18 drużyn od sezonu 2021/2022

W piątek, 21 lutego oficjalnie poinformowano o nowej reformie rozgrywek piłkarskiej Ekstraklasy. Przyszły sezon 2020/2021 będzie już ostatnim reformy ESA 37 obowiązującej od rozgrywek 2013/2014. Latem przyszłego roku w życie wejdzie reforma ESA 34, która miała miejsce już w naszym kraju kilkanaście lat temu.



Dziś po godzinie 13:00 Polski Związek Piłki Nożnej wydał specjalny komunikat w tej sprawie. Jego treść znajduje się poniżej:

„W piątek, 21 lutego 2020 roku, w siedzibie PZPN odbyło się posiedzenie Zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej. Jednogłośnie podjęto uchwałę dotyczącą formatu rozgrywek Ekstraklasy od sezonu 2021/2022. W lidze będzie występowało 18 drużyn, które rozegrają 34 kolejki. Zmianę formatu rozgrywek została zaproponowana przez kluby na czwartkowym spotkaniu z przedstawicielami PZPN. Jednocześnie PZPN wyraża pełną gotowość do uczestnictwa w cyklicznych spotkaniach i konsultacjach dotyczących wszelkich aspektów zawodowej piłki nożnej w Polsce.”

Na razie nie wiadomo, ile drużyn spadnie z Ekstraklasy w ostatnim sezonie reformy ESA 37, czyli 2020/2021. Nieoficjalnie wiadomo, że nie będą to 3 zespoły jak choćby w trwającym sezonie. Więcej informacji w sprawie rozgrywek ligowych od sezonu 2021/2022 spółka zarządzająca polską ligą Ekstraklasa SA oraz Polski Związek Piłki Nożnej podadzą później.

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







22 komentarze

  1. Grossadmiral pisze:

    Wreszcie jakaś normalność w tej lidze po tylu latach mecz i rewanż. Długo musiałem czekać na spełnienie :D

  2. kri$$ pisze:

    Jak dla mnie – tragedia. Jak na nasze warunki i poziom grajków liga powinna miec max 10 drużyn.

    • MARCINzKALISZA pisze:

      Dokładnie tak. Liga 18-zespołowa jest bez sensu zamiast zwiększyć jej poziom zostanie on tylko obniżony.

      • Grossadmiral pisze:

        Poziom jest i tak słaby i nie robi to różnicy nie można tak patrzeć bo w każdej lidze są zespoły które można powiedzieć zaniżają poziom sportowy w Portugalii jest 18 zespołów a porównując to wielkiej trójki to czasami doskoczy Braga a reszta jest bo jest. Dwa nowe zespoły to większa rywalizacja i mniejsze kalkulacje że może coś się odrobi w rundzie finałowej trzeba powiedzieć ze przy ESA 37 to jednak w pucharach odnotowaliśmy zjazd jako liga. Większość spotkań jest grana a i tak gra zaczyna się w maju i decydują 3 mecze. Dodatkowe 2 zespoły to też możliwość grania na wyższym poziomie polskich zawodników i młodych w miarę zdolnych. Co do infrastruktury to w 1 lidze są zespoły z nowymi obiektami zresztą nie oszukujmy się nie w kązdym miescie musi być stadion na 30 tys

  3. Rafal82 pisze:

    Pytanie też czy w Polsce istnieje odpowiednia infrastruktura ze stadionami. Czy nie będzie tak jak w ostatnich latach bywało że drużyny będą musiały grać na nie swoich stadionach.

    • Zlapany na ofsajdzie pisze:

      Niestety nie istnieje. Poprzeglądaj sobie w wolnej chwili stadiony drużyn z I ligi, ja jakoś bardzo dogłębnie tego nie analizowałem, ale już na pierwszy rzut oka widać, że wiele zespołów nadal ma stare niewielkie, obiekty, raczej bez szans na otrzymanie licencji. Pół biedy, gdy taka Warta jest z Poznania i ew. ma szanse dogadać się z miastem na grę przy Bułgarskiej, ale zespoły z mniejszych miast raczej nie mają na co liczyć.

