Sonda: Co sądzisz o tym audycie?

W piątek Lech Poznań opublikował 2 w historii audyt obejmujący ponownie 3 sezony, a tym razem konkretnie sezon 2015/2016, 2016/2017 i 2017/2018. Kolejorz pochwalił się w audycie m.in. bardzo dużymi przychodami co nie jest dobrą wiadomością dla zarządu, bowiem teraz kibice jeszcze więcej będą wymagać i domagać się latem konkretnych wzmocnień za konkretne pieniądze zapominając, że w audycie nie ma uwzględnionych obecnych rozgrywek, które finansowo już tak różowo nie wyglądają.

Dziś ruszamy na KKSLECH.com z kolejną okazjonalną sondą w której pytamy kibiców Lecha Poznań, co sądzą o opublikowanym w piątek audycie? W ankiecie do wyboru jest 8 możliwości odpowiedzi, ale jak zwykle zaznaczyć można tylko jedną. Nowa sonda potrwa tydzień i będzie dostępna tutaj oraz w „Śmietniku Kibica”. Jej wyniki przedstawimy w osobnym newsie w przyszły weekend. Wszystkich internautów KKSLECH.com zapraszamy do wyrażenia swojej opinii na ten temat.



Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na 3 portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

INSTAGRAM (nowość)
TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 32

  1. Michu73 pisze:

    Ten audyt utwierdził mnie tylko w tym o czym od dawna tutaj piszemy. Totalna niekompetencja Zarządu ale nie tylko w sprawach sportowych (co jest oczywiste i potwierdzają to ostatnie wyniki) ale również, moim zdaniem, niekompetencja w sprawach finansowych. Być może wielu będzie zdziwionych, ale tak – totalna niekompetencja w sprawach finansowych. Gdyby nasze niesamowite duo K+R miało jaja zamiast wydmuszek, kupili by rok temu zimą takiego „Tibę”, zostawili Abdula, i dali sobie szanse na tutuł mistrzowski, eliminacje do LM, ewentualnie grupę LE i konkretną kasę. Ale nie, oni wolą bezpieczeństwo, rozumiane jakio minimalizm i walkę o podium mając tutaj samograja dla którego grupa LE co roku powinna być obowiązkiem. I jeszcze ta „duma” po przedstawieniu audytu 😬 Kompletny brak zrozumienia o co tutaj chodzi i jakim klubem oni zarządzają.

    • Ostu pisze:

      Mam tak samo jak Ty…
      …że się posłużę, z premedytacją w tym momencie, początkiem „hymnu” kiboli drużyny, z którą wygraliśmy w zesztyl tygodniu…

    • tolep pisze:

      Audyt za sezon w którym wpłynęło siano za Bednarka. Jednorazowy wyskok, aczkolwiek jest nadzieja że następni pójdą za porównywalną kasę i bedzie można wydać więcej. Bieżący sezon to wydatki na Tibę i Amarala i znacząco mniejsze przychody. Summa summarum, Lech stoi finansowo nieźle, zapewne zadlużenie się zmniejszyło odrobinę. Mimo straty która się szykuje w tym sezonie, myślę że nie będzie problemu z zatrudnieniem ze dwóch nowych zawodników o wartości zbliżonej do Tiby, Amarala, Gytkjaera i uzupełnienie skłau po odejściach.

      Dobre wielkopolskie zarządzanie.

    • Michu73 pisze:

      Tolep, szkoda czasu no polemikę z Tobą w tym temacie. Dobre Wielkopolskie zarządzanie … 😂 Koń by się uśmiał 😂

  2. J5 pisze:

    To jest próba zamydlenia oczów kibicom. Rzecz zbędna i niepotrzebna, którą powinni pochwalić się fiskusowi. Tracą czas, środki i siły na glupoty, zamiast zająć się tym, co istotne . Inne kluby skupiają się na sukcesywnym wzmacnianiu zespołu, planują na miarę swoich możliwości jak najlepsze miejsce w tabeli lub trofeum do zdobycia. W Lechu ważniejszy jest audyt, ku uciesze wszystkich pasożytów żerujących na Lechu. Mogli kiedyś zrobić audyt w Amice Wronki, ciekawe ile kasy poszło wtedy na ” Fryzjera „?

