Właściwe tory

O godzinie 17:30 na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17, początek meczu 11. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2019/2020, pomiędzy drużyną Lecha Poznań a zespołem Wisły Kraków. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO! z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.



Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

16:00 – Dzień dobry z Bułgarskiej! Na kolejnym w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie NA ŻYWO! prosto ze stadionu. Dziś głównym celem jest przełamanie i pierwsze zwycięstwo u siebie od 26 lipca.

16:02 – Lechici dotarli właśnie na stadion.

16:10 – Poniżej skład Lecha. Są zmiany.

16:11 – Poza kadrą znalazł się m.in. MAkuszewski czy Klupś.

16:11 – Kiedy ostatni raz Lech wygrał u siebie 26 lipca był upał i prawdziwe lato. Dziś mamy prawdziwą jesień. 8 stopni (odczuwalna 5) i do tego od rana mocno pada.

16:15 – Dziś w ramach cyklu „Oko na grę” obserwowany będzie Jakub Kamiński. To 3 wychowanek pod lupą z rzędu.

16:15 – Poza Makuszewskim i Klusiem w „20” nie ma oczywiście rzekomo lekko kontuzjowanego Tiby i Rogne. Obaj opuszczają już 3 spotkanie z rzędu.

16:18 – Piłkarze Wisły dopiero teraz dojechali na stadion.

16:25 – Gra Gytkjaera od początku to dobra wiadomość. Duńczyk ma patent na Wisłę (5 meczów i 5 goli). Rok temu trafił tu z karnego.

16:26 – Kolejorz będzie miał dziś okazję zrewanżować się za zeszłoroczne 2:5. To był dziwny mecz. Prowadzenie po 18 minutach 2:9, niewykorzystana setka Amarala i potem wszystko się posypało.

16:27 – Na ten mecz uprawnionych jest ponad 15 tysięcy widzów, ale frekwencja będzie mniejsza. W porywach 13-14 tysięcy,

16:33 – Wisła dziś bez Brożka, za to z Boguskim na prawej obronie przez co defensywy Wisły nie tworzą tylko byli zawodnicy Lecha. Na ławce Wisły raptem 7 rezerwowych i to głównie juniorów.

16:38 – Za chwilę powinna rozpocząć się rozgrzewka obu ekip. Przez deszcz obie drużyny nie wyszły na murawę w komplecie na tradycyjny spacer.

16:47 – Bramkarze obu ekip są już na rozgrzewce.

16:47 – Dziś podczas rozgrzewki lecą utwory z playlisty Amarala.

17:02 – Do meczu 28 minut.

17:10 – Na razie kolejka układa się dobrze. Jeśli Lech wygra to wskoczy na 5. miejsce i będzie do lidera tracił 3 punkty.

17:15 – 15 minut do meczu, na trybunach pustki, kibiców powitał właśnie spiker.

17:19 – Spiker czyta składy, za chwilę hymn Lecha i walka o zwycięstwo, które dałoby pełen spokój do 19 października.

17:28 – Obie drużyny już na murawie.



Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

3 min. – Niezła prostopadła piłka Jevticia do Gytkjaera. Szybszy był niestety obrońca.
6 min. – Lech w środku ma na razie problemy.
9 min. – Kolejna akcja Wisły łatwo przeprowadzona środkiem pola. Muhar nie dał rady.
12 min. – Po kontrze Gumnego prawą stroną niewiele brakowało, aby padł gol. Czujny był Buchalik.
14 min. – Tym razem zablokowany strzał Jóźwiaka. Po chwili jeszcze Lech wywalczył rożny.

16 – 30 minuta

17 min, – Lech ma duży problem z pressingiem Wisły,
22 min. – Moder z Muharem w środku pola nie dają sobie rady z szybszymi wiślakami.
25 min. – Bardzo słabe 25 minut za Lechem.
28 min. – Wisła cały czas prowadzi grę. Lech nie umie przejąć piłki.
29 min. – Dwa strzały na bramkę Wisły, Jeden znokautował obrońcę.

