Sonda: To co ugramy wiosną?

Za dokładnie tydzień o godzinie 17:30 przy niemal pustych trybunach Lech Poznań zainauguruje rundę wiosenną 2020 domowym meczem z jedenastym Rakowem Częstochowa. Piąty aktualnie Kolejorz ma raptem 3 oczka przewagi nad beniaminkiem z którym zmierzy się za 7 dni, dlatego to spotkanie podobnie zresztą jak wiele innych w słabej, wyrównanej lidze będzie ważnym meczem za tzw. „6 punktów”.



Atmosferę wokół klubu panującą zresztą od miesięcy każdy kibic widzi i czuje na własnej skórze, nastroje są jakie są, jednak realny cel Kolejorza pozostaje niezmienny. To zajęcie miejsca na podium PKO Ekstraklasy + Puchar Polski o którym głośno mówi trener i piłkarze. Wykorzystując zbliżającą się wielkim krokami bardzo ważną, trudną wiosnę 2020 ruszamy na KKSLECH.com z kolejną okazjonalną sondą.

W niej pytamy Was co Lech Poznań ugra w rundzie wiosennej 2020? Najbliższe 18-20 meczów od 8 lutego 2020 do 17 maja 2020 zdecydują tak naprawdę o przyszłości klubu w tym m.in. jak będzie wyglądało lato. Prosimy podejść serio do tej ankiety, gdyż Wasze głosy są bardzo ważne i m.in. od wyników sondy będzie później uzależniony ton tekstów, przekaz i kibicowskie nastawienie na konkretne cele.

Ankieta jak zwykle potrwa tydzień. Jest dostępna tutaj oraz w „Śmietniku Kibica”. Wyniki sondy ogłosimy w przyszły weekend. Wszystkich kibiców Lecha Poznań zachęcamy do wzięcia udziału.



Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 37

  1. inowroclawianin pisze:

    Przegra w finale PP prawdopodobnie z legła, a w lidze 7 lub 8 miejsce, ewentualnie 9.

  2. J5 pisze:

    Ja zaznaczyłem przedostatnią opcję. W tej buraczanej lidze prawie każdy papudrok może wygrać z każdym, i taki chory ligowy ” człowiek ” jak Lech Poznań przy trzech mądrych korektach może zgarnąć chociaż Puchar Polski. Oczywiście nie liczę na mądre wybory zarządu, raczej na fuks, na to, że głupiej ślepej zarządowej kurze trafią się trzy ziarnka. Natomiast jeśli nie będzie transferów, Lecha czeka kolejna kompromitacja i walka o utrzymanie. I nie jest powiedziane, że klub się utrzyma. Teraz czas działa na niekorzyść Kolejorza. Każdy kolejny dzień bez jakościowych wzmocnień będzie oddalał Lecha od występu na Narodowym. Bo na zdobycie miejsca na pudle, wydaje się że jest już za późno. Wszystko jest w rękach durniów z zarządu. A to jest dla Lecha i dla nas wszystkich najgorsza wiadomość

  3. John pisze:

    Zdecydowanie, nie wiem,czekam na 3 transfery.
    Czy będzie ten Ramirez?
    Kto przyjdzie na PO,bo przyjść ma.
    No i napastnik.
    Niby te 3 transfery Żuraw zapowiada i też na nie czeka.
    Skoro co do Tomczyka podjęli decyzję, że powinien pójść na wypożyczenie, to napastnik przyjść powinien.
    Braki wiadomo są większe, ale już takie 3 transfery dają większe pole manewru, oby do nich doszło.
    No z tym składem co teraz to 8 max chyba.

  4. Angus pisze:

    No to Żuraw sobie poczeka na te 3 transfery. Jeden z wybranych w pierwszej kolejności już upadł, a pozostałe są wielką niewiadomą. Może dojdą do skutku ale za tydzień już pierwszy mecz o punkty.

  5. zinek pisze:

    Jak przyjdą chociaż Ramirez i Czerwiński to awansujemy do pucharów, co byłoby z tą kadra co ma Żuraw wielkim sukcesem.

  6. Erwin pisze:

    Czekam na transfery, jeśli nie wzmocnimy się to odpadniemy z PP i skończymy w dolnej ósemce, jeśli natomiast się wzmocnimy to jest szansa na PP i ósemkę górną, wszystko w rękach takich dwóch gamoni niestety.

