Felieton kibica: Jak myśli Nawałka – analiza gry obronnej Lecha

Wszystkim internautom KKSLECH.com przypominamy o możliwości wyrażania swojego zdania nie tylko w „Śmietniku kibica” czy w komentarzach do newsów. Jednocząc na tej witrynie kibiców Lecha Poznań dajemy możliwości wygłaszania swoich opinii na stronie głównej witryny. Cykl „Twoim zdaniem” jest stworzony do tego, aby każda osoba chcąca dotrzeć ze swoją opinią do innych kibiców Kolejorza bez trudu mogła to zrobić.



W każdym tygodniu czekamy na Wasze najlepsze oraz najciekawsze teksty, które mogą pojawić się na łamach KKSLECH.com. Każdy z kibiców, który umie pisać, chce to robić i ma coś ciekawego do przekazania innym kibicom Lecha Poznań w sposób obszerny i ciekawy (także kontrowersyjnego) ma drogę otwartą do tego, by jego tekst na tematy sportowe przeczytało nawet kilkanaście tysięcy ludzi. Czasem nie trzeba dodawać wpisu na przysłowie pół strony w „Śmietniku Kibica” bądź w newsach. Czasem wystarczy jeszcze trochę rozwinąć swoją myśl, odpowiednio ją zredagować i przesłać do nas w formie dowolnego tekstu. Dziś publikujemy jeden z nadesłanych do nas artykułów przez kibica.

JAK MYŚLI NAWAŁKA – ANALIZA GRY OBRONNEJ LECHA

Zastanawialiście się kiedyś dlaczego sprzedamy Gumnego za kilka milionów euro? Dlaczego musimy chuchać i dmuchać na zdrowie Rogne? Dlaczego Nawałka z uporem maniaka stawia na Vujadinovicia i dlaczego skreślił Goutasa?

Niniejsza analiza odpowie na wszystkie powyższe pytania w sposób oparty na danych i faktach. Co więcej, jestem przekonany, że zobrazuje Wam również jak myśli Nawałka, który znany jest ze szczegółowych analiz gry swoich drużyn. Nocne debaty trenera ze swoim sztabem stają się legendarne, postawmy się więc w roli Nawałki i zastanówmy, jak w obiektywny sposób można ocenić grę obronną Lecha Poznań w sezonie 2018/2019. W analizie korzystałem z danych z portalu livescore.com, analizując tylko i wyłącznie składy wyjściowe. Przeanalizowałem wszystkie dotychczasowe 23 mecze ligowe w obecnym sezonie, oceniając obrońców pod kątem i) średniej liczby straconych bramek oraz, ii) średniej liczby zdobytych punktów w meczach w, których grali. Z analizy wyłączyłem graczy, którzy rozegrali mniej niż 5 meczy w podstawowym składzie na obronie (Cywka 3, Orłowski 2, Trałka 1).

Liczba rozegranych meczy w pierwszym składzie: Janicki 16, Kostevych 14, Rogne 13, Wasielewski 11, Vujadinovic 10, De Marco 10, Gumny 6, Goutas 6.

Ranking 1: Średnia liczba zdobytych punktów na mecz per obrońca

2.17 Gumny
1.80 Vujadinovic
1.79 Kostevych
1.77 Rogne
1.44 Janicki
1.30 De Marco
1.17 Goutas
1.09 Wasielewski

Ranking 2: Średnia liczba straconych bramek na mecz per obrońca

0.67 Gumny
1.14 Kostevych
1.15 Rogne
1.38 Janicki
1.40 Vujadinovic
1.50 De Marco
1.50 Goutas
1.73 Wasielewski

GUMNY: Gumny to skarb, absolutny fenomen w polskiej lidze i do tego nasz wychowanek, który już wkrótce będzie kolejną żywą reklamą akademii Lecha w Europie. Gumny gwarantuje stabilność obrony, która traci z nim bardzo mało goli (0.67 na mecz) i wygrywa mecze (2.2 punktów na mecz). Liczby nie kłamią – Gumny mimo młodego wieku, podnosi efektywność obrony o kilkadziesiąt procent i nie ma sobie równych pośród innych obrońców Lecha. Co więcej, zaryzykowałbym tezę, że to właśnie kontuzja Gumnego i jego długa rekonwalescencja jest głównym powodem tak słabej gry Lech w tym sezonie. Gumny zagrał tylko w 6 meczach od pierwszej minuty. Gdyby grał regularnie, jestem przekonany, że bylibyśmy tylko kilka punktów za Lechią i realnie moglibyśmy myśleć o majstrze. Patrząc na statystyki KOSTEVYCHA możemy uznać, że to nasz drugi najlepszy obrońca. Zajmuje drugie miejsce jeśli chodzi o bramki na mecz (ex aequo z Vujadinoviciem) i drugie miejsce (ex aequo z Rogne) w statystyce straconych bramek. Kostevych nie ma w Lechu konkurencji na lewej obronie, a jego statystyk w porównaniu z De Marco nie warto nawet komentować.

