Trener z optymizmem patrzy w przyszłość

Jutro o 20:30 zakończy się najdłuższa letnia przerwa dla Lecha Poznań od 2008 roku. Podczas czwartkowej konferencji prasowej trener Kolejorza, Maciej Skorża tryskał optymizmem. Według niego wszyscy ciężko pracowali, paru piłkarzy zmieniło się o 180 stopni, a brak transferów go nie martwi.



O meczu z Radomiakiem

„Radomiak to beniaminek, który stanowi niewiadomą. Jest to drużyna, która poczyniła ostatnio transfery, jest mocniejsza niż w zeszłym sezonie, kiedy wygrała I-ligę. Mamy większe umiejętności, ale nie wygramy tego meczu niskim nakładem sił. Uczulałem już na to zespół, poziom determinacji naszej drużyny musi być co najmniej taki jak Radomiaka.”

„Wiemy, że Radomiak dobrze grał w sparingach, to zespół, który umie grać piłką, ma wysoką drużynę i będzie groźny przy stałych fragmentach gry. Musimy narzucić Radomiakowi swoje warunki, musimy dyktować tempo spotkania i już od 1 minuty musimy stwarzać sytuacje podbramkowe. Chcę widzieć Lecha, który od początku chce wygrać, nie możemy zmarnować ani minuty. Chcę, aby Lech zagrał dojrzały, ale widowiskowy futbol.”

„Radomiak to drużyna z mojego miasta, jest mi bliska i dla mnie na początek to najgorszy mecz. Gratuluję Radomiakowi, działaczom i kibicom tego awansu. Po długim czasie udało się osiągnąć coś wielkiego, trzymam kciuki za Radomiaka, ale dopiero od 2 kolejki.”

O przygotowaniach

„Mamy bardzo interesującą drużynę. Ten zespół stać na wiele, jestem zadowolony z odmiany paru zawodników, kilku piłkarzy zmieniło się o 180 stopni. Jestem zbudowany pracą drużyny, Antonim Cepek i Karol Kikut narzucili zawodnikom bardzo intensywną pracę. Chcemy, aby drużyna dobrze biegała, to ma być nasz atut. Jestem optymistą przed nowym sezonem, nasza praca ma przynieść efekt, do pierwszego meczu jesteśmy bardzo dobrze przygotowani. Wierzę, że zespół już jutro pokaże charakter i wygra mecz.”

„Wiele fragmentów sparingów napawało mnie optymizmem, są nowe schematy taktyczne, sam jestem ciekaw, jak to wszystko będzie wyglądało. Wielkim wygranym przygotowań jest Pedro Tiba, który przeszedł dużą metamorfozę, liczę na tego zawodnika, oby był to Pedro Tiba z najlepszych występów w Lechu a może nawet lepszy.”

O transferach

„Zakładałem skompletowanie kadry na początek okresu przygotowawczego, ale życie czasem weryfikuje plany. Sytuacja jest dynamiczna, poradzimy sobie z tą sytuacją. W tej chwili myślę tylko o meczu z Radomiakiem, bo chcemy jak najlepiej rozpocząć nowy sezon. Dla mnie to jest najważniejsze.”

„Czekaliśmy na Jere Uronena i na jego decyzję. Chcieliśmy dopiąć ten transfer, ale tak się nie stało. Za niego mamy Barrego Douglasa, który gra ofensywnie i ma duże doświadczenie. Tego lata chciałbym jeszcze 3 transfery, jednak spodziewam się 2 transferów. Na niektórych piłkarzy trzeba poczekać, dla mnie priorytetem jest ich jakość. Nie ma znaczenia, kiedy i kto przyjdzie. Jakość zawodników jest najważniejsza.”

„Musimy wykazać trochę cierpliwości, szukamy zawodników do pierwszej jedenastki, piłkarzy, którzy pomogą nam walczyć o Mistrzostwo Polski, bo taki jest cel. Rozmawiamy z piłkarzami z lepszych lig, to są piłkarze mający propozycje z dobrych lig i lepsze finansowo. Nie jesteśmy dla wielu z nich atrakcyjnym miejscem.”

O bramkarzach i usunięciu z rady Mickeya der Harta

„Wiem już, kto będzie pierwszym bramkarzem. Podjąłem decyzję razem z Maciejem Palczewskim, wybór nie był łatwy. Latem nie szukaliśmy bramkarza, dopiero zimą będziemy go szukać.”

„Nie chcę, by kapitanem był bramkarz, opaskę musi mieć ktoś, kto gra bliżej środka pola. Mickey van der Hart nie wykonywał źle swojej roli, liczę na niego i na to, że dalej będzie wykonywał dobrze swoją pracę.”

O młodzieżowcach

„Naszymi najlepszymi młodzieżowcami są skrzydłowi, czyli Jakub Kamiński i Michał Skóraś. Miejsce dla jednego z nich jest zarezerwowane w pierwszym składzie, oczywiście są jeszcze inni młodzi zawodnicy, ale najbliżej jedenastki jest ta dwójka. Na skrzydle będzie grał jeden z obowiązkowych młodzieżowców.”

