Dogrywka: Jagiellonia – Lech 1:1

Dogrywka – cykl będący dopełnieniem pomeczowych materiałów w tym analizy pomeczowej, szybkich wniosków, plusów i minusów danego spotkania oraz Waszych ocen. W tych artykułach nawet 2 dni po każdym meczu ligowym oceniamy konkretne spotkanie w wykonaniu Kolejorza wybierając dodatkowo najlepszą oraz najgorszą akcję Lecha Poznań w rywalizacji z ligowym przeciwnikiem.



Najlepsza akcja meczu:

79 minuta – Już na połowie rywala dobrze piłkę wyprowadził Crnomarković, efektownie akcję przyspieszył Ramirez, piłkę przejął Jóźwiak, popędził z nią w kierunku bramki po czym doskonałym podaniem wypuścił Gytkjaera. Duńczyk idealnie urwał się 2 obrońcom psując na końcu świetną, szybką i 100% okazję fatalnym strzałem. W tej sytuacji „Gyt” źle złożył się do uderzenia. Zamiast lepiej opanować piłkę oraz uderzyć ją po ziemi, najlepiej po długim słupku, kropnął bezmyślnie w kierunku bramki. Stary, dobry Duńczyk z tej setki zdobyłby gola. Niestety Christian Gytkjaer jest obecnie zupełnie bez formy marnując w 79 minucie świetną okazję do wyjścia na prowadzenie. Szkoda, ponieważ cała akcja naprawdę mogła się podobać.

null
null
null
null
null
null
null
null

Najgorsza akcja meczu:

41 minuta – Przykład jak nie należy bronić i ustawiać się przy rzucie rożnym. Główkę przegrał Kostevych a później w polu karnym reszta piłkarzy zupełnie się pogubiła. Był moment w którym Tiru kryło aż 3 piłkarzy (Gytkjaer, Crnomarković i Jóźwiak) a mimo to, żaden z nich nie potrafił zapobiec utracie gola. Rumun miał tak wiele czasu, że przy dobitce nawet przyjął sobie piłkę, poprawił pozycję zdobywając na końcu bardzo łatwą bramkę. Wspomnieni trzej lechici + jeszcze Satka oraz Kamiński tylko bezradnie przypatrywali się jak Tiru strzela gola. Tej bramki mogłoby oczywiście nie być gdyby przeciwnika na pierwszym słupku nie krył niski Kostevych tylko ktoś wyższy kto miałby większą szansę na wygranie główkowego pojedynku.

null
null
null
null
null
null

Najszybszy zawodnik Lecha Poznań podczas meczu:

33,45 km/h – Jóźwiak

Przebiegnięte kilometry przez piłkarzy Lecha Poznań podczas meczu:

12,27 km – Ramirez
11,57 km – Tiba
11,33 km – Kostevych
10,67 km – Gytkjaer
10,62 km – Kamiński
10,39 km – Jóźwiak
10,00 km – Satka
7,99 km – Puchacz
7,55 km – Crnomarković
7,21 km – Muhar
4,95 km – Moder
3,89 km – Van der Hart
3,16 km – Rogne
2,88 km – Marchwiński

Statystyki biegowe Lecha Poznań:

Pokonany dystans: 114,53 km
Liczba sprintów (25,2 km/h): 114
Liczba szybkich biegów (19,8-25,2 km/h): 558
Najwięcej sprintów w Lechu: 21 – Kamiński

> źródło danych



Najlepszy piłkarz według KKSLECH.com:

4 – Dani Ramirez. Internauci KKSLECH.com nie do końca docenili piątkowy występ Hiszpana. Po analizie gry wszystkich zawodników warto mimo wszystko zwrócić na niego uwagę. Żaden piłkarz nie miał w Białymstoku tak dużego wpływu na Lecha, jak 28-latek. Ramirez wykonał uwaga! aż 10 kluczowych zagrań mając ogromny wpływ na dużo lepszą grę Lecha po przerwie, który stworzył sobie w drugich 45 minutach kilkanaście dobrych okazji do zdobycia gola m.in. dzięki byłemu piłkarzowi ŁKS-u. Dani był motorem napędowym wielu akcji notując jeszcze asystę przy bramce na 1:1.

