To zwycięstwo jest zbyt późno. Bez sukcesu, gramy luźno

O godzinie 17:30 na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17 w Poznaniu, początek meczu 35. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2019/2020, pomiędzy drużyną Lecha Poznań a zespołem Lechii Gdańsk. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO! z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.



Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie\

16:50 – 40 minut do meczu. Trwa rozgrzewka bramkarzy obu ekip. Na stadionie jeszcze pustki.

17:22 – Spiker czyta składy, zaraz zaczynamy. Dziś w „Oko na grę” obserwowany jest Miłosz Mleczko.



Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

1 min. – Pierwsza akcja Lechii, piłka nieznacznie minęła bramkę Mleczki.
5 min. – GOOOOL! 1:0! Dani Ramirez idealnie przymierzył z rzutu wolnego.
7 min. – Duża przewaga Lecha na początku spotkania. Poznaniacy prowadzą grę.
11 min. – Tym razem akcja poznaniaków prawą stroną. Bliski szczęścia był Kamiński.
13 min. – Lechia znów w opałach. Tym razem bliski zaskoczenia Kuciaka był Zhamaletdinov.

16 – 30 minuta

17 min. – Tak jak w środę. Lech grał, Lechia strzeliła. Po dużym zamieszaniu w naszym polu karnym przy rzucie wolnym do siatki trafił Zwoliński, ale sędzia nie uznał gola z powodu spalonego. Duży błąd w tej sytuacji popełnił Mleczko.
22 min. – 2:0! Do mocnej wrzutki Modera z wolnego najszybciej doszedł Gumny, który z bliska pokonał Kuciaka.
27 min. – Lech w pełni kontroluje ten mecz. Lechia sporadycznie atakuje, swoje już zrobiła w środę.
30 min. – Za nami niezłe 30 minut z dominacją Kolejorza.

31 – 45 minuta

31 min. – Niezłe podanie na dobrą pozycję do Modera, który uderzył obok słupka.
33 min. – Kontra Jóźwiaka z Timurem zakończona złym podaniem Rosjanina.
38 min. – Kolejna szybka akcja Lecha zakończona złymi uderzeniami.
38 min. – Tym razem szczęścia próbował Zhamaletdinov, który zepsuł już 3 dobrą okazję.
40 min. – Jedna z nielicznych akcji Lechii, którą wybiciem piłki przerwał Crnomarkoić.
41 min. – 2:1. Lechia z niczego strzela gola. Rzut wolny, piłka trafiła w mur, za chwilę wróciła pod naszą bramkę, gdzie z bliska bramkę zdobył Haydary.
44 min. – Znów Lechia. Tym razem niecelnie głową uderzył Gomes.
45 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOL!! 3:1! Jóźwiak schodzi do środka i w swoim stylu oddaje strzał na bramkę!



46 – 60 minuta

48 min. – 3:2. Błąd Kostevycha w opaniowaniu piłki, nie popisał się Mleczko przy prostym strzale, tylko nogę przyłożył Gomes.
50 min. – Odpowiedź Lecha. Zły strzał Modera z kilkunastu metrów.
51 min. – I teraz Lechia. Na szczęście strzał głową po dośrodkowaniu z prawej strony był zły.
54 min. – Dobry rajd Jóźwiaka lewą stroną i podanie w pole karne, które niestety przeciął obrońca.
57 min. – Mleczko w końcu coś obronił.
58 min. – Zepsuta kontra przez Tibę, który nie zdecydował się na strzał z lewej nogi.

61 – 75 minuta

64 min. – Dwa groźne kornery Lecha, ten drugi zakończony zablokowany strzałem Ramireza. Powinien być róg, którego nie ma.
68 min. – Co zrobił Zhamaletdinov?! Zamiast wypuścić Kamińskiego wolał iść sam z piłką po czym oddał strzał w trybuny. Od dawna nadaje się do zmiany!
75 min. – Za nami słaby kwadrans Kolejorza. Brak kontroli nad meczem, w dodatku duża nonszalancja z przodu. Trener słabo reaguje na to co się dzieje.

76 – 90 minuta

82 min. – Będzie nerwówka. Wynik niepewny, elektryczny i spanikowany Mleczko w bramce.
84 min. – Niezła główka Jóźwiaka po dośrodkowaniu Modera z wolnego. Mógłby Lech strzelić na 4:2 dla świętego spokoju.
88 min. – Lech jeszcze nie broni się całym zespołem. Próbuje coś stworzyć.
89 min. – Conrado wyleciał z boiska.
90 min. – Jeszcze 3 minuty.
90+2 min. – Kamyk przegrał pojedynek 1 na 1 z Kuciakiem.
90+3 min. – Koniec. 3:2. Czemu tak nie w środę?!