  4. DAMGOR84 pisze:

    Prawdopodobnie w przyszłym sezonie spadnie tylko jedna drużyna a awans wywalczą trzy zespoły.

  5. Radomianin pisze:

    Ja czekałem że będzie mecz i rewanż. Więc w sumie się cieszę że tak będzie wyglądać liga. i tak gra w niej ok 10 równorzędnych słabych drużyn, będzie 8 dodatkowo trochę słabszych. Nam się gra lepiej z najsłabszymi także może wyjdzie na plus jeśli chodzi o ilość punktów w tabeli ;)

  6. MARCINzKALISZA pisze:

    Denerwują mnie już te zmiany średnio co 2-3 lata jest jakaś reforma ligi. A to podział punktów, później brak podziału, później spadają 3 zespoły, teraz liga 18- zespołowa, za 2 lata znowu będzie pewnie powrót do ligi 16-zespołowej i tak w kółko. Tylko że nie widać w tym poprawy na lepsze.

    • Zlapany na ofsajdzie pisze:

      A jaka miałaby być poprawa na lepsze? Dramatyczny poziom tej ligi wynika z faktu, że drużynami zarządzają zupełnie niekompetentne osoby, przez co kluby, jeden po drugim, systematycznie obniżają poziom sportowy. Zmiana organizacji rozgrywek to jedynie zmiana dla pewnego rodzaju uatrakcyjnienia. I akurat częste zmiany być może wcale nie są głupie- zawsze jest jakiś tam efekt świeżości, ogląda się trochę więcej spotkań, „bo coś nowego”.

      Natomiast akurat ta opcja z 18 zespołami mi kompletnie nie leży i sądzę, że dojdzie do tego, że z I ligi będzie awansowała niedługo siódma-ósma drużyna, bo będzie brakować zespołów spełniających wymogi licencyjne. Ew. ci lepsi, ale bez szans na licencje, dalej będą zaliczać 10-meczowe remisowe serie w końcówkach sezonów ;)

      • MARCINzKALISZA pisze:

        Np. zmniejszenie ligi do 10 góra 12 zespołów uznałbym za poprawę na lepsze tak jak jest np. w Szkocji i grać takim systemie jak tam. Uważam że taka liga byłaby o wiele ciekawsza niż 18- zespołowa, byłoby wiele ciekawszych meczy kibicowsko i sportowo no i może w końcu podniósł by się poziom ligi. Chyba lepiej byłoby grać 4 razy z Lechia, Wisłą czy ległą niż np. z taką Termalicą czy inną Sandecją (nikomu nie ubliżając) która przecież do Ekstraklasy może awansować?

      • Siodmy majster pisze:

        @MARCINzKALISZA -dokładnie tak samo myślę jak Ty. 18 ekip w lidze to jest dokładnie to samo , co skupowanie szrotu do klubu i liczenie ,że podniesie on jakość zespołu. Realnie zaś obciąża to tylko budżet poprzez płacenie zbędnemu balastowi.Komuś widocznie zależy by liga była słaba , a Polska nadal była pośmiewiskiem Europy.Interesy i układziki .Ot co . A tymczasem podniesienie poziomu ligi wiedzie między innymi poprzez granie w niej dziesięciu zespołów systemem czterorundowym .Absolutnym SKANDALEM jest ,że ligi słowacka , słoweńska , białoruska , cypryjska , izraelska i uj wie ile jeszcze z państw o wiele mniejszych niż Polska są mocniejsze od naszej . Uwzględniając potencjał ludnościowy , ekonomiczny a nawet polityczny MUSIMY mieć ligę ( i stać nas na to ) na poziomie Czech , Austrii , Szkocji ,Chorwacji .Jak długo polski kibic ma znosić coroczne kompromitacje kiedy w eliminacjach pucharów odpadamy z totalnymi egzotami znad południowych mórz czy innych Kaukazów , a w LE grają sobie jacyś za przeproszeniem Kazachowie , Azerowie , Cypryjczycy czy Luksemburczycy .I czasem nawet wychodzą z grupy !!! No przecież do jasnej cholery pomiędzy Odrą i Bugiem oraz od północnej Skandynawii po Morze Czarne to polska liga powinna RZĄDZIĆ .Kto kuźwa w tym całym PZPN TEGO NIE ROZUMIE ? Czy oni tam udają głupich z tymi wiecznymi nic nie dającymi reformami czy naprawdę są głupi ? Nie wiem ,która opcja jest gorsza ? :(

