadomo że mecz z Lechem, Polonią, Wisłą czy Widzewem to bardziej prestiżowe mecze dla nas kibiców Legii niż mecze z Podbeskidziem czy Bełchatowem i zawsze przychodzi na ten mecz więcej osób. Jesli jednak chodzi o sobotnie spotkanie to komplet jest spowodowany rangą meczu i sytuacja w tabeli i gdyby na Waszym miejscu był Bełchatów to też byłby komplet na trybunach bo jest to ważny mecz dla Legii a rywal w takiej sytuacji nie ma znaczenia (ja osobiscie ciesze się że to akurat Wy bo wypełnicie sektor gosci co ma dodatkowy smaczek). U Was jeśli będziecie mieć dalej szanse na mistrza też pewnie będzie komplet na ostatnim meczu niezależnie od tego z kim gracie. Pozdrawiam i życzę sukcesów w pucharach europejskich!

  23. Allen pisze:

    chmie7na
    jakos tydzien temu w niedziele z lechią było ledwo15 tys u was wiec pomysl zanim cos napisizesz

  24. Lelumpolelum pisze:

    O czym tu mowa ? Legia to potęga w Polsce !!!!na nas spinają się wszystkie wioski łącznie z wami tak serio to nawet nie wiem jak was nazwac ,znani jesteśmy na całym Świecie , gdziekolwiek się pojawiamy to wszyscy się onanizują ,a dostanie biletu na nasz mecz graniczy z cudem,u nas nigdy na meczu nie było mniej niż 15 tyś, a wy kibice sukcesu wasz kocioł mało kiedy jest zapełniony.Pamiętajcie jesteśmy waszą Stolicą ,jedyne co możecie to przyjechac po prace na zmywaku.

  25. Anfil pisze:

    Nie piszcie ze jesteśmy Amica bo historia waszego Wielkiego Klubu pokazuje jacy jesteście wielcy !!!

  26. Mouze pisze:

    @Chmie(L)na, Lelumpolelum trochę się kompromitujecie. U was nigdy nie było mniej niż 15tys? A może tak 13 kolejka i mecz z waszym przeciwnikiem no.1:
    Legia-Widzew kibiców: 12.356
    Poza tym:
    Legia-Wisla 13000
    Legia-Gornik 17500
    No i:
    Legia-Lech ~31103
    Jesteście tu chamy bo MY tu gramy!

  27. Anfil pisze:

    Lelumpolelum zapomniałeś o jednym ze Poznań leży geograficznie bliżej cywilizacji jak ta nasza stolica i jak już mamy gdzieś pracować na zmywaku to lepiej to robić w europejskich miastach np takich jak Berlin a nie w mieście które takie udaje !!!A co do frekwencji na naszym stadionie lepiej się nie wypowiadaj bo chyba ci wasz trener z wykształcenia górnik lep węglem zasypal !!!!

  28. tomasz1973 pisze:

    Dajcie mu spokój.Dobrze chłop gada. Allan,ty rozumiesz,że on pisze o meczu o tytuł,dlatego obojętne z kim grają. Chmie(L)na,ale fakt jest taki,że tak się ułożyło,że to MY i ten fakt potęguje zaciekawienie i te bilety zniknęły z kasy jeszcze szybciej,a tak z ciekawości na ile wasi wycenili ten mecz?
    W sobotę się okaże ,kto będzie górą,jedno jest pewne,oba nasze kluby będą grać w europie,życzę sobie i wam godnego reprezentowania naszego kraju.
    P.S.W następnym sezonie nie macie z nami szans….

  29. Anfil pisze:

    Tak na koniec dla oslody : Bereszynski prawie jak Piszczek , Kosecki prawie jak Blaszczykowski a trener z wykształcenia górnik ciekawe jak ten cyrk jeszcze długo będzie sie kręcił !!!!

