Dwa skrzepy wewnątrz trupa

O godzinie 20:30 na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Okrzei 10 w Gliwicach, początek meczu 22. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2018/2019, pomiędzy drużyną Piasta Gliwice a zespołem Lecha Poznań. Wszystkich kibiców zapraszamy do śledzenia meczowego raportu NA ŻYWO! z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.



Przed meczem Piast Gliwice – Lech Poznań (15.02.2019):

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

Meczowa „18” na mecz z Piastem:

Bramkarze: Jasmin Burić, Matus Putnocky

Obrońcy: Marcin Wasielewski, Rafał Janicki, Vernon De Marco, Thomas Rogne, Nikola Vujadinović, Volodymyr Kostevych

Pomocnicy: Łukasz Trałka, Pedro Tiba, Joao Amaral, Darko Jevtić, Maciej Gajos, Tomasz Cywka, Kamil Jóźwiak, Tymoteusz Klupś

Napastnicy: Christian Gytkjaer, Timur Zhamaletdinov


Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na 3 portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

INSTAGRAM (nowość)
TWITTER
YOUTUBE



Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

3 min. – Bardzo spokojny początek meczu. Nic się nie dzieje.
8 min. – Fatalne rozegranie piłki przez Jevticia po stałym fragmencie gry. To zapoczątkowało kontrę Piasta.
12 min. – Z boiska wieje nudą. Mecz przypomina sparing.
13 min. – Dwa podania Lecha w pole karne z prawej strony. Oba zablokowane.

16 – 30 minuta

17 min. – Lech jeszcze bez groźnego strzału.
19 min. – Wasielewski świetnie wybija piłkę po wrzutce z prawej strony. Mogło być groźnie.
19 min. – A teraz słupek ratuje Lecha przed utratą gola!
21 min. – Znów Wasielewski dobrze interweniuje po kolejnym, trzecim już dośrodkowaniu z prawej strony Piasta.
27 min. – Obie drużyny pchają się głównie prawą flankę, jednak to Piast jest znacznie groźniejszy.
29 min. – Niecelny strzał Tiby.

31 – 45 minuta

31 min. – 1:0 dla Piasta. Po dośrodkowaniu z prawej strony piłkę do siatki głową wepchnął Parzyszek. Tym razem Lech nie dał już rady.
35 min. – Jevtić miał piłkę w polu karnym, którą stracił.
37 min. – Lech nic nie gra. Poddał się?
44 min. – Piast z łatwością wyprowadza kontry po nieudanych akcjach Lecha.
45 min. – Do przerwy Lech zasłużenie przegrywa 0:1.



46 – 60 minuta

48 min. – Piast nadal atakuje. Parzyszek nie trafił do siatki z paru metrów.
49 min. – A teraz zagrożenie po rzucie rożnym. Piłkę wyłapał Burić.
53 min. – 2:0 dla Piasta. Lech rozklepany koronkową akcją Piasta, na końcu piłkę w zamieszaniu w siatce umieścił Felix.
55 min. – Valencia trafia w słupek!

61 – 75 minuta

64 min. – Piast ciągle w ataku. Lech nie istnieje.
65 min. – GOL! 3:0 dla Piasta po ładnym uderzeniu z wolnego.
69 min. – Ależ akcja Piasta! 4:0 po główce Valencii, który chyba nie ma nawet 170 cm wzrostu. Obrońców nie było.
74 min. – Przykro to dalej komentować.

76 – 90 minuta

76 min. – Piast nadal w ofensywie. Broni Burić!
81 min. – Jest problem ze stroną. Znów cała Polska śmieje się z Lecha, mamy kłopot z serwerem. Może uda się przywrócić zaraz jej działanie.
90 min. – Tiba z rzutu karnego podał do bramkarza. 1:4 czy 0:4 żadna różnica.
90+4 min. – Koniec. Ostatniego kwadransa nie było sensu relacjonować. Dziękujemy za uwagę.



22. kolejka LOTTO Ekstraklasy 2018/2019, piątek, 15 lutego, godz. 20:30
GKS Piast Gliwice – KKS Lech Poznań 4:0 (1:0)

Bramki: 31.Parzyszek 53.Felix 65.Kirkeskov 69.Valencia

Żółte kartki: Trałka

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork)

Widzów: 4608

Piast: Plach – Pietrowski, Sedlar, Czerwiński, Kirkeskov – Hateley, Dziczek – Konczkowski, Valencia (84.Jodłowiec), Felix (87.Badia) – Parzyszek (75.Papadopulos).