31 – 45 minuta

37 min. – Obraz gry nie zmienia się. Wisła lepiej operuje piłką potrafiąc się przy niej długo utrzymać.
38 min. – Dwa strzały lechitów. Oba niecelne, bramkarz nie musiał interweniować.
41 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!! Po błędzie Wisły na lewej stronie piłka trafiła do Jevticia, który płaskim strzałem z kilkunastu metrów zdobył gola!

45 min. – Ładna akcja Modera, którą ostatecznie zatrzymali obrońcy.



46 – 60 minuta

47 min – Pierwsza akcja w tej połowie w której Jóźwiak za mocno wrzucił na głowę Kamińskiego.
50 min. – Kontra Lecha. Jevtić do Kamińskiego, skrzydłowy oddał do Modera, który trafił w Buchalika. Powinno być 2:0!
52 min. – Sędzia ma problem z koszulką. Trwa przerwa.
56 min. – Ręka w polu karnym Wisły. Sędzia nakazał grać dalej.
60 min. – Strzał Jóźwiaka po kontrze tylko w boczną siatkę.

61 – 75 minuta

66 min. – Muhar kolejny raz niecelny strzał. Sam Lech nie forsuje tempa i jest coraz bardziej przyczajony czekając na kontry.
69 min. – Jevtić wyprowadził kontrę, którą popsuł złym strzałem. Tak nie można!
72 min. – Wisła przejmuje inicjatywę.

74 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!! Strzał Kamińskiego broni Buchalik, ale wobec dobitki Gytkjaera był bezradny!

76 – 90 minuta

78 min. – GOOOOOLL!!!! 3:0! Świetna kontra, jeszcze lepsze podanie Amarala do Jóźwiaka, który w pełnym biegu zdobywa gola!

83 min. – Pełen spokój. Wisła już nie atakuje tak jak wcześniej.
85 min. – GOOOOOOl 4:0! Tym razem Marchwiński nie daje szans Buchalikowi oddając płaski strzał po ziemi!

90 min. – Taktyka Lecha w II połowie przyniosła efekt. Wisła nie poradziła sobie z kontrami.
90+1 min. – Jeszcze 3 minuty.
90+3 min. – Amaral niecelnie z wolnego.
90+5 min. – Koniec! Brawo!



11. kolejka PKO Ekstraklasy 2019/2020, sobota, 5 października, godz. 17:30
KKS Lech Poznań – Wisła Kraków 4:0 (1:0)

Bramki: 41.Jevtić 74.Gytkjaer 78.Jóźwiak 85.Marchwiński

Asysty: 1:0 – Jóźwiak 2:0 – bez asysty 3:0 – Amaral 4:0 – bez asysty

Żółte kartki: Gytkjaer, Muhar, Puchacz – Savicević, Wojtkowski

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz)

Widzów: 15089

Lech: Van der Hart – Gumny, Satka, Crnomarković, Puchacz – Muhar, Moder – Jóźwiak, Jevtić (71.Amaral), Kamiński (79.Marchwiński) – Gytkjaer (83.Tomczyk).

Rezerwowi: Szymański, Cywka, Dejewski, Skrzypczak, Marchwiński, Kostevych, Amaral, Tomczyk, Zhamaletdinov.

Wisła: Buchalik – Boguski, Wasilewski, Janicki (46.Szot), Grabowski – Basha (76.Chuca), Savicević – Carlos Silva, Wojtkowski, Mak – Zdybowicz (65.Drzazga).

Rezerwowi: Lis, Szota, Szot, Pawłowski, Kumah, Chuca, Drzazga.

Kapitanowie: Jevtić – Boguski

Trenerzy: Żuraw – Stolarczyk

Stan murawy: Dobry (równa płyta boiska)

Pogoda: +7°C, deszcz

Miejsce: Stadion Miejski (ul. Bułgarska 17)

Autor zdjęć: Dawid Ćmielewski

Autor zdjęć: Krzysztof Krause

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 91

  1. ArekCesar pisze:

    Dzisiaj tylko zwycięstwo!!!
    Sędziuje Stefański, którego nie znoszę. Liczę jednak dzisiaj na pewną wygraną 3:0. Najlepiej już do przerwy.