  30. Pavvelinho pisze:

    Nie wiem jak większość ale ja jestem bardzo ciekawy tego ilu „kibiców” cska będzie tutaj pisać o „wielkości” tego śmiesznego tworu w przypadku porażki.

    „Legia to potęga w Polsce !!!!”

    hehe „potęga” hehe.

  31. JRZ pisze:

    zawsze mnie zastanawiało dlaczego warszawiacy a dokładniej legioniści ciągle się dowartościowują tym tekstem „Jesteśmy wasza Stolica” i co gorsza dla Polaków jeszcze się tym chwalą :) Co to pierwsza Stolica w historii naszego kraju? Stolicą było już Gniezno, Poznań, Kraków czy Płock (historyczna Stolica Mazowsza) a w Warszawie podniecenie i przechwałki jak u dziecka któremu kupiono nowa zabawkę :) Lelumpolelum. Wczoraj na jednym z for znalazłem ciekawy komentarz a dokładniej przykład z zeszłego sezonu… 25 kolejka Legia -Ruch (2 miejsce w tabeli) widzów- 19.552 27 kolejka Legia- Lech (5 miejsce w tabeli) widzów- 26.744. Możesz jakoś to wytłumaczyć? dodam ze mecz z Lechem zgromadził większa frekwencje niż wasze „Derby Polski” :) z Widzewem, Wisła, Górnikiem itd. :)

  32. Tytan pisze:

    Anfil-dzieki stary hahaha pojechales po bandzie kolesiowi! Fajnie sie Ciebie czyta

  33. Bydgoszcz(L) pisze:

    Mecze z Lechem tułającym się teraz w dolnych rejonach tabeli jak za starych czasów przyciągały by publikę na Ł3 tak jak na mecze z Lechią czy Ruchem.
    Przez ostatnich 20 lat od kiedy chodzę na Legie Lech niewiele i rzadko kiedy coś znaczył na krajowym podwórku..czasem nawet błąkał się w 2 lidze ,w tym czasie naszymi głównymi przeciwnikami był Widzew,pozniej Wisła..od zawsze jest Polonia ale to już trochę inna bajka bo to derby..Na takich meczach się wychowałem na Legii.
    Ciężko tak teraz nagle się przestawić i widzieć w waszym klubie wroga nr 1,chyba ,że dla kibiców którzy kibicują Legii od niedawna.
    Pamiętam swój 1 wyjazd na Lecha..chyba był wtedy remis,jakąś szmatę puścił bramkarz Lecha Kokoszanek..i nic więcej nie utkwiło mi w pamięci..ni jak miał się taki wyjazd i emocje z nim związane jak np do Łodzi na Widzew czy chociaż do Krakowa.
    Choć obserwuję ,że powoli się to zaczyna zmieniać bo poza Lechem ,kibicowsko i sportowo Legia nie ma w tej chwili mocnej kunkurencji.

  34. wielkikks pisze:

    Nie ma się co wielce gorączkować i pompować balonik. Nie ma co ulegać medialnym gierkom. My możemy oni muszą. Grając u siebie niezależnie od wyników Lecha na wyjazdach są faworytem. Ale nasz cel też jest jeden. Gramy od nich w tej rundzie lepszą piłkę. Na boisku twardo, nieustępliwie, agresywnie. I co najważniejsze bez ataku „na hurra” jak w Poznaniu. Grać swoje i wyjśc na boisko jeszcze bardziej niż zwykle skoncentrowanym. Bardziej zdeterminowanym i co ważne pazernym na zwycięstwo. I po swoje :)

    P.s W Polsce was nie kochają dlatego lżą was na prawie kazdym stadionie w Polsce. Tak trudno to zrozumieć znając „chlubną” historię swojego klubu :) W zeszłym sezonie też was wielu spacerowało w okolicach stadionu na meczu z Lechem. O ile dobrze pamiętam to nie byliśmy liderem :)

  35. tomasz1973 pisze:

    JRZ—tu nie ma się nad czym zastanawiać,jak nie mają czym,dowartościowują się , jak słusznie zauważyłeś,tym jednym zdaniem o stolycy

  36. paffcio pisze:

    ja jestem kibicem legii, pisze bez zadnej napinki, tak z ciekawosci tu wszedlem. Prawda z tym znaczeniem meczu z lechem dla nas lezy gdzies po srodku. Faktycznie w dawnych czasam pamietam jak lech bronil sie przed spadkiem, w wawie bylo to napewno mniej wazne spotkanie niz w poznaniu. czuc bylo ze „dobry” meczyk ale jednak wazniejsze byly te z wisla, polonia czy widzewem. Dzisiaj to sie zmienilo, np. dla mnie nasz mecz z wisla, byl prawie ze zwyklym ligowym meczem, bo wisla spadla w przecietnosc w srodek tabeli, natomiast mecz z lechem przynajmniej dla mnie to mecz rundy co roku, bo poprostu lech oprocz nas jest najlepszy w polsce.. generalnie rzecz biorac decyduja wyniki…

  37. do Mouze pisze:

    skoro zadałeś sobie tyle trudu żeby sprawdzic frekwencje na Legii to podkreśl też że wtedy na Legii był protest….a co do Twojego ostatniego zdania to ciesze się że czegos sie od Nas nauczyliscie ale papugowac to nie ładnie poznański słowiku:)

  38. El Companero pisze:

    Lech złapał forme i po raz pierwszy od kilku lat jestem dziwnie spokojny o wynik. Nawet nie bedac faworytem druzyna moze pokazac klasę i odwrocic wynik spotkania z jesienii, gdzie legia zasatwila autobus w bramce. Teraz w warszawie niecierpliwie przebieraja nogami przed meczem a my spokojnie sobie do tego podchodzimy. Nie zdziwie sie gdy przeciwnik nie wytrzyma presji i sie skompromituje…

  39. Mouze pisze:

    Tak pamiętam ze mieliście protest, tak samo jak pamiętam ze go zawiesiliście na wyjazd do Poznania….Ale dobra cofnijmy się jeszcze :D
    2011/2012
    Legia-Widzew 21.478
    Legia- Wisla 25.165
    Legia- Lech 26.150
    Legia- Polonia 29.017
    2010/2011
    Legia- Widzew 16.448
    Legia- Wisla 19.236
    Legia- Lech 22.304
    Legia-Polonia 22.894

  40. Lelumpolelum pisze:

    Co ja tutaj będę z wami dyskutował macie tabelkę….. i pamiętac należy że w tym sezonie mieliśmy protest , gdyby nie ten protest zapewne frekwencja była by o wiele wyższa dodam jeszcze dziwny terminarz o dziwnych godzinach np..majówka gdzie sam wyjechałem w góry bo wiadomo okazja wyrwac się na dłużej z pracy,warto to docenic, no ale tego już nie zauważacie bo i po co ,lepiej się nadmuchac i myślec że się jest debeściakiem.Chcecie na siłę zrobic z tych meczy Derby Polski ale na to trzeba sobie zasłużyc,a póki co wyjaśnic należy wasze pochodzenie TO JEST FAKT niezaprzeczalny !!!!

    .
    TABELA 1. Średnia liczba widzów – Sezon 2011/12

    lp Drużyna Średnia
    1 Legia Warszawa 20 928
    2 Lechia Gdańsk 17 317
    3 Śląsk Wrocław 16 627
    4 Wisła Kraków 15 690
    5 Lech Poznań 15 099
    6 Cracovia 8580
    7 Korona Kielce 7910
    8 Widzew Łódź 6525
    9 Zagłębie Lubin 6492
    10 Ruch Chorzów 5640
    11 Jagiellonia Białystok 4084
    12 Polonia Warszawa 3720
    13 Podbeskidzie Bielsko-Biała 3304
    14 Górnik Zabrze 3060
    15 Łódzki KS 2712
    16 GKS Bełchatów 2001