Najsłabszy piłkarz według KKSLECH.com:

1 – Christian Gytkjaer. O Duńczyku wszyscy łącznie z nami napisali już dużo i nie ma sensu kolejny raz znęcać się nad nim. 30-latek oddając w piątek 5 uderzeń i marnując 3 setki po prostu zawiódł ponosząc sporą winę za stratę 2 punktów. Oby szybko wrócił do formy, gdyż od 3 spotkań jest tylko osłabieniem Kolejorza.

Ocena pracy trenera:

4 – Dariusz Żuraw nie był przedwczoraj w centrum uwagi kibiców. Lech rozegrał w Białymstoku dwie różne połowy, jednak czy trener ponosi za to winę? Na pewno podjął dobrą decyzję desygnując Modera za Muhara w odpowiednim momencie dzięki czemu Lech szybko wyrównał grając w ofensywie od 60 minuty o niebo lepiej niż wcześniej. Wszystkie ruchy Żurawia w Białymstoku wydawały się być logiczne.

Ocena pracy sędziego:

2 – Gdyby nie VAR lechici zapewne wygraliby ten mecz. Krzysztof Jakubik aż 2 razy w ciągu 2 minut na początku II połowy musiał posiłkować się powtórkami słabo ogarniając to co działo się na murawie. Sędzia z Siedlec gubił się na boisku podobnie jak tydzień wcześniej Piotr Lasyk.

Poziom meczu:

3 – Dwie różne połowy i nieskuteczność miała duży wpływ na stracone 2 punkty. W statystykach lepsza była Jaga na co wpływ miała pierwsza, bardzo słaba połowa w wykonaniu Lecha, który był wtedy zespołem wyraźnie gorszym oddając przez 45 minut raptem 2 uderzenia (0 celnych). Po przerwie poznaniacy byli już o niebo lepsi pod każdym względem, ale kolejny raz nie potrafili odwrócić losów meczu. Białystok cały czas jest niezdobyty od kwietnia 2013.

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







6 komentarzy

  1. robson pisze:

    Crnomarković wypadł całkiem przyzwoicie. Może powtórzy się historia z Arajuurim czy Kadarem i chłop się ogarnie?

  2. aaafyrtel pisze:

    żuraw ponosi w części winę za brak wygranej… on ustawił ich na początku zbyt asekurancko… było zaatakować discopolowców od pierwszej minuty na wszystkich frontach, jak w meczyku z betonami… oni przecież szybko puchli, słaniając się pod koniec na nogach, a po meczu leżąc na murawie z poczuciem ulgi…

  3. tomajg83 pisze:

