Finowie niezadowoleni. Dwumecz z Lechem wyzwaniem

Liga EuropyPoniedziałkowe losowanie Ligi Europy przyjęto w Wielkopolsce ze sporą ulgą, bowiem Lechowi Poznań udało się uniknąć dalekiego Kazachstanu i Azerbejdżanu, a po raz pierwszy w historii trafić na fiński klub.


Espoo leży nieopodal stolicy Finlandii, Helsinek i choć spotkanie na razie nie ma odbyć się na domowym obiekcie Honki (nie spełnia wymogów) tylko na sztucznej murawie obiektu w Vantaa (Honka grała tam w poprzednich edycjach pucharów), to Kolejorz i tak będzie miał blisko. Vantaa też znajduje się koło Helsinek i w tej gminie mieści się nawet lotnisko. Tym samym poznański zespół jak i kibice, którzy polecą za Lechem będą mieć stosunkowo blisko, a podróż czy pogoda nie powinna dać się Wielkopolanom we znaki.

W Polsce wszyscy są więc zadowoleni z wylosowania Honki, ale w Finlandii jest inaczej o czym sporo rozpisują się tamtejsze media. Wszyscy piszą o etatowym reprezentancie Suomi, Kasperze Hamalainenie, który jest wymieniany praktycznie we wszystkich artykułach w fińskich mediach. Gazety oraz portale internetowe w kraju rywala Kolejorza cieszą się, że 27-latek niebawem do nich przybędzie, ale przy okazji piszą wprost – Lech Poznań to nie jest dobry rywal dla Honki Espoo.

Na stronie mtv3.mobi można przeczytać tekst o nagłówku „Honka kontra Hamalainen”. Znajduje się w nim m.in. wypowiedź menedżera Honki, a niegdyś reprezentanta Finlandii, Vesy Vasary, który mówi m.in. że Lech to topowy zespół, który Finowie będą chcieli poznać. Pracownik Honki wspomina Kaspera Hamalainena oraz mówi, iż gracze z Espoo dwumecz z Kolejorzem potraktują jako wyzwanie, ale będą starali się być gotowi na czas.

Natomiast serwis futismaailma.com nie owija w bawełnę i podaje wprost. Honka Espoo nie miała szczęścia w losowaniu i pod tym względem mogło być znacznie lepiej, a Lech Poznań z Kasperem Hamalainenem nie jest dobrym rywalem. Zaś bardzo znany fiński dziennik – Iltasanomat, który zimą pomylił KKSLECH.com z oficjalną witryną Kolejorza i wypromował nas na całą Finlandię napisał, że Lech Poznań to „prawie najgorszy przeciwnik z możliwych”.

Dziennikarze tej gazety piszą też trochę o historii naszego klubu oraz wspominają, że w sezonie 2010/2011 odpadliśmy z LE dopiero w starciu z Bragą, czyli późniejszym finalistą rozgrywek. Podobny artykuł można znaleźć również na fińskiej stronie yle.fi, choć tam dodatkowo można przeczytać np. że Lech Poznań był ważnym klubem dla Roberta Lewandowskiego, który potrafił go wypromować i sprzedać do Borussii Dortmund.

Ponadto z szacunkiem o Lechu Poznań wypowiadają się także dziennikarze na portalu ltalehti.fi. Na nim nie brakuje oczywiście tradycyjnej wzmianki o Kasperze Hamalainenie oraz jest informacja co musi zrobić Honka Espoo, aby awansowała dalej. Według autora tego tekstu Finowie muszą przede wszystkim bardzo dobrze przeanalizować Kolejorza, żeby osiągnąć sukces.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


21 komentarzy

  1. ...... pisze:

    Nasi to faworyci, ale w takich meczach wcale nie jest łatwo, bo zazwyczaj ci słabsi nie mają nic do stracenia i grają na maxa. Musimy uważać, by się nie skompromitować.

  2. ArekCesar pisze:

    Trochę nam maślą byśmy ich zlekceważyli. Ale mam nadzieję, że po przygodzie w Sztokholmie podejdziemy do tego meczu bardziej ostrożnie, ale bez bojaźni.

  3. tomasz1973 pisze:

    Fajnie sie słucha,jak ktoś mówi o nas z uznaniem.

  4. sp pisze:

    miło mi się czyta takie słowa o naszym Klubie, ale nie lekceważmy Finów Kasper pomoże i damy rade

  5. Giacore pisze:

    Bardzo dobrze, że o Lechu mówi się dobrze za granicą. Znają nasz potencjał i Lech powinien się przespacerować po przeciwniku jeśli ma być etatowym uczestnikiem europejskich pucharów. Ciekawe, że finowie nic nie wspomnieli o atmosferze jaka panuje na stadionie.

  6. LoK pisze:

    Bedzie rownie ciezko jak kadrze z Finami. No i znow to skomstwo Rutkowskich, co kupili darmowego zawodnika i wydali pare groszy z 20 paru milionow.

  7. aliz pisze:

    Fakt. że miło czyta się takie teksty. Co prawda liga fińska, to nie angielska, ale porównywalna do naszej. Poza tym w Honka grają młodzi chłopcy, średnia wieku coś ok. 23 lat i z ambicjami, nie przypadkowo są na drugim miejscu w lidze (na stronie Honki można poczytać o każdym z nich wraz ze statystykami). Honka to nie Wyspy Owcze i MUSIMY UWAŻAĆ – ale bez przesady. Chcemy fazy grupowej, to akurat dobry zespół na sparringi przed poważnym graniem!!! Z respektem dla przeciwnika, skoncentrowani i spokojnie tę rundę przechodzimy. Poza tym Vantaa to praktycznie przedmieścia Helsinek (podobnie jak Espoo). 1,5 godz lotu do Helsinek (wlaśnie w Vantaa jest lotnisko), hotele w pobliżu, stadion niedaleko – same plusy – nie pozostaje nic innego jak tylko polecieć, wygrać i wrócić :-))

  8. MaPA pisze:

    Uważam że Honka jest do przejścia ale trzeba uważać.Mówi się że to młody zespół więc będą chcieli się wypromować.Być może nasz sztab jakiegoś zawodnika wypatrzy a może nawet zakontraktuje.