  41. (L) pisze:

    Warszawiacy nie muszą się niczym dowartościowywać jeśli chodzi o Poznań pod żadnym względem.To raczej wy spróbujcie się dowartościowywać podniecając się grą swojej drużyny która do tej pory wygrała z 10 spotkań po 1:0, remisy i porażki łącznie z 5, to daje praktycznie całą rundę.Oszałamiający wynik. Wygrali ze 2. czy 3 mecze z jakimiś ogórkami wyżej i wielka podnieta.To że jeszcze walczycie o mistrzostwo to jest wasze ogromne szczęście biorąc pod uwagę pierwszą rundę.Teraz Lech grą dobrą piłkę, i być może zdobędzie mistrzostwo, ale biorąc pod uwagę cały sezon Legia wypada lepiej.Przynajmniej biorąc pod uwagę 26 kolejek.W Sobotę się okaże kto jest lepszy. Na razie wygrywamy 3:1, i to nie my musimy wygrać tylko wy. Pozdrowienia z Warszawy.

  42. Mouze pisze:

    Lelumpolelum, wtedy my mieliśmy protest…Podczas majówki graliśmy tak samo jak wy…. 13:30 to równie niefortunny termin a jednak macie komplet…

  43. Lelumpolelum pisze:

    do Mouze dziwne było by gdyby tego kompletu nie było ,chyba się zgodzisz:)

  44. Mouze pisze:

    A my mamy smaczniejsze marchewki… Co ma współpraca z młodzieżą do frekwencji ?!?

  45. Anonim pisze:

    Kolego a dlaczego pokazales tylko tabletkę 2011/12 bądź obiektywny i napisz inne lata ja mam wrażenie ze ty chcesz porównywać Poznan z Warszawa najpierw problemy geograficzne teraz porownujeszktore miasto jest większe !!!!!

  46. Bydgoszcz(L) pisze:

    Mouze jak to się ma do tego ,że średnio na mecz w Poznaniu przychodzi kilkanaście tysięcy kibiców a gdy przyjeżdża wielka Legia to byłoby ich i 80 tysięcy?
    Poza tym spójrz na statystyki ze starego stadionu gdy Lech nie był czołową drużyną..i ile widzów przychodziło wtedy na mecze z wami.Mamy większe kosy od was,śmiać mi się chce że myślicie ,że jesteście naszym wrogiem nr jeden.

  47. Pavvelinho pisze:

    (L)

    Jeśli ktoś tutaj próbuje się „dowartościować” i leczyć swoje „kompleksy” to zdecydowanie wy kibice cska takimi idiotycznymi wpisami.

    Zawsze wtedy jak Kolejorz gra z wojskowymi. Nie macie własnych stron? Tak z ciekawości pytam. Dla mnie twoje cska nie zasłużyło na MP głównie dlatego, że kupiliście sobie mecz z Wisłą. Śmiem twierdzić, że te trzy „uczciwie” zdobyte punkty mogą zadecydować o tytule MP – oby jednak nie bo wtedy uczciwość rozgrywek będzie mocno nadszarpnięta. Lech
    robi swoje czyli zdobywa punkty a ta twoja „wielka” legia nie zagrała jakiegoś spektakularnego meczu nawet te 0:3 z Jagą nie było jakimś wielki osiągnięciem gdyż tak naprawdę gdyby nie czerwona kartka (moim zdaniem maks żółty kartonik no ale wiadomo, że legii trzeba ułatwić zwycięstwo) to mecz mógł potoczyć się inaczej.

  48. Mouze pisze:

    Oczywiscie ze nie jesteśmy waszym wrogiem numer jeden bo jest nim Polonia. Średnio na mecz w Poznaniu przychodzi nie kilkanaście, tylko ponad dwadzieścia tysięcy.

