Oko na grę: Joao Amaral

W materiach z cyklu „Oko na grę” w każdym oficjalnym meczu Lecha Poznań baczniej obserwowany jest przez nas wybrany wcześniej zawodnik Kolejorza. W każdym spotkaniu wybrany piłkarz zostaje poddawany naszej analizie w tym często także statystycznej. Najpóźniej kilka godzin po meczu publikowane są wnioski na temat jego gry + ogólna ocena występu przeciwko danemu rywalowi.



Joao Amaral po powrocie do Kolejorza wywalczył sobie miejsce w składzie i rośnie w oczach Macieja Skorży. Kolejny występ Portugalczyka od 1 minuty był dobrą okazją, by bliżej przyjrzeć się jego postawie w ramach cyklu “Oko na grę”.

Opis gry:

Joao Amaral od początku meczu był jednym z najbardziej aktywnych piłkarzy Lecha Poznań, który pokazywał sporą ochotę do gry i ciąg na bramkę przeciwnika. W 15 minucie wbiegając w pole karne Cracovii efektownie przepuścił piłkę zagraną na prawą stronę do Michała Skórasia, który oddał płaski strzał z lewej nogi. W 27 minucie ofensywny pomocnik wygrał pojedynek z rywalem, wszedł przed niego, przewrócił się, chwycił się za nogę sprawiając wrażenie jakby był faulowany. Wkrótce później VAR sprawdzał to co się wydarzyło, ostatecznie sędzia nie zdecydował się podyktować rzutu karnego.

W 33 minucie Amaral znowu próbował zaskoczyć defensywę Cracovii przez przepuszczenie piłki co akurat wtedy było złą decyzją. Kilkadziesiąt sekund później Portugalczyk podjął kolejną złą decyzję decydując się na uderzenie z daleka zamiast na dogranie piłki do prawej strony. W 38 minucie znowu aktywny był Amaral, tym razem będąc w polu karnym i stojąc tyłem do bramkarza oddał następny niecelny strzał głową. 29-latek pokazywał spory ciąg na bramkę, wielką ochotę do gry, jednak jego wybory były złe, naszemu pomocnikowi często brakowało chłodnej głowy i ponownie wykończenia.

null

Po zmianie stron Joao Amaral błysnął raz oddając niecelny strzał w 52 minucie. Przy stanie 2:0 lechici zmienili sposób gry przez co Portugalczyk trochę przygasł aż w 69 minucie został zmieniony przez Daniego Ramireza, z którym na razie wygrywa rywalizację. Spora aktywność Amarala nie przełożyła się niestety na dobre liczby tego piłkarza. Raptem 17 wykonanych podań przez prawie 70 minut gry to niewiele, Joao wygrał mało pojedynków 1 na 1 (w powietrzu żadnego), 1 raz faulował, 1 raz został złapany na pozycji spalonej, zanotował 5 strat, wykonał 4 uderzenia (najwięcej w Lechu) z czego 1 było celne (to anemiczne z paru metrów po zagraniu Kamińskiego z lewej strony w pierwszej połowie).

Joao Amaral ma duże umiejętności, przynajmniej na razie chce grać w Lechu, chce tu zostać, chce stanowić o ofensywnej sile Kolejorza, jednak wczoraj nie pokazał wszystkiego co potrafi. Od tej klasy technika, który posiada również niezłą szybkość trzeba wymagać bardzo dużo, Joao Amaral otrzymuje od nas czwórkę na zachętę, ale musi się poprawić. Ocena jest nieco zawyżona z racji wygranej Lecha Poznań, w innym przypadku ocena Portugalczyka nie byłaby już tak wysoka, ten piłkarz musi ustabilizować formę, wczoraj miał tylko przebłyski dobrej gry i to w pierwszej połowie.

Ocena gry: 4

null



24. Joao Amaral
Mecz: Lech Poznań – Cracovia Kraków 2:0 (06.08.2021)
Czas gry: 1-69 min.
Pozycja: ofensywny pomocnik
Gole: 0
Asysty: 0
Żółte kartki: 0
Kontakty z piłką: 30
Faule popełnione: 1
Był faulowany: 0
Podania: 17
Celne podania: 13
Zagrania kluczowe: 1
Strzały: 4
Strzały celne: 1
Spalone: 1
Dośrodkowania: 0
Pojedynki: 18
Wygrane pojedynki: 7
Odbiory: 1
Straty: 5
InStat index: 261 (5 wynik na 16 sklasyfikowanych piłkarzy Lecha)

null
null

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





5 komentarzy

  1. Marian5 pisze:

    Jak dla mnie najlepszy na boisku, kilka decyzji faktycznie zlych no ale gdyby padl gol po takiej zlej decyzji czyli strzale z zza pola karnego to opinie bylyby inne. Moim zdaniem trzeba próbować, wiadomo że potrafi. Dla mnie mocna czwórka

  2. MARCINzKALISZA pisze:

    Żuraw, to sabotażysta że nie chciał stawiać na Amarala, piłkarza o takich umiejętnościach. Dobrze że Skorża namówił go na powrót. Chciałbym zobaczyć go na boisku razem z Ramirezem, ciekawe jak by razem współpracowali.

  3. leftt pisze:

    Cytując kolegę Barta: “Chuj, kurwa, strzał z dystansu.”

  4. Sp pisze:

    Ma jeszcze 19 spotkań, ale pomału trzeba myśleć o przedłużeniu kontraktu

  5. Kosi pisze:

    Brakuje mu mocniejszego strzalu. Kopie troche jak panienka i jest za malo zdecydowany w swojej grze.

Dodaj komentarz