  2. Didavi pisze:

    Wisła musi dzisiaj dostać baty. Innej opcji nie ma. Tylko zwycięstwo!
    Żeby tylko Żuraw nie przekombinował i nie przesadził z młodymi.
    Gytkjaer dzisiaj minimum 2 bramki, w końcu jego rywalem będzie Janicki.

  3. F@n pisze:

    Dwóch Jóźwiaków macie w składzie.

  4. kilo82 pisze:

    Mała pomyłka – Jóźwiak się dwa razy w pierwszym składzie pojawił.

  5. Pawel68 pisze:

    Stefańska miejmy nadzieję,że znowu nas nie przekręci ?Kostewicz ławka super,ale dlaczego gra Jevtič to ja nie rozumiem?Tylko zwycięstwo i nic mnie więcej nie interesuje!!!Redakcja macie w składzie bład .Jóżwiak jest jeden,a będzie Kamiński?

  6. macko9600 pisze:

    Fajnie że Kamiński dostaje szansę w podstawie. Za Jevtica mógłby być Amaral.

  7. F@n pisze:

    Dobrze, że nie gra Kostewycz, natomiast nie rozumiem dlaczego nie gra Amaral. Mógłby na skrzydle pograć przecież zamiast Kamińskiego, jeśli Darko musi grać. Wolałbym też Skrzypę za Muhara i Dejewskiego za Crnomarkovicia. Oby Tiba szybko się wykurował, bo czasem trzeba będzie zagrać bez „6”.

    • Didavi pisze:

      Bardzo dobrze, że Puchacz gra zamiast słabego Kostevycha. Zgadzam się, że Amaral powinien grać kosztem Kaminskiego lub za Jevticia. Jasne, że Crnomarkovic i Muhar są przeciętni, ale jednak wyjść z Dejewskim, Skrzypczakiem i Moderem przy braku Tiby i Rogne to byłoby za duże ryzyko. Młodzi pokazują się dobrze, ale nie przesadzajmy, oni potrzebują jeszcze dużo czasu i dobrych, jakościowych, doświadczonych zawodników obok siebie. Na teraz, Gumny, Puchacz i Jóźwiak to gracze to pierwszego składu. Tomczyk, Moder, Skrzypczak, Dejewski to na razie opcje rezerwowe, np. na wypadek kontuzji, (patrz Tiba-Moder). A Kamiński chociaż utalentowany to jednak gra tylko z braku jakichkolwiek innych skrzydłowych. 3/4 składu z młodymi to nie jest dobry pomysł.

      • F@n pisze:

        Tylko, że Dejewski i Skrzypczak spisywali się lepiej niż ich konkurenci na tych pozycjach. Takie to świetne tranafery nam zafundowano.

    • Didavi pisze:

      Zgoda. Skrzypczaka sam bym widział w składzie kosztem Muhara, ale z Tibą obok, nie z Moderem. Jestem za rozsądnym wprowadzaniem, a nie wszystkich od razu, jednocześnie, bo będą nas ogrywać cwaniactwem i doświadczeniem.

  8. Rafik pisze:

    Skład ok tylko szkoda że nie ma Tomczyka a jest Gitek.

  9. mr_unknown pisze:

    Amaral nic nie pokazał z Górnikiem więc zasłużył na ławkę.
    Nie wiem tylko o chuj chodzi z Marchwinskim bo gra niewiele jak na talent wart wg Lecha 8 mln euro.

  10. macko9600 pisze:

    Miło zobaczyć Błażeja Telichowskiego w studio Canal+

  11. Grossadmiral pisze:

    Nie dosyć że wisła nie ma silnego składu to graja dziś składem rezerwowym serio powinno być z 5:0

  12. robson pisze:

    Pogoń w plecy, więc można zmniejszyć stratę do lidera. Trzeba to wygrać.