    „Poza tym spójrz na statystyki ze starego stadionu gdy Lech nie był czołową drużyną”

    Rownie dobrze mogę cofnąć się do lat 80 i wtedy wyjdzie ze na Widzew przychodzi najwięcej ludzi. Sprawdziłem ostatnie 3 lata i to pokazuje ze tendencja się zmienia i coraz bardziej się mobilizujecie na Lecha,bardziej niż na Wisłę czy Widzew.W przyszłym roku nie będzie już Polonii i zobaczymy na meczu z kim będziecie mieć najwyższa frekwencje.

    „a gdy przyjeżdża wielka Legia to byłoby ich i 80 tysięcy”

    Po pierwsze polemizowałbym z ta „wielka” Legia, po drugie nie dysponujemy stadionem na 80tys wiec się nigdy nie przekonamy,ale równie dobrze my moglibyśmy powiedzieć to samo bo bilety na mecz z nami rozeszły się już w poniedziałek i gdybyście grali z nami na Narodowym to pewnie tez byłby komplet. A po trzecie w Poznaniu nikt nie neguje ze najbardziej nienawidzimy was.

  49. wielkikks pisze:

    Nie za dużo tu was ? Wszyscy tu tak z ciekawości wchodzą pisząc pierwszy i ostatni raz. Czego nie omieszkują zaznaczyć :) Drodzy koledzy z Warszawy ciekawość to pierwszy stopień do piekła. :)

    Nie potraficie tego przetrawić. Nie przepadamy za wami. A to czy dla was większym rywalem jest Polonia, Widzew czy Wisła. Nie ma dla nas najmniejszego znaczenia. Większość Poznaniaków nie ma o was dobrego zdania. Gdyby nie to że obecnie jesteście administracyjną stolica i wynikają z tego określone profity. To niewiele mielibyście do zaoferowania. Za dużo niczym nieuzasadninonej bufonady i machania szabelką. Bo rzeczywistość nader czesto okazuje się brutalna.

  50. Grzegorz76 pisze:

    Prośba do Szanownej Redakcji nie dodawajcie wpisów tych warszawskich gimbusów, bo to już jest przegięcie. Wszystkie azjatyckie pieski won na legia.net czy legia.com

  51. (L) pisze:

    Mecz z Wisłą, błąd sędziego i tyle. Tak czasami bywa.Wisłą miała bardzo dużo czasu żeby mecz rozstrzygnąć na swoją korzyść.Jak Legia straciła gola w meczu z Polonią miała 5 minut na naprawienie błędu sędziego, i to zrobiła. Wracając do meczu z Wisłą sędzia mylił się w obie strony(nie dał czerwieni Parejce). Lech też wygrywał w tym sezonie mecze po błędach sędziów. Nie zdziwił bym się gdyby się okazało że „Prezes”,z Zabrza przechodzi do Lecha, biorąc pod uwagę w jak gemialny sposób wykonał karnego w meczu z wami.

  52. Mouze pisze:

    Jasne i Lech i Legia zyskiwały i traciły na błędach sędziowskich ale w Krakowie to był przekręt i za kilka lat jeszcze o tym meczu usłyszymy.

  53. Dydziu pisze:

    L) i i inni azjaci ! Czy wy tego nie wiecie że my nawet w stolicy mamy więcej kibiców niż wasze CWKS . Pamiętajcie to i tak będzie zawsze !!!!!

  54. fan pisze:

    do (L)

    „to nie my musimy wygrać tylko wy”

    Przepraszam, ale to nie Lecha zewsząd koronują na mistrza. To na was ciąży olbrzymia presja związana z końcowym wynikiem, co nam w Poznaniu bardzo odpowiada.

    „Lech też wygrywał w tym sezonie mecze po błędach sędziów”

    Ale nie wiem czy wiesz, ale były też przynajmniej w dwóch meczach pomyłki na niekorzyść Lecha – nieuznana prawidłowa bramka czy brak rzutu karnego za „rękę” przeciwnika w polu karnym.