Lech z VUJADINOVICIEM w składzie o dziwo prezentuje się nie aż tak tragicznie, jak można by się spodziewać. Vuja to drugi obrońca pod względem punktów na mecz (1.8), zdecydowanie przebijając Janickiego (1.4), przy czym obaj są na tym samym poziomie jeśli chodzi o stracone bramki na mecz (1.4). Dlatego właśnie Vuja to ulubieniec Nawałki, który jako jedyny obrońca zagrał wszystkie 7 meczów u Nawałki w pierwszym składzie.

Liczby nie kłamią. Wrażenie artystyczne zresztą też. ROGNE to nasz najlepszy środkowy obrońca. Punkty na mecz na poziomie Vujadinovica, ale już liczba straconych bramek zdecydowanie najlepsza w odniesieniu do Janickiego i Vujadinovica. Nie rozumiem zatem Nawałki, który uparcie stawiał Janickiego wyżej w hierarchii od Rogne. Ja rozumiem, że Janicki mówi po Polsku, a Rogne nie bardzo, ale od trenera, który aspirował do prowadzenia klubów zagranicą, oczekiwałbym, że argumenty lingwistyczne nie będą miały znaczenia przy ustalaniu składu.

GOUTAS został skreślony, bo ma słabe cyfry. W obu statystykach plasuje się na końcu stawki, dlatego uznano, że nie ma sensu dłużej ryzykować. Miał szansę się pokazać w 6 meczach, czego nie wykorzystał.

DE MARCO podobnie jak Goutas ma fatalne statystyki, ale jest zawodnikiem bardziej uniwersalnym, stąd pomysły, żeby grać nim w pomocy. Według mnie to błąd i im szybciej pożegnamy Vernona w Lechu, tym lepiej dla klubu.

I na koniec jeszcze dwa spostrzeżenia. Każdy przedszkolak wie, że obrona musi się zgrywać, i że wspólna gra tym samym składzie pomaga budować automatyzmy i wzajemne zrozumienie, tak bardzo potrzebne w grze obronnej. A tymczasem w Lechu nikt chyba o tym nie wie. UWAGA – w trzech parach meczy (1: Lech – Sosnowiec i Lech Wisła Kraków, 2: Cracovia – Lech i Piast – Lech, 3: Lech – Śląsk i Sosnowiec – Lech) Lech zagrał tym samym składem obrony. W pozostałych 17 spotkaniach graliśmy inna defensywą. To naprawdę jakiś ewenement w skali Europy i mam nadzieję, że Nawałka w końcu zdecyduje się na żelazny skład w postaci: Gumny / Rogne / Vujadinović / Kostevych. Zakładając, że mamy 7 obrońców i gramy 4 obrońcami, liczba kombinacji bez powtórzeń ustawienia składu to 35. Połowę już wykorzystaliśmy.

A teraz czas chyba na najważniejszą część. W ostatnich sezonach ekstraklasy, trzeba było zdobyć ponad 2.0 punktu na mecz, by zdobyć majstra. Odnosząc to do efektywności naszych obrońców, widać jak na dłoni, że mamy JEDNEGO obrońcę, który gwarantuje nam zdobycie upragnionego tytułu. To Gumny, który latem zostanie najprawdopodobniej sprzedany. To tyle w temacie marzeń. Bo dla mnie niezmiennie, jedyny właściwy cel przed Lechem to mistrzostwo, a każde inne miejsce jest zawodem. Mecze wygrywa się napastnikami, a tytuły zdobywa się obroną. Nasza niestety, jest za słaba, by realnie myśleć o upragnionym mistrzostwie. Panowie Rutkowski Jr & Klimczak, co jak co, ale udowodnili Panowie na przestrzeni ostatnich lat, swoje wysokie kompetencje w dziedzinie liczenia / matematyki. Proponuję przemyśleć powyższy paragraf, w kontekście planowanej rewolucji w składzie Lecha.