  7. morda pisze:

    Przecież to oczywiste, że wszystko zależy od tych trzech (wręcz mitycznych już) transferów! Z tym co mamy będzie lepiej niż rok temu w lidze, ale na puchary szanse są iluzoryczne. W sparingach zespół wyglądał naprawdę dobrze, ale z tak młoda i krótką kadrą trzeba by było mieć kupę szczęścia i zero kontuzji, żeby coś ugrać.

  8. leftt pisze:

    Wiosną ugramy to, co się wszyscy znamy.

  9. MaPA pisze:

    Ludzie przestańcie wierzyć w jakieś transfery zimowe a do tego jeszcze wzmacniające.Nici z tego.Grając tym co mamy to finał przegrany i 7-8 miejsce w tabeli.Taka sytuacja wydaje mi się najbardziej adekwatna do tego czym dysponujemy.

  10. bezjimienny pisze:

    Jak można w ciemno obstawiać przegraną w PP w sytuacji, kiedy zostały 4 mecze do końca (z czego 1 z cieniasami), a pozostałych rywali nie znamy? W dodatku większość pozostałych uczestników jest za nami w tabeli, albo w słabszej lidze.
    Przypominam, że to trofeum była w stanie niedawno zdobyć nawet Arka Gdynia!
    Mojej odpowiedzi nie ma do wyboru: wyżej niż rok temu+ PP.

    • inowroclawianin pisze:

      Mocny optymista z Ciebie. Mieliśmy mocniejsze składy i przegrywaliśmy finał notorycznie. Jeżeli w finale będzie tirowka to wynik już jest znany. A co do ligi z takim składem to może co najwyżej 5 miejsce. Bądźmy realistami. Skład co sezon jest słabszy.

    • bezjimienny pisze:

      To nie optymizm, to specyfika rozgrywek. Zapewne by wygrać PP trzeba pokonać Stal, Legię i innego ekstraklasowca. Wyobraźmy sobie 10 konfrontacji z każdym z tych rywali. Ze Stalą Lech pewnie wygrałby 9/10 razy. Z Legią może 3/10, z innym ekstraklasowcem pół na pół. To daje jakieś 13% szans, a to w piłce jednak dość dużo, zwłaszcza w pucharze. Dla porównania Legii dałbym 9/10, 7/10 i 7/10, czyli 44%.
      Skład nasz może i co sezon słabszy, ale rywali też, więc to w tej kwestii średni argument.

      • inowroclawianin pisze:

        Sam widzisz, nie jesteśmy faworytem jeśli legła zagra w finale, a to prawie pewne, że zagra a wtedy baty.

  11. Al pisze:

    W sporcie bez wsparcia kibiców nie można oczekiwać sukcesów. Jedni życzą Lechowi upadku inni czekają na cud, większość trwa w zniechęceniu inni w obojętności. Jak ktoś mądry zauważył Lech Poznań to jedno a zarząd i właściciel to drugie. Powinniśmy starać się umieć to oddzielić i unikać uogólnień, starać się krytykować tylko złe działania zarządu jednocześnie wspierać zespół. Uważam że transparenty krytykujące zarząd na pełnym stadionie uderzą precyzyjnie i z większą mocą niż internetowe zrzędzenia, jednocześnie uskrzydlą zawodników. Gdy znajdzie się desperat fanatyk sportu który chciałby przejąć Lecha, będzie w miarę przewidywalny i na tyle bogaty by topić tu swoje pieniądze to będzie jakaś alternatywa . Na razie to marzenia ściętej głowy.

  12. Przemo33 pisze:

    Przy obecnej kadrze, braku wcześniejszych ruchów ze strony zarządu, to moim skromnym zdaniem 4 miejsce w lidze to jest max, na co stać obecnego Lecha. A to też będzie zależeć od gry i formy liderów drużyny, jak Tiba, Rogne, Satka, Jóźwiak i Gytkjaer. A co do PP to hmm mam znak zapytania. Tą drużynę nawet stać, by spiąć pośladki i dojść do finału, a nawet go wygrać, a z drugiej strony może się powtórzyć stary schemat z poprzednich lat – przeciwnik strzela na 1-0, a my bijemy głową w mur i po robocie. 4 miejsce w lidze i finał PP to moim zdaniem max możliwości na obecną chwilę, a wszystko jak zwykle zweryfikuje boisko.