    Ostatnie kilka meczów Lecha można ocenić krótko i dobitnie – niedosyt. Kilka razy chciałem już skomentować ich postawę ale co chwilę coś mi wypadało. Ogólnie Żuraw zrobił całkiem niezłą robotę i uczy się na błędach (w tym własnych). Trudno mieć do niego pretensje bo z obecnej kadry i tak wyciska całkiem sporo. Nie wieszał bym na nim psów.
    Wg mnie Ramirez jest lepszy od Jevtica. Gość biega dużo więcej, widzi więcej i ładnie uruchamia kolegów. Jevtic człapał dużo ale z drugiej strony miał lepsze dośrodkowanie i te wolne którymi czasami odwracał bieg meczu.
    Cała młodzież spisuje się dobrze. A nawet bardzo dobrze. Oby tempo rozwoju było nadal podobne to już za rok będzie całkiem solidnie. Jeśli nam Zarząd latem bazarku nie zrobi oczywiście…
    Gytkaer jest cieniutki. Od dłuższego czasu mi się nie podoba. I nie pasuje stylem do gry Lecha teraz. Naciągana wykorzystanymi karnymi statystyka goli też do mnie nie przemawia. A Zarząd nic nie zrobił żeby dać nam kogoś o innej charakterystyce w napadzie. To ich duży błąd i to się czkawką odbije.
    Prawie co mecz najsłabszy na boisku wg mnie jest Muhar. Mało zwrotny, sztywny jak kołek. Często spóźniony. Modera za niego powinien spróbować od 1 minuty.
    Drugi najsłabszy to Kostevych. Co mecz coś zjebane, często zagubiony.
    Tak to już będzie w tym sezonie. Wygrana, przegrana, wygrana, przegrana i tak w kółko. Ta kadra musi łapać minuty bo jest młoda poprostu. Jeśli nie będzie wyprzedaży po sezonie to jest cień szansy na przyszłość. Ale trzeba kadrę uzupełnić jakościowymi zawodnikami. I tu może być problem. Zarząd nie ma czym kusić. Mamy przykład z napastnikiem. I nie dziwię się Żurawiowi że byle gówna nie chce. Ja też nie chciałbym zapchajdziury.
    Czekają nas 2 lata średniactwa i trzeba się z tym pogodzić. I znowu zależy to tylko od Zarządu jak to dalej będzie wyglądało w przyszłości. Albo zatrzymają młodych i dokupią DOBRYCH na uzupełnienia albo będzie pół kadry „na Allegro”. Niestety widząc tych dwóch koniojebców u sterów pewnie są tak podjadani poziomem młodych że już o konto VIP na Allegro ogarnęli i tylko czekają na okienko transferowe.
    Bardzo chciałbym Wielkiego Lecha za 1-2 lata siejącego postrach u średniaków i lejącego kurewkę regularnie… Dobrze że za marzenia nie karają :-)

    • Seth pisze:

      Na poczatku byłem sceptycznie nastawiony do Zurawia ale trzeba uczciwie przyznac ze facet ogarnia temat i nauczył ich grac w polke pilka.Niestety ale jak zawsze nasze bałwany z zarzadu dupy dali i zamiast pomoc Zurawiowi sypia piach w tryby.Napastnik i DP az sie prosza by ich tu sciagnac.Co do wyprzedazy ,to zalezy czy sie zalapiemy do pucharow ,jesli tak to tłumoki z zarzadu przytula 10 mln PLN dodatkowo i moze faktycznie wystarczy sprzedac Gumnego do tej Atalanty Bergamo i reszte zostawic na kolejny rok.Warunek taki ze latem kupia z dwoch trzech solidnych zawodnikow do pierwszego skladu i moze w sezonie 20/21 uda sie ugrac tego MP.

    • Siodmy majster pisze:

      @tomajg83- czy Ramirez jest lepszy od Jevticia to się okaże .Niech robi takie liczby jak Darko to wtedy go ocenimy. Bo wrażenia artystyczne u Hiszpana są rzeczywiście lepsze ale futbol to gole i asysty , z których rodzą się punkty i trofea …

  4. J5 pisze:

    Problemem Lecha jest w tej chwili napastnik bez formy, który pomimo dużej liczby piłek zagrywanych w pole karne, nie potrafi wykorzystać żadnej stuprocentowej sytuacji. Ma to przełożenie na wyniki, tak jak w ostatnim meczu. Mało tego, jest to specyficzny typ napastnika bazujący na podaniach w polu karnym. Żadziej cofa się po piłkę, zgrywa ją czy przeprowadza przebojowe akcje. Bardziej przydałoby się napastnik w stylu Artjomsa Rudnievsa, potrafiący nawet w pojedynkę rozstrzygnąć wynik meczu.
    Obrona zagrała słabszy mecz, ale piłka nożna to gra błędów, i takowe zdarzają się w każdym prawie meczu. Gdyby napastnik Lecha wykorzystał swoje sytuacje, wtedy tą straconą bramkę rozpatrywali byśmy w kategorii ciekawostek.
    Warto zwrócić też uwagę na to, z jaką intensywnością zagrała Jagiellonia w pierwszej połowie meczu. I o ile częściowo zaskoczyło to Lecha, to miało wpływ na słabszą pierwszą część meczu i dominację w drugiej połowie z niestety niewykorzystanymi stuprocentowymi sytuacjami Christiana Gytkjaera. To nie był zły mecz w wykonaniu Kolejorza