  13. macko9600 pisze:

    Na razie GTS w środku pola swoją szybkością Nas miażdży

  14. Pawel68 pisze:

    Co my gramy?To jest cirrus!Brak ładu i składu!Rozpacz!

  15. tomasz1973 pisze:

    Może Redakcja, albo ktoś zorientowany rozwinie stwierdzenie „w „20” nie ma oczywiście rzekomo lekko kontuzjowanego Tiby i Rogne”????

  16. fox pisze:

    Gorzej już grać się nie da.

    • macko9600 pisze:

      Na razie nasza gra to katastrofa

      • tomasz1973 pisze:

        No nie da się…
        Wisła bez składu, z odpadem z Lecha i dziadkiem na stoperach, u nas gówniarzeria podparta Jevticiem, który znów zapomniał po co wychodzi na boisko, z wynalazkiem zarządu Muharem i mamy obraz nędzy i rozpaczy.

      • El Companero pisze:

        wy jesteście ślepi?

      • tomasz1973 pisze:

        A powiedz mi, że pierwsze 40 min Ci odpowiadało? Jeżeli tak, to nisko zawieszasz poprzeczkę i to jest z mojej strony delikatne stwierdzenie, bo za bardzo Cię szanuję, żeby napisać inaczej.

      • El Companero pisze:

        przy takim pressingu nie da się grać. Skiślaki musieli się w końcu zmęczyć. Lepiej obejrzeć mecz do końca i cieszyć się z wyniku i awansu w tabeli.

      • tomasz1973 pisze:

        Na pressing też są sposoby i trzeba umieć spod niego wyjść. A z wyniku oczywiście, że się cieszę i sądzę, że nie masz w tym wątpliwości.

    • El Companero pisze:

      jasne, wszyscy się cieszą, w ostatnich 2 meczach 6 pkt i 7 goli, jest progres. Słaba gra Muhara i niepewny Crno to nasze największe zmartwienia na dziś. Ale jeśli w następnym meczu wyciągniemy punkt na ległej to bedzie można uznać, że drużyna znowu zaskoczyła.

  17. tomasz1973 pisze:

    Brawo dla Jóźwiaka za przechwyt i mądre podanie!

  18. macko9600 pisze:

    Brawo dla Józia za przechwyt w akcji bramkowej!

  19. kilo82 pisze:

    Do przerwy wynik na pewno lepszy niż gra, brawa dla Józia, nie tylko za odbiór i asystę, ale za całokształt. Moder też całkiem fajnie, Jevtić ja to Jevtić – niewidoczny i irytujący, ale konkret jest.

    • Grimmy pisze:

      W bramkowej akcji, najbardziej podobało mi się u Józwiaka to, że nie holował piłki do momentu, kiedy holowanie piłki dalej byłoby niemożliwe i musiałby podawać albo strzelać. Podał piłkę w najlepszym możliwym momencie. To jest to właściwe podejmowanie decyzyji o którym gadam od dawna, a którego naszym piłkarzom często brakuje. Jeśli ta akcja nie będzie efemerydą, to Jóźwiak wskoczy na dużo wyższy poziom. Szczególnie, że mocno ostatnio podciągnął się w grze defensywnej i gra dużo bardziej odpowiedzialnie.

  20. Grimmy pisze:

    A mówią, że Lech nie uczy się na własnych błędach. Ta bramka jasno pokazuje, że to nieprawda. Ile takich bramek w tym sezonie straciliśmy? Nasi tracili, tracili i cwicząc na własnej skórze opanowali takie gole po błędach przeciwnika do perfekcji. Doszli do wniosku, że najgroźniejszym sposobem atakowania w Ekstraklasie jest dać drużynie przeciwnej piłkę i niech sobie rozgrywają.

  21. John pisze:

    Ciężko się to ogląda,ale trzeba wywieźć 3 punkty to najważniejsze.

  22. PAWEL pisze:

    o co chodzi z Tobą, bo nie rozumiem ?