  13. Pawel1972 pisze:

    Trochę przedwczesna ta sonda. Bo inaczej zagłosuję jeśli skład zostanie jaki jest, a inaczej jeśli kogoś jednak ściągną – w naszej Eklapie jeden dobry grajek może zrobić różnicę.

    Acz nawet przy ściągnięciu dwóch zawodników, którzy odpalą max widzę: 3 miejsce w lidze i przegrany finał pucharu Polski.

  14. Rafik pisze:

    Wariat optymistyczny:
    – przegramy finał PP i spokojnie gramy w grupie spadkowej o 10 lub 9 miejsce
    Wariat pesymistyczny:
    – odpadamy 1/4 i walczmy o utrzymanie.
    Takie są realia Lecha na dziś i nie ma się co oszukiwać!

  15. smigol pisze:

    Lech odpada z pucharu Polski i zajmuje ósme miejsce w lidze.

  16. tomasz1973 pisze:

    PP- max przejście kolejnej rundy
    Liga- uporczywa walka o górną „8”, zakończona niepowodzeniem

  17. leftt pisze:

    Moim zdaniem 5-8 miejsce w lidze i półfinał PP.

  18. El Companero pisze:

    wszyscy jak widać optymiści z PP :) Że niby przegramy w finale. Tyle tylko , ze my odpadniemy już w półfinale. Dużego wyboru nie ma. Trafimy albo na legię albo Cracovię i odejdziemy w nicość. Nawet lechia nas pogoni, Nie ma szans….

  19. Siodmy majster pisze:

    Moja opcja to 2 .W półfinale PP smary od brudnej szmaty i nędzna wegetacja w dolnej połówce. Pomimo tego ,że inne drużyny tej koszmarnie słabej ligi też się wyprzedają to sytuacja jaka odpierdala się u nas przerosła skrzyżowanie kabaretu z horrorem i uderzeniem asteroidy .
    Jeżeli w pierwszym składzie i to na nieswoich pozycjach mają grać smarkacze , którzy odbijają się od ściany na trzecim poziomie rozgrywek to jakim kurwa cudem ma się wydarzyć cokolwiek pozytywnego ?
    I powiem więcej : od lat Kolejorz ma rozpaczliwą wręcz tendencję do generowania niewiarygodnych ilości kontuzji .Do tego nieuniknione kartki . W efekcie nie tylko jakości zabraknie ale wręcz ilości .Ktoś mądry pisał już na naszym forum ,że bramkarze będą grali w polu. Oby nie był to prorok .Wyobraźmy sobie wiosnę w sytuacji gdy Christian zrywa więzadła , Józiu pauzuje ze trzy razy za kartki , a Rogne na każde 5 meczów opuszcza choćby 2 bo facet łapie uraz ziewając po nieprzespanej nocy .Kto mi udowodni ,że to przesada ? A może to wariant optymistyczny bo będzie jeszcze gorzej …

  20. Pawel68 pisze:

    Zaznaczyłem opcję czekam na 3 transfery.Wg, mnie pucharu nie zdobędziemy,a pierwsza ósemka to będzie sukces!

  21. Bigbluee pisze:

    Niezrozumiały jest jakikolwiek optymizm. Jedyne co ugramy to fura wstydu i pośmiewiska. Gytkjer byl nieprzydatny w polowie meczow bo mimo obecnosci Amarala lub Jevtica to i tak nie dostawal pilek. Teraz nie dostanie ich tez w pozostałych meczach. Poniewaz topór i beton Żuraw boi sie gry 442 jak diabeł wody święconej to koncertowo wszyscy po kolei spuszczą nam wpierdol lub ewentualnie zremisujemy. Ataky nie bedzie wcale wiec i wygrac nie bedzie mozna. Zejdźcie na ziemie. Wielu by chcialo wierzyc i pozakladali rozowe okulary alu nawet w tych okularach 2 bolce to nadal 2 te same bolce wiec efekt koncowy jest znany.

  22. marcinos pisze:

    Patrząc z boku to po odejściu jevtica i amarala ofensywa nie zapewni bramek. W lidze większość zespołów znajduje się w podobnym permanentnym kryzysie więc top 8 powinno być, przy dużej dawce szczęścia i minimum jednym klasowym ofensywnym zawodniku top 4. Na puchar nie liczę – pokonanie dwóch klasowych drużyn w półfinale i finale wymaga bardzo dużo szczęścia.

  23. Ekstralijczyk pisze:

    „Odpadnie w 1/4 lub 1/2 PP i nie awansuje do grupy mistrzowskiej.”