O bojkocie kibiców

„Mistrzostwo Polski w 2015 roku trudniej byłoby zdobyć bez kibiców. Bojkot nie jest na pewno dobrą sytuacją, jako trener chciałbym kibiców na trybunach, przed nami bardzo trudny sezon, musimy wykorzystać wszystkie nasze rezerwy, jakie tylko mamy. Pełny i dopingujący stadion jest dla Lecha bezcenny.”

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





11 komentarzy

  1. Muro pisze:

    Ech, szkoda gadać. Korpobełkot, bo nie da się nic więcej powiedzieć, z drobnymi przytykami przemyconymi między wierszami. Facet brzmi tak, jakby już się z tym pogodził. I – czekajmy na tych piłkarzy przez kolejny sezon….. dobrze, że bojkot trwa i trwa mać!

  2. MaPA pisze:

    Jakoś nie bardzo widziałem ten tryskający optymizm.Wypowiedzi Skorży to były raczej słowa mające w jakimś stopniu uspokoić kiboli.Jak znam życie a raczej Zarząd to Skorża chcący 3,liczący na 2 transfery,nie dostanie nic.Po prostu ma gospodarować tym co aktualnie ma na stanie.Myślę że powoli docierqa do Skorży w co się wpierdolił podejmując pracę w Lechu.

  3. Jakub80 pisze:

    Podsumowując: okienko transrerowe jeszcze nie jest zamknięte. Zobaczymy co się wydarzy, boisko wszystko zweryfikuje. Jesteśmy chujowi dlatego nikt nie chce do nas przyjść i na koniec mamy w dupie co myślą kibice ale liczymy na ich wsparcie. Maciek zostałeś polkniety przez Piotrka biwaku. Tylko bojkot!
    Jutro niestety 1:1

  4. inowroclawianin pisze:

    Gadka już coś taka jak jego poprzedników, czyli już zarażony wronkowcem. To się nie może dobrze skończyć.

  5. Tadeo pisze:

    Szkoda człowieka, z drugiej strony jak miałby jaja tak jak Michniewicz w Legii ,i postawiłby się kłamcy i oszustowi zarządzającym tym klubem , to może swoje w kwestii transferów by osiągnął. Teraz za późno żeby rozpaczać za kibicami , których cały czas w tym klubie się oszukuje i okłamuje.Bojkot meczy i wszystkiego co z tym klubem związane, to jedyny sposób aby Ci nieudacznicy się wreszcie opamietali w tym co robią z tym klubem.

  6. Kosi pisze:

    Pierdu, pierdu. Skorza jest juz urobiony przez wronieckich, niewiele rozni sie od Zurawia, oby chociaz lepiej od niego trenowal.

  7. deel pisze:

    Jedyne czym Skorża może zaskoczyć jutro rywali to fakt, że na lewej obronie zagra obrońca. Tylko czy to wystarczy na naładowanego sukcesem Radomiaka, z którym mieliśmy ciężary już wiosną? W sparingach właściwie tylko Pereira i Amaral wyróżniali się na tle wciąż bezzębnego, przeciętnego Lecha. Cóż, jutro po 22:30 będziemy mądrzejsi.

  8. pewniak pisze:

    Do myślenia daje fakt, że Skorża mówi iż chcałby trzech transferów, ale realnie spodziewa się dwóch (!). Kurwa, jest rok jubileuszowy, trener mówi, że potrzebuje trzech piłkarzy – dajmy mu trzech, choćby skały srały, jeśli to ma pomóc, zróbmy wszystko, żeby tak było!
    Kojarzy mi się jakaś wypowiedź Żurawia w którymś z poprzednich okienek transferowych, że na pytanie o ilość transferów odpowiedział podobnie, potrzeba było więcej, ale realnie liczył na mniej. Sorry, szukałem tej wypowiedzi ale nie znalazłem – to mogła być wypowiedź na jednej z konferencji przedmeczowych w formie video, albo coś takiego.
    Wniosek, jaki daje się wyczytać z takich wypowiedzi jest jeden: Cały minimalizm w klubie rozlewa się od góry, od osób decyzyjnych. Trenerzy są tylko buforami, pracownikami od wykonywania czarnej roboty i rzucenia na pożarcie, kiedy już się w dupie pali. Nawet oni sami zdają sobie sprawę, jakie są realia. Chcą więcej, ale realnie ten kurewski zarząd zapewni im mniej – nie ma co liczyć na nic extra… I to pomimo takiej kasy, jaką udało im się ostatnio zarobić…
    Kurwa, ja pierdolę…

  9. M6A6N6Y pisze:

    Ja to zrozumiałem tak, że to co się stanie to jest wielka loteria, albo odpalą, albo nie. Szkoda, że nic o Sykorze nie powiedział, bo raczej się nie nadaje. Marchwiński powinien iść na wypożyczenie, ale przypuszczam, że nie ma innego młodzieżowca? Według trenera Tiba odpalił? Tiba zawsze grał poziom wyżej. Podkreślam, nie ma skrzydeł.

Dodaj komentarz