35. kolejka PKO Ekstraklasy 2019/2020, niedziela, 12 lipca, godz. 17:30
KKS Lech Poznań – KS Lechia Gdańsk 3:2 (3:1)

Bramki: 5.Ramirez 22.Gumny 45.Jóźwiak – 41.Haydary 47.Gomes

Asysty: 1:0 – bez asysty 2:0 – Moder 3:1 – Tiba

Żółte kartki: Satka – Nalepa

Czerwona kartka: 89 min. – Conrado (za brutalny faul)

Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce)

Widzów: 6432

Lech: Mleczko – Gumny, Satka, Crnomarković, Kostevych – Tiba (90+1.Muhar), Moder – Kamiński, Ramirez (78.Marchwiński), Jóźwiak – Zhamaletdinov (71.Gytkjaer).

Rezerwowi: Szymański, Butko, Dejewski, Muhar, Puchacz, Letniowski, Skóraś, Marchwiński, Gytkjaer.

Lechia: Kuciak – Fila, Nalepa, Maloca, Pietrzak – Kubicki, Kałużyński (65.Gajos) – Haydary (73.Mihalik), Makowski, Gomes (70.Conrado) – Zwoliński.

Rezerwowi: Alomerović, Kobryń, Conrado, Mihalik, Urbański, Gajos, Lipski, Kryeziu, Paixao.

Kapitanowie: Jóźwiak – Nalepa

Trenerzy: Żuraw – Stokowiec

Stan murawy: Bardzo dobry (równa płyta boiska)

Pogoda: +19°C, pochmurno

Miejsce: Stadion Miejski (ul. Bułgarska 17, Poznań)

Autor zdjęć: Dawid Ćmielewski

>> Przeczytaj więcej o meczach w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 172

  1. Pawel68 pisze:

    Mleczko,Kostewycz….

    • Grimmy pisze:

      Po niemal 12 miesiącach czytania Twoich błagalnych postów o zluzowanie (czytaj wypierdolenie) MvdH, to myślałem, że ucieszysz się na widok Mleczki w pierwszym składzie :)

      • Pawel68 pisze:

        Myślałem,że jesteś rozsądny,ale niestety van der żart,a teraz Mleczko jest do ciebie bramkarzem.Ale niestety żart tylko przez ostatnie karne coś pokazał ,a teraz junior Mleczko zajebał 2 bramki?Chciałem dzisiaj Szymańskiego,ale niestety ty jak trener jesteście nad i nie rozumiecie jacy zawodnicy w danej chwili są najlepsi!

      • Grimmy pisze:

        Ja o Tobie nigdy nie myślałem, że jesteś rozsądny, dlatego jakoś nie czuję się rozczarowany po przeczytaniu Twojej odpowiedzi :)

      • piotr06 pisze:

        @Grimmy :-)

    • Pawel68 pisze:

      @Grimmy , a jakich zawodników wymieniłem i kto prawie zajebał ten mecz k…!

  2. MARCINzKALISZA pisze:

    Miałem nie oglądać, ale obejrzę z 4-pakiem Leszka Pilsa. Chociaż jak teraz patrzę na ten skład to przydałby się 8-pak

  3. Bart pisze:

    Paradoksalnie Rusek może być lepszy od Gytkjaera na betonowy autobus

  4. Didavi pisze:

    Trzeba liczyć na Modera i jego pociski z dystansu. Skład? Taka właśnie jest nasza ławka. Tak właśnie wygląda szeroka kadra, że musimy się bać gdy widzimy w składzie Kostevycha, Zhamaletdinova. No i Mleczko bez doświadczenia. Rogne alert RCB! Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie!

  5. Seth pisze:

    widac ze Zuraw odpuscił drugie miejsce i heroicznie bedzie bronił 3 ,zeby sie tylko nie przeliczył.Skład iscie mistrzowski.

