Trener gotów na kontry zabrzan

We wtorek, 3 marca, o godzinie 18:00 zespół Lecha Poznań czeka domowy mecz z Górnikiem Zabrze. Trener Kolejorza, Dariusz Żuraw jest przygotowany na styl gry rywala, który według niego zagra jutro z kontry i będzie kierował prostopadłe piłki do swojego najlepszego strzelca, Igora Angulo. Jeśli dziś pełne zajęcia przepracuje Thomas Rogne być może we wtorek znajdzie się w kadrze meczowej.



O Górniku

„Każdy zespół, który wychodzi na boisko chce wygrać. Spodziewam się Górnika grającego z kontry i wątpię, by było inaczej. Pierwsze podanie po przechwycie od razu jest kierowane do Igora Angulo, musimy być na to przygotowani, a sami musimy cierpliwie budować akcje. Wiemy jak gra Górnik i jakie ma atuty. Nie damy się zaskoczyć przez zabrzan.”

O grze

„Teraz jesteśmy stabilni i w pewnych elementach bardziej dojrzali niż jesienią. Praca na treningach przynosi efekty, mamy oczywiście jeszcze dużo do poprawy, ale są postępy. Czujemy niedosyt po meczach w Krakowie oraz w Białymstoku. Stworzyliśmy w nich sobie dużo sytuacji, zdobyliśmy tylko 1 punkt.”

O Gytkjaerze

„Tak czasami jest u napastnika, że coś się zacina. Nie mam pretensji do Christiana, który cały czas dochodzi do sytuacji. Nie robię z jego nieskuteczności żadnego problemu, wierzę, że przełamie się już z Górnikiem. On potrzebuje jednej bramki, by się przełamać.”

O braku napastnika

„Chciałem napastnika, który byłby mocnym konkurentem dla Christiana i mógłby go nawet zastąpić gdyby latem Gytkjaer odszedł. Takiego kandydata nie udało nam się pozyskać. Niektórzy zawodnicy chcieli grać gdzie indziej albo my nie chcieliśmy napastników, którzy nie grali od pół roku. W poprzednich latach transfery last minute nie zawsze wypalały, mamy swoich chłopaków w których wierzymy i chcemy ich budować. Jest Timur Zhamaletdinov, Filip Szymczak, za 2 tygodnie będzie gotowy Paweł Tomczyk. W tej sytuacji poradzimy sobie.”

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







17 komentarzy

  1. J5 pisze:

    Mam nadzieję że trener w pełni docenia możliwości Igora Angulo, i Wolsztyńskiego który w ostatnim meczu zagrywał te prostopadłe piłki. W przeciwnym bądź razie Żuraw może się mocno zdziwić. Generalnie Górnik oczywiście jest do ogrania, i Lech grający na Bułgarskiej tak samo jak z Lechią nie powinien mieć problemu z pokonaniem go. Niemniej nieskuteczność Gytkjaera martwi, tak samo jak brak pomysłu na inny wariant gry, gdzie rolę napastnika mógłby pełnić pomocnik. Mimo wszystko oczekuję zwycięstwa

    • Michu73 pisze:

      Dobre jest to, ze ma świadomość i mówi głośno, ze zespół musi być na te „górnikowe” akcje przygotowany. Skończyło się gadanie, ze gramy swoje, nie patrzymy na innych itd. itp. To mi się akurat u Żurawia podoba. Zobaczymy jak pójdzie z realizacją.

  2. Bart pisze:

    A na temat kontuzji Thomasa Rogne coś było mówione?

    • Jest napisane na wstępie.

    • Bart pisze:

      Nie doczytałem wcześniej. Czyli spróbuje trenować i zobaczą jak zareaguje. No nie wiem, jeśli Rogne nie jest zdrowy na sto procent to lepiej dmuchać na zimne i dać mu odpocząć żeby się nie rozsypał na dwa miesiące.

  3. Sapuaro pisze:

    Współczuję Żurawiowi sytuacji z napastnikami – robi dobrą minę do złej gry, ale może to i lepiej nie dostać nic niż kolejny szrot, szczególnie jeśli miałby przyjść ktoś gorszy niż Timur albo Pawka, skoro obu się chcieli pozbyć i im nawet to nie wyszło.

  4. 07 pisze:

    W ataku jest Christian i długo, długo nic. Rusek z młodym Szymczakiem to na dziś nie ten rozmiar kapelusza. To samo dotyczy Tomczyka w życiowej formie. Niestety.

  5. inowroclawianin pisze:

    Czyli nowego napastnika nie będzie. Jesteśmy w dupie przez Rutka a Żuraw musi teraz lać wodę na konferencjach w tej kwestii i kombinować jak ten problem rozwiązać na boisku. Lipa. Dobrze, że uraz Rogne nie okazał się poważny bo Crnomarkovic to tykająca bomba.

  6. inowroclawianin pisze:

    Mam nadzieję, że trener posadzi Gytkjaera na ławkę w tym meczu.

    • Kosi pisze:

      Zagrasz za niego?

      • 07 pisze:

        Nie sądzę, aby na tej pozycji była zmiana. Trener wyraźnie to zaznaczył na konferencji.

    • inowroclawianin pisze:

      Ja mogę zagrać jak najbardziej, bo jutro akurat mam wolne, tylko nie gwarantuję goli bo nie jestem napastnikiem. To zarząd jest od tego by sprowadzać zawodników. Ja jestem kibicem.

  7. tolep pisze:

    „(…) my nie chcieliśmy napastników, którzy nie grali od pół roku.”

    Aha, wygląda na aluzję do nowego obrońcy niestety. Czyli Butko po bliższym przyjrzeniu się jego formie i możliwościom, okazał się za słaby na pierwszy skład.

  8. Przemo33 pisze:

    Nie ma co ryzykować zdrowiem Rogne. Niech dojdzie do siebie i jak będzię gotowy na 100% do gry, to wtedy wróci na boisko. Thomas jest nam potrzebny.
    A co do napastnika szkoda, że nikt nowy do rywalizacji nie przyszedł, bo Gytkjaer w obecnej formie zasługuje na grzanie ławki. Wiemy dobrze, że potrafi grać lepiej i strzelać więcej goli, ale teraz potrzebuje mocnego kopa i ogarnięcia się, bo ewidentnie osiadł na laurach i nie jest w formie. Właściwie gdyby Tomczyk był zdrowy, to wolałbym jego w podstawowym składzie, a Gytkjaer na ławkę, by się ogarnął. Timur niestety raczej za słaby, młody Szymczak chyba jeszcze nie jest gotowy na zastąpienie Duńczyka. Możemy teraz tylko liczyć, że Gytkjaer szybko wróci do formy i strzelania goli. Potrzebujemy jego bramek. Oby odblokował się już jutro w meczu z Górnikiem.

    • inowroclawianin pisze:

      Dokładnie. Ja bym proponował w zaistniałej sytuacji Gytkjaera na ławkę, a na szpice przesunąć Ramireza.

  9. Siodmy majster pisze:

    Górnik strzeli nam kastę w tym meczu .Więc choćby dla nas mieli strzelić nawet kaczor Daffy i kot Sylwester to mają kurła strzelić .Jutro nie ma prawa powtórzyć się wreszcie kutasówa z Cracovii i Jagi .Tak na poważnie to liczę na odblokowanie dwóch zaczopowanych jak dżinn we flaszce czyli 2-1 dla nas po golach Tiby i Gytka ;)