    Z takim składem cudów nie należy się spodziewać, a sam Żuraw cudotwórca nie jest.

  24. Michu73 pisze:

    Jeżeli chodzi o prognozy, nic się u mnie nie zmienia od początku sezonu tzn. liga 6-8, w pucharze, pewnie Stal przejdziemy i tyle. Walka o górna ósemkę będzie do końca i tylko obawiam się reakcji zespołu na sytuację w której nie załapiemy się do finałowej ósemki, co może się niestety zdazyć. Wtedy może być różnie. Młodzi znajdą się w sytuacji z jaka jeszcze nigdy się nie spotkali. Oby do tego nie doszło.

  25. Ostu pisze:

    Rozum mówi;
    Może przejdziemy Stal i na tym koniec…
    W lidze walka o górną ósemkę – niestety przegrana – nie z powodu grania Młodymi ale z powodu że nawet ci młodzi przynajmniej w 3 przypadkach nie grają na swoich pozycjach…
    Do tego dojdą kartki – a przede wszystkim kontuzje wynikające z nieprzygotowania młodych organizmów do stałego wysiłku przez 90 minut na poziomie eklapowym w dodatku grając co 3/4 dni…
    To z kolei da asumpt do OGROMNEJ dyskusji nad RZECZYWISTYM stanem szkolenia i przygotowania młodych do gry na poziomie eklapowym w wieku 19 lat…
    A jeśli walka w dolnej ósemce o utrzymanie to młode głowy nie ogarną tej presji…
    A to oznacza
    – brak możliwości sprzedaży wychowanków…
    – totalny spadek frekwencji i brak kasy za bilety…
    – całkowity brak zainteresowania sponsorów…
    – mala kasa z.miejsca w lidze…
    – brak kasy za grę w eliminacji do pucharów…
    Klub nie będzie miał kasy na bieżącą działalność – a zwłaszcza na akademię – bo Rutek nic nigdzie nie pożyczy…
    I podążamy drogą Lechi…
    Dusza mówi;
    Młodzi – wbrew słabemu Żurawiowi, durnowatemu Rzasie a przede wszystkim tym dwóm patafianom – jednak się zepnie i stworzy zespół, RAZEM się nakrecajacy, wspierający, rozwijający, który niejako będzie grał „swój” futbol…
    A jedyne co będzie mógł powiedzieć Żuraw przed meczem to – dobra… wygrajcie ten mecz…
    I młodzi będą o TO grali, wiedząc że to ich jedyną szansa na poprawę SWOJEGO losu – myślicie że oni nie widzą dokąd to zmierza…?!
    Że dwa patafiany zaprowadzą ich i cały klub na dno…!
    A jakie mają szanse na wyjazd z 1 ligi…?
    I jest jeszcze kwestia niepłacenia kontraktów i rozwiązania umowy z winy klubu…
    A ja widzę wśród Młodych paru takich co potrafią wziąć WSZYSTKICH nieogarniętych młodych za twarz i RAZEM z Tiba – który staje się prawdziwym liderem na boisku – pociągnąć temat gry w meczach na wiosnę…
    I TYLKO jedno pytanie…
    Czy Młodzi zdążą się rozwinąć czy prędzej​ klub upadnie i/lub zostanie sprzedany…
    A to że rutki wyjdą – w ten czy inny sposób – z biznesu to pewne…
    No więc „Małżeństwo Rozumu z Duszą” jest na razie niemożliwe ale…
    – ja osobiście – będę robił sporo by „wlać w żyły element magiczny” i w spokojnosci CZEKAC…

  26. kibit pisze:

    Osiągniemy podobne miejsce co w zeszłym sezonie i dopadniemy z PP. Nie liczcie ,że dojdą do finału :d to jest hura optymizm.

  27. Zlapany na ofsajdzie pisze:

    Opcji sporo, ale brakuje te, moim zdaniem, najbardziej prawdopodobnej, czyli przegranie PP (wcześniej niż w finale) i zajęcie w Ekstraklasie miejsca z dołu górnej ósemki (6-8). Bo sądzę, że będziemy w tej ósemce skoro walczymy o nią z porozbijaną Lechią, czy zwyczajnie słabą Wisłą Płock.
    Jeśli już mielibyśmy osiągnąć jakiś sukces, to raczej byłoby to ligowe podium, bo w PP absolutnie nie wierzę.

Dodaj komentarz