  6. Grossadmiral pisze:

    Czyli liczymy na ewentualne wypromowanie Mleczki niż sprawdzenie jak sobie poradzi Szymański żeby może przedłużyć kontrakt. Plus taki że troche pkt do PJS. Skład średni ale lechia też rezerwowy

  7. Ostu pisze:

    Ojojojojojojoj…..
    Dla wszystkich, którzy wypisywali różne rzeczy o Żurawiu – ten mecz będzie takim SPRAWDZAM do tego co robi Żuraw…
    Sprawdzimy czy RZECZYWIŚCIE to Żuraw prowadzi DRUŻYNĘ i czy to.rzeczywiscie Żurawbowl…
    Bo już nie tylko ja widzę, że pierwsza drużyna to jedno a klub to drugie…
    Pierwsi chcą sukcesu sportowego drudzy sukcesu finansowego – wiecie jak się kończy taki rozjazd w celach…
    Ostatnio @Muro odpowiedział na moje „szybkie wnioski” w równie szybkich punktach… Jeżeli On ma rację to NICZEGO nie możemy się spodziewać – żadnych trofeów – i czas najwyższy się z tym pogodzić – i pogodzić się​ także trzeba z tym, że tak będzie ZAWSZE…!!!
    Nieudacznictwo kontra chęć osiągnięcia Sukcesu Sportowego – ciekawe co wygra…
    Zobaczymy dziś czy Żuraw potrafi wymyślić jak zagrać od tyłu budując akcję – grając bramkarzem, który nie potrafi grać nogami tak DOBRZE jak Hart…
    Jak ustawi drużynę – bo skład jest „rewolucyjny”…
    Zupełnie spokojnie podchodzę do tego meczu – do nam odpowiedz na wiele pytań – popijając jak zwykle flaszkę – ale tym razem dla zdrowotności…
    …czego Wam i sobie życzę…

  8. kilo82 pisze:

    Ciężko było spodziewać się, że po 120 minutach w środę, dziś wyjdzie dokładnie taki skład. Osobiście nastawiałem się na jeszcze jakieś zmiany w środku, np. Marchew za Daniego, na szczęście obyło się bez tego.

  9. Pawelinho pisze:

    Jóźwiak kapitanem ciekawe zwłaszcza po ostatnim meczu z Lechią podobnie dziwi jak reszta składu, który jest mocno zaskakujący w kilku miejscach.

  10. slowik88 pisze:

    Na bank w 60 min za kostevicza wejdzie puchach. Gytkier nie bardzo się sprawdził więc wprowadził bardziej ruchliwego ruska. Oprócz gumnego wszystko inne zrozumiałe.

  11. Bart pisze:

    W końcu Jóźwiak z opaską

  12. Przemo33 pisze:

    Aż w to nie wierzę. W końcu młody wychowanek stanie na bramce. Jestem bardzo ciekawy, jak się dzisiaj Mleczko zaprezentuje. Do tego Kostia na lewej obronie, Gumny na prawej i Timur w ataku. Jeszcze Jóźwiak z opaską. Oby dziś udało się wygrać i zrewanżować Lechii za środę.

  13. Grimmy pisze:

    Piękna brameczka Daniego. Przewidział, że bramkarz w ciemno może iść w stronę gdzie ustawił mur i sprytnym strzałem w stronę gdzie stał bramkarz Lechii zrobił Kuciaka w jajo. Brawo.

  14. Pawelinho pisze:

    Ładny gol Ramireza z rzutu rożnego. Drugi gol w drugim kolejnym meczu z Lechią.

  15. tomasz1973 pisze:

    Czemu tak nie mogliśmy zacząć w środę?

  16. Grimmy pisze:

    Przecież tam był spalony!

  17. Bart pisze:

    Znowu bramka po sfg. Co oni robią na treningach?

    • Grimmy pisze:

      Mało rzeczy mnie wkurwia jak nasza obrona przy stałych fragmentach gry. Gdyby wyłączyć SFG to Lech z gry stracił może 30% bramek.

    • Ziom018 pisze:

      @bart Najlepsze jest to że nawet młodzi Lech 2 Poznań cały czas tracą gole z stałych fragmentów gry więc nawet w akademii źle uczą . Dlatego moim zdaniem najważniejszy transfer to trener od stałych fragmentów gry gdyż tracimy masę goli, a my ze swojej strony pożytku mamy prawie wcale z 10 rożnych każdy jest grany tak samo czyli Moder z całej pizdy może kogoś się nabije . Dzisiaj tylko wolny siad . A tak jest tragedia jeżeli tego nie poprawimy to o MP w przyszłym sezonie ciężko.

      • Grimmy pisze:

        Przy OSFG problemem jest również wzrost naszej ekipy (średnio nasz skład jest kilka cm niższy niż reszty drużyn w esie) i ogólnie przeciętne umiejętności gry w powietrzu tych, którzy mają te kilka(naście) cm więcej jak Muhar, Crnomarkovic, Moder nie bierze udziału przy walce o piłki w powietrzu, bo to on te rzuty bije, Rogne gra dobrze w powietrzu, ale tylko w defensywie. O Satce trudno mi się wypowiadać, bo on w Dunajskiej miał trochę bramek strzałami głową. U nas rzadko dochodzi do strzału. Dilaver, Trałka czy nawet Vujadinović byli dużo groźniejsi. Mamy skład liliputów. Świetnie gramy piłką i budujemy akcje w ataku pozycyjnym (na naszą ligę), ale siłowo i w powietrzu inne drużyny z łatwością nas dominują.