  23. MaPA pisze:

    I tak z tym Jevtićem jest.Nic nie robi przez 40 min i nagle gol.To powoduje ze trener ma zawsze dylemat kogo na jego miejsce wstawić.Bo a nóż Darkowi wyjdzie jeda jedyna akcja.Natomiast asysta Józwiaka poprzedzona odbiorem to jak mawia klasyk truskawka na torcie:)

  24. mr_unknown pisze:

    To jest ten moment żeby zszedł Kamiński, a wszedł Marchwiński.

  25. Grimmy pisze:

    Gytkjaer jest sępastyczny.

  26. robson pisze:

    Dwie ostatnie bramki Gytkjaera chyba najtrudniejsze w jego karierze. :)

  27. PAWEL pisze:

    piłkarz kolejki Kamil Jóżwiak

  28. tomasz1973 pisze:

    No i tak to powinno wyglądać od początku. Brawa dla Amarala, brawa dla Jóźwiaka, dziś naprawdę dobre zawody.

  29. Pawelinho pisze:

    Tak patrząc na ten mecz mam wrażenie, że w końcu trener Żuraw wyciągnął wnioski z ostatnich porażek na własnym stadionie i dzięki temu dzisiaj Kolejorz pewnie prowadzi 3:0, a nie przegrywa tak jak ostatnio z Cracovią czy ze Śląskiem.

  30. Grimmy pisze:

    Ależ brama Marchewki! Ależ powalczyli Gumny z Jóźwiakem!

  31. Pawelinho pisze:

    4:0 Marchwiński dobija Wisłę.

  32. tomasz1973 pisze:

    Brawo Marchewa! Ciekawe o co chodzi z jego „niegraniem”?

  33. robson pisze:

    Nic tylko z samymi Wisłami grać. :)

  34. Grimmy pisze:

    W Poznaniu albo nie wygrywamy, albo wygrywamy 4:0. Bez kompromisów.

  35. macko9600 pisze:

    Fajny widok jak Puchacz wystartował w pyskówce do gnoja z GTSu :)

  36. PAWEL pisze:

    Moder, Puchacz pokazali na koniec jest drużyna, czekalem na to

  37. tomasz1973 pisze:

    Brawo za wynik! Brawo za wyrachowanie, brawo za II połowę.

    Teraz trzeba obejrzeć, jak Zmarzlik zdobywa tytuł Mistrza Świata!!!

  38. macko9600 pisze:

    Bura dla chłopaków za pierwszą połowę, ale za to bardzo duże brawa za drugą połowę.

  39. mr_unknown pisze:

    Jóźwiak wreszcie dobrą formę osiągnął.
    Moder ładnie orze boisko, znowu ponad 12 km.

  40. Michu87 pisze:

    Pierwsza połowa taka trochę niewyraźna, ale druga nadrobiła to co stracone zostało w pierwszej. Była walka i co mi się podobało, że nasi dążyli do strzelenia kolejnych bramek.

  41. zwierzak pisze:

    Man on the match Kamil Jóźwiak, zajebisty mecz w jego wykonaniu teraz życzyć sobie powtarzalności w jego wykonaniu.

  42. kilo82 pisze:

    Józiu chyba najlepszy mecz w Lechu, od początku do końca ogień i poparcie w liczbach – nareszcie! Moder też wykorzystuje szanse. No i fajnie, że Marchewa po przerwie się pokazał.

  43. piotrx pisze:

    Świetny mecz , szczególnie druga połowa. Odszczekuje słowa o Jevticu z przed meczu. Zagrał nieźle, tylko czemu tak doświadczony gracz ma takie wahania formy?
    Młodzież dziś świetnie. Puchacz na stałe LO, po powrocie Tiby, w środku Żuraw będzie miał bardzo pozytywny ból głowy jeśli tylko wszyscy utrzymają formę. Za 2 tygodnie okaże się ile warci jesteśmy w tym momencie. Dzięki za walkę, dużo goli i 3 punkty.

