Bez VAR-u na najważniejszych meczach

W najbliższą sobotę, 13 kwietnia, o godzinie 18:00 rozpocznie się 8 spotkań ostatniej 30. kolejki sezonu zasadniczego piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy 2018/2019. Już dziś jeszcze przed zakończeniem zmagań 29. kolejki Polski Związek Piłki Nożnej poinformował o braku systemu VAR podczas połowy meczów ostatniej serii spotkań rozgrywek zasadniczych.



PZPN postanowił, że mecze drużyn walczących o ósemkę są nieistotne. W rzeczywistości wyniki takich spotkań jak Lech – Jagiellonia czy Zagłębie – Wisła zdecydują o tym, kto przez 7 ostatnich kolejek będzie walczył o puchary czy o wyższe miejsce w tabeli dające większe pieniądze oraz o tym, kto w fazie finałowej nie będzie już miał o co grać, bo i tak się utrzyma zajmując 9 lub 10. lokatę.

Władze Polskiego Związku Piłki Nożnej postanowiły, że podczas 4 niżej wymienionych meczów system VAR zostanie zastosowany:

Cracovia Kraków – Lechia Gdańsk
Legia Warszawa – Pogoń Szczecin
Arka Gdynia – Miedź Legnica
Zagłębie Sosnowiec – Wisła Płock

Decyzja PZPN-u jest bardzo kontrowersyjna, gdyż rezultaty pojedynków Arki z Miedzią oraz Zagłębia Sosnowiec z Wisłą Płock nie będą miały na nic wpływu. Każda z tych ekip na pewno zagra w grupie spadkowej i dopiero tam w 7 ostatnich kolejkach rozpocznie się prawdziwa walka wyżej wspomnianych klubów o uniknięcie degradacji. PZPN postanowił również wykorzystać VAR na meczach 30. kolejki Lechii Gdańsk oraz Legii Warszawa, które bój o tytuł stoczą dopiero w fazie finałowej a nie w 30. kolejce.

Warto dodać, że w grupie A wystąpi Lechia Gdańsk, Legia Warszawa, Piast Gliwice, Cracovia Kraków oraz Zagłębie Lubin. Miejsca w górnej ósemce na 100% nie ma jeszcze zapewnionego Jagiellonia Białystok, aczkolwiek nawet porażka z Kolejorzem przy Bułgarskiej prawdopodobnie da Jadze awans. O ósemkę w sobotę powalczy Pogoń Szczecin, Lech Poznań i Wisła Kraków. Tylko matematyczne szanse ma jeszcze Korona Kielce, która do gry w grupie mistrzowskiej potrzebowałaby jednak cudu.



Mecze 30. kolejki LOTTO Ekstraklasy 2018/2019:

Sobota, 13 kwietnia, godz. 18:00

Arka Gdynia – Miedź Legnica
Cracovia Kraków – Lechia Gdańsk
Lech Poznań – Jagiellonia Białystok
Legia Warszawa – Pogoń Szczecin
Piast Gliwice – Korona Kielce
Śląsk Wrocław – Górnik Zabrze
Zagłębie Lubin – Wisła Kraków
Zagłębie Sosnowiec – Wisła Płock

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na 3 portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

INSTAGRAM (nowość)
TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 10

  1. Ostu pisze:

    Zapowiada się sobota cudów…

  2. J5 pisze:

    Nie ma się co dziwić , centrala musiała sobie zostawić furtkę na wpływanie na wyniki meczów. Bez varu ludzie by narzekali, natomiast wszelkie możliwe oszustwo var może usankcjonować ” nie zauważając” jakiejś sytuacji. I wszystko gra

  3. Ostu pisze:

    Ale to oznacza że nie zagramy w górnej ósemce…

    • slavus pisze:

      nie zagramy dlatego, że przerżnęliśmy w 12 meczach (ponad 40%), a nie dlatego, że trzynastą porażkę zanotujemy, bo nie będzie varu…

    • Pawelinho pisze:

      Dokładnie slavus winy należy szukać po stronie kopacza. Pewnie jakimś cudem Kolejorz znajdzie się w pierwszej 8, ale wg mnie taka gra w grupie spadkowej przydałaby się z kilku względów, aby otworzyć niektórym oczy plus żeby obudzić z letargu i to nie tylko dotyczy młodego rutka, ale nawet piłkarzyków, którym przydałby się taki sezon, w którym muszą walczyć o „życie”.

    • Ostu pisze:

      A czy ja zasugerowałem że nie zagramy z tego czy innego powodu…?
      Stwierdziłem fakt – oceniłem sytuację…
      Nie wyciągajcie wniosków, których tam nie ma…

  4. slavus pisze:

    Z naszego punktu widzenia, może faktycznie ważniejsze mecze są na pograniczu grupy mistrzowskiej i spadkowej, ale tak całkiem obiektywnie – co za różnica, czy zajmiemy 10, czy 5 miejsce? Dla przeciętnego kibica liczy się tylko to, kto zostanie mistrzem (Lechia albo legła), kto spadnie (Sosnowiec, Płock, Arka, Miedź lub Śląsk). Wyczyny naszych ekip w pucharach powodują, że nie bardzo kto się interesuje tym rozgrywkami, bo zanim się wróci z wakacji, polskich drużyn już nie ma.
    A co do samego Lecha – tego sezonu nie uratuje fartowny i chyba niezasłużony awans do pierwszej ósemki. Ze wszystkich drużyn walczących o miejsca 5-10 tylko Korona gra równie brzydko jak Lech i to te drużyny powinny kopać się z Sosnowcami i innymi Gdyniami. A tylko naprawdę katastrofalny wynik (np. miejsce 12-13) zmusi do przeprowadzenia rzeczywistych zmian, które są zapowiadane co sezon, a nigdy nie realizowane.

  5. Ekstralijczyk pisze:

    Bez sensu i logiki.

  6. Pawelinho pisze:

    Czyli jednym słowem szykuje sporo wałków w ostatniej kolejce sezonu zasadniczego. Głupota totalna moim zdaniem.

  7. Radomianin pisze:

    Był VAR dostawaliśmy wpierdol, nie ma VAR- u to będzie inaczej? :)

Dodaj komentarz