Rezerwowi: Szmatuła, Mokwa, Jodłowiec, Korun, Badia, Sokołowski, Papadopulos.

Lech: Burić – Wasielewski, Janicki, Vujadinović, Kostevych – Tiba, Trałka – Klupś (60.Jóźwiak), Amaral, Jevtić (60.Gajos) – Gytkjaer (75.Zhamaletdinov).

Rezerwowi: Putnocky, Rogne, De Marco, Gajos, Cywka, Jóźwiak, Zhamaletdinov.

Kapitanowie: Pietrowski – Tiba

Trenerzy: Fornalik – Nawałka

Stan murawy: Przeciętny (miejscami nierówna płyta boiska)

Pogoda: +2°C, pogodnie

Miejsce: Stadion Miejski (ul. Okrzei 10, Gliwice)

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na 3 portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

INSTAGRAM (nowość)
TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 314

  1. patryk2101 pisze:

    Co to się odjebalo?! Dobrze, że spać się położyłem w 20 minucie, bo oglądanie tego do przyjemności z pewnością nie należało. Kurwa, że nic nie zagrają to było do przewidzenia, ale taki wpierdol? Nawalka jeszcze bardziej zhanbi Nasz klub.

  2. kbic pisze:

    tomasz1973 mam dokładnie takie same odczucia jak ty, krytykowałem ten zarząd za słabe transfery już od czasów Skorzy, a może i z rok wczesniej, wszyscy sie ze mnie smiali, teraz widac gdzie jestesmy i kto miał racje..

  3. foxi85 pisze:

    Nowy, następny trener nic nie da , nawet sam Guardiola , wszystko w tym klubie przesiąknięte jest wronieckim dziadostwem – wszyscy wypierdalać , budować klub od nowa od 3 czy 4 ligi w następnym sezonie. Można być bez kasy, bez stadionu, bez klasowych piłkarzy , ale jak traci się honor i godność a kibice się (podstawie) odwracają to już jest meta, koniec. „Piłkarze” to ogolone psity dające posuwać sobie rowa komu popadnie , od miasta do miasta – wpierdol , dymanie i basta.

  4. MaPA pisze:

    Po śniadaniu wybieram się na spacer po swoim fyrtlu i znowu będę świecił ślypiami przed kumplami(większość to kibice Warty).Aż boję się pomyśleć co będzie za tydzień.Chyba się schowam do bunkra jak ten „fighting Peter”.

  5. KrewIHonor88 pisze:

    Długo broniłem Trałki, bo wiem z dobrego źródła, że po blamażu w Częstochowie wyzwał swoich nieco mniej ambitnych kolegów od gwiazdeczek bez ambicji i generalnie próbował chwycić tę zgraję zblazowanych pizd za mordy. Natomiast to co odwalił wczoraj sprawiło, że straciłem do Niego resztki szacunku. W tym momencie, mentalnie, Kolejorz to na dziś Gytkjaer, kilku młodych i dalej wielka, ziejąca pustka, na czele z chujadinovicem, Janickim, Gajosem i Jevticem. Na dziś, nawet trener to bezradna pizda, która przyjęła retorykę i sposób myślenia dwóch naczelnych wronieckich sabotażystów. Przy takim „układzie gwiazd” wróżę niestety miejsce 8-10 w tabeli na koniec sezonu.

  6. piotrx pisze:

    Ciekaw jestem czy wśród trzeźwo myślących kibiców jest jeszcze ktoś kto uważa, że „mamy dobry skład” tylko trener jest problemem”? Ivan dał ciała na całej linii ale to co odpierdala „najlepszy polski trener” z tymi parodystami to istny koncert. Aż się nie mogę doczekać kolejnego aktu tej tragedii.