      • Ziom018 pisze:

        @Grimmy zgadza się lecz jak sam wiesz oni nic nowego nie próbują a Satka ma super timing czarnymarek tez potrafi więc szkoda że nie ma na przykład rożnego gdzie ramirez po ziemi mocne podanie na około 16-18 m i tam Moder z pierwszej nie ma wrzutki na długi słupek i zgrania trochę marnujemy szans. Na przykład sam ostatnio widziałem w meczu rezerw jak asytent Małecki przygotował świetny rzut różny cięta piła od letniowskiego i gumny wogóle nie kryty spokojnie sobie strzela a 1.95 nie ma więc trzeba być sprytnym i zmieniać schematy a nie wszystkie z całej pizdy na krótki słupek .

      • Grimmy pisze:

        Oczywiście masz rację. Trzeba nam popracować nad SFG, najlepiej z dobrym trenerem od tego elementu. Tak jak piszesz, nie trzeba być wieżowcem, żeby dobrze się odnajdywać przy SFG, wystarczy czasem spryt, tajming, dobre wybicie. Pamiętasz jak Tomek Kędziora stwarzał zagrożenie w polu karnym rywali. Dilaver też nie był super wysoki. Nie mniej jednak, mamy chyba najniższy skład w naszej lidze, a te cm jednak przydają się w walce o górne piłki. Często widać, jak nas przeskakują gdy się bronimy przed stałym fragmentem gry.

      • Ziom018 pisze:

        Zgadza się to widać to w każdym meczu przydałby się Maniek Arboleda :)

  18. Pawelinho pisze:

    Spalony i tym razem dobra decyzja sędziów.

  19. Pawelinho pisze:

    W sumie to też jest pewnego rodzaju bardzo poważne ostrzeżenie dla Kolejorza.

  20. DAMGOR84 pisze:

    Trener, który był środkowym obrońcą, nie potrafi nauczyć drużyny bronić przy stałych fragmentach gry. Nic dodać, nic ująć.

  21. Bart pisze:

    Bramka kurwa Roberta Gumnego

  22. Pawelinho pisze:

    Moder znowu świetnie bity wolny i asysta przy bramce Gumnego 2:0! Spalonego nie było. Prawidłowy gol dla Kolejorza!

  23. El Companero pisze:

    wydaje mi się czy Gumnego jakby więcej się stało? Przypakował chłopaczek. Pewnie stąd ten wolniejszy bieg.

  24. Przemo33 pisze:

    No i brawo! W końcu coś strzelamy po stałych fragmentach, bo na razie z tym to różnie było, z małymi wyjątkami jak gol Modera z wolnego. Niech to ćwiczą, żebyśmy byli dużo, dużo bardziej groźniejsi po stałych fragmentach gry.

  25. Grimmy pisze:

    Ależ Moder jest w sztosie!

  26. Bart pisze:

    Timur ma naprawdę niezły przegląd pola. Już zagrał ze 4 nieszablonowe podania. Gytkjaer tak grać nie potrafi.

  27. Grimmy pisze:

    Ale to jak Gumny zrobił Ze Gomesowi dziecko na boku – miodzio. Wraca Robert do formy powoli.

  28. Grimmy pisze:

    Ten Ze Gomes ma naprawdę niezłą technikę i drybling. Ciekawy piłkarz.

  29. Pawelinho pisze:

    Znowu frajerski stracony gol przez i to jeszcze przed końcem pierwszej połowy.

  30. Grimmy pisze:

    Lechia – mistrzowie w strzelaniu gównogoli. My mistrzowie w ich traceniu. Wkurwia mnie to jak niewiele trzeba, żeby strzelić nam bramkę. My musimy stworzyć sobie pierdyliard okazji, żeby coś strzelić. Gnieciemy cały mecz, a później rywal ma pół sytuacji i jakoś udaje mu się wcisnąć.

  31. Grimmy pisze:

    Ależ odpowiedź Józia :)

  32. Pawelinho pisze:

    Fenomenalny gol Jóźwiaka! 1:3 dla Lecha

  33. Aroo pisze:

    Kostia dzisiaj pokazuje dlaczego jego czas w Lechu się kończy. Piłka przy przyjęciu odskakuje an parę metrów, dośrodkowania do nikogo, niecelne przerzuty, fatalna współpraca z skrzydłowym (patrz Jóżwiak-Puchacz).