  7. J5 pisze:

    Po to wprowadzono ESA 37, aby w jednej grupie walczono o tytuł, a w drugiej o utrzymanie. Dzięki temu emocje były do samego końca rozgrywek, zwłaszcza przy podziale punktów, zamiast nudnych meczów drużyn którym nie groziło ani podium, ani puchary, ani spadek z Ekstraklasy. Znowu będą dziwne mecze, ktoś komuś odpuści, ktoś komuś się odwdzięczy. Pewnie znowu usłyszymy o korupcji. I po co to komu? Chyba że PZPN i prezes Boniek mają w tym jakiś interes? Przy tak słabej Ekstraklasie i niższych ligach, przy słabej infrastrukturze, znowu będą podejmowane dziwne, kontrowersyjne decyzje. Wróci to co zakończyła przed laty reforma ESA 37. Szkoda

  8. Piknik pisze:

    Ekstraklasa to bardzo przeciętna liga, ( przeciętna to jest delikatne określenie)głównym problemem tych rozgrywek jest słaby poziom sportowy. Czy takie kosmetyczne zmiany powiększenia ligi o dwie drużyny sprawi, że poziom umiejętności piłkarzy z Polski będzie lepszy? Oczywiście, że nie. Sam pan Zbigniew Boniek określił w programie Football Cafe idealny główny problem rodzimej piłki. W naszym kraju mamy bardzo mało klubów piłkarskich (jak na prawie 40 milionowy kraj) mało osób w stosunku do krajów z zachodniej Europy uprawia zawodowo sport w tym piłkę nożną. Statystycznie Hiszpania, Niemcy, Wielka Brytania itp. ma więcej klubów piłkarskich i dużo większą ilość zawodowych graczy. Matematyka jest królową nauk kto ma większe prawdopodobieństwo wyszkolenia dobrych piłkarzy, oczywiście ten kraj który posiada dużą ilość piłkarzy. No dobrze ale jeśli wierzyć w teorie piknika to Chiny co 4 lata powinny być mistrzem świata, do moich rozważań należy dołożyć jeszcze jeden czynnik : ilość miejsc gdzie szkoli się młodzież. Lech chwali się jedną akademią podobne centrum szkoleń z prawdziwego zdarzenia buduje teraz Legia ile takich ośrodków szkoleń ma np. Barcelona, Arsenal, Ajax, Bayern, Real Madryt, Juventus? Na pewno znacznie więcej. Jeśli budować szkółki, akademia piłkarskie co jest potrzebne, a no kasa. I znowu jeśli chodzi o finanse to między klubami z Polski, a mocnymi zespołami z Europy jest po prostu przepaść. Co więcej nasze drużyny z Ekstraklasy w ostatnich latach nie tylko nie radzą sobie z mocnymi na Starym Kontynencie, ale odpadają z średniakami i słabeuszami europejskimi. Lista wstydu co roku się powiększa i eliminują nas z Europejskich Pucharów drużyny z krajów piłkarsko egzotycznych.
    Czy nowa reforma ligi ma same minusy moim zdaniem nie, kibicowsko to może być ciekawy eksperyment bo pewnie będziemy grali z ekipami, które dawno nie gościły w Ekstraklasie. Prezes PZPN sam stwierdził, że w lidze dokonuje zmian, ponieważ nie ma gotowego rozwiązania wyjścia z kryzysu naszej piłki klubowej i próbuje różnych zmian licząc, że może któryś z kolejnych pomysłów w końcu odpali i chociaż trochę ułatwi funkcjonowanie rodzimych klubów.
    Czy drużyny w pierwszej lidze pod względem infrastruktury są gotowe na ekstraklasę. Bywa z tym różnie, jedne jak najbardziej, a inne na pewno nie, jedno jest pewne to może być kolejny plus 18 drużyn w Ekstraklasie, kolejne kluby chcąc grać w Ekstraklasie będą zmuszone do przebudowy lub budowy nowych obiektów na których będą rozgrywać swoje mecze.