  7. kibol pisze:

    Teraz mogę to podsumować….mija właśnie pół roku jak syn odszedł z AL po kilkunastu latach grania….zdobył MPJM I MPJS…..I nie żałuję tego….prawda jest taka że jak nie masz układu w wieku już takim dorastania z FF TO W piłce w tym klubie nie zaistniejesz…. na początku jest fajnie mlodzik, żak…..tu jest atmosfer potem to są znajomości…układy i nie decydują na pewno umiejętności….takich jak np.Klups poodchodzilo wielu…patrząc wstecz nigdy bym już do tego klubu młodego gracza nie polecił….A byłam zagozalym kibicem Kolejorza…mam wiele nagrań co się obiecuję zawodnikom jak się kończą kontrakty …jak ze mną rozmawiano…itp.pelna kompromitacja….czekam tylko jak syn Liero zagra….który nic nie prezentuje ale jest kolega Pałki….za młodego buty od niego dostawał…po warunkiem że podpisze z FF….Tak jest w Lechu…A to tylko maluskie przyklady…..los tego klubu jest mi już obojętny….A szkoda…

  8. fox pisze:

    Ja teraz na szczęście w weekendy pracuje więc nie mogłem tego oglądać.Co prawda jak zwykle to sobie nagrałem ale natychmiast skasowałem bo na to już nie ma siły.Apel do naszego super kabareciarza Zenka Laskowika.Zlituj się i nie zdawaj nam takiej ciężkiej pokuty.

  9. Alcatraz pisze:

    Ja myślałem , że jesteśmy na dnie, ale oni zaczęli kopać i nieźle im idzie. Muł już dawno za nimi.

  10. foxi85 pisze:

    Dziwnie , że jeszcze pewne osoby na główny cel biorą trenera – Nawałka to żaden David Copperfield – wiadomo , ale czy nie rozumiecie , że w tym wronieckim dziadostwie z tym piłkarskim barachłem (w 80-85%) Guardiola, Klopp, Mourinho, Ancelotti za przeproszeniem g..no by ugrali?

  11. ArekCesar pisze:

    Po zobaczeniu linii obrony przed meczem wiedziałem, że się skończy źle. Przy wyniku 0-1 obstawiałem 0-5 że będzie i dużo się nie pomyliłem.
    Co do graczy nie wypowiem się za wiele, gdyż wyłączyłem przekaz po 0-1, ale swoje zobaczyłem. Trałka latał jak jeździec bez głowy. Jego pressing na radar, latanie między rywalami, a jak zobaczyłem w jakimś skrócie potem jak był objeżdżany to śmiech na sali.
    Drugi gol to jakaś kaszana, żeby nie umieć wybić piłki z linii bramkowej. Gra Janickiego i Vujadinovica, który przygląda się jak wbijają nam 3 gola to jest coś co oznacza jego wylot z Polski.
    Z tego klubu muszą wylecieć i to już teraz oprócz ww. jeszcze Gajos, Radut, Jevtic, Makuszewski, Tomasik, de Marco, a nawet Wasielewski. Na grę większości nie da się patrzeć, nawet po pijaku.

    Po zjebaniu zeszłego sezonu i urodzin 20.05 i po zwaleniu meczu z Wisłą w Poznaniu, który był dotychczas moim ostatnim i nadal nim pozostanie potwierdzam… ludzie odpuśćcie sobie „hit Derbów Polski”. Niech przyjdzie 3000 ludzi z czego 2000 ze stolycy. Albo lepiej niech będzie 999 osób i niech to będzie spotkanie o braku imprezy masowej. Po co na to patrzeć. Lepiej wystawić samych młodych z Szymczakiem, Kamińskim, Kurminowskim, Pleśnierowiczem, Moderem i innymi młodymi i niech grają. Ten mecz i tak jest przegrany. Niech młodzi zbierają szlify prawdziwej piłki, może przegrają, ale przynajmniej pokażą chęć grania, a nie spacer w chmurach.

    • Ostu pisze:

      Ale wiesz co… Przyszło mi teraz do głowy, że wystawienie takiego składu byłoby dopiero elementem pogardy dla tęczowych…
      A oni się tak nastawiali na ten mecz a tu garstka młodzików ich wita…
      Bardzo​ przepięknie…

  12. El Companero pisze:

    zwróciłem uwagę jak grali przeciwnicy w obronie w obu meczach. Linia obrony Zagłębia Lubin i Piasta idealnie skoordynowana w linii do przodu i do tyłu, tak samo wspomagająca ich linia pomocy. Nasi nie mieli jak się przebić. W powtórkach każdy zobaczy jak przeciwnik gra ł strefą. A nasz obrona , 4 obrońców biegający każdy gdzie chce i w różnych kierunkach a pomocnicy gdzieś człapiący w środku. Takie ustawienie niczego dobrego nie przyniesie.

Dodaj komentarz