  34. El Companero pisze:

    ale jednak Mleczko słabiutki, chyba w środę powinien zagrać Szymański, bo co akcja na naszą bramkę to jest nerwowo

  35. Bart pisze:

    Kuciak dzisiaj nie ma dnia. Jestem przekonany że w lutowym meczu obroniłby ten strzał Jóźwiaka.

  36. Ziom018 pisze:

    Dzisiaj strzały nam ewidetnie siadają oby tak dalej i rozwalić betony jak najwyżej.

  37. MARCINzKALISZA pisze:

    Czemu tak nie mogło być w środę???

  38. Grimmy pisze:

    Komentarz dnia (znaleziony na TT): „Spokojnie, w karnych było podobnie” :D

  39. Didavi pisze:

    Też nie czujecie emocji? Dla mnie dzisiaj jakby sparing. Nawet gole i akcje nie cieszą. Lechia gra o nic, my o niewiele więcej.

    • Bart pisze:

      Bez przesady, gramy o zapewnienie sobie awansu do pucharów i o wicemistrzostwo. Ktoś mi zaraz powie że wicemistrz to pierwszy przegrany. Racja, ale llepiej zająć drugie miejsce niż miejsce trzecie, tym bardziej że wicemistrz byłby naszym najlepszym wynikiem od 5 lat.

    • Grimmy pisze:

      Ja jestem @aaafyrtel-team. Żyję emocjami każdego poszczególnego meczu. Nie wybiegam myślami do meczu jutrzejszego, nie rozdrapuje ran meczu wczorajszego. Cieszę się każdym udanym wślizgiem Crnomarkovicia, delektuje każdą próbą przechwytu Muhara, zachwycam każdą interwencją van der Harta. To jest sól piłki.

  40. El Companero pisze:

    w 2 połowie obstawiam zmiany: Puchacz , Skóraś (lub Butko) i Duńczyk

  41. fox pisze:

    No widać,że obrońcy robią wszystko,żeby Mleczkę asekurować.Myślę,że Szymański jednak jest więcej ograny ale niestety tymi bramkarzami będziemy jeszcze musieli grać do końca sezonu.

  42. Pawelinho pisze:

    brak słów na to co wyprawia Lech w defensywie dwa poważne błędy podrząd.

  43. macko9600 pisze:

    Co ten Mleczko…..?

  44. Bart pisze:

    Kostevych prostej piłki nie potrafi przyjąć, a Puchacz siedzi na ławce.

  45. tomasz1973 pisze:

    Ale mamy zestaw, Kostewycz i Mleczko…
    Ja pierdole od jednego piłka odbija się jak od kołka, a bramkarz to ręcznik jakich mało.
    Jeżeli to jest najlepszy bramkarz z Akademii to może przestańmy tracić pieniadze na gościa, ktory ich szkoli.

  46. Aroo pisze:

    Kostevych do zmiany zanim będzie 3:3

  47. MP pisze:

    I gdzie są ci co chcieli Mleczki zamiast Mikiego

  48. Niebieski77 pisze:

    Mamy odpowiedź dlaczego bronił VDH, i nie zwalajmy tegoż na fakt że debiut itp, itd na kostevicza też już patrzeć nie mogę

  49. Grimmy pisze:

    Zameltdinov dośrodkowaniem zabił obrońcę Lechii

  50. macko9600 pisze:

    W końcu coś Mleczko obronił

  51. Grimmy pisze:

    Ależ Tiba zepsuł kontrę…

  52. Pawelinho pisze:

    Ramirez coś ty zrobił jak można było tak spartolić świetną okazje i kontrę na 4:2.

  53. macko9600 pisze:

    No, mieliśmy teraz szczęście

  54. Grimmy pisze:

    O ja pitolę. Ciężary Miłosza Mleczki. Trudny moment dla chłopaka, musi się ogarnąć, bo będzie nas to kosztować punkty.

  55. Grimmy pisze:

    Chyba trzeba wpuszczać Gytkjaera.

  56. Bart pisze:

    Panie Żuraw, a może jakieś zmiany?

  57. Aroo pisze:

    Żuraw zrobił ch… zmiany w PP i teraz się boi że będzie jeszcze gorzej.

  58. kibic007 pisze:

    Oczywista oczywistość – ta drużyna nie miała wyznaczonych żadnych celów, więc nikt nie będzie odpowiedzialny za braki kadrowe tej drużyny. To nic, że rezerwowy bramkarz wygląda jak wygląda, to nic, że ławka w tym klubie praktycznie nie istnieje. Poza „11” jest ilu – 3 (?) zawodników o przyzwoitych umiejętnościach? To chyba są te wspaniałe rutkowe standardy – nowoczesny styl zarządzania profesjonalnym klubem wg Piotra Rutkowskiego.

