Oko na grę: Jasmin Burić

W materiach z cyklu „Oko na grę” w każdym oficjalnym meczu Lecha Poznań baczniej obserwowany jest przez nas wybrany wcześniej zawodnik Kolejorza. W każdym spotkaniu wybrany piłkarz zostaje poddawany naszej analizie w tym często także statystycznej. Najpóźniej kilka godzin po meczu publikowane są wnioski na temat jego gry + ogólna ocena występu przeciwko danemu rywalowi.



Jasmin Burić zimą wygrał rywalizację między słupkami z Matusem Putnockim i nadal jest numerem 1 w bramce Lecha Poznań. Jego pierwszy występ tej wiosny był dobrą okazją, aby bliżej przyjrzeć się jego postawie w ramach cyklu „Oko na grę”.

Ocena gry:

Lech od pierwszych minut był w głębokiej defensywie. Zagłębie prowadziło grę, częściej atakowało, ale groźne strzały oddawało bardzo rzadko (szczególnie z akcji). Jasmin Burić w pierwszych 30 minutach spotkania miał dzięki temu niewiele pracy. Musiał się wysilać tylko przy okazji stałych fragmentów gry przy których interweniował dość nerwowo. W jednej z sytuacji Bośniak wypuści piłkę z rąk doprowadzając do większego chaosu w naszym polu karnym. Po przerwie jego gra wyglądała już dużo, dużo lepiej. Burić z każdą kolejną minutą interweniował coraz lepiej broniąc jak w transie. Zaczął w 59 minucie parując piłkę na poprzeczkę. Później w 68 minucie przy stanie 1:0 dla Lecha wybronił doskonale 2 bardzo dobre sytuacje w tym 1 strzał w sytuacji 1 na 1. Już wtedy Bośniak wyrastał na bohatera tego meczu i opinii nie zmienia bramka na 1:1 przy której Jasmin Burić niewiele mógł zrobić. Po tym golu to Zagłębie nadal atakowało i nie wyszło na prowadzenie szybciej tylko dzięki naszemu, bardzo dobrze dysponowanemu bramkarzowi. W 84 minucie Bośniak potwierdził klasę doskonale broniąc strzał z rzutu karnego. Filip Starzyński z 11 metrów myli się rzadko, więc tym bardziej „Jasiowi” należały się brawa za tamtą interwencję. Niestety, mimo jego dobrego występu Lech i tak przegrał tracąc bramkę w ostatnich sekundach doliczonego czasu gry. Podobnie jak przy pierwszym golu – Jasmin Burić nie miał większych szans. Swoje wczoraj robił i gdyby nie on, to fatalny w piątek Lech Poznań przegrałby nawet różnicą 4-5 goli. Jasmin Burić zasługuje na ocenę 4, a ta porażka jej nie zmienia. To Bośniak uchronił wczoraj Kolejorza przed łomotem.



1. Jasmin Burić
Mecz: Lech Poznań – Zagłębie Lubin 1:2 (08.02.2019)
Czas gry: 1-90 min.
Pozycja: bramkarz
Żółte kartki: 0
Kontakty z piłką: 44
Był faulowany: 0
Podania: 28
Celne podania: 21
Interwencje: 14
Obrony: 7
Piąstkowania: 4
Chwyty: 3
Wybicia: 8
Wybicia celne: 4

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na 3 portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

INSTAGRAM (nowość)
TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 8

  1. Ostu pisze:

    Niestety ale gra prostopadle do linii – piłki przelatują mu przed nosem w odległości skutecznej interwencji – ciągle u Jasia leży… Czy nie można go nauczyć tego elementu przez tyle lat pobytu u nas…? Podobnie jest z wykopami – gra nogami to tragedia w ogóle…

    • olos777 pisze:

      Starego psa nie nauczysz nowych sztuczek.Jestem pewien,że Lech uratował mu piłkarskie życie bo już dawno kopałby się po czole gdzieś w Bośni z kozami na polu.Ogólnie gość bez charyzmy i polotu,bez charakteru i ambicji, taka ciepła kluska.Bramkarz jakich tysiące!

  2. Zlapany na ofsajdzie pisze:

    A mi się wydaje, że wczorajsze wznowienia Buricia wcale nie były złe. Kilka razy naprawdę fajnie rozpoczął akcje. Co do przechodzenia tych piłek wzdłuż bramki – tutaj nie ma z czym dyskutować. Niemniej jednak, bardzo bym chciał, żeby każdy z kopaczy prezentował ten poziom, co Jasiu. Dodam tylko, że regularnie oglądam nasza ligę i wybronienie karnego Starzyńskiego to nie byle jaka sztuka. Ode mnie 5 za wczoraj.

  3. Radomianin pisze:

    Brawo Jasiu.najlepszy zawodnik meczu.

  4. inowroclawianin pisze:

    Nie przsadzalbym z tymi pochwalami. W pierwszej połowie był niepewny. Wybronil co prawda karnego, ale był wspolwinny utraty jednej z bramek. Jak dla mnie czwórka z dużym minusem.

  5. Erwin pisze:

    Średni bramkarz w średnim zespole niestety. Jasiu troche niczym Kotor.

  6. Ekstralijczyk pisze:

    Jeden z najlepszych w meczu.

    Oby jak najwięcej takich występów.