  9. Ostu pisze:

    Jeśli pan Boniek ma zamiar dotrzymać słowa o niedopuszczeniu do gry w eklapie drużyn, które nie spełniają wymogów licencyjnych, to ja nie widzę możliwości by zebrać za półtora roku 18 drużyn, spełniających Takie wymagania…
    Ale jak to w Polsce bywa – przepisy swoje a rzeczywistośc swoje…

    • MaPA pisze:

      Święte słowa.Nawet dzisiaj jakby pogrzebać uczciwie w papierach to nawet kilka drużyn z obecnej „ekstraklasy” musiało by ją w pośpiechu opuścić.

    • robson pisze:

      Ale Bońka za pół roku już nie będzie.

      • Ostu pisze:

        Wiadomo…
        Ale – jak to w Polsce bywa – nowy Prezes zacznie urzędowanie od naginania przepisów, by przypodobać się klubom…?
        Ciekawe tylko, kto nim zostanie…

  10. 100h2o pisze:

    Pasuje tu klasyczne powiedzenie – od mieszania herbata nie będzie słodsza. 18 drużyn to norma w większości lig. Czyli „normatywnie będziemy w Europie”. I co z tego?
    Teraz choć jest „walka” by wskoczyć do „górnej ósemki”. Potem będzie „walka o utrzymanie” i o 3 miejsca górne. Czyli zamiast „dwóch celów” będzie jeden cel i spora grupa zespołów szczególnie pod koniec ligi grających o nic. Bo różnica premii np między miejscem 14 a 4 nie będzie tak wielka, żeby „chcieć się schylić”. I premia nie uratuje finansów zespołu „środka tabeli ” ( miejsca do 4 do 15, spory będzie ten środek) jeśli taki zespół będzie miał problemy finansowe.
    Mnie się akurat podobała forma ESA-37, bo choć w „fazie finałowej” poziom meczów i emocje były na niezłym poziomie emocji.
    No cóż, zmiany jak ze zmianą trenera, będą dobre do następnych zmian ( Bańkowi się chce je robić, ma jakieś ambicje, ten kto po nim przyjdzie pewnie będzie „wysiadywał stołek” i kasował bejmy jak kiedyś Lato).

  11. torreador pisze:

    Kolejny absurd PZPN-u. Ciągłe idiotyczne pomysły zmieniające system rozgrywek, tylko poziom coraz niższy. Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo że o kasę. Ktoś pewnie skrupulatnie policzył i wyszło mu że skoro można zarobić więcej to trzeba, a że sportowo to nic nie wnosi, to już PZPN-u nie interesuje.

  12. inowroclawianin pisze:

    Boniek i reszta tej całej bandy to niszczyciele polskiej piłki. Walczą z kibicami, ustalają dziwne reformy, które niczego nie poprawiają. Kiedy to się wreszcie skończy…. Mogliby najpierw przestać walczyć z kibicami. Przestać zamykać sektory i całe stadiony i wlepiać jakieś durne zakazy stadionowe. Druga sprawa znieść limit obcokrajowców spoza unii. To akurat można zrobić. Wprowadzić jakieś regulacje, które by ograniczyły sprowadzanie szrotu zza granicy do minimum. Może wprowadzić limity zarobkowe w niższych ligach, może to by też cokolwiek pomogło..