  59. Grimmy pisze:

    Ach ten Gytkjaer – wszystko co trudne zrobił dobrze, zepsuł wtedy, kiedy wystarczyło lekko kopnąć piłkę na wolne pole…

  60. Grimmy pisze:

    Nasi już rękawami oddychają.

  61. tomasz1973 pisze:

    Marchwiński, poważnie?

  62. rbagio206 pisze:

    Jakaś taka radosna piłka, błędów więcej niż w 5 ostatnich meczach. Dobrze, że prowadzą. Widać że ten ważniejszy mecz już się odbył.

  63. Aroo pisze:

    Ramirez zaraz zrobi Robaka i będzie krzyczał „…jeden mecz kurwa cały, jeden mecz…”

  64. Grimmy pisze:

    Pierwsza połowa sztosik, druga to bezradna kopanina w naszym wydanie – byle dalej od własnej bramki.

  65. Bart pisze:

    Kostevych jest po prostu tragiczny

  66. rbagio206 pisze:

    Gdyby nie ten półfinał to miło by się oglądało a tak to mimo prowadzenia ciężko mi się to ogląda.

  67. niewojnie pisze:

    Zaczynam się martwić, że Kostevych zostanie. Timur zresztą też

  68. Grimmy pisze:

    Conrado generalnie…Wypierdalaj!

  69. Bart pisze:

    Muhar za Tibę? Skwituję to tak – xD

  70. Pawelinho pisze:

    Druga połowa dużo słabsza od pierwszej w wykonaniu Lecha, ale tak czy inaczej ważne trzy punkty w kontekście walki o podium.

  71. tomasz1973 pisze:

    Czyli tak…
    – są 3 pkt (i to jest najważniejsze)
    – Rusek nie umie strzelać, Duńczyk podawać ( Tak czy inaczej potrzeba nie jednego, a dwóch napastników)
    – bramkarza nie mamy żadnego (VdH jest słaby, Mleczko…nie będę sie znęcał)
    – stoper koniecznością bo ten z Norwegii chyba już się rozsypał całkowicie (nawet jak się jeszcze poskleja to co z zawodnika, który po 2 meczach wylatuje na 5?)
    – jeszcze 2 mecze i Rutek zaczniemy wielką wyprz (promocja trwa – Marchwiński grajacy bez formy)
    – po sezonie żegnamy obu Ukraińców (jeden odchodzi, drugi niech spierdala)
    – cel dla rutka osiągnięty w tym sezonie (wypromowani są, puchar jest, kasa za miejsce jest, majster niepotrzebny, przecież to tylko kłopoty)
    – za rok znów bez celu sportowego, bo takowy jest rutkom nie potrzebny

    • Grimmy pisze:

      S.myk napisał, że Lech negocjuje transfer Ruska do nas z CSKA. Chcą go zostawić.

      • tomasz1973 pisze:

        No, a wiesz, że mnie to wcale nie dziwi! Przecież to takie rutkowe…
        Oni teraz po odejściu Kolakowicia będą się bali, że znów odstrzelą perełkę. Tylko, że Rusek w porównaniu do swojego poprzednika miał setki razy okazje do wykazania się.

      • Didavi pisze:

        Widziałem. Jakiś żart. 2-óch rubli nie wart. Co ja mówię, nawet gdyby nam dopłacali to go odesłać. Chociaż wiadomo, Rutek dostanie promocję to go zostawią. Ale to będzie kpina.

      • Grimmy pisze:

        W klubie pewnie w ogóle nie ma pomysłu na napastnika. Pewnie nikogo ciekawego nie znaleźli, a ci ciekawi to albo nie chcą tutaj przyjść, albo chcą za dużo lub ktoś inny chce za dużo za nich.

      • Ostu pisze:

        Butko chcą zostawić…?
        Mając zakontraktowanego Czerwińskiego.
        .?!
        A co z graniem Gumy…?

      • Ostu pisze:

        Chyba źle przeczytałem – chodzi o Zamaletdinowa……
        A reszta to Szymczak i Sobol…?