    • leftt pisze:

      Rzecz jest jak najbardziej potrzebna. A zamydlenia żadnego tu nie widzę. Zamydlenie mogłoby bardziej polegać na tym, że wyszedłby Klimczak i powiedział: „Sorry, transferów nie będzie, nie ma kasy.” A na podstawie tego audytu widzimy, że kasa jest.
      Żeby nie było wątpliwości: zaznaczyłem opcję o niekompetencji zarządu w sprawach sportowych. Zresztą już dawno pisałem, że zarząd jest ok tylko się na piłce nie zna.

  3. Pawel68 pisze:

    K…nic się nie zmieniło i nie zmieni…!

  4. MaPA pisze:

    Opublikowanie audytu to jedyna rzecz którą Lech może się pochwalić bo sportowo to tragedia.Im więcej Lech zarabia tym gorzej gramy.

  5. leftt pisze:

    Jak zwykle nie widzę całej sondy na telefonie. Tak samo jest z ocenami za mecz.

  6. Erwin pisze:

    Mnie interesuje to co jest w gablocie a nie w excelu i tyle w temacie.

  7. Ostu pisze:

    Z komentarzy, które właśnie przeczytałem – wypowiedzi osób związanych z Lechem – wynika jasno, że właściwie byłoby idealnie gdyby trybuny stadionu były zamknięte – bo oglądanie przenosi się głównie do internetu i tv… Ileż to można by zaoszczędzić na kosztach Organizacji Meczy…
    Ten przykład najbardziej pokazuje SPOSÓB MYŚLENIA prezesów… I w ogóle ludzi związanych z klubem – dla których zarząd jest wzorem…

  8. zinek pisze:

    Redakcjo możecie coś z tym zrobić,nie mogę przeczytać co jest w sondzie,tak samo nie mogę dać wyższej oceny niż 3 przy ocenie za mecz dla zawodnika. Gdy obracam poziomo jest to samo,mam tak cały czas odkąd odnowiona została strona.

  9. 100h2o pisze:

    Super. Od kasy trzeba zaczynać. Na tym polega banalna codzienność.
    I przypominam… domagaliśmy się audytów i przypominam też: NIKT oprócz Lecha tego nie robi!
    A może więc jakieś DZIĘKUJĘ by się przydało? Że klub konsekwentnie coś takiego przedstawia swoim kibolom ?
    Co do wydawania … zacznijmy od liczenia potem wydawajmy. Tak mnie uczono w mojej poznańskiej Rodzinie. I akurat liczenie doceniam bardzo w Lechu Poznań. Bo mówimy o LICZENIU. Reszta do kitu co wiemy i o czym pisanie to jakby pisać ciągle że w zimie zimno a w lecie ciepło. Oczywista oczywistość.
    Brawo Klimczak !.
    A pion sportowy – do dupy!

    Wydziwianie dziwne, bo sami wiemy że ten sezon stracony więc… ja nie dyskutuję . Czekam na majowy „przegląd wojsk” w Lechu.

    • Pawel1972 pisze:

      Hehehehe, znowu się wzmocnią, jak latem 2017 – przyjdzie tabun kalek do Reha i kilku weteranów, każdy odpalony w 15 klubach, bo nie umie piłki kopnąć prosto. Ale pensje dostaną wypasione i Pioter ogłosi „Idziemy na majstra” :D

    • leftt pisze:

      Wynik finansowy jest dobry. A powinien być znacznie lepszy.

    • Michu73 pisze:

      Za co Kolego bijesz brawo temu Klimczakowi? Zobacz gdzie byliśmy jako LECH jak Klimczak przejmował stery a zobacz gdzie teraz jesteśmy. Na krajowym podworku regularnie oglądamy plecy klubu z budżetem 4x mniejszym od nas. Za co te brawa?