  55. Anfil pisze:

    Po co te spory one nic nie rotrzygaja a poziom schodzi na psy fakty są takie ze Lech i Legia to obecnie dwa kluby w Polsce które coś znaczą bo tu do Warszawiaków ten wasz wielki Widzew podzieli niedługo los Lksu , musicie sie pogodzić z tym ze Lech to wasz największy rywal w walce o mistrzostwo i tak bedzie przez najbliższe lata ze to my z wami naprzemiennie będziemy zdobywać tytuł mistrzowski No chyba ze Pan Cupial dołoży znowu do interesu ale jakoś średnio mi sie to wydaje .Porownywanie potencjału kibicowskiego jest śmieszne bo jak można porównywać miasta różniące sie liczba mieszkańców z 4 razy ? Spory o derby Polski ludzie te derby to miały sens z 15 lat temu No chyba ze podnieca was lanie Widzewa z 4-0 i wiecej !!!!co do wielkości klubów to ani wy nam ani my wam nie musimy nic udowadniać oba kluby zarówno pod względem kibicowskim i sportowym to galaktyki dla reszty tej ligi . Mecz sobotni pokaże która drużyna jest w lepszej formie kto sie bedzie cieszył zadecyduje dyspozycja dnia wynik moze być zarówno z tych 1-1 1-0 jak i 3-0 . Na koniec dodam ze tylko Lech i Legia moze godnie zaprezentować polski futbol w Europie !!!!!

  56. Pavvelinho pisze:

    (L)

    W Krakowie mecz był po prostu przekręcony jak w filmie „piłkarski poker” (cała Polska to widziała) i dobrze o tym wiesz i nie zasłaniał się przestrzelonym karnym w Zabrzu (Nakoulmy). Piszesz o czerwonej kartce dla Pareiki (wg mnie kartki nie było) ale z kolei Wisła nie miała rzutu karnego (zagranie ręką w ostatnich minutach meczu) więc kolejny nie trafiony argument z twojej strony.

  57. (L) pisze:

    Nie wątpię że były, oglądam większość spotkań,większość drużyn tak ma, raz na wozie raz pod wozem.Chodzi mi o to że teraz wszyscy w Poznaniu widzą że Legii pomagają sędziowie, nawet w sytuacjach, gdy ich wskazania są ewidentnie prawidłowe.W zeszłym sezonie Legia kończyła mecz 2 razy w 9-u, z Wisłą i z Jagą, mimo że daleko jej do brutalnej drużyny,straciła masę punktów po błędach sędziów i jakoś nikt w Warszawie nie płakał że dzięki temu Śląsk został Majstrem.Taka była karma.A więc nie stękajcie na drukowanie sędziów. W Poznaniu na jesieni nikt nie drukował, jeżeli Lechici mają jAja niech udowadniają to w sobotę.Jak wygracie u nas to tytuł macie pewny.To jednak nie będzie takie proste jak niektórym u was się wydaje.

  58. Pavvelinho pisze:

    (L)

    Kolejorz nie potrzebuje pomocy sędziów, żeby wygrywać mecze bo jest wystarczająco mocnym piłkarsko zespołem jak Polskie warunki w przeciwieństwie do „medialnego” jakim jest twoja legia.

  59. Pavvelinho pisze:

    *wygrywać spotkań

  60. ArekCesar pisze:

    Na wstępie: gratulacje dla nowo urodzonych kibiców Kolejorza jak i małych pociech śpiewających pieśni o Kolejorzu.
    Co do fanów, którzy pierwszy i jedyny raz wchodzą na to forum. Mam nadzieję, że nie tylko po ewentualnej wygranej 7egii tutaj wrócicie, ale i przy wygranej Lecha. Obojętnie jaki będzie wynik to trzeba doceniać rywala, obojętnie kim by nie był. Można sobie pokpić, ale bez chamstwa.
    Ten mecz jeszcze niczego nie przesądzi, ale wasza wygrana nie byłaby wskazana, bo sprawa mistrzostwa była by oczywista.
    Tak jak pisał Anfil, zaraz może się okazać, że Polonia zleci, Widzew podobnie, to i tak celem nr 1 zostaniemy my. Bo o Wiśle to nie wspomnę.