      • tomasz1973 pisze:

        Ostu
        O 100 g za dużo?
        -:)

      • Ostu pisze:

        100g nie robi różnicy – się po pr”ostu” zakalapuckalem – bo ciągle chodzi mi po głowie ta pierwsza przegraną z leglą u nas – po dzisiejszym meczu byłyby​ 2 punkty straty…
        A druga sprawa to nie mam.jasnosci w temacie Żurawia…
        Choć wiem, że jest dobrym.trenerem ale FATALNYM managerem…
        To jego wystawianie kostii, że już o Muhrze nie wspomnę…

    • Seth pisze:

      No tak tylko Rutek juz nam bramkarza zafundował i to takiego ze mogłby rywalizowac tylko z Mleczko az strach sie bac nastepnych wynalazkow z FF

    • MaPA pisze:

      Patrzac trzeżwym okiem to potrzeba nam tak na oko 11 zawodników do gry co przy ogólnej niechęci Rutków do wydawania kasy dobrze nam nie wróży.

    • seba86 pisze:

      Aż 8 wniosków 😉
      Co do wypromowania zawodników – Rutek to musi być w ekstazie jeśli o to chodzi. Przecież Kamiński i Moder napewno są obserwowani teraz przez ” pół Europy „.
      Niestety nie będzie żadnego trofeum w tym roku. Szkoda tego pucharu, ja zasnąłem po tym meczu dopiero o 5 rano…
      Mimo wszystko wszyscy skazywalismy ten zespół na walkę o górna 8-mke. Dla mnie ten zespół pod wodzą Żurawia rozwinął się bardzo mocno. Teraz kwestia kto odejdzie z zespołu – Jóźwiak napewno i wydaje mi się, że niestety Moder już tego lata pobije rekord transferowy i Rutek garnie gruby hajs za niego, bo chłopak poprostu wymiata. Przy okazji stolcowe media muszą przełknąć gorzka pigułke bo Karbownik wiosną j nie pograł, za to młodzież Lecha pokazała, że jest poprostu naszym skarbem… ale co z tego jeżeli już po Pucharze? 😐

      • Grimmy pisze:

        Moder MUSI zostać. Nikt z piłkarzy w Lechu nie ma takiego wpływu na grę naszego zespołu. Dla mnie Kuba to najważniejszy piłkarz w całej układance Żurawia.

      • tomasz1973 pisze:

        Dokładnie, nasz środek bez Modera przestanie być tak mobilny. Moder ma super przechwyty, asekuruje praktycznie wszystkich, a jak to wygląda z Muharem na boisku wszyscy wiemy…
        Mam nadzieję, że przy okazji obecnego kryzysu, zainteresowanie kupowaniem zawodnika z Polski nieco ustanie i jeszcze jeden sezon nacieszymy się grą Kuby. A tak ogólnie w dupe z takim systemem, jak mamy stworzyć zespół na lata, jak jednego „lata” nie możemy zatrzymać podstawowego juniora?

      • Ostu pisze:

        I tutaj podpiszę się obydwoma rencyma…

      • seba86 pisze:

        Również się zgadzam, że Moder musi zostać. Jeżeli odszedłby tylko Jóźwiak i Gytkjaer, to jeżeli zarząd wywiąże się ze swoich obowiązków, zastępując Józia np Boharem i kupując dobrego napastnika, do przyszłego sezonu możemy podchodzić jako zespół gotów walczyć o MP. Moder, Tiba, Ramirez, Kamiński i Bohar mogliby zjeść te ligę.
        Nie wiem jak Wy Panowie, ale dla mnie wykładnikiem pracy tego sezonu miałbyc sukces w postaci PP, lecz stety, niestety i tak miejsce w pierwszej trójce będzie sukcesem naszej ekipy i sukcesem Żurawia jako trenera, bo koleś naprawdę zasłużył na szacunek swoją pracą w tym sezonie, a jak czytam teksty, że to koleś bez ambicji, czy inne pociski, to śmiać mi się chce.
        Niestety nie zagramy o PP, lecz pamiętajmy, że mamy dobry zespół, który jeszcze przed jego rozbiorem może dać nam dużo radości.
        Mi Kolejorz tego sezonu naprawdę zaimponował. Kto grał trochę piłkę i liznął trochę tematu, może zauważyć, że żaden zespół, powtarzam żaden nie gra takiej piłki jak Kolejorz. Wymiana pozycji wśród pomocników, trio Ti a-Moder-Ramirez grają jak na polskie realia bardzo dobrą piłkę, brakuje tylko sukcesów.
        Na naszych wyróżniających wychowankach, mozemy wkrótce zarobić nawet 20-30mln euro.
        Chciałoby się wierzyć, żeby Rutek zainwestował chociaż z 5mln euro po takim zarobku.

        Ale co z tego, jak pucharu w tym sezonie nie będzie…
        @Ostu,
        Nie pije pół roku i jestem zdrowszy. Również zalecam, bo ewidentnie Ci szkodzi….
        Tylko KKS!!!