    • anonimus pisze:

      100h2o kręci Cię że duo K+R znowu zgarnęło dużą kasę??? Lubisz 3 miejsca w polskiej lidze?? Ja się pytam gdzie są transfery za tą kasę choćby zimą? Masz jaja żeby chociaż odpowiedzieć na te pytania czy tradycyjna wrzutka i cisza jak to po Twoich wpisach…

  10. Ostu pisze:

    Powiem tak – z logiki matematycznej – dobre finanse to warunek konieczny…
    Ale jest jeszcze coś co nazywamy warunkiem wystarczającym…
    Absolutnie tego warunku nie ma…
    A tylko złożenie dwóch warunków – koniecznego i wystarczającego – daje możliwość…

    • mz pisze:

      @Ostu
      Powiem tak: zjedz snikersa i przestań gwiazdorzyć – czytaj przestań się ośmieszać.
      Jeśli słyszysz jakiś „dzwon”, to poszukaj „kościoła”, zanim coś wysmarujesz.
      Najpierw bzdurny „statystyczny normalny rozkład Gaussa”, a teraz nowa teoria o „logice matematycznej”.
      Nie napiszę Ci dlaczego, sam sobie to znajdź i się doucz.

      Swoją drogą ciekawe, czy z innych dziedzin, z których wiedzą lubisz błysnąć, też jesteś taki „ekspert” jak z matematyki… … … …

    • leftt pisze:

      Ale to są podstawy logiki akurat, nie żadna nowa teoria. A zdanie o warunku koniecznym i dostatecznym jest moim zdaniem trafne. Chyba, że chcemy postępować według logiki „ura bura, ciocia Agata, wejdziemy do LM to będziemy mieć kupę kasy”. Raz już tak było: 1992 IFK Goeteborg. A z mniej odległych czasów w Wiśle za Maaskanta.

    • mz pisze:

      To są podstawy logiki matematycznej? :D
      Sorry chyba jakieś „nowologiki”.
      W jego wypowiedzi są dwa fakty dot. logiki matematycznej:
      – tak, istnieje coś takiego jak „warunek konieczny”,
      – tak, istnieje coś takiego jak „warunek wystarczający”.
      Reszta, to albo kwestia filozoficzna/uznaniowa albo bzdura.

      Jak pisałem wcześniej, dzwon bije, ale nie wiadomo w jakim kościele.

    • leftt pisze:

      No i o to mi chodziło- że jest coś takiego, jak warunek konieczny i dostateczny. Tylko, że jeszcze trzeba ustalić: warunek czego? Jeżeli założymy, że naszym celem jest regularne wygrywanie ligi i awansowanie do grupy LE, to warunkiem koniecznym są stabilne finanse, których nie zachwieje gorszy sezon. Bo bez tego się zesramy prędzej czy później. Jeżeli ten warunek jest spełniony to czas przejść do warunku wystarczającego, czyli spraw sportowych. Można tak na to patrzeć. Można też w taki sposób, że oba warunki są konieczne a żaden nie jest wystarczający. I teraz pytanie: jeżeli miałby być spełniony tylko jeden z nich: to który jest ważniejszy? I cały czas pamiętamy o podstawowym pytaniu: co jest naszym celem?
      Jeżeli nie przeczytałeś wyżej: w ankiecie zaznaczyłem opcję „brak kompetencji zarządu w sprawach sportowych”.

    • mz pisze:

      @leftt no ja nie jestem do końca przekonany, że wiesz dokładnie o czym piszesz ;) Chyba tak. Moja wątpliwość co do Twojej wiedzy, jest taka, że chyba mylisz oba warunki. Dla uściślenia, to warunek wystarczający jest tym ważniejszym, to spełnienie tego warunku gwarantuje zajście danego faktu. Z tego ostatniego zdania też od razu wynika co w wypowiedzi Ostu jest bzdurą. Generalnie używanie logiki matematycznej do opisu sportu, to jest mrzonka niczym jakiś Święty Gral ;) Nie istnieje genialne i uniwersalne rozwiązanie gwarantujące sukces.

      Wracając do piłki nożnej. Mamy XXI wiek i to niestety kasa dziś jest najważniejsza i to ona definiuje potencjał, natomiast oczywiście nie gwarantuje spełnienie tego potencjału. Kasa daje szansę na podniesienie poziomu sportowego itd. itp.

