Rekordowe kursy

Firmy bukmacherskie na całym świecie cały czas przyjmują zakłady na to, kto zostanie Mistrzem Polski, kto załapie się do europejskich pucharów, kto zdobędzie krajowy puchar lub który z piłkarzy sięgnie po koronę króla strzelców PKO Ekstraklasy 2020/2021. Notowania Kolejorza przed startem wiosny 2021 są najsłabsze od lat. Żeby znaleźć gorsze trzeba by się cofnąć o kilkanaście lat.



Jeden faworyt

Faworyt do mistrzostwa u bukmacherów ponownie jest ten sam. Za złotówkę postawioną na Legię można dostać raptem 1,35 zł, czyli tyle samo ile rok temu o podobnej porze. Według buków legioniści tytuł mają już praktycznie zapewniony, wiosną w Ekstraklasie nie wydarzy się nic wielkiego. W gronie kandydatów znajduje się jeszcze Raków Częstochowa (5.00) oraz Pogoń Szczecin (10.00). Kurs na Kolejorza to aż 50.00, Lech w tym zestawieniu jest czwarty wraz ze Śląskiem, od wielu lat u bukmacherów kurs na tytuł wiosną nie był w przerwie zimowej aż tak wysoki. Nawet przed startem wiosny 2016 kurs na mistrzostwo dla poznaniaków był o ponad połowę mniejszy.

Lech z szansami na podium i puchary

Według bukmacherów Lech Poznań ma większe szanse na włączenie się do gry o puchary niż na nierealne już mistrzostwo. Legia to pewniak do pucharów, nie ma jej nawet w niektórych zestawieniach. Bukmacherzy wysoko cenią Raków (kurs na puchary dla tej drużyny to jedynie 1.20). Kurs na Pogoń wynosi obecnie 2.00, natomiast na Lecha Poznań 3.75. Mimo 9. pozycji po jesieni firmy bukmacherskie nie ustaliły wysokiego kursu na awans Kolejorza do europejskich pucharów, nasze szanse na podium są np. większe od Śląska (7.50), Górnika i Zagłębia (po 10.00), Jagiellonii (12.50) oraz Lechii (15.00).

Ishak może powalczyć

Po rundzie jesiennej liderem klasyfikacji strzelców z 13 bramkami jest Thomas Pekhart z Legii, dalej z 8 golami jest aż 3 zawodników, dopiero później po 7 trafień mają Flavio Paixao z Lechii oraz Mikael Ishak z Lecha. Według firm bukmacherskich na całym świecie koronę króla strzelców Ekstraklasy 2020/2021 zgarnie Pekhart (średni kurs to ledwie 1.25). Drugi jest nasz Mikael Ishak – 7.50. Kurs na pozostałych napastników czy piłkarzy będących w tej chwili w czołówce najlepszych strzelców naszej ligi jest już bardzo wysoki (25.00). Dla porównania rok temu przed wiosną kurs na koronę króla strzelców dla Christiana Gytkajera wynosił 3.50.

Niespodziewanie niski kurs na Puchar

U bukmacherów szanse Lecha Poznań na zdobycie Pucharu Polski są dużo większe niż na wywalczenie tytułu Mistrza Polski a nawet na awans do europejskich pucharów poprzez zajęcie miejsca w top 3. Faworytem do zgarnięcia Pucharu Polski jest Legia (2.50). Kurs na Kolejorza jest trochę mniejszy – 3.50. Przykładowo w firmie STS dużo gorzej stoją szanse Rakowa (10.00), a także Cracovii, Pogoni i Lechii (po 15.00). Tak niski kurs na końcowy triumf Lecha Poznań tej wiosny może dziwić. Przed nami dopiero 1/8 rozgrywek, do samego finału zaplanowanego na 2 maja jest jeszcze daleka droga.



Kursy na końcowe zwycięstwo w lidze według STS:

2021:
1.35 – Legia Warszawa
5.00 – Raków Częstochowa
10.00 – Pogoń Szczecin
50.00 – Lech Poznań

2020:
1.35 – Legia Warszawa
10.00 – Cracovia Kraków
15.00 – Pogoń Szczecin
20.00 – Lech Poznań

2019:
1.60 – Legia Warszawa
5.00 – Lechia Gdańsk
10.00 – Lech Poznań
15.00 – Jagiellonia Białystok

2018:
2.00 – Legia Warszawa
3.75 – Lech Poznań
8.00 – Górnik Zabrze
12.00 – Jagiellonia Białystok

2017:
1.40 – Legia Warszawa
6.00 – Lechia Gdańsk
10.00 – Lech Poznań
12.00 – Jagiellonia Białystok

2016:
1.55 – Legia Warszawa
4.75 – Piast Gliwice
7.50 – Cracovia Kraków
20.00 – Lech Poznań

2015:
1.35 – Legia Warszawa
7.50 – Lech Poznań
10.00 – Śląsk Wrocław
11.00 – Wisła Kraków

2014:
1.25 – Legia Warszawa
8.00 – Wisła Kraków
10.00 – Górnik Zabrze
15.00 – Lech Poznań

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





2 komentarze

  1. Siodmy majster pisze:

    Ta sama legła co to jest w permanentnym kryzysie , co bez przerwy zmienia trenerów , co ma długi wysokie jak Himalaje , która tej zimy wyprzedaje wszystko , co oddycha jest kurwa WIECZNYM I JEDYNYM FAWORYTEM NA WYGRANIE WSZYSTKIEGO CO ROKU u wszystkich buków świata i rozległej okolicy .
    Tu pytanie do włodarzy Kolejorza : jak myślicie , kto wykonuje swoją robotę w prowadzeniu klubu lepiej ? Wy czy wyszydzani ludzie z ległej nazywani Leśnodupski , Koralik , Szopen ? Tam może kurwa rządzić nawet Papa Smerf a i tak ich gablota co roku wzbogaca się o nowe trofeum . Tyle błędów popełniają , taką bekę z nich mamy , tak co roku są bliżej upadku ! I co ? A no przysłowiowe jajco . Ciężko być kibicem Kolejorza w Waszej wersji :(

    • tolep pisze:

      Lech wydaje 35-40 milionów na płace druzyny, Legia około 100 milionów. To jesli chodzi o wartość sportową zespołu, która generalnie jest proporcjonalna do wysokości kontraktów.

      Stosunek przychodów rzadko jest mniejszy niż 1:3, a Lech i tak ma drugie najwyższe w lidze. (W 2020, roku ze sprzedazą Gumnego, Jóźwiaka Modera i grupą LE, być może zrównamy się przychodami z Legią, ale nie ma co do tego pewności).