  61. imielin pisze:

    anfil-chlopaku jestem z warszawy,ale twoj wpis to szacunek ode mnie.Przynajmiej jeden z mózgiem zamiast sieczki

  62. Oldi pisze:

    kurczę ile tu dzisiaj ścierwa z mazowieckiego zaścianka; to są jakieś niemoty-sieroty, co nie mają własnych stron?

  63. MaPA pisze:

    Azjaci się dziwią że cały naród nie lubi Stolycy i jej „dumy” Legii.Przypominam więc że po zafundowaniu sobie Powstania Warszawskiego miasto zostalo doszczętnie zburzone.Po wojnie cały naród musiał płacić a dzieci w szkołach zbierać makulaturę i złom na odbudowę Stolicy.Odbudowaliśmy nie dostając nic w zamian.Gdyby nie naród to ci azjaci koczowaliby w tych ruinach do dzisiaj.Co do „potegi” Legii to jak wiadomo był trepowski klub.Swoją wielkość budował na krzywdzie innych „powołując” do woja co lepszych zawodników z klubów z całej Polski.Teraz musicie drodzy azjaci ponosić konsekwencje.A tak dla przypomnienia prawdziwy warszawski antek chodził na Polonię.U nas w Poznaniu po prostu Lech interesuje wszystkich nawet jeśli nie chodzą na mecze.Takie mecze jak z Legią wywołują w nas emocje i uważam że jest to zdrowe.Może i przegramy ten mecz ale wygrana warszawiaków nie zmieni nastawienia naszego do „Stolycy” i tamtejszego klubu.CSKA musi mieć majstra i do tego grać w grupie LM bo jak tego nie osiągnie to Legia legnie finansowo.Amen.

  64. syreni_gród pisze:

    „zafundowaniu sobie Powstania Warszawskiego”? – żenujące. Zapytaj dziadka o zdanie, może on miał więcej jaj i też by się postawił dla wolności i Polski zamiast siedzieć w czarnej norze kalkulując. Cześć i chwała bohaterom! Opluć cię nawet szkoda pajacu…

  65. master pisze:

    Ty syreni-gród, jak Wielkopolanie bili się w Powstaniach Wielkopolskich to twoi dziadowie srali w krzakach barani łbie!
    Coś z historii dla Ciebie matole!
    Jakie były trzy zwycięskie Powstania w Rzeczypospolitej?
    Powstanie Wielkopolskie 1806 roku
    Powstanie Wielkopolskie 1918 roku
    Powstanie Sejneńskie w 1919 roku
    Do szkoły pajacu, matole już sam nie wie co albo kto ty!?
    aha azjata i wszystko jasne

  66. syreni_gród pisze:

    te, historyk a może się wczytaj w sens mojego wpisu. Cześ i chwała bohaterom! Wszystkim. Nie będzie sobie mordy jakaś MaPa wycierac powstańcami. Fundowac to on może staremu laskę . Ludzie ginęli nie dla rozrywki czy zachcianki tylko żeby sobie matoł teraz mógł wygodnie w domu siedziec i po polsku pisac. Wiem, że szkoda klawiatury bo z tego bólu wywołanego Legią nawet takie sprawy was przerastają…

  67. Dario pisze:

    MaPa ty jesteś przede wszystkim Polakiem czy Poznaniakiem?
    Trochę lecisz po bandzie, a wyśmiewanie Powstania Warszawskiego jest mocno nie na miejscu i zasługuje na pogardę. Drażnią mnie określenie Azjaci, Wschód itd. To takie małe. PS. wybierz się na wycieczkę do Moskwy, Petersburga bądź Kijowa i zobaczysz…wschód…Jeśli Cię na to stać zachodni magnacie.