      Co do ankiety, to ja nie zaznaczyłem żadnej opcji, bo żadna mi nie pasuje.
      Dla mnie audyt jest dobrym źródłem informacji bo:
      – są tam fakty nie wygodne dla zarządu
      – są małe przeinaczenia interpretacyjne ukrywające pewne wartości lub są elementy, które nie są powiedziane wprost i trzeba się wczytać – aczkolwiek nie uznaję tego jako złą wolę kogokolwiek – po prostu audyt ten jest dla szarej masy, więc muszą być uproszczenia.

      Natomiast wnioski mam takie (pobieżnie):
      – Lech wcale nie jest stabilny finansowo – domknięcie budżetu zależy od awansu w Europie lub od sprzedaży talentu – 2 lub 3 sezony bez jednego lub drugiego i jesteśmy w D
      – frekwencja 20k czy 10k jest finansowo mało istotna
      – piłkarze są wynagradzani źle – 70% to stała pensja, 20% to premia meczowa (czyli wygranie rywalizacji treningowej), a tylko 10% zależy od wyniku (ale być może taki jest rynek)
      – wydajemy wystarczająco dużo, by poziom sportowy był lepszy
      – dobrze, że inwestują w klub (akademia + infrastruktura) cześć nadwyżki, a nie wszystko przejadają na sprawy sportowe

      P.S. Po przeczytaniu swojego postu przed publikacją – zaznaczyłem jednak: „Ten audyt pokazuje niekompetencję i nieudolność Lecha w sprawach sportowych”.

  11. arek z Debca pisze:

    Dla właścicieli miliony a dla nas ciągłe pasmo porażek, wstyd i hańba. Ja przynajmniej przestałem się dokładać do ich biznesu.

  12. Cinek pisze:

    Co sądzę, co sądzę. Jeśli chodzi o samą ideę to bardzo ciekawa sprawa. Każdy chciałby wiedzieć jak klub funkcjonuje finansowo.
    Po wydanym niedawno audycie Lecha mam mieszane uczucia. Posłużę się tutaj przykładem, pewnie wiele osób chodzących na siłownię mnie teraz zje, ale dla mnie to tak jakby Lech pokazywał ile to On nie ma w bicepsie, jakich to On nie ma mięśni, a w rzeczywistości nawet dwóch siatek z zakupami nie jest wstanie wnieść na drugie piętro.
    Dlaczego jest tak źle sportowo, skoro jest tak dobrze finansowo. No tutaj sprawa jest prosta i skierowana w wiadomą osobę i tym samym dochodzimy do ściany. KONIEC

  13. anonimus pisze:

    zaznaczona 1. Skoro jest tak dobrze to czemu jest tak źle??

  14. Kumoter pisze:

    Panie Prezesie Klimczak – kiedy zrobicie audyt w temacie utraconych korzyści w związku z przegrywaniem wszystkiego jak leci oraz niemiłosiernie trwonionym potencjałem kibolskim w ostatnich latach? To mogą być ciekawe liczby… Myślę, że to by Wam pokazało, że „waga” dnia meczowego w strukturze przychodów wcale nie musi spadać (jak obecnie) – nawet przy założeniu rosnących wpływów z praw telewizyjnych, o które tak walczycie ramię w ramię z Legią kosztem „słabszych” klubów. „Dzień meczowy” Wam nie straszny… – tylko dla kogo jest ta piłka??? Dla kibola w necie? To może rozgrywki też przenieśmy do sieci…? I taki będzie finał wszystkiego – będziemy grać na Playstation :-)

  15. inowroclawianin pisze:

    Ten audyt pokazuje z kim mamy do czynienia. Klub generuje coraz większe zyski a wyniki sportowe są coraz słabsze, nie wspominając już o samej grze, na którą nie da się patrzeć. Szkoda tylko, że nawet ewentualny bojkot w krótkim czasie nic nie da bo wpływy z biletów coraz mniej się liczą w tym wszystkim. Tu tylko długi bojkot mógłby cokolwiek zmienić na lepsze, ale niestety ekipa sportowa nie chce ich przycisnąć do ściany. Ten audyt odbiera nadzieję na lepsze jutro w Lechu.

Dodaj komentarz