  44. fox pisze:

    Sam Żuraw przyznał,że w pierwszej połowie gra Lecha była słaba spowodowana chyba tym,że ostatnie mecze u siebie przegrali.Jóźwiak najlepszy piłkarz na boisku .Takiego Józia chce oglądać.Ciekawe dlaczego tak długo nie grał Marchewa.Co do drugiej połowy to już było to co chce się w wykonaniu Kolejorza oglądać,dobrą zmianę dał Amaral ,dobrą Marchwiński.

    • El Companero pisze:

      gdyby w 1 połowie grali Amaral i szkoda że kontuzjowany Tiba , to wyglądałoby to inaczej. Kamiński z Moderem na początku nie udźwignęli, ale po przerwie zagrali koncertowo. Żeby wyjść spod pressingu , musi być dobra gra środka pomocy, dziś wyglądało to słabo, ale skrzydłowi zagrali bardzo dobrze. Szczerze to na mecz z ległą nie wystawiałbym Muhara, bo przegramy środek pola.

  45. Didavi pisze:

    Pierwsza połowa bardzo słaba, ale za to druga duuuużo lepsza. Był pressing. Była agresja i ciąg na bramkę. Tak ma być! Świetny Jóźwiak, złapał formę. Ale ogromne wrażenie robi Puchacz. Nie do przejścia dzisiaj. Mądrze do przodu. Pewny siebie, silny, szybki. Kostevych może pakować walizki. Zimą na sprzedaż. Lewa obrona jest Puchacza i będziemy mieć z niego mnóstwo radości, oczywiście dopóki Rutek go nie sprzeda. Bardzo dobry mecz Gumnego, Satki, Jevtica od gola, Amaral po wejściu też zrobił różnicę. No i brawa dla najmłodszych, Kamińskiego i Marchwińskiego. Za to Muhar powinien wylądować na ławce, bo był fatalny. Ogrywał go każdy. Ciągle spóźniony, za wolny, nieogarnięty. Jest dobry humor na przerwę, a Żuraw ma 2 tygodnie na przemyślenie i wybór odpowiedniego składu.

    • Didavi pisze:

      Aha. Gytkjaer najskuteczniejszym obcokrajowcem w Lechu! Zacnie. Brawo Gyt!

    • Grimmy pisze:

      – Kostevych może pakować walizki.
      Nie no, nie przesadzajmy, przyzwoitych zmienników też potrzeba, a Ukrainiec jako opcja zapasowa dla Tymka byłby w sam raz.

    • Didavi pisze:

      Kończy mu się kontrakt, miał oferty latem, jeżeli mamy na nim jeszcze zarobić to ostatnia szansa. Jako rezerwowy jak najbardziej, ale trzeba sobie jasno powiedzieć, że Puchacz jest od niego lepszy i jeszcze ma ogromne pole rozwoju, a sam Kostevych okazuje się niestety tylko i wyłącznie solidnym ligowcem. Nigdy nie prezentował poziomu takiego jak, np. Gumny po drugiej stronie. Miał pojedyncze lepsze mecze. W hierarchii lewych obrońców z ostatnich lat, wyżej cenie Kadara, Henriqueza i Douglasa, który też popełniał sporo błędów w obronie, ale chociaż rekompensował to ofensywnymi wejściami i wolnymi.

      • tomasz1973 pisze:

        Wszystkich, których wymieniłeś, byli przed Ukraińcem, więc wcale to nie dziwi, że byli lepsi, bo Rutek sprzedając, już od paru lat zawsze zastępuje sprzedanego słabszym zawodnikiem.

  46. Siodmy majster pisze:

    Józiu najlepszy na boisku i życiówka w Kolejorzu .Lech grał i chciał strzelać kolejne gole .To się musi podobać i się podobało. Brawo za walkę do końca , zwycięstwo i ciężką pracę .Jak jest za co , to chwalimy :)
    Pozwalajcie nam na to drodzy piłkarze po każdej kolejce .