Pozdrawiam wszystkich kibiców.

misha

Więcej o cyklu „Twoim zdaniem” -> TUTAJ

Artykuły można wysyłać na adres e-mail -> redakcja@kkslech.com

Teksty wysłane do nas przez kibiców można przeczytać -> TUTAJ

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 13

  1. Kagame pisze:

    De Marco z Zagłębiem prezentował się bardzo dobrze, mógł strzelić gola i mieć ze dwie asysty, w defensywie nie do przejścia. W związku z kiepską formą Kostewycza dałbym mu jeszcze szansę, ale tylko na lewej obronie…

  2. anonimus pisze:

    dla mnie Vujacośtam to parodia piłkarza. Facet mający problemy z koordynacją, bardziej człapiący niż biegający po boisku i ostatni mecz z Legią nic tu nie zmienia. Ciekawsze byłyby statystyki z instata

    • Michu73 pisze:

      Vuja tez do pożegnania im szybciej tym lepiej, ale rzeczywiście biorąc pod uwagę czym dysponujemy, to zestawienie obrony o którym pisze kolega Miasha wydaje się optymalne. Jak jest Guma i Rogne na boisku to Vuja daje jako tako radę. Pewnie walnie jakiegoś babola od czasu do czasu ale co poradzisz.

    • Michu73 pisze:

      Sorry Misha oczywiście

    • Bart pisze:

      Nawet przy golu z Legią skiksował przy uderzeniu i gdyby nie rykoszet to piłka wyleciałaby na aut (i to nawet niekoniecznie aut bramkowy – uderzając z piątki do bramki wyjebałby piłkę w aut). I on jeszcze chciał uciszać trybuny.

  3. Michu73 pisze:

    Pojawiło się po meczu z Zagłębiem kilka pozytywnych komentarzy o grze DeMarco w tym meczu, ale tylko i wyłączenie ze względu na kilka udanych zagrań ofensywnych. W obronie była totalna dupa. Był robiony przez skrzydłowych Zagłębia jak chłopiec z podwórka. Jest to zawodnik, którego dawno nie powinno być w naszym klubie. Jego umiejętności gry w obronie nie predysponują go do gry nawet na poziomie 1 ligi. Między innymi przez jego słabą grę w obronie Zagłębie robiło z nami co chciało w ofensywie. Obrońce oceniasz głównie za grę obronna. DeMarco, jak dla mnie, jest w pierwszej grupie do jak najszybszego pozbycia się. Jeżeli miałby jeszcze kiedyś zagrać z jakiegoś powodu to nigdy na obronie.

  4. Jacek_komentuje pisze:

    Fajny tekst. Miło przeczytać, że to co widzę na własne oczy laika ma też potwierdzenie w liczbach.
    Z wnioskami się zgadzam. Oczywiście szkoda stracić Roberta, ale oprócz finansowej korzyści dla klubu, która interesuje mnie mniej, ważne, żeby ten chłopak miał szansę udowodnić swoją wartość w lepszej lidze.

  5. ryszbar pisze:

    Dobrze wiedzieć że liczby potwierdzają to co widać gołym okiem. W sumie można śmiało stwierdzić, że jesteśmy uzależnieni od Gumnego. Niestety widzą to też inni i potrafią to wykorzystać jak Gumny nie gra. Ciężko będzie go zastąpić zwłaszcza że nie wchodzi w grę ogrywanie kogoś młodego na tą pozycję. Latem musi przyjść nowy na odpowiednim poziomie aby znowu statystyki nie padły.

  6. Peterson pisze:

    Jak myśli Nawałka? Odpowiem on w ogóle nie myśli. Uważa że jest mądrzejszy od każdego i że on zbuduje wyjątkową dotąd formacje i zapisze się w historii itd. Dlatego te eksperyment z Janickim na PO i to pyszne założenie że z tym gównem co ma to zbuduje 2 Juventus. Od momentu gdy Duńczycy w Kopenhadze wyjaśnili śmiesznego Nawałke ten wziął za punkt honoru stworzenie obrony tyle co niecodziennej co niepraktycznej (5 obrońców na mudnial) to go zgubiło z kadrą i to go zgubi z Lechem.

  7. Pawel1972 pisze:

    Wszystko OK, ale „meczy” to koza, a piłkarze rozegrali parę meczÓW.

  8. J5 pisze:

    Świetny tekst. Ma to odzwierciedlenie w tym co oglądamy, a ja nigdy bym nie wpadł na przełożenie statystyki na fakty. Moje uznanie:)

  9. Ja pisze:

    Dzięki za artykuł,konkretny, merytoryczny i rzeczowy