  9. asdf pisze:

    LoK Z jakich 20 paru milionów. Chyba ci sie Lech z jakims innym klubem pomylił.

  10. zawisza pisze:

    @asdf, bo LoK to widzi tylko wpływy do klubu ;) Ale to, że trzeba za taką kasę opłacić cały najbliższy sezon (Przejazdy, hotele, stadion, akcje promocyjne, Wszystkie kontrakty w klubie, od woźnego, przez sztab szkoleniowy, przez piłkarzy rezerw, aż do pierwszej drużyny), zostawić rezerwę na nieprzewidziane wydatki (kary dla klubu z UEFA, czy Ekstraklasy, Leczenie kontuzjowanych zawodników, wynajem obiektów treningowych itp.) Jak się podsumuje to wszystko to trzeba się zastanowić czy te dwadzieścia parę milionów starczy.. Myślę, że nie ;)

  11. Marcos pisze:

    Zawisza-szkoda tylko,ze zapomniales napisac ,ze rowniez klub sprzedaje jakies biety na mecz ,otrzymuje jakas kase z telewizji,UEFA,sponsorowi itd,schemat taki jaki przytoczyles moze sie tyczyc klubow z nizszych rozgrywek.

  12. KKStachu pisze:

    @ zawisza policz sobie jeszcze ile klub zarobi na sprzedaży biletów przez cały sezon (przyjmując,że nadal będziemy najlepszym pod względem frekwencji na meczach klubem) a jeśli chodzi o walkę o Europę to porządne wzmocnienia są niezbędne przed eliminacjami a nie dopiero po zakwalifikowaniu się do grupy. Póki co wzmocnienia są nawet za słabe na (wydłużoną) ligę.przyszedł do Nas człowiek, na którego ja osobiście długo czekałem (Pawłowski) ale odszedł Tonev który w końcu zaczął grać na miarę oczekiwań. Cały czas wierzę że zarząd jeszcze kogoś kupi

  13. road pisze:

    Widzę ze nadal lubimy liczyć komuś pieniądze. Nie ma klubu w Polsce na którym można zarobić pieniądze. To jest niemożliwe !!! Zarobki piłkarzy są nieporównywalne do poziomu ich gry. A poziom ich gry przenosi się na poziom gry zespołu. A poziom gry zespołu przenosi się na przychody. A skoro nie ma klubu w Polsce który zarabia więcej niż wydaje to można przyjąć iż jeśli po stronie przychodów jest 20 mln to po stronie wydatków jest więcej niż 20 mln zł.

  14. Tadeo pisze:

    Oby ponownie nie popełniono tego samego błędu z transferami jak było z Rudniewem przed L.M. Pieniądze do Lecha płyną z każdej strony , a o dalszych wzmocnieniach cisza . Puchary już za niespełna miesiąc a drużyna na zgrupowaniu i treningach cały czas jest nie kompletna , i bez nowych zawodników.W klubach zachodnich takie działania są nie do pomyślenia . Pózniej jesteśmy zdziwieni że odpadamy w pierwszej fazie rozgrywek. Nie trzeba być wielkim filozofem żeby to zrozumieć.

  15. tomasz1973 pisze:

    road—chcesz powiedzieć ,że Rutek,to święty Mikołaj i do Lecha dokłada….chłopie gdyby mu sie to nie opłacało już dawno by go tu nie było.
    Owszem ,robią postępu,transfery są coraz lepsze,ale nigdy nie wierzyłem i nie wierzę,że w to ,że na Lechu nie zarabia.Kilku zawodników za mniejsze,bądź większe pieniądze sprzedano,kupa kasy wpływa z biletów,więc nie piszcie dyrdymałów,przekazywanych przez zarząd,typu Lech się bilansuje i sam zarabia tylko na siebie,owszem bilansuje sie i zarabia ,a inwestują to co zostanie,…ale po odciągnięciu doli dla siebie.

  16. KIBOL pisze:

    Skoro oni nas szanują to my musimy ich. Wystarczy pokazać profesjonalizm i czekać na kolejnego rywala:]

  17. omega pisze:

    Na piłce w Polsce nie da się zarabiać. Wie o tym prawie każdy. Jeśli ktoś twierdzi ,że Rutek z Kolejorza ciągnie kasę , to się bardzo myli. Prawda jest taka ,że także własnych pieniędzy w Lecha nie ładuje. Nasz klub działa na zdrowych zasadach, czyli jest samofinansujący się. Wydatki nie mogą przewyższać wpływów. Oto cała filozofia prowadzenia klubu przez Rutka. Dla mnie jak najbardziej prawidłowa. Nie bierze się kredytów aby je przejeść , nie myśląc co będzie jutro.

  18. speed pisze:

    mam pytanie będzie mozna gdzieś w tv obejrzeć ten mecz?? np na NC+??

  19. LP pisze:

    Hama wie o tym klubie wszystko i jego informacje dla Nas będą bardzo cenne.

  20. tomasz1973 pisze:

    omega—tak,tak,a świstak zawija to wszystko w sreberka,zawija,oj zawija….bajki opowiadasz i tyle!

  21. omega pisze:

    to ciekawe na co pojda 3 miliony funtow za Toneva, bo wyglada na to ze nikogo nie kupimy.Pawlowski przyszedl za darmo.