  47. tylkoLech pisze:

    Największą radość zawsze dawali mi dobrze grający wychowankowie. Teraz mamy team prawdziwych Młodych Wilków. Podoba mi się ten Lech. Dobrze, że Darko strzelił pierwszą bramkę, bardzo pomogła chłopakom. Joziu z meczu na mecz coraz lepszy, wszystkim należą się wielkie brawa.

  48. piotrx pisze:

    Liczę na to , że w meczu z 7egią zagra co najmniej tylu samo wychowanków co dziś i pokażą ile znaczy przywiązanie do barw na tle najemników że stolycy. Wierzę?, że są w stanie walką, zaangażowaniem i ambicją uzupełnionymi całkiem dobrymi umiejętnościami przywieźć do Poznania 3 punkty.

  49. esendes pisze:

    Na tle tak osłabionego rywala – do momentu strzelenia 2 gola – szału nie było. Później, gdy podupadła Wiślakom motywacja – było lżej. Może to być dobre przetarcie przed trudniejszymi rywalami. Oby!

  50. El Companero pisze:

    można oczywiście narzekać na słabsze momenty w grze, ale jak ktoś ogląda teraz mecz lechii, która to niby uzurpuje sobie prawo do liderowania, to widać, że lechia w porównaniu z tym co dziś grał Lech , prezentuje się jak drużyna amatorów.

  51. Olka pisze:

    dziękuję za wygraną i proszę o więcej:)

  52. inowroclawianin pisze:

    Mecz oglądałem w barze jakoś od 30 do 75-80 minuty i było bez rewelacji. Dwie kontry zostały zmarnowane, szczególnie Gytkjaer słabo się zachował, a dostał super piłkę. Sędzia powinien gwizdać karnego za rękę w polu karnym. Po statystykach widać, że młodzi się starają, to cieszy. W miejsce Muhara mogl zagrać ktoś ofensywny. Nie wiem dlaczego nie zagrał ani Tiba ani Amaral. Po meczu pojechałem pod bramę stadionu. Tiba był na meczu, wyjechał po białym mercem, także zachowanie profesjonalne. Przed meczem na Starym Rynku widziałem Gargamela, chciałem zagadać, ale gdzieś uciekł. Kolejna sprawa, po meczu pod bramą spotkałem rodzinę Satki, porozmawialem chwilę z ojcem, sympatyczny gość. Nie rozumiem dlaczego potraktowali ich jak szmaty zamiast wpuścić do środka, a było dość chłodno i padało przecież. Stali pod bramą. Brak rodzinnej atmosfery w Klubie. Niech się uczą od Unionu Berlin.

  53. ArekCesar pisze:

    Widzę postęp w grze i wynikach i chciałbym zachowania tych proporcji. Najpierw Chrobry 2 gole, Potem Górnik 3 gole, Wisła 4 gole, Legia 5 goli. Wiele bym dał za to.
    A co do meczu. Cieszę się, że wreszcie po meczu wracało się z uśmiechem na pysku, a że wyniki póki co są pod nas to jest szansa zmniejszyć straty do wszystkich. Liczę, że na petardzie i dobrym moralu uda się kontynuować zwycięską passę i będzie można liczyć nie ile punków jest do lidera, tylko ile liderując mamy punków przewagi.

  54. Slawek1978 pisze:

    Wygrana bardzo cieszy , gra młodych napawa coraz większym optymizmem . Rywal cienki jak barszcz lecz długo stawiał opór i gra wyglądała irytująco .Na pewno będę mecze w , których przeciwnik będzie bardziej cwany , ogra Nas – przez brak doświadczenia młodych, brak pełnego zaangażowania starych – pokazała to Cracowia i Śląsk ale zebrane doświadczenie w tych meczach powinno pomóc .Kurcze wyprowadzanie piłki z obrony w kilku momentach było mega słabe .

  55. Ekstralijczyk pisze:

    Lech zrobił to co trzeba było zrobić.

    Wygrał okazale i nie stracił bramki.

Dodaj komentarz