  72. kilo82 pisze:

    Ufff… Druga połowa słabiutka, ale najważniejsze, że udało się to dowieźć.

  73. Niebieski77 pisze:

    Ten mecz to juz historia, są 3 pkt i nic więcej, no może dał kilka odpowiedzi na nasze pytania…

  74. Seth pisze:

    Ten cały Mleczko to sie nadaje do tarcia chrzanu a nie jako bramkarz Lecha.Ogolnie druga połowa to chaos podparty chaosem.

  75. MARCINzKALISZA pisze:

    Było tak w środę wygrać. Wygraliśmy ale przyjąłem to ze spokojem najważniejszy mecz w sezonie przegraliśmy 3 dni temu.

  76. aaafyrtel pisze:

    obiekt żartów czarnymarek, czyli ten który wykonuje emocjonujące wślizgi, tym razem uratował nam 3 punkty, blokując strzał w końcówce…

    jakiś ironiczny komentarz teraz będzie?

  77. Didavi pisze:

    1pkt do pucharów, ale jeżeli mamy w nich grać z Kostevychem, Zhamaletdinovem w składzie / w kadrze, to sobie darujmy. Oczy sobie można wydłubać patrząc na ich grę. Nawet niech nie próbują ich zostawić.
    Mleczko do rezerw, albo na wypożyczenie. Bardzo daleko mu do Ekstraklasy.
    Wygrana jest, ale emocji w tym nie ma już żadnych. Sezon się skończył w środę.

  78. fox pisze:

    Dajcie już spokój temu Mleczce,to nie jego wina że mamy w miarę jednego dobrego bramkarza.Mleczko wszedł do bramki praktycznie z marszu i jak dobrze widzieliście w końcówce uratował nam punkty.Myślę,że z każdym następnym meczem powinien być pewniejszy Oczywiście nię będzie jakąś gwiazdą .Kostewycz to jest dopiero ofiara losu.Doświadczony grajek a piłki nie potrafi przyjąć.Ta druga brama to głównie jego wina.No nic ważne że mimo wszystko są 3 punkty

    • Pawel68 pisze:

      Następny k..,a dlaczego k..nie grał dzisiaj bardziej doświadczony i wielokrotnie lepszy Szymański?K…bo tu jest hodowla inwentarza i myśleli ,że będzie Mleczko dzisiaj bohaterem,a zrobili mu krzywdę bo prawo mecz zajebał mecz ze wspaniałym Kostewyczem beztalenciem z Ukrainy!

  79. El Companero pisze:

    legła ma Muzyka a my Mleczkę. Swego czasu już o tym mówiłem. Szymański gra lepiej od Mleczki zarówno na przedpolu jak i przy stałych fragmentach gry. Niestety ktoś w klubie sobie wymyślił żeby promować młodego i słabego kosztem starszego i doświadczonego pewniejszego. Wiadomo kasa. Ktoś myśli naiwnie że Mleczko za zostanie sprzedany a umiejętności nabędzie grą w 1 składzie. Z tą gra to widzimy jak jest w rezerwach. Same porażki z tym bramkarzem. Tu nie chodzi o mega krytykę tylko o trzeźwą ocenę sytuacji. A tą każdy kibic widzi.

  80. bas pisze:

    Jak dla mnie to Mleczko bardzo niepewnie bronił, ale z drugiej strony u bramkarza doświadczenie to największy atut.Pierwszy mecz młodego dobrze że wygrany.Kuciak stary wyga a dzisiaj nie uratował betonom dupy.Na przyszły sezon bardziej martwiłbym się o napastnika.Rusek może i walczy i nie jest tak drewniany jak Pawka ale jak na razie nic nie może ustrzelić.Nadzieja że jest młody Szymczak który powinien dostawać w następnym sezonie szanse.Tak czy inaczej doświadczony napadzior potrzebny.

  81. ArekCesar pisze:

    Pierwsza połowa fajna, druga koszmarna. Nasi chcieli murować całą połowę meczu, ale szybki gol pokrzyżował trochę plany.
    Co ja się przez nich nadenerwuję. Na szczęście udało się wygrać i puchary są o włos. Ale trzeba pamiętać, że finał PP też był o włos. Oby teraz udało się spełnić cel.

  82. ArekCesar pisze:

    A co do Mleczki to myślę, że chyba go nerwy zjadły.

  83. Ekstralijczyk pisze:

    Pierwsza połowa dobra, a druga o wiele gorsza i nerwowa w wykonaniu Lecha.

Dodaj komentarz